W wieku 71 lat zmarł Ryszard Nawrocki, jeden z najbardziej znanych w Polsce aktorów dubbingowych. Od swego debiutu w 1966 roku związany był z Teatrem Polskim w Warszawie. Występował również w produkcjach telewizyjnych (Życie na gorąco, Pogranicze w ogniu) oraz filmowych (Wiosna panie sierżancie, Fenomen). Najbardziej jednak znany jest z użyczania swego charakterystycznego głosu postaciom z animacji.
Dziś na ekrany polskich kin wchodzi najnowsza hollywoodzka
superprodukcja z komiksowym herosem z uniwersum Marvela w roli głównej. Tym razem filmowcy wzięli na tapetę
Thora (w tej roli Chris Hemsworth), stworzonego przez Stana Lee, Larry'ego Liebera i Jacka Kirby'ego superbohatera,
który wzorowany jest na nordyckim bogu. W rolę ukochanej głównego bohatera wcieliła się Natalie Portman. Na ekranie zobaczymy również Toma Hiddlestona, Stellana Skarsgarda,
Colma Feore oraz Anthony'ego Hopkinsa w roli Odyna. Na chwilę w filmie pojawia się również Samuel L. Jackson jako agent Nick Fury. Thora wyreżyserował popularny aktor
brytyjski Kenneth Branagh (do tej pory znany raczej z adaptacji dzieł Szekspira, niż wysokobudżetowych widowisk) na
podstawie scenariusza autorstwa Ashleya Edwarda Millera, Zacka Stentza i Dona Payne'a. Muzykę skomponował Patrick
Doyle, a autorem zdjęć jest Hans Zambarloukos.
Przed australijskim aktorem Joelem Edgertonem, którego pamiętamy z roli młodego
Owena Larsa, otwierają się wrota do kariery w Hollywood. Edgerton, po dobrze przyjętej
roli w Królestwie zwierząt, stara się obecnie o angaż w dwu dużych produkcjach.
Pierwszą jest ekranizacja powieści szpiegowskiej "The Bourne Legacy" pióra Erica Van
Lustbadera, która inspirowana jest słynną trylogią Roberta Ludluma. Konkurentami Joela w
walce o jedną z głównych ról są James MacAvoy i Shia Beouf. W przypadku drugiej produkcji
Edgerton może byc już prawie pewny angażu. Aktor stara się o główną rolę męska w The
Snow White and the Huntsman, z której zrezygnował Viggo Mortensen. Jak wskazuje
tytuł, obraz ten będzie nową wersją baśni o Królewnie Śnieżce (Kristen Stewart), którą
zła i zazdrosna macocha (Charlize Theron) rozkazuje wytropić i zabić pewnemu myśliwemu.
Ten jednak zaprzyjaźnia się z dziewczyną i pragnie uratować przed królową. Na premierę
oczekuje najnowszy film z udziałem Edgertona - dramat sportowy Warrior, gdzie
partnerują mu Nick Nolte i Tom Hardy.
Wszystko wskazuje na to, że produkowana przez Natalie Portman ekranizacja powieści "Pride and Prejudice
and Zombies" autorstwa Setha Grahame-Smitha wreszcie doczeka się realizacji. Dotychczas bowiem tytuł ten trapiła fala różnorakich kłopotów: od opóźnień, aż po rezygnacje dwu kolejnych reżyserów - Davida O. Russella i Mike'a White'a. To wszystko sprawiło, że Natalie zrezygnowała z roli Elizabeth Bennett i skupiła się wyłącznie na funkcji producenta. Teraz jednak wszystko wskazuje na to, że zdjęcia wreszcie ruszą. Studio Lionsgate znalazło kolejnego (czy ostatecznego?) reżysera w osobie Craiga Gillespie (Miłość Larsa). Gillespie zgodził się wyreżyserować Pride and Prejudice
and Zombies po zakończeniu zdjęć do jego najnowszego obrazu - horroru Fright Night z Colinem Farrellem. Parodia klasycznej "Dumy i uprzedzenia" Jane Austen, którą Seth Grahame-Smith wzbogacił o wątek walki z nieumarłymi, zapoczątkowała modę na tego typu przeróbki dzieł światowej literatury. Powstały już m.in. "Pride and Prejudice and Zombies: Dawn of the Dreadfuls" Steve'a Hockensmitha, "Sense and Sensibility and Sea Monsters" Bena H. Wintersa, a na naszym podwórku "Przedwiośnie żywych trupów" - tekst Stefana Żeromskiego o motywy zombie wzbogacił Kamil M. Śmiałkowski.
