TWÓJ KOKPIT
0

Starfighter

Shawn Levy o „Starfighterze”

2026-08-17 18:58:43

Przy okazji D23 Expo Shawn Levy zaczął promować „Starfightera”. Udzielił wywiadu dla Fandango, ale też w sieci pojawiło się kilka innych jego wypowiedzi, gdzie odpowiadał krótko na pytania dotyczące filmu.

Po pierwsze bardzo się cieszy, że może zrobić „Gwiezdne Wojny”, bo to jest film, który faktycznie zdefiniował go jako reżysera, w pewien sposób. Od tego się zaczęło. Pamięta jak dziś, jak w maju 1977 próbował pójść z bratem do kina. Teraz, „Starfighter” zadebiutuje 50 lat później, dokładnie w ten sam majowy weekend.

„Starfighter” będzie się dziać w przyszłości „Gwiezdnych Wojen”, w odległym okresie, którego jeszcze nie eksplorowano na ekranie. Czyli jakieś 5 lat po „Skywalker. Odrodzenie”. Podpytany, kto rządzi galaktyką, powiedział, że nie ma żadnej dominującej siły, ani nikogo kto wprowadzałby prawo. Niewiele chciał na ten temat mówić. Wygląda na to, że znowu dostaniemy takie trochę bezprawie, jak w „Mandalorian i Grogu”.

Mówiąc o inspiracjach, wspomniał kilka rzeczy. Po pierwsze to „Nowa nadzieja”, czyli będzie tu sporo nadziei, rodziny, przygody. Wszystko, co istotne w oryginalnych „Gwiezdnych Wojnach”. Ale też bardzo ważna była dla niego kultura samochodowa, coś co naznaczyło twórczość George’a Lucasa. U niego te samochody staną się myśliwcami, a ten główny myśliwiec to ma być najszybszy jaki kiedykolwiek zbudowano w całej galaktyce. Mamy dostać sporo takich mechanicznych, sprzętowych ujęć, by w pewien sposób nawiązać do tych samochodów i tej kultury. Więc przy okazji Toma Cruise’a pojawia się porównanie do „Top Gun”, ale raczej to „American Graffiti” ma większy wpływ na ten film.

Drugim wpływowym obrazem są „Outsiderzy” (lub „Wyrzutki”) Francisa Forda Coppoli, ale też książka S. E. Hinton. Oba te dzieła mocno inspirowały nie tylko Shawna, ale również Ryana Goslinga, przede wszystkim jeśli chodzi o klimat i to jakie relacje są między bohaterami. Film opowiadał trochę o dwóch skonfliktowanych gangach, zobaczymy ile z tego zostanie. Ogólnie Kade to bohater, który znajduje się po złej stronie galaktyki, ma skomplikowaną przeszłość i to moment, w którym musi zmierzyć się z przeznaczeniem. Reżyser dodał, że cały film jest mocno skoncentrowany na postaciach.

Pojawiły się też spoilery, ale o nich niżej.



Za spoilery odpowiada Making Star Wars, to oni wyczaili gdzieś przeciek. Jako źródło są raczej wiarygodni, nie wszystko się spełniło, ale mieli sporo trafnych informacji. Mimo wszystko, należy nie brać tego, co dalej za pewnik.

Opisali scenę, w której Kade i Ran wchodzą do klubu dla dorosłych. Tam chłopak dostrzegł piękną, ubraną w złoto Belle (ją prawdopodobnie gra Eva Mendes, Belle to może być imię, albo sposób w jaki określa tę postać kowiańska małpojaszczukra). To postać kluczowa dla akcji, gdyż posiada pewien klucz (który na tę chwilę nie wiemy, co niby otwiera), ale też ma skomplikowaną relację z Kadem. Belle nie chce dać klucza za darmo, domaga się by Kade walczył na arenie z lokalnym osiłkiem. Duży stwór z goglami określany jako Fanga, ulubieniec tłumów. Walka trwa… Kade raczej przegywa, do momentu w którym nagle zyskuje przewagę. Belle zauważyła, że to zasługa Rana… który odkrywa w sobie Moc, jeszcze nie potrafi jej dobrze używać, więc kobieta rozprasza go. Niemniej jednak to i tak wystarcza, by Kade wygrał, no a istoty, które postawiły na Fangę przegrały. Kade i Ran dostają klucz. Ale po co im to, na razie nie wiadomo.

Film zobaczymy już z końcem maja.
TAGI: Amerykańskie Graffiti (20) Epizod IX: Skywalker. Odrodzenie (480) Francis Ford Coppola (42) George Lucas (1214) Ryan Gosling (37) Shawn Levy (53) Starfighter (film) (50)

KOMENTARZE (1)

  • Darth HaRdCoRe2026-08-17 19:16:58

    Spoiler brzmi prawie jak opis sceny z M&G, tylko z innymi postaciami. Najważniejsze, że przynajmniej upadła plotka o nazwisku "Starfighter" bo to już by było kuriozum.

ABY DODAWAĆ KOMENTARZE MUSISZ SIĘ ZALOGOWAĆ:

  REJESTRACJA RESET HASŁA
Loading..