TWÓJ KOKPIT
0

The Clone Wars :: Newsy

NEWSY (1428) TEKSTY (271)

<< POPRZEDNIA     NASTĘPNA >>

Boba Fett a "The Clone Wars"

2010-04-14 19:29:55 Jedi Directory

W związku ze zbliżającą się premierą „trylogii Boby Fetta”, w Sieci ukazuje się coraz więcej plotek i pomysłów dotyczących miejsca chłopca w serialu „The Clone Wars”. Ciekawy artykuł pojawił się na stronie Jedi Directory, który zawiera opinię fana na temat młodego Fetta i TCW. Przed przeczytaniem warto przypomnieć sobie trailer, o którym pisaliśmy w tym newsie.



Większość faktów dotyczących życia Boby po bitwie o Geonosis, a przed „Zemstą Sithów”, została ukazana w sześciu książeczkach dla dzieci autorstwa Terry’ego Bissona i Elizabeth Hand. Czy jego udział w serialu nie będzie kłócił się z tym, co już zostało przyjęte w kanonie? Oto, opisany w punktach, plan wydarzeń z jego życia z tego okresu:

  • Boba ma około dziesięciu lat w chwili śmierci Janga.

  • Po śmierci ojca Boba grzebie go i zabiera mandaloriańską zbroję.

  • Jango zostawił synowi instrukcje, by ten szukał Jabby i hrabiego Dooku.

  • Aurra Sing pomaga Bobie, lecz potem go więzi i zabiera do Dooku.

  • Jakiś miesiąc po bitwie o Geonosis klony napadają na bazę Dooku na Raxus Prime i zabierają Fetta ze sobą.

  • Boba został zabrany do Miasta w Chmurach, by tam znalazł rodzinę zastępczą, lecz ucieka. Aurra Sing znowu go dopada i próbuje wyłudzić od niego pieniądze, które zostawił mu ojciec.

  • Boba ucieka od niej i wyrusza na poszukiwania Jabby.

  • Udaje mu się znaleźć Hutta w dwa miesiące po bitwie o Geonosis. W tym czasie dopasowano mu zbroję do jego rozmiarów. Jabba przydziela go do Durge’a i każe im kogoś zabić. Fett powraca jako zwycięzca.

  • Boba pracuje dla Jabby przez parę lat, aż dostaje zlecenie zabójstwa Wata Tambora. Ma wtedy około dwunastu lat.

  • Podczas próby zabicia Tambora na Xagobah, Boba natrafia na Grievousa. Generał pokonuje Fetta, lecz ten pozoruje swoją śmierć.

  • Gdy chce opuścić Xagobah, Boba natrafia na Asajj Ventress i walczy z nią. Dzięki nieoczekiwanej pomocy Anakina Skywalkera jest w stanie przeżyć to spotkanie.

  • Anakin przekonuje Bobę, by ten poleciał na Coruscant i podzielił się z Republiką swoimi ważnymi informacjami.

  • Na Coruscant Fett natrafia na Mace’a Windu i rozpoczynają walkę. Zostaje ona przerwana przez kanclerza Palpatine’a.

  • Palpatine wspomina Bobie o swoim planie dotyczącym klonów i daje mu sporą sumę pieniędzy, by ten siedział cicho. W tym momencie rozpoczyna się „Zemsta Sithów”.

Reasumując, dzieje Boby z tego okresu są dość dobrze przedstawione. Pisarze upewnili się, że spotkał on ważne osobistości ze świata „Gwiezdnych wojen”, takie jak Anakin, Aurra, Grievous, Ventress i inni. W zależności od wymiaru historii, którą chcą przedstawić w „Wojnach klonów”, będzie mniej lub bardziej ciężko dopasować ją do tej już istniejącej. Oto parę spostrzeżeń:
  • Na trailerze widać, że jeszcze nie nosi zbroi. Moim zdaniem to jest dobre. Nigdy nie podobał mi się pomysł dwunastoletniego Fetta ganiającego w mandaloriańskiej zbroi. Wyglądałby w niej śmiesznie i nie tak groźnie. W książkach przerobili mu pancerz tak, by pasował na niego, ale chyba go nie ujrzymy w „Wojnach klonów”.

  • Na jednym z obrazków widzimy Bobę w pancerzu klonów założonym na kolana. Może dostał go od tych żołnierzy, którzy uratowali go na Raxus Prime?

  • Zwiastun ukazuje też Bobę współpracującego z Aurrą Sing. Na ostatnim konwencie było wyjaśnione, że będzie ona spełniała rolę jego mentorki. W istniejącym kanonie spędzają oni trochę czasu razem, zwłaszcza w książce Maze of Deception. Zastanawiam się, czy Filoni zdawał sobie z tego sprawę. Moim zdaniem wygląda to jak zbieg okoliczności.

  • Będzie łatwiej określić kiedy dzieje się ta historia, gdy odcinki zostaną już wyemitowane. Wedle artykułu z TV Guide, Boba ma w TCW około dwunastu lat. W tym wieku pracował już dla Jabby i miał na koncie kilka zleceń. W książkach ma już pewne doświadczenie, a serialu chyba będzie dopiero się uczył pod okiem Aurry. W kanonie ma on 10 lat, gdy spotyka Sing.

  • Skoro ma dwanaście lat, to oznacza, że odcinki te będą się działy pod koniec Wojen klonów, bo w „Ataku klonów” miał dziesięć.

Niektóre elementy pokazane w zwiastunie wydają się nawiązywać do EU:
    Na panelu Jaimie King (Aurra Sing) mówi o „Slave I”: Muszę nim polecieć. To teraz mój statek. W książkach dostaje ona ten statek jako nagrodę za dostarczenie Fetta do Dooku.
  • Na trailerze widać klona, który, zdaje się, jest w tym samym wieku, co Boba. Wiadomo, ze młody Fett spotkał takiego, o numerze CT-9779.

  • Widać też Aurrę na śmigaczu – z komiksów wiemy, że używała ona takowego podczas polowania na Jedi na Tatooine.



  • Więc, czy jest miejsce dla Fetta w TCW? Jasne, dla Boby zawsze znajdzie się miejsce. Czy obędzie się bez zmian w kanonie? Nie. Nie bez małego retconu. Ale chyba zaczynamy się do tego przyzwyczajać.

