TWÓJ KOKPIT
0

Disney :: Newsy

NEWSY (529) TEKSTY (4)

<< POPRZEDNIA     NASTĘPNA >>

„The Acolyte” zadebiutuje latem

2024-02-13 21:30:28

Jak donosi Collinder bardzo wyczekiwany serial Leslie Headland ma zadebiutować latem na Disney+. Nie podali żadnych innych informacji.



Natomiast jeden z informatorów, Daniel RPK, któremu parę razy coś zdarzyło się trafić, ale miał też kilka wtop na swoim koncie, twierdzi, że zwiastuny do seriali „The Acolyte” i „Skeleton Crew” są już gotowe, co więcej mają niedługo zadebiutować. Nie wchodził w szczegóły. Informacje te pojawiły się tuż przed finałem Super Bowl... prawdopodobnie dlatego, że część osób liczyło iż tam właśnie zadebiutuje zwiastun do „The Acolyte”.

Problem ze stwierdzeniem Daniela RPK jest taki, że to samo mógł powiedzieć nie mając żadnego informatora. Oba zwiastuny bowiem pokazano na Celebration w zeszłym roku. I zbliża się moment, w którym zwłaszcza ten do „The Acolyte” się pojawi.

Natomiast coś powoli rusza się w sprawie „The Acolyte”, Collider potwierdza mniej więcej to okno, którego znów wszyscy się spodziewali. Serial zadebiutuje jak skończy się „Parszywa zgraja”. Ale podobno w drgnęło coś w trendach w sieci w związku z tym serialem. Trudno na razie to zauważyć, ale jednak. Natomiast komentatorzy już zdążyli się podzielić na dwie grupy. Jedni twierdzą, że wszystko wskazuje, że będzie to najlepszy serial Disneya i przebije „Andora” (jeśli nie technicznie to w powszechnym odbiorze liczbowym). Pojawiła się nawet sugestia, że to może być jeden z najlepszych seriali tego roku. Drudzy zaś przewidują, że będzie to kolejny gwóźdź do trumny „Gwiezdnych Wojen” i czeka nas kolejna porażka.

Nam pozostaje czekać na zwiastun, a potem oby latem, móc ocenić samemu ten serial.
KOMENTARZE (19)

Temuera Morrison szczerze o drugim sezonie „Księgi Boby Fetta”

2024-01-06 16:34:32

Temuera Morrison zajmuje się obecnie promocją filmu „Aquaman i Zaginione Królestwo” w reżyserii Jamesa Wana. Przy tej okazji udzielił wywiadu #Newshub. Wywiad ten można obejrzeć poniżej, początek dotyczy „Księgi Boby Fetta”.

Tutaj padło pytanie, o drugi sezon. Morrison stwierdził, że na tę chwilę nic na ten temat nie wie. Mówił, że oczywiście jest zainteresowanie, także ze strony fanów, ale ostatni okres dla Disneya i Hollywood wiąże się również z ograniczeniami budżetowymi. Chodzi głównie o strajki, ale i wyniki Disneya i Disney+, gdzie Bob Iger zarządził pewne cięcia. W tym kontekście aktor nie ma pojęcia, czy cokolwiek się ruszy w temacie.

Natomiast warto obejrzeć fragment filmiku, gdyż Morrison wspomina pracę z Robertem Rodriguezem i mówi o wspólnym śpiewaniu. Następnie sam wykonuje gwiezdno-wojenną piosenkę o banthach, Pike’ach, Bobie i Tatooine.


KOMENTARZE (11)

Bez „Andora” w przyszłym roku

2023-12-04 18:33:59



Właściwie stało się to, co sugerowały plotki. Wygląda na to, że drugiego sezonu „Andora” nie zobaczymy w przyszłym roku. Będzie trzeba na niego poczekać, aż do 2025. Dziś Disney zapowiedział, co nas czeka w 2024 na Disney+. Z gwiezdno-wojennych produkcji zapowiedziano jedynie dwie – „The Acolyte” i „Skeleton Crew”. Zabrakło drugiego sezonu „Andora”, ale także animacji – kolejnych odsłon „Parszywej zgrai” i „Opowieści Jedi”.

