2004-02-21 09:32:00 DARTH VADER Lord Sidious za Stopklatka.pl
Harrison Ford lubi ostatnio sobie wielerzeczy udowadniać, a to że jest wciąż silny i sprawny, a to coś zupełnie innego. Tym razem postanowił udowodnić miłość swojej wybrance.
Firma Lucasfilm wydała oficjalne oświadczenie w sprawie czwartej części "Indiany Jonesa".
Harrison Ford opuścił szpital w Los Angeles po operacji ramienia.
Harrison Ford nie mogąc się pogodzić z tym, że kręcąc 4 część Indiany Jonesa, będzie musiał rozstać się ze swoją dziewczyną Calistą Flockhart (Ally McBeal), postanowił, że zagra ona w następnej odsłonie przygód sławnego archeologa. Nie spodobało się to George’owi Lucasowi, ale wygląda na to, że Ford postawił na swoim i sam dopisał rolę dla Calisty. Flockhart od czasu zakończenia produkcji serialu w tamtym roku, nie pojawiała się ani w kinie, ani w telewizji. Niedawno zakończyła zdjęcia do filmu „The Last Shot”, który pojawi się na ekranach w przyszłym roku.
Oto artykuł o 4 odsłonie Indiany Jonesa jaki ukazał się na WP.pl:
Harrison Ford przyznał, że marzy mu się rola czarnego charakteru.
Dziś na nasze ekrany weszły aż dwa filmy ze starwarsowcami. Pierwszy to Piraci z Karaibów: Klątwa czarnej perły, w która jedną z głównych ról gra Keira Knightley, czyli Sabe z TPM, a stworzone efekty to dzieło ILMu. Film to tryumfalny powrót gatunku. Poza piratami znajdą się tam także duch. O filmie można porozmawiać tutaj.
Ford, ekologiczny aktywista tym razem zajął się problemem Iraku i publicznie zajął w tej sprawie stanowisko.