    Skoro już mowa o nowym bohaterze „The Clone Wars”, poniżej możecie zobaczyć krótki zwiastun „trylogii”, która będzie wyświetlana w Stanach 23 i 30 kwietnia, a w Anglii już w tą sobotę. Dodatkowo tutaj możecie zobaczyć kilka obrazków z tego epizodu - musicie zmieniać numer w adresie url od 01 do 08.



    A jakie są Wasze opinie i hipotezy na temat losu młodego łowcy? Zapraszamy do komentowania i dyskusji na forum.
    KOMENTARZE (30)

Zapowiedzi komiksowe na lipiec i wrzesień

2010-04-13 12:52:51 StarWars.com

W sieci pojawiły się zapowiedzi kolejnych komiksów, z którymi wiąże się kilka ciekawych informacji.
W lipcu w sprzedaży mają się ukazać kolejne zeszyty Invasion i Legacy oraz pierwszy zeszyt The Old Republic, który prawdopodobnie będzie przedstawiał historię zamieszczoną na stronie swtor.com pod tytułem "Threat of Peace". Dodatkowo wygląda na to, że zapowiadany pięćdziesiąty numer Legacy, może okazać się numerem ostatnim. Ta wiadomość wywołała poruszenie wśród fanów. Szybko pojawiły się spekulacje, że seria nie zostanie do końca zamknięta ale będzie kontynuowana pod inną nazwą jak to już miało miejsce w kilku przypadkach w przeszłości. Miejmy nadzieję, że niedługo pojawi się odpowiedni komentarz ze strony wydawnictwa, który rozwieje wszelkie wątpliwości.
Ponadto warto zwrócić uwagę na wrześniowe wydania zbiorcze. Obok nowego tomiku The Clone Wars pojawi się kolekcjonerskie wydanie trylogii "Mroczne Imperium".
The Old Republic # 1: Threat of Peace # 1(3)


"Threat of Peace" ukazuje galaktykę na krawędzi zniszczenia trzysta lat po wydarzeniach przedstawionych w Knights of the Old Republic. Przez dziesięciolecia Galaktyczna Republika i Imperium Sithów pozostawały w stanie wojny, Sithowie zdobyli kontrolę nad Zewnętrznymi Rubieżami, jednak ich wysiłki polegające na przebiciu się do Światów Środka były jak dotąd udaremniane. Teraz przedstawiciele obu stron starają się wynegocjować traktat pokojowy, jednak oszustwo Sithów stawia Jedi w niekorzystnym położeniu. Wydanie The Old Republic zapowiadane jest jako gwiezdnowojenne wydarzenie na najwyższym poziomie.
Scenariusz Rob Chestney, rysunki Alex Sanchez, kolory Michael Atiyeh, okładki Benjamin Carré i Attik Studio. Cena 2,99$, 40 stron. Premiera: lipiec 2010.

Temat na forum.
Invasion #8: Rescues # 3(6)

Dwie armie połączyły swoje siły w niebezpiecznej misji ratunkowej. Obie mają doświadczenie w walce z Yuuzhan Vongami, jednak tym razem starcie przybiera nieoczekiwany obrót ujawniając więcej informacji o niezwykłych możliwościach wroga …
Tymczasem Finn Galfridian i dzieci Solo spieszą się, aby ostrzec ojca Finna, że jego zaufany przyjaciel jest śmiertelnym wrogiem!
Scenariusz Tom Taylor, rysunki Colin Wilson, kolory Wes Dzioba, okładka Jo Chen. Cena 2,99$, 40 stron. Premiera: lipiec 2010.

Temat na forum.
Legacy #50: Extremes # 3(3)

Galaktyka balansuje na krawędzi nowej przyszłości, gdzie wszyscy walczą o przyczółek, nie mówiąc już nawet o własnym życiu. Galaktyka, która wyłania się z tej chaotycznej bitwy może skończyć bez Skywalkera dźwigającego dziedzictwo, na którym tak wielu polegało …
Ostatni odcinek! Sithowie przeciwko Sithom! Jedi przeciw Sithom! Imperialni przeciwko Sithom! Cade Skywalker przeciw Sithom! To totalna wojna!
Finał cyklu Legacy.
Scenariusz John Ostrander, rysunki i okładka Jan Duursema, tusz Dan Parsons, kolory Brand Anderson, okładka Sean Cooke. Cena 2,99$, 40 stron. Premiera: lipiec 2010.

Temat na forum.
The Clone Wars: Hero of the Confederacy - TPB

Anakin Skywalker, rycerz Jedi i bohater Republiki, zostaje wyzwany przez początkującego bohatera Konfederacji!
Konfederacja jest wyposażana w nowsze i bardziej zaawansowane statki z Valahari - świata, który deklarował neutralność w wojnach klonów. Anakin Skywalker i Obi-Wan Kenobi zostają wysłani na negocjacje z władcami planety, ale wraz z rozwojem wydarzeń Anakin zostaje wrobiony w hańbiący uczynek, dyplomacja ustępuje miejsca wojnie!
Scenariusz Henry Gilroy i Steven Melching, rysunki Brian Koschak, tusz Dan Parsons, kolory Michael E. Wiggam, okładka Scott Hepburn. Cena 7,99$, 80 stron. Premiera: wrzesień 2010.

Temat na forum.
Dark Empire Trilogy - HC

Komplentne wydanie kolekcjonerskie Dark Empire, zawierające komiksy Mroczne Imperium, Mroczne Imperium II i Empire's End zebrane w twardej oprawie. Sześć lat po upadku Imperium w Powrocie Jedi, walka o wolność galaktyki rozszaleje się na nowo. Imperium zostało w tajemniczy sposób odrodzone pod rozkazami nieznanego przywódcy, dzierżącego nową broń o wielkiej mocy. Księżniczka Leia i Han Solo walczą, aby utrzymać razem Nową Republikę, podczas gdy wybawca galaktyki, Luke Skywalker, stacza wewnętrzną bitwę, w której jest przeciągany na ciemną stronę, podobnie jak jego ojciec…
Scenariusz Tom Veitch, rysunki Cam Kennedy i Jim Baikie, okładka Dave Dorman. Cena 29,99$, 352 strony. Premiera: wrzesień 2010.

