TWÓJ KOKPIT
0

The Mandalorian & Grogu :: Newsy

NEWSY (129) TEKSTY (2)

NASTĘPNA >>

Wielki plan Dave’a Filoniego na przyszłość sagi

2026-06-17 18:38:58

Czekaliśmy, czekaliśmy i chyba się doczekaliśmy. Znany i ceniony, a także zweryfikowany informator, Jeff Sneider dokopał się do tego, jaki pomysł na „Gwiezdne Wojny” ma Dave’a Filoni. Niewiele tutaj będzie obecnie konkretnych tytułów, ale Filoni ma pewien schemat, którym chce podążać.



Po pierwsze rocznie powinniśmy dostać 2 seriale i 1 film kinowy. Mowa najprawdopodobniej o serialach aktorskich, do których dodatkowo będą dokładane seriale animowane.

Ogólnie Dave chce mieć całą franczyzę budowaną nowymi projektami, tworząc silny rdzeń. Ma kilka punktów na których mu zależy.
  • jasna narracja
  • ikoniczne postaci, czego by nie mówić, fanserwis działa
  • innowacje i eksperymenty, tak ale w delikatny sposób
  • chcą równoważyć utrzymanie bazy fanów z wyjściem do nowych
  • ich grupa docelowa to ludzi w wieku 10 do 70 lat. Nie wiadomo tylko czy chodzi o różne projekty, czy projekty mają być uniwersalne

Ogólnie wszyscy twórcy, którzy przyjdą do Lucasfilmu muszą swoje historię tworzyć bazując na strukturze wymyślonej przez Dave’a Filoniego. Pomysły na filmy i seriale będą pochodzić z Lucasfilmu, są otwarci na propozycje z zewnątrz, ale… muszą się wpasować lub dać wpasować. Będą łączyć te pomysły. Jest możliwe eksperymentowanie z tonem, strukturą a nawet gatunkiem. I chyba ten horror, po sukcesach konkurencji „Mandalorian i Grogu” chodzi im po głowie.

Dodatkowo przy produkcjach Filoni chce mieć pokój scenarzystów, więcej głosów. A jeszcze w przypadku produkcji aktorskich dobierać raczej młodsze talenty (18 – 25 lat), po to by mogli związać się z sagą na długie lata.

Wyciągają też wniosku z „Mandalorian i Grogu”. Po „Starfighterze” będzie mniej jednostrzałowych historii w kinie. Raczej takie mają się pojawiać okazyjnie. Ważna jest narracja i tu powoli idziemy w kierunku Epizodu X. Jeśli w przyszłości pojawią się samodzielne projekty, to muszą mieć bardzo jasną wizję i zdecydowanie większą stawkę.

Seriale aktorskie mają pojawić się na Disney+ i dziać tylko i wyłącznie w erze Nowej Republiki. Czyli będzie to kontynuacja i lub rozwinięcie Mandoverse oraz pewnie „Ahsoki”. Jednocześnie chcą wykorzystać też popularność „Andora”. Możliwe, że cześć pomysłów, albo bohaterów z „Andora” trafi do Mandoverse.

Animacje mają być rozwijane obok produkcji aktorski i jednocześnie je uzupełniać.

Plan jaki jest każdy widzi. To raczej zarys działania nowej miotły Dave’a Filoniego. Poprzednio nie plan był problemem, a wykonanie i trzymanie się go, więc zobaczymy jak to zaskoczy u Dave’a i ile razy będzie zmieniany.
KOMENTARZE (11)

Koniec Grogu i dwa filmy w Mandoverse

2026-06-15 18:17:08

Zaczynamy od wyników z weekendu. To już czwarty weekend w którym możemy oglądać w kinach widowisko „Mandalorian i Grogu”. Niestety film z tygodnia na tydzień traci swój impet. Tym razem w USA spadki tylko o jakieś 52%. Film zarobi tam jakieś 4,7 miliona USD i razem ma 165 milionów z rynku amerykańskiego.

Poza Stanami też spadki, o jakieś 55%. Film zarobił w pozostałym świecie w ten weekend jakieś 7,1 miliona USD. Razem poza USA ma więc 150 milionów, a sumarycznie na całym świecie 315 milionów USD. Na tę chwilę raczej wygląda to na ostatnie podrygi. W kolejny weekend wchodzi „Toy Story 5”, które ściągnie młodszą widownię, a w jeszcze następny widowisko „Supergirl”. Należy się spodziewać, że oba zawojują rynek.

Za to w Polsce film przez trzy tygodnie z rzędu był największym hitem w kinach. Nie to, żeby te wyniki były rewelacyjne, bo w trzecim tygodniu obejrzało go niecałe 38 tysięcy widzów, ale to wystarczyło by zachować pierwszą pozycję. Na razie u nas film obejrzało 378 tysięcy widzów. Ale patrząc na pierwsze informacje o “Dniu Objawienia” Stevena Spielberga, to raczej królowanie Grogu dobiegło końca.



