TWÓJ KOKPIT
0

Disney+ :: Newsy

NEWSY (624) TEKSTY (9)

<< POPRZEDNIA     NASTĘPNA >>

10 lat z Disneyem: Technologiczny przełom

2022-11-02 04:38:10

Choć „Gwiezdne Wojny” George’a Lucasa, przynajmniej kinowe, zawsze wiązały się z mniejszym bądź większym pchnięciem technologii do przodu, zmiany sposobu robienia filmów (jak cyfrowy montaż), czy nawet działania biznesu (jak ogólnoświatowe premiery), to jest to jeden z tych aspektów, których obecnemu Lucasfilmowi brakuje. Palmę pierwszeństwa dziś w tej dziedzinie dzierży James Cameron, który potrafi czekać, ze swoimi sequelami „Avatara”, aż dopracuje technologię, której będzie chciał użyć.

Tymczasem „Gwiezdne Wojny” i Lucasfilm poszły drogą nostalgii. J.J. Abrams kręcąc „Przebudzenie Mocy” postawił na praktyczne efekty i taśmę filmową. Nie jest to zła droga, ale dotychczas „Gwiezdne Wojny” raczej były bardziej do przodu, wyznaczały nowe standardy, zamiast trzymać się bezpiecznie sprawdzonych ścieżek. Natomiast nawet przy tym, można powiedzieć, iż przynajmniej w dwóch aspektach, przez te 10 lat, także dzięki „Gwiezdnym Wojnom”, udało się zmienić świat filmu.

StageCraft

Oczywiście najważniejsza zmiana to StageCraft, czyli Volume. Technologicznie nie jest to, aż tak przełomowe dzieło. Kino od dziesięcioleci używało dorysówek i obrazów tła, by zakryć to czego na planie nie było. Wiele starych filmów kręcono na namalowanym tle, zupełnie jak to miało miejsce w teatrze. Wyświetlanie obrazu i nagrywanie go ponownie drugą kamerą, dodając do niego jeszcze jedną warstwę, to także trik doskonale znany przez choćby twórców efektów specjalnych.

Pod tym względem StageCraft to tylko kwestia zmiany skali. Ale dla filmowców, to naprawdę duży postęp. Po raz pierwszy użyto go w sposób produkcyjny na planie „The Mandalorian”, pod czujnym okiem Jona Favreau. W skrócie, zamiast kręcić wszystko na niebieskim czy zielonym ekranie, aktorzy znajdują się przed ekranem, który wyświetla tło. Oczywiście technologia jest bardziej skomplikowana, dzięki komputerom tło jest generowane pod ułożenie kamery, można zarządzać wieloma aspektami. A przede wszystkim zarówno aktorzy widzą od razu wszystko i nie muszą sobie tego wyobrażać, podobnie z pozostałymi filmowcami. Nagrany materiał można natychmiast przeglądać i właściwie nadaje się on już do montażu. Jak pamiętamy, to jest coś, co marzyło się George’owi Lucasowi przy prequelach. On używając Video Village, był w stanie oglądać materiał, który nagrał i wykorzystać go do przygotowania dubli. Tu twórcy nie muszą zastanawiać się nad tłem i efektami. Po nagraniu sceny, mają praktycznie gotowy produkt. Owszem, trochę pewnie się poprawia komputerowo, dodając dodatkową animację. Ale oszczędność czasu, pieniędzy i wygoda jest zauważalna.

StageCraft nie wziął się jednak z powietrza. Przy okazji „Łotra 1” używano już ekranów na których znajdował się wyświetlany obraz (choćby ujęć Jedhy widzianej z góry), a Gareth Edwards i Greig Fraser mogli eksperymentować z ujęciami. Szukać tego, co najlepsze, właściwie dostając gotowy efekt od razu. StageCraft daje podobną swobodę. Fraser eksperymentował także z ekranami LEDowymi, które miały wspomóc, zastąpić dekorację. I właśnie to, sprawiło, że ILM postanowił pochylić się nad tymi rozwiązaniami, co skończyło się powstaniem Volume.

