TWÓJ KOKPIT
0

Disney+ :: Newsy

NEWSY (616) TEKSTY (9)

<< POPRZEDNIA     NASTĘPNA >>

„Ruch Oporu” 2x13 w Polsce

2020-02-28 19:52:35 Różne

Już w jutro na polskim kanale Disney XD będziemy mogli obejrzeć kolejny odcinek „Ruchu Oporu”, zatytułowany „Breakout”. Emisje przewidziane są na godziny 07:29 i 22:00. Poniżej opis i fragment, a obrazki można pooglądać na Disney Press.

Kaz i Norath próbują pomóc swoim przyjaciołom, lecz są ścigani przez śmiercionośnego łowcę nagród.



Od wtorku posiadacze Disney+ mogą oglądać cały sezon drugi na platformie.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (5)

„The Clone Wars” #127 w USA

2020-02-28 09:20:09 Różne

Już dzisiaj na Disney+ będzie można obejrzeć drugi odcinek siódmego sezonu „The Clone Wars”, czyli „A Distant Echo”. Poniżej opis i fragment epizodu, a obrazki można pooglądać na Jedi News. Warto na nie spojrzeć, bo znalazł się tam screen ze sceną spotkania ciężarnej Padme z Anakinem. Albo się tam po prostu przypadkiem zaplątał, albo serial znów będzie miał sporo do wyjaśnienia.

Tajemniczy sygnał sprowadza generała Jedi Anakina Skywalkera, kapitana Reksa i Złą Partię do placówki Unii Technokratycznej, w której dokonują szokującego odkrycia! Dostają więcej niż to, na co się pisali, gdy siły Separatystów chwytają ich w pułapkę.



Wraz z poprzednim odcinkiem dostaliśmy także dwa filmowe dokumenty jego dotyczące. „Bucket List” to wzorowany na „Ruchu Oporu” spis ciekawostek.



Natomiast „Clone Wars Download” to nie hasło dla kolegów Honda Ohnaki, lecz krótki dokument w stylu dawnego „Rebels Recon”. Na dobry początek ekipa opowiada jak wracało się do serialu. Dla Filoniego „Bad Batch” jest aktem bardzo dobrze oddającym to, czym były wojny klonów. Dee Bradlay Baker nie mógł uwierzyć, że jeszcze raz udało się zebrać ludzi, podobnie jak Sam Witwer, który cieszy się zwłaszcza z opowieści o oblężeniu Mandalory. James Arnold Taylor chciał wrócić dla fanów, którzy wierzyli w projekt. Dla Keitha Kelloga TCW było pierwszą pracą w Lucasfilmie, dlatego zajmują one specjalne miejsce w jego sercu. Joel Aron opowiada jak „Rebelianci” i „Ruch Oporu” podniosły poprzeczkę dla serialu - są zmiany w scenariuszach, modelach czy oświetleniu.

I najważniejsze - tak jak przy „Rebeliantach”, tak i tutaj można wysyłać swoje pytania do twórców, wystarczy je opatrzyć hasztagiem #CloneWarsDownload.



Tradycyjnie Dave udzielił kilku wywiadów po premierze w zeszłym tygodniu. Indie Wire powiedział, że technologia animacji przez te wszystkie lata posunęła się bardzo do przodu, ale to wcale nie oznacza, że było łatwo, po prostu jest więcej możliwości. Jeśli chodzi o sama historię, to dla Filoniego serial był mniej o eponimicznym konflikcie, a bardziej o tym, jak coś się stało w świecie SW, na przykład jak Darth Maul przetrwał. Skoro o tym mowa, to w sezonie siódmym będziemy mieć okazję przyjrzeć się lepiej ciemnej stronie Mocy na zasadzie skontrastowania postaci Zabraka z jego mistrzem, Sidiousem. Reżyser nie chciał natomiast zdradzić kogo jeszcze możemy zobaczyć w przyszłych odicnkach. Ale podobno zakończenie ma być „właściwym zwieńczeniem” całego serialu.

Dave wciąż rozmawia z Lucasem i pyta się go o rady, a siódmy sezon to hołd dla jego twórczości. Między innymi dlatego TCW to nadal serial dla dzieci, choć oglądać go może każdy.



