TWÓJ KOKPIT
0

George Lucas :: Newsy

NEWSY (1196) TEKSTY (32)

<< POPRZEDNIA     NASTĘPNA >>

Lucas komentuje tytuł E3

2004-06-15 20:17:00 TFN

USA Today donosi:

Przyłapaliśmy Geroge`a Lucasa spacerującego ze swoją córeczką Katie po placu. Reżyser powiedział, iż tytuł Epizodu III nie zostanie oficjalnie ogłoszony do listopada, kiedy ukaże się pierwszy zwiastun. Lucas przyznał, że Fani na stronach internetowych go znają, czyli odgadli prawidłowo.
W tym momencie wymieniliśmy kilka tytułów. “Rise of the Empire” ? “Nie, to na pewno nie ten” odpowiada reżyser. Może “Revenge of the Sith” ? Lucas się uśmiechnął, jakby dał wskazówkę, że to właśnie ten tytuł. Potem powiedział „Ten jest bardzo możliwy, tak jak i wiele innych tytułów”.


Teraz wiadomo, że „Rise of the Empire” na pewno nie będzie tytułem E3, prawdopodobnie „Birth of the Empire” także nie. Wygląda na to, iż „Revenge of the Sith” będzie tym prawdziwym, jednak nie można niczego z góry zakładać, taki uśmiech mógł mieć zupełnie inne podłoże, choćby z tego powodu, że podany tytuł jest zupełnie inny niż filmowy.
KOMENTARZE (26)

7# Dokument z Hyperspace – dokładny opis

2004-06-14 14:32:00 StarWars.com

Niedawno na oficjalnej w dziale Hyperspace pojawił się siódmy dokument z cyklu „Making of Episode 3” zatytułowany „Epic Design for the Expanding Universe”. Całość koncentruje się wokół pracy Trishy Biggar, projektantki kostiumów do Nowej Trylogii. (spoiler):

Dokument zaczyna się jak zwykle czołówką, która przedstawia skrót tego o czym będzie nowy „Making of...”. Zaraz po niej prezentowany jest zlepek scen, na których widać kostiumy Padme z E1, Anakina i Obi-Wana z E2, Baila Organy z E3, Palpatine`a z E3, Padme z E3, a także nowej postaci w trzeciej części Sagi, czyli Tiona Medona.

Rick Macculum – „Trisha projektowała kostiumy do Epizodu 1,2 i 3. Było to niezwykłe wyzwanie tworzyć coś od siebie dla tego ogromnego Świata”

George Lucas – „Każdy nowo postały strój ma bardzo epicki wyraz. Trzeba włożyć wiele pracy by coś takiego stworzyć.”
Dalej prezentowane są sceny, które przedstawiają proces tworzenia danego kostiumu, czyli typowo krawieckie czynności jak dobieranie materiału, szycie, cięcie, oraz przymiarka.
Jimmy Smits (Senator Bail Organa) – “Trisha Biggar jest niesamowita. To co ona zrobiła, czyli każdy kostium dla tego filmu, sprawia, że aktor grając może się wczuć w klimat danej sceny”.
W czasie słów Smitsa widać sceny z Bailem i R2-D2 w budynku Senatu oraz oglądanie przez Trishę Senatora z Mon Calamari.

Rena Owen (Senator Nee Alavar [Tan Wee z Ataku Klonów]) – „Uważam ze praca Trishy jest naprawdę fenomenalna. Nie można się napatrzeć na stroje Padme. Materiały i wzory z których zostały one wykonane idealnie się komponują ze sobą”.
W tym momencie widać zieloną suknie Padme

David Tattersall (dyrektor zdjęć) – „Ona często eksperymentuje z wieloma materiałami a jej pracownie są bardzo różnorodne”.

Trisha Biggar – “Używamy praktycznie każdego istniejącego materiału na tym świecie, sprowadzamy je począwszy od Stanów: Nowy York, San Francisco, Los Angeles, a nawet z miejsc takich jak Londyn, Paryż, Japonia, Chiny, Indie”.

David Tattersall – „Jej pracownie pozwalają jej na dowolny wybór materiałów. Może je odpowiednio porównać i wybrać najlepszy. W 101% wytworzone z nich stroje wyglądają pięknie.”

George Lucas – “Jednym z przykładów niebywałości jej pracy jest to, że po dostaniu określonego projektu Trisha zmienia to w bardzo egzotyczną rzeczywistość. Jest taka suknia Padme, która posiada masę kolorów, a każdy jej szczegół jest wykonany z innego materiału”.
W tym momencie widać nową suknie Padme, która zakrywa jej ciąże. Strój ma wiele odcieni koloru niebieskiego i brązowego. Padme ma fryzurę podobną to tzw. dredów.

Trisha Biggar – „ Suknia jest wykonana z dwóch różnych gatunków wełny, brązowej i niebieskiej. Zostały one fabrycznie zszyte, więc podczas ruchu nie wiemy jaki kolor zostanie bardziej wyeksponowany”.
Dalej widać scenę z Padme w senacie.

George Lucas – „Ona zawsze się skupia na tym jak się aktor porusza, jak każdy z nich prezentuje się w jej strojach, więc kostiumy wyglądają lepiej niż oryginalne szkice na papierze. Jest to sztuka orientowania się w różnych gatunkach materiału, jak one leżą na danej osobie, a także doboru egzotycznych odmian, łączenia ich i tworzenia niebywałych strojów”.

Ian McDiarmid (Kanclerz Palpatine) – „Noszenie stroju postaci którą gram było niewiarygodnie wzmacniające na scenie. Kolory, struktury, sprawiały że ludzie się pytali czy jest to guma, czy jedwab, ale nie była to guma ani jedwab. Nie wiem dokładnie co to było, ale jestem przekonany ze Trisha opisze im co to dokładnie było”.
W tym momencie widać przymiarki zielonego stroju Kanclerza Palpatine`a.

Trisha Biggar – „Nowy strój Kanclerza składa się z wełny oraz lateksu, a także kilku innych materiałów na wierzchu, co daje efekt bestialskiej zwierzęcości. Jest to dobre odzwierciedlenie charakteru postaci Iana.”
Następnie można spostrzec przymiarki do sceny w senacie. Widać Jar Jara, który ma długi i szeroki brązowy płaszcz, zakrywający jego szyje, Mon Mothę, Baila Organe, w zielonym stroju na miarę Imperium z szarym wełniany szalem, Kanclerza Palpatine`a w nowym zielonym kostiumie a także innych senatorów z rasy Mon Calamari, Qarenów, Twi`leków.

Ian McDiarmid – „Grając w nowym stroju czuje się jak istny gad. Sprawia to obrzydzenie, o co chodzi oczywiście”.
Dalej widać przymiarki kostiumow Anakina i Obi-Wana.

