-
rebelyell2026-07-07 17:47:38
Skoro współczesne filmy są brzydsze niż te mające kilka lat i więcej, zmierzamy w złym kierunku, zatem i AI się może dopchać miejsca na ekranach, bo studia będą oszczędzać i zarabiać mniejszym kosztem.
-
Nestor2026-07-06 23:59:39
Nie, po prostu nie.
-
darth_numbers2026-07-06 12:47:03
@Peter_D
nie zaprzeczam, taka przyszłośc jak mówisz na pewno do pewnego stopnia się zrealizuje. Ale samo istnienie narzędzi usprawniających jakąś sztukę samej sztuki czy umiejętności nie eliminuje, ani samego skilla nie potania - a może wprost przeciwnie. Przykład - dosłownie każdy może sobie dziś zainstalować program do modelowania 3d i drukarkę 3d. Koszt minimalny. Nie widzę jednak, żeby od tego przybyło rzeźbiarzy na miarę mistrzów renesansu. Albo żeby rzeźbiarze wyginęli. To zawsze była sztuka niszowa (jak umiejętności filmowców) i zawsze będzie ktoś kto będzie to robił i ktoś kto będzie na to wydawał duży Szmal.
Branża filmowa też nie jest jednolita, i w żadnym wypadku nie jest "stała". To co dziś wydaje się pewne, jutro będzie wyśmiewane. Szybko tanio i masowo może nie mieć zastosowania w filmach. Ludzie mają ograniczoną możliwość konsumpcji mediów (film trwa ~2h, ile można ich na dobę obejrzeć?). Nasycenie rynku masowo produkowanym chłamem za grosze nie da nikomu zarobić. Dla branży lepiej byłoby rynku nie "przesycać".
Kolejna kwestia to czy dzieci karmione są papką. Z tego co widzę, to zdecydowanie nie wszystkie. W mojej okolicy (tzn znajomi, rodzina bliższa dalsza) ludzie bardzo uważają na to, co dzieci "medialnie konsumują". A ja w żadnym wypadku nie należę do Elity. Elita jest zawsze dwa kroki przed plebejuszami. Jestem pewien, że oni starannie kształca swoje dzieci w umiejętności samodzielnego i krytycznego myślenia, a nie patrzenia w ekrany (to było w tym dokumencie o social mediach - żadnen z dzieciorów "tech bros" nie miał zezwolenia na gapienie się w komórkę) i pytania o wszystko AI.
Ale oczywiście pożyjemy - zobaczymy. BTW gdybym ja potrzebował grafikę, to zecydowanie biorę człowieka i płacę ile trzeba. Do czego się nadaje text-to-image? Moja córa zrobiła zaproszenie w Nano Banana na swoje 8 urodziny. Do tego - i to "nadaje" z dużym przymrużeniem oka ;)
-
Peter_D2026-07-06 10:41:20
@darth_numbers
Fajnie by było, ale mówiąc o ludziach ILM mających fazę na zrobienie czegoś innowacyjnego w porównaniu do dzisiejszych czasów, to trochę przesada. Dzisiaj liczą się koszty i szybkość dostarczania. Popatrz, że jeszcze 10 czy nawet 5 lat temu graficy komputerowi do WWW, druku etc mieli branie. A dzisiaj? Dzisiaj lepiej i taniej wpisać prompt i mieć 20 różnych szablonów. Generycznych, praktycznie takich samych, ale to dla ludzi nie ma znaczenia, bo jest "tanio" i szybko. Co z tego, że taki grafik się napracuje, zrobi risercz, włoży dużo serducha w robotę jak na końcu i tak klient powie, że mu się nie podoba, bo takie coś AI mu wygeneruje w 20 sek?
Tak samo z filmowcami, dzieciaki się bawią i tylko zabawa z tego wyjdzie. Jeśli będą chciały robić poważny film to branża, z takim ich podejściem ich zje i im się odechce ;)
Chciałbym by było tak jak mówisz, że oryginalność będzie w cenie i będzie miało wzięcie, ale dzieciaki zewsząt są karmione papką i ta papka to będzie dla nich prawdziwy deser, jedyny jaki będzie przez nich trawiony. Bo będzie bardzo lekkostrawny.
