TWÓJ KOKPIT
0

Akolita

„Akolita” nadal budzi zainteresowanie

2025-03-18 19:43:55

Wydawać by się mogło, że temat „Akolity” jest już pogrzebany, zwłaszcza, że na horyzoncie widać już drugi sezon „Andora”. A tu niespodzianka. Jak donosi Screen Rant, „Akolita” kontratakuje. Tak przynajmniej wskazują dane Parrot Analytics.



O Parrot Analytics pisaliśmy parokrotnie. Analizują oni media społecznościowe i w ten sposób widzą trendy i w ten sposób przekładają to na zainteresowanie. Niekoniecznie oznacza to, że jest to faktyczna oglądalność. Między 28 lutego a 6 marca, czyli już po premierze zwiastuna „Andora” i w momencie gdy wciąż pojawiały się newsy o nim, „Akolita” przyciągnął dużo większe zainteresowanie. Prawdę mówiąc to pozycja numer dwa ze stajni Disney+. Wyprzedził ją tylko „Spider-Man: Przyjazny pająk z sąsiedztwa”. Co więcej analitycy z Parrot Analytics, wskazują, że nie jest to jakiś ewenement. „Akolita” od kilku miesięcy wzbudza regularnie zainteresowanie.

Owszem, serial wzbudził kontrowersje i zebrał sporo negatywnych emocji, ale patrząc na to jak to zainteresowanie się utrzymuje, prawdopodobnie nie chodzi tylko o wylewane na niego pomyje, ale również może istnieć nim zainteresowanie. A to mogłoby sugerować, że jego kasacja była przedwczesna. Tylko, czy w obecnym klimacie politycznym w ogóle serial kontrowersyjny w ten sposób jako „Akolita” ma szansę na realizację? Zobaczymy, co uradzą decydenci.
KOMENTARZE (19)

Akolita

„Akolita” z kolejną nagrodą, tym razem od środowisk DEI

2025-02-27 20:50:34

Wygląda na to, że dobra passa „Akolity” trwa, a nawet i idzie ku lepszemu. Dotychczas serial dostawał jedynie nominacje do nagród (z jednym wyjątkiem, o którym niżej), ale teraz dostał nagrodę. Właściwie to dostał ją kompozytor Michael Abels, za najlepszą muzykę w serialu lub filmie. Było to 56 rozdanie nagród NAACP Image Awards. NAACP to stowarzyszenie, które promuje działa nie-białych twórców. Stowarzyszenie to działa od 1909 i ma swój wkład w zniesienie segregacji rasowej.



Gwoli przypomnienia, dotychczasowe nominacje „Akolity” to
  • Family Film Awards – dla Amandli Stenberg za najlepszą rolę.
  • Hollywood Music In Media Awards – za muzykę
  • Music + Sound Awards – za muzykę do zwiastuna
  • The Queerties – za najlepszy serial


Z kronikarskiego obowiązku należy wymienić także nagrody Rusty Bagel. Tam „Akolita” dostał nominację za najgorszy zwiastun, a także zdobył nagrody za najgorszy serial i najgorszy nowy serial.

Tymczasem zobaczymy jak tam w Lucasfilmie wymyślą, jak kontynuować tę historię.
KOMENTARZE (7)

Akolita

Dafne Keen o skasowaniu „Akolity”

2025-02-06 20:34:16



Screen Rant miał okazję porozmawiać chwilę z Dafne Keen podczas gali rozdania Saturnów. Oczywiście zeszło na „Akolitę”. Aktorksa odniosła się do tego jak odebrała skasowanie tegoż serialu.

