TWÓJ KOKPIT
0

Star Wars TV

Analiza zwiastuna „Maula: Mistrza cienia”

2026-01-27 15:19:03 Różne



W ostatnich dniach dostaliśmy nareszcie zwiastun nowego serialu - „Maul: Mistrz cienia”. Polski tytuł został ujawniony na Disney+, tam też możecie zobaczyć zajawkę z rodzimym dubbingiem. Tymczasem przejdźmy do naszej tradycyjnej analizy, bo mimo że trailer jest dość krótki, to możemy wypatrzeć w nim całkiem sporo smaczków.



Spójrzmy najpierw na Janix - wedle artykułu na Oficjalnej Joel Aron powrócił do znanej z TCW metody malowania wyrazistymi pociągnięciami pędzla na szkle i płótnie, a następnie inkorporowania tego w ujęciach, stąd w „Mistrzu cienia” taki artystyczny wygląd. Widoczna tutaj konstrukcja przypomina trochę stację Koło z Legend, a całość ma też styl Nar Shaddaa. Alex z SWE w swojej analizie ma teorię, zgodnie z którą Janix może znajdować się w Jądrze lub Koloniach, gdyż według artykułu na Oficjalnej Imperium rozpoczęło konsolidację Galaktyki od centrum, a na serialowym globie dopiero siły rządowe się pojawiają.



W podobnej scenerii widzimy postaci schodzące pionowo po ścianie budynku - wygląda na to, że ekipa Maula będzie dokonywała napadu bądź skoku. Pierwsza bohaterka bowiem przypomina trochę Mandaloriankę (Rook?), drugą natomiast jest nowy pomarańczowy Zabrak, który pojawi się za chwilę.



Tutaj nie widać za dobrze, bo panowie pojawiają się dosłownie na ułamek sekundy - Maulowi pomagają dwaj Zabrakowie, jeden pomarańczowy, drugi potężny, przywodzący na myśl trochę Savage'a. Czyżby nasz główny bohater ściągnął do pomocy Braci Nocy? A może to po prostu zabrakańscy opryszkowie z innego miejsca? Już niedługo się dowiemy. Mężczyźni najprawdopodobniej walczą ze szturmowcami, którzy są widoczni w podobnie oświetlonym czerwienią korytarzu.



Fani Mandalorian też nie powinni narzekać, bo dostaniemy również i ich. Na pierwszym obrazku wojowniczka (prawdopodobnie Rook Kast) walczy z droidami przy pomocy miotacza płomieni. Na drugim rozmawia z Maulem - ze zwiastuna z Celebration wiemy, że tematem ich konwersacji jest potencjalna uczennica. Nawiasem, do roli kobiety ponownie wraca Vanessa Marshall, najbardziej znana jako Hera Syndulla.



Ta scenka pojawia się na ułamek sekundy, ale więcej kontekstu może nam dać zwiastun z Celebration: w pojeździe jadącym z przodu znajdują się Mandalorianie, którzy będą prowadzić mocny ostrzał żółtych pojazdów, które zapewne przewożą coś cennego.



Skoro przy napadach jesteśmy, to spójrzmy na bossów półświatka. Ten stylizowany na Kingpina Gran to Deemis, co wiemy z zapowiedzi na stronie Marvela. W zwiastunie z Celebration rozmawia z ubranym w mechaniczny strój Aleeną o tym, że pojawił się nowy gracz na planecie, który dokonał niezwykłego skoku. Ale jak widać dojdzie pomiędzy nimi do nieporozumienia. Aleenę ochraniają nowe rodzaje droidów, a obok Deemisa stoją trandoshańscy ochroniarze.



Nie mogłoby też zabraknąć bardziej znanych syndykatów - tutaj w osobie Pyke'ów. Widać, że przeszli zmiany w wyglądzie i zbliżyli się bardziej do swojej aktorskiej wersji.



Oczywiście wyżej wymienieni bossowie nie będą jedynymi zagrożeniami dla Maula i planety Janix, bo choć ta początkowo ma być neutralna, to jednak nie pozostanie taką długo. Tu widzimy niszczyciel unoszący się nad miastem czy maszynę kroczącą wzbudzającą strach u mieszkańców. Możemy wśród nich dostrzec ludzi, Arcony oraz Ithorianina.



Tutaj Maul walczy z policją, używając swojego podwójnego ostrza. Znowu powraca pytanie o to, jak odzyskał swą broń, gdyż ta pod koniec TCW spadła w czeluście Coruscant podczas pojedynku z Ahsoką.