George Lucas – „W wielu scenach filmu aktorzy pracują w niebieskim otoczeniu, więc jedyną rzeczą jaką mają by wczuć się w postać jest ich strój, co jest tropem by odnaleźć się w tym niebieskim otoczeniu.
W tym momencie widać sceny w budynku senatu z senatorami a także z Anakinem i Obi-Wanem.

Rick McCullum – „Dla aktorów jest bardzo ważne by mieć coś z czym mogli by grać na scenie. Są oni bardzo wdzięczni pracy Trishy, ponieważ dzięki niej mogą należycie odgrywać własne rolę.
Następnie widać Baila Organę oraz scenę wysiadających Padme i Kapitana Typho ze ścigacza.

Genevieve O’Reilly (Mon Mothma) – „Myśle, że kostium był pierwszym krokiem do wczucia się w moją postać. Dla mnie jako aktorki, było zdumiewające widzieć wszystkich ludzi którzy tworzą strój i całkowity wizerunek mojej postaci. To naprawde było dla mnie bardzo energetyzujące i podniecające.
W tym momencie widać Genevieve w stroju Mon Mothmy.

Bruce Spence (Tion Medon)- „Włożono wielki wkład w powstawanie mojej postaci, wiesz dlaczego? Ponieważ składa się ona z wielu rzeczy, które trzeba dodawać po kolei, nawet tutaj wyżej (pokazuje na głowę). Czułem się trochę nieswojo kiedy zobaczyłem cały projekt w postaci szkicu. Powiedziałem sobie „Okey, jestem ministrem tej planety”.
Jednak ta rola ciągnie na sobie wielką odpowiedzialność, zwłaszcza kiedy jestem w tym kostiumie, który został stworzony od podstaw, szczegółów, które musiały odpowiednio ewoluować, przez dobre kilka lat. Można powiedzieć, że w rolę Tiona Medona wkładam wiele od siebie, co jest dosyć ciekawym aspektem z mojej strony.
Dalej widać przymiarki kostiumu Tiona Medona.

Trisha Biggar – „Sposób w jaki się on porusza, taki prosty a zarazem nienaturalny. Przyglądać się zmianie w chodzącego kosmitę o specyficznym wyglądzie, jest naprawdę niewiarygodne.

George Lucas – „On musi mieć paski na twarzy. Musimy to przenieść na kostium by całość dobrze się komponowała. Sprawi to niewiarygodny wygląd całego stroju”. W tym momencie widać Lucasa, który na modelu głowy Tiona rysuje owe paski.

Rick McCullum – „Praca nad wieloma odmiennymi środowiskami jak i postaciami jest zawsze niebywałym wyzwaniem. Trisha musiała sama zaprojektować i stworzyć ponad 100 różnych kostiumów. Ona ma tyle pasji w swojej pracy co daje energie każdemu z nas”.

Geroge Lucas – „Trisha jest pozytywną energią na planie, a także bardzo wszechstronną osobą. Zawsze marzy o pracy, co jest niezwykłe”.
Dalej widać sceny doboru materiałów, oglądania zdjęć strojów i ich tworzenia.
Następnie można spostrzec kilka scen w Radzie Jedi, w których widać Obi-Wana siedzącego na fotelu.
(koniec spoilera).
KOMENTARZE (5)

George Lucas pod Wrocławiem

2004-06-06 13:15:00 LS za Gospodarka.Gazeta.pl

Trzy centra rozrywkowo-wypoczynkowe warte łącznie ponad 600 mln dol. chce zbudować w Polsce amerykańska firma ACV International LLC powiązana kapitałowo z George'em Lucasem. Inwestycja ma dać ponad 4 tys. miejsc pracy, a pośrednio zatrudnienie dla następnych 6 tys. Osób.

Każdy z ośrodków ma mieć innych charakter. W Kostrzynie planowane jest centrum rekreacyjno-wypoczynkowe. W Modlinie podobne, ale z większym nastawieniem na rozrywkę (więcej salonów gier i miejsc hotelowych). Pod Wrocławiem centrum rozrywki ma być powiązane z dużym centrum handlowym.

We wszystkich trzech centrach główną atrakcją turystyczną ma być "ulica cudów". To teren z wysokimi "gotyckimi" budowlami, restauracjami, kasynami, sklepami itd. Po zapadnięciu zmroku mają się tam odbywać pokazy światła, dźwięku, ognia, wody i cudów techniki, jakie George Lucas wykorzystuje w filmach. W projekt ulic zaangażowany ma być osobiście sam reżyser.

Cały projekt szacowany jest na 600-800 mln dol., z tego ok. 160 mln ma zostać zainwestowane w pierwszym etapie - w Kostrzynie nad Odrą. Burmistrz tego miasta Andrzej Kunt liczy, że kompleks zostanie wybudowany w dwa lata i otwarty już w 2006 r.

Pracę przy jego budowie miałoby znaleźć ok. 4 tys. osób. Bezpośrednio w centrum zatrudnienie znalazłoby blisko 1,5 tys. osób, pośrednio przyczyniłoby się do powstania 2 tys. nowych miejsc pracy.

AMW sprawdza

Z naszych rozmów z samorządowcami wynika, że reprezentujący ACV International Mark Advent, Stephan Chen i Mark Vlassopulos wizytowali już miejsca trzech inwestycji. W czwartek Twierdzę Modlin znów odwiedzili przedstawiciele inwestorów i spotkali się z szefami warszawskiego oddziału Agencji Mienia Wojskowego (teren twierdzy należy do AMW).

28 maja odbył się przetarg na dzierżawę terenu twierdzy, ale Amerykanie do niego nie przystąpili, chociaż AMW zorganizowała go właśnie w związku z zainteresowaniem ACV International.

- Wytłumaczyli nam, dlaczego nie stanęli do przetargu, i zapewnili, że w dalszym ciągu są zainteresowani tym terenem, stąd ich wizyta w Modlinie - mówi dyrektor warszawskiego oddziału AMW Krzysztof Bucholski. - Sprawdziliśmy tę firmę na wiele sposobów i uznaliśmy, że to bardzo wiarygodny inwestor. Po wczorajszym spotkaniu mogę powiedzieć, że najpóźniej w przyszłym miesiącu podpiszemy list intencyjny w sprawie zagospodarowania Twierdzy Modlin.

Burmistrz Nowego Dworu Mazowieckiego Jacek Kowalski zna plany ACV International i jest przekonany, że w Modlinie powstanie największe w Polsce centrum rozrywkowe. - Teren nie należy do nas, więc nie jesteśmy partnerem dla Amerykanów - mówi. - Czekamy na porozumienie między AMW a inwestorem.

