Poza Stanami też spadki, o jakieś 55%. Film zarobił w pozostałym świecie w ten weekend jakieś 7,1 miliona USD. Razem poza USA ma więc 150 milionów, a sumarycznie na całym świecie 315 milionów USD. Na tę chwilę raczej wygląda to na ostatnie podrygi. W kolejny weekend wchodzi „Toy Story 5”, które ściągnie młodszą widownię, a w jeszcze następny widowisko „Supergirl”. Należy się spodziewać, że oba zawojują rynek.
Za to w Polsce film przez trzy tygodnie z rzędu był największym hitem w kinach. Nie to, żeby te wyniki były rewelacyjne, bo w trzecim tygodniu obejrzało go niecałe 38 tysięcy widzów, ale to wystarczyło by zachować pierwszą pozycję. Na razie u nas film obejrzało 378 tysięcy widzów. Ale patrząc na pierwsze informacje o “Dniu Objawienia” Stevena Spielberga, to raczej królowanie Grogu dobiegło końca.
A jak nastroje w Disneyu? Ano liczą na dobry wynik filmu na Disney+. Sporo filmów, które były nieźle oceniane przez publiczność, ale nie przełożyło się to na wyniki, dobrze radzi sobie potem w streamingu.
Poniekąd potwierdza to Brendan Wayne, który mówi wprost, że film był eksperymentem. Starano się zrobić go budżetem bogatej produkcji streamingowej, niekoniecznie kinowej. Mówił też, co o wynikach sądzi Dave Filoni. Oczywiście nie jest to bezpośrednia wypowiedź Filoniego, tylko podana przez pośrednika, więc może się trochę różnić. Ale zdaniem Wayne’a, Filoni nie przywiązuje zbytnio wagi do wyników finansowych. Dla niego ważna jest historia, którą zamierza opowiedzieć. I w tej historii on widzi jeszcze trzy rozdziały na horyzoncie. Jeden to drugi sezon „Ahsoki”, a dwa pozostałe to kolejne filmy w Mandoverse. Tu możemy tylko spekulować, jeden faktycznie to pewnie ta zapowiadana produkcja Filoniego, a drugi? Sequel „Mandalorian i Grogu”? Czy jeszcze coś?
Tymczasem wciąż można oglądać film w kinie.
rebelyell2026-06-17 18:33:18
To nigdy nie działa 1 do 1, co nie zmienia faktu, że oczekuję od SW najwyższej jakości, a nie cięcia po kosztach, to nie niszoowe horrory z małego studia, jeśli nie będą łożyć na SW, to na co?
bartoszcze2026-06-16 18:45:33
@rebelyell
Znaczy myślisz że gdyby wydali dwa razy tyle to poszłoby dwa razy więcej widzów? :)
rebelyell2026-06-16 17:00:28
"Starano się zrobić go budżetem bogatej produkcji streamingowej, niekoniecznie kinowej."
I takie eksperymenty warto uwalić, bo starają się po prostu maksymalizować zyski, licząc że widownia wszystko łyknie, niezależnie od jakości.
Gorszy pieniądz wypiera lepazy, a kysz!
Darth HaRdCoRe2026-06-16 12:15:40
Krogulec --> tak jest, w tym czymś nie ma opowiadania jakiejkolwiek "historii". To po prostu "zlepek" pomysłów, niezdarnie i chaotycznie ze sobą połączonych.
Krogulec2026-06-16 10:53:28
Opowiadania historii to w tym filmie wcale nie ma. Filoni jak zwykle kaszani wszystko czego się dotknie.
xprt2026-06-16 08:39:52
Temu panu już dziękujemy ;-)
darth_numbers2026-06-16 06:22:06
Jezusie Maryjo ... jeżele M & G to wg. Filoniego jest ta "historia, którą zamierza opowiedzieć", to ja bym chyba wolał, żeby się facet raczej wynikami finansowymi zaczął interesować, a nie opowiadaniem historii ...
Nestor2026-06-16 00:13:58
No i to mi się podoba. Nie ma pieprzenia o kasie, bo D+ i tak wszystko przyjmie, ale jest wizja. I Dave ty tam się trzymaj, my jesteśmy z Tobą, tak jak byliśmy z Lucasem 20 lat temu.
AJ732026-06-15 21:20:10
Tak!, TAK!, sikłel koniecznie !!!... no i więcej Asicy !. Na pewno wszystko pójdzie dobrze, w końcu to nie Filoni płaci, prawda ?...
bartoszcze2026-06-15 20:18:38
Rozważam jutro czwarty seans, ale może zdecyduję się na coś innego... :)
SW-Yogurt2026-06-15 20:12:22
Wincyj Eulalii, mnij Asicy! This is the way! ~;)