Roger Christian - laureat Oscara za scenografię do Nowej nadziei (wspólnie z Johnem Barry'm, Lesliem Dilleyem i Normanem Reynoldsem) oraz drugi reżyser Mrocznego widma - nakręci film w Polsce. Brytyjski filmowiec pragnie przenieść na celuloid "Pamiętnik znaleziony w wannie" pióra Stanisława Lema. Swą decyzję ogłosił w trakcie krakowskiego festiwalu Off Plus Camera, podczas którego spotkał się z synem najwybitniejszego twórcy polskiej fantastyki naukowej. Tomasz Lem wyraził zgodę na ekranizację "Pamiętnika...". - Stanisław Lem jest ojcem intelektualnego science-fiction, które uwielbiam, a jego "Pamiętnik znaleziony w wannie" to jedna z moich ulubionych książek tego autora. Zapowiada się wielki, epicki film - stwierdził reżyser. Scenariusz napisze Sławomir Fabicki, za autorem zdjęć ma być Bogumił Godfrejów. W produkcję zaangażowani mają być krajowi producenci, a w obsadzie mają znaleźć się aktorzy amerykańscy i brytyjscy, jednak nie podano żadnych nazwisk. Planowany budżet ma wynieść ok. 3 mln EUR. Zdjęcia mają powstawać m.in. w kopalni soli w Wieliczce. Premiera planowana jest na przełom 2012 i 2013 roku. Przy okazji swej wizyty na Off Plus Festiwal Roger Christian udzielił kilku wywiadów oraz sfotografował się z fanami odwiedzającymi konwent Game Fusion.
2011-04-22 14:25:34 Balav
Gościem zakończonego niedawno w Krakowie festiwalu Off Plus Camera był Roger Christian - laureat Oscara za scenografię do Nowej nadziei (wspólnie z Johnem Barry'm, Lesliem Dilleyem i Normanem Reynoldsem) oraz drugi reżyser Mrocznego widma. W ostatniej dekadzie Christian znany jest jednak bardziej ze swej samodzielnej pracy reżyserskiej, a zwłaszcza z realizacji osławionej Bitwy o Ziemię (2000; ekranizacja powieści założyciela sekty scjentologów L. Rona Hubbarda), która przez rzesze krytyków uznawana jest za jeden z najgorszych obrazów SF w historii kina. Przy okazji wizyty Christiana w Polsce dziennikarz Rafał Stanowski przeprowadził z nim wywiad, którego fragmenty przytaczamy poniżej:
Natalie Portman pojawi się w przygotowywanej przez Joss Wheadona ekranizacji komiksu The Avengers. Tak przynajmniej twierdzi Chris Hemsworth wcielający się w tytułową postać w Thorze
Kennetha Branagha, którego polska premiera już 29 kwietnia. Natalie gra w tym obrazie młodą panią naukowiec nazwiskiem Jane Foster, która odkrywa zesłanego na ziemski padół nordyckiego boga i z wzajemnością się w nim zakochuje. Sam Thor najprawdopodobniej pojawi się również w The Avengers, toteż obecność w filmie jego wybranki wydaje się być sprawą oczywistą. W filmie, którego premiera planowana jest na przyszły rok wystąpić mają superbohaterowie z komiksów Marvela oraz ich wrogowie, ale nie wiadomo jeszcze, dla których z nich znajdzie się miejsce w scenariuszu. Mówi się o Chrisie Evansie (Kapitan Ameryka), Robercie Downeyu juniorze (Iron Man) oraz Samuelu L. Jacksonie (Nick Fury). Podobno scenariusz zakłada mały udział postaci kobiecych. Oprócz Natalie inną ważną przedstawicielką płci pięknej ma być Scarlett Johansson (Black Widow). Czyżby szykował się "męski film" w dosłownym tego zwrotu znaczeniu? Zdjęcia mają ruszyć już w maju.
