TWÓJ KOKPIT
0

Disney+ :: Newsy

NEWSY (616) TEKSTY (9)

<< POPRZEDNIA    

„Detours” jednak wraca?

2018-06-16 18:38:34 Reddit



Jeśli sięgacie pamięcią do odległego roku 2012, to pewnie przypomni Wam się zapowiedziany wówczas serial „Star Wars Detours” - komediowa animacja, w której swój udział mieli Seth Green i Matthew Senreich, twórcy „Robot Chickena”. Mimo ukończenia niemalże 40 odcinków, „Detours” trafiło na półkę po przejęciu Lucasfilmu przez Disneya. W 2013 Green tłumaczył, że nowe pokolenie fanów nie powinno zaczynać swojej przygody z SW od parodii, a ponadto nie chciał, by to właśnie ona wypełniała fanom czas w oczekiwaniu na sequele. Teraz oczywiście jesteśmy po czterech filmach ze stajni Disneya i produkcjach komediowych takich jak choćby „Przygody Freemakerów”, więc ten argument nie ma większego sensu.

Przez lata parokrotnie dostawaliśmy wieści, jakoby „Detours” miało jednak zadebiutować, ale dopiero teraz pojawił się solidniejszy konkret. Fani z Reddita odkryli, że Lucasfilm zarejestrował markę „Star Wars Detours” w United States Patent and Trademark Office, amerykańskim odpowiedniku Urzędu Patentowego RP. Pod tym znakiem znajdą się m.in. media, artykuły biurowe, zabawki i ubrania.

Spekuluje się, że nowym domem dla serialu miałaby być platforma streamingowa Disneya, której start jest przewidziany na przyszły rok. Być może o powrocie animacji dowiemy się oficjalnie na jednym z letnich konwentów. Poniżej możecie sobie przypomnieć zwiastun.



Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (11)

Doug Chiang i Andrew L. Jones w serialu aktorskim

2018-05-30 22:21:04

Jon Favreau zbiera ekipę do swojego serialu aktorskiego. Na razie wiemy, że dołączyli do niej scenografowie, Doug Chiang oraz Andrew L. Jones.



Chiang to weteran sagi. Pracował przy „Mrocznym widmie”, „Ataku klonów” i „Przebudzeniu Mocy” jako artysta koncepcyjny, oraz przy „Łotrze 1” już jako scenograf.

Andrew L. Jones zadebiutuje w sadze. Wcześniej był scenografem w „Księdze dżungli” Favreau, pracował także między innymi przy „Avatarze”, „Przygodach Tintina” czy „Alicji w Krainie Czarów” oraz „Beowulfie”. Ma bardzo duże doświadczenie w pracy z cyfrowymi postaciami.

Serial pojawi się w przyszłym roku na platformie streamingowej Disneya. Wiemy tylko, że będzie dziać się 7 lat po „Nowej nadziei” oraz skupi się na nowych postaciach. Nad scenariuszami czuwa Favreau, który wyprodukuje serial, a także ma się wcielić w ważnego kosmitę.
KOMENTARZE (11)

Jon Favreau stworzy serial aktorski

2018-03-08 17:02:35

Lucasfilm ogłosił pierwszy, dość istotny szczegół dotyczący zapowiadanego serialu aktorskiego. Producentem wykonawczym, oraz scenarzystą zostanie nagrodzony nagrodą Emmy aktor i producent Jon Favreau. Serial trafi bezpośrednio na nową platformę streamingową Disneya.

Favreau ma już swoje doświadczenia z sagą. Podkładał głosy zarówno w „Wojnach klonów” jak i „Hanie Solo”.

– Nie mogłabym być bardziej podekscytowana tym, że Jon dołączy na pokład, by produkować i pisać pod nową platformę – mówi prezes Lucasfilm, Kathleen Kennedy. – Jon wniesie idealną mieszankę talentów producenta i scenarzysty, w połączeniu z biegłością w uniwersum „Gwiezdnych Wojen”. Ten serial pozwoli Jonowi pracować z grupą różnorodnych scenarzystów i reżyserów, a Lucasfilmowi da możliwość zbudowania silnej bazy talentów.
– Jeśli powiedzielibyście mi w wieku 11 lat, że będę opowiadał historie w uniwersum „Gwiezdnych Wojen”, nie uwierzyłbym wam. Nie mogę się doczekać kiedy wyruszę w tę ekscytującą podróż – dodaje Favreau, który nie kryje swojej radości z powodu powrotu do świata sagi.

