Lumnate przedstawiło ranking najpopularniejszych seriali na Disney+, oczywiście liczone po oglądalności. Zestawienia te obejmują okres od początku roku do końca czerwca, czyli za pierwszą połowę 2026. Dane te zbierane są jedynie w USA. Są przygotowane aż w trzech niezależnych zestawieniach. W dwóch z nich jeśli chodzi o seriale gwiezdno-wojenne prowadzi „Maul: Mistrz Cienia”. W trzecim przegrał z „The Mandalorian”. Ogólnie pierwsze miejsca wszędzie okupują produkcje Marvela. Dobrze radzi sobie też „Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy”.
Pierwsze zestawienie ukazuje minuty wyświetlone w zestawieniu na sezon serialu. Tu jeśli chodzi o „Gwiezdne Wojny” lista prezentuje się tak:
1. „Maul: Mistrz Cienia” Sezon 1 – 1,1 miliarda minut (5 miejsce w rankingu).
2. „The Mandalorian” Sezon 1 – 887,9 miliona minut (6 miejsce)
3. „The Mandalorian” Sezon 3 – 790,2 miliona minut (8 miejsce)
4. „The Mandalorian” Sezon 2 – 728 miliona minut (10 miejsce).
Drugie zestawienie ukazuje ilość wyświetleń sezonu.
1. „Maul: Mistrz Cienia” Sezon 1 – 4,3 milionów (5 miejsce w rankingu).
2. „The Mandalorian” Sezon 1 – 2,8 miliona minut (7 miejsce)
3. „The Mandalorian” Sezon 3 – 2,3 miliona minut (10 miejsce)
Trzecie zaś sumaryczną ilość minut ale już jako całego serialu. W takim wymiarze „The Mandalorian” pokonuje „Maula”.
1. „The Mandalorian” – 2,4 miliarda (3 miejsce w rankingu)
2. „Maul: Mistrz cienia” – 1,1 miliarda (5 miejsce)
3. „Andor” – 918 milionów (6 miejsce)
4. „Parszywa zgraja” – 368 milionów (8 miejsce)
5. „Księga Boby Fetta” – 357 milionów (9 miejsce)
Ogólnie warto dodać, że „Maul” ma tylko 10 odcinków, które lekko przekraczają czas 20 minut, więc wynik serialu jest wręcz rewelacyjny. Zresztą dostanie drugi sezon. „The Mandalorian” miał z kolei pomoc w postaci filmu „Mandalorian i Grogu” w kinach, stąd pewnie tyle powrotów do pierwszego i trzeciego sezonu (jako ostatniego przed filmem). W ten sposób pewnie też załapała się „Księga Boby Fetta” (acz nie „Ahsoka”).
KOMENTARZE (8)
W dniu dzisiejszym swą premierę na Disney+ mają odcinki dziewiąty i dziesiąty „Maula: Mistrza cienia”, zatytułowane „Dziwne sojusze” („Strange Allies”) oraz „Rozdział 10” („Finale”). Tym samym żegnamy się z pierwszym sezonem serialu. Poniżej zajawka oraz opisy epizodów.
„Dziwne sojusze”: Nowe sojusze zostają poddane próbie na jedynej drodze ku wolności.
„Rozdział 10”: Ostatni test, ostatnia szansa na ucieczkę i przetrwanie.
Odcinek i muzyka
Jeśli jeszcze nie mieliście okazji obejrzeć serialu, to mamy dla Was dobrą wiadomość - Oficjalna wrzuciła pierwszy odcinek na YouTube'a.
Do tego w tymże serwisie dostępne są już utwory z serialu autorstwa Deany i Seana Kinerów.
Ze świata Twittera
Oficjalna jak co tydzień pokazała nowe spoty, do tego mamy plakat z inkwizytorami.
Sam Witwer pojawił się na jednym ze Star Wars Nites, czyli wydarzeniu odbywającym się w Disneylandach po zmroku. Promował przede wszystkim serial.
Maul meet Maul.
Sam Witwer comes face to face with Maul at Disneyland After Dark: Star Wars Nite. Star Wars: Maul - Shadow Lord now streaming on @DisneyPlus. pic.twitter.com/lbvdyYWzHY
— Will of The Force - Will Diamond (@Will_ofTheForce) April 29, 2026
Witwer powiedział też sporo o podejściu do kanonu w wywiadzie dla ComicBooka. Jego zdaniem Star Wars jest jak opowieści opowiadane przy ognisku: (...) Ahsoka Tano miała niebieskie miecze świetlne podczas oblężenia Mandalory, a może zielone? Zależy przy którym ognisku usłyszałeś tę historię. Czy Starkiller ściągnął niszczyciel z nieba, czy użył sztuczki umysłowej na pilocie? To zależy przy którym ognisku byłeś i kto opowiedział tę historię. Skąd nagle mowa o Starikllerze? Ano podobno takie właśnie podejście miał Lucas podczas gdy powstawało „The Force Unleashed” - to miała być „specyficzna wersja SW” przeznaczona dla gier, w której to Moc jest przesadzona i wyolbrzymiona. Obecnie Filoni stosuje podobną zasadę - to, co literackie, ma trafić do literatury, a to, co gierczane, do gier. Co jest ironiczne, biorąc pod uwagę, że to sam Dave napisał we wstępie do powieści „Nowy świt”, że od czasu przejęcia firmy przez Disneya wszystkie media mają być na jednym poziomie.
