TWÓJ KOKPIT
0

The Mandalorian

Embo i Zeb w „Mandalorian i Grogu”

2026-07-31 17:57:20

„Mandalorian i Grogu” pojawił się już na serwisach VOD. Na amerykańskim Fandagro radzi sobie dobrze. Jak donosi GeekTyrant, chyba nawet lepiej niż w kinach. Film wspiął się na pierwsze miejsce, wyprzedzając „Dzień objawienia”, „Obsesję”, „Michaela” czy „Diabeł ubiera się u Prady 2”. Wygląda na to, że fanom nie chciało się pójść do kin, ale w domu dużo chętniej sięgają po tę produkcję.

Oczywiście zobaczymy jak długo się to utrzyma.

Tymczasem oficjalna trochę promuje ten film. Choćby krótkim klipem o Zebie i Embo. Można się z niego dowiedzieć o tym skąd pochodzą pomysły na postaci. Zeb jak wiemy to dawny koncept Ralpha McQuarriego, który pierwotnie był Chewbaccą. Dave Filoni wykorzystał go w „Rebeliantach”. Embo zaś powstał jako bohater, który miał się pojawić w serialu „Star Wars: Underworld”, aczkolwiek ta produkcja nigdy nie wyszła poza etap koncepcji i scenariuszy. Filoni wykorzystał tę postać w „Wojnach klonów”, oczywiście nadając jej swój ryt. A teraz obaj bohaterowie w cyfrowo wygenerowanej postaci wzbogacili „Mandalorianina i Grogu”. Klip można obejrzeć poniżej.


Zeb and Embo in Live Action | Star Wars: The Mandalorian and Grogu Bonus Clip


Na polskie wydanie filmu na fizycznych nośnikach musimy poczekać do końca września.
KOMENTARZE (3)

The Mandalorian

„Mandalorian i Grogu” w wersji cyfrowej już dostępny

2026-07-22 16:20:01

Zgodnie z zapowiedzią, „Mandalorian i Grogu” wylądował już na serwisach streamingowych. Także w Polsce, można go między innymi znaleźć na Prime Video, powinien też być w Apple TV i innych. W tym pierwszym wypożyczenie kosztuje 49,99 PLN, a zakup filmu 69,99 PLN.

Mniej więcej za miesiąc film trafi do fizycznej dystrybucji (DVD, Blu-ray, Blu-ray 4K). W Polsce jednak na nośnikach fizycznych zobaczymy go dopiero 28 września.



Tak gwoli ścisłości to film nadal jest w kinach. W zeszły weekend w USA zarobił 115 tysięcy USD. Sumarycznie ma na swoim koncie 177,5 miliona USD w USA, 167,2 miliony USD poza Stanami, co daje razem 344,8 miliona USD.

Zobaczymy, może na streamingu poradzi sobie lepiej.
KOMENTARZE (19)

The Mandalorian

Weź Grogu do domu. Blu-ray i 4K już w sierpniu (w USA) [w Polsce we wrześniu]

2026-07-14 17:02:59

Stało się. Najważniejsza premiera filmowa roku, stworzona z olbrzymią ilością miłości i innowacji z kin zmierza ku domowemu zaciszu. Tam będzie można oglądać spokojnie „Mandalorian i Grogu” zwracając uwagę na zdumiewające kostiumy, przepiękne kukiełki czy miniatury, wspaniały dźwięk oraz efekt wizualny.



Film Jona Favreau trafi w USA na platformy cyfrowe już w przyszłym tygodniu, 21 lipca. Będzie można go obejrzeć na Amazon Prime, Apple TV czy Fandango. Wydania Blu-ray, DVD i Blu-ray 4K Ultra HD pojawią się za oceanem 25 sierpnia. Oczywiście razem z masą wydań kolekcjonerskich.

Wśród dodatków zobaczymy:

- Crafting The Mandalorian and Grogu: to dokument o artystach, którzy tworzyli miniaturki, kukiełki, światy czy dźwięk. Są odpowiedziali, za wszystko, co żyje w filmie.

- Biomes – From Wno to Swamp: Jon Favreau I jego ekipa opowiadają jak powstały nowe światy, w których widać echo tego, co znamy z klasycznej trylogii.

- Welcome to Shakari: miejsca takiego jak metropolia Shakari nie da się znaleźć, trzeba ją stworzyć i to właśnie o tym dokument.

- Dejarik for Real: kolejny dokument o tym, jak z holoszachów z 1977 stworzono gigantyczne potwory.

Dodatkowo do filmu dołączony jest też komentarz reżysera.



Na tę chwilę nie ma wieści o polskim wydaniu.

Aktualizacja: W Polsce DVD, Blu-ray oraz Blu-ray 4K ukażą się 28 września 2026.
KOMENTARZE (16)

The Mandalorian

Baza Adelphi: spotchka, fragmenty silników i gry ze stacji Tosche

2026-07-04 08:55:03

Niektóre miejsca z „Mandalorian i Grogu” znajdują się w Kalifornii. Niestety w studio. Tam właśnie odtworzono bazę Adelphi.

Już wchodząc do środka bazy i rozglądając się po kantynie oficerskiej, można zobaczyć mnóstwo przedmiotów, którymi jest wypełniona. Cześć to hełmy, czy inne pamiątki po minionych bitwach, ale także gry. Andrew L. Jones, scenograf, dumnie obwieszcza, że gra pochodzi ze stacji Tosche, a jest inspirowana grą „Space Wars”. Ale przypominamy, że chodzi o stację Tosche z „Księgi Boby Fetta”.

Baza pojawiła się w trzecim sezonie „The Mandalorian” jako miejsce, gdzie nad oceanem piloci Nowej Republiki mogli zaznać trochę wytchnienia. Po zdjęciach do „Mandalorian i Grogu” zdecydowano się nie rozmontowywać tych dekoracji. Ale ogólnie zrobił się z tego taki trochę śmietnik, z mnóstwem nawiązań. Jest tu choćby kopułka TIE Fightera z drugiego sezonu. Każde z trofeów, które tu widać ma swoją historię i wszystko jest zgodne z kanonem, zapewnia rekwizytor Josh Roth.

Są nawet kubki w których serwowana jest spotchka. Miejsce, gdzie w filmie spotykamy po raz pierwszy pułkownik Ward (Sigourney Weaver), to dokładnie to samo miejsce, gdzie po raz pierwszy na ekranie „The Mandalorian” pojawił się Garazeb Orrelios.

W tle można wypatrzyć małe droidy BD, jak ktoś był w „Galaxy’s Edge” to z pewnością je rozpozna. Wszystko, co poukładali miało mieć jakiś cel. Zaś używanie różnych elementów, które wcześniej odegrały inną rolę w tle, to długa tradycja „Gwiezdnych Wojen”, która ma już prawie 50 lat. Tak więc muszą tu być komory spalania z silników Rolls Royce’a, które były w kantynie na Tatooine czy służyły za głowę IG-88. Wszystko, co tu stworzono jest prawdziwe (w pewnym sensie), a na pewno materialne.

W niektórych kinach wciąż jeszcze grają „Mandalorian i Grogu” więc może warto obejrzeć (ponownie). Bo niedługo już takich okazji nie będzie. Obecnie po 6 weekendzie w USA film zarobił kolejne 1,7 miliona USD, razem ma 175 milionów. Na całym świecie ma 328 milionów i niestety jego obecność na wielkim ekranie jest wygaszana.
KOMENTARZE (4)
Loading..