Warto dodać, że w przypadku produkcji nie Lucasfilmu, zostały tu wymienione kolejne sezony, jak również produkcje animowane. Wciąż jest możliwe, że nie jest to lista kompletna i faktycznie czekają nas jeszcze niespodzianki, o których Disney na razie nie chce mówić.

Tu trzeba nadmienić, że w przypadku drugiego sezonu „Andora” nie ukończono zdjęć do serialu. Niby zostało już niewiele do nakręcenia, ale jednak przerwano je i do tej pory nikt nie wrócił na plan. Na chwilę obecną nie ma żadnych wieści, kiedy zdjęcia zostaną wznowione. Wcześniej Tony Gilroy sugerował, że uda się zachować analogiczny harmonogram, jak poprzedni sezon, licząc, że zobaczymy go już jesienią. Możliwe, że w tym wypadku Lucasfilm i Disney wolą dmuchać na zimne, dać czas na realizację zdjęć, a dopiero potem ustawić odpowiednio kalendarz premier.
KOMENTARZE (21)

„Skeleton Crew” później?

2023-11-29 19:22:43

Na razie to nie jest żadna oficjalna informacja. O tym, że „Skeleton Crew” będzie przesunięte na przyszły rok wiemy już od jakiegoś czasu. Między innymi z powodu strajków, Disney musiał trochę inaczej poukładać swój harmonogram, więc premiera serialu, która miała być pod koniec tego roku, się przesunęła na przyszły.



Dotychczas myśleliśmy, że będzie to raczej początek przyszłego roku. Ale zakładając nawet, że mamy teraz miesiąc lub dwa do potencjalnej premiery, Disney milczy. Promocja serialu nie ruszyła. Bespin Bulletin i MSW twierdzą, że ich źródła sugerują, iż serial zostanie przesunięty względem pierwotnej daty nawet o rok. Czyli należy się spodziewać premiery między świętem Dziękczynienia a Bożym Narodzeniem 2024.

Nie są znane powodu przesunięcia produkcji Jona Wattsa i Christophera Forda. Możliwe, że z jakiegoś powodu będą potrzebne jakieś dokrętki, albo z powodu strajków inaczej chcą rozkładać akcenty Mandoverse. Dla przypomnienia, „Skeleton Crew” miało nawet zwiastun pokazany na Celebration.

MSB i Bespin Bulletin sugerują, że następnym serialem, który pojawi się na Disney+ będzie „The Acolyte”. I nastąpi to gdzieś w drugim kwartale 2024, albo nawet w sierpniu 2024. Potem ma być „Skeleton Crew”, zaś drugi sezon „Andora” i czwarty „The Mandalorian” wylądowałby w 2025. Wciąż jednak są to tylko plotki, Disney póki co nie ujawnia swoich kart.
KOMENTARZE (6)

Shawn Levy o swoim filmie

2023-10-24 18:29:51

Variety przeprowadziło wywiad z Shawnem Levym w którym także wspomniał on o swoim gwiezdno-wojennym filmie. Na chwilę obecną nie jest to projekt wpisany w jakiekolwiek ramy premier Lucasfilmu, czy Disneya, zresztą autor pracuje nad nim swoim tempem. Zobaczymy jak to się skończy.



Przyznał, że Kathleen Kennedy powiedziała mu, że chce dostać film Shawna Levy’ego, z jego tonem i smakiem. Chciała by to wniósł do „Gwiezdnych Wojen”. Jak twierdzi, Levy, dało mu to sporo pewności siebie. Tyle, że byli na początku drogi, gdy zaczął się strajk scenarzystów. Obecnie ufa swojemu instynktowi pracując nad pomysłem. Dodał też, że prace nad „Deadpoolem” idą bardzo dobrze i jest pełen optymizmu wobec „Gwiezdnych Wojen”.

Zapytany, czy będzie to film o Kylo Renie, gdyż Adam Driver jest jego dobrym znajomym, Shawn odparł, że to nie są jego słowa i nie będzie tego komentował.
KOMENTARZE (12)

O zapowiedziach Lucasfilmu słów kilka

2023-10-21 22:03:45

W USA ukazała się niedawno książka „MCU: The Reign of Marvel Studios”, której autorem jest Joanna Robinson. Właściwie niewiele ma to wspólnego z „Gwiezdnymi Wojnami”, ale pozycja ta ukazuje to, co się dzieje za kulisami Marvela i przy okazji częściowo też Disneya. Wliczając tam pewne tarcia i decyzje. Jedna z nich dotyczy „Gwiezdnych Wojen” i Lucasfilmu.

