TWÓJ KOKPIT
0

Pedro Pascal :: Newsy

NEWSY (101) TEKSTY (1)

NASTĘPNA >>

„Mandalorian i Grogu” produkcją numer 1 w kinach

2026-05-27 18:46:53

Zgodnie z przewidywaniami „Mandalorian i Grogu” okazał się największym przebojem mijającego weekendu w kinach i to zarówno w Stanach Zjednoczonych jak i w reszcie świata.



W USA w trzy dni film zarobił 81.670.433 USD, zaś jak się doda jeszcze wynik za poniedziałek (było w USA święto, więc wolne) to wyszło 98.091.641. To więcej niż wskazywały ostrożne szacunki jeszcze przed premierą, tam czasem nawet sugerowano o kwocie bliskiej 80 milionom USD w cztery dni (Deadline), ale mniej niż wcześniejsze optymistyczne mówiące nawet o 100 milionach USD w trzy dni (więcej). Ostatecznie nawet na początek tego weekendu źródła mówiły o 100 - 102 milionach, ale wyszło mniej. W poniedziałek frekwencja spadła bardziej niż się spodziewano. Dla porównania „Han Solo”, który debiutował w podobny weekend miał odpowiednio 84 miliony i 103 miliony w analogicznym terminie. Tyle, że z powodu zmiany reżysera na Rona Howarda kosztował też dużo więcej.

Nadzieją dla filmu jest to, że ma raczej dobre recenzje (ocena A- w CinemaScore). Ogólnie jak na ten majowy weekend to 12 najlepsze otwarcie w historii i 4 już po Covidzie. Więc przemysł kinowy jest z tego zadowolony. Zobaczymy jak będzie z Lucasfilmem.

Na świecie, poza USA, film w weekend zarobił szacunkowo 48,5 miliona USD (a jak się doliczy jeszcze pokazy przedpremierowe to ma już 63 miliony USD). Nowsze dane mówią, że może być trochę lepiej, czyli nawet 69 milionów USD. Najlepiej sprzedał się w Wielkiej Brytanii (7 milionów USD), Niemczech (6,5 miliona), Chinach (5,3 milionów), Japonii (4,9 miliona) i Australii (4,6 milionów). Sumarycznie więc może mieć 167 milionów USD czyli mniej więcej tyle ile kosztowała produkcja, oczywiście jeszcze by się zwrócił musi mieć przynajmniej drugie tyle, gdyż koszty reklamy itp. nie są znane – ale szacuje się, że całościowo to mogło wyjść koło 300 milionów USD. Biorąc pod uwagę fakt, że spora część pieniędzy z biletów kinowych trafia do państw, dystrybutorów kinowych czy samych kiniarzy, więc na tę chwilę trudno wyrokować czy film w ogóle się zwróci.

O ile w USA film zdeklasował konkurencję, o tyle na świecie depcze mu po piętach kolejny chiński hit – „Gei A Ma de Qing Shu”, który w ten weekend zarobił ponad 45 milionów USD (a to kolejny weekend z rzędu).



Kolejny weekend powinien być dla „Mandalorian i Grogu” łaskawy, ale potem wchodzą „Władcy Wszechświata” a następnie „Dzień objawienia” Stevena Spielberga. Wiec będzie ciężko.

Na tę chwilę czekamy co wymyśli Dave Filoni jeśli chodzi o przyszłość uniwersum. On ostatnio ponownie wspomniał, że ma pomysły i plany. Mówił też, że miał szczęście uczyć się od George’a Lucasa, ale też osób, które pracowały przy prequelach w Lucasfilmie (i w mniejszym stopniu oryginalnej trylogii). To czego się nauczył, że po sukcesie „Nowej nadziei” nikt nie chciał robić jeszcze raz tego samego. Pojawiły się AT-AT, Miasto w Chmurach, czy Yoda, czyli rzeczy o których nikomu się nie śniło. To coś, co Dave zamierza robić dalej.

Z innych ciekawostek. W sieci podliczono, że Pedro Pascal bez hełmu jest widoczny w filmie przez niecałe 5 minut. Jon Favreau sprostował to mówiąc, że Pedro pojawił się w filmie w części scen także w hełmie, więc powinno być go więcej.

A my wszystkich, którzy już obejrzeli film i przyczynili się do jego weekendowego sukcesu, namawiamy do oceny w tym miejscu oraz recenzji i dyskusji na forum.
KOMENTARZE (12)

Mandalorianin i Grogu w „Millennium Falcon: Smugglers Run”

2026-05-26 19:06:05

Premiera nowego filmu wiąże się także z odświeżeniem atrakcji w parkach rozrywki Disneya. W atrakcji „Millennium Falcon: Smugglers Run” dodano właśnie segment poświęcony filmowi „Mandalorian i Grogu”. Więc jest szansa na misję z Dinem Djarinem i jego młodym uczniem.

Nowe misje zadebiutowały 22 maja. W pracach nad nowym segmentem atrakcji pomagali Dave Filoni i Jon Favreau. W misji z tą dwójką zobaczymy Tatooine, miasto w Chmurach na Bespin, Coruscant a także pozostałości drugiej Gwiazdy Śmierci orbitującej nad Endorem.

