TWÓJ KOKPIT
0

Mary Elizabeth Winstead :: Newsy

NEWSY (18) TEKSTY (0)

<< POPRZEDNIA    

Co się kręci?

2011-07-19 09:26:51 różne

W ramach akcji promocyjnej filmu Jona Favreau Kowboje i obcy, Harrison Ford wypowiedział się na temat dwu najsłynniejszych bohaterów, w których się wcielał. Aktor stwierdził w wywiadzie dla "Entertainment Weekly"Ford stwierdził, że Indiana Jones powinien umrzec, tak jak zginać powinien Han Solo. Aktor wyznał też, iż nie ma nic przeciwko śmierci słynnego archeologa-awanturnika w kolejnym filmie o jego przygodach. Jego zdaniem byłby to najwłaściwszy finał serii. Co jakiś czas pojawiają się plotki na temat piątej części przygód Indy'ego, ale nadal brak pewnych informacji o tym, czy, a raczej kiedy film powstanie. In bliżej premiery Kowbojów i obcych, tym więcej fragmentów filmu trafia do sieci. Poniżej jeden z nich.





Głównym bohaterem filmu jest Lonergan, grany przez Daniela Craiga. Mężczyzna budzi się pewnego dnia na pustkowiu bez pamięci i z dziwną bransoletą na nadgarstku. Gdy trafia do miasteczka Absolution, wszyscy mieszkańcy chcą go zlinczować za zbrodnie, których popełnienia Lonergan nie pamięta. Przed śmiercią ratuje go niespodziewany atak najeźdźców z kosmosu. Aby uratować miasto Lonergan musi zjednoczyć swe siły ze złowrogim pułkownikiem Dollarhyde'em (Ford), który rządzi miastem żelazną ręką. Kowboje i Obcy to ekranizacja komiksu pod tym samym tytułem. W produkowanym przez Stevena Spielberga, Rona Howarda i Briana Glazera filmie zobaczymy również Olivię Wilde i Clancy'ego Browna (Savage Opress w TCW). Premiera w USA 29 lipca, w Polsce film pojawi się z miesięcznym opóźnieniem.

Kowboje i obcy stali się ostatnio obiektem internetowych żartów. Film nazywany jest mianem "Nirwany geeków" z uwagi na bombastyczne efekty specjalne oraz występ "Jamesa Bonda, Indiany Jonesa i tej laski z >>TRONa: Dziedzictwo<<". Żartobliwy tagline głosi: "Jeśli to nie zdoła zadowolić nerdów, to nic nie zdoła tego zrobić".

W sieci pojawił się zwiastun remake'u kultowego horroru Coś Johna Carpentera z 1982 roku. Nowa wersja, którą przygotował Matthijs van Heijninger Jr., jest prequelem opowieści przedstawionej przez Carpentera i opisuje wydarzenia w norweskiej bazie na Antarktydzie, odkrytej później przez bohaterów filmu z 1982 roku. Grupa Amerykanów dołącza do Norwegów, którzy badają tajemniczy pojazd kosmiczny odkryty przez nich w lodzie. Wkrótce zaczyna ich prześladować makabryczna obca forma życia, potrafiąca przyjmować kształt dowolnej istoty życia. Zaczyna się walka na śmierć i życie. W jednej z głównych ról - pilota Cartera - zobaczymy coraz popularniejszego Joela Edgertona (młody Owen Lars). W filmie wystąpili również Mary Elizabeth Winstead i Ulrich Tomsen. Premiera światowa zapowiadana jest na 14 października.









KOMENTARZE (0)

Co się kręci?

2010-05-31 22:28:52 Różne

Przed wami kolejna porcja informacji o tym, czym dziś zajmują się zawodowo aktorzy związani ze Star Wars

Australijski aktor Joel Edgerton, znany fanom z roli młodego Owena Larsa w Ataku klonów i Zemście Sithów pracuje obecnie nad dwoma nowymi filmami. Pierwszym z nich jest The Thing, prequel słynnego horroru Johna Carpentera pod tym samym tytułem z 1982 roku (w Polsce rozpowszechniany jako Rzecz lub Coś). Film reżyseruje Matthijs van Heijningen Jr., zaś obok Edgertona wystąpią w nim Adewale Akinnuoye-Agbaje (m.in. Mr Eko z Lost), Mary Elizabeth Winstead oraz Urlich Thomsen (Jabłka Adama, The International). Drugim z obrazów, w którym zobaczymy młodego wuja Luke'a będzie The Warrior w reżyserii Gavina O'Connora z Nick'em Nolte w roli głównej. Nolte wcieli się w byłego boksera z problemem alkoholowym, który trenuje swego młodszego syna (Tom Hardy) do walk MMA, co wywołuje konflikt z jego starszym bratem (w tej roli Edgerton). Do obu produkcji trwają obecnie zdjęcia.





W sieci pojawił się zwiastun nowego filmu w reżyserii Rogera Michella (Notting Hill) pt. Morning Glory, w którym główną rolę sprawiającego problemy i zrzędliwego prezentera telewizyjnego Mike'a Pomeroya zagra Harrison Ford. Zadanie utemperowania krnąbrnego charakteru telewizyjnego gwiazdora otrzyma młoda i ambitna producentka Becky Fuller (w tej roli Rachel McAdams znana m.in. z Sherlocka Holmesa i Pamiętnika), a wszystko po to, aby poprawić pogarszającą się oglądalność popularnego porannego programu. W obrazie, do którego scenariusz napisała Aline Brosh McKenna, wystąpią również Diane Keaton (Annie Hall, Lepiej późno niż później), Jeff Goldblum (Mucha, Park jurajski), Patrick Wilson (Małe dzieci, The Watchmen) oraz raper 50 Cent, który zagra samego siebie. Premiera filmu przewidziana jest na 29 października tego roku. Trailer jest dostępny w tym miejscu.





11 czerwca (dwa dni po premierze światowej) zawita do polskich kin pełnometrażowy remake kultowego serialu sensacyjno-przygodowego z lat 80. ubiegłego wieku Drużyna A. W głównej roli charyzmatycznego pułkownika Johna "Hannibala" Smitha zobaczymy Liama Neesona (w oryginale w rolę tę wcielał się George Peppard). Film (podobnie jak serial) opowie o czterech amerykańskich weteranach wojennych ściganych za przestępstwo, którego nie popełnili. Byli żołnierze ukrywają się i zaczynają świadczyć usługi najemników, więc "jeśli masz problem, nikt nie może ci pomóc i uda ci się ich odnaleźć, wtedy możesz zatrudnić Drużynę A". W pozostałych rolach występują Bradley Cooper (Templeton "Buźka" Peck), gwiazdor Dystryktu 9 Sharlto Copley (H.M. "Howling Mad" Murdock) oraz Quinton Jackson (Bosco Albert "Bad Attitude" Baracus). Nową wersję The A Team wyreżyserował Joe Carnahan (twórca m.in. słynnej reklamy BMW pt. The Hire: Ticker). Trailer znajdziecie tutaj.
KOMENTARZE (16)
Loading..