Według tego, co pisze Robinson, Bob Chapek uznawał strategię, w której należy dać fanom na coś czekać. Stąd nalegał wprost by zarówno Marvel, ale i Lucasfilm zapowiadali w miarę szybko kolejne pozycje, niezależnie w jakim stadium one były. Czyli nawet jeśli dopiero zaczęto przymierzać się do pomysłu, a ten zdawało się, że rokuje, to zapowiedź szła szybko. Kulminacją tego, było oczywiście wielkie przedstawienie z zapowiedziami na Disney+, które miało miejsce w grudniu 2020. Tam zapowiedziano choćby „Ahsokę”, „Rangers of the New Republic”, „Lando” czy „A Droid Story”.


Część z tych propozycji w ogóle nie doczekała się realizacji i już wiemy, że nie powstaną – jak „Rangers”. „Lando” dopiero niedawno ruszył, a o „A Droid Story” póki, co słuch zaginał. Do tego oczywiście dochodzą filmy jak „Rouge Squadron”. Efekt był taki, że Lucasfilm ogłaszał projekty, które były dalekie od fazy realizacji. Zaś Kathleen Kennedy dość dobrze w tym się czuła. Efekt był taki, że dwa lata później Bob Chapek sam zasugerował Kennedy, by nie ogłaszała nic nowego, skoro jest duża szansa, że nic z tego nie wyjdzie.

Oczywiście za każdym z tych niezrealizowanych projektów jest jakaś historia. Czasem bardziej dramatyczna, czasem mniej. Ale faktycznie obecnie Lucasfilm zdecydowanie ostrożniej podchodzi do zapowiedzi.
KOMENTARZE (6)

„Skeleton Crew” w przyszłym roku

2023-10-07 09:22:47

Nie jest to jakieś specjalne zaskoczenie, zwłaszcza, że już wcześniej pojawiły się głosy iż kolejny Disneya serial zadebiutuje trochę później. Dodatkowo i tak spodziewaliśmy się, że „Skeleton Crew” pojawi się bliżej końca roku i część odcinków i tak zostanie wyemitowana w 2024. Natomiast wygląda na to, że faktycznie serial powinien zadebiutować w styczniu.

Źródłem tej informacji jest fragment dokumentu o prawach do serialu, który zarejestrowano w USA. Co ciekawe znalazł się tam opis pierwszego odcinka.

W pierwszym odcinku „Skeleton Crew” zostaje przedstawionych czworo dzieci, które dokonują tajemniczego odkrycia na swojej rodzinnej, wydawałoby się bezpiecznej planecie, a następnie gubią się w dziwnej i niebezpiecznej galaktyce. Szukając drogi do domu spotykają niespodziewanych przyjaciół i wrogów. Będzie to większa przygoda niż sobie wyobrażali.


Inną ciekawostką jest to, że na ebayu pojawiły się koszulki ekipy serialu. Niby nic specjalnego, ale fani zauważyli jedną ciekawą rzecz. Symbol, na którym są litery tionijskie. W obecnym kanonie starożytny tionijski pełni rolę podobną do naszej greki. W nim zostało zapisanych część starych ksiąg Jedi, które studiowała Rey.



Nam pozostaje czekać na promocję “Skeleton Crew”. Teraz, świat jeszcze żyje „Ahsoką”, ale prawdopodobnie newsy o kolejnym serialu zaczną się pojawiać częściej.
KOMENTARZE (7)

Shawn Levy krótko o swoim filmie – wstrzymany...

2023-09-11 19:25:13

Na chwilę obecną wiemy, że Disney i Lcuasfilm szykuje trzy filmy gwiezdno-wojenne na najbliższe lata. Jeden o Rey, drugi Dave’a Filoniego i trzeci Jamesa Mangolda. Wcześniej były plotki, a nawet czasem zapowiedzi, także o innych filmowcach, jednak sprawy ich filmów ucichły bądź zostały odłożone na półkę. Podobnie sprawa ma się z filmem Shawna Levy’ego, który niedawno zdradził na jakim etapie są prace. Film jest wstrzymany, ale tym razem z zupełnie innego powodu.