A jak nastroje w Disneyu? Ano liczą na dobry wynik filmu na Disney+. Sporo filmów, które były nieźle oceniane przez publiczność, ale nie przełożyło się to na wyniki, dobrze radzi sobie potem w streamingu.

Poniekąd potwierdza to Brendan Wayne, który mówi wprost, że film był eksperymentem. Starano się zrobić go budżetem bogatej produkcji streamingowej, niekoniecznie kinowej. Mówił też, co o wynikach sądzi Dave Filoni. Oczywiście nie jest to bezpośrednia wypowiedź Filoniego, tylko podana przez pośrednika, więc może się trochę różnić. Ale zdaniem Wayne’a, Filoni nie przywiązuje zbytnio wagi do wyników finansowych. Dla niego ważna jest historia, którą zamierza opowiedzieć. I w tej historii on widzi jeszcze trzy rozdziały na horyzoncie. Jeden to drugi sezon „Ahsoki”, a dwa pozostałe to kolejne filmy w Mandoverse. Tu możemy tylko spekulować, jeden faktycznie to pewnie ta zapowiadana produkcja Filoniego, a drugi? Sequel „Mandalorian i Grogu”? Czy jeszcze coś?



Tymczasem wciąż można oglądać film w kinie.
KOMENTARZE (11)

Monopoly z „The Mandalorian & Grogu”

2026-06-10 18:32:31

Firma Hasbro będąca właścicielem marki Monopoly zapowiedziała niedawno nową wersję tej znanej gry. W lipcu do sprzedaży za oceanem trafi edycja z filmu „The Mandalorian & Grogu”. Gra będzie zawierała plansze, figurki i karty inspirowane filmem. Zasady rozgrywki będą takie jak dobrze znamy, z pewnymi drobnymi modyfikacjami dotyczącymi tekstów na kartach, tak aby klimatem pasować do filmu. Za oceanem planszówka kosztować będzie 24,99$ (sklep).


KOMENTARZE (4)

Kolejne spadki po trzecim weekendzie i przyszłość Mandoverse

2026-06-08 19:42:27

Zaczynamy od wyników. A te najlepsze nie są. „Mandalorian i Grogu” wciąż tracą. W USA po trzecim weekendzie film uplasował się na 5 pozycji. Zarobił koło 10 milionów USD (dokładne dane jeszcze nie są znane), ale to kolejny spadek o blisko 60% w porównaniu z poprzednim tygodniem. Na tę chwilę film ma w USA jakieś 155,8 miliona USD. „Han Solo” w tym samym czasie miał już 176 milionów USD.

Trochę lepiej wygląda to poza USA, ale wciąż źle. Kolejne 16 milionów USD, czyli spadek o zaledwie 42%. Obecnie tam film zarobił 137,8 miliona USD, co razem daje 293,6 miliona USD. 300 milionów nie powinno stanowić problemu, czyli tyle ile wyniosły mniej więcej koszta filmu z promocją, a to raczej znaczy, że Disney’owi ten film się nie zwróci. Nawet poziom przychodów „Hana Solo” będzie ciężko uzyskać. W Polsce w maju „Mandalorian i Grogu” zobaczyło jakieś 270 tysięcy widzów, ciężko będzie dojść do pół miliona.



By promować film, Jon Favreau i Lucasfilm wymyślili możliwość oglądania filmu w kinie z komentarzem reżysera. Trzeba mieć do tego aplikację TheaterEars. Tam można jak się zakupi bilet na film, pójść do kina i słuchać komentarzy w słuchawkach.

Za to, już chodzą słuchy, że „The Mandalorian i Grogu” pojawi się jeszcze w tym roku na Disney+. Tu zaskoczenia nie ma, bardziej czekamy co będzie z wydaniami fizycznymi. Na tę chwilę szczegółów brak.

Z innych ciekawostek Temuera Morrison wyraził żal, że nie pojawił się w filmie. Liczył, że będzie mógł pomóc Grogu i Dinowi w jakiejś walce.

Za to ciekawiej było jeszcze na Fan Expo Philadelphia, gdzie Brendan Wayne, powiedział, że wiedzą, albo przynajmniej on sam wie, że jest na świecie miejsce dla Dina i Grogu. Nie wie tylko, czy to będzie wielki czy mały ekran. On patrzył optymistycznie po pierwszych wynikach i liczył na wielki, czyli „Mandalorian i Grogu 2”.

Na tym panelu był też Jonny Coyne, czyli Lord Janu Coin. Jak wiemy pojawił się on na krótko w ramach Rady Cieni w trzecim sezonie „The Mandalorian”. Natomiast tu powiedział, że miał też pojawić się w czwartym sezonie, jak również być może w drugim sezonie „Księgi Boby Fetta”. Z jego słów wynika, że takowy faktycznie był rozważany, ale wiele się zmieniło od tego czasu.

