Jedną z największych kontrowersji jakie budziła w przemyśle filmowym generatywna sztuczna inteligencja (gen AI), było łamanie praw autorskich. Możliwość wygenerowania filmiku z bohaterami, choćby z „Gwiezdnych Wojen”. Wygląda na to, że Disney częściowo rozwiązał ten problem, podpisując umowę z OpenAI.
Ogólnie na mocy tej umowy, Sora, czyli narzędzie, które służy do generowania filmików animowanych, będzie mogło korzystać z bogatej bazy danych postaci stworzonych przez Disneya (albo wykupionych). Tak więc będzie teraz można sobie legalnie zrobić własny filmik z Vaderem i kaczorem Donaldem, Simbą a nawet bohaterami Marvela. Co więcej niektóre z tych filmików mogą pojawić się także na Disney+.
Umowa została zawarta na trzy lata i Disney ma dostać miliard (niepotwierdzone informacje, bo tam dochodzą jeszcze koszta opłat za ChatGPT, więc ostateczna kwota może wyglądać inaczej). Normalnie Sora pozwalała używać animowanych bohaterów, dopóki właściciel licencji się nie obudził i nie poprosi o usunięcie. Disney postanowił nie tylko się zgodzić, ale przede wszystkim na tym zarobić.
DarthMati2025-12-18 00:18:23
W Disneyu sprzedadzą własne matki i siebie przy okazji, byleby zarobić.
SW-Yogurt2025-12-16 16:43:06
AI zorganizuje ten miliard w prosty sposób: z odpowiedniej ilości kont, do których ma dostęp poprzez kolegów AI z banków, weźmie np. po 0.0001 centa, czego nie będzie nigdzie widać, bo zaokrąglenia. ~:)
bartoszcze2025-12-15 18:03:45
Pytanie za ile lat AI zacznie płacić za ich oglądanie.
Nestor2025-12-15 11:44:14
Za ile lat zaczną sami tworzyć filmy AI zamiast je kręcić? 5?
bartoszcze2025-12-14 12:33:52
Aczkolwiek jestem ciekaw skąd OpenAI weźmie ten miliard. Ale może nie doceniam znudzenia zachodnich konsumentów i ich potrzeby wydawania nadmiaru pieniędzy...
AJ732025-12-14 10:02:26
Nie wiem tylko, czy będzie można będzie używać oryginalnych głosów, no i samo używanie tych postaci w filmikach będzie, no nie wszystko będzie można zrobić. Wielki brat ma czuwać, by nie namieszać za bardzo w kanonie:P