Oczywiście atrakcja jest zaprojektowana tak, by w miarę możliwości rzadko te segmenty się powtarzały, więc za każdym razem jest szansa na unikalną rozrywkę, ze smaczkami.

Na otwarcie atrakcji przybył Pedro Pascal, w ten sposób połączono to z marketingiem filmu.



Natomiast filmiki z tej atrakcji można też zobaczyć w sieci.



Przypominamy, “Mandalorian i Grogu” już są w kinach, a atrakcja w „Galaxy’s Edge”.
KOMENTARZE (3)

Ciekawostki o „The Mandalorian i Grogu”

2026-05-25 21:59:07 oficjalna

Film „Mandalorian i Grogu” już w kinach. Przed kolejnym seansem warto się przygotować, by wypatrzeć i wsłuchać się w kilka ciekawostek, które wychwycą fani.

  • Rotta jako młody Hutt pojawił się po raz pierwszy w animowanym filmie „Wojny klonów” Dave’a Filoniego. Był to pilot serialu. Wprowadzono tam Rottę określanego jako „Śmierdziel” oraz Ahoskę Tano.
  • W oryginale głos Rotty podkładał David Acord. Nadal jest on projektantem dźwięków, ale głos dorosłego Rotty podkłada Jeremy Allen White (znany z serialu „The Bear”).
  • Bliźnięta po raz pierwszy pojawiły się w serialu „Księga Boby Fetta”.
  • Phil Tippett pracując przy „Powrocie Jedi” zaprojektował wygląd Jabby. Jest on wciąż wykorzystywany jako szablon do tworzenia pozostałych huttów.
  • Potem Tippett założył Tippett Studios. Firma pracowała nad sekwencjami stop-motion w serialach „The Mandalorian” oraz „Załoga rozbitków”. W „The Mandalorian & Grogu” w tej technice powstały gigantyczne droidy strzegące pałacu Bliźniąt.
  • Tippett w „Nowej nadziei” współtworzył dejarika, potem odtwarzał go w kolejnych produkcjach. Pomógł też przy odtworzeniu tych potworów na Shakari. Odtworzono te potwory.
  • Przy wejściu na arenę na Shakari jest napis „Weathers Apollo”. W ten sposób uhonorowano zmarłego Carla Weathersa (Greef Karga), który grał rolę Apollo Creeda w filmie „Rocky”.
  • Księżyc Shakari jest inspirowany Chicago w okresie prohibicji, ale też czasem jaki Jon Favreau spędził w tym mieście.
  • Na ścianie u Lorda Janu znajdują się nexu, vexis, reek oraz barghest.
  • W solnym barze w klatce znajduje się Fuzzball. Pojawił się on wcześniej w „Załodze rozbitków” a pierwszy raz w „Kapitanie EO” w parkach Disneya.
  • Ta niby prażona kukurydza, którą je Grogu na arenie to Mantell Mix. Pojawiła się wcześniej w „Parszywej zgrai”. W Galaxy’s Edge można kupić Outpost Mix.
  • Wśród broni na arenie z których Din musi coś wybrać znajdują się Ostrza Chaosu, których używał Kratos w „God of War”.
  • Pierwszy Ardennianin, czyli Rio Durant, pojawił się w „Hanie Solo”, tam grał go Jon Favreau. Martin Scorsese gra przedstawiciela tego samego gatunku – Hugo Duranta. Hugo to także nawiązanie do filmu Martina.
  • Hugo Durant trzyma jajo bagnorożca. Było ono istotne w pierwszym sezonie serialu w odcinku Dziecko.
  • Puszki u Hugo mają opisy: „Arkanian Tenderloin”, „Lira San Crackers” oraz „Lammas Tree Bites”. Wszystkie pojawiły się w wydanej w 2023 książce „Star Wars: The Ultimate Cookbook”.
  • Kanapki które przygotował Hugo Durant tak naprawdę zrobił prawdziwy kucharz - Roy Choi. Filmik z nim można zobaczyć tutaj.
  • Embo z rasy Kyozo po raz pierwszy pojawił się w serialu „Wojny klonów”. Dokładniej drugi sezon, odcinek Łowcy nagród.
  • Pies Embo to anooba. W serialu towarzyszył mu Marrok, teraz ma innego pieska, jej imię to Keibu.
  • Shirley Henderson podkładała głos pierwszemu Anzellanowi na ekranie, czyli Babu Frikowi w „Skywalker. Odrodzenie”. Podkładała też głos trojgu Anzellanów w „The Mandalorian”. Teraz podkłada głosy wszystkim czterem, Minch, Bai, Keeto oraz nowemu nabytkowi którym jest Clang.
  • Lateef Crowder, koordynator kaskaderów jest jednym z trzech odtwórców roli Mandalorianina. Dzieli ją z Brendanem Waynem i Pedro Pascalem.
  • Jon Favreau pomalował osobiście figurkę Rotty. Na dole złożył nawet swój podpis.
  • Dorosły Rotta ma tatuaż w kształcie kotwicy swojego klanu. Znajduje się on z tyłu jego głowy.
  • Nad Nal Huttą orbituje pokryty miastem księżyc, to nawiązanie do Nar Shaddaa, księżyca przemytników, który po raz pierwszy pojawił się w komiksach w latach 90.
  • Anthony Daniels jest obecny także w tym filmie. Tym razem nie gra C-3PO, ale podkłada głos kontrolerowi ruchu na Nal Hutta, który udziela zgody na lądowanie Zebowi, Grogu i Mando.
  • Nal Hutta w kanonie pojawiła się po raz pierwszy w sezonie 3 „Wojen klonów” w odcinku Polowanie na Ziro. W EU pojawiła się pierwotnie w latach 90. w komiksie Mroczne Imperium. W grze „The Old Republic” jest przedstawiona pod nazwą Hutta.
  • Myśliwiec Huttów bazuje na projekcie promu imperialnego, który stworzył Norman Reynolds na potrzeby „Powrotu Jedi”.
  • Amanianie mogą się zwijać i toczyć, by szybko się poruszać. Po raz pierwszy napisano o tym w „Galaxy Guide 12: Aliens – Enemies and Allies” w 1995.
  • Model czerwonego Y-winga wzięto z archiwów. Powstał przy „Nowej nadziei”, na jego podstawie budowano pełnowymiarowego Y-winga, ale samodzielnie nie pojawił się w filmie.
  • W bazie Adelphi można dostrzec w tle kilku członków ekipy serialu. Są to Dave Filoni (prezes) jako Trapper Wolf, ale również artyści Doug Chiang, Michelle Thieme i reżyserzy: Deborah Chow, Lee Isaac Chung oraz Rick Famuyiwa. Z kolei szef Evo, który zabiera hełm od pułkownik Ward to Landis Fields z ILM. No i oczywiście Sun-Hyung Lee czyli Carson Treva.
  • W bazie Adelphi można zobaczyć sporo ciekawostek, fragmenty probota, myszobota czy kawałek hełmu pilota TIE.
  • Jak Din Djarin się uzbraja, bierze strzelbę ambańską. Pojawiała się ona w pierwszym sezonie, ale tak naprawdę to nawiązanie do animacji „The Story of Faitful Wookiee”, która była częścią „Holiday Special”. Tam po raz pierwszy pojawił się na ekranie Boba Fett.
  • W domku Mando na Nevarro znajduje się para blurrgów, które wcześniej widzieliśmy w pierwszym sezonie. Pojawiły się one po raz pierwszy w filmie „Ewoki: Bitwa o Endor”.
  • Powstały dwa modele nowego Brzeszczota o wielkości 2 i 4 stóp, które wykorzystywano przy tworzeniu efektów.
  • INT-4, którym z AT-AT ucieka imperialny hegemon bazuje na figurce Kenner Mini-Rig z 1982 o tej samej nazwie.
  • Statek Turtle Tanker, którym odlatuje Rotta pojawił się po raz pierwszy w serialu „Wojny klonów” w odcinku Bracia.
  • Herszt Barro (Hemky Madera) pojawił się jako hologram na spotkaniu Rady Cienia w serialu.
  • Hełmy pilotów AT-AT są jasnoszare, jak w „Imperium kontratakuje”. Choć tam z powodu światła przez wiele lat uznawano je za białe. Oryginalne zbroje tych pilotów przemalowano na czarno i wykorzystano w „Powrocie Jedi”.
  • Mando stracił w trzecim sezonie wyrzutnię na nadgarstku i nie sprawił sobie nowej.
Jak widzieliście już film, możecie go ocenić w tym miejscu oraz podyskutować o nim na forum, do czego serdecznie namawiamy. A jak nie to może warto zobaczyć go w kinie?
KOMENTARZE (8)

