Adria Arjona dalej promuje swój film „Onslaught”, w jednych wywiadach mówi o Andorze, ale w rozmowie u Josha Horowitza mówiła o swoich doświadczeniach z zupełnie innymi „Gwiezdnymi Wojnami”, dokładniej filmem „Han Solo”.
To, że ubiegała się o rolę Qi’ry, wiemy, informowaliśmy o tym tutaj, prezentując krótką listę aktorek. Ostatecznie rolę tę dostała Emilia Clarke, znana wówczas jeszcze jako Daenerys.
Adria wspomniała, że doszła do momentu, gdzie miała czytanie roli razem z Aldenem Ehrenreichem, czemu bacznie przyglądali się Phil Lord i Chris Miller. Przyznaje, że chyba nigdy w życiu nie była aż tak zestresowana. Występ w „Gwiezdnych Wojnach” wydawał się być marzeniem i szansą życia. Miała też wątpliwość, czy dla kobiety o latynoskich korzeniach jest szansa na występ w takim dziele, więc wówczas wydawało się dla niej to bardzo ważne. Ale potem widziała występ Emilii w tym filmie i Adria przyznaje, że to był bardzo dobry wybór. Obsadzenie Clarke jako Qi’ry miało sporo sensu i Arjona cieszy się, że nie dostała tej roli.
A faktem pozostaje, że w końcu zagrała inną rolę, czyli Bix w serialu „Andor”.
SW-Yogurt2026-09-09 20:37:08
I dobrze, bo pani Emilia pasowała jak ulał na tę zołzę Qi`rę. ~:)