
Dziś o kolejnych kontrowersyjnych ujęciach w „Imperium kontratakuje”.
P: W Epizodzie V, kiedy Yoda próbuje wyciągnąć X-winga z bagna korzystając z Mocy, stoi on nisko na podłożu. Kiedy Luke podchodzi do niego i mówi: „Nie mogę uwierzyć”, Yoda jest już na jakimś wzniesieniu lub platformie, tak że jego głowa jest na wysokości głowy Luke’a. Jak to się stało? Czy Yoda podnosząc X-winga też siebie podniósł?
O: Nie. Przemieścił się poza ekranem. Kiedy mały zielony mistrz Jedi mówi o „świetlistych istotach”, wraz Lukiem są na płaskim podłożu. Zrezygnowany Luke mówi tam: „Żądasz niemożliwego”, wstaje i idzie się ubrać. W następnym ujęciu widzimy jak zakłada kurtkę, dopiero potem widzimy znowu Yodę. On teraz siedzi na jakimś korzeniu porośniętym mchem, jest w innej pozycji. Jest to moment, w którym sięga po X-winga. Ogólnie to Yoda przemieścił się, kiedy kamera koncentrowała się na Luke’u. To była typowa praktyka w tamtym czasie, by oszukać widza, tym że kukiełka nie potrafi wykonać pewnych ruchów.