Popatrzmy na drugą stronę medalu, czyli stróżów prawa. Jak wiemy z komiksowej zapowiedzi, policjant będzie nazywał się Brander Lawson i będzie robił wszystko, aby zaprowadzić porządek na Janiksie. W jego rolę wcieli się brazylijski aktor Wagner Moura, najbardziej znany z roli Pabla Escobara z „Narcos”. Na pierwszym obrazku widzimy go przed intensywnie różowym budynkiem. Na drugim Brander przygląda się listowi gończemu (o którym zaraz) wystawionym za Maulem, a towarzyszą mu inni policjanci oraz jego partner, droid Two Boots, który przemówi głosem brytyjskiego komika Richarda Ayoade.

Jeśli odpalicie zwiastun w lepszej jakości, możecie dostrzec też drobne detale takie jak pojedyncze włoski na głowach postaci, chociażby Brandera. Zaiste daleką drogę przeszła starwarsowa animacja.





Lawson i Two Boots pochylają się nad ciałem (lub zniszczonym droidem?) prawdopodobnie w policyjnym laboratorium, gdy nagle pracę przerywa im hologram Maula. Zdaje się, że mężczyzna będzie traktował kwestię znalezienia Zabraka osobiście.



Przejdźmy do Jedi - tutaj pewnikiem mamy mistrza Eeko-Dio-Dakiego, w którego wcieli się Dennis Haysbert, znany choćby z serialu „24 godziny”. Choć sporo osób wzięło go za Trandoshanina, to specjalista od ras Matty T twierdzi, że mamy do czynienia z Vurkiem (choć nietypowym, bo ma brodę). Przedstawiciela tego gatunku, w osobie Colemana Trebora, można zobaczyć w „Ataku klonów” - to ten, którego zestrzeliwuje Jango, gdy Jedi próbuje zabić Dooku na balkonie areny. Tak czy siak, mistrz wydaje się stary, a jego wizerunek - podarty płaszcz i sękata laska, w której pewnikiem ukrywa miecz - przywodzą na myśl typ „szalonego czarodzieja” lub Yodę z OT. Zapewne będzie on mistrzem Devon. Na drugim zdjęciu staje on do walki przeciwko siłom Imperium.



Devon Izara zastanawia się nad przyszłością - to zapewne owa niepewność będzie miała duży wpływ w przeciągnięciu dziewczyny na ciemną stronę. Wraz z mistrzem obserwują list gończy za Maulem, na którym to jest napisane: „WANTED FOR (?) LARGE”. Prócz szturmowców można zaobserwować nowego droida-drona, a w tle kroczy Bith i albo Cereanin, albo człowiek w wysokim kapeluszu.



Oczywiście obecność Jedi niewątpliwie zwróci uwagę Imperium - w zwiastunie wielokrotnie możemy zobaczyć jak Devon i Eeko stają naprzeciwko szturmowców. Tutaj dziewczyna walczy z nacierającą kanonierką, w późniejszych kadrach widać jak ją przejmuje i sama pilotuje. Co ciekawe, towarzyszy jej Brander (który potem ostrzeliwuje wrogów z wnętrza statku) i jeszcze jakiś młodszy mężczyzna. W liście aktorów możemy wyczytać, że Charlie Bushnell (Luke w disnejowskim „Percym Jacksonie”) zagra kogoś o imieniu Rylee Lawson - może to syn?



Niestety, wygląda na to, że Devon zostanie pojmana i osadzona w celi. Na ratunek jednak przybędzie jej Maul, którego Twi'lekanka rozpoznaje - zapewne słyszała o nim od innych Jedi lub z HoloNetu podczas wojen klonów.



Maul przygotowuje herbatę (lub inny napój) na „japońską” modłę - wyżej wzmiankowany artykuł na Oficjalnej wspomina o tym, że twórcy wykorzystali tutaj manierę Sama Witwera, który sam brał udział w takiej ceremonii w Kraju Kwitnącej Wiśni. Będzie to rzadka chwila wyciszenia i spokoju dla Zabraka, aczkolwiek należy zauważyć, że kamera powoli przesuwa się w stronę leżącego obok miecza, co może sugerować zawoalowaną groźbę. Oficjalna informuje też o tym, że herbatkę Maul wypije z Devon, a zatem pewnie tak będzie próbował ją przekonać do siebie. Ze zwiastuna z Celebration wiemy też, że dziewczyna zabierze mu broń.