Na tę chwilę jeszcze nie wiemy jakie będą dalsze losy Mandoverse po drugim sezonie „Ahsoki”. Film Dave’a Filoniego też obecnie chyba jest odłożony na lepsze czasy.
KOMENTARZE (17)

Kylo upada i gubi książkę Boby o przygodach Mando i Grogu

2026-06-04 12:23:05 Marvel i nie tylko

Na horyzoncie nadal nie widać większych zapowiedzi od wydawnictwa Marvel, ale grafik premier musi być zapełniony. W drugiej połowie roku na rynku wydawniczym pojawią się dwa nowe tytuły od Marvel Comics oraz jeden od nowego wydawcy Mad Cave Studios.
Nasz sztandarowy wytwórca komiksowy zapowiedział na sierpień start nowej mini-serii o tytule „The Fall of Kylo Ren”, będącej tak naprawdę kontynuacją serii „Legacy of Vader”. Historia ma się zamknąć i doprowadzić nas do fabuły znanej z epizodu IX. Twórcami są ci sami ludzie: Charles Soule (scenariusz), Will Sliney (rysunki). Seria będzie się składała z pięciu części.
Jakby ktoś czekał na kolejną zajmującą historię, to we wrześniu otrzymamy pierwszy zeszyt „The Book of Boba Fett”, czyli adaptację komiksową serialu „Księga Boby Fetta”, która pojawi się po pięciu latach od premiery oryginału na Disney+. Za tą siedmioczęściową historię odpowiada: Rodney Barnes (scenariusz) i Will Sliney (rysunki).
Nowe wydawnictwa Mad Cave Studios/Papercutz (pisaliśmy o nim tutaj), który docelowo tworzy dla dzieci, już w lipcu zaprezentuje nam one-shota „The Mandalorian and Grogu: Danger in the Dark”, którego akcja ma rozgrywać się przed filmem „Mandalorian i Grogu”. Tym razem nasz kochany duet Mando i Grogu przy wsparciu anzellańskich przyjaciół, będzie musiał zmierzyć się z niebezpieczeństwami w podziemiach Nevarro. Twórcy odpowiedzialni za komiks to: Delilah S. Dawson (scenariusz) i Arianna Florean, Mario del Pennino (rysunki).
Z innych możliwie ciekawszych wieści, to na wrzesień zapowiedziano premierę albumu „Galactic Tales of Terror”, będącego zbiorczym wydaniem historii komiksowych z cyklów: „Tales from the Rancor Pit, „Tales from the Death Star i „Tales from the Nightlands, wydawanych od 2022 do 2025 roku. Za scenariusz całego zbioru odpowiada Cavan Scott, a sam album w twardej oprawie wyjdzie nakładem Dark Horse Comics.


KOMENTARZE (4)

Goslingowe spoilery, czyli przecieki ze „Starfightera”

2026-06-02 18:05:23

Następny nowy film gwiezdno-wojenny, czyli „Starfighter” Shawna Levy’ego już za niespełna rok pojawi się w kinach. No a tymczasem pojawiły się nowe przecieki.

Za spoilery odpowiada FiveWalkers. Źródło, które nie jest jeszcze dobrze zweryfikowane, choć już parę razy na nie się powoływaliśmy. Choć w przypadku „Mandalorian i Grogu” jak się okazuje miał rację (acz tu w większości się na niego nie powoływaliśmy). Pisał o Rotcie współpracującym z Nową Republiką, zniszczeniu domku na Navarro oraz o tym, że pomijając Embo raczej nie będzie więcej znanych postaci (to wspomniał wiosną). Więc teraz warto przyjrzeć się co mówi o „Starfighterze”.



Po pierwsze jego zdaniem Mia Goth gra postać, która posługuje się Mocą, ale nie jest ani Jedi, ani Sithem. Raczej najemniczką, która używa miecza świetlnego (trochę w stylu Baylana / Shin). Współpracuje ona z handlarzem bronią (w tej roli Matt Smith), okrytego niesławą po całej galaktyce. No i ona sobie upatrzyła dzieciaka, w celach tylko sobie wiadomych. Prawdopodobnie myśli by go wykorzystać jako ucznia, bo choć współpracuje ze Smithem to jednak ma własne plany.

A co do chłopaka to będzie on bardzo sprytny. Matka (Amy Adams) ginie na początku filmu. Ona też używała Mocy. Umierając daje chłopcu miecz świetlny i mówi, by poszukał wujka. Dzieciak naprawdę umie zadbać o siebie, opuszcza samodzielnie planetę i znajduje wuja (Ryan Gosling) topiącego smutki w kantynie. Gosling gra bohatera wojennego, który mierzy się z duchami swojej przeszłości. Był pilotem, w scenariuszy określano go jako „Damon”, ale to pseudonim. Miał też być lekko po 30. No i te duchy przeszłości to także sława, którą się okrył, więc teraz chce też zniknąć ze świecznika. A teraz niespecjalnie się ta dwójka dogaduje, przynajmniej na początku.

Premiera już 28 maja.
KOMENTARZE (8)

Tragedia, Grogu boi się horrorów. Ogromne spadki w drugi weekend

2026-06-01 16:29:59

Liczyliśmy na drugi weekend i szeptane recenzje, skoro widownia raczej pozytywnie oceniała film „Mandalorian i Grogu”, ale się przeliczyliśmy. W USA film stracił względem poprzedniego tygodnia prawie 70% wpływów (te dane jeszcze są zaokrąglone) zarabiając 25 milionów USD. Obecnie film w USA ma więc już 137 milionów USD. Niestety wylądował też na trzecim miejscu w zestawieniu. Pokonały go dwa horrory nakręcone przez YouTuberów.