Takiego problemu nie ma Kostrzyn nad Odrą. Teren, którym zainteresowani są Amerykanie, należy do gminy. Właśnie z racji amerykańskiej oferty pod koniec ubiegłego roku samorząd wykupił były poligon od AMW. Na biurku burmistrza leżą już mapy z koncepcją zagospodarowania przestrzennego terenu pod centrum rozrywki.

Ściśle tajne

Samorządowcy jak i wszystkie osoby, które mają cokolwiek wspólnego z tym projektem, podkreślali, że amerykańskim inwestorom na razie zależy na dyskrecji. Zasłaniali się tajemnicą handlową i umową z Amerykanami o nieujawnianiu na ich temat jakichkolwiek informacji.

- Mogę tylko potwierdzić, że wspomniani inwestorzy byli we Wrocławiu. Żadnej umowy nie podpisaliśmy. To była prezentacja oferty. Czekamy teraz na konkretny sygnał od nich - powiedział nam tylko Marcin Garncarz, rzecznik wrocławskiego magistratu.

Jak nieoficjalnie dowiedziała się "Gazeta", inwestorzy prowadzili już rozmowy z przedstawicielami rządu, m.in. we wrześniu 2003 r. spotkali się z przedstawicielami Ministerstwa Gospodarki i resortu finansów. ACV International zależy na uzyskaniu ulg podatkowych oraz zgody na budowę i prowadzenie kasyn w miejscowościach poniżej 50 tys. mieszkańców - Kostrzynie i Modlinie.
KOMENTARZE (20)

George Lucas zmienia "Gwiezdne wojny"

2004-06-01 10:51:00 Onet.Pl

Zaniepokojeni fani "Gwiezdnych wojen" donoszą, iż George Lucas chce pozmieniać szczegóły w swoich starych obrazach.

21 września w USA ukaże się na DVD długo oczekiwane wydawnictwo "The Star Wars Trilogy". Fani nie dostaną jednak całkowicie oryginalnych filmów, lecz nowe wersje nieco zmienione przez Lucasa. Jak donosi magazyn "Video Store", zmiany wprowadzone przez reżysera dotyczą m.in. wyglądu niektórych postaci. Lucas dokonał zmian cyfrowo, by postacie wyglądem odpowiadały tym z trzech nowych części gwiezdnej sagi. Steve Sansweet, odpowiadający za kontakty z fanami w firmie LucasFilm, stwierdził nawet, że na DVD ukażą się "takie filmy, jakimi dziś widzi je George Lucas". Niektórzy fani wyrazili swoje zdecydowane niezadowolenie z decyzji, iż oryginalne wersje wyświetlane przed laty w kinach nie będą dostępne na DVD.


O zmianach z Anakinem pisalismy tutaj, a z Palpatinem tu. Jest jeszcze potencjalna lista wszystkich zmian, na ile prawdziwa, zobaczymy we wrześniu.

O ciągłych zmianach Lucasa porozmawiajmy w tym topicu na Forum.
KOMENTARZE (42)

“Birth of the Empire”

2004-05-19 14:43:00 Stopklatka.pl

Dokładnie za rok, 19 maja 2005 roku, na ekranach kin zadebiutuje III Epizod "Gwiezdnych wojen". Niewykluczone, że jego tytuł brzmiał będzie "Star Wars: Epizode III - Birth of the Empire".

Informacja, że tak właśnie George Lucas zamierza zatytułować koleją część swojej gwiezdnej sagi pojawiła się w brytyjskim brukowcu "The Sun". Gazeta ta donosi także, że najbardziej emocjonująca scena filmu, walka na miecze świetlne pomiędzy Obi-Wan Kenobim i Anakinem Skywalkerem, rozegra się na podobnej do deski surfingowej platformie na morzu lawy.

Na razie Lucasfilm ani nie zdementował tych informacji, ani ich nie potwierdził. Studio informuje jednak oficjalnie, że obecnie trwa montaż III Epizodu, chociaż aż do sierpnia odbywały będą się dodatkowe zdjęcia. Jeszcze w tym tygodniu druga ekipa nakręci w okolicach Sydney kilka scen z przedstawicielami rasy Wookie granymi głównie przez australijskich statystów. W czasie tej sesji powstanie także kilka nowych ujęć z udziałem Temuery Morrisona, który wciela się w postać Komandora Cody'ego. Pod koniec tygodnia z kolei w kalifornijskim studiu Skywalker Ranch rozpocznie się sesja nagraniowa. Lucas połączy się ze swojej posiadłości ze studiem w Australii, gdzie nad nagraniem dialogów pracowali będą Morrison i Bruce Spence.

Gorączkowe prace nad efektami specjalnymi trwają już także w ILM. Specjaliści z ILM-u muszą zakończyć prace do 1 kwietnia 2005 roku.

Lucasfilm informuje także, że pierwszy zwiastun filmu i jego plakat pojawią się jeszcze przed końcem tego roku.

Na temat jaki będzie tytuł Epizodu III możecie podyskutować na Forum.
KOMENTARZE (14)

George Lucas ma 60 lat!

2004-05-14 20:29:00

George Lucas. Osoba, która zrewolucjonizowała przemysł filmowy. Lucas, to przykład tzw. American Dream - czyli kogoś, kto właściwie z niczego dorobił się ogromnej fortuny. Nam, Fanom Star Wars, jest oczywiście najbardziej znany z "Gwiezdnych wojen"...