Nie ma mowy o żadnych różnicach artystycznych, czy czymkolwiek takim. Powód wstrzymania prac jest bardzo prozaiczny, strajk scenarzystów. W rozmowie z Collider przyznał wprost, że krótko przed strajkiem zaczęli rozwój tego filmu. ale musieli prace wstrzymać, gdyż wstrzymane jest większość przemysłu w Hollywood. Zobaczymy, co będzie dalej.

Tu problemy pojawiły się na początku właściwej drogi. Zobaczymy kiedy skończą się strajki i Hollywood wróci do właściwego trybu, jak wówczas potoczą się losy filmu Levy’ego. Na tę chwilę na temat tego obrazu nie wiemy właściwie nic więcej. Trudno też wyrokować, kiedy można się będzie go spodziewać.
KOMENTARZE (13)

„Andor” także trafi na Blu-ray?

2023-09-07 17:09:58

Właściwie można było się tego spodziewać. Dwa pierwsze sezony The Mandalorian, które jeszcze w tym roku trafią na Blu-ray pokochała publiczność. „Andora” pokochali recenzenci, bo choć miał mniejszą oglądalność, to jednak zdobył większe uznanie, także wśród fanów. Nic dziwnego, że Disney chce iść za ciosem.

Jak donosi The Disc Father, fanpage, który zajmuje się na Xie nośnikami fizycznymi, według ich informacji „Andor” trafi na blu-ray (i Blu-ray 4k Ultra HD) już w przyszłym roku. Dokładana data nie jest znana.



Wciąż nie ma informacji na temat tego, czy płyty trafią na inne rynki niż amerykański, w szczególności czy będzie można je nabyć u nas. Dotychczas Galapagos nie wydawał w Polsce wydań Disneya na 4k Ultra HD.

Dodatkowo, wydanie pierwszego sezonu fizycznie, może być jedyną rzeczą jeśli chodzi o „Andora” w przyszłym roku. Warto przypomnieć, że zdjęcia do drugiego sezonu zostały przerwane z powodu strajków. Nie wiadomo jak długo one potrwają, ale już teraz Bespin Bulletin sugerował, że mogą nas czekać opóźnienia premier. Drugi sezon „Andora” miałby wylądować na Disney+ dopiero gdzieś w 2025.

Na tę chwilę jednak wszystko to są niepotwierdzone informacje. Może jakieś informacje o zmianach harmonogramu premier poznamy w niedzielę podczas Destination D23.
KOMENTARZE (8)

„Ahsoka” poniżej oczekiwań?

2023-08-29 21:19:33

Mija pierwszy tydzień od premiery serialu „Ahsoka”, czas na pierwsze podsumowania. I tu są dwa źródła, które mają dane ukazujące odmienny obraz.

Pierwsze źródło to Samba TV. Mają oni oczywiście ograniczony materiał badawczy, śledzą część ludzi oglądających telewizję w Stanach. Doszli do wniosku, że w pierwsze sześć dni „Ahsokę” obejrzano w 1,2 miliona amerykańskich gospodarstw. Sześć, bo zadebiutowała wcześniej. Normalną próbką do porównań powinno być tu pięć dni. I tu dochodzimy do problemu. W ciągu pierwszych pięciu dni premierowy odcinek „The Mandalorian” obejrzno w 1,6 miliona gospodarstw (czyli „Ahsoka” zaliczyła 25% spadek), zaś „Księga Boby Fetta” zgromadziła nawet 1,7 miliona (czyli spadek 29%). Samba TV podaje w tym wypadku trend, nie konkretne liczby.



I tym razem te pojawiły się dość szybko, za sprawą Deadline. Ich zdaniem globalnie, czyli na całym świecie „Ahsoka” została obejrzana 14 milionów razy, czyniąc ją największym hitem ostatnich dni na Disney+. Jedyne czego brakuje w tych danych, to kontekstu do porównania. I tu jak zauważają obserwatorzy, przy premierze „Obi-Wana Kenobiego”, nie podano liczb, ale stwierdzono, że to największy hit Disney+ od początku. Przy „Ahsoce” takiego komentarza w danych od Disneya nie ma.

Z innych plotek. Podobno Hayden Christensen pojawia się w piątym odcinku „Ahsoki”. To odcinek Dave’a Filoniego. Podobno ma trwać 49 minut.