„Mandalorian i Grogu” już w kinach

2026-05-21 17:09:34

Kiedy w 2019 roku na platformie Disney+ pojawił się pierwszy odcinek serialu „The Mandalorian” niewielu pewnie przewidywało, że kilka lat później będziemy jego kontynuację oglądali w kinie. Po sukcesie serialu jego twórcy zaczęli wspominać o tym, że chcieliby przenieść tę historię na ekran. Kilka lat później plany te się ziściły i od dzisiaj na ekranach kin możemy obejrzeć film Mandalorian i Grogu.

Reżyseria: Jon Favreau
Scenariusz: Jon Favreau, Dave Filoni, Noah Kloor
Zdjęcia: David Klein
Muzyka: Ludwig Göransson
Montaż: Dylan Firshein, Rachel Goodlett Katz
Scenografia: Doug Chiang, Andrew L. Jones
Kostiumy: Mary Zophres
Produkcja: Ian Bryce, Jon Favreau, Dave Filoni, Kathleen Kennedy, John Bartnicki, Karen Gilchrist
Dźwięk: David Acord, Matthew Wood
Obsada: Pedro Pascal, Sigourney Weaver, Jeremy Allen White, Steve Blum



Zachęcamy po obejrzeniu do komentowania filmu pod newsami lub na forum.
KOMENTARZE (32)

Dlaczego zrobili film „Mandalorian i Grogu”?