Najważniejsza informacja, którą dostaliśmy od aktora, to bez wątpienia wieść o drugim sezonie serialu. Witwer nie może nam zdradzić, kiedy ten będzie miał swą premierę, ale wie, kiedy to się stanie i nie będziemy musieli długo czekać. Podobno jest w produkcji już od dłuższego czasu. Być może to oznacza, że dostaniemy go już w przyszłym roku.
Merch
Jeśli chcecie ozdobić swą torbę lub plecak Maulowym breloczkiem, to będziecie mieli taką okazję. Trafią one do sprzedaży podobno pod koniec czerwca i będą pakowane w formie blind bagu. Na razie można je zamówić na przykład na Libristo lub ENBooku, aczkolwiek jest to zestaw składający się z 24 torebek, więc wychodzi drogo.
W dniu dzisiejszym swą premierę na Disney+ mają odcinki siódmy i ósmy „Maula: Mistrza cienia”, zatytułowane „Otchłań wzywa” („Call to the Oblivion”) oraz „Pełzający strach” („The Creeping Fear”). Poniżej zajawka oraz opisy epizodów.
Kinerowie w tym tygodniu sporo naprodukowali. Na początek mamy Asha trzymanego na muszce (ciekawostka: choć „Pokemony” często były cenzurowane w Stanach, to akurat ta scena uniknęła tego losu).
Drugi to scena z marvelowskiej „Wojny bez granic”, w której młoda Gamorra pyta Thanosa „Co dałeś w zamian?” (filologicznie: „Ile cię to kosztowało?”). Złoczyńca odpowiada, że „wszystko”.
Ostatnie najłatwiejsze, bo mamy grę słów. „Murder of crows” to angielskie określenie na stado kruków, a wiemy, że Jedenasty Brat będzie miał przydomek „Kruk” właśnie. I pewnie faktycznie będzie związany z paroma morderstwami.
Sam Witwer zdradził, że twórcy nie chcieli, aby serial pokazywał tylko i wyłącznie Maula mordującego ludzi, bo to zrobiłoby się nudne. Lepiej jest zobaczyć bohatera i jego wewnętrzny konflikt, a Zabrak nadaje się do tego idealnie. Nie było to jednak łatwe zadanie i ekipa musiała naprawdę się skupić.
Sam Witwer says they didn’t want to make ‘MAUL: SHADOW LORD’ about Maul “just going around and hurting people.”
“That's a bummer even for Maul fans. What you want to see is a show that has some complexity where characters are challenged.” pic.twitter.com/oEMcryEiPD
Reklamy z byłym mrocznym lordem pojawiły się w stacjonarnych sklepach Hot Topic. Swoją drogą, jeśli chcecie coś kupić, to mają tam całkiem sporą kolekcję.
Tym razem coś z innego podwórka: w sieci pojawiają się plotki o kolejnych projektach. Znany leaker, DanielRPK, twierdzi, że w planach jest serial anime 2D. Pokrywałoby się to z tym, co już wyciekło wcześniej od Star Wars Santa. Pamiętajmy o tym, że oficjalnie potwierdzono, że powstaje coś spod znaku „Wizji” - prócz oczywiście „The Ninth Jedi”, którego mamy zobaczyć jeszcze w tym roku.
Druga pogłoska jest konkretniejsza: mamy podobno dostać serial o Luke'u. Pochodzi ona od Fives Walkera, któremu to faktycznie udało się parę rzeczy zgadnąć. Napisał on, że miałaby to być kolejna część serii „Tales”, być może drugi sezon „Tales of the Jedi”, ale potem wyjaśnił, że tytuł może być zupełnie inny. Swoją drogą, warto uważać na to, co piszą fani. Spora część z nich (zwłaszcza użytkownicy Reddita) jest dziwnie przekonana, że 4 maja dostaniemy nową część „Opowieści...”, choć dosłownie nic na to nie wskazuje. Jest to tym bardziej nieprawdopodobne, że tego dnia skończy się „Maul”. Może faktycznie tego dnia ukaże się jakaś zapowiedź, ale pewnie trzeba spodziewać się „Wizji” własnie.
Fanarty
Wśród fanartów z tego tygodnia mamy też trochę innych rzeczy (bo sztuka ma różne oblicza), jak na przykład ciasto, a poza tym sporą reprezentację serialowej obsady.
Happy Maul Shadow Lord episode 5 and 6 release day!!! For my fun Maul project this week, I chose to make a cake with the logo and a lightsaber design on the sides 🙌🏼 (1/4) pic.twitter.com/sdzX2QERoI
STAR WARS MAUL SHADOW LORD - S1E1: THE DARK REVENGE
My first episode poster for Maul Shadow Lord! I’ve really been enjoying this series so far, the animation has truly evolved into something spectacular.
Night of the Hunted. An (unofficial) poster I painted for Chapter 6 of #MaulShadowLord
Chapters 5 & 6 are both very special to me as they were the first episodes I worked on as an intern at Lucasfilm! I couldn’t feel prouder to have helped them to life.#StarWars#Animationpic.twitter.com/PydJAEYEoC
For May 4th I told my mom I wanted to do a Devon inspired outfit that incorporated Cherry Blossoms (iykyk) and look at the beautiful artwork she did 🌸 I’m so excited to share my outfit once it’s all put together 👀🤭 pic.twitter.com/FTPN4larMe
W dniu dzisiejszym swą premierę na Disney+ mają odcinki piąty i szósty „Maula: Mistrza cienia”, zatytułowane „Dochodzenie” („Inquisition”) oraz „Noc ściganych” („Night of the Hunted”). Poniżej zajawka oraz opisy epizodów.