Favreau pracował przez ponad dekadę z innymi firmami ze stajni Disneya. Odpowiada między innymi za „Iron Mana”, był też producentem „Avengersów”. Olbrzymim sukcesem okazała się jego „Księga dżungli”, zaś obecnie pracuje nad nową, aktorską wersją „Króla lwa”, która ukaże się w 2019.

Data premiery nie jest znana. Platforma powinna ruszyć w 2019.
KOMENTARZE (48)

Bob Iger zapowiada kilka seriali „Star Wars”

2018-02-07 09:04:56 THR



Nie ucichły jeszcze emocje ani po zwiastunie „Solo”, ani po ogłoszeniu nowej serii filmów, a tu Disney szykuje dla nas kolejną niespodziankę. Jak donosi THR, Bob Iger podczas konferencji dotyczącej zarobków zapowiedział nie jeden, lecz kilka nowych seriali spod znaku „Gwiezdnych Wojen” na platformę streamingową, która ma wystartować w 2019 roku. Prezes Disneya oznajmił też, że jeden z tytułów zostanie ogłoszony wkrótce, nie może jednak podać szczegółów, gdyż ugoda nie jest jeszcze w pełni ukończona.

Przypomnijmy: w listopadzie Iger ogłosił, że w 2019 powstanie nowa platforma streamingowa, która miałaby stanowić konkurencję dla Netfliksa - oczywiście dużo tańszą z racji skromniejszej oferty. Tego samego dnia zapowiedziano nowy serial aktorski i trylogię Riana Johnsona. Cała platforma to ogromny koszt dla firmy (półtora miliarda dolarów), także można było się spodziewać, że na jednej serii się nie skończy.

Wydawać by się mogło, że David Benioff i D.B. Weiss - twórcy „Gry o tron” - byliby idealnymi kandydatami na fotele reżyserskie do serialu aktorskiego, ale Iger zdradził, że rozmawiał z nimi już od dłuższego czasu i ci mieli pomysł na filmy, a nie serial. Czego zatem możemy się spodziewać? Z całą pewnością powstanie seria animowana, której istnienie zostało zapowiedziane przez Filoniego na Celebration 2017, ale na coś bardziej oficjalnego przyjdzie nam poczekać prawdopodobnie do kolejnej edycji imprezy w 2019. W przeciągu zeszłego roku pojawiało się parę sugestii, że Filoni tym razem spróbuje swoich sił w tworzeniu serialu aktorskiego - w końcu przestał być głównym reżyserem „Rebeliantów” po drugim sezonie, zresztą sam przyznał, że chce stworzyć coś nowego, a do tego chodził na plan „Ostatniego Jedi”, by się uczyć jak powstaje produkcja aktorska. Konkretniejsze wieści to zapewne kwestia najbliższych miesięcy.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (56)

Disney nabył 20th Century Fox

2017-12-14 16:21:05

The Walt Disney Co. dokonało kolejnego dużego zakupu na rynku filmowym. Tym razem za 52,4 miliarda dolarów nabyło m.in. 20th Century Fox. Poza studiem filmowym Disney nabył również telewizyjną część imperium Ruperta Murdocha: 20th Century Fox Television, kanały tv takie jak Fox, Sky czy National Geographic i serwis streamingowy Hulu. Bob Iger będzie przez najbliższe dwa lata nadzorował proces integracji nowych nabytków w korporacji Disneya - tym samym opóźnił swoje zapowiadane odejście ze stanowiska CEO.


Bob Iger i Rupert Murdoch


Wraz z dokonaniem tej transakcji studio Disneya nabyło prawa do wielu produkcji. Z naszego punktu widzenia najważniejsze w tym temacie są prawa do „Nowej Nadziei” oraz dystrybucji Epizodów I-III, V-VI (pierwotnie te ostatnie Disney miał przejąć dopiero w 2020). Tym samym znikają wszelkie przeciwności, które utrudniałyby wydanie zestawów składających się ze wszystkich filmów czy też wspólne promowanie całej sagi.

Warto tu wspomnieć, że do Disneya trafiły również prawa do wielu innych znanych tytułów, które w ostatnich latach doczekały się kontynuacji bądź też trwają nad nimi prace. Spośród nich wymienić można chociażby: X-Menów, Fantastyczną Czwórkę, Obcego, Predatora, Planetę Małp czy Avatara.

Nabycie platformy streamingowej Hulu wpisuje się natomiast w plany Disneya dotyczące stworzenia własnej platformy tego typu. Obecnie posiadają o wiele więcej tytułów, którymi mogliby przyciągnąć widzów do siebie.
KOMENTARZE (20)

Disney stworzy serial aktorski osadzony w świecie Star Wars [Aktualizacja]

2017-11-09 23:49:40 Variety

Oprócz nowej trylogii firma Disney zapowiedziała powstanie serialu aktorskiego, który będzie dostępny na powstającej platformie streamingowej. Platforma ma zostać uruchomiona do końca 2019 roku (więcej na ten temat).