Trzeci odcinek na Disney+ już jutro.
KOMENTARZE (15)

Można już zamawiać Blu-ray 4K z oboma sezonami „The Mandalorian”

2023-08-28 19:48:31

Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią, dziś ruszyła przedsprzedaż „The Mandalorian” na płytach Blu-ray i Blu-ray 4K. Oficjalna właściwie potwierdziła wszystkie poprzednie informacje opublikowane na łamach The Wrap. Oba sezony ukażą się na płytach w USA 12 grudnia. Pierwszy na Amazonie kosztuje 54,99 USD (dostępne jest na razie jedynie wydanie 4K). Drugi prawdopodobnie tyle samo. Poza dodatkami, steelboxem znajdziemy w środku także karty kolekcjonerskie.





Jakby ktoś jednak nie mógł się do grudnia doczekać, to jest alternatywa. I nie chodzi wcale o Disney+. Na Allegro można znaleźć wydanie obu sezonów przeznaczone na rynek wschodnio-azjatycki z koreańskim i tajskim dźwiękiem oraz jeszcze dodatkowo chińskimi, francuskimi i hiszpańskimi napisami. Wydanie jest zbiorcze. Kosztuje sporo mniej. Niestety w przypadku wersji 4K na tę chwilę nie ma żadnych informacji o ew. polskim wydaniu. Dotychczas Disney i dystrybutor Galapagos, nie widziały sensu wydawania na tym nośniku czegokolwiek w Polsce, wliczając to drugiego „Avatara”.

Pozostając przy temacie „The Mandalorian”, pojawił się kolejny, krótki dokument o efektach do trzeciego sezonu. Filmik ten ma pomóc serialowi w walce o Emmy.



Zdjęcia do czwartego sezonu miały ruszyć jesienią, ale z powodu strajku scenarzystów trudno na tę chwilę cokolwiek wyrokować. W tym roku nie ma ani Celebration, ani normalnego D23, ale 9 i 10 września odbędzie się Destination D23, czyli taka trochę wersja light. 10 września ma się odbyć prezentacja najbliższych premier Disneya (głównie pod Disney+), z kolejnymi zapowiedziami ze świata „Gwiezdnych Wojen” i Marvela. Może dostaniemy jakieś oficjalne informacje na temat kolejnego sezonu.
KOMENTARZE (7)

Prace nad drugim sezonem „The Acolyte” już trwają?

2023-08-22 17:37:40



Choć w Hollywood mamy strajk scenarzystów i aktorów, a dodatkowo „The Acolyte” jeszcze nie zadebiutowało na Disney+, premiera będzie w przyszłym roku, to właśnie pojawiła się informacja o tym, iż trwają prace nad drugim sezonem. Odpowiada za to podcast The DisInsider, który koncentruje się na produkcjach Disneya.

Dodatkowo ich źródła potwierdzają, że w serialu pojawi się Keanu Reeves w niewielkiej roli. Nie widzą w jakiej, ale jak wszyscy strzelają w Revana.



Warto dodać, że zdjęcia do pierwszego sezonu „The Acolyte” skończyły się jeszcze przed strajkiem aktorów. Więc nie było z tym żadnych problemów. Serial jest w postprodukcji. Nie do końca wiadomo jak mocno w pracę jest zaangażowana Leslye Headland. Co więcej trudno sobie wyobrazić, jak jej scenarzyści (w większości ze Stanów) mogą obecnie kontynuować pracę. Być może zaczęli je jeszcze przed strajkiem.

To, że pracę nad drugim sezonem rozpoczęto, nie oznaczy, że on powstanie. Na tę chwilę należy poczekać na premierę pierwszego sezonu i zobaczyć jak zostanie on odebrany. Zwłaszcza, że Disney obecnie jest za tym, by ograniczać koszty, a co za tym idzie, także ilość produkcji na Disney+. Tyle, że jak donosiliśmy wcześniej, budżet serialu „The Acolyte” był całkiem spory. Więc nic dziwnego, że ekipa Leslye od razu mogła myśleć o drugim sezonie. I być może dokładnie to mieli na myśli informatorzy DisInsider.
KOMENTARZE (2)

„The Mandalorian” jednak trafi na Blu-ray i BD 4K

2023-08-21 18:40:17

Bob Iger, który stara się łatać finanse Disneya, niedawno musiał dojść do wniosku, że pieniądze nie śmierdzą, nawet jeśli nie zgadzają się z korporacyjną strategią. Chodzi o wydania fizyczne produkcji, które miały wyłącznie być dostępne na Disney+. Najpierw ogłoszono, że na nośnikach fizycznych zadebiutuje „Prey”, czyli nowa wersja „Predatora”.

