O kwestię drugiej części „Hana Solo” fani pytają od lat. Znamy dobrze tę historię, cały ruch #MakeSolo2Happen, Kathleen Kennedy, która winą za słaby wynik filmu obarczyła zmianę Harrisona Forda na Aldena Ehrenreicha oraz fakt, że zakończyła ona linię spin-offów.
Fani co pewien czas wracają z nową nadzieją na sequel uwielbianego spin-offu. Część twórców jak Jon Kasdan zawsze potwierdzają swoją gotowość do powrotu. Wcześniej wśród nich był także Alden, ale jak wygląda na to, że stracił albo zainteresowanie, albo wiarę w powodzenie.
Indie Wire miało szansę porozmawiać z aktorem, który promuje właśnie swój najnowszy film „A Talent for Murder”. Tam padło pytanie o to, czy myśli, iż zagra ponownie Hana Solo. Odparł krótko, że nie wie. Dziennikarz próbował dopytywać jeszcze, nawiązując do powrotu Andrew Garfielda jako Spider-Mana, ale Alden był równie wylewny. Odparł, że to interesujące i skończył temat. Pozostałe pytania bardzo go interesowały i udzielał zdecydowanie dłuższych odpowiedzi.
Obecnie Alden jest starszy niż Harrison Ford był, gdy na ekrany wchodziła „Nowa nadzieja”. Możliwe, że zdaje sobie sprawę, iż rola młodego Hana chyba się nie zmaterializuje. Na sequel filmu raczej szans nie ma. Film o Lando również się nie posuwa do przodu. Może Mandoverse byłoby szansą na powrót postaci, ale czy również Aldena, tego nie wiemy. Póki co Ehrenreich zajmuje się innymi projektami, jednym z kolejnych jest remake serialu „Policjanci z Miami”.