Oczywiście ILM nie przygotował wszystkiego. Używali silnika Unreal Engine firmy Epic Games, posiłkowali się też oprogramowaniem FuseFX, Lux Machina, Profile Studios, Nvidia, czy ARRI.

Deepfake i Respeecher

To nie jest technologia stworzona przez Lucasfilm, czy ILM, ale wykorzystana przez nich. Początkowo na potrzeby „Łotra 1”, gdzie postanowiono stworzyć komputerowego Tarkina i młodą Leię, starając się wykorzystać zapis twarzy oryginalnych aktorów - Petera Cushinga i Carrie Fisher. Oczywiście na planie, bohaterów tych grały inne osoby, odpowiednio Guy Henry i Ingvild Deila, wykorzystano klasyczne podejście, jakie stosuje się w animacji, czujniki, które rejestrowały ruch. Na to nałożono twarze oryginalnych aktorów. Choć „Łotr 1” nie był pierwszym filmem, w którym coś takiego wykorzystano (odmładzanie cyfrowe, czyli deaging robi się modne), o tyle było o tym głośno za sprawą ożywiania zmarłych aktorów. Carrie Fisher odeszła krótko przed premierą pierwszego spin-offa, więc jej odmłodzona wersja wywołała wiele emocji.

Dziś można dyskutować na ile ta technologia wtedy się sprawdziła. Ale ważne jest to, że Deepfake się rozwinął. Choć trzeba pamiętać, że lata 2017 – 2019 to bardziej było narzędzie wykorzystywane choćby do tworzenia pornografii internetowej z niekoniecznie zaangażowanymi w nią ludźmi. Ofiarą takich fake’ów stała się choćby Daisy Ridley.

Technologia była potem użyta, choćby w „Skywalker. Odrodzenie”, gdzie znów widzieliśmy odmłodzoną Leię i Luke’a, ale też w „The Mandalorian” i „Księdze Boby Fetta”. Jon Favreau chciał pokazać młodego Marka Hamilla, więc komputerowy deaging był jedyną opcją (pomijając recasting). Jak pamiętamy, to co zaprezentowano w drugim sezonie wciąż było dalekie od doskonałości, do tego stopnia, że fanowski depefake wypadł lepiej. Lucasfilm zadziałał i zatrudnił artystę, twórcę fanowskiego deepfake’a, by pomógł im przy kolejnych produkcjach.

Cała technologia polega na nałożeniu obrazów na siebie z wykorzystaniem sieci neuronowej. Dzięki czemu całość ma wyglądać w miarę naturalnie, a praca nie jest żmudna. W podobny sposób działa inna technologia, czyli oprogramowanie firmy Respeecher, które potrafi odtworzyć głos. Ostatnio słyszeliśmy w ten sposób Jamesa Earla Jonesa w „Obi-Wanie Kenobim”, a wcześniej Marka Hamilla w „Księdze Boby Fetta”. W obu przypadkach wykorzystano oryginalne nagrania, na podstawie których oprogramowanie odtworzyło głos bliski oryginałowi.

Disney+

Ostatnią ważną zmianą, jest coś, za co nie odpowiada Lucasfilm, a Disney. Co więcej pomysł wcale nie był nowy. Gdy w 2007 Netflix założył serwis streamingowy, wprowadzając możliwość oglądania filmów na życzenie w Internecie, musieli wymyślić cały biznes i przekonać do tego ludzi na całym świecie. Z czasem znaleźli naśladowców.

Biznes okazał się być intratny, więc zainteresowali się nim duzi gracze, w tym Disney. Swoje pierwsze próby z platformą streamingową Disney zaczął w 2015, ale realne plany, czyli platforma Disney+ została ogłoszona dopiero w 2018. Zadebiutowała rok później (12 lat po Netflixie). Faktem jest, że mieli też udziały w Hulu, która działała zdecydowanie dłużej i była jednym z pierwszych konkurentów Netflixa, ale właściwie do drugiej połowy poprzedniej dekady Disney niespecjalnie był zainteresowany tą technologią.