KOMENTARZE (31)

Twórcy o odcinku TCW - The Zillo Beast Strikes Back

2010-04-12 19:58:53 StarWars.com

Wszystkich miłośników serialu animowanego "The Clone Wars" zapraszamy do przygotowania się do kolejnego odcinka serialu, czytając opowieści autorów o tym co wymyślili w konkretnym odcinku, dlaczego pokazują to tak, a nie inaczej i czy podoba im się to co robią. W najbliższym, 41 epizodzie, zobaczymy jak Jedi badają niebezpiecznego stwora na Coruscant. A odcinek ma tytuł…

The Zillo Beast Strikes Back

Jeden z największych modeli CG, jaki kiedykolwiek powstał na potrzeby „Wojen klonów”, Zillo robi niesamowite pierwsze wrażenie przy pomocy jedynie swych rozmiarów. Lecz strach, jaki wzbudza, nie jest tylko wynikiem wielkości stwora; łatwo rozpoznawalny ryk bestii jeszcze bardziej dopełnia jej obrazu, przydając jej potęgi, osobowości i wewnętrznego bólu.

Doszliśmy do tego metodą prób i błędów, mówi David Acord, edytor dźwięku w „The Clone Wars” i twórca ryku Zillo. Próbowałem ze zwierzętami, instrumentami muzycznymi i samochodami – lecz ostatecznie jego ryk składa się w 75% z odgłosu końskiego rżenia. Oczywiście ma niższy ton i jest bardziej „huczący”. Pozostałe 25% to kombinacje odgłosów żbika i lwa, głównie warczenia. Złożoność końskiego rżenia ma pewien urok, jeśli chodzi o ukazanie ekspresji i czegoś „nie z tego świata”. W pewnych chwilach jego głos brzmi przerażająco; w innych można dosłyszeć w nim ból. Zillo ma charakter i staraliśmy się to oddać zaprojektowaniem odpowiedniego głosu dla niego.

Muzyczne początki były ważne w rozwoju Acorda jako projektanta dźwięku. Starał się on wypracować czułe ucho – niezbędny element w tworzeniu efektów dźwiękowych z „odległej galaktyki”. Acord często mówi, że proces jest wielokrotnie powtarzany, lecz sprawia mu to tym większą radość.

Gdy, dajmy na to, robię odgłos dla nowego stwora, to najpierw nagrywam jakieś zwierzę – jeśli nie zrobiłem tego wcześniej. Lecz często w trakcie produkcji pomysły się zmieniają. Mogę na przykład zadecydować, że „odgłos śmierci” ma być bardziej piskliwy – i być może stół przesuwany po betonowej podłodze jest tym brakującym ogniwem. Najlepszym sposobem, by dostać to, czego chcesz, jest pójście w określone miejsce i nagranie tego! Czasem coś, co zacząłem robić na początku, zmienia się w zupełnie coś innego na samym końcu.

Ponieważ tak wielu stworzeń, pojazdów i obcych jak w „Wojnach klonów” nie ma w naszej galaktyce, praca Acorda wymaga, by wzbogacał on bibliotekę dźwięków „Gwiezdnych wojen”, rozpoczynając swe dzieło niemal od zera. Jego codzienne obowiązki nie są ani monotonne, ani typowe.

Moim zadaniem jest tworzenie wszystkich nowych dźwięków do serialu. Bardzo podobało mi się jak brzmiały pająki-zabójcy w „Voyage of Temptation”. Przyprawiające o gęsią skórkę serwa i metaliczne odgłosy. Do moich ulubieńców należy też „Malevolence” i jej broń jonowa, miecz Pre Vizsli i komandodroidy. Dave Filoni parę razy nawet pozwolił mi zagrać w serialu. Naprawdę zabawna jest współpraca z bardzo utalentowanymi ludźmi, na przykład Davem, Mattem Woodem, Georgem Lucasem i Benem Burttem. Jestem bardzo dumny z faktu, że pracuję nad „The Clone Wars”; jest to niezwykle bogaty w szczegóły serial. Udaje nam się nawet zrobić każdy odcinek w 5.1, co wcale nie jest takie łatwe!

Dodatkowo, w Sieci ukazał się obrazek promujący ten odcinek, nawiązujący do plakatu pewnego słynnego filmu. Poniżej możecie go zobaczyć, jak też tłumaczenie teksu z niego:



Bestia Zillo ucieka. Bestia Zillo szaleje po ulicach Coruscant.
Czy kanclerz Palpatine będzie mógł wykorzystać sekrety bestii do celów militarnych?
Czy Jedi będą w stanie ocalić miliony istnień na Coruscant i uratować bestię?
Co się stanie ze starożytnym i przerażającym potworem?


Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (9)

''The Clone Wars: Act on Instinct''

2010-04-12 19:07:15 StarWars.com

Na oficjalnej stronie Star Wars udostępniono trzynastą część webkomiksu "The Clone Wars: Act on Instinct". Komiks towarzyszy telewizyjnemu serialowi, miejscami uzupełniając jego fabułę. Najnowszy odcinek znajdziecie w tym miejscu.
Scenarzystą "Act on Instinct" jest Pablo Hidalgo, natomiast autorami rysunków są Thomas Hodges, Grant Gould, Jeff Carlisle i Daniel Falconer.
KOMENTARZE (1)

TCW #40 w USA

2010-04-09 22:30:14 StarWars.com

Dziś wieczorem na amerykańskiej stacji Cartoon Network zostanie wyemitowany zupełnie nowy odcinek "Wojen Klonów". Będzie to 18 odcinek drugiego sezonu, pod tytułem "The Zillo Beast". Epizod ten został już wcześniej wyemitowany w Wielkiej Brytanii i Kanadzie.

Wypowiedź twórców serialu na temat nowego odcinka znajduje się w tym miejscu.



Można jeszcze przy okazji wspomnieć, że premiera drugiego sezonu ma w tym miesiącu miejsce nie tylko w Polsce. Oficjalna strona ostatnio zaprezentowała materiały promocyjne z różnych krajów: od plakatów, aż po ozdoby na autobusach. Możecie je zobaczyć tutaj.