Na pierwszym miejscu wylądowało „Backrooms. Bez wyjścia”, to nowość, ale zgarnęło prawie tyle samo, co „Mandalorian i Grogu” w zeszły weekend (bez poniedziałku). Mimo, że „Gwiezdne Wojny” miały wspomaganie w postaci IMAXa, gdzie bilety są droższe. Jeszcze gorzej wyszło z „Obsesją”, która już trzeci tydzień notuje coraz większe zarobki i ściąga kolejnych widzów. Prawdę mówiąc prześcignęła „Gwiezdne Wojny” już w środę.

„Mandalorian i Grogu” niestety pobiły niechlubny rekord sagi od Disneya jeśli chodzi o spadki i wyniki drugiego weekendu.

Film Wynik za 3 dni Spadek w drugi weekend Wynik po drugim weekendzie
„Przebudzenie Mocy” (2015) 248 milionów USD -39,8% 540 milionów USD
„Łotr 1” (2016) 255 milionów USD -58,7% 286 milionów USD
„Skywalker. Odrodzenie” (2019) 177 milionów USD -59,2% 361 milionów USD
„Han Solo” (2018) 84 miliony USD -65,2% 148 milionów USD
„Ostatni Jedi” (2017) 220 milionów USD -67,5% 368 milionów USD
„Mandalorian I Grogu” (2026) 81 milionów USD przynajmniej 69% jak nie więcej 137 milionów USD

Hollywood uwielbia kopać leżącego, więc dziś zdecydowano, iż „Mandalorian i Grogu” dodatkowo straci część sal IMAX na rzecz „Władców Wszechświata”. Film początkowo nie miał być wyświetlany w tym formacie. Mandalorianina miały zastąpić wpierw „Toy Story 5” a następnie „Supergirl”.

Dodajmy, że na świecie „Mandalorian i Grogu” także wylądował na trzeciej pozycji, ale tu spadki były mniejsze. No i film jest blisko czołówki. Wygrał chiński "Gei A Ma de Qing Shu" z 29,5 milionami USD, drugi był „Backrooms. Bez wyjścia” z 28,1 milionami USD, zaś „Mandalorian i Grogu” miał 27,8 miliona USD, czyli spadek tylko o 42%. Cóż przynajmniej ten chiński film to nie horror.

O wynikach finansowych filmu (i nie tylko) rozmawiamy tutaj.
KOMENTARZE (17)

Dave Filoni i J.J. Abrams zachwyceni tym co widzieli w „Mandalorian i Grogu”

2026-05-29 16:30:24

Zaczynamy od polskiego box-office. W ubiegły weekend „Mandalorian i Grogu” w Polsce obejrzało 130122 osób, z pokazami przedpremierowymi będzie to 146447 widzów. Dodajmy, że wynik w Polsce jest porównywalny z „Hanem Solo” (136 tysięcy) , dużo niższy niż „Skywalker. Odrodzenie” (627 tysięcy).



A skoro o IX Epizodzie już mowa, to okazuje się, że choć nie mamy w filmie sceny po napisach, to są ciekawostki w napisach. Jak chociażby podziękowanie dla J.J. Abramsa.

Jon Favreau wyjaśnił nawet dlaczego. Otóż, gdy kręcili scenę z Anzellanami, zdecydował zadzwonić do Abramsa. Ten karnie pojawił się na planie. Chcieli mu pokazać co zamierzają z nimi zrobić i delikatnie podpytać, czy nie ma nic przeciwko. Czy jest zadowolony z tego, co zobaczył. I był. A za to, że się pofatygował, to mu podziękowali. Tu warto dodać, że trzech Anzellanów już było obecnych w serialu, teraz dodano czwartego. Głos wszystkim podkłada Shirley Henderson, która też użyczyła głosu Babu Frikowi. O tych ciekawostkach pisaliśmy tutaj. Natomiast mamy inną. Otóż za powrót Babu Frika z tryumfalnym okrzykiem w końcówce IX Epizodu po części odpowiada Steven Spielberg. Podobno to on nalegał bardzo na tę scenę i domknięcie tego wątku.



Podobnie było z Davem Filonim, który swoją drogą jest w napisach wymieniony jako reżyser drugiej ekipy. Natomiast Favreau też wystosował specjalne zaproszenie na plan, kiedy kręcili scenę z Embo. Chciał, by Filoni zobaczył jak postać, którą stworzył na potrzeby animacji „Wojny klonów” ożywa na planie No i oczywiście, Dave też był zachwycony tym, co zobaczył.



Jak już macie film za sobą to przypominamy o możliwości oceny go w tym miejscu oraz dołączeniu do burzliwych dyskusji na jego temat na forum.
KOMENTARZE (6)

„Mandalorian i Grogu” produkcją numer 1 w kinach

2026-05-27 18:46:53

Zgodnie z przewidywaniami „Mandalorian i Grogu” okazał się największym przebojem mijającego weekendu w kinach i to zarówno w Stanach Zjednoczonych jak i w reszcie świata.