Dziś żyjemy w świecie, gdzie Disney+ jest już powszechne. Od kilku miesięcy także i w Polsce. A podstawowa zmiana dotyczy zawartości i kontentu, którą doskonale widzimy. Miejsce filmów kinowych, z różnych powodów, COVID-19 także ma tu swoje zasługi, zajęły seriale. Zmienił się dostęp do treści, ale też sposób w jaki się ją produkuje. Kolejne odcinki mają globalny zasięg, a dyskusje i nich, czy spoilery błyskawicznie rozchodzą się w Internecie. Jednocześnie nikt nie wie, jaka będzie żywotność tych produkcji. Niemniej jednak Disney+ to kolejna zmiana oblicza naszego świata, mimo, że z wszystkich wymienionych najbardziej odtwórcza, to jednocześnie dotykająca nas, czyli odbiorców i widzów.
KOMENTARZE (6)

Plotki o obsadzie „Skeleton Crew”

2022-10-22 14:12:48



Póki, co oficjalnie wiemy, że w „Skeleton Crew” wystąpią: Jude Law, Kyriana Kratter i Ravi Cabot-Conyers. Natomiast materiały promocyjne sugerują, że mamy zobaczyć co najmniej czwórkę dzieci. Wg plotek w pozostałe dwie postacie wcielą się Charlie Tahan i Nova Foueillis-Mosé.


Nova Foueillis-Mosé


Charlie Tahan

Charlie jest zdecydowanie starszy od całego dziecięcego towarzystwa, więc może to on wcieli się w obcego. Wystąpił między innymi w serialach „Gotham” czy „Ozark”. Nova debiutowała rolą młodej Laeny Velaryon w serialu „Ród Smoka”.

W serialu w roli powracającej ma wystąpić Radha Mitchell („Pitch Black”, „Silent Hill”, „Człowiek w ogniu”), zaś gościnnie wystąpi wrestlerka Trinity Fatu znana pod pseudonimem Naomi. Póki, co żadna z tych czterech osób nie jest jednak oficjalnie potwierdzona. Musimy poczekać na jakieś materiały promujące serial. Na razie tego niewiele.


Radha Mitchell


Trinity Fatu

Za to są plotki i fanowskie teorie. Jedna dotyczy tytułu. W „The Mandalorian” w odcinku The Siedge Cara Dune używa słów Skeleton crew, mówiąc o obsadzie imperialnej bazy. Więc jednym z dodatkowych znaczeń tytułu może być również nawiązanie do grupy lojalistów wiernych Palpatine’owi. W tym miejscu, być może „Skeleton Crew” wykorzysta pomysły na historię z „Ranges of the New Republic”. Jak pamiętamy Mandoverse miało ją jakoś przejąć, może to jest to. Zaś sam pomysł o niewielkich siłach imperialnych, brzmi bardziej prawdopodobnie niż poprzednia teoria o tytule, o której pisaliśmy tutaj. W każdym razie, wciąż najpopularniejsze rozumienie tytułu to szkielotowa załoga, czyli czwórka dzieci i Jude Law.

Serial „Skeleton Crew” zobaczymy na Disney+ w 2023.
KOMENTARZE (2)

Liam Neeson ponownie o swojej scenie w serialu

2022-10-13 20:43:41

Liam Neeson promował swój najnowszy film „Marlow” w reżyserii Neila Jordana, który pokazano na festiwalu filmowym w San Sebastian. Przy okazji odbyła się tam konferencja prasowa, na której nie zabrakło pytań o „Gwiezdne Wojny”, a dokładniej serial „Obi-Wan Kenobi”.