2026-05-12 19:14:06

Zaczynamy od nowych klipów. Pierwszy upubliczniono w trakcie wizyty Pedro Pascala w „Good Morning America”. Kolejny wylądował bezpośrednio na YouTubie.





Tymczasem Jon Favreau odpowiedział podczas swojego objazdu po świecie na jedno pytanie. Dlaczego właśnie „Mandalorian i Grogu” to film, który po długiej przerwie, jako pierwsze „Gwiezdne Wojny” trafia do kin. Wynika to z kilku rzeczy. Po pierwsze po Covidzie widownia na Disney+ zaczęła maleć i to nie tylko było odczuwalne przy serialu „The Mandalorian”. Więc musieli coś wymyśleć. Po drugie, o tym akurat nie wspomniał zbytnio, ale projekty Lucasfilmu kinowe nie miały dużego szczęścia z realizacją w ostatnich latach, więc potrzebowali czegoś innego. Ale najważniejsza tu okazała się popularność Grogu. Fakt, że Grogu przez pewien czas podbił Internet sprawiała, że właśnie tego bohatera chcieli pokazać więcej. Wydawał się więc idealnym, by to nim rozpocząć marsz do kin. Bo nawet jeśli ludzie nie znają serialu, to często kojarzyli Grogu.

Jednocześnie w Londynie opowiedział trochę o pracach nad filmem i serialem. Ogólnie to już projekt nad którym spędził 8 lat (potwierdza to też Pedro Pascal, który mówi, że nie grał dłużej żadnej innej roli). Więc teraz chcieli wykorzystać to, co oferuje im kino. Stąd takie parcie na IMAX, bo tam wszystko jest większe. Do tego budują sporo praktycznej scenografii, dokładają wszelkich starań, by efekty były dobre. Chcą, by to było kinowe doświadczenie. A film będzie różnił się od serialu, choćby rolą Grogu. Tam był on dzieckiem, które trzeba chronić, teraz jest partnerem, uczniem swojego ojca, który ramię w ramie bierze udział w pracy łowcy nagród.



Premiera już w przyszły czwartek.
KOMENTARZE (5)

Prohibicja w „Mandalorian i Grogu”, łzy Pedro i powrót Giny Carano

2026-04-28 18:12:16

Premiera “Mandalorian i Grogu” coraz bliżej, więc czas na kolejne spoty reklamowe. A także kilka plakatów.

New international Mandalorian and Grogu spots with new footage
by u/PureBeskar in StarWarsLeaks




A teraz pora na ciekawostki. Po pierwsze Gina Carano, ulubienica niektórych fanów, ma szansę wrócić do uniwersum Mando. Raczej nie ma szans na jej powrót w „Mandalorian i Grogu”. Aktorka przyznała, że miała już spotkanie na Zoomie z Davem Filonim i Jonem Favreau, gdzie odbyli miłą rozmowę, zastanawiają się, gdzie właściwie skończyli z Carą Dune. Więc wygląda na to, że możemy liczyć na powrót postaci. Gwoli przypomnienia Cara została odesłana do oddziałów specjalnych, podczas gdy aktorka użerała się w sądach z Lucasfilmem. W zeszłym roku doszło do porozumienia, więc jest szansa na jej powrót.

Ale jakby ktoś pytał, to niestety na razie nie szykuje się powrót Boby Fetta.



Za to poznaliśmy szczegóły nowej planety. Shakari to jak twierdzi scenograf Andrew L. Jones planeta inspirowana Chicago z czasów prohibicji (lata 20. zeszłego stulecia). Zawsze tu pada, a miasto jest przesiąknięte zbrodnią. Nawet blastery tutaj mają być inspirowane pistoletami maszynowymi Thompson (czyli popularny Tommy). Właśnie na tej planecie, pełnej przestępczości, spotkamy postać graną przez Martina Scorsese. Będzie tam pracował w foodtrucku i sprzedawał kanapki. Jest szansa, że właśnie na tej planecie zobaczymy pościg inspirowany „Francuskim łącznikiem”. Coś takiego zapowiedział niedawno reżyser, ale nie zdradził szczegółów.



Favreau natomiast zaczął trasę promującą film. Razem z Pedro Pascalem wylądował już w Meksyku na CCXP. Ten drugi był niespodzianką i został przyjęty olbrzymim entuzjazmem.







Okazało się, że nawet dla Pedro było to wzruszające przeżycie i dał się ponieść emocjom. Aktor powiedział, że choć przyjął rolę w serialu, wierzył, że pewnego dnia trafi on do kina. To jest miejsce dla „Gwiezdnych Wojen”.