Myślę, że to było dla nas wszystkich przytłaczające. Myślę, że wszyscy jesteśmy bardzo dumni z tego, co stworzyliśmy. Ja wiem, że ja jestem dumna [ze swojej postaci], a także że byłam bardzo dumna z tego jak moja przyjaciółka Amandla zniosła tę sytuację. Mówiąc szczerze, osobiście jestem wielką fanką , więc dla mnie to było naprawdę duże szczęście móc zagrać Jedi. Pozycja z listy do zrobienia odhaczona.
Tymczasem Leslye Headland zajęła się innym projektem. To brodwayowskie przedstawienie „Cult of Love”, o którym rozmawiała z Variety. Padły tam też pytania o „Akolitę”, ale nie mówiła nic wprost o skasowaniu, tylko o tym, że przeskoczyła do realizacji kolejnego marzenia. Jako 13-latka pewnie by nie uwierzyła, że najpierw zrobi „Gwiezdne Wojny”, a potem wyląduje na Broadwayu. Porównała też, że pewne elementy przedstawienia i „Akolity” są wspólne, zwłaszcza w podejściu do złych postaci. Nikt nie budzi się z dnia na dzień mówiąc, od dzisiaj będę zły. Przeciętna osoba też nie popada w obsesję czy uzależnienie z powodu zabawy. I to było jej zdaniem, coś co naprawdę nakręciło ją przy pracy nad „Akolitą”, gdzie mogła tę myśl rozwijać w scenariuszu.

Pomimo sporych wyników serialu, o czym pisaliśmy tutaj, raczej nie ma szans na przywrócenie serialu. Ogólnie platforma Disney+ raczej zostaje w tyle za konkurencją. Więc dobry wynik tutaj, wygląda źle jak się porówna z wynikami seriali na innych platformach. Co więcej, sam Disney+ zdaje się tracić zainteresowanie.


KOMENTARZE (8)

Akolita

„Akolita” najpopularniejszym serialem roku 2024

2025-01-27 16:34:26 Deadline

Według najnowszych raportów z serwisu Deadline, który opiera swoje wyniki na badaniach firmy Luminate, serial „Akolita” był drugim najpopularniejszym serialem dostępnym na Disney+ w roku 2024. Widzowie sumarycznie obejrzeli aż 2.7 miliarda minut tego serialu. Na pierwszym miejscu popularności w roku 2024 był serial „Percy Jackson - i bogowie olimpijscy”, który był obejrzany sumarycznie przez 3 miliardy minut. W obliczu takich wyników, ponownie zastanawiać może decyzja studia Disney o nie kontynuowaniu serialu. Oczywiście na ten moment zostaje nam oficjalna wypowiedź Alana Bergmana.



Tymczasem showrunnerka serialu Lesley Headland była gościnią na transmitowanym na żywo programie „George Lucas Show”, które zbierało pieniądze na charytatywne organizacje działające po pożarach w Los Angeles. Podczas dowcipnego wywiadu Lesley wyjawiła też dwie ciekawostki na temat samego serialu. Po pierwsze: wyznała, że jakakolwiek kontrowersja odnośnie pojawienia się Ki-Adi Mundiego w serialu dość zaskoczyła twórców. Szczególnie, że obecność tego Mistrza Jedi została zatwierdzona osobiście przez Pablo Hidalgo. Sam Hidalgo miał jedynie uwagę, żeby Ki-Adi nie był jeszcze członkiem Najwyższej Rady Jedi. Headland podczas rozmowy odmówiła jednak odpowiedzi na na kilka innych pytań od widzów: czy Mae i Osha jeszcze się kiedyś spotkają, albo jaka będzie finalna przyszłość Oshy i jej partnera.