Urodził się w Modesto w Kalifornii w 1944 roku, 14 maja. Jego pełne imię brzmi: George Walton Lucas Jr.
Jego ojciec - sklepikarz, miał nadzieję, że syn przejmie rodzinny biznes. Nie stało się tak. (Dla nas - na szczęście!). George marzył o zostaniu... kierowcą rajdowym. Niestety wypadek który miał w czasach licealnych pokrzyżował jego plany.
Kiedy przyszła pora wybrania wyższej uczelni, Lucas zdecydował się na szkołę filmową na Uniwersytecie południowej Kalifornii. Podczas swoich czasów studenckich zrobił kilka małych filmów, w tym "THX-1138: 4EB" (Electronic Labyrinth). Później wygrał stupedium wytwórni Warner, dzięki któremu mógł obserwować produkcję filmu "Finian`s Rainbow". Reżyserem tego obrazu był Francis Ford Copolla. Było to w roku 1968... Copolla - doświadczony reżyser i Lucas zaprzyjaźnili się i wspólnie założyli w 1969 firmę American Zoetrope. Jej pierwszym projektem był pełnometrażowy film Lucasa - THX 1138. Niestety potem drogi obu reżyserów się nieco rozeszły. Copolla zajął się "Ojcem chrzestnym", a Lucas założył własną firmę - Lucasfilm Ltd. W 1973 Lucas napisał i wyreżyserował film "American Grafitti", a zaraz potem przystąpił do pisania scenariusza "Gwiezdnych wojen". Kiedy wiedział, że jego nowe dzieło będzie niezwykłe i że wykracza poza wszelkie standardy, założył w 1975 roku nową firmę - studio efektów specjalnych - Industrial Light And Magic. Nieco później powstała trzecia firma - zajmująca się dźwiękiem - Sprocket Systems, która potem zmieniła nazwę na Skywalker Sound.
Wiele wytwórni odrzuciło scenariusz "Gwiezdnych wojen" zanim 20th Century Fox dała młodemu reżyserowi szansę. Projekt określono jako wielce ryzykowny, a Lucas, ku uciesze szefów studia, w zamian za 40 procent wpływów z kin, i całego wpływu z tzw. utowarowienia (praw do wszekich gadgetow zwiazanych z filmem) zrezygnował z większej część swej gaży. On chciał po prostu zrobić ten film...
Epizod 4 pobił wszelkie rekordy popularności i zdobył 7 oscarów. Dzięki wcześniejszym umowom z Foxem, Lucas stał się milionerem. Oczywiste było powstanie innych filmów Star Wars.
We współpracy ze Stevenem Spielbergiem, powstał cykl przygód o archeologu Indianie Jonesie, oraz serial "Przygody młodego Indiany Jonesa" oraz inne filmy.
Założona przez Lucasa firma ILM wiedzie prym w efektach cyfrowych na świecie. Warto dodać, że wiele rozwiązań którymi teraz bawimy się w domach, powstało na początku dla ILM - Mam tutaj na myśli między innymi wiele pluginów Photoshopa. Zresztą, zupełnie na marginesie - głównym programistą Photoshopa jest Thomas Knoll - brat szefa efektów specjalnych w Star Wars Johna Knolla. Z filmów nad którymi pracował ILM warto wymienić "Ostatniego Smoka, wszystkie "Terminatory", czy "Parki Jurajskie". Oczywiście tych filmów jest wiele, wiele więcej.
Innymi firmami należącymi do Lucasa są LucasArts - producent gier komputerowych i konsolowych, Lucas Licensing, Lucas Learning. Zależności między jego firmami są bardziej skomplikowane. Dla przykładu powiem, że w ramach Lucas Digital działają LucasArts i Skywalker Sound... Ale to temat na zupełnie inny tekst.

W latach 1980 i 1985 Lucas wybudował Ranczo Skywalkera, które poza tym, że miało być jego luksusowym domem, było też zapleczem dla ogromnej już firmy. Lucas jest także "ojcem" projektu nazwanego THX. THX to ściśle określony sposób standaryzacji urządzeń audio i wideo w celu zapewnienia najlepszych doznań z oglądanego filmu. George`owi także zawdzięczamy Star Tours - jedną z najbardziej obleganych atrakcji Disneylandów (wiem, byłem - są świetne!).
W latach 1999-2002 jako pierwszy nakręcił pełnometrażowy, wysokobudżetowy film z użyciem kamery cyfrowej.
Sam otrzymał i otrzymuje nadal wiele nagród, których nie sposób jest wszystkich wymienić.

Dziś George Lucas obchodzi swoje 60. urodziny. Dziś także kontynuuje produkcję swojego dzieła, dzięki któremu zdobył sławę i majątek - "Gwiezdne wojny Epizod 3" wejdą na ekrany kin 19 maja 2005 roku.

Oby starczyło Ci sił do kontynuacji i rozbudowywnia świata "Gwiezdnych wojen" - świata, który kochamy... I cóż jeszcze życzyć człowiekowi, który wymyślił MOC? Chyba tylko, żeby go nie opuszczała wola i chęć, wola spajająca tą filmową Moc z rzeczywistą, z Mocą fanów...
KOMENTARZE (29)

Dokument 6 z Hyperspace – dokładny opis

2004-05-05 14:19:00 StarWars.com

Na StarWars.com w dziale Hyperspace pojawił się już szósty dokument z serii “Making Episode 3”. Nosi on podtytuł “Video Vilage : No Need for Drugstore”. Całość głównie skupia się na nowoczesnej metodzie kręcenia filmów, a także zademonstrowaniu własności kamer cyfrowych.

(spoiler):Na początku dokumentu zostają ukazane sceny na plazmowym ekranie. Są one niewyraźne, gdyż są one zbytnio zbliżone. Przedstawiają na początku zdenerwowanego Anakina, Obi-Wana walczącego z droidami Grievousa, Mace`a Windu oraz przechodzącego Kenobiego, a także zakapturzonego Dartha Sidiousa.

George Lucas – “Z każdym kolejnym filmem uczymy się coraz bardziej jak kręcić przy użyciu technologii cyfrowej. Wychodzi nam to coraz lepiej”.
W tym czasie pokazany jest trening Hrabii Dooku, który cofa się i walczy mieczem na niebieskim ekranie. Większość widać w monitorze plazmowym. Prawdopodobnie jest to przygotowanie się do początkowej walki na statku Federacji.

Christopher Lee – “Postęp techniczny jest fenomenalny. Na kamerze umieszczony jest monitor, monitory znajdują się także przy siedzeniu reżysera, są one po prostu wszędzie”.
Pod czas tego wywiadu pokazane jest kręcenie początkowych scen filmu, czyli obracający się wielki model - zniszczony Statek Separatystów, a także Obi-Wan w nowej lokacji świątyni Jedi.
Rob Coleman (dyrektor animacji) – “ Mamy tzw Video Vilage (wioskę wideo). Jest to skupisko kilku wielkich plazmowych monitorów. Zawsze kiedy kręcimy jakaś scenę ustawiamy kilka takich monitorów, przez co czujemy się jak w małym kinie. Ja jestem jedną z tych osób które mają okazję to oglądać. Jest to dla mnie wspaniałe.
W tym czasie prezentowana jest scena, w której widzimy młodego padawana, walczącego na platformie ładowniczej. Prawdopodobnie jest to Coruscant.

Christopher Lee – “To co On widzi (Lucas), jest tym co my zobaczymy, podczas oglądania filmu”.
Dalej kręcona jest scena na Coruscant. Padme wchodzi do swojego apartamenty – werandy na Coruscant. Kapitan Typho ją odprowadza, znajduję się tam też C-3PO. Oto jak przedstawia się dialog. Padme – “Dziękuję kapitanie”, Typho “Życzę miłego odpoczynku moja pani”.

Jayne-Ann Tenggren (korekcja scenariusza) – “Możliwość oglądania obrazu w dużym rozmiarze jest bardzo pomocne, ponieważ możemy dostrzec każdy szczegół”.