Tutaj przenosimy się w dziksze tereny - pytanie czy to nadal Janix, ale pewnie jest to możliwe. Trochę ciężko dostrzec kto się z kim bije, wygląda na to, że jest to policja i szturmowcy. Pojawia się wyposażony w ptasią maskę Jedenasty Brat, który to - jako zastępca książkowego Szóstego Brata - pojawił się w „Opowieściach Jedi”. Nie miał jednak wiele czasu antenowego, więc może w serialu zdąży zabłysnąć. Tym bardziej, że wedle artykułu na Oficjalnej inkwizycja ma znajdować się u szczytu potęgi.



Maul zmierzy się również z Pierwszym Bratem, lepiej znanym jako Marrok. Zabrak dowiedzie swoich umiejętności - na zajawce widać, jak rzuca ostrzem, zabijając tym samym okolicznych szturmowców, cały czas walcząc z inkwizytorem. Zwiastun kończy się, gdy Maul przebija tors Marroka mieczem - ale wiemy przecież, że ten powrócił w „Ahsoce”. Może sprawa dziwnego, zmieniającego się w zielony dym inkwizytora zostanie choć trochę wyjaśniona.



Na koniec jak zwykle obrazki, które niekoniecznie pasują do reszty. Na pierwszym widzimy prom, najprawdopodobniej maulowy, nad zieloną planetą, którą pewnie jest Janix. Na drugim również statek, ale wyglądający na imperialny, no i bardziej przemysłową dzielnicę miasta.

Co jeszcze słychać w sprawie serialu? Sam Witwer świętuje, grając w „Shatterpoint” - co ciekawe, ustawił do walki z Maulem Piątego Brata i Wielkiego Inkwizytora, więc kto wie.



Ponadto aktor przypomniał, że razem ze swoim najlepszym przyjacielem Davidem W. Collinsem grał w „The Force Unleashed” odpowiednio Galena Marka oraz PROXY'ego. Dodał też, że znowu znajdą się w takiej roli. Collins wciela się w rolę Spybota, więc zapewne będzie to robot przyjazny Zabrakowi.



I na koniec ciekawostka: 4. sezon „Niezwyciężonego” rozpocznie się dokładnie w tym samym dniu, co „Mistrz cienia”, czyli 6. kwietnia. Oficjalne konto serialu skomentowało to memicznymi słowami: „No to zaczynamy zabawę”.



A co Wam udało się wypatrzeć? Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (10)

Star Wars TV

Zwiastun „Maul: Shadow Lord”

2026-01-22 18:25:54 Różne



W końcu się doczekaliśmy - przed nami zwiastun najnowszej starwarsowej animacji, czyli „Maul: Shadow Lord”. Trwa niecałe 2 minuty i jest nazywany „teaserem”, zapewne więc doczekamy się czegoś jeszcze. Co więcej, Oficjalna poinformowała o dacie premiery, która będzie miała miejsce 6 kwietnia wraz z dwoma odcinkami. Niestety, całość będzie składała się tylko z 10 epizodów i każdego tygodnia na Disney+ będą wyświetlane dwa. Obiecano nam za to historię bardzo spójną i połączoną ze sobą, choć o szybkim tempie.



Z artykułu możemy też się dowiedzieć, że Janix - planeta, na której dzieje się akcja - to połączenie Gotham i Metropolis, dobrze funkcjonująca demokracja, która wszakże skrywa swe mroczne oblicze. I choć nie dotknęło jej Imperium, to te oczywiście się pojawi chociażby w osobie Marroka i inkwizycji, która jest u szczytu potęgi.

Możemy też (chyba?) skończyć spekulacje na temat młodej Twi'lekanki, bo na imię ma Devon Izara i jest pozbawioną złudzeń byłą padawanką, skonfliktowaną między dobrem a złem, a jednocześnie nadal niewinną - kogoś takiego właśnie Maul szukał na swoją uczennicę.

Oficjalna podała także listę aktorów:
  • Sam Witwer - Maul

  • Gideon Adlon - Devon Izara

  • Wagner Moura - Brander Lawson

  • Richard Ayoade - Two-Boots

  • Dennis Haysbert - mistrz Eeko-Dio-Daki

  • Chris Diamantopoulos - Looti Vario

  • Charlie Bushnell - Rylee Lawson

  • Vanessa Marshall - Rook Kast

  • David W. Collins - Spybot

  • A.J. LoCascio - Marrok

  • Steve Blum - Icarus

Wczoraj trailer dostał jeszcze zajawkę, w której możemy wyłapać kilka ciekawych easter eggów: obi-wanowe „Nooo!” z „Mrocznego widma”, przecięcie Zabraka na pół czy jego pojedynek z Kenobim z „Rebeliantów”, a całości towarzyszy „Duel of the Fates”.