O tym, że ten powrót był dla Liama i Ewana McGregora bardzo ważny wiemy. Tym razem aktor zdradził dodatkowe szczegóły. Gdy powtarzali scenę przed kręceniem, w której Obi-Wan (Ewan) jedzie na wielbłądzie (zmienionym cyfrowo na eopie), a duch Qui-Gona stoi... obaj panowie wzruszyli się i nie mogli powstrzymać łez. Dla nich był to powrót do filmu, który kręcili ponad 25 lat temu. Jak pamiętamy „Mroczne widmo” kręcono w 1997.


Serial „Obi-Wan Kenobi” można oglądać na Disney+. Na razie nie ma żadnych wiążących zapowiedzi jeśli chodzi o drugi sezon.
KOMENTARZE (2)

Scena pościgu ze „Skeleton Crew”

2022-10-12 18:52:39



Choć zdjęcia do serialu „Skeleton Crew” trwają już od czerwca, i według niektórych informacji się już skończyły, ale w tej sprawie są jednak pewne wątpliwości, nie ma wiele przecieków na temat serialu. W każdym razie Bespin Bulletin umieściło filmik z Uniwersytetu Stanowego Kalifornii w Dominguez Hills, gdzie podobno nagrywano jedną ze scen akcji.

W scenie podobno widzimy postać, w którą wciela się Ravi Cabot-Conyers, choć akurat w tym wypadku zastępuje go kaskader.



„Skeleton Crew” powinno zadebiutować w przyszłym roku na Disney+.
KOMENTARZE (3)

Premiera „Andor” #1x06

2022-10-12 09:13:34

Na platformie Disney+ swoją premierę ma dzisiaj szósty odcinek serialu „Andor”. Tym samym docieramy do połowy sezonu i finału drugiej „mini-trylogii", czyli odcinka reżyserowanego przez Susannę White, którego scenariusz napisał Dan Gilroy. Jego tytuł to „Oko”, a oficjalny opis brzmi: Misja na Aldhani osiąga punkt kulminacyjny. Osoby, które go obejrzą zachęcamy do podzielenia się wrażeniami i pozostawienia swojej oceny.

Showrunnerem serialu jest Tony Gilroy, czyli reżyser, który ma spore doświadczenie z historią Andora, pracował bowiem już przy filmie „Łotr 1”. Główną rolę gra Diego Luna, a za muzykę odpowiada Nicholas Britell.



Poniżej znajdziecie daty premier kolejnych odcinków:
  • #1x07 - 19.10.2022 - reżyseria: Benjamin Caron, scenariusz: Stephen Schiff
  • #1x08 - 26.10.2022 - reżyseria: Toby Haynes, scenariusz: Beau Willimon
  • #1x09 - 02.11.2022 - reżyseria: Toby Haynes, scenariusz: Beau Willimon
  • #1x10 - 09.11.2022 - reżyseria: Toby Haynes, scenariusz: Beau Willimon
  • #1x11 - 16.11.2022 - reżyseria: Benjamin Caron, scenariusz: Tony Gilroy
  • #1x12 - 23.11.2022 - reżyseria: Benjamin Caron, scenariusz: Tony Gilroy

Temat na forum.
KOMENTARZE (15)

Pierwszy plakat z „Opowieści Jedi”

2022-10-05 18:41:39 Różne

Powoli kończy się czas „Andora”, wkrótce przyjdzie czas na „Opowieści Jedi”. No właśnie - oficjalny polski tytuł (bez większych niespodzianek translatorskich) wraz z opisem pokazał się na Disney+.



A dzisiaj ukazał się pierwszy oficjalny plakat z serii. Tak jak dwie będą historie, tak każdą połowę zajmują Ahsoka i Dooku oraz bohaterowie z nimi związani.



Serial zadebiutuje 26 października na Disney+.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (7)

Premiera „Andor” #1x05

2022-10-05 09:23:35

Na platformie Disney+ swoją premierę ma dzisiaj piąty odcinek serialu „Andor”. Jest to drugi z trzech odcinków reżyserowany przez Susannę White, którego scenariusz napisał Dan Gilroy. Jego tytuł to „Oprawca zapomni”. Osoby, które go obejrzą zachęcamy do podzielenia się wrażeniami i pozostawienia swojej oceny.