W USA w trzy dni film zarobił 81.670.433 USD, zaś jak się doda jeszcze wynik za poniedziałek (było w USA święto, więc wolne) to wyszło 98.091.641. To więcej niż wskazywały ostrożne szacunki jeszcze przed premierą, tam czasem nawet sugerowano o kwocie bliskiej 80 milionom USD w cztery dni (Deadline), ale mniej niż wcześniejsze optymistyczne mówiące nawet o 100 milionach USD w trzy dni (więcej). Ostatecznie nawet na początek tego weekendu źródła mówiły o 100 - 102 milionach, ale wyszło mniej. W poniedziałek frekwencja spadła bardziej niż się spodziewano. Dla porównania „Han Solo”, który debiutował w podobny weekend miał odpowiednio 84 miliony i 103 miliony w analogicznym terminie. Tyle, że z powodu zmiany reżysera na Rona Howarda kosztował też dużo więcej.

Nadzieją dla filmu jest to, że ma raczej dobre recenzje (ocena A- w CinemaScore). Ogólnie jak na ten majowy weekend to 12 najlepsze otwarcie w historii i 4 już po Covidzie. Więc przemysł kinowy jest z tego zadowolony. Zobaczymy jak będzie z Lucasfilmem.

Na świecie, poza USA, film w weekend zarobił szacunkowo 48,5 miliona USD (a jak się doliczy jeszcze pokazy przedpremierowe to ma już 63 miliony USD). Nowsze dane mówią, że może być trochę lepiej, czyli nawet 69 milionów USD. Najlepiej sprzedał się w Wielkiej Brytanii (7 milionów USD), Niemczech (6,5 miliona), Chinach (5,3 milionów), Japonii (4,9 miliona) i Australii (4,6 milionów). Sumarycznie więc może mieć 167 milionów USD czyli mniej więcej tyle ile kosztowała produkcja, oczywiście jeszcze by się zwrócił musi mieć przynajmniej drugie tyle, gdyż koszty reklamy itp. nie są znane – ale szacuje się, że całościowo to mogło wyjść koło 300 milionów USD. Biorąc pod uwagę fakt, że spora część pieniędzy z biletów kinowych trafia do państw, dystrybutorów kinowych czy samych kiniarzy, więc na tę chwilę trudno wyrokować czy film w ogóle się zwróci.

O ile w USA film zdeklasował konkurencję, o tyle na świecie depcze mu po piętach kolejny chiński hit – „Gei A Ma de Qing Shu”, który w ten weekend zarobił ponad 45 milionów USD (a to kolejny weekend z rzędu).



Kolejny weekend powinien być dla „Mandalorian i Grogu” łaskawy, ale potem wchodzą „Władcy Wszechświata” a następnie „Dzień objawienia” Stevena Spielberga. Wiec będzie ciężko.

Na tę chwilę czekamy co wymyśli Dave Filoni jeśli chodzi o przyszłość uniwersum. On ostatnio ponownie wspomniał, że ma pomysły i plany. Mówił też, że miał szczęście uczyć się od George’a Lucasa, ale też osób, które pracowały przy prequelach w Lucasfilmie (i w mniejszym stopniu oryginalnej trylogii). To czego się nauczył, że po sukcesie „Nowej nadziei” nikt nie chciał robić jeszcze raz tego samego. Pojawiły się AT-AT, Miasto w Chmurach, czy Yoda, czyli rzeczy o których nikomu się nie śniło. To coś, co Dave zamierza robić dalej.

Z innych ciekawostek. W sieci podliczono, że Pedro Pascal bez hełmu jest widoczny w filmie przez niecałe 5 minut. Jon Favreau sprostował to mówiąc, że Pedro pojawił się w filmie w części scen także w hełmie, więc powinno być go więcej.

A my wszystkich, którzy już obejrzeli film i przyczynili się do jego weekendowego sukcesu, namawiamy do oceny w tym miejscu oraz recenzji i dyskusji na forum.
KOMENTARZE (13)

Mandalorianin i Grogu w „Millennium Falcon: Smugglers Run”

2026-05-26 19:06:05

Premiera nowego filmu wiąże się także z odświeżeniem atrakcji w parkach rozrywki Disneya. W atrakcji „Millennium Falcon: Smugglers Run” dodano właśnie segment poświęcony filmowi „Mandalorian i Grogu”. Więc jest szansa na misję z Dinem Djarinem i jego młodym uczniem.

Nowe misje zadebiutowały 22 maja. W pracach nad nowym segmentem atrakcji pomagali Dave Filoni i Jon Favreau. W misji z tą dwójką zobaczymy Tatooine, miasto w Chmurach na Bespin, Coruscant a także pozostałości drugiej Gwiazdy Śmierci orbitującej nad Endorem.

Oczywiście atrakcja jest zaprojektowana tak, by w miarę możliwości rzadko te segmenty się powtarzały, więc za każdym razem jest szansa na unikalną rozrywkę, ze smaczkami.

