TWÓJ KOKPIT
0

George Lucas :: Newsy

NEWSY (1196) TEKSTY (32)

<< POPRZEDNIA     NASTĘPNA >>

Ruszają zdjęcia do trzeciego Epizodu

2003-06-30 01:33:00

Dziś już oficjalnie ruszają zdjęcia do III Epizodu Gwiezdnych Wojen. Oficjalnie, gdyż część ujęć została już nakręcona podczas prac nad Atakiem Klonów, czy zostaną wykorzystane, nie wiadomo? Główne zdjęcia potrwają 12 tygodni, a będą się odbywać głównie w studiu Foxa w Sydney.
George Lucas skończył ostateczny scenariusz na pięć dni przed rozpoczęciem zdjęć, dla porównania przy drugiej części były to zaledwie trzy dni. Pierwsza wersja scenariusza miała 102 strony, ale jak zapewniają producenci została mocno zmieniona. Obecnie scenariusz koncentruje się na rozdźwięku między Anakinem i Obi-wanem, a także nad upadkiem tego pierwszego.
Co ciekawe, Rick McCallum stwierdził, że film według wstępnych planów ma być najkrótszy w całej serii. Ale sam stwierdził, że nie wie, na ile im to wyjdzie.
George Lucas przewiduje, że potencjalne dokręcanie i poprawki będą odbywać się na przestrzeni 18 miesięcy.
Jako ciekawostkę należy dodać, że planowane jest użycie bardzo wielu lokacji oraz postaci z klasycznej trylogii, a także pojawią się pewne odniesienia do znanych i popularnych książek i komiksów z serii „Gwiezdne Wojny”.
KOMENTARZE (15)

Autografy w TFN i nie tylko

2003-06-17 21:11:00 TFN , INDY

TFN w porozumieniu z C2 Ventures, stworzyło limitowaną edycję autografów na licencji Wizard World. C2 Ventures zaprosiło dziewięciu Star Warsowych aktorów, którzy własnoręcznie podpisali swoje zdjęcia w formacie 11x14. Koszt takiej fotki z autografem wynosi 20$ czyli ok. 100zł. Wybrani aktorzy to Daniel Logan (Boba-Fett E2), Ray Park (Darth Maul E1), Matt Sloan (Plo Koon E1 i E2) oraz wielu innych. Jeśli chcecie zamówić sobie któryś z autografów to wejdźcie tutaj.
Autor strony www.indy.stopklatka.pl poleca inne rozwiązanie.

Najlepszą drogą do uzyskania autografu od swojej ulubionej gwiazdy jest wysłanie mu/jej listu z prośbą o przesłanie wam podpisanego zdjęcia, lub dołaczenie do listu czegoś co miałby/miałaby podpisać. Jedyny problem to posiadanie prawidłowego adresu .
Oto namiary na aktorów:

Harrison Ford (nie testowany)
/o McQueeney
10279 Century Woods Drive
Los Angeles, CA 90067, USA
lub
3555 N. Moose Wilson Rd.
Jackson, WY 83001, USA
lub
c/o Paramount Pictures Corp.
5555 Melrose Ave.
Los Angeles, CA 90038
lub
P.O. Box 49344
Los Angeles, CA 90049-0344, USA

George Lucas (nie testowany)
3270 Kerner Blvd. Box#2009
San Rafael, CA 94912, USA

John Williams (testowany)
301 Massachusets Avenue
Boston, MA 02115, USA



Mała czarno-biała fotografia z autentycznym podpisem. Osobiście testowałem. Czas oczekiwania: 178 dni.

Wskazówki jak pisać list:

1. Zawsze dołącz zaadresowaną do siebie kopertę zwrotną ze znaczkiem (lub 2 międzynarodowe kupony IRC [International Reply Coupons]).
2. Nie przesyłaj zbyt długich listów. Napisz o co ci chodzi jak najszybciej. Lecz jest dobrze wspomnieć jakiś szczegół z życia lub kariery danej osoby.
3. Sprawdź poprawność gramatyczną i stylistyczną listu.
4. Bądź cierpliwy! Zwykle trwa to długo. Jedni odpowiedzą po misiącu inni po roku, lub dłużej.
5. Możesz załączyć do listu coś co chcesz by dana osoba podpisała.


