
Dziś wracamy do klasycznej trylogii.
P: Odkąd z „Ataku klonów” wiemy, że szturmowcy to klony, ale czy nie byłoby to dziwne dla Luke’a i Hana, że gdy w „Nowej nadziei” znokautowali szturmowców, by zabrać im zbroje, okazało się, że ci szturmowcy są identyczni? I że mają tę samą twarz pod maską?
O: Dziwne dla kogo? To, że w „Nowej nadziei” fakt, iż klony stały się szturmowcami był raczej nieznany szerokiej publiczności, nie ma powodu by myśleć, że tak samo jest w odległej galaktyce. Stąd dlaczego Han i Luke mieliby nie wiedzieć. Dobra, jest szansa, że Luke nie wiedział, to wioskowy chłopak, który dopiero poznaje jak wygląda życie w ogromnej galaktyce, ale Han był już bardzo doświadczony. Co więcej, ta scena, gdy rozbierali imperialnych i przejmowali ich stroje, nie została nawet uwieczniona w dodatkowych materiałach. Więc ewentualne zdziwienie Hana czy Luke’a nie zostało uwiecznione.
Acz warto tu dodać, że w czasach „Nowej nadziei” Imperium używało klonów pochodzących z różnych dawców, a także szturmowców z poboru, więc istnieje spora szansa, że szturmowcy, których rozebrali Luke i Han mieli inne twarze.
Natomiast scena w której Han i Luke widzą identyczne twarze sklonowanych szturmowców została opisana w Expanded Universe w powieści Ciemna Strona Mocy, gdzie Nowa Republika dowiedziała się, że Imperium uruchomiło ponownie swój program klonujący.