Skoro o Lucasie mowa, to podobne zdanie ma Dee Bradley Baker. George dał klonom osobowość i uczynił z nich po prostu istoty ludzkie, a „Bad Batch” to akt, nad którym nadal pracował lata temu. To jedna z ulubionych historii aktora, gdyż ma ona posmak „Drużyny A”, a członkowie Złej Partii mają bardzo unikalne osobowości, lecz pięknie współpracują jako drużyna. Ich problemem jest nieumiejętność pracy ze „zwyklakami”, lecz i tego się nauczą.

Dla io9 Dee zdradził, że choć jako aktor dubbingowy nie zabiera pracy do domu, to niektóre odcinki mocno przeżywał nawet po wyjściu ze studia nagrań. Klony ginęły często, ale właśnie to - fakt, że nie są superbohaterami - czyni z nich bardzo ludzkie postaci. W kolejnych odcinkach bardzo ważna będzie relacja Rex-Ahsoka, która ewoluowała przez te wszystkie lata. Uczucia, które towarzyszą aktorowi w związku z odejściem z serialu są słodko-gorzkie. Nie sądzi, by kiedykolwiek trafił na lepszą produkcję, bo jest ona po pierwsze unikalna, po drugie ważna na poziomie osobistym, bo Baker jest fanem.

Wróćmy do Filoniego, który w rozmowie z io9 znów mówił o tym jak długa przerwa pozwoliła serialowi stać się lepszym. Prócz nowych technologii na pewno pomogła tu praca nad „The Mandalorian” - jego zdaniem nowe odcinki TCW są lepiej zedytowane, poprawiło się też tempo. A dlaczego na ostatni sezon wybrano akurat te 12 epizodów? Bo gdy Dave spojrzał z perspektywy czasu na cały serial, to zdał sobie sprawę, że jego sercem są Ahsoka i Rex. Owszem, mamy takie postaci jak Ventresss, ale jej historia to po prostu jeden z aktów. Zatem w ostatnich odcinkach mamy akt o kapitanie, akt o Ahsoce i akt, w którym ich ścieżki się zejdą.

Nie wszyscy jednak myślą jak Filoni - na Twitterze jest mnóstwo pozytywnych reakcji na powrót TCW, niemniej są fani, którym dwanaście odcinków nie wystarczy. Sporo domaga się animowanych wersji tych historii, które były wydane w mediach papierowych, inni woleliby „Crystal Crisis” zamiast „Bad Batch”, a jeszcze inni chcą wiedzieć więcej o innych aktach, z których mamy tylko szczątkowe informacje i/lub prace koncepcyjne. Mówi się, że powstanie nowy ruch, podobny do #SaveTheCloneWars. Czy wywrze taki nacisk na twórców jak ostatnio? Wątpliwe, Filoni wedle plotek już jego zaangażowany w nową animację (prócz oczywiście prac nad drugim sezonem „Mando”), a sam zresztą dał do zrozumienia, że czas iść dalej.

Zostańmy jeszcze chwilę na Twitterze - pojawiły się tam nowe emotki powiązane z serialowymi hasztagami. Konto Disney+ zdradziło, że jest jeszcze jedna, którą fani muszą znaleźć. Nie zajęło to dużo czasu i kilka osób niezależnie od siebie odkryło, że jest to #TheMauldalorian lub po prostu #Mauldalorian. Niektórzy zaczęli tworzyć teorie spiskowe na temat powiązania TCW i „Mando”, ale prawda jest o wiele prostsza - tak swego czasu fani przezwali Mandalorian popierających Maula, ze względu na to, że wojownicy ci ozdobili swoje zbroje na wzór Zabraka. A o tym, że Mauldalorianie się pojawią, wiemy choćby ze zwiastuna.



Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (9)

Bob Iger rezygnuje ze stanowiska szefa Disneya

2020-02-26 16:02:05

Dziś rano świat obiegła dość sensacyjna wiadomość. Bob Iger, CEO Disneya, najważniejsza osoba całego holdingu zrezygnował ze stanowiska. Jego miejsce, w trybie natychmiastowym, zajmie Bob Chapek. To dość niespodziewana wiadomość. Spowodowała spadek kursów akcji Disneya.