Przypominamy, że na polskim Cartoon Network można już oglądać odcinki z drugiego sezonu, we środy i czwartki o 19.00. Powtórki pierwszego sezonu są emitowane przez cały tydzień o godzinie 11:00, oraz w poniedziałki, wtorki i piątki o 19:00.

Zapraszamy do dyskusji na forum
KOMENTARZE (12)

Nowa seria "Wojen klonów" na Cartoon Network

2010-04-08 18:21:15 Cartoon Network

Nowa seria Gwiezdnych Wojen: Wojen Klonów powraca na antenę Cartoon Network w kwietniu z podwójną dawką Mocy, akcji, nowych wątków i przełomową animacją komputerową!

Pierwszy sezon serialu emitowany na antenie polskiego Cartoon Network od lutego 2009 r. sprawił, że do grona fanów Gwiezdnych Wojen dołączyło kolejne pokolenie młodych wielbicieli gwiezdnej sagi. Premierowe odcinki serii znajdowały się na pierwszym miejscu wśród seriali najchętniej oglądanych przez chłopców w wieku 6-11 lat. W nowej odsłonie Gwiezdnych Wojen: Wojen Klonów wraz z rozwojem galaktycznego konfliktu, fabuła serialu staje się jeszcze bardziej porywająca, bohaterowie muszą stawić czoła nowym zagrożeniom i sprostać jeszcze trudniejszym wyzwaniom, a wszystko w towarzystwie animacji na najwyższym poziomie.


Gwiezdne Wojny: Wojny Klonów Seria 2 to kontynuacja wydarzeń, przedstawionych w pierwszym sezonie. Tradycyjnie w nowych odcinkach widzowie będą mogli zobaczyć jak wysiłki szlachetnych bohaterów zostają skonfrontowane z pokusami ciemnej strony Mocy. Stawka jest jeszcze wyższa niż dotąd, a przyszłość galaktyki leży w rękach Rycerzy Jedi. Akcja serialu rozgrywa się pomiędzy wydarzeniami znanymi z II i III części fabularnej sagi – bitwa o pokój trwa, mężni Rycerze Jedi znajdują się na granicy wyczerpania, a liczba wrogów którym muszą stawić czoła wydaje się niewyczerpana. Wojna, która zbiera obfite żniwo, również zdaje się nie mieć końca. „Tradycyjnie Rycerze Zakonu Jedi pełnili rolę strażników pokoju, a nie żołnierzy” mówi Dave Filoni, reżyser Wojen Klonów. „Nie przywykli do wykorzystywania swojej mocy w długotrwałej walce, dlatego z każdym dniem czują się coraz bardziej wyczerpani. Obok ich udziału w działaniach wojennych, poznamy także tajemnice, które wystawią na próbę ich podstawowe przekonania. Ciemna strona odkrywa swoje zamiary, a Republika słabnie.”

Gdy wojna przybiera nieoczekiwane kierunki, pojawia się wiele okazji do tego, by skorzystać na galaktycznym zamieszaniu. Separatyści zatrudniają pozbawionych skrupułów łowców nagród, by zagwarantować sobie przewagę w starciu. Bezwzględni, nie przestrzegający żadnych reguł najemnicy mają jeden cel – zdestabilizować i zniszczyć Zakon Jedi. Najbardziej bezlitosnym z nich jest Cad Bane – samotnik, który nie zawaha się przed podjęciem żadnego zadania jeśli tylko cena mu odpowiada. Jak wielu innych przedstawicieli tej profesji jest zimnokrwisty, wyrachowany i nieludzki – jednak nawet między podobnymi sobie, Bane wyróżnia się specyficznym upodobaniem do okrucieństwa. Swoich wyjątkowych umiejętności i imponującego arsenału zamierza użyć by zniszczyć serce Republiki. Nie zważając na moc Zakonu Jedi, Bane i jego kumple, precyzyjnie dobrani spośród najgorszych galaktycznych szumowin, bezczelnie staną na progu Świątyni by wciągnąć Rycerzy w bezlitosny pojedynek. „Chcemy trochę zamieszać w życiu Jedi” mówi Filoni „W filmowych Gwiezdnych Wojnach łowcy nagród przysparzają bohaterom nieco problemów, to idealny moment aby wprowadzić ich do serialu. Na początku, George nie chciał włączać ich do fabuły, jednak wraz z rozwojem historii wszyscy stwierdziliśmy, że przedstawieni ich jest naturalnym następstwem wydarzeń. Mieliśmy już okazję zobaczyć naszych bohaterów w potyczkach z tradycyjnym wrogiem, teraz nadszedł czas by rzucić im kolejne poważne wyzwanie.”

Fani filmów fabularnych rozpoznają niektóre postacie z otoczenia Bane’a – w śród nich pojawią się między innymi: żądny krwi Bossk (pierwszy raz pojawił się w Imperium Kontratakuje), ponura Aurra Sing (która mignęła w Mrocznym Widmie, a następnie w finałowym odcinku Wojen Klonów). Jednak to nie wszystko. Niebezpieczeństwo będzie czyhać w wielu miejscach. Nowi przeciwnicy połączą siły z dawnymi wrogami Jedi, by wspólnym wysiłkiem naruszyć podstawy Republiki. Bohaterowie serialu odkryją, że nie mogą ufać nikomu.


Oprócz nowych wyzwań jakie postawiono przed bohaterami, druga seria Wojen Klonów to także kolejne pionierskie osiągniecie jeśli chodzi o produkcję serialu. W pierwszym sezonie zaprezentowano przełomową animację telewizyjną, teraz artyści Lucasfilm Animation podnieśli poprzeczkę jeszcze wyżej. „To zupełnie co innego niż, pierwszy sezon” mówi Filoni. „Zobaczycie zupełnie nowe oblicze tej produkcji. Nauczyliśmy się na prawdę wiele i możemy teraz zrobić dużo więcej. Wszystko jest większe, szybsze, lepsze. Serial jest niesamowity. Sadzę, że nawet najwięksi fani serii będą zaskoczeni tym jakie udało nam się wprowadzić zmiany.”

Osadzone w spektakularnym świecie Gwiezdnych Wojen, Wojny Klonów wracają na antenę lepsze niż kiedykolwiek!

