
Ostatnio Willimon został ogłoszony scenarzystą filmu o Aegonie I Zdobywcy, który ma rozszerzyć Westeros. Stąd pytanie o film Mangolda i jego status padło w podcaście The Hot Mic. John Rocha, czyli gospodarz, powiedział, że z tego, co rozumie to wszystkie projekty filmowe, z wyjątkiem trylogii Simona Kinberga są obecnie martwe. Wliczając to także film o Rey. Jego gościem był Jeff Sneider, czyli jedna z najlepiej poinformowanych osób w branży jeśli chodzi o plotki gwiezdno-wojenne.
Sneider odniósł się do filmu Mangolda, mówiąc, iż coś takiego słyszał w tym tygodniu, ale nie zadał jeszcze pytania swoim źródłom. Więc nie wie niczego na pewno i nie może tego potwierdzić. Ale z tego, co słyszał to raczej nic z tego filmu nie będzie. A sam Mangold koncentruje się na filmie z Timothéem Chalametem a potem pewnie wróci do „Swamp Thing”.
Co więcej, inni scooperzy sugerowali to, że film jest martwy jeszcze przed nagraniem tego podcastu. Acz wiadomo, Sneider ma zdecydowanie lepsze rozeznanie, o czym niejednokrotnie dowiódł. Niemniej jednak nie jest jedyny.
I am hearing that James Mangold’s DOTJ is dead dead. No other info than that right now.
— FivesWalker (@FivesWalker) March 5, 2026
W sieci można znaleźć też analizy. Jedne mówią, że film Mangolda miał pokazywać początki Jedi i Mocy, w zupełnie nowy sposób. Pomijając cały „Świt Jedi”, który ukazano w Expanded Universe, a co gorsza pomysły na Moc miały być bliższe „Ostatniemu Jedi”, a nie temu, co zrobił Filoni (np. Mortis). Inni komentatorzy mówią, że Mangoldowi bardziej zaszkodziło chłodne przyjęcie „Indiany Jonesa i artefaktu przeznaczenia” oraz fakt, że ten film był klapą jeśli chodzi o zarobki. Pozostaje poczekać na bardziej oficjalne potwierdzenie od Sneidera, miejmy nadzieję, że odniesie się on także do przyczyn skasowania i zasugeruje w którym kierunku mogą iść „Gwiezdne Wojny”. Ale na szerszy plan pewnie będziemy musieli sobie poczekać, aż Filoni i Brennan go sobie wykrystalizują. Pewnie szerszy zaprezentują na przyszłorocznym Celebration, ale może wcześniej dowiemy się, co planują na 2028.
bartoszcze2026-03-10 19:35:17
Czyli zapowiadał się kolejny niezły film, a tego Dejw nie lubi :)
Peter_D2026-03-10 18:56:28
Checked :)
Kto następny, Waititi? Bo Ruin Johnson odpadł zanim coś się zaczęło klarować, prawda?
Karaś2026-03-10 18:34:51
xD
AJ732026-03-10 18:24:16
Zmiany, zmiany, zmiany... XD