Jak to zwykle na Twitterze bywa, doszło do sprzeczki dotyczącej tego, jak właściwie Maul wrócił. Sam wyjaśnił, że sam pomysł pochodził od Lucasa, a Filoni był odpowiedzialny za wykonanie - a nie, jak twierdzi jeden z fanów, był temu przeciwny.
Regarding Maul's return. George called the objective, Dave executed on that objective. They did it together. It was a lot of great work.
Twórcy rozmawiali z Polygonem na temat Spybota. Porównali go do starwarsowej wersji białego persa Bloefelda z „Jamesa Bonda” (tym bardziej, że mruczy), ale ma budzić jednocześnie skojarzenia z pająkiem i panterą.
Ploteczki
W rozmowie z Comicbookiem Wagner Morua - który wciela się w kapitana Lawsona - powiedział, że jest gotów zagrać swojego bohatera również w wersji live-action. Zdaje sobie jednak sprawę, że szansa na to jest mała. Aktor bardzo chwali swoją postać - wie, że to dobra osoba, dobry policjant i dobry ojciec, choć nie jest obecny w życiu syna tak bardzo, jak by chciał. Sam ma trzech chłopców i również wolałby spędzać z nimi więcej czasu.
Fanarty
W porcji fanartów z tego tygodnia dominuje oczywiście tytułowy bohater. Oficjalna zaprezentowała kolejny plakat, mamy też Icarusa robiącego sobie makijaż czy oryginalną czcionkę serialu.
So, you are beginning to see things from a new perspective.
W dniu dzisiejszym swą premierę na Disney+ mają odcinki trzeci i czwarty „Maula: Mistrza cienia”, zatytułowane „Szepty pośród mroku” („Whispers in the Unknown”) oraz „Duma i zemsta” („Pride and Vengeance”). Poniżej zajawka oraz opisy epizodów.
You are beginning to see things from a new perspective.
„Szepty pośród mroku”: Plany Maula nabierają kształtu, a Devon staje przed ważnym wyborem.
„Duma i zemsta”: Konfrontacja między Maulem a Lawsonem zagraża wszystkim.
Zaprezentowano nam też nowy film zza kulis.
Filoni podkreśla, że pomysł na powrót Maula wziął się od Lucasa, a ekipie udało się ową ideę zrealizować. Zabrak jest przepełniony agresją i gniewem oraz dostrzega je w otaczającym go świecie. Choć serial nie wykorzystuje technologii motion-capture, to twórcy poprosili Sama Witwera, by wykonał dla nich ujęcia referencyjne. Możecie zobaczyć na filmie, że aktor miał w nich namalowane Maulowe wzory na twarzy.
Devon stara się odkryć różnice między dobrem a złem oraz zaadaptować do nowych warunków. Sceny akcji są bardzo dynamiczne, bo kilkoro członków ekipy jest ekspertami w dziedzinie sztuk walki. Na potrzeby serii stworzono nie tylko obrazy na szkle, lecz także makiety (podobnie było w TCW, przynajmniej w pierwszych sezonach). A w odgłosy mieczy świetlnych David W. Collins wmiksował krzyki Witwera.
Ze świata Twittera
Przed nami nowa porcja materiałów promocyjnych z Oficjalnej. W drugim filmiku Sam zdradza, że sekretem głosu jego postaci są... zielone jabłuszka. Zresztą przyznał, że przynosi je również członkom zespołu animacji.
Zaprezentowano również plakaty z Branderem, Two-Bootsem i przestępcami - oznacza to, że te, o których wspominaliśmy w tym newsie są prawdziwe. Niestety zniknęły one z Disney Wiki, ale można je znaleźć na Reddicie, tylko uwaga na spoilery.
Lawson and Two-Boots are here to keep the citizens of Janix safe.
Na początek może coś nie do końca z serialem związanego: w wywiadzie z Polygonem Witwer powiedział, że jeśli tylko Lucasfilm poprosiłby go o powrót do roli Starkillera, to od razu zgoliłby głowę. To właśnie dzięki tej postaci aktor w ogóle znalazł się w starwarsówku. Były nawet plany, by pochodzący z Legend uczeń Vadera został inkwizytorem, ale tak ostatecznie się nie stało... ale w sumie droga nadal pozostaje otwarta. Aktor chciałby też, by w kanonie pojawił się Kyle Katarn, skoro w „Andorze” już mamy jego blaster. A także gra z Zabrakiem.
Ciekawą rzecz powiedział też Brad Rau Polygonowi. Zapytany o to, czy w przyszłości Zabrak mógłby mieć swój własny moment pod tytułem „Maul jakoś wrócił”, odparł, że nigdy nie wiadomo. Cóż, chyba obie strony zapomniały, że czarny charakter został pokonany przez Obi-Wana w „Rebeliantach” i przezeń skremowany, więc powrót byłby dość problematyczny.