Showrunnerem serialu jest Tony Gilroy, czyli reżyser, który ma spore doświadczenie z historią Andora, pracował bowiem już przy filmie „Łotr 1”. Główną rolę gra Diego Luna, a za muzykę odpowiada Nicholas Britell.



Poniżej znajdziecie daty premier kolejnych odcinków:
  • #1x06 - 12.10.2022 - reżyseria: Susanna White, scenariusz: Dan Gilroy
  • #1x07 - 19.10.2022 - reżyseria: Benjamin Caron, scenariusz: Stephen Schiff
  • #1x08 - 26.10.2022 - reżyseria: Toby Haynes, scenariusz: Beau Willimon
  • #1x09 - 02.11.2022 - reżyseria: Toby Haynes, scenariusz: Beau Willimon
  • #1x10 - 09.11.2022 - reżyseria: Toby Haynes, scenariusz: Beau Willimon
  • #1x11 - 16.11.2022 - reżyseria: Benjamin Caron, scenariusz: Tony Gilroy
  • #1x12 - 23.11.2022 - reżyseria: Benjamin Caron, scenariusz: Tony Gilroy

Temat na forum.
KOMENTARZE (18)

Pora Andora

2022-10-03 21:12:44 Pora Imperatora

Tak, Misiek i Bocian z „Pory Imperatora” czasem jeszcze rozmawiają o „Gwiezdnych Wojnach”. A dzieje się tak zwłaszcza wtedy, gdy jakaś produkcja wywołuje tak mieszane uczucia wśród fanów. Są wtedy gotowi nawet nagrywać żelazkiem z pokoju hotelowego, żeby dostarczyć Wam mówionego, jakościowego (hehe) contentu. Jeśli jednak przedkładacie treść nad formę i jesteście ciekawi, co dostrzegliśmy i jak odbieramy cztery pierwsze odcinki „Andora”, to zapraszamy do odsłuchania najnowszego odcinka „Pory”.

A można go jak zwykle znaleźć na Spotify oraz Anchor, a także obejrzeć pod linkiem:



Najświeższym źródłem informacji o kolejnych odcinkach oraz przestrzenią do kontaktu z autorami jest strona Pory Imperatora na Facebooku. Zapraszamy.


Temat na forum
KOMENTARZE (1)

Premiera „Andor” #1x04

2022-09-28 10:14:46

Na platformie Disney+ swoją premierę dzisiaj ma kolejny, czwarty już, odcinek serialu „Andor”. Tytuł tego odcinka to „Aldhani” Wraz z nim wchodzimy w trzyodcinkowy blok reżyserowany przez Susannę White, którego scenariusz napisał Dan Gilroy. Osoby, które go obejrzą zachęcamy do podzielenia się wrażeniami i pozostawienia swojej oceny.

Showrunnerem serialu jest Tony Gilroy, czyli reżyser, który ma spore doświadczenie z historią Andora, pracował bowiem już przy filmie „Łotr 1”. Główną rolę gra Diego Luna, a za muzykę odpowiada Nicholas Britell.



Poniżej znajdziecie daty premier kolejnych odcinków:
  • #1x05 - 05.10.2022 - reżyseria: Susanna White, scenariusz: Dan Gilroy
  • #1x06 - 12.10.2022 - reżyseria: Susanna White, scenariusz: Dan Gilroy
  • #1x07 - 19.10.2022 - reżyseria: Benjamin Caron, scenariusz: Stephen Schiff
  • #1x08 - 26.10.2022 - reżyseria: Toby Haynes, scenariusz: Beau Willimon
  • #1x09 - 02.11.2022 - reżyseria: Toby Haynes, scenariusz: Beau Willimon
  • #1x10 - 09.11.2022 - reżyseria: Toby Haynes, scenariusz: Beau Willimon
  • #1x11 - 16.11.2022 - reżyseria: Benjamin Caron, scenariusz: Tony Gilroy
  • #1x12 - 23.11.2022 - reżyseria: Benjamin Caron, scenariusz: Tony Gilroy