Don Bies (tworzenie droidów) – “Teraz dzięki nowym kamerom jesteśmy w stanie zobaczyć czy wszystko jest tak jak byśmy tego chcieli. Nawet typowo kosmetyczne szczegóły. Nawet kiedy chcemy zobaczyć jak C-3PO będzie się prezentował w danej scenie bez R2, możemy go umieścić na planie i w kamerze zobaczyć oraz poprawić ewentualne złe padanie światła”. W tym momencie widać 3PO, który jest dopasowany do sceny, widać go na monitorze plazmowym.

Jayne-Ann Tenggren (korekcja scenariusza) – “Dodatkowym elementem wspólnym jest możliwość jednoczesnego oglądania i kręcenia Gwiezdnych Wojen w jednym momencie”.
Dalej Rob Coleman wyjaśnia różnice w kręceniu kamerą cyfrową a zwykłą. Chodzi tutaj o możliwość podziwiania filmu pod czas kręcenia. Zwykła kamera ma to do siebie, że kręcony film można jedynie oglądać na małych, szarych ekranach. Kamera cyfrowa ma ten komfort, iż kręcone sceny można obserwować na dużych i kolorowych monitorach plazmowych. Dzięki temu jesteśmy w stanie zobaczyć wiele szczegółów, w pełnym kolorze i wysokiej rozdzielczości. To jest fantastyczne”. Potem widać scenę ucieczki Baila Organy z Coruscant. Senator jest ostrzeliwany i krzyczy (słychać cos w stylu NIE).

Jimmy Smits (Senator Bail Organa) – “To nie bywałe pracować razem z ludźmi, którzy to wszystko tworzą i torują drogę do przodu”.
Następnie George Lucas pokazuje “Wioskę Wideo” reżyserowi filmu XXX Robowi Cohenowi. W między czasie widać w monitorze zdenerwowanego Anakina z rozwianymi włosami.
Annet Miles (główna fryzjerka/stylistka) – “Zawsze kiedy patrzymy na ekran jesteśmy w stanie zobaczyć wszystkie wady fryzur, które możemy w szybki sposób poprawić od razu na planie”. W tym czasie widać jak stylistki poprawiają uczesanie Haydena i Natalie.

Michael Taylor (operator łączenie obrazu) – “Pomoc w tworzeniu obrazu jest naprawdę ciekawą praca, ponieważ zmagasz się z wieloma narzędziami, dzięki którym możesz obracać daną scenę, cofać ją i łączyć jak tylko tego chcesz. Dalej są pokazywane sceny: walka Anakina, Obi-Wana z Dooku, Anakin i Obi-Wan pod wodą – znajdują się po kopułą, a także przejście Anakin i Obi-Wana przez zniszczone drzwi na statku Federacji. Następnie widać humorystyczny akcent, czyli pomyłkę Haydena w scenę, w której trzyma na plecach Ewana i podchodzi do złych drzwi. Następnie pokazywane są sceny tworzenia planu oraz modeli 3d (na uwagę zasługuje sypialnia – prawdopodobnie Padme). Widać scenę rozmowy Anakina z Palpatinem w jego biurze na Coruscant.

Chris Neil - “Osobiście nie lubię pomocy komputera. Zawsze miałem wrażenie, że jest to cos co odsuwa cię od aktorów i całego klimatu filmu. Ale te monitory SA bardzo duże. Sprawiają, że nawet najmniejsze ujecie wywiera na tobie takie wrażenie jakbyś uczestniczył w tej scenie. Miło było widzieć George`a pod czas kręcenia kluczowych momentów filmu. Zdarzało mu się wychodzić z “wioski wideo” i przejść na drugą stronę kamery. Czuło się wtedy tą wieź z całym scenariuszem. To było naprawdę motywujące dla aktorów”. W tym czasie widać sceny: rozmowę Anakina i Padme na werandzie na Coruscant, rozmowę Anakina i Palpatine`a w jego biurze, Baila na Coruscant.

David Tattershal (dyrektor zdjęć) – “ Kiedy pracuje się nad filmem, którego się kreci na ślepo, trzeba się liczyć z wieloma wyzwaniami. Stawiane są na każdym kroku. Każda szansa jest na wagę złota. Musimy wszystko dobrze obmyslec, a następnie przystąpić do działania”. Dalej widać scenę walki Dooku na oświetlonym ekranie.
Dalej Rob Coleman - “Normalnie film kręciliśmy cały dzień a następnego przy lunchu, musieliśmy to połączyć, czyli w czasie jedzenia oglądaliśmy wszystkie zdjęcia. Dzięki kamerom cyfrowym George na ładnym dużym ekranie można podjąć decyzję o zmianie sceny, w każdej chwili.
Następnie Lucas kreci scenę ucieczki Senatora Baila Organy z Coruscant.
George Lucas – “To znacznie ułatwia pracę filmowcom. Na planie możemy ciąć i dowolnie zmieniać każdą scenę. Widzę wszystko co się aktualnie dzieje, mogę to dowolnie zmieniać jednego dnia. Oszczędza się dzięki temu wiele czasu.”
W tym czasie widzimy na ekranie komputera edytowaną walką Anakin, Obi-Wana i Hrabi Dooku. Spoilery się potwierdziły. Otóż walka całej trójki odbędzie się na statku Separatystów. Całe pomieszczenie przypomina to z drugiej Gwiazdy Śmierci w Powrocie Jedi. Schody są niemal identyczne z tymi jakie mięliśmy okazje podziwiać w Epizodzie 6, pod czas walki Dartha Vadera z Luke`iem. Szkic tego pomieszczenia dostępny jest tutaj i tutaj. Jest to urwana scena z całego pojedynku. Filmik rozpoczyna się powolnym podejście Anakina i Obi-Wana do Dooku. Widać, nawiązanie do Epizodu 2, czyli zrealizowanie myśli Kenobiego - on i jego uczeń walczą razem. Prawdopodobnie to właśnie Anakin zaproponuje podejście i walkę z Dooku, przez co Obi-Wan będzie nieco zaskoczony i dumny ze Skywalkera.
Sama walka jest bardzo szybko i widowiskowa. Choreografia przypomina tą z Epizodu 1, czyli pojedynek “Duel of the Fates”. Anakin i Obi robią szybkie ciosy mieczem, a następnie krzyżowo przechodzą między sobą, dzięki czemu atakują Dooku z obu stron. Dooku walczy jedna ręką, widać ze sama walka sprawia mu trudność.


Richar Robers (dekorator planu) – “Plan tworzymy bardzo szybko, przez co nie czekamy na jego poprawki. Następnego dnia niszczymy wszelkie niedoróbki”. W tym momencie widać jak niektórzy ludzie odpowiedzialni za dekoracje wyrzucają niektóre makiety.
Jimmy Smits – “Ta wspaniała technologia, którą tutaj się wykorzystuje, sprawia, że każdy dzień pracy na planie staje się znacznie łatwiejszy. Jest to pewna ułatwienie dla nas”. Dalej widać scenę, w której Bail Organa podchodzi ze swoją sekretarką i doradcą do gwardzisty Republiki (niestety nie tego czerwonego, a niebieskiego – takiego jak w TPM). Gwardzista mówi “Mogę prosić o papiery identyfikacyjne ?”.
Dalej widzimy Lucasa, który wita się z Samuelem L. Jacksonem.