Oczywiście odezwał się też Starwarsówek. Rodzeństwo Kinerów podpisało teaser słowami: „To miły chłopiec”. Jennifer Corbettr ma oko na zwiastun, natomiast Keith Kellog cieszy się, że Maula zobaczymy już niedługo.

Różności

Pamiętacie może plakat z okazji 20-lecia Lucasfilmu? Na Oficjalnej wszystkie 173 postaci, zwierzęta i maszyny zostały podpisane i mają odnośniki w Databanku. Możecie sami sprawdzić ile jesteście w stanie rozpoznać.

Co ciekawe, znajdujący się w prawym dolnym rogu szturmowiec z „Detours” otrzymał imię - Killer (jest to też jeden z klonów z TCW). Powraca zatem odwieczne pytanie co z anulowanym serialem.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (21)

Star Wars TV

Nowa animacja „Star Wars Minis”

2025-12-25 20:14:58 Różne

Od pewnego czasu na Reddicie i w innych miejscach krążyły plotki, jakobyśmy mieli dostać nową animację. Okazały się prawdziwe i choć nie jest to twór pełną gębą, to i tak dostaliśmy coś przyjemnego dla oka.

Mowa o nowej serii „Star Wars Minis”, która przedstawi nam znane z Sagi momenty w uroczej, ręcznie robionej formie. I tak pierwsza część - „The Gingerbread Death Star Crumbles” stworzono za pomocą... pierniczków. Idealnie na bożonarodzeniowy okres.



Choć animacja może wydawać się prosta, to stoją za nią spece z ILM-u, którzy używali tutaj tych samych technik i silników, co w starwarsowych filmach czy grach. Na załączonym filmiku zza kulis możemy też zobaczyć, że nadchodzące odcinki będą stworzone z włóczki oraz w stylu chibi.



Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (1)

Star Wars TV

Plotki o „Maul: Shadow Lord” #4

2025-12-12 09:57:33 Różne

Niestety, mimo domysłów, nic o starwarsowej telewizji nie dowiedzieliśmy się podczas brazylijskiego Comic Con Experience, niemniej coś powoli w temacie Maulowym zaczyna się ruszać.

„Insider” zapowiada

Jak już wiemy, niestety w lutym zakończy swą wieloletnią działalność „Star Wars Insider”. Ukazała się już okładka ostatniego numeru i możemy z niej wyczytać, że w czasopiśmie znajdzie się wywiad z Samem Witwerem na temat serialu. Mogłoby to oznaczać, że na premierę możemy nastawiać się mniej więcej na pierwszy kwartał przyszłego roku.



I Marvel też

Sporą niespodziankę sprawił nam też Marvel, który zapowiedział pięciozeszytową miniserię „Shadow of Maul”, która będzie stanowiła prequel serialu. Pierwszy numer ma zadebiutować 4 marca, co ponownie rodzi pytanie o datę premiery. Z jednej strony może się okazać, że komiks będzie dość istotny dla zrozumienia fabuły animacji i ta ukaże się potem. Taki casus mieliśmy na przykład z „Wojnami klonów” Tartakovsky'ego czy powieścią „Labirynt zła” - oba te źródła wprowadzały do „Zemsty Sithów”. Z drugiej jednak strony poszczególne zeszyty mogą się ukazywać nawet co miesiąc, a sam komiks może jedynie dodawać kontekstu czy smaczku do serii. Podobna sytuacja miała miejsce przy okazji promocji gry „Jedi: Upadły zakon” (premiera w listopadzie 2019), która ma swoją miniserię „Dark Temple”, wydawaną od września do grudnia 2019. Tak czy siak, wszystko wskazuje na to, że na serial powinniśmy się szykować mniej więcej w marcu-maju.



Artykuł z Marvela daje jeszcze krótki opis „Shadow Lorda” oraz samego komiksu: Nadchodzący serial animowany, „Star Wars: Maul - Shadow Lord” ujawni plan Maula polegający na odbudowaniu jego kryminalnego syndykatu na Janiksie, planecie nieskalanej obecnością Imperium. Seria „STAR WARS: SHADOW OF MAUL” przedstawia to nowe miejsce akcji oraz postaci, w tym kapitana Brandera Lawsona i jego partnera, droida zwanego Two Boots. Razem badają ciemne interesy na Janiksie.

Witajcie na Janiksie, oświetlonym neonami i skąpanym w cieniach labiryncie, który znajduje się poza zasięgiem Imperium. Kapitan Brander Lawson robi co w swojej mocy, aby zaprowadzić rządy prawa na bezprawnym terenie. Towarzyszy mu jego partner, droid zwany Two Boots. Razem stawiają czoła knującym bossom przestępczym... podczas gdy wyłania się zagrożenie ze strony lorda cieni, Maula!