Jeśli chcecie, możecie przeczytać recenzję pierwszych ośmiu odcinków na The Holo Files. W teorii jest bezspoilerowa, w praktyce trochę można tam wyczytać: (Spoiler):Niestety nie odwiedzimy innych planet poza Janiksem. Nie spodziewajmy się dużej dawki humoru. Aż do siódmego odcinka Maul będzie przedstawiony tak, jak na początku - to znaczy raczej w cieniu, a większy nacisk zostanie położony na Branderze i Devon. Dopiero w wyżej wspomnianym epizodzie dowiemy się o Zabraku czegoś nowego i wejdziemy do jego „udręczonej psychiki”.(Koniec Spoilera)
I jeszcze ciekawostka z niedawno wydanego w Wielkiej Brytanii słownika obrazkowego z „Mandalorianina”, która łączy się z pewną fanowską teorią: jak się okazuje, (Spoiler):rogi na hełmie Zbrojmistrzyni są fałszywe - co ucina spekulacje, jakoby była Zabraczką. Zamiast tego, mamy informację, że „przypominają one o przeszłości”, co prawdopodobnie wskazuje na powiązanie kobiety z Manadalorianami Maula, co byłoby kolejnym dowodem na to, że bohaterka może być tak naprawdę Rook Kast.(Koniec Spoilera) Może serial nam to wyjaśni.
Fanarty
Postanowiliśmy kontynuować badbaczową tradycję i co tydzień zaprezentujemy wybrane fanarty związane z serialem. Większość z nich na razie przedstawia po prostu bohaterów, ale mamy nawet plakat zaprezentowany przez Oficjalną. O co chodzi z Maulem towarzyszącym małej czarodziejce? To Koko, bohaterka „Atelier spiczastych kapeluszy”, którego anime zadebiutowało w tym samym dniu, co nasz serial. A w ostatnim autor napisał w aurebeshu „Bar braci Opress”, co skłoniło samych Kinerów i Witwera do zastanowienia się jakie nazwisko (i czy w ogóle) nosił Zabrak. Maul Opress? Maul Talzin? Może serial odpowie nam na to pytanie.
W dniu dzisiejszym swą premierę na Disney+ mają pierwszy i drugi odcinek „Maula: Mistrza cienia”, zatytułowane „Mroczna zemsta” („The Dark Revenge”) oraz „Złowieszcze plany” („Sinister Schemes”). Poniżej nowy teaser oraz opisy epizodów.
„Mroczna zemsta”: W kryminalnym półświatku na Janix, Maul próbuje ponownie skonsolidować władzę.
„Złowieszcze plany”: Lawson ściga Maula, który stara się zjednać sobie nowego więźnia.
Ze świata Twittera
Jak zwykle trochę się przedpremierowo działo na Twitterze. Oficjalna wstawiła filmiki z udziałem Sama Witwera, który zapowiada sezon drugi oraz fragmenty z pokazu przedpremierowego.
Last night, the cast and crew celebrated with the fans at our Star Wars: Maul - Shadow Lord screening event. Don’t miss the two-episode premiere streaming April 6, only on @DisneyPlus. pic.twitter.com/NIQOHT1044
Skoro o pokazie przedpremierowym mowa, to fani wstawili jeszcze więcej zdjęć. Mamy wystawę w Lucasfilmie, przykład mody, Vanessę Marshall (która gra Rook Kast) oraz Filoniego w kurtce z drugiego sezonu „Ahsoki”.
Some matte paintings from Maul Shadow Lord.
These need to be hung in a gallery (or in my house because I love them)
The artistic talent from this show is incredible. This is PEAK storytelling right here and you can feel the soul of this show through their work 🙌🏽 pic.twitter.com/sn0u6Vb070
— Brent | The Nerdalorian (@NerdyBrent) April 4, 2026
The amount of excitement from everyone in this show is insane. We are living in prime star wars times.
Powróciło również rodzeństwo Kinerów ze swoimi tajemniczymi tweetami. Dla niewtajemniczonych: Deana i Sean to kompozytorzy, którzy przed każdym odcinkiem „Parszywej zgrai” wstawiali zagadkowy wpis, który pozornie nie miał sensu... ale nabierał go, gdy już się epizod zobaczyło. Zaczynamy zatem od Fałszywego Rycerza z gry „The Hollow Knight”. To jeden z pierwszych bossów, których tam napotkamy: robak udający silnego wojownika. Przy okazji pod tweetem mamy potwierdzenie, że album z utworami z serii pojawi się 4 maja.
Z każdym dniem jesteśmy coraz bliżej premiery „Maula: Mistrza cienia”, a newsów wcale nie ubywa. Dzisiaj mamy niezwykle ważną informację dotyczącą przyszłości serii oraz sporo nowych materiałów.
Drugi sezon zapowiedziany
Pojawiały się różne głosy na temat możliwych dalszych odcinków, ale mamy oficjalne potwierdzenie, że powstanie sezon drugi. Powiedział to sam Filoni, a w newsie wspomina się też, że prace już nad nim trwają; tak też można wywnioskować z wypowiedzi Keitha Kellogga.
Kiedy zatem możemy spodziewać się nowych epizodów? Jeśli faktycznie robota już się rozpoczęła, to optymistycznym założeniem będzie zapewne przyszły rok. Z drugiej strony Athena Portillo powiedziała, że w produkcji są też inne projekty, niekoniecznie związane z tym serialem. Cóż to może być? Najświeższe plotki mówią o rzekomym dużym filmie animowanym i remake'u anime „Nowej nadziei”, ale są one mocno niepotwierdzone. Nie zapominajmy też o nadchodzącym „Dziewiątym Jedi”.