Główna scenarzystka Akolity udzieliła się jednak w jednym innym temacie, napytanie „Czy Quimir jest jednym z prawdziwych Lordów Sith” odpowiedziała krotko: „Nie, nie jest”. Można mieć nadzieję, że niedopowiedziane losy postaci z serialu Akolita zostaną jakoś opowiedziane w kolejnych źródłach od Lucasfilm.
KOMENTARZE (18)

Akolita

Przedstawiciele Disneya o skasowaniu „Akolity”

2024-12-20 21:55:52

W rozmowie z Vulture na temat tego jak Disney+ stało się intratny interesem, wypowiadało się dwoje decydentów z Disneya. Alan Bergman i Dana Walden. W artykule oczywiście jest sporo propagandy sukcesu, ale również warto zauważyć, o wielu sprawach Bergman i Walden mówią otwarcie. Oboje są członkami zarządu, więc widzą wiele spraw w Disneyu z innej perspektywy, przede wszystkim liczb, a ich celem jest głównie osiągnięcie przez firmę zysków.



Bergman w łagodny sposób opowiedział o przyczynach skasowania „Akolity”. Przyznał, że byli zadowoleni z wyników serialu, ale jednocześnie struktura budżetu tego tytułu była bardziej wymagająca. Więc przy tej stopie zwrotu do zamówienia drugiego sezonu potrzeba było lepszych wyników. I to jest podstawowa przyczyna dla której skasowano ten serial, dla której nie ma już dalszych prac nad „Akolitą”.

Pozornie może się wydawać, że początkowe stwierdzenie o zadowoleniu i konkluzja jakby do siebie nie pasują, ale tu warto przypomnieć, że również wyniki oglądalności pierwszych odcinków serialu były lepsze. Dopiero potem coś siadło. Więc pewnie liczono na to, że serial raczej zainteresuje widzów, niż ich zniechęci.

Bergman dodał też, że obecnie patrzą na „Załogę rozbitków” i tu widzą wzrosty. Recenzje też są entuzjastyczne, ale na razie poczekają na całość. Mówił też, że czekają na kolejne seriale gwiezdno-wojenne, drugi sezon „Andora” jest już za progiem. Alan miał szansę już zobaczyć wszystkie odcinki i twierdzi, że są one doskonałe. Trwają pracę nad drugim sezonem „Ahoski”. I stwierdził też, że kilka innych seriali jest w trakcie rozwijania, ale dopiero z czasem zdecydują, które z nich powstaną. Wówczas dopiero możemy liczyć na kolejne ogłoszenia.

Tak więc chyba uciął kwestię ewentualnego powrotu „Akolity”.
KOMENTARZE (15)

Akolita

Więcej Dartha Plageuisa w drugim i trzecim sezonie „Akolity”

2024-12-05 21:16:29

Manny Jacinto, aktor grający Qimira w „Akolicie” był obecny na konwencie San Francisco FanExpo, gdzie rozmawiano o serialu. Wspomniał o dalszych planach, czyli o tym, co Leslye Headland planowała na drugi i trzeci sezon. Planowała, bo jak pamiętamy, serial został skasowany. Manny jednak się nie poddaje i ma nadzieję, że kiedyś jeszcze do tego wrócą.



Była przede wszystkim mowa o bohaterze ostatniego odcinka, którego widać tam dosłownie przez chwilę. Darth Plagueis to nie był przypadek przy pracy, czy jakiś fan-service. To centralna postać, kolejnych sezonów „Akolity”. Miało go być więcej w drugim, a jak nie to na pewno w trzecim sezonie serialu. Jacinto przeprowadził wiele rozmów z Headland na ten temat, wiedział w którym kierunku historia ma zmierzać, ale zdecydował nie zdradzać tych szczegółów. Z dwóch powodów, po pierwsze nie chce nikomu dawać złudnej nadziei, że drugi sezon się wydarzy, a jeśli jakimś cudem ta historia będzie kontynuowana, to nie chce jej spoilerować. Przyznał tylko, że temat Sithów, w szczególności tego jednego miał być mocno eksplorowany w dalszych sezonach.

Mówił chwilę też o powiązaniu Qimira z Plaguisem. Przyznał, że jest sporo fanowskich teorii na ten temat, więc nie ma powodu, by cokolwiek komentować. Poza jednym, zadał pytanie, czy obecni na panelu uważają, że Qimir to prawdziwa tożsamość / imię postaci, którą grał. sugerując tym samym, że także o jego bohaterze jeszcze niewiele wiemy.