Na otwarcie atrakcji przybył Pedro Pascal, w ten sposób połączono to z marketingiem filmu.



Natomiast filmiki z tej atrakcji można też zobaczyć w sieci.



Przypominamy, “Mandalorian i Grogu” już są w kinach, a atrakcja w „Galaxy’s Edge”.
KOMENTARZE (3)

Ciekawostki o „The Mandalorian i Grogu”

2026-05-25 21:59:07 oficjalna

Film „Mandalorian i Grogu” już w kinach. Przed kolejnym seansem warto się przygotować, by wypatrzeć i wsłuchać się w kilka ciekawostek, które wychwycą fani.

  • Rotta jako młody Hutt pojawił się po raz pierwszy w animowanym filmie „Wojny klonów” Dave’a Filoniego. Był to pilot serialu. Wprowadzono tam Rottę określanego jako „Śmierdziel” oraz Ahoskę Tano.
  • W oryginale głos Rotty podkładał David Acord. Nadal jest on projektantem dźwięków, ale głos dorosłego Rotty podkłada Jeremy Allen White (znany z serialu „The Bear”).
  • Bliźnięta po raz pierwszy pojawiły się w serialu „Księga Boby Fetta”.
  • Phil Tippett pracując przy „Powrocie Jedi” zaprojektował wygląd Jabby. Jest on wciąż wykorzystywany jako szablon do tworzenia pozostałych huttów.
  • Potem Tippett założył Tippett Studios. Firma pracowała nad sekwencjami stop-motion w serialach „The Mandalorian” oraz „Załoga rozbitków”. W „The Mandalorian & Grogu” w tej technice powstały gigantyczne droidy strzegące pałacu Bliźniąt.
  • Tippett w „Nowej nadziei” współtworzył dejarika, potem odtwarzał go w kolejnych produkcjach. Pomógł też przy odtworzeniu tych potworów na Shakari. Odtworzono te potwory.
  • Przy wejściu na arenę na Shakari jest napis „Weathers Apollo”. W ten sposób uhonorowano zmarłego Carla Weathersa (Greef Karga), który grał rolę Apollo Creeda w filmie „Rocky”.
  • Księżyc Shakari jest inspirowany Chicago w okresie prohibicji, ale też czasem jaki Jon Favreau spędził w tym mieście.
  • Na ścianie u Lorda Janu znajdują się nexu, vexis, reek oraz barghest.
  • W solnym barze w klatce znajduje się Fuzzball. Pojawił się on wcześniej w „Załodze rozbitków” a pierwszy raz w „Kapitanie EO” w parkach Disneya.
  • Ta niby prażona kukurydza, którą je Grogu na arenie to Mantell Mix. Pojawiła się wcześniej w „Parszywej zgrai”. W Galaxy’s Edge można kupić Outpost Mix.
  • Wśród broni na arenie z których Din musi coś wybrać znajdują się Ostrza Chaosu, których używał Kratos w „God of War”.
  • Pierwszy Ardennianin, czyli Rio Durant, pojawił się w „Hanie Solo”, tam grał go Jon Favreau. Martin Scorsese gra przedstawiciela tego samego gatunku – Hugo Duranta. Hugo to także nawiązanie do filmu Martina.
  • Hugo Durant trzyma jajo bagnorożca. Było ono istotne w pierwszym sezonie serialu w odcinku Dziecko.
  • Puszki u Hugo mają opisy: „Arkanian Tenderloin”, „Lira San Crackers” oraz „Lammas Tree Bites”. Wszystkie pojawiły się w wydanej w 2023 książce „Star Wars: The Ultimate Cookbook”.
  • Kanapki które przygotował Hugo Durant tak naprawdę zrobił prawdziwy kucharz - Roy Choi. Filmik z nim można zobaczyć tutaj.
  • Embo z rasy Kyozo po raz pierwszy pojawił się w serialu „Wojny klonów”. Dokładniej drugi sezon, odcinek Łowcy nagród.
  • Pies Embo to anooba. W serialu towarzyszył mu Marrok, teraz ma innego pieska, jej imię to Keibu.
  • Shirley Henderson podkładała głos pierwszemu Anzellanowi na ekranie, czyli Babu Frikowi w „Skywalker. Odrodzenie”. Podkładała też głos trojgu Anzellanów w „The Mandalorian”. Teraz podkłada głosy wszystkim czterem, Minch, Bai, Keeto oraz nowemu nabytkowi którym jest Clang.