Bob Iger ma podpisany, wydłużony zresztą, kontrakt do końca 2021. Obecnie zajmie nowe stanowisko, prezesa wykonawczego i będzie wdrażał Chapeka, który będzie podlegał Igerowi. Jednocześnie Iger wciąż będzie nadzorował toczące się projekty, jak fuzja z 21 Century Fox, uruchomienie Disney+ i tak dalej.



Chapek dotychczas był szefem parków Disneya. Zasłynął tam z oszczędności. Będzie ósmym CEO Disneya w historii. Uchodzi też za człowieka Igera i raczej będzie kontynuatorem jego polityki. Chapek może poszczycić się otwarciem parków w Szanghaju (pierwszy park w Chinach) i rozbudową obecnych parków. Jedną z nich było „Galaxy’s Edge”, acz w tym wypadku Chapek nadzorował tę atrakcję dopiero przy okazji uruchomienia. Swoją drogą jest mikrobiologiem z wykształcenia.

Dlaczego akurat teraz Bob Iger zrezygnował ze stanowiska akurat teraz? Po sieci można znaleźć wiele teorii. Oczywiście jedna z nich dotyczy tego, że „Gwiezdne Wojny” sprzedały się poniżej oczekiwań. Ale to chyba nie to. Druga mówi o dochodzeniu przeciw Disneyowi, które prowadzone jest w Stanach. Była księgowa Disneya, Sandra Kuba twierdzi, że przychody firmy są zawyżane od 18 lat. Podobno księgowano pieniądze za usługi, które dawano klientom za darmo. Dochodzenie prowadzi Amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd.

Jest jeszcze trzecia sugestia, związana z dalszymi planami Boba Igera. Wydana w zeszłym roku autobiografia i częstsze, acz wciąż ostrożne, komentarze polityczne mogą sugerować, że Bob poważnie rozważa start w wyborach prezydenckich w Stanach w 2024. Jednocześnie jeśli chodzi o przychody, rok 2019 dla Disneya był rekordowy. W roku 2018 tylko 3 filmy Disneya przyniosły przychód powyżej miliarda USD globalnie (2 pozostały nie były Disneya). W 2019 było ich 7 z 9 (z tym, że jeden z tych dwóch pozostałych jest związany z Marvelem). Takim wynikiem Disney raczej nie będzie w stanie się pochwalić w 2020. W harmonogramie premier brakuje aż tak dużych hitów. Jednocześnie uruchomienie Disney+, przejęcie Foxa, Pixara, Lucasfilmu i Marvela stawiają Igera w pozycji cudotwórcy. Tą trudno byłoby utrzymać w ciągu następnych dwóch lat. Obecny harmonogram premier kinowych Disneya nie ma aż tylu potencjalnych hitów. Jednocześnie potencjalne przejęcie MGM może być trudniejsze, ze względu na konkurencję żywo zainteresowaną zakupem firmy. Dodatkowo brak wielkich wyzwań na horyzoncie. Natomiast zmiana ściąga z niego odpowiedzialność, a przy tym gwarantuje większość przywilejów, przy tym pozwalając mu odejść w momencie, gdy jego osiągnięcia lśnią najlepiej.

Temat na forum.
KOMENTARZE (18)

Kolejny reżyser w grze? Święta Wojna Jedi i inne ploty

2020-02-22 11:27:19

DillardPrzypominamy, w styczniu jakoby mieliśmy poznać reżysera kolejnej odsłony „Gwiezdnych Wojen”. Wg Hollywood Reporter był to Taika Waititi. On sam jednak odniósł się do tych plotek. Mówił, że ogólna dyskusja z dziennikarzami i fanami w tej sprawie rozgorzała i on faktycznie chciałby wyreżyserować taki film. Właściwie każdy fajny projekt, pod warunkiem, że nie byłoby to artystyczne samobójstwo. Tak więc reżyser będzie bardzo ostrożny, przy wyborze projektu, jeśli do tego dojdzie. Póki, co koncentruje się na „The Mandalorian”.