Jimmy Smits -“Jego (Lucasa) życiowa miłość zmierza na kolejny etap, przez powrócenie w tym filmie (Epizod 3) do nowych pokoleń. On naprawdę pociąga granice tworzenia filmów na przód”.
Na koniec dokumentu znowu widać przybliżone, niewyraźne sceny. Widać na nich Obi-Wana którzy przyjmuje gardę, w czasie walki z droidami Grievousa, Anakina walczącego z Obi-Wanem przy wyjściu z kompleksu na Mustafar, Padme, a także Mace`a Windu walczącego z biurze Palapatine, prawdopodobnie z Anakinem.
(koniec spoilera).
KOMENTARZE (8)

Star Wars Trilogy

2004-04-22 00:15:00 StarWars.Com

Jesienią tego roku w USA, nakładem Del Rey Books ukaże się zbiorowe wydanie Trylogii - zawierające adaptacje filmowe: Star Wars George'a Lucasa, The Empire Strikes Back Donalda F. Gluta oraz Return of the Jedi Jamesa Kahna.
Autorem okładki jest David Stevenson, a oprawa graficzna tego wydania nawiązuje do opakowania, w którym będzie sprzedawana Trylogia na DVD. Istnieje małe prawdopodobieństwo, aby takie wydanie pojawiło się w Polsce - w końcu Gwiezdne Wojny, Imperium Kontratakuje i Powrót Jedi zostały już wydane przez Amber (i to w dwóch różnych okładkach), ale wcześniej wydało je także wydawnictwo InterArt (więcej >>>). Warto też pamiętać o klubowych wydaniach (więcej >>>).
KOMENTARZE (5)

Spotkanie zespołu Ash z Lucasem w tajnej sprawie

2004-04-16 23:54:00 Ananova

Internetowy serwis Ananova zamieścił dosyć ciekawą informację: w maju tego roku irlandzki zespół pop/rockowy Ash ma się spotkać z reżyserem Gwiezdnych Wojen - Georgem Lucasem. Spotkanie ma dotyczyć "ściśle tajnych oraz bardzo interesujących spraw". Członkowie grupy Ash są wielkimi fanami Star Wars i jak sami mówią do spotkania z Lucasem ma dojść na ranczu Skywalker w Kalifornii (ma to mieć miejsce przy okazji Coachella Valley Music & Arts Festival w Indio).

Kilka serwisów internetowych zaczęło spekulować, iż chodzi o to aby zespół ten napisał piosenkę do którejś z produkcji George'a Lucasa - do czwartej części "Indiany Jonesa" albo do III części "Gwiezdnych Wojen". Już w "Ataku klonów" pojawiło się kilka gitarowych riffów - skomponowanych przez Johna Williamsa, więc kto wie? całkiem możliwe, że w trzecim epizodzie pojawi się jakiś rockowy kawałek. Zobaczymy wkrótce co to za tajne sprawy...

Przeglądając dziś strony Ananovej od razu naszło mnie na wspomnienia sprzed premiery AOTC, kiedy to krążyły plotki po sieci o pojawieniu się w filmie grupy N'Sync - dobrze, że nic z tego nie wyszło...
KOMENTARZE (12)

Dokument #5 z Hyperspace

2004-04-01 17:24:00 StarWars.com

Na Hyperspace pojawił się piąty dokument o produkcji Epizodu 3 pt. ”This weapon is your life” (cytat Obi-Wana z AOTC).

(spoiler):Na początku prezentowane są migawki z wszystkich części Klasycznej jak i Nowej Trylogii Gwiezdnych Wojen. Skupiają się one głownie na użyciu mieczy świetlnych oraz wszelkiego rodzaju broni, od blasterów po duże wyrzutnie. „Każda kultura ma własny rodzaj broni, która wyraża ideologie danych czasów, a także o tym co o niej myślą i do czego ją wykorzystują. Dzięki temu występuje ich szeroka mnogość, które występują w tym nierealny świecie. Przez to wywiązują się konflikty, które oznaczają wielką przemoc, czyli cos z czym musimy się na co dzień stykać. Jest to cześć naszego życia, do której musieliśmy przywyknąć” – w czasie tej wypowiedzi George`a Lucasa prezentowane są zdjęcia nowych szturmowców-klonów w E3, a także szkice broni.

Dalej prezentowane są nowe rodzaje broni. „Oto bron jednoręczna., przeznaczona dla o wiele większych stworzeń (zapewne chodzi o Wookie`ich ) „- Ty Teiger. „Następnym krokiem będzie stworzenie z niej modelu 3D, który potem użyjemy w filmie”. Ty Teiger „Gwiezdne Wojny to bardzo wielki projekt. Nikt nie może się dowiedzieć znaczących rzeczy nad którymi pracujemy. Wszystko wykonujemy w „domu”, dlatego chcemy by wszystko zostało dobrze zrobione.

Następnie Peter Wyborn (produkcja modeli) prezentuje nową broń. „Właśnie ta zostaje stworzona specjalnie dla organicznej postaci, czyli nowego obcego nowej rasy, którego zatwierdził Lucas. Stworzyliśmy 6-7 sztuk”. Następnie prezentowane są modele kartonowe 2D „zrobiliśmy je po to byśmy mogli dokładnie obrać kształt” - PW.

”Bronie nowoczesnego społeczeństwa są zawsze tworzone po przez oparcie się na modzie jakie panuje wśród danego uzbrojenia, co powoduje ze są bardziej osobiste w walce, co choćby można zauważyć u droidow jak i klonach”. Następnie Teiger prezentuje jak tworzona jest dana bron. Rzeźbiony jest model, który potem obkładany jest pewną substancją. Potem ona stygnie i twardnieje. Następnie przecinana jest lekko na pół i tworzy się forma, która stosowana jest do produkcji danej broni na większą skalę. Dalej Peter Wyborn prezentuję broń droidów, którą łamie Teiger, przez co ukazuje jak rzeźbiony model nie jest trwały. Wszystkie bronie tworzone są pod względem wykorzystania ich w danej scenie. Lekkie stosowane do ujęć bitewnych, ciężkie do „ozdobnych” scen, a gumowe do szybkich scen akcji (kaskaderskich), przez co aktor lecący w powietrzu może liczyć na całkowite bezpieczeństwo.

W kolejnej scenie Ty Teiger prezentuje Lucasowi różne rodzaje broni w tym Generała Grievousa i droidów. Następnie George „testuje” bronie przeznaczone dla Wookie`ich. „Lucas jest fantastycznym facetem, który docenia każdą włożoną prace w produkcję filmu” – Ty Teiger.