Scenarzysta Benjamin Percy, który pisał już opowieści o Zabraku w serii „Black, White & Red”, powiedział, że dzięki temu komiksowi może rozszerzyć historię zarówno swojej ulubionej postaci, jak i ukazać SW trochę z innej strony. Według niego będzie to kryminalna opowieść o glinach, syndykatach zbrodni i oświetlonym neonami i skąpanym w cieniu alejek mieście, które kryje w sobie wiele grzechów i tajemnic.

Warto zauważyć, że zarówno opis planety Janix, jak i postać droida zgadzają się z tym, co widać na jeszcze nieudostępnionym publicznie zwiastunie.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (3)

Star Wars TV

Premiera trzeciego sezonu „Przygód młodych Jedi”

2025-12-08 09:37:13 Różne

Dzisiaj swą premierę ma trzeci i zarazem ostatni sezon „Przygód młodych Jedi”. Tym razem Kai, Lys i Nubs staną naprzeciwko Rekowi Minuu, mistrzowi w budowie droidów. Dzieciakom pomogą ich własne astromechy, starzy i nowi przyjaciele oraz mistrzowie. Wszystkie odcinki są już dostępne na Disney+, mają też swą premierę na Disney Junior.

Na początek przypomnijmy sobie zwiastun:



A oto i spis odcinków: Miejmy też nadzieję, że jeszcze kiedyś zobaczymy kolejne przygody młodzików.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (4)

Star Wars TV

Plotki o „Wizjach” #2

2025-11-23 13:15:14 Różne

Dzisiaj mamy trochę informacji o nadchodzącym wizjowym spin-offie „The Ninth Jedi”... oraz nie za ciekawą wieść o jednym z epizodów.

Tysiąc lat po „Star Wars”

Producent „Wizji”, Josh Rimes, zdradził, że akcja „Dziewiątego Jedi” dzieje się tysiąc lat po „Skywalkerze: Odrodzeniu”, a „Dziecka nadziei” niecały rok później. Zdaniem mężczyzny naturalne jest to, że właśnie ten epizod dostał swojego własnego spin-offa, gdyż aż chce się wiedzieć, co było dalej. Będziemy świadkami dwóch misji Kary: odnalezienia ojca i odrodzenia zakonu. Dziewczyna jest bardzo optymistyczna, przez co ma problem z mówieniem o swoich negatywnych emocjach - przede wszystkim strachu o rodzica - więc ukrywa je jak dziecko.

Rezyser Naoyoshi Shiotani wziął inspirację dla droida Teto ze Star Tours - gdy goście ustawiają się w kolejce, towarzyszą im urocze maszyny. Ale inne elementy nie są już tak urocze - dryfujące w przestrzeni statki czy pan Teta to już mitologia Cthulhu. Pan dryfuje w zbiorniku, a Shiotani pomyślał o Lovecraftiańskich morskich stworach, które zyskują świadomość i tworzą własne kultury.

O ile do tej pory poszczególne studia miały dużą swobodę w tworzeniu swoich opowieści, o tyle przy spin-offie Lucasfilm współpracuje już ściślej - w końcu będzie to pierwszy serial anime „Star Wars” pełną gębą. Rimes potwierdził też, że wyjdzie on w przyszłym roku.

Inspiracja czy...

Owa swoboda twórcza nie zawsze musi oznaczać coś dobrego, co udowodni nam poniższy przykład. Fani na Twitterze zauważyli, że walka pomiędzy Rugal a zielonoskórym inkwizytorem z odcinka „Bandyci z Golak” została kropka w kropkę wzięta z fanfilmu „Dark Jedi: A Star Wars Story”. Sporo ludzi oskarża bezpośrednio Disneya, ale warto pamiętać, że za odcinek odpowiada hinduskie studio 88 Pictures. Tak czy siak, firma nie wydała jeszcze żadnego oświadczenia.



Na pewno warto wesprzeć twórców oryginalnego filmu, dając im lajka lub pisząc komentarz.



Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (2)

Star Wars TV

Seriale Star Wars z nominacjami do „dziecięcej” Emmy

2025-11-22 17:29:04

Od 2022 roku przyznawane są nagrody Emmy dla dzieci i rodziny w ramach doceniania produkcji skierowanych do tej grupy odbiorców. Wcześniej były one częścią standardowych nagród Emmy jednakże po rozbudowaniu tej kategorii wydzielono je jako osobne nagrody. W tym roku aż trzy różne seriale Star Wars otrzymały łącznie 22 nominacje: 17 dla „Załogi rozbitków”, 4 dla „Przygód młodych Jedi” i 1 dla „Odbuduj galaktykę”.