Klipy i reklamy ponownie
W Internecie znalazła się nowa porcja klipów i reklam z serialu. W nowym fragmencie mistrz Eeko-Dio Daki staje naprzeciwko lorda półświatka.
Poniżej maulowe spoty. Co ciekawe, w drugim mamy zaprezentowaną sithiańską wersję mantry Jedi („I'm one with the Force and the Force is with me” - „Silna jest Moc, Mocą jestem silny”): „I master the Force and the Force serves me”. W ostatnim z kolei Marrok zwraca się do jakiegoś lorda... a kandydatów jest kilku. Kogo obstawiacie?
Na Disney Wiki pokazały się nowe plakaty z postaciami. Trudno stwierdzić na ile są autentyczne, więc ich tu nie zamieszczamy. Uwaga tylko na spoilery, bo wśród nich pojawia się znana, acz spodziewana w serii postać.
Wczoraj w siedzibie Lucasfilmu odbyła się premiera pierwszych ośmiu odcinków serialu dla wybranych fanów i blogerów. Odbiór jest bardzo pozytywny: większość podkreśla, że „Mistrz cienia” jest bardzo mroczną i dojrzałą produkcją, która doskonale spełnia swą funkcję: bycie produkcją o złoczyńcy. Małżeństwo ze Star Wars Explained podkreśla, że to seria dla osób, które wychowały się na TCW i już dorosły. Ich zdaniem wątek Lawsona budzi skojarzenia z „Andorem”
After watching episodes 1-8 of Maul: Shadow Lord, I can honestly say it's intense, dark, and an incredible new perspective to @starwars animation as well as Maul's life. Every episode only got better and better as the season progressed and will leave fans jaw-dropped. What a… pic.twitter.com/GoKfAhq2Cp
— sage⁵⁰¹ 💌 shadow lord era ❤️🖤 (@ahsokasgoggles) April 4, 2026
Twórcy znowu mówią
Jak zwykle mamy sporo wypowiedzi twórców i aktorów związanych z serialem. Na dobry początek: Oficjalna wstawiła film z Filonim, który opowiada o Maulu z TCW i Rebelsów.
W TCW ekipa świadomie budowała historię Zabraka do momentu konfrontacji z Sidiousem. Wcześniej nie mogło to nastąpić, gdyż stworzenie wiarygodnie wyglądającej peleryny z kapturem było bardzo trudne. A ponadto Sheev był złolem należącym do Lucasa, a niekoniecznie do Dave'a i twórca nie chciał za bardzo ingerować w tę postać. Ponadto trzeba było jakoś rozwiązać kwestię złamania/nagięcia Zasady Dwóch. Sidious nie ukazuje tutaj swej pełnej potęgi, ale i tak widać, że niepotrzebne mu miecze, bo jest w stanie pokonać byłego ucznia wyłącznie Mocą. Ekipa podczas tworzenia sceny pojedynku studiowała filmowe sceny walki, a Filoni rozrysowywał na białej tablicy np. gdzie chce, by zginął Savage - w tym przypadku było to mandaloriańskie malowidło inspirowane „Guernicą” Picassa.
W „Rebeliantach” Maul jest trochę bardziej stylizowany, bo i sam styl serialu jest nieco bardziej „zabawny”. Jego twarz ma przypominać maskę Hannya, która w japońskim teatrze Noh reprezentuje zazdrosną demonicę. Pod wpływem byłego Sitha Ezra zaczął wierzyć, że aby ochronić swą przybraną rodzinę, musi zdobyć większą potęgę. Zabrak chciał go uczynić podobnym sobie, bo niedola lubi towarzystwo, ale ostatecznie chłopak był dla niego tylko kolejnym środkiem do celu. W momencie oślepienia przez Maula Kanan widzi czerwień, która abstrakcyjnie ma reprezentować jego stan psychiczny.
Dave (i inni) rozmawiał też z Esquire (stąd też pochodzą wplecione w tekst nowe obrazki), gdzie zauważył, że Maul jest bardzo intrygujący i składa się na to wiele czynników. Na pewno warto zwrócić uwagę na to, że tego bohatera motywuje strach - przed byciem nie dość dobrym czy na zawsze zapomnianym, a jedyny sposób, jaki zna na poradzenie sobie z nim, to poszukiwanie potęgi - a w swych poszukiwaniach jest bardzo wytrwały. Fani bardzo go polubili, toteż za ich sprawą mężczyzna co rusz powraca - o ile ta forma powrotu odpowiada ludziom. Athena Portillo zauważyła, że postać ta non stop wybiera ciemność, przez co przegrywa - a jeśli ciągle ponosi się porażkę, to w końcu traci się nadzieję. Matt Michnovetz również stwierdził, że ta postać jest z gruntu zła, ale trzeba jej przyznać, że potrafi przetrwać.
Choć Dave zazwyczaj ufał Lucasowi, to w przypadku Maulowego zmartwychwstania miał wątpliwości - ale Maker wierzył, że uda mu się tego dokonać w TCW. Zostało to wytłumaczone ziejącą w Zabraku ciemną stroną, którą wezwał, by utrzymać się przy życiu - bo w sumie na dobrą sprawę Anakin też powinien być umrzeć od ran na Mustafarze. Były Sith chciał powrócić do boku swojego dawnego mistrza, lecz Palpatine nie mógłby mieć tego bardziej w poważaniu. Maul ostatecznie odrzuca tytuł Sitha i wykorzystuje chaos pod koniec wojen klonów, aby uciec i się przyczaić. Wówczas rozpoczyna się „Mistrz cienia”.
