Seth Green talks about his working relationship with George Lucas and reveals that the abandoned animated series #StarWarsDetours will have a curated exhibition at the @lucasmuseum. #SDCC2026 pic.twitter.com/EIKUyoOpVG
— LaughingPlace.com (@laughingplace) July 24, 2026
Prócz tego możemy spodziewać się wystawy poświęconej animacji. Pozostaje jednak pytanie, czy poza muzeum będzie można epizody obejrzeć w jakikolwiek legalny sposób. Raczej mało prawdopodobne, by trafiły na Disney+, ale kto wie, może Lucas da zielone światło na jakiś inny sposób dystrybucji dla tych, którzy nie będą mogli pozwolić sobie na wycieczkę do Stanów - jak YouTube czy wydanie na DVD/blu-ray. Pożyjemy, zobaczymy.
Przypomnijmy: ukończono jakieś 49 odcinków, scenariusze były gotowe do 62 kolejnych. Kierownictwo Lucasfilmu (Kathleen Kennedy) i Disneya (Bob Iger) nie było zainteresowane tą produkcją, więc wstrzymano pracę nad kolejnymi odcinkami, a cały serial został „pułkownikiem”. Czyli odłożono go w magazynach i tyle.
Seth Green od lat walczył, by Disney zaprezentował to dzieło na Disney+, acz nie było chęci. Niektórzy sugerują, że wypuszczenie oryginalnej, odrestaurowanej wersji „Nowej nadziei”, z czego jak wiemy Lucas nie jest do końca zadowolony (bo cofa jego późniejsze zmiany), mogło być w jakiś sposób uzgodnione z Disneyem i dlatego, kilka odcinków (nie wiadomo ile), będzie można zobaczyć w muzeum Lucasa. Jednak to są tylko spekulacje.
Zapraszamy do dyskusji na forum.
Rusis2026-07-26 19:53:46
Liczę na to, że kiedyś przy jakimś wycieku danych znajdzie się w necie serial. Bo w jego oficjalna publikacje przez Disneya już przestałem wierzyć.