Informacja ta została ogłoszona dzisiaj przez Boba Igera - CEO Disney’a podczas kwartalnej konferencji dotyczącej wyników finansowych. Oprócz serialu „Star Wars”, mają powstać także seriale oparte na „High School Musical”, czy też pixarowych „Potworach i Spółce”.


Aktualizacja:

Bob Iger ogłosił także, że abonament disney'owskiej platformy streamingowej będzie dużo tańszy od tego w konkurencyjnym Netflixie. Częściowo będzie to wynikać ze skromniejszej oferty.
Platforma już na starcie będzie oferować materiały w bardzo wysokiej jakości, a cena abonamentu ma rosnąć z czasem, jak będą do niej dodawane kolejne filmy.

Temat na forum
KOMENTARZE (63)

„Gwiezdne Wojny” trafią do platformy streamingowej Disneya

2017-09-11 21:49:53



Jeszcze w 2015 Bob Iger sugerował, że Disney mógłby stworzyć, własny, dedykowany kanał VOD z filmami Lucasfilmu i Marvela. Ponad miesiąc temu Iger ogłosił, że Disney rozejdzie się z Netflixem i w 2019 uruchomi swój własny kanał VOD, a właściwie całą platformę streamingową z aplikacją. Przyszłość „Gwiezdnych Wojen” na Netflixie była jeszcze w fazie negocjacji. Te jednak zakończyły się fiaskiem. Produkcje Marvela i Lucasfilmu będą dostępne na nowej platformie Disneya. W jej bibliotece powinniśmy znaleźć jakieś 400-500 filmów, dodatkowo powstaną cztery lub pięć obrazów specjalnie na potrzeby nowego kanału.

Skoro Iger skrzętnie realizuje plan sprzed paru lat, to może ruszy się też coś w sprawie serialu aktorskiego. Z jednej strony w 2019 skończymy trylogię, z drugiej mając własny kanał streamingowy, Disney miałby to, czego mu obecnie brakuje najbardziej, czyli własną dystrybucję. No i Disney/Lucasfilm samodzielnie zająłby się produkcją. Czas pokaże, co z tego wyjdzie.
KOMENTARZE (14)

Disney tworzy własną platformę streamingową

2017-08-09 10:45:38 Różne



Na początku 2016 roku Disney podpisał umowę z Netfliksem na streamowanie starwarsowych filmów i seriali na platformie, a w kwietniu oferta pojawiła się również w Polsce. Okazuje się jednak, że długo tam nie nabędzie.

Wczoraj, podczas kwartalnego spotkania z udziałowcami, szef Disneya, Bob Iger, poinformował, że firma kończy współpracę z Netliksem w 2019 roku i jednocześnie nabędzie (za kwotę 1,58 miliarda dolarów) udziały w kompanii BAMTech. Zajmuje się ona opracowywaniem technologii streamingu VOD i ma pomóc Disneyowi utworzyć dwie własne platformy. Pierwszą z nich będzie kanał sportowy ESPN z opcją na żądanie, który ma się ukazać już w przyszłym roku. Druga, którą będzie można zasubskrybować za dwa lata, stanie się domem dla filmów Disneya i Pixara i tylko tam (w wersji VOD oczywiście) będzie można zobaczyć na przykład "Toy Story 4", "Krainę lodu 2" czy aktorskiego "Króla lwa". Dodatkowo znajdą się tam animacje i programy z Disney Channel i XD.

Iger powiedział jednocześnie, że nie jest pewny w jaki sposób będzie się to wszystko miało do "Gwiezdnych Wojen" i Marvela. Rozważano, by każda marka miała własną platformę, ale to jeszcze nic pewnego. Jak to się połączy z Disney Digital Network, tego też nie wiadomo. Tutaj wchodzimy w obszar spekulacji, ale jeśli faktycznie powstałaby platforma "Star Wars", to byłaby idealnym miejscem na dystrybucję nowego serialu - czy to animowanego, czy aktorskiego. Firma musi bowiem pomyśleć jak przyciągnąć subskrybentów, zważywszy na fakt, że większość z nas ma filmy na płytach, a jeśli ktoś preferuje wersję cyfrową, to może ją bez problemu kupić na przykład na Amazonie, Google Play czy iTunes. Seria dystrybuowana na wyłączność mogłaby pomóc to osiągnąć.
KOMENTARZE (32)
Loading..