Serdecznie zapraszam na stronę Rafała Gałucha, poświęconą Indianie Jonse`ie www.indy.stopklatka.pl
KOMENTARZE (10)

E3 - czyżby coś ruszyło?

2003-06-16 19:59:00 Lord Sidious :)

George Lucas już się pojawił na planie Epizodu 3


W końcu się zacznie! Teraz produkcja ruszy pełną parą, a najwyższy to już czas!
KOMENTARZE (5)

Nagrody Akademii Science Fiction

2003-05-20 23:01:00 Stopklatka

Wczoraj późnym wieczorem odbyła się ceremonia wręczenia nagród Akademii Science Fiction, Fantasy i Horroru.
Raport Mniejszośći otrzymał Saturna w kategorii FILM SCIENCE FICTION, a Atak Klonów został jedynie nominowany . W kategorii najlepsza aktorka wygrała Naomi Watts grająca w filmie "The Ring". Niestety Natalie Portman musi zadowolić się nominacją.
W kreacji młodego aktora Hayden Christensen został jedynie nominowany a zwyciężył Tyler Hoechlin za film "Road to Perdition". Saturna w kategorii reżyser otrzymał Stevena Spielberga, tym samym wyprzedzając George’a Lucasa za Atak Klonów. Nagrode w kategorii efekty specjalne otrzymali Rob Coleman, Pablo Helman, John Knoll i Ben Snow za Gwiezdne Wojny Epizod 2. Atak Klonów nie dostał nagrody w kategorii specjalne wydanie DVD, która przypadła Władcy Pierscieni : Drużyna Pierścienia.
Więcej o nagrodach i nominacjach możecie przeczytać tutaj
KOMENTARZE (10)

Ekscytujący pomysł George'a Lucasa

2003-05-14 22:45:00 Onet

George Lucas założył nowe studio filmowe, dzięki któremu zamierza podbić lukratywny rynek filmów animowanych.

58-letni twórca "Gwiezdnych wojen", który jest właścicielem wytwórni Lucasfilm obserwował, jak konkurencyjne studia filmowe kręcą takie przeboje, jak "Potwory i spółka", "Shrek", czy "Epoka lodowcowa" i uznał, że na rynku filmów animowanych znajdzie się również miejsce dla niego.

"Lucasfilm Animation będzie miało możliwość tworzenia i realizacji własnych filmów" - powiedziała rzeczniczka Lucasa, Lynn Hale. "Poszukiwania reżyserów, którzy będą z nami współpracować zapowiadają się niezmiernie ekscytująco" - dodała


O Lucasfilm Animation możecie porozmawiać na Forum.
KOMENTARZE (0)

Twórcy Epizodu III

2003-05-01 12:16:00 StarWars.Com

Na oficjalnej stronie Gwiezdnych Wojen znalazł się wykaz twórców trzeciego Epizodu. Na szczególną uwagę należy zwrócić fakt, że zmieniono między innymi człowieka odpowiedzialnego za montaż filmu. Nie będzie to już po raz kolejny Ben Burtt. Ostatecznie też upadła plotka o Januszu Kamińskim.

Reżyser George Lucas

Producent Rick McCallum

Scenografia Gavin Bocquet

Koordynator kaskaderów Nick Gillard

Kostiumy Trisha Biggar

Zdjęcia David Tattersall

Montaż Roger Barton (Pearl Harbor, 60 sekund)

Charakteryzacja Nikki Gooley (Statek Widmo, Matrix)

Asystent reżysera Colin Fletcher (Statek Widmo, Matrix)

Tworzenie obcych istot Dave Elsey (Mission: Impossible II, B. Monkey)

Nadzór nad produkcją Stephen Jones (Epizod II, Scooby Doo)

Dyrektor artystyczny Peter Russell (Epizody I & II, Gladiator)

Dyrektor artystyczny Ian Gracie (Epizod II, Spokojny amerykanin)

Koordynator produkcji Virginia Murray (Epizod II, Jutro nie umiera nigdy)

Księgowy Kevin Plummer (Epizod II, Podróż do środka ziemi (TV))

Obudowanie dekoracji Ty Teiger (Epizody I & II, Śmierć nadejdzie jutro)

Dekorator wnętrz Richard Roberts (Śmierć nadejdzie jutro, Świat to za mało)

Obróbka metalu Eddie Knight (Epizody I & II, Lara Croft: Tomb Raider)

Konstrukcje Greg Hadju (Spokojny amerykanin)

KOMENTARZE (2)

Gary Kurtz o sadze...