Wszystkie nominacje możecie sprawdzić poniżej:

„Załoga rozbitków”
  • Najlepszy serial dla młodszych nastolatków
  • Najlepszy główny wykonawca w programie przedszkolnym, dziecięcym lub dla młodszych nastolatków – Jude Law
  • Najlepszy młodszy wykonawca w programie przedszkolnym, dziecięcym lub dla młodszych nastolatków – Ravi Cabot-Conyers
  • Najlepszy scenariusz do serialu dla młodszych nastolatków – „This Could Be a Real Adventure”
  • Najlepsza reżyseria serialu aktorskiego – „This Could Be a Real Adventure”
  • Najlepsze zdjęcia i sztuki techniczne w serialu aktorskim kręconym jedną kamerą – „This Could Be a Real Adventure”
  • Najlepszy montaż serialu aktorskiego dla młodszych nastolatków – „The Real Good Guys”
  • Najlepszy montaż serialu aktorskiego dla młodszych nastolatków – „We’re Gonna Be in So Much Trouble”
  • Najlepszy montaż serialu aktorskiego dla młodszych nastolatków – „You Have a Lot to Learn About Pirates”
  • Najlepszy dźwięk (miks i montaż) w programie aktorskim – „You Have a Lot to Learn About Pirates”
  • Najlepsza scenografia / dekoracja planu / projekt sceniczny – „You Have a Lot to Learn About Pirates”
  • Najlepsza projekt kostiumów / stylizacja – „Way, Way Out Past the Barrier”
  • Najlepsza charakteryzacja i fryzury – „Zero Friends Again”
  • Najlepsza czołówka programu
  • Najlepsze efekty wizualne w programie aktorskim
  • Najlepszy casting w programie aktorskim
  • Najlepsza koordynacja kaskaderska w programie aktorskim


„Przygody młodych Jedi”
  • Najlepszy wykonawca głosowy w programie przedszkolnym – Dee Bradley Baker
  • Najlepsza reżyseria przedszkolnego serialu animowanego – „The Battle of Tenoo”
  • Najlepszy montaż przedszkolnego programu animowanego – „The Battle of Tenoo”
  • Najlepszy dźwięk (miks i montaż) w przedszkolnym programie animowanym – „The Battle of Tenoo”


„Odbuduj galaktykę”
  • Najlepszy dźwięk (miks i montaż) w programie animowanym – „Part Two”

KOMENTARZE (2)

Star Wars TV

Zwiastun trzeciego sezonu „Przygód młodych Jedi”

2025-11-19 20:36:34 Różne



Jak się okazuje, ostatnia rewelacja, jakoby trzeci sezon „Przygód młodych Jedi” miał zadebiutować w 2026 roku, okazała się nieprawdziwa - Oficjalna bowiem ogłosiła, że nastąpi to już 8 grudnia na Disney + i Junior.

Niestety, dalsze wieści nie są już tak wesołe - po pierwsze, ten sezon będzie ostatnim. Po drugie, będzie się składał z zaledwie siedmiu odcinków (oba poprzednie miały ich ponad dwadzieścia).

Tym razem dostaniemy epizody mocno skupione na robotach - przeciwnikiem dzieciaków zostanie Rek Minuu (w tej roli Mason Wertheimer), mistrz płatnerski specjalizujący się w droidach. Za to Jedi zaprzyjaźnią się z Dotti (April Winchell), lokalną sprzedawczynią i specjalistką od napraw maszyn. A do tego młodziki dostaną swoje astromechy: Beepersa, Dozera oraz Gigi. Oczywiście powrócą też inni: Nash, Taborr, Wes czy mistrz Yoda.

Poniżej możecie zobaczyć zwiastun, ale uwaga, bo na końcu jest drobny spoiler.



Nawiasem - serial otrzymał 4 nominacje do nagrody Emmy: za reżyserię, montaż i edycję dźwięku oraz jedną dla Dee Bradley Bakera za rolę Nubsa. Trzymamy kciuki!



Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (11)

Star Wars TV

Plotki o „Maul: Shadow Lord” #3

2025-11-13 17:54:32 Różne

W temacie Maulowym nadal trwa cisza, więc trzeba dokopywać się informacji. A często są one bardzo dobrze ukryte, jak się poniżej przekonamy. Dzisiaj zapraszamy do przeczytania nowych plotek, głównie kręcących się wokół daty premiery.

