
FlixPatrol podaje, że w USA „Akolita” znalazł się na 9 pozycji spośród 10 najpopularniejszych seriali na platformie. Pomijając „Maula” to jedyna gwiezdno-wojenna pozycja w zestawieniu. Wszystko byłoby fajnie, gdyby nie fakt, że serial Leslye Headland, który zadebiutował prawie 2 lata temu (w czerwcu 2024), nie zdobył sobie dużej widowni w tamtym okresie. Miał sporo pozytywnych opinii wśród krytyków (obecnie na Rotten Tomatoes to 79%), acz publiczność go nie pokochała (tylko 19%). Co gorsza, najczęściej go nie widziała. Więc przy budżecie 230 milionów USD, mała widownia dobiła serial, więc został on skasowany po pierwszym sezonie.
Czy jest szansa, że teraz Lucasfilm zmieni zdanie? Niewielka, w końcu mamy nowe kierownictwo a Headland miała pomysł na trzy sezony, no i część aktorów chętnie by wróciła. Ale nawet chwilowe zainteresowanie „Akolitą” chyba już tu niewiele pomoże.
Niemniej jednak powtórka seriali takich jak „Akolita” w majówkę może być dobrym pomysłem szykując się na powrót „Gwiezdnych Wojen” do kin.