Następnie widać Lucasa przy oglądaniu story boardów – walka Obi-Wana z „ochroniarzami-droidami” Grievousa. Mowa jest o nowej broni Separatystów, która wytwarza pole energetyczne dzięki nośnikom energii na obu końcach „kija”. Dzięki temu miecz świetlny nie jest w stanie jej przeciąć. „Chciałem wymyślić broń, która mogła by sprzeciwstawic się mieczom świetlnym, a jednocześnie nim nie była. Tak powstał pomysł na elektryczny kij (pałkę), którego nie może przeciąć laser” - GL. Dalej Lucas poprawia szkic, rysując 2 kule energetyczne na końcu kija, wraz z polem energetycznym które go otacza.
Następnie Ty Teiger pokazuje kije energetyczne, czyli broń ochroniarzy Generała Grievousa „Tej broni nie jest w stanie zniszczyć żaden miecz swieltny”. Dalej pokazuje się początek sceny w której Obi-Wan walczy z droidami Grievousa. Obi stoi i przygląda się trzem ochroniarzom Grievousa, którzy podchodzą do niego powoli. Patrzą sobie w oczy, a następnie Kenobi wyjmuje miecz i zaczyna się walka.
„Miecze świetlne zawsze są kojarzone z bardziej cywilizowanymi czasami, w której honor w walce stawiany jest na pierwszym miejscu.
Dalej Thomas Van Koeverden (projektant mieczy) pokazuje miecze Obi-Wana, które wyciąga z szafy. W miedzy czasie pokazuje się fotka promocyjna, które przedstawia Kenobiego trzymające gardę. Podczas kręcenia scen korzysta się z 3 rodzajów rękojeści. Do walki, do ozdoby (przyczepiona do paska) oraz do scen kaskaderskich. Każda z nich różni się jedynie materiałami użytymi do ich produkcji. Dalej pokazywane są inne miecze jak Anakina, Dooku, 2 rękojeść Obi-Wana (z NT) oraz 1, z której korzystał Hayden podczas treningów. Ty Teiger pokazuje jak tworzy się miecze świetlne. Wykorzystuje się identyczną metodę jak w przypadku broni, czyli rzeźbiony model, a potem odlew, na końcu malowanie. Dalej Lucas ogląda rękojeści Anakina i Dartha Vadera.

Końcowe sceny tego dokumentu przedstawiają urywki prezentujące bronie, a także zdjęcia do filmu. Można wyróżnić m.in. walkę Anakina i Obi-Wana przeciwko droidom na statku Separatystów, treningi Christophera Lee do walki na miecze, scenę w której Anakin efektownie używa miecza, a także miecz Sidiousa.
(koniec spoilera).
KOMENTARZE (9)

Bitwa Kosmiczna

2004-01-14 20:30:00 StarWars.com

W miniony czwartek, czyli 8 stycznia, George Lucas wraz z ILM, rozpoczął prace nad efektami specjalnymi pierwszej sceny akcji w Epizodzie 3. Film zacznie się przełomową bitwą kosmiczną, w której siły Republiki zmierzą się ze statkami bojowymi Separatystów.

Pomimo tego, że ILM niedawno ukończył około 25 ujęć (czyli dosyć krótkich scen). Zwrot akcji w tej epickiej bitwie kosmicznej jest bardzo istotny, ponieważ przedstawia jedną z ważniejszych sekwencji w całym filmie. Wszystkie dotychczas ukończone sceny były jednoczenie tworzone przez ludzi od efektów graficznych jak i działu animacji. Dzięki temu ukształtował się jednolity punkt odniesienia do gotowych ujęć, które szybko zostały dostarczone do ILM.

Lucas użył taki słów, zwracając się do szefa od efektów graficznych Johna Knolla: „Już niedługo, otrzymasz pierwsze dwie sekwencje. Jednak są dwie sceny, które trzeba będzie wyciąć”. Na dzień dzisiejszy zostało zatwierdzonych ponad 2000 ujęć do nowego filmu. Producent Rick McCallum przewiduje, iż do maja 2004 roku zostanie ukończonych przynajmniej 160 cyfrowych scen. Podobna sytuacja miała miejsce przy Epizodzie 2, gdyż w maju 2001 ukończono około 160 komputerowych ujęć, czyli rok przed premierą filmu.
KOMENTARZE (7)

E3 - notatki z post-produkcji

2004-01-08 20:44:00 StarWars.com

Niedawno pojawił się update w dziale Hyperspace na oficjalnej. Notatki z post-produkcji opisują powstawanie "foteli w Radzie Jedi", rozmowy George`a Lucasa i Ricka McCalluma z członkami ILM na temat ostatnich efektów specjalnych dodanych do filmu, która odbywają się w każdy czwartek, prace ludzi ILM, mających ją ukończyć przed końcem 2004 roku, zatem tak, by film w wersji dla Lucasa był już gotowy na gwiazdkę bieżącego roku. (spoiler):Dalej opisane są :
- Projekty obrotowych modeli, nieruchomych obrazów "droidów - poszukiwaczy", teren walki na krążowniku, myśliwce droidów, nowy R2-D2, cyfrowy dubel, czyli ucięcie głowy Hrabiego Dooku - aktualnie praca nad dźwiękiem.
- Prace nad sceną z Obi-Wanem i Yodą , w nowym sektorze Świątyni Jedi , została skończona.
- Ukończenie prac nad nowym statkiem Klanu Bankowego, który pojawi się w początkowej scenie wielkiej bitwy kończącej Wojny Klonów.
- Sceny z Rycerzami Jedi w Radzie, w których ukażą się: Plo Koon, Ki-Adi-Mundi, Stass Allie, Saesee Tiin, Agen Kolar, a także Mace i Yoda. Niektóre miejsca Mistrzów Jedi zostały puste, gdyż ma to obrazować ich śmierć w Wojnach Klonów. Jednak aktualnie rozważa się dołączenie na ich miejsce kilku Jedi z poprzednich filmów jak Pablo-Jill. Być może wrócą także dotychczasowi członkowie rady - Even Piell i Oppo Rancisis, których los jeszcze nie został przesądzony.
(koniec spoilera).
KOMENTARZE (3)

Kostrzyńska sprawa...

2003-12-03 23:41:00 Lord Sidious za Gazeta Lubuska

Tutaj pisaliśmy o plotce, która głosi, jakoby George Lucas planował zainwestować ogromne piniądze w Polskim Kostrzynie i stworzyć tam park rozrwyki. Dziś, za "Gazetą Lubuską" uściślamy nieco informacje odnośnie tejże pogłoski.
Oto tekst znaleziony na stronie Gazety Lubuskiej.:

Byłym poligonem coraz bardziej interesuje się George Lucas, reżyser ,,Gwiezdnych Wojen''. Myśli o wybudowaniu wielkiego parku rozrywki. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że w zeszły piątek było kolejne spotkanie z inwestorami.