Temat o "Thorze" K. Branagha na forum
Wczoraj w przerwie reklamowej podczas amerykańskiej wersji popularnego talent show Idol zaprezentowano
widzom nowy zwiastun Cowboy and Aliens, w którym w rolę demonicznego pułkownika Woodrowa Dollarhyde'a
wciela się
Harrison Ford. Wyreżyserowany przez Jona Favreau (głos Pre Vizsli w TCW)
obraz jest ekranizacją popularnego komiksu pod tym samym tytułem. Akcja rozgrywa się w miasteczku Absolution na
Dzikim Zachodzie w roku 1873. Główny bohater to Jake Lonergan (Daniel Craig w przerwie od grania Jamesa Bonda), który
pewnego dnia budzi się z utratą pamięci i tajemniczą bransoletą na nadgarstku. Gdy dociera do rzeczonego miasta okazuje się, że
jest poszukiwany liczne przestępstwa. Wkrótce wpada w jeszcze większe kłopoty, gdy Absolution zostaje zaatakowane
przez najeźdzców z kosmosu. Aby ich pokonać musi zjednoczyć siły z Dollarhyde'em i innymi dotychczasowymi
wrogami.
Filmy o bokserach
wciąż cieszą się wzięciem u widzów, co ostatnio udowodnił Fighter Davida O. Russella. Wkrótce na ekrany trafi
kolejny obraz z tego gatunku - The Warrior w reżyserii Gavina O'Connora. W jednej z głównych ról zobaczymy w
nim Joela Edgertona, którego pamiętamy z kreacji młodego Owena Larsa. Oprócz niego w filmie wystąpią
również Tom Hardy, rozchwytywany po roli w Incepcji, znana z seriali Dr House i Jak poznałem waszą
matkę Jennifer Morrison oraz weteran kina Nick Nolte. Twórcy zabiorą widzów za kulisy coraz to bardziej popularnej
dyscypliny walki jaką jest MMA. Główny bohater filmu (Hardy) to były żołnierz amerykańskiej piechoty morskiej, który pod
okiem ojca-trenera (Nolte) przygotowuje się do pierwszej zawodowej walki MMA. Jego przeciwnikiem będzie dawny
mistrz, a prywatnie jego brat (Edgerton), który wraca na ring (do klatki?), aby zdobyć pieniądze potrzebne jego rodzinie.
Premiera filmu w Stanach Zjednoczonych została zaplanowana na 9 września. Na razie możecie obejrzeć plakaty
promocyjne (tu i tu) i zwiastun opublikowany w sieci przed
kilkoma dniami.
Nawet wielkie
nazwiska nie gwarantują filmowi sukcesu frekwencyjnego. Przekonali się o tym twórcy komedii fantasy Your
Highness, której amerykańska premiera odbyła się w ubiegły piątek. Nazwiska
Natalie Portman i Jamesa Franco nie przyciągnęły do kin tłumów widzów.