-
darth_numbers2026-07-06 10:16:59
@Peter_D
oczywiście możesz mieć rację. Ale też niekoniecznie musi tak być. Mówisz, że ludzie karmieni papką przyzwyczają się do niej i to będzie nowa norma. Nie jestem do końca przekonany. To prawda że zrobienie czegoś wartościowego będzie zawsze pracochłonne, ale "prawdziwy" twórca (albo badacz, czy innowator) nigdy nie jest leniwy. To są ludzie wewnętrznie "udręczeni" przez konieczność zrobienia CZEGOŚ po swojemu, często na krawędzi obsesji czy szaleństwa (co widać w dokumencie "Light & magic" - ci młodzi ludzie byli kompletnie owładnięci szałem twórczym).
Poza tym - nawet dzieciaki dziś chcą robić "sztuczki" filmowe. Moja 8-letnia córa znalazła na YT przepisy jak robić krótkie filmiki komórką typu sięgam ręką po miśka - misiek znika, no i sama takie rzeczy kręciła. I to jest ten "poziom zero", który każde dziecko może samo zrealizować. A są dzieci robiące naprawdę rzeczy magiczne. Tak to jest znaczna mniejszość, ale to są przyszli filmowcy. Twórcza Elita jest zawsze w mniejszości. Dużą wartość mają rzeczy RZADKIE a nie powszechne. Dlatego nie wierzę w wartość produkcji AI - nawet jeżeli byłyby nieodróżnialne od "hand-made".
-
Peter_D2026-07-06 09:43:23
@darth_numbers
problem w tym, że teraz to jest brzydkie i nijakie, ale świat do tego dąży i za chwilę to będzie norma. Tego jest tak dużo, że obojętność wygrywa z czasem potrzebnym na stworzenie takich rzeczy. "Domorośli filmowcy" nie będą tracili wielu godzin na zabawę w ustawienie Lego klatka po klatce bo to kłuci się z obecnymi standardami epoki jaka zapanowała. Szybciej, więcej, byle jak. Wszyscy są karmieni papką, która coraz bardziej jest zjadliwa, bo ludzie się do niej przyzwyczajają. Na ekstrawagancję, która będzie musiała być rzeczywiście wyjątkowa niewielu będzie mogło sobie pozwolić.
Taka jest przyszłość...niestety.
-
bartoszcze2026-07-06 09:34:58
I po co to komu.
-
darth_numbers2026-07-06 08:58:56
Ciężko to oglądać. Nie dałbym rady w całości, to co mogłem wytzrymać to takie skakanie co kilkadziesiąt sekund do przodu. Moja ocena jest taka: to się nie nadaje do robienia filmów. Ani chyba nawet do sklecania na szybko jakichś prototypów, czy proof-of-concept. Widać, że wszystko jest poklejone z istniejących materiałów, znawca SW z łatwością zidentyfikuje źródło wizualne każdego ujęcia. Poza tym, nie widziałem w tym materiale NIC ładnego. Kolory są brzydkie, wszystko jest strasznie niespójne pod względem stylu, mimo że jednocześnie wygląda bardzo "homogenicznie". Te narzędzia to jest po prostu matematyczny mikser / blender, nic nowego z tego nie wyjdzie. Zmielona kupa dalej pozostaje kupą. Moja rada dla aspirujących filmowców, jeżeli tu jacyś są: olać te generatory. Film własnoręcznie nakręcony komórką przy użyciu LEGO, plastikowych figurek i pluszaków będzie MILION razy lepszy od tych paskudztw.
-
Darth HaRdCoRe2026-07-06 03:52:06
Szczerze mówiąc, w ogóle tego nie oglądam.
-
Peter_D2026-07-05 20:10:48
Jestem przeciwny filmom AI, ale z drugiej strony to pokazuje jaki byłby potencjał w stworzeniu takich Shadowsów w wersji aktorskiej.
-
Adakus2026-07-05 19:25:36
Przyznam jednak, że chciałbym by Lucasfilm zrobił przy pomocy AI serial w stylu cinematiców do gry TOR. To mogło by podejść, jakby to zrobili z głową.