Schwarzcharakter zbiera pozostałości po Straży Śmierci, zwabionych głównie obietnicą nielegalnie zdobytych pieniędzy. Trafia na Janix - świat łączący w sobie splendor Coruscant z bezprawiem Tatooine. Tam prowokuje wojnę pomiędzy bossami półświatka, aby samemu zyskać. Inni złoczyńcy sprzedali go, gdy Imperator przejął władzę, dlatego - zdaniem Sama Witwera - chce wrócić na galaktyczną mapę, a przy okazji dać paru zdrajcom nauczkę. W tym aspekcie serial ma przypominać filmy „Mały Cezar”, „Biały żar”, „Nietykalni”, „Ojciec chrzestny” czy „Batman” z 1989 roku z Jackiem Nicholsonem. W produkcjach tych wspólne jest to, że czarne charaktery w nich występujące święcie wierzą, że świat w jakiś sposób im zawinił, dlatego zaczynają łamać zasady.
W „Rebeliantach” widzimy jak Zabrak stał się wędrownym pustelnikiem, kimś nie do końca w pełni władz umysłowych. A z kolei „Solo” ukazuje go jako pełnoprawnego bossa. Jak to się stało? Na to pytanie odpowie i serial, i komiks „Shadow of Maul”. Ale osiąganie jego celów, zdaniem Filoniego, czyni go podobnym do Syzyfa, bo nie dają mu one satysfakcji i ciągle musi sięgać po coś nowego.
W wywiadzie z The HoloFiles Sam Witwer powiedział, że sporym wyzwaniem podczas tworzenia serialu był fakt, że jego protagonistą jest czarny charakter. Trzeba było zatem zrównoważyć fakt, że Zabrak jest zły, ale z drugiej strony nie może tylko chodzić i mordować. Zobaczymy zatem dlaczego mężczyzna robi to, co robi i jakie są jego motywacje. Aktor zapewnił, że fabuła flirtuje z ciemną stroną jak nigdy przedtem, ale ma jednocześnie nadzieję, że nie zaczniemy myśleć o jego postaci jako o szczęśliwej osobie - to postać, której jest ciężko. Witwer, prócz roli aktorskiej, został też konsultantem w sprawie swojego bohatera, dzięki czemu miał głos w sprawach dotyczących na przykład scenariusza.
Aby seria nie była jednowymiarowa, wprowadzono wiele innych bohaterów i jedną z nich jest oczywiście Devon Izara. Były Sith uważa ją za klucz do swojego sukcesu. Zdaniem aktorki ją grającej, Gideon Adlon, relacja Twi'lekanki z Zabrakiem jest podobna do tej, którą miała z Samem. Zresztą wszyscy dookoła byli bardzo pomocni i wspierający. W przeciwieństwie do innych ukazanych podczas rozkazu 66 Jedi - jak choćby Obi-Wana czy Cala Kestisa - zobaczymy jak Devon ma problemy z naprawdę podstawowymi rzeczami, jak chociażby znalezieniem schronienia czy jedzenia. A to doprowadzi ją do kwestionowania swojego kodeksu moralnego.
Temat Devon został też podjęty w rozmowie z Gamesradarem. Jej relacja, zdaniem Michnovetza, będzie inna od tej Maul-Savage czy Maul-Ezra. Dziewczyna ma na ramionach diabełka w postaci Zabraka i aniołka, którym jest jej mistrz. To właśnie ów aniołek sprawi, że przeciągnięcie Twi'lekanki na stronę cienia wcale nie będzie takie łatwe. Z drugiej strony, jako nastolatkę, pociąga ją robienie czegoś zakazanego. Brad Rau stwierdził, że jest zafascynowany fanowskimi teoriami, jakoby dziewczyna była Darth Talon. Stwierdził, że nie może tego skomentować i na razie pozostawi to tak, jak jest.
Co się nawet ciekawie składa, bo sklep Heroes and Villains, sprzedający licencjonowane ubrania, wypuścił kolekcję inspirowaną serialem i... znajduje się tam Darth Talon właśnie. Przypadek czy nie?
— sabine ☽☾ ddba spoilers!! (@hunterbadbatch) March 31, 2026
W The Holo Files Athena Portillo wyjawiła, że przed odejściem do pracy nad drugim sezonem „Ahsoki” Filoni nakazał im sprawić, by animacja była jeszcze lepsza: od teł po symulację ubrań. Mimo tego ekipa sięgnęła po stylizację, co zresztą widać na klipach: twarz Maula zdaje się ręcznie malowana, a miecze świetlne „gliczują”.
Twórcy ukazują nam kryminalny półświatek inspirowany kantyną z Mos Eisley czy „Opowieściami z podziemi”, ale z noirowym twistem. Dodatkowo dochodzi sięganie do horroru - Maul ma być „pozornie nieśmiertelnym złoczyńcą” jak Jason Voorhees czy Michael Myers: czaić się w cieniu i wyłaniać się, gdy ktoś się najmniej tego spodziewa. Co ciekawe, serial ma też sięgać do... „Parszywej zgrai”, zwłaszcza w kontekście motywu odnalezionej rodziny.