2003-04-23 20:48:00

W czasie świąt szperając po sieci natknąłem się na wywiad z Gary’m Kurtzem, producentem ANH. Wywiad przeprowadzono w 1999 i dotyczył wielu różnych spraw, ale poruszono tam też kwestię ilości epizodów. George Lucas twierdził, że od początku saga miała składać się z 9 części (obecnie twierdzi, że z sześciu, ale czytając dalszą część newsa można mieć nadzieję, że jak tylko zabraknie mu pieniędzy to mu to się odwidzi). Gary Kurtz twierdzi, że dla Lucasa ANH miało być całym, pojedynczym filmem, dopiero oszałamiający sukces otworzył mu oczy i zmienił zdanie. Wtedy to właśnie zrobił wstępną rozpiskę na 9 części. Wszystko było dobrze, do czasu, gdy już wypuszczono TESB. Za całą zmianą koncepcji kryje się sukces filmu „Poszukiwacze Zaginionej Arki” zrealizowanego przy współpracy ze Spielbergiem. George doszedł do wniosku, że warto by dodać więcej akcji do następnej części Sagi. Przebudował całkowicie wizję następnych epizodów. Według słów Kurtza, Imperator miał się pojawić dopiero w ostatnim – 9 i finałowym epizodzie. Ale to nie koniec gdyż szósta część miała jeszcze bardziej rozdzielić bohaterów niż TESB. Jej głównym tematem miało być ratowanie Hana Solo, a wątkami pobocznymi szkolenie Luke’a oraz dążenie Lei do odzyskania tronu. Przy czym nie było mowy, że Luke i Leia są rodzeństwem, a także nie było drugiej Gwiazdy Śmierci. Han Solo miał zginąć w końcowej bitwie. Miało to dodać jeszcze więcej mroku. Tyle, że Lucas jak widać, zmienił tę opcję diametralnie. Było to też przyczyną rozstania się z Gary’m Kurtzem, który od 1982, kiedy to wyprodukował „Ciemny Kryształ” Jima Hensona i Franka Oza, nie miał już nic wspólnego z Lucasem. Zatem, czy GL nagle odwidzi sobie ponownie wizję SW?
KOMENTARZE (14)

Epizod III zgodnie z planem

2003-04-18 18:50:00 StarWars.Com

W najnowszym numerze Homing Beacon, czyli newsletterze oficjalnej, pojawiło się kilka ciekawych informacji. Jak twierdzi Rick McCallum, rezydujący obecnie w Australii, już w przyszłym tygodni dostaną pierwszą wersję scenariusza do Epizodu III Gwiezdnych Wojen. Wszyscy są bardzo ciekawi jak on będzie wyglądać. A czasu jest niewiele, bo już za 2 miesiące ruszą zdjęcia do filmu. Zdjęcia rozpoczną się 30 czerwca a zakończą gdzieś we wrześniu. Jednakże wiele prac nad przygotowaniami już jest w toku, gdyż Lucas udzielił już wielu wskazówek i informacji swoim pracownikom.
Lucas będzie nadal pracował nad scenariuszem, poprawiał go, ulepszał. Historia którą chce opowiedzieć, wciąż tkwi w jego głowie. Cała masa szczegółów to jego zamysł, bez jakiejkolwiek interwencji ze strony kogokolwiek. Ale z tego co mówi Rick, najbardziej Lucasa zajmuje powiązanie tego co napisał z IV Epizodem. Kto wie, może logiczne przejście między epizodami może się okazać dla nas pewnym zaskoczeniem.
Aktorzy do Australii nie przybędą przed latem (a dokłądniej zimą, bo to południowa półkula), ale Nick Gillard już spotkał się z Haydenem i Ewanem w USA. Hayden niebawem pojawi się na krótko w australijskich studiach Foxa, gdzie rozpocznie intensywny trening, natomiast McGregor pojawi się tam dopiero za 4-5 tygodni. Wtedy rozpoczną się też główne prace nad sekwencjami walki, które zdaniem Gillarda będą niesamowite.
KOMENTARZE (8)

Najpotężniejsi w USA: Spielberg na czele!

