Heir to the Empire Sourcebook
- Autorstwo: Bill Slavicsek
- Ilustracje: Allen Nunis, Xeno Beckwith, Paul Daly
- Ilustracja okładki: Tom Jung
- Tłumaczenie:
- Redakcja: Bill Smith
- Oryginalny tytuł: Heir to the Empire Sourcebook
- Wydanie oryginalne: West End Games, lipiec 1992
- Wydanie polskie:
- Objętość (oryg): 64 strony
- Cena (oryg):
- Uniwersum:
- Rodzaj publikacji: Podręcznik RPG
- Seria powieściowa:
- Cykl wydawniczy:
- Projekt multimedialny:
- Nota wydawnicza
- Zawartość
- Recenzje
- Dodatkowe informacje
- Galeria
Nota wydawnicza (West End Games, 1992)
"Beware the Dark Side"...a warning for Luke Skywalker, and a call to arms for all forces of good and order in the New Republic. The Evil Empire and Darth Vader have been defeated and the Galactic Civil War seems won, but the heroes of the New Republic must now battle new enemies. Join Luke, Han Solo, and Princess Leia as they face new challenges to galactic peace and fight the forces of evil in this companion reference to Timothy Zahn's best-selling novel Heir to the Empire! This volume includes complete information and game statistics on all of the characters, aliens, vehicles, Droids, and starships from the best-selling novel! Return to a universe of rich detail, sweeping power and the mystical Force!
"Beware the Dark Side"...a warning for Luke Skywalker, and a call to arms for all forces of good and order in the New Republic. The Evil Empire and Darth Vader have been defeated and the Galactic Civil War seems won, but the heroes of the New Republic must now battle new enemies. Join Luke, Han Solo, and Princess Leia as they face new challenges to galactic peace and fight the forces of evil in this companion reference to Timothy Zahn's best-selling novel Heir to the Empire! This volume includes complete information and game statistics on all of the characters, aliens, vehicles, Droids, and starships from the best-selling novel! Return to a universe of rich detail, sweeping power and the mystical Force!
Recenzja Bolka
Już od jakiegoś czasu kupuję, czytam i recenzuję podręczniki Star Wars od West End Games. Kilka razy już miałem zamiar się poddać, gdy okazywało się, że wyidealizowany stosunek, do tych pierwszych, dziewiczych materiałów Expanded Universe okazywał się jedynie mrzonką i tak naprawdę jedynie kilka z nich nadaje się do czegoś więcej niż rozegrania przygody i zapomnienia o tym, co się działo wokół. Dlatego w historii podręczników West End Games niewiele publikacji budziło we mnie tak duże oczekiwania jak Heir to the Empire Sourcebook. Był to w końcu pierwszy sourcebook, który próbował przenieść graczy poza wydarzenia klasycznej trylogii i osadzić ich w rzeczywistości stworzonej przez Timothy’ego Zahna, a jednocześnie ostatnia wydana publikacja, dla legendarnej, pierwszej edycji RPGa, od którego zaczęło się EU. Po prostu czułem, że pozycja ta mnie nie zawiedzie, bo przecież eksplorowała przełomowy moment dla fanów legend. Mieliśmy zajrzeć za kulisy pierwszego tomu najsłynniejszej trylogii książkowej Star Wars. W końcu mogliśmy rozgrywać kampanie pięć lat po Bitwie o Endor. Na pewno wydawnictwo dostarczyło idealny produkt, który rozbudzi wyobraźnie osób, które chciały stać się częścią przygód Luke’a, Hana, Leii, ale też Thrawna, Pellaeona, czy Mary Jedi. To musiało się udać… prawda? Patrząc na wcześniejsze dokonania West End Games, zwłaszcza po tym, co zaprezentowali w Imperial Sourcebook i The Rebel Alliance Sourcebook, oczekiwałem prawdziwej skarbnicy wiedzy. Szczegółowego przewodnika po strukturach Nowej Republiki, rozbudowanych opisów nowych bohaterów pokroju Mary Jade czy Talona Karrde’a, a także materiałów rozwijających świat przedstawiony poza tym, co znalazło się na kartach powieści. Niestety, pod tym względem podręcznik okazał się jednym z największych rozczarowań w całej linii wydawniczej. Największym problemem Heir to the Empire Sourcebook jest jego wtórność. Znaczną część objętości zajmują informacje znane już z wcześniejszych publikacji. Opisy postaci, organizacji, sprzętu czy pojazdów często zostały przeniesione niemal wprost z poprzednich sourcebooków, wzbogacone jedynie o krótkie akapity wyjaśniające ich miejsce w wydarzeniach Trylogii Thrawna. W efekcie zamiast odkrywać nowe aspekty galaktyki, wielokrotnie miałem wrażenie, że przeglądałem materiał, który już kiedyś czytałem. Było to ogromnym rozczarowaniem, gdy raz po raz łapałem się na tym, że nie znam tych wszystkich opisów dlatego, że tak bardzo już mam nakierowany umysł na lore EU, ale po prostu wszystkie te informacje były już we wcześniejszych podręcznikach. Rozdziałem, który najbardziej zapadł mi w pamięć, jest ten poświęcony mechanikom związanym