Skoro o horrorach mowa, to inkwizytorzy mają być straszniejsi, wręcz przerażający. Marrok ma poruszać się powolutku, a potem nagle wyskakiwać na ofiarę, niczym czający się drapieżnik.
Na koniec drobna rada od Sama Witwera: nie trzeba znać żadnych „Gwiezdnych Wojen”, by w pełni cieszyć się serialem, bo wszystko będzie w nim zawarte.
I'm often asked what you need to watch beforehand to enjoy Maul - Shadowlord.
...Nothing.
...Even if you've never seen a Star Wars film or TV show. ...Everything you need to know is in the show. pic.twitter.com/yGxL3PtoeK
Przyszedł czas na kolejne ploteczkowe podsumowanie wieści z nadchodzącego serialu „Maul: Mistrz cienia”. A że został nam już mniej niż tydzień, to jest ich coraz więcej.
Klipy, reklamy, naklejki...
IGN uświadczył nas pierwszym fragmentem odcinka, w którym siły Maula ścierają się z policją z Janiksa.
Devon Izara is no ordinary Jedi.⁰⁰The two-episode premiere of Star Wars: Maul - Shadow Lord, an all-new animated series, streams April 6 only on @DisneyPlus. pic.twitter.com/grRVKL2wxw
Uważni fani zauważyli też, że na Disney+ pierwszy zwiastun ma dopisek „Sezon 1” (tak jest też w polskiej wersji serwisu). Czy to oznacza, że jednak dostaniemy drugą serię? Miejmy taką nadzieję, choć inne jednosezonowe seriale też mają podobne oznaczenie w serwisie. Pożyjemy, zobaczymy.
SEASON 1!?!! THIS GIVES ME HOPE FOR ANOTHER 2 MILLION SEASONS!!!! I NEED MORE MAUL!! 😁😁🔥 pic.twitter.com/Pbl5negehm
— Oliver | HYPED FOR SHADOW LORD & MARIO GALAXY🔥🌌 (@thestarwarsguyy) March 28, 2026
Na stronie GIPHY pojawiły się nowe animowane naklejki związane z serialem. Możecie ich używać między innymi w wiadomościach na Instagramie. Z ciekawszych rzeczy widać tam aleeńskiego lorda półświatka w mechanicznym kostiumie i bez niego.
Jeśli zdążyliście polubić Devon Izarę - przyszłą uczennicę Zabraka - to mamy dla Was dobrą wiadomość: w Galaxy's Edge i na Disney Store będzie można zdobyć jej miecz. Będzie dostępny od 6 kwietnia, ale liczba będzie ograniczona do 3 tys. sztuk. Ma kosztować około 300 dolarów.
— zach | maul shadow lord era (@ZachDume) March 26, 2026
Pierwsi Twitterowicze dostali paczki związane z serialem, w których znajdują się między innymi: bluza, zestaw do herbaty, ciastka, lampka, przypinka i inne.
This absolute BEAST arrived today and AHHHHH its so amazing! THE LIGHTSABER IGNITION SFX?! GENIUS. The artistry, the gifts are all so thoughtful and insanely detailed! I'm so grateful thank you @starwars ♥️ you have truly outdone yourself. Loved every moment of opening everything pic.twitter.com/KQA92a4I6g
— Athena • shadow lawd era ❤️ (@Dreamingastrid) March 30, 2026
heres some pics of the gifts! if they're shaky or not very good...im sorry i was excited 😭♥️🖤 pic.twitter.com/mXk7bnGOEX
— Athena • shadow lawd era ❤️ (@Dreamingastrid) March 30, 2026
Słowo od twórców
Jak zwykle sporo do powiedzenia miały róże osoby związane z serialem. Po pierwsze, David W. Collins potwierdził, że w „Maulu” ujrzymy wizualne easter eggi nawiązujące do „The Force Unleashed”. I wydaje się, że pierwszy już został znaleziony - na poniższym filmiku widać jak Zabrak przecina AT-ST zupełnie jak Starkiller.
Sam Witwer’s Starkiller and Maul slicing an AT-ST in half in THE FORCE UNLEASHED and MAUL - SHADOW LORD pic.twitter.com/yWo7eK4NMW
Matt Michnovetz w wywiadzie dla Cinema Blend zdradził, że ekipa bardzo inspirowała się filmem „Gorączka” („Heat”), gdyż ma on podobny, pulpowo-noirowy klimat. Opowiada on o detektywie Vincencie Hannie (Al Pacino), który ściga doświadczonego kryminalistę Neial McCauley'a (Robert DeNiro). Michnovetz zdradził, że Brander Lawson, podobnie jak bohater filmu, będzie wewnętrznie rozdarty pomiędzy obowiązkami (ma w końcu wysokie stanowisko w policji) a sprawami rodzinnymi, rzadko bowiem widuje syna. A w dodatku zaczyna kiepsko powodzić mu się z żoną, bo ta zdobywa pracę u Imperialnych, a glinie niezbyt to w smak. Z kolei Maul oczywiście nadal będzie czarnym charakterem, ale z zasadami.
I słowo od fanów
Nie tylko twórcy mają coś do powiedzenia, bowiem wiele fanowskich stron przygotowało własne materiały dotyczące serii. Star Wars Explained zaprezentował filmy przedstawiające historię Zabraka i ciekawostki o nim.
Pozostało już bardzo niewiele czasu do premiery nowego serialu animowanego, „Maul: Mistrz cienia”. W nowej porcji plotek mamy całe szczęście same oficjalne źródła.