Favreau natomiast stwierdził, że zrobili ten film nie tylko dla nowych odbiorców, ale także fanów, którzy są z sagą od lat. Grogu tu ewoluuje, wchodzi na kolejny poziom. Nie trzeba go ratować, teraz jest uczniem, a my razem z nim odkrywamy jego nowe możliwości. Mówił też, że podobało mu się jak Pedro zachowywał się w „Gladiatorze II” w scenach walk, więc tym razem możemy zobaczyć jak aktor pływa, ale też walczy bez hełmu. Przyznał też, że chciał, by bezpośredniego przełożonego Dina zagrała jakaś wielka gwiazda. Wysłali scenariusz do Sigourney Weaver, ona powiedziała, że oglądała serial, zagra ale pod jednym warunkiem. Ma mieć sceny z Grogu. Przepisano więc scenariusz i jak twierdzi reżyser, jest dobra chemia między aktorką a kukiełką. Dodatkowo podobało mu się to, że mieli dużo czasu na ten film. Trzy lata by nakręcić dwie godziny. Osiem odcinków musieli stworzyć w rok.



Na sam koniec jeszcze kilka słów o kolejnych analizach ile film zarobi. Otóż nie wiadomo. Bo kolejne analizy są zaskakująco różne. Jedna mówi, że to może być nawet więcej niż 100 milionów USD i to w pierwsze trzy dni. Druga, że jak wyjdzie 64 miliony USD jako otwarcie w USA to będzie i tak dobrze. Cóż chyba będzie trzeba bardziej poczekać na wyniki przedsprzedaży biletów, może to będzie bardziej wiarygodne.

Przypominamy, premiera 22 maja.
KOMENTARZE (6)

Ostateczny zwiastun „Mandalorian i Grogu” – marketing rusza z kopyta

2026-04-17 07:23:12

taki plakat..Zgodnie z zapowiedziami, na CinemaCon odbyła się prezentacja filmu „Mandalorian i Grogu”, a przy okazji rzucono materiały promocyjne: filmik z wizyty na planie, nowy plakat oraz nowy, ostateczny zwiastun. Zwiastun poniżej.



Dokument trwa 26 minut, można tu zobaczyć sporo ciekawostek, w tym małego hutta.



W zwiastunie widać kilka nowych ujęć, w tym z pułkownik Ward (Sigourney Weaver), Anzellanami, bliźniakami Huttów. Zobaczymy także Rottę, któremu głos podkłada Jeremy Allen White. Ze zwiastuna widać, że Grogu się rozwija i w końcu to on będzie chronić swego przybranego ojca.

W USA dziś rusza sprzedasz biletów.



Imperium upadło, ale jego dawni możnowładcy są rozproszeni po galaktyce. Nowa Republika pracuje na tym, by ochronić wszystko o co walczyła Rebelia, więc zaciągają do pomocy legendarnego mandaloriańskiego łowcę nagród Dina Djarina (Pedro Pascal) oraz jego młodego ucznia Grogu. Film wyreżyserował Jon Favreau, na podstawie scenariusza który napisał do współki z Davem Filonim i Noahem Kloorem. Producentami są Jon Favreau, Kathleen Kennedy, Dave Filoni, Ian Bryce, Karen Gilchrist, John Bartnicki oraz Carrie Back. Muzykę skomponował Ludwig Göransson. Będzie ona dostępna na cyfrowych platformach 15 maja, zaś winylowy album zawierający 13 utworów pojawi się 5 czerwca. Będzie również dostępna limitowana edycja w kształcie hełmu mandaloriańskiego, która ma mieć dwa nowe utwory z filmu. Ta ma być dostępna 22 maja, czyli razem z premierą filmu.

„Mandalorian i Grogu” zadebiutuje 22 maja, także w kinach IMAX.
KOMENTARZE (16)

Droidy i stwory w „Mandalorian i Grogu”

2026-04-08 20:50:52

Dziś pojawił się kolejny klip reklamujący film „Mandalorian i Grogu”. Można w nim zobaczyć, co Jon Favreau, Sigourney Weaver oraz Pedro Pascal sądzą o stworach i droidach, które zobaczymy w filmie. Tak naprawdę nie mówią nic odkrywczego, poza tym, że to zawsze był ważny element sagi. Dodatkowo jest kilka nowych ujęć, tak spoza kadru, jak i tych, które możliwe, że zobaczymy w filmie.



Przypominamy, premiera filmu już 22 maja.
KOMENTARZE (3)

Nowa zapowiedź „The Mandalorian & Grogu”

2026-03-31 18:46:14

Wczoraj ukazała się nowa zapowiedź nadchodzącego filmu „The Mandalorian & Grogu”. Tym razem do jednego stołu zasiedli Jon Favreau, Pedro Pascal, Sigourney Weaver i zielony malec aby porozmawiać o filmie, który swoją premierę ma 22 maja.



Z innych newsów związanych z premierą to pojawiają się pierwsze plakaty i na niektórych z nich pojawił się przetłumaczony tytuł w formie „Mandalorian i Grogu”. Pozostaje nam trochę poczekać aby przekonać się, że czy taka dziwna (i niepoprawna) forma ostanie się do końca, czy też w kinie zobaczymy inną wersję.
KOMENTARZE (5)

Grogu promuje „The Mandalorian & Grogu”

2026-03-16 21:04:45

Jeśli ktoś narzeka na słabą promocję „The Mandalorian & Grogu”, to Disney dziś absolutnie zaszalał i rozbił bank. Zrobili reklamę podczas ceremonii rozdania Oskarów. Otóż w trakcie ceremonii na scenę weszli Sigourney Weaver oraz Pedro Pascal. No i zaczęło się o obcych, a zeszło na Grogu. Wszystko starannie wyreżyserowane, tak by pokazać Grogu podczas ceremonii.