Ukryte zwiastuny

Użytkownicy Reddita znaleźli wieści o zwiastunie na stronie EIDR. Podane są tam metadane filmów z Internetu i wygląda na to, że „Star Wars: Maul - Shadow Lord Season 1 Launch Trailer” faktycznie gdzieś tam sobie w chmurze istnieje. Jego właścicielem jest Disney, został podobno wgrany 7 października, a premiera jest zaplanowana... na 31 grudnia 2044. Jest to oczywisty placeholder, ale dobrze byłoby, gdyby zapowiedź ujrzała już światło dzienne. Disney będzie obecny podczas Comic Con Experience w Brazylii w dniach 4-7 grudnia, może wtedy czegoś się dowiemy.



Nawiasem, „Młodzi Jedi”, których premiera miała się odbyć tej jesieni, też mają zastępczą datę - zwiastun ma się jakoby ukazać 31 grudnia tego roku. Zresztą potwierdzono już, że i ta animacja zadebiutuje dopiero w 2026 roku.

Figurka Hasbro

Jeśli chodzi o nowe projekty, to nie mogłoby zabraknąć produktów kolekcjonerskich i mamy już pierwszy. Mowa o Maulu bazowanym na tym z serialu z serii Vintage Collection od Hasbro. Tutaj widać, że ma swoje miecze świetlne (które można złożyć w jeden) z końcówki „The Clone Wars”. Serial będzie musiał jakoś to wyjaśnić, bowiem w odcinku „Uczeń Widma” broń spada na powierzchnię Coruscant po pojedynku Zabraka z Ahsoką, a w „Rebeliantach” były Sith ma już nowe ostrze.



Przewidywany czas premiery figurki to 1 marca przyszłego roku. Pozostaje zatem pytanie kiedy zobaczymy pierwsze odcinki „Shadow Lorda”. Z jednej strony wszelkiej maści zabawki zazwyczaj trafiają do sklepów nieco przed premierą, może być więc to maj, na przykład na Dzień „Gwiezdnych Wojen”. Z drugiej strony starwarsowy kalendarz na przyszły rok jest mocno zapchany i na maj właśnie mamy zaplanowanego „Mandalorianina i Grogu”, więc raczej mało prawdopodobne, by firma wrzuciła tu jeszcze Maula.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (4)

Star Wars TV

Plotki o „Wizjach” #1

2025-11-03 19:32:19 Różne

Minął niecały tydzień od premiery trzeciego sezonu „Star Wars: Wizji”, a seria już zdążyła narobić sporo szumu. Odcinki zdobyły na Rotten Tomatoes 100% od krytyków (ale 66% od widzów). Wiele uznania, w tym również od ludzi niekoniecznie siedzących w Sadze, zdobywa odcinek „Czerń”. Nawiasem, możecie już na Bastionie wystawiać oceny epizodom, spis znajduje się tutaj.

Oficjalne filmiki

Tak jak pisaliśmy ostatnio, Oficjalna powstawiała jeszcze kilka filmów zza kulis poświęconych poszczególnym epizodom. W „Dziecku nadziei” twórcy zaprojektowali statek, na którym kończy Kara tak, aby przypominał planetę Kaamui, z której pochodził „pan Teta”. Możemy zatem tam dostrzec lasy, jeziora i rzeźby innych przedstawicieli rasy pochodzącej ze zniszczonego globu. Sam droid miał być jednocześnie niczym młodszy brat Kary i kamerdyner. Z kolei Łowcy Jedi noszą zbroje inspirowane feudalną Japonią oraz elektropałki znane z „Zemsty Sithów”. Na końcu filmiku przypomniano, że „Dziewiąty Jedi” dostanie swój własny serialowy spin-off, który ma się pojawić „wkrótce”. Może i faktycznie tak będzie, bo Oficjalna też napisała o tym na Twitterze. Na pewno nie możemy spodziewać się go wcześniej niż w 2026 roku.



Śnieżny krajobraz „Pieśni czterech wiatrów” reżyser odcinka wziął ze swojego własnego dzieciństwa, gdyż dorastał w górskich partiach Japonii. Crane, wojownicza księżniczka, ma w sobie sporo z innych bohaterek - możemy dostrzec u niej gogle Rey czy blaster Lei. Tor-Tu, jej astromech, gra elektroniczną muzykę stworzoną z „bipów” innych droidów. Z kolei Woopas - kolejny bohater siedzący wysoko na liście Starwarsowych Słodziaków - w kontraście do niego wydaje naturalniejsze odgłosy. A walka z maszynami kroczącymi czerpie inspirację z japońskiego tokusatu. Nad ich nowym projektem czuwał jeden z weteranów „Neon Genesis Evangelion”.



