Star Wars tom# 07: Mroczne droidy
- Scenariusz: Charles Soule
- Ilustracje: Madibek Musabekov
- Tusz:
- Litery: Clayton Cowles
- Kolory: Rachelle Rosenberg
- Ilustracja okładki: Stephen Segovia, Rain Beredo
- Tłumaczenie: Jacek Drewnowski
- Oryginalny tytuł: Star Wars Volume 7: Dark Droids
- Wydanie oryginalne: Marvel Comics, 5 marca 2024
- Wydanie polskie: Egmont Polska, 4 grudnia 2024
- Objętość (oryg/pl): 112/120 stron
- Cena (oryg/pl): 17,99 USD/49,99 PLN
- Uniwersum:
- Rodzaj publikacji: Album komiksowy / Wydanie zbiorcze
- Seria komiksowa: Star Wars (2020-2024)
- Cykl wydawniczy: Dark Droids
- Projekt multimedialny:
- Nota wydawnicza
- Zawartość
- Recenzje
- Dodatkowe informacje
- Galeria
Nota wydawnicza (Marvel Comics, 2024)
The Dark Droids saga casts its shadow over the flagship Star Wars title!
Something has gone horribly wrong with Lobot, putting the Rebellion at terrible risk! Lando Calrissian will do anything to save his friend, even if it means betraying his rebel allies. But salvation lies deep within the palace of Jabba the Hutt on Tatooine – and that’s where the Scourge of the Droids currently is! Will Lando live long enough to find what he’s seeking, or will the Scourge destroy any chance to cure Lobot? With the palace swarming with evil droids, all hungry for blood, hope may soon be lost. But when a desperate Lando turns back to the rebels for help, how can he possibly convince them that he’s not a traitor? Collecting STAR WARS (2020) #37-41.
COLLECTING: Star Wars (2020) 37-41
Nota wydawnicza (Egmont Polska, 2024)
Tom siódmy serii wydawanej w USA od 2020 roku, skupiającej się na losach Rebeliantów rozproszonych po przegranej bitwie o Hoth i ściganych przez Imperium. Z Lobotem dzieje się coś bardzo złego, przez co Rebelia mierzy się ogromnym ryzykiem! Lando Calrissian zrobi wszystko, aby ocalić swojego przyjaciela, nawet jeśli będzie to oznaczać zdradę rebelianckich sojuszników. Wybawienie znajduje się w pałacu Jabby Hutta na Tatooine – ale tam czeka też Plaga droidów! Czy Lando wytrwa dość długo, żeby znaleźć to, czego szuka, czy Plaga zniweczy jakiekolwiek szanse na wyleczenie Lobota? Jako że w pałacu aż roi się od złych żądnych krwi droidów, nadzieja może niebawem przepaść. A kiedy zdesperowany Lando zwróci się o pomoc do Rebeliantów, czy uda mu się ich przekonać, że nie jest zdrajcą?
The Dark Droids saga casts its shadow over the flagship Star Wars title!
Something has gone horribly wrong with Lobot, putting the Rebellion at terrible risk! Lando Calrissian will do anything to save his friend, even if it means betraying his rebel allies. But salvation lies deep within the palace of Jabba the Hutt on Tatooine – and that’s where the Scourge of the Droids currently is! Will Lando live long enough to find what he’s seeking, or will the Scourge destroy any chance to cure Lobot? With the palace swarming with evil droids, all hungry for blood, hope may soon be lost. But when a desperate Lando turns back to the rebels for help, how can he possibly convince them that he’s not a traitor? Collecting STAR WARS (2020) #37-41.
COLLECTING: Star Wars (2020) 37-41
Nota wydawnicza (Egmont Polska, 2024)
Tom siódmy serii wydawanej w USA od 2020 roku, skupiającej się na losach Rebeliantów rozproszonych po przegranej bitwie o Hoth i ściganych przez Imperium. Z Lobotem dzieje się coś bardzo złego, przez co Rebelia mierzy się ogromnym ryzykiem! Lando Calrissian zrobi wszystko, aby ocalić swojego przyjaciela, nawet jeśli będzie to oznaczać zdradę rebelianckich sojuszników. Wybawienie znajduje się w pałacu Jabby Hutta na Tatooine – ale tam czeka też Plaga droidów! Czy Lando wytrwa dość długo, żeby znaleźć to, czego szuka, czy Plaga zniweczy jakiekolwiek szanse na wyleczenie Lobota? Jako że w pałacu aż roi się od złych żądnych krwi droidów, nadzieja może niebawem przepaść. A kiedy zdesperowany Lando zwróci się o pomoc do Rebeliantów, czy uda mu się ich przekonać, że nie jest zdrajcą?