Potem niestety z Grogu żarty sobie stroił Conan O’Brien, ale grunt, że nie mówił Baby Yoda. W ten oto sposób Grogu jeszcze przed filmem przypomną o sobie. Oby dalsza promocja filmu była równie widowiskowa. Oba fragmenty ceremonii można zobaczyć poniżej.





W tym roku ceremonia dla Starwarsówka mało udana. Oskara zgarnął Ludwig Göransson za muzykę do „Grzeszników” oraz John Letteri (efekty specjalne w „Nowej nadziei” – „Wersja specja;na”) za efekty do „Avatara: Ogień i popiół”.

Za to jest kolejne ujęcie Grogu z filmu. Tym razem widzimy Grogu w klatce.



Już za trochę ponad dwa miesiące będziemy mogli delektować się „The Mandalorian & Grogu” w naszych kinach.
KOMENTARZE (8)

Pierwszy spot telewizyjny „The Mandalorian & Grogu”, czyli Groguslop

2026-03-11 22:17:59

W sieci cześć fanów, krytycznie oceniających nadchodzącą produkcję, czyli „The Mandalorian & Grogu”, zaczęło używać określenia Groguslop, by określić, to w jaki sposób Disney zamierza reklamować ten film. A zaistniały ku temu dwie przyczyny. Pierwsza to nowy spot prosto z USA, który ma właściwie jedno nowe istotne ujęcie, czyli kichającego Grogu.



Drugi to Kathleen Kennedy, która zapytana o to, czy Grogu w ogóle zacznie mówić, odparła, że jest on doskonałym przykładem postaci, która nie musi wykrztusić z siebie ani słowa, a widzowie i tak będą z nią związani emocjonalnie. Potem potwierdziła już wprost, Grogu nie będzie mówić w filmie. Tu krytyczni fani sugerują, że postać się nie rozwija i dalej jest tylko dodatkiem. Zobaczymy, czy w filmie stanie się on pełnokrwistym bohaterem.

Za to będzie mówić Rotta. Dokładniej Jeremy Allen White, który trochę powiedział o swoim bohaterze, którego spotkamy na arenie gladiatorów. To już nie jest „Śmierdziel”, to potężny hutt, który siłą góruje nad innymi przedstawicielami swojego gatunku. W dodatku mówi. Trochę w języku huttów, ale głównie to w Basicu. To będzie hutt jakiego jeszcze nie widzieliśmy. Przy okazji „Empire” opublikowało zdjęcie Rotty w pełnej krasie.



John Favreau skomentował natomiast kwestie związane z Pedro Pascalem. Aktorowi bardzo pomogła praca na planie „Gladiatora II”. Zmężniał, więc był w stanie brać udział w większej ilości akcji. Wciąż jednak swój występ dzieli z Lateefem Crowderem i Brendanem Waynem. Za to zobaczymy Pedro zarówno w hełmie jak i bez niego. Tu Favreau powiedział, że doskonale zdaje sobie sprawę z tego jak rozwijali tę postać i kwestię nie pokazywania twarzy. Nie wyrzucili tego, znaleźli za to sposób, by ukazać motywację do ściągnięcia hełmu, tak by miało to sens.

Dave Filoni, który raczej nie wypowiada się ostatnio zbyt mocno o projektach (bo je kasuje). Stwierdził on, że „The Mandalorian & Grogu” to zupełnie inna era. To nie jest pierwszy film nowej trylogii, który musi wprowadzić bohaterów. Tu mamy celebrację tej dwójki, którą już znamy.



Premiera „The Mandalorian & Grogu” już 22 maja. Trochę ponad 2 miesiące czekania.
KOMENTARZE (11)

Krótka prezentacja „The Mandalorian & Grogu” z „USA Today”

2026-01-15 16:51:12

Jeśli ktoś narzeka, że marketing związany z filmem „The Mandalorian & Grogu” kuleje, to właśnie niedawno ukazało się w „USA Today” zdjęcie z filmu. A także krótki opis, nie oficjalny, acz zdradzający pewne szczegóły.


Uzbrojony wojownik Din Djarin (Pedro Pascal) I jego mały towarzysz (znany jako Baby Yoda) wylatują z nadprzestrzeni z Disney+ by wylądować na wielkim ekranie. Para z “Gwiezdnych Wojen” zaciąga się by pomóc Nowej Republice z uciążliwymi imperialnymi wodzami, dodatkowo wchodzi w sojusz z była pilotką Rebelii (Sigourney Weaver) oraz wmiesza w sprawę syna Jabby Hutta (Jeremy Allen White).

A tymczasem w Brazylii pojawiają się standy promujące film.



Premiera filmu już 22 maja.
KOMENTARZE (7)

Parę słów o pracy na planie „The Mandalorian & Grogu”

2025-10-15 21:13:20

Dziś mamy dwa krótkie wywiady, których udzielili aktorzy grający w najnowszym dziele Jona Favreau czyli „The Mandalorian & Grogu”. Pierwszy z nich to rozmowa w podcaście Happy Sad Consfused z Sigourney Weaver.

