Rosario nie tylko zorganizuje wejściówki, ale także pokryje koszty hotelu (na dwie noce) i dolotu. Nie wspominała o ograniczeniach skąd ma być samolot. Czyli jeden szczęśliwiec ma szansę obejrzeć nowe odcinki razem z filmową „Ahsoką”, a także zrobić sobie z nią zdjęcia. Viral na Instagramie „gwarantowany”. Cóż, marzenie niejednego fana. A gdzie kruczek?
No oczywiście, że tylko będzie jeden zwycięzca. A co trzeba zrobić? Otóż Rosario wspiera akcję charytatywną, gdzie zbiera pieniądze na wsparcie: Lower Eastside Girls Club. Szczegóły akcji znajdziecie w poście na Insta.
Jak nie załapiecie się na premierę, zostanie obejrzeć serial na Disney+, już w styczniu.
Nestor2026-10-25 07:27:43
Nocka z Rosario...
bartoszcze2026-10-24 20:09:19
@numbers
Sądzę że ten przelot do NY zniknie gdzieś w kosztach :)
darth_numbers2026-10-24 19:33:00
A gdzie ta premiera ma być że tak Jogurta przeraża? BTW jestem pewien że "wylosują" jakiegoś typa co będzie mógł na tę premierę MPK-iem dojechać. Jakby się dowiedzieli że trzeba "szczęśliwca" z jakiegoś Podkarpacia transportować, to by szybko cały konkurs odwołali :D
SW-Yogurt2026-10-24 11:25:47
Ogólnie tak, stoi z złożonymi rękoma i ani be, ani me, ani kukuryku. Ale! Zwróć uwagę GDZIE ta premiera bedzie miała miejsce. Dziki Zachód, gdzie nawet nie można powiedzieć kogo tam biją...
bartoszcze2026-10-24 11:02:07
@Yogurt
Rosario nie jest taka straszna!
SW-Yogurt2026-10-24 10:19:41
Z przykrością nie wesprę szczytnej idei wspierającej, ale mógłbym wygrać uczestnictwo w koszmarze i zgrozie. Brrr