Ucinał jednak dalsze sugestie, nie chcąc mówić o niczym, co ustalono z Headland. Z prostej przyczyny, on wciąż wierzy, że jeszcze mogą wrócić do tego tematu w jakiejś formie, więc nie ma sensu tego zdradzać. Cóż, petycja fanowska o drugi sezon nie przyniosła spodziewanego odzewu, więcej osób chciał powrotu „Hana Solo”, ale tam również Disney nie zdecydował się wsłuchać w błagania części fandomu. Zobaczymy, czy dadzą Headland i jej bohaterom kiedyś jakąś drugą szansę. Jeśli nie w formie ekranowej, to może komiksowej czy książkowej.
KOMENTARZE (25)

Akolita

Aktorka nie przejęła się skasowaniem „Akolity”

2024-10-17 21:46:13

Dużo różnych słów padło po skasowaniu „Akolity”. Wiele osób z obsady jest rozczarowanych, czasem wręcz obwiniają innych, do czego jeszcze wrócimy. Ale są tacy, którzy się tym nie przejmują. Skasowali, trudno, idziemy dalej, a może nawet serial zasłużył na to. Takie profesjonalne podejście prezentuje Carrie-Anne Moss, która wspomniała o tym w wywiadzie dla Comic Book.

To pytanie zadawano jej wiele razy, jak ocenia decyzję o skasowaniu „Akolity”. Natomiast zauważyła, że to trochę dziwne pytanie, bo jak się jest aktorem, często można zagrać w serialu, który został z różnych przyczyn skasowany. Na początku można być zaskoczonym, ale najważniejsze by się tym nie przejmować, nie inwestować swoich emocji w coś, w coś co i tak jest poza nami. To taki mechanizm obronny.



Prawdę mówiąc nawet ogłoszenie do niej nie dotarło zbytnio. Owszem docenia pracę na planie, wszystkich kocha i takie tam, ale nie czytała specjalnie niczego o „Akolicie”. Zajmowała się już innym projektem i ktoś jej w szkole powiedział, że skasowano serial. No cóż, dla niej i tak był już skończony, więc niezależnie od przyczyn, to raczej informacja z którą idzie się dalej. A jak się komuś podobał serial, to dobrze i ją to cieszy.

Jodie Turner-Smith z kolei ma ciut inne zdanie. Według niej sprawę zawaliło studio, które nie wspierało aktorów, gdy spotkali się z rasistowskim hejtem w sieci. Jej zdaniem, gdyby studio zareagowało ostro, zwalczając hejt byłoby inaczej.

Tak warto dodać, że nie jest to do końca prawda, co mówi Turner-Smith. Lucasfilm i Disney z pomocą Ewana McGregora nagrali filmik wspierający Moses Ingram. Tą akcję docenił John Boyega, zauważając zmiany w Disneyu. Natomiast nie przyniosło to żadnych realnych rezultatów.

Za to od strony Leslye Headland i jej scenarzystów słychać ciche głosy, że serial poszedł w innym kierunku niż zamierzali. By nie wskazywać nikogo palcem, poprawki nanosił Dave Filoni. Niestety nie ma on obecnie najlepszej prasy, bo trzeci sezon „The Mandalorian” rozczarował trochę widzów, podobnie jak „Ahsoka”. Może więc jego poprawki również nie pomogły „Akolicie”?

Jedyne co wiemy, to fakt, iż pewne prace nad drugim sezonem trwały, a Lesyle miała na niego pomysł. Zobaczymy, czy kiedyś będzie jej dane dokończyć tę historie może w innej formie?
KOMENTARZE (11)

Akolita

Budżet „Akolity” został przekroczony, milionowe straty

2024-09-27 22:22:49

Prawdę mówiąc szansę na drugi sezon „Akolity” obecnie były niewielkie. Ale Forbes rzuca zupełnie nowe światło na sytuację serialu. A ta wygląda dużo gorzej, niż było to wcześniej prezentowane.