Temat na forum.
KOMENTARZE (9)

Szkice z serialu „Obi-Wan Kenobi”

2022-09-24 08:42:06

Serial „Obi-Wan Kenobi” za nami i na razie nie słychać nic oficjalnego o drugim sezonie. Jeden z artystów koncepcyjnych, Kouji Tajima umieścił na swoim koncie na ArtStation cztery koncepty, które przygotował do serialu. To Pablo-Jill i Tera Sinube.









Serial obecnie można oglądać na Disney+.
KOMENTARZE (7)

Charlie Barnett dołączy do „The Acolyte”?

2022-09-21 16:36:18

Kompletowanie obsady do „The Acolyte” trwa. Jak donosi Hollywood Reporter, umowę finalizuje Charlie Barnett, który wcześniej pracował z Leslye Headland przy „Russian Doll”.



Nie wiadomo w jakiej roli miałby wystąpić. Jak sugeruje Hollywood Reporter, raczej chodzi o drugoplanową.

Są też plotki, że to nie koniec. W mniejszych rolach mieliby wystąpić: Frances Conroy (wystąpiła między innymi w „Jokerze”), Charlie Tahan („Gotham”) czy Nova Foueillis-Mosé („Ród Smoka”).

Jak wiemy z plotek, zdjęcia do serialu ruszą na przełomie października i listopada. Tymczasem Bespin Bulletin zrobił zdjęcie z planu, który powstaje za Shinfield Studios, gdzie powstanie serial. Jak widać, jeszcze nie są gotowi.



Na premierę „The Acolyte” na Disney+ będziemy musieli sobie poczekać, przynajmniej do drugiej połowy 2023, jak nie dłużej.
KOMENTARZE (11)

Premiera serialu „Andor”

2022-09-21 09:01:53

Dzisiaj na platformie Disney+ swoją premierę ma „Andor” - serial aktorski ze świata Gwiezdnych Wojen. Jest to czwarty już, po Mandalorianinie, Księdze Boby Fetta i Obi-Wanie Kenobim serial aktorski z naszego ulubionego uniwersum. Będzie on prequelem do pierwszego kinowego spin-offa: Łotra 1 i skupi się na historii Cassiana Andora, granego przez Diego Lunę. Showrunnerem serialu jest Tony Gilroy, czyli reżyser, który wspomógł Lucasfilm przejmując „Łotra 1”, robiąc do niego dokrętki, przemontowując i wykańczając w wersji w jakiej mogliśmy go zobaczyć w kinie - zna on więc i czuje historię doskonale.

W ramach premiery na platformę Disney+ trafiły trzy pierwsze odcinki. Ich reżyserem jest Toby Haynes, a scenarzystą Tony Gilroy. Osoby, które je obejrzą zachęcamy do pozostawienia swoich ocen: odcinek 1, odcinek 2, odcinek 3.

W roli głównej: Diego Luna
Gościnnie występują: Stellan Skarsgård, Genevieve O'Reilly, Alex Ferns, Wilf Scolding, Noof Ousellam, Adria Arjona
Showrunner: Tony Gilroy
Reżyseria: Benjamin Caron, Toby Haynes, Susanna White
Scenariusz: Tony Gilroy, Dan Gilroy, Beau Willimon, Stephen Schiff
Zdjęcia: Adriano Goldman, Damián García, Frank Lamm
Muzyka: Nicholas Britell
Montaż: John Gilroy, Frances Parker
Scenografia: Toby Britton, Rebecca Alleway, Richard Campling
Kostiumy: Michael Wilkinson
Produkcja: John Gilroy, Tony Gilroy, Kate Hazell, Kathleen Kennedy, David Meanti
Dźwięk: David Acord