Polskie zwiastuny
Na dobry początek mamy oba wypuszczone do tej pory zwiastuny z polskim dubbingiem. W główną rolę wcieli się prawdopodobnie Maciej Kowalik.
Gwiezdne wojny: Maul - Mistrz Cienia / Star Wars: Maul – Shadow Lord Serial będzie dostępny na Disney+ od 6 kwietnia. Opis: Po wydarzeniach z “Wojny Klonów” Maul chce odbudować swój syndykat na planecie nie zajętej przez Imperium. pic.twitter.com/vUorCU8Zsp
Oficjalna na swoim twitterowym profilu zdradziła tytuły wszystkich odcinków. Będą one emitowane na Disney+ w formacie dwa co tydzień.
Mark your calendars and get ready for the all-new series Star Wars: Maul - Shadow Lord. The two-episode premiere is coming to @DisneyPlus on April 6. pic.twitter.com/JZM3c7TytM
6 kwietnia - 1x01 - „The Dark Revenge” („Mroczna zemsta”) oraz 1x02 - „Sinister Schemes” („Złowieszcze intrygi”). Maul często mawiał o zemście, także tytuł pierwszego epizodu wybitnie pasuje.
13 kwietnia - 1x03 - „Whispers in the Unknown” („Szepty w nieznanym”) oraz 1x04 - „Pride and Vengeance” („Duma i pomsta”). Czyżby epizod czwarty nawiązywał do klasycznej powieści romantycznej „Duma i uprzedzenie” („Pride and Prejudice”) pióra Jane Austen?
20 kwietnia - 1x05 - „Inquisition” („Inkwizycja”) oraz 1x06 - „Night of the Hunted” („Noc ofiar/tych, na których się poluje”).
27 kwietnia - 1x07 - „Call to the Oblivion” („Wezwanie do pustki”) oraz 1x08 - „The Creeping Fear” („Pełzający strach”). A tu ciekawostka, bo nazwa odcinka ósmego miała być... tytułem „Zemsty Sithów”.
4 maja - 1x09 - „Strange Allies” („Niecodzienni sojusznicy”) oraz 1x10 - „Finale” („Finał”). Ostatnia nazwa nie wróży zbyt dobrze dla hipotetycznego drugiego sezonu, ale zobaczymy.
Wypowiedzi twórców
Sam Witwer ostatnio usiadł wraz z Oficjalną i odpowiedział na kilka tweetów. Możecie też wejść na konta osób, które wybrano i zobaczyć, jak bardzo się cieszą.
W serwisie Animation Magazine ukazał się artykuł o serialu. Brad Rau zdradził, że zdaniem Filoniego będzie to szansa na dowiedzenie się czegoś o Zabraku. I choć będzie to dobra okazja, by zajrzeć do jego głowy i zobaczyć co robił podczas rządów Imperium, to nie należy się spodziewać, że dowiemy się absolutnie wszystkiego, bo zdaniem reżysera zrujnowałoby to postać. Aura tajemnicy ma pozostać.
Były Sith jest oczywiście czarnym charakterem, więc otaczające go postaci muszą stać w swego rodzaju kontraście do niego. Mamy zatem Devon, pozbawioną złudzeń padawankę ukrywającą się przed Imperium; a także Brandera, zmęczonego pracą glinę, który musi jednocześnie naprawić napiętą relację z synem oraz zbadać sprawę Maula tak, by Imperium nie zainteresowało się za bardzo jego planetą.
Artysta 3D Joel Aron powiedział, że Dave dał im ważną wytyczną - nigdy żadna animacja nie może kierować się w stronę seriali aktorskich, czyli hiperrealizmu. Zależy mu na tym, by miały one swój własny kierunek artystyczny, a w przypadku tejże produkcji widać będzie wszędzie rękę artystów. Niemniej seria ma celować w jakość live-action, a twórcom pomaga w tym program o nazwie Zviz. Będziemy też świadkami celowych zniekształceń, co widać na przykład w scenach walki w zwiastunie. Ma to przywodzić na myśl animację 2D. Ponadto styl walki bohaterów ma być bardziej agresywny.
Wielki powrót zaliczą też dorysówki („matte painting”), czyli obrazy malowane na szkle, które doskonale znamy z największych kinowych hitów - w tym też oczywiście „Gwiezdnych wojen”. Malował je Ralph McQuarrie w OT oraz Doug Chiang w prequelach. Dzięki temu twórcy mogą pokazać wielkie przestrzenie, jak chociażby miejski krajobraz Janix.
Nad modelami i redneringiem czuwa tajwańskie studio CGCG, które korzysta z programu Maya. Tempo pracy jest bardzo duże, zazwyczaj były to trzy odcinki naraz oraz 80-100 ujęć dziennie.
Wraz z nowym tygodniem Oficjalna zrobiła nam niespodziankę w postaci pełnego zwiastuna „Maula: Mistrza cienia”. Tym razem jest jeszcze mroczniej, a w uszach brzmi remiks „Duel of the Fates”.
Ponadto artykuł na Oficjalnej zaprezentował nam nowy plakat, widoczny powyżej, oraz parę ciekawych informacji. Zabrakowie pomagający Maulowi to bracia Icarus i Scorn. Pojawia się też łotrzyk o imieniu Looti Vario oraz syn Brandera, Rylee Lawson.