-
SW-Yogurt2026-07-05 17:27:40
AI to zło, tak jak droidy, które potem nadejdą. Wuher świadkiem. ~:P
rebelyell2026-07-07 17:47:38
Skoro współczesne filmy są brzydsze niż te mające kilka lat i więcej, zmierzamy w złym kierunku, zatem i AI się może dopchać miejsca na ekranach, bo studia będą oszczędzać i zarabiać mniejszym kosztem.
Nestor2026-07-06 23:59:39
Nie, po prostu nie.
darth_numbers2026-07-06 12:47:03
@Peter_D
nie zaprzeczam, taka przyszłośc jak mówisz na pewno do pewnego stopnia się zrealizuje. Ale samo istnienie narzędzi usprawniających jakąś sztukę samej sztuki czy umiejętności nie eliminuje, ani samego skilla nie potania - a może wprost przeciwnie. Przykład - dosłownie każdy może sobie dziś zainstalować program do modelowania 3d i drukarkę 3d. Koszt minimalny. Nie widzę jednak, żeby od tego przybyło rzeźbiarzy na miarę mistrzów renesansu. Albo żeby rzeźbiarze wyginęli. To zawsze była sztuka niszowa (jak umiejętności filmowców) i zawsze będzie ktoś kto będzie to robił i ktoś kto będzie na to wydawał duży Szmal.
Branża filmowa też nie jest jednolita, i w żadnym wypadku nie jest "stała". To co dziś wydaje się pewne, jutro będzie wyśmiewane. Szybko tanio i masowo może nie mieć zastosowania w filmach. Ludzie mają ograniczoną możliwość konsumpcji mediów (film trwa ~2h, ile można ich na dobę obejrzeć?). Nasycenie rynku masowo produkowanym chłamem za grosze nie da nikomu zarobić. Dla branży lepiej byłoby rynku nie "przesycać".
Kolejna kwestia to czy dzieci karmione są papką. Z tego co widzę, to zdecydowanie nie wszystkie. W mojej okolicy (tzn znajomi, rodzina bliższa dalsza) ludzie bardzo uważają na to, co dzieci "medialnie konsumują". A ja w żadnym wypadku nie należę do Elity. Elita jest zawsze dwa kroki przed plebejuszami. Jestem pewien, że oni starannie kształca swoje dzieci w umiejętności samodzielnego i krytycznego myślenia, a nie patrzenia w ekrany (to było w tym dokumencie o social mediach - żadnen z dzieciorów "tech bros" nie miał zezwolenia na gapienie się w komórkę) i pytania o wszystko AI.
Ale oczywiście pożyjemy - zobaczymy. BTW gdybym ja potrzebował grafikę, to zecydowanie biorę człowieka i płacę ile trzeba. Do czego się nadaje text-to-image? Moja córa zrobiła zaproszenie w Nano Banana na swoje 8 urodziny. Do tego - i to "nadaje" z dużym przymrużeniem oka ;)
Peter_D2026-07-06 10:41:20
@darth_numbers
Fajnie by było, ale mówiąc o ludziach ILM mających fazę na zrobienie czegoś innowacyjnego w porównaniu do dzisiejszych czasów, to trochę przesada. Dzisiaj liczą się koszty i szybkość dostarczania. Popatrz, że jeszcze 10 czy nawet 5 lat temu graficy komputerowi do WWW, druku etc mieli branie. A dzisiaj? Dzisiaj lepiej i taniej wpisać prompt i mieć 20 różnych szablonów. Generycznych, praktycznie takich samych, ale to dla ludzi nie ma znaczenia, bo jest "tanio" i szybko. Co z tego, że taki grafik się napracuje, zrobi risercz, włoży dużo serducha w robotę jak na końcu i tak klient powie, że mu się nie podoba, bo takie coś AI mu wygeneruje w 20 sek?