  • Lateef Crowder, koordynator kaskaderów jest jednym z trzech odtwórców roli Mandalorianina. Dzieli ją z Brendanem Waynem i Pedro Pascalem.
  • Jon Favreau pomalował osobiście figurkę Rotty. Na dole złożył nawet swój podpis.
  • Dorosły Rotta ma tatuaż w kształcie kotwicy swojego klanu. Znajduje się on z tyłu jego głowy.
  • Nad Nal Huttą orbituje pokryty miastem księżyc, to nawiązanie do Nar Shaddaa, księżyca przemytników, który po raz pierwszy pojawił się w komiksach w latach 90.
  • Anthony Daniels jest obecny także w tym filmie. Tym razem nie gra C-3PO, ale podkłada głos kontrolerowi ruchu na Nal Hutta, który udziela zgody na lądowanie Zebowi, Grogu i Mando.
  • Nal Hutta w kanonie pojawiła się po raz pierwszy w sezonie 3 „Wojen klonów” w odcinku Polowanie na Ziro. W EU pojawiła się pierwotnie w latach 90. w komiksie Mroczne Imperium. W grze „The Old Republic” jest przedstawiona pod nazwą Hutta.
  • Myśliwiec Huttów bazuje na projekcie promu imperialnego, który stworzył Norman Reynolds na potrzeby „Powrotu Jedi”.
  • Amanianie mogą się zwijać i toczyć, by szybko się poruszać. Po raz pierwszy napisano o tym w „Galaxy Guide 12: Aliens – Enemies and Allies” w 1995.
  • Model czerwonego Y-winga wzięto z archiwów. Powstał przy „Nowej nadziei”, na jego podstawie budowano pełnowymiarowego Y-winga, ale samodzielnie nie pojawił się w filmie.
  • W bazie Adelphi można dostrzec w tle kilku członków ekipy serialu. Są to Dave Filoni (prezes) jako Trapper Wolf, ale również artyści Doug Chiang, Michelle Thieme i reżyserzy: Deborah Chow, Lee Isaac Chung oraz Rick Famuyiwa. Z kolei szef Evo, który zabiera hełm od pułkownik Ward to Landis Fields z ILM. No i oczywiście Sun-Hyung Lee czyli Carson Treva.
  • W bazie Adelphi można zobaczyć sporo ciekawostek, fragmenty probota, myszobota czy kawałek hełmu pilota TIE.
  • Jak Din Djarin się uzbraja, bierze strzelbę ambańską. Pojawiała się ona w pierwszym sezonie, ale tak naprawdę to nawiązanie do animacji „The Story of Faitful Wookiee”, która była częścią „Holiday Special”. Tam po raz pierwszy pojawił się na ekranie Boba Fett.
  • W domku Mando na Nevarro znajduje się para blurrgów, które wcześniej widzieliśmy w pierwszym sezonie. Pojawiły się one po raz pierwszy w filmie „Ewoki: Bitwa o Endor”.
  • Powstały dwa modele nowego Brzeszczota o wielkości 2 i 4 stóp, które wykorzystywano przy tworzeniu efektów.
  • INT-4, którym z AT-AT ucieka imperialny hegemon bazuje na figurce Kenner Mini-Rig z 1982 o tej samej nazwie.
  • Statek Turtle Tanker, którym odlatuje Rotta pojawił się po raz pierwszy w serialu „Wojny klonów” w odcinku Bracia.
  • Herszt Barro (Hemky Madera) pojawił się jako hologram na spotkaniu Rady Cienia w serialu.
  • Hełmy pilotów AT-AT są jasnoszare, jak w „Imperium kontratakuje”. Choć tam z powodu światła przez wiele lat uznawano je za białe. Oryginalne zbroje tych pilotów przemalowano na czarno i wykorzystano w „Powrocie Jedi”.
  • Mando stracił w trzecim sezonie wyrzutnię na nadgarstku i nie sprawił sobie nowej.
Jak widzieliście już film, możecie go ocenić w tym miejscu oraz podyskutować o nim na forum, do czego serdecznie namawiamy. A jak nie to może warto zobaczyć go w kinie?
KOMENTARZE (8)