Dziś The Wrap donosi, że wydania obejmą także popularne seriale. Disney szykuje wydania seriali „Loki”, „WandaVision” oraz dwa pierwsze sezony „The Mandalorian”.

„The Mandalorian” jest zapowiedziany na 12 grudnia. Na rynku mają się pojawić dwa wydania, Blu-ray oraz kolekcjonerskie Blu-ray 4K. Oczywiście do tego dochodzi steelbook i karty kolekcjonerskie. Za projekt steelbooka odpowiada Attila Szarka.

Możliwość wcześniejszego zamawiania tych tytułów ma ruszyć 28 sierpnia. Na chwilę obecną nie ma żadnych informacji na temat rejonów. Polski dystrybutor, czyli Galapagos, nie wydaje produkcji Disneya na Blu-ray 4K w Polsce, wliczając to choćby drugą część „Avatara”, która poza Blu-rayem ukazała się u nas także na DVD.

Na chwilę obecną nie wiadomo też nic, na temat wydania innych seriali gwiezdno-wojennych na fizycznym medium.



Jeśli chodzi o „The Mandalorian”, to chwilowo nie ma on najlepszej prasy. W Stanach trwają strajki scenarzystów i aktorów. A tymczasem jak donosi FastCompany Nicole Kreuzer oskarża Lucasfilm o niecne praktyki. Nicole jest aktorką, a właściwie to statystką, która grywa różne postacie tła. Jak twierdzi, zgłosiła się na zdjęcia do „The Mandalorian”. Niestety na planie okazało się, że musi zostać zeskanowana (tak by jej obraz można było poddać później cyfrowej obróbce). Właściwie stanęła przed wyborem, albo zgodzi się na skanowanie, albo może wracać do domu. Problem jest taki, że po skanowaniu do niej nie oddzwoniono i nie powiedziano nic. Nicole boi się, że Lucasfilm może chcieć wykorzystywać zeskanowane obrazy ludzi do tworzenia cyfrowych postaci za pomocą sztucznej inteligencji. To coś, z czym walczy też gildia aktorów. Zobaczymy jak sprawa się rozwinie, na razie trafiła na podatny grunt.

Jeśli chodzi o sezon czwarty, wciąż nie wiadomo jakie opóźnienie zaliczy i kiedy rozpoczną się zdjęcia.
KOMENTARZE (12)

Lucasfilm zamyka studio w Singapurze

2023-08-16 17:25:32

Cięć w Disneyu ciąg dalszy. Tym razem trafiło na Industrial Light & Magic. Jak donosi Variety, Lucasfilm zamyka swoją spółkę córkę w Singapurze. Dotychczas zajmowała się ona głównie efektami specjalnymi (ILM), a także animacją. W związku z tą decyzją prace straci 300 osób.



Pracownicy staną przed wyborem, albo dostaną odprawę, albo firma pomoże im się przenieść do innej lokacji (np. Londyn, Vancouver, Mumbaj, San Francisco czy Sydney). Warto dodać, że optymalizacja kosztów zaczęła się już jakiś czas temu. W 2021 sprzedano budynek, który był siedzibą Lucasfilmu w Singapurze. Budynek otworzono w 2013, przypominał Piaskoczołg, o czym pisaliśmy tutaj.

Studio w Singapurze powstało w 2004 roku. Lucasfilm z jednej strony chciał pozyskać talenty z regionu Azji wschodniej i Pacyfiku, z drugiej George Lucas i Dave Filoni stworzyli specyficzny model zmianowej pracy nad animacjami, takimi jak „Wojny klonów”. W USA w dzień obrabiano materiał, który z ich punktu widzenia, w nocy przygotowano w Singapurze. A następnie Singapur nanosił poprawki i kontynuował pracę wg wytycznych.