Przede wszystkim wcześniej słyszeliśmy, że budżet serialu to 180 milionów USD. Być może taki właśnie był planowany budżet, ale na pewno serial tyle nie kosztował. Forbes dotarł do realnych danych Disneya i wychodzi, że serial ten kosztował 230,1 miliona USD, czyli jakieś 50 milionów USD więcej. Jak się doda do tego spadek zainteresowania serialem po dwóch pierwszych odcinkach, „Akolita”, który miał być największym sukcesem Disney+ w tym roku, faktycznie jest największym rozczarowaniem włodarzy.

Forbes delikatnie sugeruje, że kwota 230,1 miliona USD może być niepełna, bo to są koszty, które podliczono jeszcze w trakcie postprodukcji (inne źródła podnoszą ten fragment, ale nie dostarczają realnych szacunków). Natomiast zauważają, że wcześniej Disney mówił, iż serial zmieścił się w planowanym budżecie. Warto też dodać, że kręcenie serialu w Wielkiej Brytanii, z powodu tamtejszego wsparcia przemysłu filmowego, gwarantowało zwrot nawet do 25% kosztów.

Jeśli chodzi o wybujałe koszta serialu to wiele osób zastanawia się, gdzie podział się budżet. Pieniądze poszły głównie na efekty specjalne, scenografię i rekwizyty. Faktycznie budowano sztuczny las, czy całkiem spore sceny do kręcenia walk. Jednocześnie cały czas zakładano, że będą kolejne sezony. W takich wypadkach pozwala się zwiększyć budżet serialu, licząc, że wykorzysta się to w kolejnych sezonach i tam obniży koszt. Dodatkowo niektóre źródła szacują, że prawie 20% budżetu zostało zmarnowane przez korporacyjny sposób zarządzania w Disneyu i Lucasfilmie. Co wiązało się choćby ze zmianami scenariusza, o które prosił zarząd, co z kolei przekładało się na niedotrzymywanie terminów i konieczność robienia dokrętek.

Obecnie Bob Iger co pewien czas powtarza o konieczności cięcia kosztów produkcji. W tej materii ekipa Leslye Headland niestety się nie popisała.
KOMENTARZE (10)

Akolita

Kevin Jenkins o lokacjach „Akolity”

2024-09-25 21:05:53 Lucasfilm

Kevin Jenkins scenograf serialu „Akolita” opowiedział niedawno Pete’owi Vilmurowi kilka szczegółów na temat lokacji serialu. Zanim zaczęto zdjęcia, Jenkins przejechał się po Anglii i Walii, a także udał się na Maderę w poszukiwaniu właściwych miejsc.

Ueda
To planeta, która jest nowa w uniwersum „Gwiezdnych Wojen”, tutaj też zaczyna się serial. Zdjęcia kręcono na Maderze. Ta portugalska wyspa u wybrzeży Afryki Jenkinsowi przypomina trochę Hawaje. To porośnięta lasem skała wystająca z morza. Sceny z Uedy kręcili w okolicy Ponta de São Lourenço.



Olega
To kolejna planeta kręcona na Maderze. Tu zdjęcia nagrywano w Pedra D’Eira. Posiłkowano się oczywiście wnętrzami, które powstały w Shinfield Studios nieopodal Londynu. Sporą inspiracją dla architektury Olegi była Casablanca, to właściwie miała być Casablanca w kosmosie.



Brendok
Ojczysta planeta Mae i Oshy kręcona była głównie w Walii, acz sceny z ogniem nagrano w Pinewood Studios. Walia jest dość mocno wykorzystana w serialu. Forteca wiedźm była nagrywana przy rezerwuarze Upper Neuadd, gdzie znajduje się tama i to ona udawała mur fortecy. Wnętrza oczywiście zbudowano w studiach Shinfield. Dodatkowo zdjęcia powstawały w lesie Cadlan, gdzie udekorowano drzewo by miało żółte dodatki. Miała to być jakaś kosmiczna wierzba płacząca, oczywiście w większości to dzieło scenografów.