Rotta i Keeto

2026-05-24 15:11:04

Firma Hot Toys zaprezentowała dwie nowe figurki z filmu „Mandalorian i Grogu”. Tym razem do przedsprzedaży trafił, nie taki mały już jak w „Wojnach klonów”, Hutt Rotta (295$, sklep) oraz jeden z Anzellanów - Keeto (240$, sklep). Figurka Rotty wykonana jest w skali 1:6 i mierzy 31 cm wysokości, Keeto został wykonany natomiast w skali 1:1, co się przekłada na 26 cm wysokości.


KOMENTARZE (5)

„Mandalorian i Grogu” najlepiej ocenianym filmem Disneya

2026-05-23 17:42:35

Parę dni temu pisaliśmy o ocenach krytyków na Rotten Tomatoes. Cóż mówiąc delikatnie im ten film nie podszedł zbytnio. To była jedna z najgorzej ocenianych produkcji gwiezdno-wojennych ery Disneya. Ale obecnie film jest w kinach, można zapomnieć o krytykach i popatrzeć jak podoba się on publiczności. To dużo ważniejszy znacznik, gdyż często przekłada się na spadki w kolejnych tygodniach. Teraz pora na marketing szeptany.



I tu sprawa wygląda nad wyraz dobrze. Obecnie (bo te liczby się zmieniają), film Jona Favreau jest najlepiej ocenianą przez publiczność produkcją Disneya. Tableka prezentuje się tak:

Film Krytycy – Tomatometer Publiczność – Popcornmeter
„Mandalorian i Grogu” (2026) 64% 88%
„Łotr 1” (2016) 84% 87%
„Skywalker. Odrodzenie” (2019) 51% 86%
„Przebudzenie Mocy” (2015) 93% 84%
„Han Solo” (2018) 69% 63%
„Ostatni Jedi” (2017) 91% 41%


Natomiast jeśli chodzi o wyniki finansowe, na razie nie wygląda to zbyt różowo. W USA z pokazów przedpremierowych film zgarnął 12 milionów USD. To dla porównania jest jakieś 2 miliony mniej niż miał „Han Solo”, który miał start w dużo gorszych warunkach. Problemy takie jak „Avengersi” czy „Deadpool” w kinach i podzielona atmosfera po VIII Epizodzie. Plusem „Mandalorian i Grogu” jest niższy budżet, czyli 166 milionów USD. Więc jest szansa, że film wyjdzie na swoje.

Przypomnijmy, że film możecie zobaczyć w kinach. A następnie można ocenić go u nas w tym miejscu oraz podyskutować o nim na forum, do czego serdecznie namawiamy.
KOMENTARZE (9)

Nasze recenzje „Mandalorian i Grogu”

2026-05-22 18:26:27



Wczoraj do kin w naszym kraju trafił najnowszy film z uniwersum Gwiezdnych Wojen, czyli „Mandalorian i Grogu”. Jak zawsze w fandomie (i poza nim) będzie sporo, bardzo różniących się od siebie reakcji. Jeśli jeszcze zastanawiacie się nad tym czy pójść na niego do kina czy też nie, to zachęcamy do przeczytania naszych recenzji - może Wam pomogą w podjęciu decyzji. A tych, którzy już widzieli zapraszamy do dzielenia się swoimi opiniami.

Recenzja „Mandolorian i Grogu”


Przypomnijmy, że film można ocenić u nas w tym miejscu oraz podyskutować o nim na forum.
KOMENTARZE (7)

„Mandalorian i Grogu” już w kinach

2026-05-21 17:09:34

Kiedy w 2019 roku na platformie Disney+ pojawił się pierwszy odcinek serialu „The Mandalorian” niewielu pewnie przewidywało, że kilka lat później będziemy jego kontynuację oglądali w kinie. Po sukcesie serialu jego twórcy zaczęli wspominać o tym, że chcieliby przenieść tę historię na ekran. Kilka lat później plany te się ziściły i od dzisiaj na ekranach kin możemy obejrzeć film Mandalorian i Grogu.

Reżyseria: Jon Favreau
Scenariusz: Jon Favreau, Dave Filoni, Noah Kloor
Zdjęcia: David Klein
Muzyka: Ludwig Göransson
Montaż: Dylan Firshein, Rachel Goodlett Katz
Scenografia: Doug Chiang, Andrew L. Jones
Kostiumy: Mary Zophres
Produkcja: Ian Bryce, Jon Favreau, Dave Filoni, Kathleen Kennedy, John Bartnicki, Karen Gilchrist
Dźwięk: David Acord, Matthew Wood
Obsada: Pedro Pascal, Sigourney Weaver, Jeremy Allen White, Steve Blum



Zachęcamy po obejrzeniu do komentowania filmu pod newsami lub na forum.
KOMENTARZE (32)

Gotowi na „Mandalorian i Grogu”?

2026-05-20 21:29:32

Jon Favreau postanowił promować „Mandalorian i Grogu” trochę od kuchni. 12 lat temu miał premierę jego film „Szef”, w którym jest sporo o gotowaniu, prowadzeniu restauracji i tego typu rzeczach i Favreau idzie trochę w te klimaty. Najnowszy materiał zza kulis jest połączony z gotowaniem na ekranie. Dodatkowo gotowanie było jednym z tematów (oprócz filmów i inspiracji kinem japońskim) podczas jego rozmowy w CBS.





Z kolejnych ciekawostek. Deadline już wcześniej sugerowało, że ich analitycy oczekują, iż film zarobi 80 milionów USD w pierwszy, czterodniowy weekend. Liczą jednocześnie i tu jest uzupełnienie, że globalnie obraz zgarnie drugie tyle. Czyli razem jakieś 160 milionów USD. Cóż, weryfikację tych liczb poznamy pewnie już niebawem.



Natomiast „The Wrap” analizuje to, czego ludzie szukają i czym się interesują, jeśli chodzi o rozrywkę. Wygląda na to, że czas „Mandalorian i Grogu” nadchodzi. Obecnie ta premiera interesuje więcej osób niż „Michael”, „Diabeł ubiera się u Prady 2” czy „Super Mario Galaxy Film”. Cóż zobaczymy jak długo ten trend się utrzyma.



A premierowe pokazy już jutro. Pierwsze recenzje już są w sieci. O reakcjach już pisaliśmy. Warto tylko podkreślić jedno, podobno w końcówce widać dlaczego zdecydowano się zrobić z tego film kinowy, więc może warto pomyśleć nad seansem w IMAX?
KOMENTARZE (24)
Loading..