W „Łowcach nagród” sporą rolę odgrywał starwarsowy motyw walki światła z ciemnością, a także buddyjski ying-yang - Sevn i jej droid IV-A4 to dwie strony tej samej monety. Zresztą droid ma też przypominać asurę - złego demona - bo ma sześć ramion i trzy twarze. Sama opowieść o tym, jak łowczyni postanawia się przeciwstawić zepsutemu bogaczowi ma swoje korzenie w tym, jak moralność zaprezentowano w „Mandalorianinie”. Uważni fani dostrzegą też przerobione wersje droidów B2 oraz droideki.



Ścieżka dźwiękowa

W różnorakich serwisach dostępna jest już ścieżka dźwiękowa z serii. Każdy odcinek posiada (zazwyczaj) kilka utworów, więc jeśli chcecie posłuchać, wystarczy, że wpiszecie np. na Spotify'u tytuł epizodu. Tutaj przykładowo album z „Rajskiego ptaka”.



I co dalej?...



James Waugh, producent serii, sporo ostatnio się wypowiadał. W rozmowie z Anime Corner zapytano go, dlaczego zdecydowano się na kontynuowanie historii akurat Ronina, F oraz Kary. James odparł, że po prostu wydawało się to naturalne - że ci bohaterowie aż sami się prosili o ciąg dalszy. W przypadku Ronina piękne jest samo quasi-japońskie uniwersum. I tutaj zatrzymajmy się na chwilę, bo w ostatnim tygodniu na Twitterze i Reddicie zaczęły krążyć plotki, jakoby również łowca Sithów miał dostać swój własny spin-off. Nie pochodzą one z żadnych zweryfikowanych źródeł, niemniej Roninwersum ma się całkiem nieźle - ma chociażby własną powieść czy komiks. Zresztą na Celebration zapowiedziano, że ponoć nie tylko „Dziewiąty Jedi” ma dostać spin-off.

Wracając - jeśli chodzi o F, to Waugh uważa ją za ulubienicę fanów, a do tego bohaterkę, która po prostu rezonuje. A w zakończeniu „Dziewiątego Jedi” mamy zebranych wszystkich rycerzy, co samo rodzi pytania jakie przygody mieli dalej.

W pracy nad „Czernią” uczestniczyli studenci animacji, co było doskonałą okazją do przekazania im wiedzy, bo sam talent to nie wszystko - potrzeba praktyki. James dostrzegł też, że po pierwszym sezonie wszyscy zobaczyli, że „Gwiezdne Wojny” można opowiedzieć też przez pryzmat innej kultury, ale ma to sens, bo Saga świetnie wpisuje się w Campbelliański monomit. Mamy zatem feudalną Japonię, ale na przykład też irlandzką banshee z „Leża skrzeczuchy”.

Wiele opowieści opartych jest też na osobistych doświadczeniach twórców. Tutaj świetnym przykładem jest Magdalena Osińska i jej „Jestem twoją matką”. Jako polska imigrantka w Wielkiej Brytanii zawsze czuła się nieco obco, gdy dorastała wśród rodowitych dzieciaków, a typowy dla okresu nastoletniego bunt przeciwko matce i jej kulturze robił swoje. Dopiero potem zdała sobie sprawę, że jej korzenie czynią ją wyjątkową.

To, że „Wizje” nie trzymają się kanonu, sprawia, że o wiele większa jest swoboda twórcza, lecz zdaniem Waugha wiele z tych historii można by spokojnie dopasować do tych istniejących. Z drugiej strony producent jest bardzo otwarty na wprowadzenie do serii rzeczy już w kanonie ustalonych.

Poszczególne części są zwane po angielsku „Volumes”, a nie „Seasons”, bo ma to budzić skojarzenie z mixtape'ami - na przykład część druga to takie tournee po świecie. A z kolei pierwsza i trzecia mają pokazać, że anime to nie tylko dziewczynki z wielkimi oczami - to również mieszanka stylów i gatunków. Ludzie z Lucasfilmu mają listę studiów animacji, z którymi chcieliby nawiązać współpracę i często robią to, bo są po prostu fanami - takie Production IG (odpowiedzialne za chociażby „Atak tytanów”) jest po prostu legendarne. I to właśnie z nimi James chciałby współpracować ewentualnie w przyszłości.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (1)
Loading..