Tak samo z filmowcami, dzieciaki się bawią i tylko zabawa z tego wyjdzie. Jeśli będą chciały robić poważny film to branża, z takim ich podejściem ich zje i im się odechce ;)
Chciałbym by było tak jak mówisz, że oryginalność będzie w cenie i będzie miało wzięcie, ale dzieciaki zewsząt są karmione papką i ta papka to będzie dla nich prawdziwy deser, jedyny jaki będzie przez nich trawiony. Bo będzie bardzo lekkostrawny.
darth_numbers2026-07-06 10:16:59
@Peter_D
oczywiście możesz mieć rację. Ale też niekoniecznie musi tak być. Mówisz, że ludzie karmieni papką przyzwyczają się do niej i to będzie nowa norma. Nie jestem do końca przekonany. To prawda że zrobienie czegoś wartościowego będzie zawsze pracochłonne, ale "prawdziwy" twórca (albo badacz, czy innowator) nigdy nie jest leniwy. To są ludzie wewnętrznie "udręczeni" przez konieczność zrobienia CZEGOŚ po swojemu, często na krawędzi obsesji czy szaleństwa (co widać w dokumencie "Light & magic" - ci młodzi ludzie byli kompletnie owładnięci szałem twórczym).
Poza tym - nawet dzieciaki dziś chcą robić "sztuczki" filmowe. Moja 8-letnia córa znalazła na YT przepisy jak robić krótkie filmiki komórką typu sięgam ręką po miśka - misiek znika, no i sama takie rzeczy kręciła. I to jest ten "poziom zero", który każde dziecko może samo zrealizować. A są dzieci robiące naprawdę rzeczy magiczne. Tak to jest znaczna mniejszość, ale to są przyszli filmowcy. Twórcza Elita jest zawsze w mniejszości. Dużą wartość mają rzeczy RZADKIE a nie powszechne. Dlatego nie wierzę w wartość produkcji AI - nawet jeżeli byłyby nieodróżnialne od "hand-made".
Peter_D2026-07-06 09:43:23
@darth_numbers
problem w tym, że teraz to jest brzydkie i nijakie, ale świat do tego dąży i za chwilę to będzie norma. Tego jest tak dużo, że obojętność wygrywa z czasem potrzebnym na stworzenie takich rzeczy. "Domorośli filmowcy" nie będą tracili wielu godzin na zabawę w ustawienie Lego klatka po klatce bo to kłuci się z obecnymi standardami epoki jaka zapanowała. Szybciej, więcej, byle jak. Wszyscy są karmieni papką, która coraz bardziej jest zjadliwa, bo ludzie się do niej przyzwyczajają. Na ekstrawagancję, która będzie musiała być rzeczywiście wyjątkowa niewielu będzie mogło sobie pozwolić.
Taka jest przyszłość...niestety.
bartoszcze2026-07-06 09:34:58
I po co to komu.
darth_numbers2026-07-06 08:58:56
Ciężko to oglądać. Nie dałbym rady w całości, to co mogłem wytzrymać to takie skakanie co kilkadziesiąt sekund do przodu. Moja ocena jest taka: to się nie nadaje do robienia filmów. Ani chyba nawet do sklecania na szybko jakichś prototypów, czy proof-of-concept. Widać, że wszystko jest poklejone z istniejących materiałów, znawca SW z łatwością zidentyfikuje źródło wizualne każdego ujęcia. Poza tym, nie widziałem w tym materiale NIC ładnego. Kolory są brzydkie, wszystko jest strasznie niespójne pod względem stylu, mimo że jednocześnie wygląda bardzo "homogenicznie". Te narzędzia to jest po prostu matematyczny mikser / blender, nic nowego z tego nie wyjdzie. Zmielona kupa dalej pozostaje kupą. Moja rada dla aspirujących filmowców, jeżeli tu jacyś są: olać te generatory. Film własnoręcznie nakręcony komórką przy użyciu LEGO, plastikowych figurek i pluszaków będzie MILION razy lepszy od tych paskudztw.
Darth HaRdCoRe2026-07-06 03:52:06
Szczerze mówiąc, w ogóle tego nie oglądam.
Peter_D2026-07-05 20:10:48
Jestem przeciwny filmom AI, ale z drugiej strony to pokazuje jaki byłby potencjał w stworzeniu takich Shadowsów w wersji aktorskiej.
Adakus2026-07-05 19:25:36
Przyznam jednak, że chciałbym by Lucasfilm zrobił przy pomocy AI serial w stylu cinematiców do gry TOR. To mogło by podejść, jakby to zrobili z głową.
SW-Yogurt2026-07-05 17:27:40
AI to zło, tak jak droidy, które potem nadejdą. Wuher świadkiem. ~:P