Przypominamy, że już dzisiaj o godzinie 19 rozpoczyna się polska emisja drugiego sezonu serialu "Wojny Klonów". zo. Kolejne odcinki będą emitowane co tydzień w czwartki, natomiast powtórki będą wyświetlane we środy, również o 19.00. Nadal można zobaczyć epizody z sezonu pierwszego, codziennie o 11.00.
KOMENTARZE (20)

Kolejny wywiad z Anną Graves

2010-04-08 07:15:10 StarWars.com

Na Oficjalnej ukazał się niedawno nieco spóźniony wywiad z Anną Graves, która zagrała w „Bounty Hunters” łowczynie Sugi i Rumi Paramitę, a wcześniej księżną Satine. Rozmowa z aktorką w języku angielskim dostępna jest tu, a poprzedni wywiad z nią - w tym miejscu.

Rozmowę przeprowadził Pete Vilmur.

Odcinek „Bounty Hunters” jest dedykowany japońskiemu reżyserowi, Akirze Kurosawie. Widziałaś kiedyś „Siedmiu samurajów”, „Siedmiu wspaniałych”, albo „Three Amigos”?

Nigdy nie widziałam „Siedmiu samurajów”, ale widziałam inne filmy, na które ten miał wpływ. Ale obejrzałam „Siedmiu wspaniałych” i „Three Amigos”. Jestem jednak pewna, że „Bounty Hunters” to hołd złożony Kurosawie przez Lucasa. A ta historia – gdy siedmioro bohaterów, czworo łowców i troje Jedi łączą siły, by nauczyć wieśniaków obrony – jest ważną lekcją dla dzieci i czymś miłym dla fanów Kurosawy.

Opisz postać, którą grasz w „Bounty Hunters”.

SUGI! Jest świetną łowczynią nagród. Nie tylko wygląda genialnie i ma fajną broń, lecz także jest przebojowa i ma wielkie serce. Gram też Rumi, która pewnie od jakiegoś czasu razem z Sugi zajmuje się tą pracą. Anakin, Obi-Wan i Ahsoka pomagają Sugi i jej drużynie, ucząc niewinnych farmerów jak się obronić przed bandą piratów.

Poprzednio grałaś budzącą respekt, lecz i subtelną księżnę Satine – w postaci Sugi można dostrzec nieco z siły i wytrwałości arystokratki. W jaki sposób przygotowałaś się do roli Sugi?

Podobnie jak Satine, Sugi wie kim jest, i nie boi się podążać za swoimi przekonaniami. Musiałam sprawić, by Zabrakanka brzmiała tak silnie, jak wygląda. Zagrałam ją najszczerzej, jak mogłam, ale dodałam jej nieco charakterku. Sugi lubi broń, a szczególnie, gdy używa jej za dobrą cenę. Radzi sobie z facetami i nie daje się zastraszyć przystojnym Jedi lub piratom. Gdy dostaje propozycję zarobienia większej ilości pieniędzy, daje jasno do zrozumienia, że nie ona nie łamie umów. Myślę, że to wiele mówi o tej postaci.

Sugi i jej łowcy nie są typową bandą najemników, do jakich przyzwyczailiśmy się w „Gwiezdnych wojnach”. Jak myślisz, co odróżnia ich od, powiedzmy, Cada Bane’a i jemu podobnych?

Miło jest widzieć łowców nagród, którym nie chodzi tylko o kasę. Cad Bane będzie pracował dla tego, kto da więcej i jest będzie tylko wobec siebie. Sugi wykonuje swą pracę do końca. Ona i jej załoga dbają o siebie i jakość swojej pracy.

Zdaje się więc, że Sugi i jej grupa zyskała sojuszników w Obi-Wanie i Anakinie. Może zobaczymy ją w przyszłych odcinkach?

Jestem stuprocentowo pewna, że znowu zostanie poproszona o pomoc… w imię dobra. Byłam szczęśliwa, widząc jak Jedi walczą ramię w ramię z Sugi. Może teraz nie wszyscy łowcy nagród będą uważani za złoczyńców. Czasami łowcy to goście, którzy uczciwie pracują… no i mają wielką broń.

Zapraszamy do dyskusji na forum
KOMENTARZE (6)

Twórcy o odcinku TCW - The Zillo Beast

2010-04-07 22:46:04 StarWars.com

Wszystkich miłośników serialu animowanego "The Clone Wars" zapraszamy do przygotowania się do kolejnego odcinka serialu, czytając opowieści autorów o tym co wymyślili w konkretnym odcinku, dlaczego pokazują to tak, a nie inaczej i czy podoba im się to co robią. W najbliższym, 40 już epizodzie, będziemy światkami przebudzenia się ogromnego potwora. A odcinek ma tytuł…

The Zillo Beast

Zdesperowany, by odwrócić przebieg bitwy o Malastare, kanclerz Palpatine rozkazuje Jedi uruchomić jeszcze nie przetestowaną superbroń – bombę elektronową. Niestety, budzi ona legendarnego stwora o ogromnych wręcz rozmiarach i zajadłości.

Podstawową inspiracją w „Gwiezdnych wojnach” jest historia branży filmowej, mówi reżyser Dave Filoni. Wspaniałe w „Wojnach klonów” jest to, że mogliśmy skupić się na szczegółach i sięgnąć po różne gatunki filmowe. Mieliśmy thrillery polityczne, inwazję zombi, odcinki bardziej dojrzałe i takie w stylu Hitchcocka. A teraz przyszedł czas na naszą, gwiezdnowojenną wersję „Godzilli”. Właściwie, spotkanie się tych dwóch historii jest nieco dziwne, bo sam pomysł wyszedł od Lucasa. Chyba większość ludzi, którzy zobaczą ten odcinek, pomyśli, że ja na to wpadłem, bo jestem wielkim fanem „Godzilli”. Mam jego plakat w biurze, jako dziecko oglądałem film co najmniej raz na rok, napisałem nawet referat na jego temat, gdy byłem na studiach. Ale przysięgam, to był pomysł George’a!

Obudzony ze swojego głębokiego snu pod powierzchnią Malastare, stwór nieźle namieszał w życiu producentów serialu i Jedi.