2003-04-13 16:55:00 philomythus za Interia

Magazyn "Premiere" zamieścił listę najbardziej wpływowych osobistości amerykańskiego przemysłu filmowego. Pierwsze miejsce zajął bezapelacyjnie reżyser Steven Spielberg ("Złap mnie, jeśli potrafisz"). Obok Spielberga i George'a Lucasa ("Gwiezdne wojny: część II - Atak klonów"), do pierwszej dziesiątki zakwalifikowali się wyłącznie hollywoodzcy producenci.

Na ubiegłorocznej liście branżowego pisma "Premiere" Steven Spielberg znalazł się na pozycji szóstej. Teraz wygrał bezapelacyjnie, wyprzedzając przedstawicieli koncernu AOL-Time Warner, Richarda Parsonsa i Roberta Pittmana. Wybór Spielberga uzasadnił redaktor naczelny "Premiere", Peter Herbst. "Spielberg jest Tigerem Woodsem kina. To facet tak zdolny, bystry i tak ciężko pracujący, że można odnieść wrażenie, iż gra w zupełnie innej lidze niż pozostali" - stwierdził Herbst.

Najbardziej kasowi aktorzy Hollywood znaleźli się w tym roku w drugiej dziesiątce. Na pozycjach od 13. do 16. umieszczono kolejno: Toma Hanksa ("Droga do zatracenia"), Toma Cruise'a ("Raport mniejszości"), Mela Gibsona ("Znaki") i Julię Roberts ("Full Frontal. Wszystko na wierzchu").

Denzel Washington ("Antwone Fisher") awansował z miejsca 40. na 28.

"Najgorętsze" obecnie aktorki amerykańskie poprawiły swoje pozycje na liście.

Nicole Kidman ("Godziny") skoczyła z miejsca 83. na 31., Renee Zellweger ("Chicago") awansowała z pozycji 97. na 63., zaś Reese Witherspoon ("Dziewczyna z Alabamy") z miejsca 96. trafiła na 32.!

Ubiegłoroczna zdobywczyni Oscara Halle Berry ("Śmierć nadejdzie jutro") weszła w tym roku na listę, jednak dopiero na 96. miejsce.

Nieobecni na liście z roku 2002, a docenieni obecnie twórcy to między innymi aktorzy, Jack Nicholson ("Schmidt") na pozycji 74., Tobey Maguire ("Spider-Man") i Colin Farrell ("Daredevil"), scenarzysta Charlie Kaufman ("Adaptacja") i reżyser Rob Marshall ("Chicago").

Inni ciekawi ludzie kina na liście, to producenci Brian Grazer ("8. mila") na miejscu 18. i Jerry Bruckheimer ("Bad Company" - numer 19.) oraz reżyserzy Peter Jackson ("Władca Pierścieni: Dwie Wieże" - 20.), M. Night Shyamalan ("Znaki" - 21.), Ron Howard ("Piękny umysl" - 26.) oraz bracia Wachowscy ("Matrix Reaktywacja") na pozycji 27. (awans z miejsca 89.)

Trzeba jeszcze dodać, że rok temu Lucas także znalazł się na tej liście (więcej >>>).
KOMENTARZE (0)

Lucas i McCallum w E3?