Poniżej znajdziecie daty premier kolejnych odcinków:
  • #1x04 - 28.09.2022 - reżyseria: Susanna White, scenariusz: Dan Gilroy
  • #1x05 - 05.10.2022 - reżyseria: Susanna White, scenariusz: Dan Gilroy
  • #1x06 - 12.10.2022 - reżyseria: Susanna White, scenariusz: Dan Gilroy
  • #1x07 - 19.10.2022 - reżyseria: Benjamin Caron, scenariusz: Stephen Schiff
  • #1x08 - 26.10.2022 - reżyseria: Toby Haynes, scenariusz: Beau Willimon
  • #1x09 - 02.11.2022 - reżyseria: Toby Haynes, scenariusz: Beau Willimon
  • #1x10 - 09.11.2022 - reżyseria: Toby Haynes, scenariusz: Beau Willimon
  • #1x11 - 16.11.2022 - reżyseria: Benjamin Caron, scenariusz: Tony Gilroy
  • #1x12 - 23.11.2022 - reżyseria: Benjamin Caron, scenariusz: Tony Gilroy

Temat na forum.
KOMENTARZE (33)

Tu zaczyna się Rebelia, czyli promocja „Andora”

2022-09-15 17:34:09

Do premiery „Andora” można już odliczać dni. Pojawiają się nowe zdjęcia, nowe filmiki i zapowiedzi. Na jednym z fragmentów możemy oglądać rozmowę Andora z Bix. Adria Arjona, która gra tę postać, zasugerowała, że relacja między nią a Andorem może być skomplikowana. Byli razem, ale coś ich poróżniło.



W kolejnym filmiku Tony Gilroy mówi, że to Diego Luna zasugerował jako pierwszy, by skrócić pierwotny plan na pięć sezonów do dwóch. Podobnie jak sam Gilroy, nie chciał na tak długo angażować się w jeden projekt.



Dodatkowo jeszcze zdjęcia i materiał promocyjny z oficjalnego konta Star Wars. Z hasłami reklamowymi: „Tu zaczyna się Rebelia” i „Wyczekuj sygnału 21 września”.







Sam Luna był też gościem w programie Jimmy’ego Kimmela, gdzie podziękował fanom za uznanie na D23 Expo. Mówił też o tym, że to serial kompleksowy, także młodsza widownia znajdzie tu coś dla siebie. Jest przygoda, jest akcja, ale przy tym jest mrok i polityka. Jest sporo nowych postaci, nowych planet. Całość jest bardziej filmowa.



Na Disney+ w zeszłym tygodniu pojawił się 10 minutowy dokument, promujący serial. To jest to samo, co było prezentowane przed pokazami „Łotra 1” w IMAX.

A na koniec plotka. Podobno Tony Gilroy zasugerował, że Łotrowersum niekoniecznie skończy się na „Andorze”. Czyżby myśleli o kolejnym spin-offie? Zobaczymy. Na razie czekamy na „Andora”. Premiera trzech pierwszych odcinków w środę na Disney+.
KOMENTARZE (8)

Dokument „Obi-Wan Kenobi: Jedi’s Return” na Disney+

2022-09-14 16:13:26

8 września, z okazji dnia Disney+, na platformie zadebiutował dokument „Obi-Wan Kenobi: Jedi’s Return”. To godzinny dokument, ukazujący kulisy i promujący serial „Obi-Wan Kenobi”. Przede wszystkim zaś koncentruje się na powrocie Ewana McGregora do roli, jak również Haydena Christensena.


Cały dokument składa się z materiałów archiwalnych, jak angaż McGregora do roli, krótka rozmowa z Aleciem Guinnessem, materiałów z planu, gdzie nagrywano serial, jak również wywiadów z reżyser Deborą Chow oraz członkami obsady.

Całość ma charakter poglądowy, raczej przedstawia serial i jego bohaterów, zaś wszystkie kwestie zakulisowe, czyli rozwój scenariusza, nagrywanie scen, tworzenie efektów, muzyki czy wyzwania, są raczej potraktowane zdawkowo. Choć można się dowiedzieć, że w niektórych scenach używano technik komputerowych do deagingu (odmłodzenia) postaci.