Aktorka opowiedziała, że dostała telefon od Jona Favreau i od tego się zaczęło. Poprosił ją by obejrzała serial, potem dostała role. Przyznaje, że na planie była dość krótko, parę dni. Jej rola nie jest duża. Nosiła kostium, widziała Grogu i Pedro Pascala, a także pan w niebanalnym kapeluszu postawił jej coś do picia. Wspominała także, że podoba jej się obecnie podejście „Gwiezdnych Wojen”, które tworzą niezależne filmy w uniwersum, a nie jakąś listę do odhaczania nawiązań i wstępów do kolejnych produkcji.



Ciekawszy, bo więcej wnoszący jest wywiad GMA z Jeremym Allenem Whitem. Głównie dlatego, że wprost zapytano go, o jego udział w filmie i o to jak gra Rottę. Znów chwalił Jona Favreau, wspomniał o telefonie i o tym, że chcieli by zagrał jedynie głosem. Co za problem, zgodził się. Przyjechał do studio i dowiedział się jak wielką postać gra. W jego przypadku faktycznie było tak, że nagrał dialogi, potem kręcono film, a potem proszono go o dogranie kolejnych. I jest przekonany, że jeszcze raz będzie musiał wrócić. Tak przynajmniej sugerował mu Pedro.



22 maja 2026 czeka nas wielki dzień, czyli premiera „The Mandalorian & Grogu”.
KOMENTARZE (7)

Kolejna dobra opinia o „The Mandalorian & Grogu”

2025-10-11 11:45:34

Brendan Wayne, kaskader, który wciela się w postać Dina Djarina w serialu „The Mandalorian” a także w nadchodzącym filmie „The Mandalorian & Grogu”, w jednym z ostatnich wywiadów ciepło wypowiadał się na temat filmu. Jest oczywiście podekscytowany nadchodzącą produkcją i jest zadowolony z tego, co wie o filmie. To kolejna osoba związana z produkcją, która wyraża pochlebne opinie na temat tegoż filmu, acz tym razem obyło się bez licytowania, od czego będzie to lepsze. Wayne za to zdradził kilka ciekawych szczegółów.



Po pierwsze film będzie napakowany akcją. Ma być jej naprawdę sporo. Ale to się zgadza z tym, co już wiemy choćby z wypowiedzi Jona Favreau.

Po drugie odniósł się do odbioru zwiastuna, gdzie ludzie mówili, że to za bardzo wygląda jak serial. Pamiętamy „The Mandalorian” był kręcony głównie za pomocą StageCraft z plusami i minusami tej technologii. Wayne powiedział wprost, że kręcili też sporo ujęć na prawdziwych lokacjach. Tego w zwiastunie nie pokazano. Na razie niestety nie wiemy, gdzie wylądowała ostatecznie ekipa filmowców.

Trzecia ciekawostka to już duża wiadomość, która może zaskakiwać. Wayne wspomniał, że rola Zeba w filmie to nie jest krótki epizod. Ma go tam być całkiem sporo, a co ważniejsze nie będzie o tylko bohater wygenerowany komputerowo. Na planie w scenach akcji grał go inny kaskader Matt Leonard, który już wcześniej był związany z produkcjami Mandoverse, ale nie tylko bo pracował też przy „Yellowstone”, „The Boys”, najnowszym „Supermanie”, kilku filmach z MCU czy serii „Szybcy i wściekli”. Oczywiście głos podłoży Steve Blum, który był głosem Zeba w „Rebeliantach”.

Pozostając w temacie krytyki wobec zwiastuna, ten cóż, nie zaskarbił sobie serc wszystkich fanów. Niektórzy faktycznie mówią, że wygląda jak serial, ale też w mediach pojawiają się głosy krytyki, choć z innej strony. Chodzi o Pedro Pascala i zauważalny przesyt jego obecności w filmach. Choć pewnie w przypadku „The Mandalorian & Grogu” nie będzie go zbyt dużo. Głos i pewnie kilka scen, tak by można było reklamować nim film. Za to Wayne jest jak najbardziej wciąż zaangażowany i dalej gra Dina.

Na premierę musimy czekać do 22 maja 2026.
KOMENTARZE (8)

Zwiastun „The Mandalorian & Grogu”

2025-09-22 15:03:50

Właśnie w sieci zadebiutował oficjalny zwiastun filmu „The Mandaloiran & Grogu”.



Jednocześnie pojawił się plakat.



Film w reżyserii Jona Favreau zadebiutuje w kinach 22 maja 2026. Za produkcję odpowiadają: Kathleen Kennedy, Dave Filoni oraz Ian Bryce. Muzykę skomponuje: Ludwig Göransson. Film był kręcony pod kina IMAX.

Imperium upadło, a jego dowódcy są porozrzucani po całej galaktyce. Nowa Republika starając się zabezpieczyć to co osiągnęła Rebelia, zaciąga legendarnego mandaloriańskiego łowcę nagród Dina Djarina (Pedro Pascal) i jego młodego ucznia Grogu.