2003-04-12 11:35:00 StarWars.Com

W cyklu „Zapytaj Radę Jedi”, zadano Rickowi McCallumowi pytanie, czy w Epizodzie III będzie można zobaczyć go lub też samego George’a Lucasa choć przez chwilę na ekranie? Rick odpowiedział: „Nie. Lucas mi nie pozwoli”. Dodał, też, że mogłoby to zrujnować jego „wspaniałe” wystąpienie w TPM, gdzie grał kuriera na Naboo. Mało tego Rick był już wtedy „doświadczonym” aktorem i weteranem SW, ponieważ zagrał szturmowca w wersji specjalnej ANH (w scenach dokręcanych). Trzeba też, dodać, że twierdzi, iż jego ręka pojawiła się na chwilę w AOTC. Natomiast George, jak twierdzi McCallum, nie jest zainteresowany pokazywaniem się przed kamerą, ale kto go tam wie.
KOMENTARZE (0)

George Lucas o E3

2003-04-05 18:49:00 TFN

George Lucas niedawno gościł w amerykańskim programie „The Directors”, w którym to opowiadał między innymi o Epizodzie III. Powtórzył tam, że E3 będzie mroczniejsza wersją Gwiezdnych Wojen, ale nie tak mroczną jak filmy Quentina Tarantino. Lucas stwierdził, że nie wie jak odbiorą film widzowie. Liczy, że będzie on popularny wśród fanów, ale nie ma pewności czy spodoba się on szerszej publiczności. Flanelowiec spodziewa się, że kolejna część sagi nie będzie już takim finansowym sukcesem jak poprzednie. Ale nic to, stwierdził Lucas, w końcu ma do opowiedzenia historię. Stwierdził, że on widzi „Gwiezdne Wojny” jako jeden film w sześciu cześciach, który trwa dwanaście godzin. Twórca nie postrzega tych filmów indywidualnie, jak kolejnych odcinków, ale jako jedną spójną całość.
Lucas skarżył się, że nie za bardzo potrafi robić różne rzeczy na raz. Reżyserowanie, produkcja, pisania scenariusza i nadzór nad wszystkim, to co jest domeną jego wybitnych przyjaciół – Spielberga i Coppolli – Lucasa doprowadza do szewskiej pasji.
Lucas wyraził też nadzieje, że wiele lat po E3 wszyscy spojrzą na niego trochę innym okiem niż teraz. Ma nadzieje, że wiele aspektów, zwłaszcza prequeli, które teraz denerwują ludzi, za jakiś czas odejdzie w niepamięć. A patrząc na tę, skończoną i spójną sagę, będzie można spojrzeć na nią przez pryzmat fascynacji i jej wpływu na kulturę masową.
KOMENTARZE (7)

George Lucas o mroku w E3...

2003-03-31 21:02:00 TFN

George Lucas podczas imprezy na jego cześć zorganizowanej w głównej mierze przez ekipę filmu „American Graffitti” (reż. George Lucas, w filmie pojawia się samochód z rejestracją THI 138, którego właścicielem jest Bob Falfa – gra go Harrison Ford. Ciekawa zbierzność), ale i nie tylko, flanelowiec napomknął co nieco o E3. Stwierdził, że E3 to „Mroczniejsza wersja „Gwiezdnych Wojen”. Nie tak mroczna jak filmy Quenitina Tarantino, ale jednocześnie jak na Gwiezdne Wojny wyjątkowo mroczna.”. Zobaczymy za trochę ponad 2 lata.
KOMENTARZE (2)

Lucas przewodzi kampanii antypirackiej

2003-03-23 19:57:00 philomythus za BBC

Amerykańskie studia filmowe oraz kina łączą się w działaniach nad wspólną kampanią reklamową mającą na celu odciągnięcie ludzi od kopiowania i udostępniania filmów przez Internet. Ludzie z przemysłu, począwszy od zwykłych pracowników kin, a skończywszy na samym George’u Lucasie, wezmą udział w kampanii reklamowej. Filmiki będą wyświetlane w prawie wszystkich kinach w całych Stanach Zjednoczonych.
Będą ostrzegać, że udostępnianie filmów może zagrozić biznesowi, który zatrudnia dziesiątki tysięcy ludzi.
Podczas gdy w poprzednim roku kina przyioniosły 9,5 mld $ - najwyższy wynik od 1957 – cały przemysł obawia się dużego skoku w liczby nielegalnie kopiowanych filmów. W reklamie Lucas ostrzega: „Jeśli ludzie będą brać to za darmo, to zagrozi to istnieniu przemysłu filmowego. To prosta zależność.”.
MPAA (The Motion Picture Association of America), które reprezentuje większość liczących studiów filmowych szacuje, że codziennie z sieci ściąga się od 400.000 do 600.000 filmów.
Przedstawiciele przemysłu muzycznego potwierdzają, że udostępnianie plików w sieci odbija się spadkiem sprzedaży płyt CD.
KOMENTARZE (3)