Serial, jak również towarzyszący mu dokument, można oglądać obecnie na Disney+.
KOMENTARZE (5)

Jude Law o bohaterach „Skeleton Crew”

2022-09-13 17:20:12



Na D23 Expo, w dodatku nie na panelu, a tylko w rozmowie z reżyserem Jonem Wattsem, dowiedzieliśmy się, że zdjęcia do serialu „Skeleton Crew” dobiegły końca. Poza imprezą z mediów poznaliśmy też dwoje kolejnych aktorów zaangażowanych w projekt (więcej). Przy okazji tej imprezy promowano innym obraz Disneya – „Peter Pan & Wendy”, w którym Jude Law gra kapitana Haka. Reporter z Variety rozmawiał o tym filmie z aktorem, a potem przeszedł do „Gwiezdnych Wojen”.

Jude Law przyznaje, że „Gwiezdne Wojny” miały olbrzymi wpływ na jego przemysł filmowy i świat, ale to też obraz na którym dorastał. Rozwijał jego wyobraźnię. Więc, każdego dnia, gdy pojawiał się na planie, zdarzał się jeden, czy dwa momenty, w których ponownie czuł się jak dziecko. Były też pewne postaci, które sprawiły, że oniemiał z wrażenia. Oczywiście nie mógł powiedzieć, co to za bohaterowie, ale w sieci już krążą spekulacje. Skoro oryginalna trylogia tak wpłynęła na Lawa, z pewnością, któraś z tamtych postaci. Byłoby to zgodne z tym, co sugerował też Jon Favreau, mówiąc, że zobaczymy jak wygląda galaktyka i co robią znani bohaterowie w tym czasie.

Jude Law wspominał także o sekretności produkcji i że właściwe jest to dobra metoda. U niego w domu, nie rozmawia się o „Skeleton Crew” i rodzina będzie zaskoczona efektem końcowym.

Z innych ciekawostek, Jon Favreau przyznał, że to on ściągnął Jona Wattsa do tego projektu. Głównie dlatego, jak współpracowało im się przy Spider-manach.

Zaś przed D23 Expo pojawiła się jeszcze jedna plotka. Aktor Dane DiLiegro, który gra Predatora w filmie „Prey” (można go oglądać na Disney+) przyznał, jakiś czas temu, że nagrywał coś dla Lucasfilmu. Nie powiedział nic więcej. W tamtym okresie, jeszcze kręcono „Skeleton Crew”, a także „Ahsokę” i może dokrętki do „The Mandalorian”. Z czasem pewnie się dowiemy, o który projekt chodziło.

Na premierę „Skeleton Crew” na Disney+ będziemy musieli poczekać do przyszłego roku. Pewnie nastąpi, gdzieś po trzecim sezonie „The Mandalorian”.
KOMENTARZE (2)

Kolejna aktorka dołacza do „The Acolyte”

2022-09-07 16:24:19

Jak donosi Deadline Jodie Turner-Smith jest na finiszu rozmów w sprawie roli w serialu „The Acolyte”. Dołączy tym samym do Amandly Stenberg. Na razie przedstawiciele Turner-Smith i Lucasfilmu jednak odmawiają komenatrza.



Jodie jest znana z tytułowej roli w serialu „Anne Bolyen”, a także filmów „Biały szum”, „Yang” i „Queen i Slim”.

Nie wiadomo na razie w jakiej roli miałaby wystąpić aktorka.

Zdjęcia do „The Acolyte” ruszą jeszcze jesienią w Wielkiej Brytanii. Premiera jest spodziewana gdzieś w drugiej połowie 2023 lub pierwszej 2024. Projekt nadzoruje Leslye Headland. Liczymy na jakąś oficjalną informację o tym serialu na dniach, w związku z Disney+ Day i D23 Expo.
KOMENTARZE (18)
Loading..