z Mocą. I to bynajmniej nie dlatego, że dostajemy tam jakieś rewolucje, które w 1992 roku osoby znające jedynie oryginalną książkę mieliby żałować, że nie sięgnęli po sourcebook. Otóż ten rozdział to przedruk nie tylko postaci, ale też umiejętności Mocy. Te nowe oznaczono pogrubioną czcionką, ale nie wiem co myślał sobie autor podręcznika dostarczając te same informacje, co wcześniejsze materiały. Pewnie! Nie ma powodu, by każdy był hardcorowym fanem, jak ja, i kupował wszystko jak leci, no ale przecież w niejednej przygodzie pisano co przydałoby się mieć przy sobie do prowadzenia przygód. Nikt w środku Tatooine Manhunt nagle nie wrzucał strony skopiowane 1:1 z The Star Wars Sourcebook, a tutaj właśnie to się dzieje! Innym rozczarowującym rozdziałem jest ten poświęcony przywódcom Nowej Republiki. Opisy Lei Organy, Mon Mothmy i innych polityków w dużej mierze sprowadzają się do streszczeń wydarzeń filmowych oraz informacji znanych wcześniej choćby z The Rebel Alliance Sourcebook. Dodano kilka zdań o bieżącej sytuacji politycznej, ale trudno oprzeć się wrażeniu, że potencjał nowej ery został tutaj kompletnie niewykorzystany. Na szczęście podręcznik nie jest pozbawiony mocnych stron. Bardzo dobrze wypada wprowadzenie opisujące wydarzenia pomiędzy Powrotem Jedi a Dziedzicem Imperium. Dzisiaj, po dziesięcioleciach rozwoju Expanded Universe, wiele z tych informacji zostało rozwiniętych lub zmienionych, ale w chwili publikacji stanowiły one pierwszą próbę uporządkowania historii Nowej Republiki. Interesującym dodatkiem jest również Deklaracja Nowej Republiki: stylizowany dokument podpisany przez przywódców nowego rządu. Takie elementy zawsze były jedną z największych zalet podręczników WEG, ponieważ pomagały budować wrażenie obcowania z autentycznym fragmentem galaktycznej historii. Wśród bardziej wartościowych materiałów wyróżniają się także opisy Komandosów Katarn pod dowództwem Juddera Page’a. To jeden z tych nielicznych przypadków, gdy autorzy nie ograniczyli się do kopiowania istniejących treści, lecz faktycznie wzbogacili uniwersum o nowe informacje, które później były wykorzystywane przez innych autorów w kolejnych źródłach Expanded Universe. Znacznie lepiej prezentuje się część poświęcona Imperium. Choć opis sytuacji politycznej jest stosunkowo krótki, dostajemy pierwsze informacje o wielkim admirale Thrawnie oraz kapitanie Pellaeonie. Szczególnie interesujące jest krótkie opowiadanie przedstawiające ich pierwsze spotkanie, materiał, którego nie uświadczymy w samej powieści Zahna. To właśnie takie dodatki sprawiają, że podręcznik wciąż ma pewną wartość nawet dla osób dobrze znających książki, ale nadal nie jest to nic, co wywraca cokolwiek do góry nogami. Jak zawsze na uwage zasługują rysunki Alana Nunisa, przedstawiające wydarzenia z książki, na lata przed oficjalną adaptacją komiksową Dziedzica Imperium. Świetnie też prezentują się diagramy i mapy, podobne do tych, jakie zaprezentowano w Imperial Sourcebook i The Rebel Alliance Sourcebook. Uwielbiam takie detale, jak dokładne rozmieszczenie wojsk Thrawna w jego armadzie. Innym z najmocniejszych rozdziałów podręcznika pozostaje przewodnik po planetach występujących w powieści. To tutaj po raz pierwszy otrzymaliśmy opis Coruscant poza kartami Dziedzica Imperium. Co ciekawe, wizja stolicy galaktyki znacząco różni się od tej, którą Expanded Universe wypracowało w kolejnych latach. Imperial City nie obejmuje jeszcze całej planety, istnieją oceany i pasma górskie, a Coruscant przypomina bardziej rozwinięty świat miejski niż nieskończoną planetarną metropolię znaną z późniejszych źródeł. Dziś jest to fascynująca ciekawostka, ale to, że książki Zahna, to kapsuła czasu do epoki, kiedy to EU kreowało, jak wyglądały kolejne źródła, nie jest niczym odkrywczym. Ostatecznie Heir to the Empire Sourcebook pozostawia po sobie mieszane uczucia. Jako rozszerzenie wiedzy o Trylogii Thrawna rozczarowuje. Zawiera zbyt wiele przedruków i zbyt mało nowych informacji, by spełnić oczekiwania fanów spragnionych rozwinięcia ery Nowej Republiki. Jeżeli ktoś chce dziś poznać jego zawartość, prawdopodobnie lepszym wyborem będzie późniejsze wydanie zbiorcze poświęcone Trylogii Thrawna, które usuwa znaczną część powtórzeń i prezentuje materiał w bardziej zwartej formie. Z drugiej strony, wydanie zbiorcze pozbywa się wielu genialnych artów Nunisa, by zmieścić jak najwięcej materiału z trzech podręczników w jednym, więc niestety trzeba wybrać coś za coś.
|
Ocena końcowa
|
|
Ogólna ocena: 6/10 Klimat: 5/10 Rysunki: 8/10 Mechanika: 3/10 Opis świata SW: 3/10 |
OCENY UŻYTKOWNIKÓW:
|
Aby wystawić ocenę musisz się zalogować Wszystkie oceny Średnia: 0,00 Liczba: 0 |
|