Dwie malinki

2003-03-22 22:29:00 Stopklatka

George Lucas i Jonathan Hales dostali złote malinki w kategorii najgorszy scenariusz, a Hayden Christensen w kategorii najgorszy aktor.

Trzy nagrody podczas 23. edycji Złotych Malin, przyznawanym najgorszym filmom i aktorom, otrzymała Madonna. Dwie za występ w filmie "Swept Away", który wyreżyserował jej mąż Guy Ritchie, a jedną za rolę drugoplanową w filmie z przygodami Jamesa Bonda.

"Swept Away", romantyczna w zamierzeniu komedia, zdobył w sumie pięć nagród, w tym tytuł najgorszego filmu 2002 roku. Madonna podzieliła tytuł najgorszej aktorki z Britney Spears, która swoimi aktorskimi umiejętnościami zabłysnęła w filmie "Crossroads - Dogonić marzenia". Oba filmy z gwiazdami muzyki pop otrzymały najwięcej nominacji do nagród.

Madonna otrzymała także wyróżnienie za rolę w duecie z Adriano Gianninim, oraz rolę drugoplanową w filmie "Śmierć nadejdzie jutro". Ona występuje tam nie więcej niż przez dwie minuty, ale i tak jest straszna - powiedział o "kreacji" aktorki założyciel Złotych Malin John Wilson. Jej mąż Guy Ritchie zdobył tytuł najgorszego reżysera, a przecież w jego dorobku są dwa błyskotliwe filmy – "Porachunki" i "Przekręt". Kolejny w jego karierze "Swept Away" wygrał też kategorię Najgorszy Remake lub Sequel.

Tym samym Madonna ma już na swoim koncie dziewięć Złotych Malin i wyrównała rekord należący do Sylvestra Stallone'a. Trzy lata temu Madonna i Sly otrzymali też tytuły najgorszej aktorki i aktora XX wieku.

Triumfator Oscara sprzed czterech lat Roberto Benigni tym razem otrzymał tytuł najgorszego aktora. W ten sposób "doceniono" jego występ w "Pinokiu". Dostało się też "Gwiezdnym wojnom: Atakowi klonów". Hayden Christensen to najgorszy aktor drugoplanowy, a George Lucas i Jonathan Hales to twórcy najgorszego scenariusza 2002 roku. Najgorsza piosenka to "I’m Not a Girl, Not Yet a Woman" z filmu "Crossroads – Dogonić marzenia". Jedną z nagród otrzymał "Jackass: The Movie".

Guy Ritchie i Madonna to pierwsze małżeństwo nagrodzone Złotymi Malinami od 1990 roku kiedy to nagrody otrzymali John i Bo Derek za "Ghosts Can't Do It". Wcześniej to samo małżeństwo otrzymało nagrodę za "Bolero" w 1984 roku.

PEŁNA LISTA NAGRODZONYCH

NAJGORSZY FILM
"Swept Away"

NAJGORSZY AKTOR
Roberto Benigni - "Pinokio"

NAJGORSZA AKTORKA
Madonna - "Swept Away"
Britney Spears - "Crossroads – Dogonić marzenia"

NAJGORSZY AKTOR DRUGOPLANOWY
Hayden Christensen - "Gwiezdne wojny: część II – Atak klonów"

NAJGORSZA AKTORKA DRUGOPLANOWA v Madonna – "Śmierć nadejdzie jutro"

FILM DLA NASTOLATKÓW POWODUJĄCY NAJWIĘKSZE WZDĘCIA
"Jackass: The Movie"