Byłem nieco przerażony, gdy o nim myślałem, bo to wielkie wyzwanie – zarówno techniczne, jak i te związane z opowieścią, mówi Filoni. Te filmy o potworach mają ściśle określony schemat – bestia jest budzona przez człowieka, następuje seria zniszczeń i nagle człowiek musi pokonać bestię. Nie mogliśmy odbiec za daleko, bo nie wypełnilibyśmy tego schematu. Chodzi mi o to, że nawet nazwa odcinka jest nawiązaniem do „Godzilli”. Z drugiej strony musieliśmy sprawić, że pasowałoby to wszystko do naszych postaci i klimatu „Star Wars”. Całe szczęście, wielki potwór nie jest zupełnym absurdem w „Gwiezdnych wojnach”. Wreszcie, mogliśmy się pod tym podpisać, bo w naturze Jedi leży chęć poskromienia bestii, a nie niszczenia jej. Rezultatem jest mnóstwo zabawy – wielkiej, destruktywnej zabawy.

Zapraszamy do dyskusji na forum
KOMENTARZE (7)

Drugi sezon "Wojen klonów" w Polsce

2010-04-07 09:23:12 Cartoon Network

Chcielibyśmy Wam przypomnieć, że już jutro o 19.00 na Cartoon Network polscy fani będą mogli zobaczyć drugi sezon „Wojen klonów”. Odcinki będą emitowane co tydzień w czwartki, natomiast powtórki będą wyświetlane we środy, również o 19.00. Nadal można zobaczyć epizody z sezonu pierwszego, codziennie o 11.00.



Oto, jak przedstawia się kwietniowa ramówka:

Przypominamy też, że w niedzielę, 25 kwietnia, odbędzie się maraton z dotychczasowymi odcinkami drugiego sezonu, od 10.35 do 11.50. Ramówka "Wojen klonów" dostępna jest w tutaj.

Osoby, które już nie mogą się doczekać premiery, mogą zajrzeć do działu „The Clone Wars” na polskiej stronie Cartoon Network, a tu zobaczyć krótkie filmiki promocyjne z polskim dubbingiem.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (14)

Zwiastun finału drugiego sezonu The Clone Wars

2010-04-04 08:29:43 StarWars.com

Zapraszamy do obejrzenia zwiastuna finałowych odcinków The Clone Wars, których bohaterem, jak już kilkakrotnie wspominaliśmy będzie młody Boba Fett. Trailer zaprezentowany został na tegorocznym WonderConie, w panelu zatytułowanym "Inside Star Wars: The Clone Wars", a więc jest całkiem świeży.



Swoje wrażenia i opinie można wyrazić w tym temacie na forum
KOMENTARZE (27)

Komiks TCW w UK

2010-04-01 15:59:03 StarWars.com

W Wlk. Brytanii ukazał się kolejny numer magazynu The Clone Wars Comic #6.6. W środku obok różnych gier i gadżetów jak np. mini miecz świetlny, znajduje się krótki komiks zatytułowany "Milk Run to Maarka".

Kiedy Ashoka otrzymuje "nudne" zadanie dostarczenia plików z danymi do bazy Republiki na Maaraka, myśli, że to tylko rutynowa misja, której podołałby każdy pilot po półgodzinnym locie treningowym … przynajmniej do czasu kiedy wpada w hordę wrogich droidów-myśliwców w pasie asteroid Maaraka. Ashoka ma niewielkie szanse aby uratować siebie i zagrożoną bazę. Czy trening Jedi jej w tym pomoże? Odpowiedź w The Clone Wars Comic #6.6.
KOMENTARZE (10)

Twórcy o odcinku TCW - Bounty Hunters

2010-04-01 08:23:51 StarWars.com

Wszystkich miłośników serialu animowanego "The Clone Wars" zapraszamy do przygotowania się do kolejnego odcinka serialu, czytając opowieści autorów o tym co wymyślili w konkretnym odcinku, dlaczego pokazują to tak, a nie inaczej i czy podoba im się to co robią. W najbliższym, 39 epizodzie, ujrzymy starcie piratów i łowców nagród. A odcinek ma tytuł…

Bounty Hunters

Może być pozbawiony zasad, skorumpowany, myślący tylko o sobie i kłamliwy – Hondo reprezentuje powrót do klasycznych archetypów łotrów w „Gwiezdnych wojnach”, takich jak Han Solo czy Lano Carlissian. Wyrabiają sobie oni właściwą reputację zarówno w Galaktyce, jak i wśród fanów, dzięki ustaleniu własnego kanonu dobra i zła.

Jim Cummings, który wcielił się w Hondo, mówi: Ludzie lubią być kuszeni. Ludzie lubią łobuzów. Ludzie lubią piratów… no, do czasu, aż nie zaczną grabić i siać spustoszenie. Fascynujemy się tymi czarnymi charakterami – członkami gangów, piratami, wszystkimi Robinami Hoodami świata. Z Hondem mam dużo zabawy i naprawdę go rozumiem. Nie jest może mistrzem zła, ale aureoli też nie nosi. Jest przeuroczym łajdakiem. Chyba nie mielibyście oporów z zaproszeniem go na obiad, ale lepiej zrobilibyście, gdybyście policzyli sztućce, gdy już wyszedłby.

Mimo że ma tendencję do sprawiania kłopotów Rycerzom Jedi i bohaterom Republiki, Hondo jest całkiem sympatycznym gościem – z wyjątkiem swego zamiłowania do oszukiwania, zdradzania i niegodziwości. Zresztą, to część jego uroku.

Hondo jest jak P.T. Barnum. Ma w sobie coś z Charlesa Bronsona. Jest jak Harry Mudd – na początku grzecznie się z wami przywita, a potem będziecie szukać swojego zegarka. Jest manipulatorem i zawsze wykonuje swoją robotę. Jeśli ma do zrobienia coś ciężkiego, to zrobi to – ale raczej stawia na chytrość, a nie na siłę fizyczną. I na koniec, gdy wszyscy będą liczyli zawartość swoich sakiewek, jego będzie nieco większa niż twoja – i nawet nie będziesz miał pojęcia jak to się stało. Jest oportunistą, ale jeśli chodzi o pieniądze, to nie będzie siedział z założonymi rękami. Zawsze kładzie na szali swe zyski i wysiłek, który trzeba było włożyć, by je uzyskać.