Khofar
Ponownie zdjęcia na lokacji powstawały na Maderze. W kilku miejscach Pico do Arieiro, lesie Fanal oraz Poço das Casas. Taki kosmiczny lasy jaki widzimy to jednak w sporej mierze dzieło animacji komputerowej, a także scen dokręconych w studiach Shinfield. Tam powstał też największy plan zdjęciowy nie tylko dla serialu, ale też taki nad którym pracował Jenkins. Trzeba było tam posadzić duże drzewa i mieć mnóstwo przestrzeni, co wymagało poszerzenia miejsca.



Nieznana planeta
Powstawała głównie na zachodniej Maderze, która przypomina klimatem Islandię. Lokacje to: Ribeira de Janela, skąd mieli tylko 15 minut do miejsca (Porto Moniz Rockpools) w którym znajdował się basen, gdzie kręcono sceny z Mannym Jacinto.


KOMENTARZE (3)

Akolita

Aktorzy o skasowaniu „Akolity”

2024-09-05 21:16:40

Jak pamiętamy, „Akolita” został skasowany z powodu słabych wyników. Serial nie zdobył takiej popularności na jaką liczył Lucasfilm. Kilku głównych aktorów skomentowało te wieści.

Lee Jung-jae powiedział, że wszyscy wiemy, iż jego postać nie przeżyła pierwszego sezonu, więc nie za bardzo miałby co robić w drugim. Jednocześnie przyznał, że bardzo podobało mu się to jak scenariusz napisał Leslye Headland, która jego zdaniem jest wspaniałą scenarzystką i reżyserką. Udało się jej doskonale stworzyć i poprowadzić postacie, a także zbudować intrygującą i znaczącą strukturę narracyjną opowieści. Aktor bardzo chciał zobaczyć ją tworzącą drugi sezon. Dodał też, że osobiście ma nadzieję, że przyszłość jednak przyniesie zmianę tej decyzji.

Manny Jacinto był mniej wylewny. Najpierw wrzucił tylko takiego posta.



Natomiast na konwencie Dragon Con, zapytany o swój życiowy cel odparł krótko – drugi sezon „Akolity”, co spotkało się z brawami ze strony publiczności.

Amandla Stenberg z kolei umieściła w sieci na Instagramie krótki filmik (jako Story), który niby znikł, ale w sieci nic nie ginie. Jest kopia z YouTuba.



Stwierdziła, że skasowanie go nie jest dla niej zaskoczeniem. Zauważa w nim, że serial spotkał się z dużą niechęcią, wręcz atakiem jadu, w momencie, w którym został ogłoszony, zanim ktokolwiek go zobaczył. Wspomina o bigotach, mowie nienawiści, a także ultrakonserwatystach, ale również wspomina o nienawiści, która ją dotknęła i że musiała się z tym mierzyć. Warto tu przypomnieć filmik, który nagrała specjalnie dla rasistów. Mówiła też, że tym, że wiele osób lubiło serial i wspierało go. Bardzo cieszyły ją różne fanowskie teorie. Za co podziękowała.

Jej starania by dać z siebie wszystko, pomimo tego jak została ona oceniona, poparł Ahmed Best.



Na tę chwilę jedynym serialem aktorskim, który dopiero trafi do produkcji będzie drugi sezon „Ahsoki”. Choć słyszeliśmy, że to nie koniec z serialami, wygląda na to, że w 2026 główny nacisk będzie położony na kina, a w przyszłym roku poza częścią odcinków „Załogi rozbitków” zobaczymy jedynie drugi sezon „Andora”.
KOMENTARZE (39)
Loading..