- Star Wars: Mroczne droidy (Star Wars #37-41: Dark Droids #1-5)
Recenzja Bolka
Star Wars: Mroczne Droidy to kolejna odsłona głównej serii komiksowej Marvela, której akcja rozgrywa się pomiędzy wydarzeniami z Imperium Kontratakuje a Powrotem Jedi. Tym razem fabuła jest silnie powiązana z crossoverem Dark Droids, co może być zarówno zaletą, jak i wadą, w zależności od podejścia czytelnika do tego typu narracji. Historia skupia się głównie na Lando Calrissianie i jego przyjacielu Lobocie, którego cybernetyczne implanty zaczynają reagować na tajemniczą plagę rozprzestrzeniającą się wśród droidów. W desperackiej próbie uratowania Lobotowi życia Lando zostaje zmuszony do konfrontacji ze swoją przeszłością i do wejścia do pałacu Jabby, by odzyskać droida, który może być kluczem do ocalenia jego przyjaciela. Decyzje, jakie podejmuje, niosą ze sobą poważne konsekwencje, prowadząc do jego ostatecznej konfrontacji z Sojuszem Rebeliantów i procesu, który czeka go w następnym tomie. Muszę przyznać, że to przez ten crossover wypadłem na ponad rok z obiegu, jeśli chodzi o czytanie komiksów Star Wars. Okres pomiędzy Epizodami V i VI jest już tak mocno wyeksploatowany, że naprawdę trudno uwierzyć, że w przeciągu roku wydarzyło się aż tyle kryzysów, momentami przyćmiewających to, co czeka bohaterów w Powrocie Jedi. Najmocniejszym punktem tego tomu jest niewątpliwie rozwój postaci Lando. Charles Soule umiejętnie pogłębia jego relację z Lobotem, ukazując dynamiczną więź, w której lojalność i wyrzuty sumienia odgrywają kluczową rolę. Wątek ten dodaje emocjonalnego ciężaru całej historii i sprawia, że decyzje Landa wydają się jeszcze bardziej istotne. Jednocześnie jednak pozostali bohaterowie, tacy jak Luke, Leia czy Chewbacca, zostają zepchnięci na dalszy plan, co może być rozczarowujące dla fanów oczekujących bardziej zbalansowanej historii. Sama fabuła miejscami cierpi z powodu konieczności dopasowania się do głównego wydarzenia crossoverowego. Wątki dotyczące plagi i jej wpływu na galaktykę są tu przedstawione raczej powierzchownie, a ich znaczenie dla głównej osi fabularnej Dark Droids pozostaje mocno ograniczone. Dla czytelników śledzących jedynie główną serię Star Wars może to być frustrujące, gdyż bez znajomości całego eventu pewne aspekty historii pozostają niejasne. Jeśli chodzi o stronę wizualną, ilustracje Madibeka Mysabekova i kolory Rachelle Rosenberg są poprawne, choć nie wyróżniają się niczym szczególnym. Niektórzy czytelnicy mogą uznać je za zbyt płaskie i mało dynamiczne, co odbiera niektórym scenom należną dramaturgię. Są jednak momenty, które wypadają wizualnie bardzo dobrze – zwłaszcza sekwencje w pałacu Jabby, gdzie Lando przywdziewa swój strój strażnika skiffu, a także jego reakcja na widok Hana zamrożonego w karbonicie i śpiącego rancora. Podsumowując, Star Wars: Tom 7 – Mroczne Droidy to pozycja, która przypadnie do gustu głównie fanom Lando i jego relacji z Lobotem. Dla osób śledzących całą serię Soule’a jest to solidna kontynuacja, rozwijająca niektóre wcześniej zarysowane wątki w "serii" z 2015 roku. Jednak dla tych, którzy nie czytają całego crossovera, historia może wydawać się miejscami frustrująca. Warto sięgnąć po ten tom, ale głównie w kontekście szerszej narracji całego cyklu.
Ocena końcowa
|
Scenariusz: 4/10 Rysunki: 6/10 Ogólna ocena: 5/10 |
OCENY UŻYTKOWNIKÓW:
Aby wystawić ocenę musisz się zalogować Wszystkie oceny Średnia: 0,00 Liczba: 0 |
|