Amerykanie chcą kupić lub wydzierżawić około 150 ha terenów. W pierwszym etapie zamierzają zainwestować 600 mln zł i zatrudnić około 1 tys. osób. W minimiasteczku mają powstać obiekty rekreacyjne i rozrywkowe oraz hotele i obiekty towarzyszące.

Ściśle tajne
W przymiarkach do inwestycji pomógł przypadek. Reżyser ,,Gwiezdnej sagi'' inwestuje obecnie w obiekty rozrywkowe, kasyna, hotele i miasteczka rozrywki. Takie miasteczko miało powstać pod Berlinem, ale w związku z wojną w Iraku i ochłodzeniem stosunków między USA i Niemcami Lucas wycofał się z tego pomysłu i zaczął szukać gruntów w najbliższej okolicy. Pracująca dla multimilionera firma konsultingowa CBS zaproponowała 35 różnych lokalizacji. Amerykanie odwiedzili m.in. Wrocław i Warszawę. Z naszych informacji wynika, że Kostrzyn spodobał im się najbardziej. Negocjacje z firmą konsultingową CBS są najściślej strzeżoną tajemnicą kostrzyńskiego magistratu. Burmistrz Andrzej Kunt nie potwierdza, ani nie zaprzecza, że Amerykanie interesują się byłym poligonem. Do pierwszej wizyty doszło 22 września. W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele firmy CBS, agenci George'a Lucasa oraz wojewoda lubuski Andrzej Korski i burmistrz. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że w ubiegły piątek odbyło się kolejne spotkanie z inwestorami, utajnione nawet dla urzędników z magistratu.

Miasto kupi ziemię
Miasto w szybkim tempie postanowi3o kupić 200 ha poligonu od Agencji Mienia Wojskowego. Na terenach tych znajduje się m.in. historyczny fort wojskowy Sarbinowo. AMW opuściła cenę nieruchomości do 3 mln zł. Radni zatwierdzili już transakcję. W przyszłym tygodniu miasto wybierze, od kogo weźmie trzymilionowy kredyt. Miasteczko rozrywki George`a Lucasa powstałoby za terenami Strefy Ekonomicznej, przy drodze wylotowej na Gorzów Wlkp. Amerykanie mają podjąć ostateczną decyzję w ciągu pół roku.


Poczekamy pół roku i zobaczymy...
KOMENTARZE (11)

Nowe zdjęcie z Hyperspace

2003-12-03 21:22:00 StarWars.com

Na Hyperspace ukazało się dziewiąte zdjęcie z serii Before of the Helmet. Przedstawia ono George`a Lucasa, udzielającego wskazówek Hrabiemu Dooku (Christopherowi Lee).
KOMENTARZE (16)

"Epizod III": Trwa montaż ...

2003-11-28 11:33:00 Interia.

Interia donośi:

George Lucas, w kalifornijskim studiu Skywalker Ranch, rozpoczął montaż "Epizodu III", ostatniej części sagi "Gwiezdne wojny". Zasadnicza część zdjęć powstała latem w Australii, a teraz twórca projektu i jego współpracownicy biedzą się nad właściwym poukładaniem poszczególnych elementów zrealizowanego materiału. O postępach prac opowiedział producent widowiska, Rick McCallum.

Oczywiście nie jest to jeszcze właściwy montaż, a raczej próba chronologicznego posortowania ekranowych wydarzeń.

"Właśnie skupiamy się na pierwszych 25 minutach filmu. George musi skończyć z nimi do 5 stycznia 2004 roku, a potem pociągniemy wszystko dalej" - powiedział McCallum.

Montażyści Ben Burtt i Roger Barton, pod kierunkiem Lucasa, dzień w dzień wyszukują najlepsze klatki filmu, tną i kleją je na nowo, korzystając z zaawansowanego graficznego programu montażowego iViz.

"George przychodzi około 8 rano, odpowiada na maile, potem od 9 do 12:30 pracuje z Benem" - opisuje McCallum typowy dzień pracy filmowców.

"Ben zajmuje się głównie ekranową akcją, czyli początkową sekwencją bitwy kosmicznej, oraz jeszcze dwoma scenami, które na niego czekają. Roger odpowiedzialny jest za ujęcia dramatyczne, a George pracuje z nim od 14:30 do 18" - sprecyzowal producent.

W przerwie między sesjami prac montażowych Lucas dogląda postępów w pracach oddziału animacji, który mieści się na jednym z wyższych pięter studia.

Reszta materiału zdjęciowego - brakujące ujęcia i poprawki niezbyt udanych ujęć, zostanie zrealizowana wiosną 2004 roku.

"W marcu najprawdopodobniej najpierw wyruszymy do Londynu, tam łatwiej zaplanować wszystkie terminy. Chciałbym, aby sceny z udziałem Wookies powstały nieco później w Australii, żeby nie trzeba było ciągnąć całej ekipy z powrotem do Anglii" - kontynuował McCallum.

"Prace idą bardzo dobrze, jestem naprawdę zadowolony. Mam nadzieję, że będziemy mogli obejrzeć gotowy film na Gwiazdkę 2004 roku" - zakończył producent.

"Epizod III" trafi do kin latem 2005 roku.
KOMENTARZE (8)

Lucas rozwiewa wątpliwości

2003-11-22 00:57:00 TFN

Informacja podana tutaj dotyczy rozmowy, którą przeprowadził serwis Trek Wars z samym George`em Lucasem.
Podczas rozmowy "Q & A with George Lucas" (Pytania i odpowiedzi Gerorge`a Lucasa) reżyser wypowiedział się na kilka znanych nam tematów. Oto to, co powiedział w maksymalnie skoncentrowanej formie:

  • "Indiana Jones 4" jest właśnie produkowany.

  • Plotki odnośnie tego, że Lucas chce jeszcze bardziej zmodyfikować "Wersję specjalną" są fałszywe.

  • Kiepska gra aktorów w Epizodzie II była zamierzona i stanowić miała "część stylu".

  • Plotka, że Lucas planuje nakręcić dalsze epizody jest tylko wymysłem mediów. George potem dodaje, że śmiesznie by było wyjść z nowymi Gwiezdnymi wojnami wtedy, kiedy Harrison Ford ma 70 lat, w wszyscy inni też są już nie młodzi.


Jednych te wypowiedzi ucieszą, innych zasmucą. Dodam jeszcze, że o pewnych plotkach odnośnie powstania kolejnych Epizodów pisaliśmy ostatnio w tym newsie.
KOMENTARZE (10)
Loading..