Zwiastun zacznie się od znanego nam głosu Aleca Guinnessa i jego monologu skierowanego do Luke'a Skywalkera. Usłyszymy "Rycerze Jedi zawsze byli strażnikami pokoju". W tym czasie zobaczymy kilka ujęć z różnych części Gwiezdnych Wojen, ale nie z III Epizodu. Gdy monolog się kończy słowami "Vadera skusiła Ciemna Strona Mocy", w jakiejś 40 sekundzie zwiastunu zobaczymy twarz Anakina. Jest okryty ciemnym płaszczem z kapturem i wygląda złowrogo. Dalej widzimy erupcję wulkanu, z jakimiś wulkanicznym polem po którym chodzą krabopodobne istoty i ciemność. A wszystkiemu towarzyszy oddech Vadera. Następnie słyszymy:
Vader: "Tak?"
Sidious: "Powstań."
Wśród nich są:
Dziesiątki Wookieech na jakiejś zawieszonej w powietrzu platformie.
Padme z pamiętną fryzurą Lei.
Tri-Fightery będące poprzednikami TIE Fighterów z trzema zakrzywionymi skrzydłami i bronią zamontowaną pomiędzy nimi. Strzelają czerwonym laserem.
ARC Clonefighter, prekursor X-wingów z trzema skrzydłami po każdej stronie.
Gigantyczny statek opryskany strumieniem czegoś co może być kwasem.
Zwiastun kończy się słowami "SAGA JEST SKOŃCZONA (ew. KOMPLETNA) - MAJ 2005". Całość trwa koło 100 sekund. Powinniśmy też usłyszeć muzykę z kilku poprzednich Epizodów, w tym temat Dartha Vadera.
(koniec spoilera).
Co ciekawe, Lucasfilm nie bał się wykorzystać jednej z kluczowych scen na tym dość wczesnym stadium reklamowania filmu.
UPDATE - ANAKIN SKYWALKER (DARTH VADER) za TOR
(spoiler):
Tak naprawdę, Anakin/Vader na wezwanie Sidiuosa odpowie "Tak, Mistzu?" - będzie to brzmiało jak pytanie osoby, która jeszcze za bardzo nie wie co się dzieje. Kolejna kwestia Sidiousa, czyli "Powstań" (Rise), będzie przeciągnięta (Riiiise) i wypowiedziana w wyjątkowo diaboliczny sposób.
Głos Vadera będzie bardzo zbliżony do tego z klasycznej trylogii, ale nie dokładnie ten sam. Wydaje się, że to celowy zabieg Lucasa, aby młody Anakin/Vader nie mówił identycznie jak stary, co byłoby przecież dosyć dziwne. Możliwe, iż to po prostu wczesna wersja przed nałożeniem efektów dźwiękowych, lub jest to głos Haydena Christensena zmodyfikowany przy użyciu specjalnych filtrów, tak by brzmiał bardzo, bardzo podbnie do Jamesa Earla Jonesa. Prawdę mówiąc zwykły człowiek nie powinien nawet wychwycić różnicy.
Rozmowa Vadera z Sidiousem nastąpi zaraz po widoku wulkanu, a na czas jej trwania ekran będzie całkowicie czarny.
W teaserze nie zobaczymy żadnych mechanicznych bohaterów poza R2-D2 i C-3PO. W pewnym momencie pojawi się ktoś o ostrych zębach i twarzy humanoida. Prawdopodobnie będzie to Tion Meddon, choć istnieje pewna szansa, że to Grievous bez maski. W przeciwnym razie Generała w ogóle nie ujrzymy jeszcze na dużym ekranie.
(koniec spoilera).