Choć początkowo działało tam bardziej Lucasfilm Animation, obecnie jak twierdzi Joel Aron, nad animacją pracuje się głównie w siedzibie w San Francisco, albo coraz częściej zdalnie z domu. Zamknięcie studia w Singapurze nie spowoduje żadnych zmian w harmonogramie kolejnych sezonów „Parszywej zgrai” czy „Opowieści Jedi”.

Model produkcyjny wdrożony przez Lucasa już dawno nie funkcjonuje. Singapur w Azji jest raczej prestiżową lokacją (drogą), co nie sprzyja optymalizacji kosztów. Poza „Wojnami klonów” w studiu w Singapurze powstawały częściowo seriale „Rebelianci” i „Ruch Oporu”, a także film „Strange Magic”.
KOMENTARZE (6)

50 lat „Amerykańskiego graffiti”

2023-08-11 16:28:12

Dwa lata temu świętowaliśmy 50-lecie Lucasfilmu. W tym roku 50-lecie obchodzi ich pierwsza hitowa produkcja, czyli „Amerykańskie graffiti”. Z tej okazji, Lucasfilm przygotował specjalne wydanie filmu na nośniku Blu-ray 4K. W USA pojawi się ono 7 listopada, w wersji zawierającej dodatkowo płytę Blu-ray i kod do wersji cyfrowej. Ma ono kosztować około 30 USD, ale na Amazonie w promocji jest ciut taniej.


„Amerykańskie graffiti” zadebiutowało 11 sierpnia 1973. Film był wyreżyserowany przez George’a Lucasa, który był także współautorem scenariusza. Pisząc go pomogli mu Gloria Katz i Willard Huyck. Film wyprodukowali Francis Ford Coppola i Gary Kurtz, a za montaż odpowiadała między innymi Marcia Lucas. Wystąpili: Richard Dreyfuss, Ron Howard, Paul Le Mat, Charles Martin Smith, a także Wolfman Jack i Harrison Ford. Film kosztował jakieś 750 tysięcy USD. W samych tylko Stanach Zjednoczonych zarobił 115 milionów USD, jednocześnie otwierając tym samym Lucasowi drzwi do dalszej kariery. Bez „Amerykańskiego graffiti” Lucas nie dostałby „Gwiezdnych wojen”.

Warto dodać, że w 1978 George Lucas wydał wersję reżyserską, dłuższą o dwie minuty. W 1979 zadebiutował sequel.

Swoją drogą Disney obecnie rozważa zaprzestanie produkcji filmów na nośnikach fizycznych do domowych wideotek. Na początek płyty DVD, Blu-ray czy BD 4K mają zniknąć z oferty w Australii.
KOMENTARZE (7)

„Skeleton Crew” później?

2023-08-10 22:52:21



Na razie nie ma na ten temat żadnych oficjalnych wieści, ale są spekulacje. Wczoraj odbyła się prezentacja wyników Disneya za trzeci kwartał. Przy okazji ujawniono najbliższe plany dotyczące Disney+, wliczając to zapowiedzi. Niektórzy zauważyli, że brakuje tam „Skeleton Crew”.

Wcześniej zapowiadano, że serial zadebiutuje jeszcze w tym roku. Brak zapowiedzi może sugerować, że nie jest to do końca pewne. Jedną z przyczyn są cięcia w nowych produkcjach, spowodowane tak polityką Disneya, jak i strajkami, które aktualnie blokują powstawanie nowych seriali. Disney musi inaczej ułożyć swój harmonogram, przede wszystkim jeśli chodzi o nowości. Te nie powinny ze sobą konkurować. Więc niektórzy zauważają, że pewne opóźnienie drugiego sezonu „Lokiego” wpłynie na opóźnienie „Skeleton Crew”. Jeśli tak się stanie, będzie to przede wszystkim decyzja marketingowa, nie mająca nic wspólnego z serialem.

Druga wiadomość nie ucieszy nikogo, poza akcjonariuszami. Disney+ (z powodów wskazanych wyżej), będzie oferował mniej nowości, ale jednocześnie cena abonamentu pójdzie w górę. Także w Polsce. Od 6 grudnia miesięcznie trzeba będzie płacić 37,99 PLN (na razie jest 28,99 PLN). To podwyżka o ponad 30%.
KOMENTARZE (25)
Loading..