Cummingsowi – który użyczał głosu w „Kubusiu Puchatku”, „Robot Chicken” i w kilku produkcjach z bohaterami komiksów – bardzo spodobała się praca nad „The Clone Wars” i mógł w pełni użyć swoich niesamowitych zdolności, by upiększyć rolę, która w przeciwnym razie nic by nie znaczyła.

Proces produkcyjny w „The Clone Wars” jest niesamowity. Uwielbiam go, bo nie ma wielu filmów, w których przy nagrywaniu głosów do pokoju wpuszczałoby się całą ekipę. Czasem jest asystent, ale on tylko czyta linijki tekstu, zupełnie jak robot. Lecz jeśli masz innych aktorów w pokoju i przykładasz się do roli, to możesz naprawdę nieźle wypaść. To sprawia, że produkcja jest taka, jaka być powinna – pełna życia. Zawsze też mile widziane jest wymyślenie czegoś do historii, czegoś, co ją polepsza. Jest to jak sałatka, do której każdy wrzuca jakiś składnik. Gdy ktoś grywał w teatrze tysiące ról, to ciężko byłoby zrobić mu „Okalahomę” stojąc samemu na scenie. To przynosi o wiele większą satysfakcję.

Tworząc głos Honda – który jest mieszanką oleistego głosu kupca i zatwardziałego najemnika – Cummings zainspirował się ikonami ze swojego dzieciństwa.

Są niewyraźne akcenty, które brzmią do pewnego stopnia znajomo, a jednak obco – jak rzymscy centurionowie w filmach o gladiatorach mówiący z brytyjskim akcentem. To pozwala widzom rozpoznać gościa jako tego Innego, ale wciąż można go zidentyfikować. Gdy zastanawiałem się nad głosem Honda, pomyślałem o jednym gościu, który w dzieciństwie zawsze mnie fascynował – o Yulu Brynnerze. Jako dzieciak zawsze myślałem: „Skąd, do licha, jest ten gość?” Można było pomyśleć, że jest królem Tajlandii, kowbojem z „Siedmiu wspaniałych”, albo robotem ze „Świata Dzikiego Zachodu”. Nie nawiązywałem wiele do Yula Brynnera – ale jeśli zrobisz „złą” wersję głosu danej postaci, to wyjdzie ci zupełnie coś nowego. Dodałem więc nieco zacięcia do mojego „złego” Yula Brynnera – i to właśnie Hondo. Nie starałem się jednak myśleć o tym za wiele – jak to mówią, należy słuchać swego instynktu.

Zapraszamy do dyskusji na forum
KOMENTARZE (6)

Kolejne wieści o Bobie...

2010-03-31 19:58:46 Różne

Nie tak dawno temu pisaliśmy o debiucie Boby Fetta w serialu „The Clone Wars”. Atmosfera robi się coraz gorętsza, gdyż w Internecie co chwilę pojawiają się nowe informacje na jego temat. Oto, co na temat nowego bohatera „Wojen klonów” ma do powiedzenia TV Guide:

Sezon drugi „Wojen klonów” zbliża się do końca, Galaktyka nadal jest pogrążona w chaosie wojny, lecz Rycerze Jedi Anakin Skywalker i Mace Windu mają nieco mniejszy problem – dwunastoletniego Bobę Fetta. Ten młody chłopak , który kiedyś wyrośnie na łowcę nagród widzianego w „Imperium kontratakuje”, będzie głównym bohaterem trylogii, która rozpocznie się 23 kwietnia, a zakończy dwoma odcinkami w dniu 30 kwietnia.

Boba będzie szukał zemsty na Windu, który zamordował mu ojca w „Ataku klonów”. Dzieciak dodatkowo otrzyma wsparcie od bandy łowców nagród – w której znajdą się między innymi Bossk, jaszczurowaty łowca z „Imperium kontratakuje” i Aurra Sing, zabójczyni Jedi z „Mrocznego Widma”.

Reżyser Dave Filoni mówi: „Fani mają fioła na punkcie Boby i nigdy nie mają go dość. To nasza szansa, by wejść w umysł dziecka, które stara się poruszać po świecie Gwiezdnych wojen.” Dodajmy też, że historię wymyślił sam Lucas.


Serwis IGN natomiast opublikował krótki artykuł i interesujący obrazek przedstawiający Bobę i Aurrę. Oto on:



Dodatkowo, w Internecie pojawiły się obrazki z „Zillo Beast” i „The Zillo Beast Strikes Back”. Przykładowe z nich znajdują się poniżej; aby zobaczyć resztę, kliknijcie tu i tutaj. W obu przypadkach musicie zmieniać numer w adresie url od 01 do 09.



Zapraszamy do dyskusji na forum
KOMENTARZE (34)

Wieści ze świata gier Star Wars

2010-03-28 21:07:29 różne

Na początek warto zacząć od zapowiedzi kolejnej aplikacji z grą Star Wars na iPhone’a o jakiej napisało Kotaku. Gra pod tytułem „Star Wars Cantina” będzie symulatorem Kantyny z Mos Eisley, którą zobaczyliśmy w „Nowej nadziei”. Będzie to druga tego typu gra od THQ Wireless, pierwszą był symulator myśliwca „Trench Run”. W „Star Wars Cantina” wcielimy się w barmana najbardziej klimatycznej knajpy uniwersum. Zadaniem gracza będzie kelnerowanie, donoszenie potraw i napitku gościom, nawet tym najbardziej niesfornym i wymagającym, którzy sprawią nam wiele problemów. Nasze zadania będziemy mogli wykonywać przy akompaniamencie kapeli Modal Nodes. Aplikacja niebawem trafi do App Store, skąd będzie można ją ściągnąć po uiszczeniu stosownej opłaty.




Serwis CVG donosił na początku marca, że TT Games (holding w którego skład wchodzi studio Traveller's Tales) przedłużyło umowę licencyjną z LEGO. Jest to wynik świetnych wyników sprzedaży gier z serii LEGO, które do tej pory „rozeszły się” w ponad 50 milionach egzemplarzy. Dla fanów Star Wars ta informacja może być zwiastunem kolejnych części „LEGO Star Wars”. W końcu na ten rok została zapowiedziana trzecia część serii z podtytułem „The Clone Wars”. Ale wychodząc poza to co już wiemy, można by spekulować o czym może być kolejne „LEGO Star Wars”. Fancy Pants Productions stworzyli animację z klocków LEGO zatytułowaną „The Force Unleashed”. Filmik trwa niecałe 2 i pół minuty i prezentuje starcie Starkillera z Jedi. Być może stylizowane „LEGO Star Wars” stanie się kursem Traveller's Tales? Tematów, które czekają na adaptację grową jest przecież co nie miara.