Ta dwójka tworząca klan jest gotowa do walki. Nowy „Brzeszczot”, zupełnie nowa przygoda, Zeb Orrelios, nowa bohaterka w którą wcieli się Sigourney Weaver, para Huttów, AT-AT czy walki gladiatorów to wszystko, czego możemy się spodziewać po tym filmie.

Temat na na forum.
KOMENTARZE (35)

„Andor” nie jest tak dobry jak będzie „The Mandalorian & Grogu”

2025-09-13 11:05:09

Przy okazji festiwalu filmowego w Toronto, Collider miał szansę rozmawiać z Sigourney Weaver. Zanim rozmowa zeszła na film „The Mandalorian & Grogu”, rozmawiano o „Andorze”.

Głównie prowadzący, Steve Weintraub i Byan Fuller mocno chwalili serial, nazywając go nie tylko najlepszymi „Gwiezdnymi Wojnami” od lat 80., ale też doskonałym serialem samym w sobie, nawet jeśli wyjmie się z niego „Gwiezdne Wojny”. Weaver skomentowała to tylko, że „Andor” nie będzie tak dobry jak „The Mandalorian & Grogu”, w którym oczywiście gra. Weintraub próbował mówić, że trudno tak jednoznacznie oceniać, bo generalnie „Andor” jest dużo poważniejszą odsłoną sagi, podczas gdy „The Mandalorian” to raczej będzie zabawa. Weaver mówiła, że właśnie nie tylko i chwaliła produkcję w którą gra, mówiąc, że mają w obsadzie Pedro Pascala.



Pojawiły się także plotki dotyczące napisów początkowych w „The Mandalorian & Grogu”. Na razie nawet są jakieś przecieki, ale obecnie trudno stwierdzić na ile to prawdzie (raczej fake news). Ogólnie należy się spodziewać, że przedstawią po krótce sytuację (upadło Imperium, czas bezprawia i takie tam) i bohaterów, czyli łowcę nagród, który nawiązał więź z czułym na moc dzieckiem, czyli Grogu. Chodzi o to, by ludzie nie znający serialu nie zadawali nagle jakiś pytań, o co chodzi i tyle. Brzmi rozsądnie, zobaczymy jak to wyjdzie w praktce.

Tymczasem Mark Hamill w rozmowie z THR promuje swój najnowszy film „Wielki marsz”. Padło tam też pytanie o „Gwiezdne Wojny” a dokładniej o przyszłość Luke’a Skywalkera. Mark wielokrotnie publicznie mówił, że to już chyba czas by odejść od Luke’a, potem czasem mówi, że jeszcze nie jest gotów pożegnać się z tą rolą. Jednak coraz trudniej to zrealizować bez pomocy technologii. Zapytano go więc, co sądzi o Luke’u generowanym przez sztuczną inteligencję w przyszłych produkcjach. Powiedział, że na razie nie ma sensu odpowiadać na to pytanie, bo genAI wiąże się z masą pytań, na które na razie nie ma odpowiedzi. Czas pokaże.

Jednak przypomniano mu, że wziął udział w „The Mandalorian”, gdzie komputerowo odmłodzono Luke’a Skywalkera za pomocą technologii typu deepfake. Odparł, że to było coś zupełnie innego, bo oryginalna trylogia opowiadała historię Luke’a, który był jedną z najbardziej idealistycznych postaci w sadze, który stawia pierwsze kroki i kończy w ciekawym miejscu. To jakby zrobić trylogię o Jamesie Bondzie, gdzie w pierwszym filmie zdecyduje się na to by wstąpić do służb specjalnych, w drugim przejdzie szkolenie, a w trzecim zdobędzie licencję na zabijanie. A potem nie zrobić ani „Goldfingera” czy „Pozdrowień z Rosji”. To czego Hamillowi brakowała to pokazania Luke’a jako mistrza Jedi i to właśnie było w „The Mandalorian”. Jednocześnie mocno chwalił Dave’a Filoniego i Jona Favreau, mówiąc, że oni czuli „Gwiezdne Wojny” tak jak robił to George Lucas, a co Hamill kwestionował w przypadku sequeli.

Zaczęliśmy porównaniem z „Andorem”, więc może dajmy głos Tony’emu Gilroyowi, w sprawie serialu „The Mandalorian”. W rozmowie z Gameradar powiedział, że jak przygotowywał się do „Andora” to faktycznie zaczął oglądać ten serial i przyznaje, że mu się bardzo podobało. Tyle, że utracił regularność, ale ponieważ widział, że „The Mandalorian” nie ma wpływu na jego historię, nie czuł potrzeby wracać.

Nam pozostaje czekać na zwiastun. Na razie jest natomiast coś innego. Na Youtubie, na oficjalnym kanale pojawiła się kompilacja spotkań Boby Fetta i Dina. Może zaczynają podgrzewać atmosferę?



Premiera “The Mandalorian & Grogu” już 22 maja. „Gwiezdne Wojny” wracają na ekrany i miejmy nadzieję, że zagoszczą tam na dłużej.
KOMENTARZE (11)
Loading..