Obraz w premierowy weekend wypadł poniżej oczekiwań i do tej pory zarobił zaledwie 10 milionów USD (dla
porównania: budżet był pięć razy większy). Także krytycy nie przyjęli najnowszego filmu Davida Gordona Greena
przychylnie. Na Rotten Tomatoes Your Highness ma (jak do tej pory) 24% "świeżości". Dziennikarz "Rolling
Stone'a" Peter Travers podsumował swą recenzję słowami: Nic nie wypaliło [w tym filmie]. Nic. (...) Scenariusz
leży. Travers przyznał obrazowi Greena jedną gwiazdkę na cztery możliwe. Polscy widzowie będą mogli ocenić
Your Highness... no właśnie, nie wiadomo do końca kiedy. Do niedawna jako data premiery figurował w sieci 20
maja, ale teraz (pewnie biorąc pod uwagę kiepski wynik finansowy) nie jest to takie pewne. Możliwe, że od razu trafi w
Polsce na rynek DVD. Zwiastun (wersja R) znajdziecie tutaj.

Znów powraca temat
ewentualnej ekranizacji powieści Porno Irvine'a Welsha, czyli kontynuacji kultowego Tranispotting
przeniesionego na celuloid przez Danny'ego Boyle'a. W wywiadze dla brytyjskiej bulwarówki
"The Sun" wypowiedział się w tej sprawie najważniejszy zainteresowany - Ewan
McGregor, który wcielił się w postać Marka "Czynsza" Rentona. Zapytany o możliwość powrotu do tej roli Ewan
powiedział: Ludzie, którzy zaczepiają mnie na ulicy, najczęściej pytają właśnie o to, czy zagrałbym w kontynuacji
»Trainspotting«. Dopóki nie zobaczę scenariusza, nie mogę niczego definitywnie wykluczyć. Nie chcę być osobą, która
uniemożliwi innym realizację planów – szczególnie w sytuacji, kiedy wszyscy moi koledzy chcą to zrobić. Kto wie,
być może będzie nam jednak dane zobaczyć na ekranie dalsze losy Czynsza, Sick-boya, Spuda i Begbie'go.
Keira Knightley i Steve Carrell negocjują udział w komedii romantycznej
Seeking a Friend for the End of the World, której akcja rozgrywa się w przeddzień kolizji Ziemi z asteroidą. W
obliczu nieuchronnej zagłady główny bohater filmu, którego porzuciła żona, szuka sensu życia. Pomocy w filozoficznych poszukiwaniach udziela mu
urokliwa sąsiadka. Za kamerą stanie Lorene Scafaria. Początek zdjęć zaplanowano na maj, toteż wkrótce powinniśmy
się dowiedzieć, czy Knightley i Carrell dołączą do obsady.
2011-04-01 12:15:40 Balav War Movie Blog
Smutna wiadomość dla
tych z Was, którzy z niecierpliwością oczekują na premierę najnowszego dzieła ze studia
Lucasfilm. Jak dowiedział się serwis War Movie Blog,
George Lucas postanowił przesunąć premierę
Red Tails.
Opowiadający o słynnych Tuskagee Airmen (walczących w czasie II wojny światowej
czarnoskórych lotnikach USAAF) film miał wejść na ekrany kin w tym roku, chociaż nie
podano nawet przybliżonej daty premiery. Lucas
zdecydował jednak, że obraz zawita w kinach najwcześniej w drugiej połowie przyszłego
roku. Powód? "Flanelowiec"
wraz z drugim producentem Rickiem McCallumem
zadecydowali, że film zostanie przekonwertowany do wersji 3D.
W "Red Tails" mamy kilka naprawdę zapierających dech w piersiach sekwencji walk
powietrznych, które aż
proszą się o to, aby pokazać je w trójwymiarze. Dzięki temu film Anthony'ego
[Hemingwaya, reżysera
"Red Tails" - przyp. red.] będzie jeszcze wspanialszy. Dlatego musimy to zrobić. Mamy
możliwości, a to
świetna okazja, aby je wykorzystać - powiedział dziennikarzom Lucas. Można więc
przypuszczać, że do konwersji
wykorzystana zostanie ta sama technologia, której LFL używa do przeniesienia Gwiezdnej
Sagi w trzeci wymiar.