
Po pierwsze „Akolita” miał być rozpisany na trzy sezony. Qimir zaś oczywiście miał być bardzo istotny w kolejnych. Poznalibyśmy między innymi jego relację z dawną mistrzynią Vernestrą Rwoh i ta pewnie wykorzystałby Mea do tego. Oczywiście dalej pewnie zobaczylibyśmy też relację z Oshą. Ale najciekawsza rzecz to relacja z rycerzami Ren. Leslye Headland mocno sugeruje, że Ren to mogło być prawdzie imię Qimira (czy imię czy nazwisko, tego nie wiadomo). Czy to był pierwszy z rycerzy Ren? Ona wszystko zostawia jako otwarte możliwości, sugerując jednak całkiem sporo. Jedno jest pewne i ona to przyznaje, zamierzali iść w kierunku rycerzy Ren, jako kultu odrębnego od Sithów, ale działającego w tym okresie.
Trochę inaczej podszedł artysta Nick Tyrell, który odpowiada za hełm Qimira. Przyznał, że inspirował się hełmem Vadera, ale też sporo i to zrobił celowo, jest tu inspiracji hełmem Kylo Rena.
Ciekawe ma się też sprawa z Sithami. Nigdy nie zamierzali naginać Zasady Dwóch. Co więcej Darth Plagueis ostatecznie miał skończyć serial z nowym uczniem – Palpatinem. Plageuis nie miał być związany z Qimirem, ale obserwował wszystko. Jak miała się skończyć relacja tych dwóch kultów? Można tylko sobie wyobrażać.
Headland wspomniała również, że pomysł na wprowadzenie Plagueisa w pierwszym sezonie był zaczerpnięty z „Władcy Pierścieni”, gdzie czuć obecność Golluma zanim się właściwie pojawi. Dopiero w kolejnych sezonach zamierzali dać więcej czasu tej postaci.
Niestety „Akolita” został skasowany i te pomysły nie będą na razie zrealizowane.