Już jutro premiera "The Mandalorian & Grogu ". Temat pod zarówno te emocjonalne jak i bardziej na spokojnie pisane recenzje. Widzimy się w nim już jutro wieczorem!
Już jutro premiera "The Mandalorian & Grogu ". Temat pod zarówno te emocjonalne jak i bardziej na spokojnie pisane recenzje. Widzimy się w nim już jutro wieczorem!
-te emocjonalne jak i bardziej na spokojnie pisane recenzje.
https://i.giphy.com/10Jpr9KSaXLchW.webp
Z tego co poczytałem - z kilku odcinków skleciono serial, opakowano w lepsze efekty, stronę wizualną, ale jako całość, oglądając ma się namacalne wrażenie, iż jest to kolejny sezon Mando.
Sposób realizacji, prowadzenie fabuły, do bóló przypomina to co oglądaliśmy w serialu. Scenariusz przypomina duży quest, rozłożony na kilka epizodów, zrobiony jako film.
I prawdopodobnie jako serial, podobałby się.
No dobra, może poza Grogu, na którego targetowana jest uwaga widza, zwłaszcza młodszego, ale to przecież żadna niespodzianka. Niczego odkrywczego nie odkrywam.
W każdym razie, trochę przykry wniosek, że po tak długim czasie jaki upłynął od ostatniego filmu dostajemy coś takiego, na dużym ekranie.
I nie, nie mam na myśli samego filmu jako takiego, tylko kompletną stagnację umysłową w firmie na D.
Czy naprawdę jest to aż tak niewykonalne ?...
Może zamiast jak ten koń pod górę, zlecić napisanie scenariusza, fabuły, nowych postaci ... jakiemuś dużemu studiu z branży gier ?