NAJGORSZY DUET
Adriano Giannini & Madonna - "Swept Away"

NAJGORSZY REŻYSER
Guy Ritchie - "Swept Away"

NAJGORSZY REMAKE LUB SEQUEL
"Swept Away"

NAJGORSZY SCENARIUSZ
George Lucas i Jonathon Hales - "Gwiezdne wojny, część II – Atak klonów"

NAJGORSZA PIOSENKA ORYGINALNA
"I’m Not a Girl, Not Yet a Woman" z filmu "Crossroads – Dogonić marzenia", autorzy Max Martin, "Rami" & Dido Armstrong

Pełna lista
KOMENTARZE (11)

Powroty do E3... UPDATE

2003-03-20 19:05:00 TFN

Claudia Karvan, która wcieliła się w postać Soli Naberrie, siostry Padme, acz sceny z jej udziałem pojawiły się jedynie w dodatkach na DVD (i VHS) „Ataku klonów”, przyznała ostatnio, że jeszcze raz będzie współpracować z Lucasem. Trudno sobie wyobrazić, aby Lucas i Claudia mieli na razie czas kręcić cokolwiek innego, niż Epizod III, zatem pojawia się pytanie, czy Sola wróci? A może raczej czy pojawi się w E3 czy może tylko w dodatkach. Wróci natomiast Joel Edgerton, czyli Owen Lars. Co prawda na planie filmowym pojawi się tylko jeden dzień, ale należy tu przypomnieć, że sceny na Tatooine były już nakręcone w czasie produkcji „Ataku klonów”. Zatem czy to dokrętki, albo poprawki? Jedno jest pewne, Owena Larsa będzie najpewniej mniej niż w AOTC.
Update 22 marzec
Okazuje się jednak, że Claudia Karvan powieziała, że nie ma nic przeciwko ponownej pracy z Lucasem, a nie, że będzie z nim współpracowała. TheForce.Net przekręcił trochę jej oryginalne słowa.
KOMENTARZE (5)

Gwiezdne Wojny wykorzystują Afrykę!!

2003-03-18 20:49:00 philomythus za BBC

Mahamat Saleh Haroun, afrykański reżyser z Czadu (jego głośny afrykański hit – „Abouna” (Nasi ojcowie) był zgłoszony do Oskara, ale nie został nominowany, opowiadający o dwójce dzieci poszukującej swojego zaginionego ojca) skrytykował George’a Lucasa, twórcę Gwiezdnych Wojen, gdyż jak twierdzi Haroun, Lucas wykorzystuję Afrykę.
Stwierdził, że Lucas używa pustyni afrykańskiej – Sahary w Maroko i Tunezji, jedynie jako kolejnej lokacji dla swoich Gwiedznych Wojen. To właśnie tam kręcono sceny dziejące się na planecie Tatooine w AHN, TPM i AOTC. Afryka staje się zdaniem Harouna jedynie scenerią, a twórcy filmowi z Maroko i Tunezji, tylko drobnymi asystentami amerykańskich potentatów. Amerykanie przylecieli tam zrobić swoje filmy, a Afrykańczycy przestali je robić.
Potem Haroun ogólnie skrytykował amerykański przemysł filmowy, który jego zdaniem przedstawia Afrykę w negatywnym świetle. Filmy o Afrykanach nie są kręcone przez nich samych, stąd pojawiają się nagminnie stereotypy i uprzedzenia. Ludzie mają w pamięci ogrody Edenu i chcą widzieć w Afryce jedynie zwierzęta, nawet jeśli to są ludzie. Hollywood nie chce dostrzegać problemów Afryki. Pokazują jednie aktorów tańczących i szczerzących zęby. Nic więcej. Powiedział też, że „Afryka jest ciągle obrazowana przez innych, dlatego jej obraz w massmediach jest zły”.
O ile pierwsza część zarzutów Harouna, w jakiś sposób na pewno odnosi się do produkcji sagi, o tyle druga część zarzutów jest trochę dziwna. Zwłaszcza w kontekście krytykowania Gwiezdnych Wojen.
KOMENTARZE (1)
Loading..