A skoro już jesteśmy przy „LEGO Star Wars III: The Clone Wars”, to w „Insiderze” numer 116 na stronie dziesiątej poświęcono trochę miejsca tej grze. Wśród powielonych informacji, jakie poznaliśmy w zapowiedzi, znalazło się kilka nowinek. Są to między innymi:
  • nowe tryby walki pozwalające na pojedynek jeden na jednego,
  • możliwość tworzenia własnej bazy i pola bitwy
  • nowe umiejętności: ataki mieczem świetlnym na odległość, siekanie mieczem świetlnym na kawałki, nowy rodzaj skoku z użyciem miecza świetlnego.


    Temat na forum


    Na koniec temat bumerang-widmo czyli „Battlefront III”. Kanadyjski portal o grach komputerowych GameStop zamieścił w sklepie swojej witryny pozycję o tytule „Battlefront 3” na Playstation 2. Po kilku godzinach link do przedmioty ściągnięto „z anteny”. Taka sytuacja miała miejsce już drugi raz. Według zwolenników teorii spiskowych był to manewr czysto PRowski, który zagrał na uczuciach fanów serii „Battlefront” czekających na trzecią część. Temat „Battlefront III” powraca na łamy serwisów informacyjnych co jakiś czas. A może komuś z LucasArts zależy żeby rozmowy na temat gry nie milkły? Tak czy owak, „Battlefront III” staje się powoli gwiezdnowojennym „Duke Nukem Forever”...



    KOMENTARZE (8)
  • Plotki o "The Clone Wars" #7

    2010-03-27 15:11:54 IGN

    Osoby, które nie mogą się już doczekać następnych odcinków „Wojen klonów”, na pewno ucieszy informacja, że serwis IGN podał tytuły i krótkie opisy wszystkich epizodów do końca sezonu. Jak wiadomo, te informacje mogą okazać się tylko plotką. Ostrzegamy też przed dużą ilością spoilerów.

    Zillo Beast (premiera 9 kwietnia w USA) (Spoiler): Nowa superbroń Republiki budzi przerażającą bestię Zillo na Malastare. Teraz Jedi muszą wymyślić sposób na powstrzymanie stwora.(Koniec Spoilera)

    The Zillo Beast Strikes Back (Spoiler): Siły Republiki transportują Zillo na Coruscant, aby go zbadać. Gdy ucieka, Jedi muszą wybrać pomiędzy ocaleniem milionów żyć, a zniszczeniem ostatniego przedstawiciela zagrożonego gatunku.(Koniec Spoilera)

    Death Trap (Spoiler): Młody chłopiec wypowiada wojnę Rycerzom Jedi, którzy kiedyś go osierocili. W tym celu werbuje jednych z najbardziej bezwzględnych łowców nagród w całej Galaktyce. (Koniec Spoilera)

    R2 Come Home/Lethal Trackdown (nie wiadomo na razie, czy są to dwa odcinki, czy jeden pod dwiema nazwami) (Spoiler): Gdy łowcy nagród wciągają Anakina i Mace’a w pułapkę na Vanqorze, to do R2-D2 należy przedostanie się na Coruscant i ostrzeżenie reszty Jedi.
    Po przeczesaniu dolnych poziomów Coruscant, Ahsoka i Plo Koon ścigają młodego zbiega aż na Florrum, gdzie następuje ich konfrontacja.
    (Koniec Spoilera)

    Zapraszamy do dyskusji na forum. Przypominamy też, że sezon drugi w Polsce rozpoczyna się już 8 kwietnia.
    KOMENTARZE (36)

    Boba Fett w ''The Clone Wars''

    2010-03-25 10:06:13 USATODAY.com

    Na łamach USA Today pojawił się obszerny artykuł, którego głównym bohaterem jest Boba Fett, opisuje on historię tego najsłynniejszego łowcy nagród, zapowiada też trochę o jego przyszłość. Do artykułu dodane jest zdjęcie Fetta z animowanych "Wojen Klonów", jest to więc oficjalne potwierdzenie wcześniejszych zapowiedzi, że Boba pojawi się w tym serialu. Oryginalny opis do tego zdjęcia brzmi: "w kreskówce ''The Clone Wars'' emitowanej w kwietniu na Cartoon Network, nastoletni Boba Fett poprowadzi grupę łowców nagród".

    Okazuje się, że głos pod Bobę Fetta podłoży ponownie Daniel Logan, który zagrał go już w "Ataku klonów". Jak sam mówi, w serialu animowanym Boba powinien skupić się na jednej rzeczy: "Mówiąc jednym słowem: zemsta". Przypominamy, że już przewijały się plotki o powrocie tego aktora do tej postaci, ale w kontekście serialu aktorskiego, pisaliśmy o tym tutaj.

    W tym samym artykule Dave Filoni wyjaśnił krótko swoje nastawienie do tej postaci, próbował też wyjaśnić dlaczego jego zdaniem Boba Fett jest tak popularny: "To przemawia indywidualność. Szturmowcy wyglądają świetnie, ale wszyscy są tacy sami. Boba Fett wyglądał tak, jakby wiele przeszedł, jakby mógł wiele opowiedzieć. Miał w sobie coś z Clinta Eastwooda." Filoni brał to podobno pod uwagę gdy brał Fetta do "The Clone Wars", Boba pojawi się w odcinku emitowanym 23 kwietnia, oraz w finale drugiego sezonu, 30 kwietnia. "To co czyni Bobę Fetta ciekawym to tajemnica. Dlatego jestem bardzo ostrożny w kwestii tego, jak dużo wyjaśnimy. Kiedy ogląda się potem filmy, nawet kiedy ogląda się odcinki Wojen Klonów, ta tajemniczość wiąż tam jest. Na pewno nie wyjawimy absolutnie wszystkiego."

    Temat na forum
    KOMENTARZE (28)
    Loading..