Tymczasem, jak donosi „This is Podcasting”, czyli wersja audio MakingStarWars, Lucasfilm faktycznie miał już reżysera i podobno było to znane nazwisko. Nie wiadomo kto. Trochę budzi niepokój słowo „mieli”, ale może to tylko zły dobór słów. Choć po tych zamieszaniach w Lucasfilmie możliwe, że już nie mają.

Druga ciekawa rzecz od Jasona Warda dotyczy kwestii filmu o „High Republic”, o czym pisaliśmy wcześniej. Jason twierdzi, że nic takiego nie ma zielonego światła. Być może całe zamieszanie z „High Republic” i „Old Republic” bierze się z tego, że pierwsza miała być portretowana w projekcie Luminous (co to jest powinniśmy się dowiedzieć już w poniedziałek), a druga faktycznie związana z jakimś filmem. Natomiast jakieś projekty Ward widział i zdradził ich nazwę kodową – „Jedi Holy War”, czyli święta wojna Jedi.

Natomiast przechodzimy do najnowszych plotek. Hollywood Reporter podał, że J.D. Dillard (na zdjęciu) i Matt Owens pracują nad jakimś projektem z sagi. Nie wiadomo tylko, czy to film kinowy, czy produkcja na Disney+. Obaj wielkimi nazwiskami nie są. Matt Owens jest scenarzystą, który pracował między innymi przy „Luke’u Cage’u” czy „Agentach T.A.R.C.Z.Y”, natomiast Dillard ma na swoim koncie filmy takie jak „Sztuczka” czy „Sweethart” oraz kilka odcinków seriali. Projekt miałby być niepowiązany z niczym, o czym byśmy już słyszeli. Jednak najciekawsze jest to, co napisał HR o fabule. Ta jest ukryta niczym Exegol i inne media to podchwyciły i można tam przeczytać o tym, że film będzie opowiadać tajemnice Exegol i tak dalej.
KOMENTARZE (17)

„Ruch Oporu” 2x12 w Polsce

2020-02-21 08:03:55 Różne

Już w jutro na polskim kanale Disney XD będziemy mogli obejrzeć kolejny odcinek „Ruchu Oporu”, zatytułowany „The Missing Agent”. Emisje przewidziane są na godziny 07:29 i 22:00. Poniżej opis i fragment, a obrazki można pooglądać na Jedi News.

Kaz, Yeager i Synara śledzą sygnał z prośbą o pomoc, wiodący ich na planetę, na której zaginął agent Ruchu Oporu.



Przypominamy też, że w najbliższy wtorek cały drugi sezon trafi na Disney+.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (2)

Zapowiedzi z Disney+ w marcu

2020-02-20 19:58:06 Różne



Został nieco ponad miesiąc do premiery Disney+ w Europie Zachodniej - widzowie między innymi z Niemiec, Wielkiej Brytanii, Francji i Włoch będą mogli zasubskrybować usługę 24 marca. Z tej okazji piątego dnia tego miesiąca odbędzie się wydarzenie promujące w Londynie. Zostaną zaproszeni na nie kluczowi twórcy i wykonawcy, którzy przedstawią przyszłe projekty ze świata Disneya, Marvela i oczywiście „Gwiezdnych Wojen”.

Tak jak spekuluje Star Wars News, zapewne możemy spodziewać się jakiś nowości o drugim sezonie „The Mandalorian”, w końcu wówczas do premiery będzie mniej więcej pół roku. Ciężko natomiast powiedzieć czy zostanie pokazany jakiś fragment odcinka czy wideo zza kulis. Z całą pewnością dobrze tez byłoby poznać status seriali o Cassianie i Kenobim, zwłaszcza biorąc pod uwagę mnogość plotek z ostatnich miesięcy. I wreszcie - zapewne to przypadek, ale jak dzisiaj pisaliśmy, 5 marca to dzień #RebelsRemembered. Z całą pewnością Disney nie ustawiał swojej imprezy pod ten dzień, niemniej ze strony Lucasfilmu byłaby to idealna okazja, by oficjalnie zapowiedzieć nową animację, która rzekomo ma być sequelem „Rebeliantów”.

Druga sprawa, o której dzisiaj pisaliśmy, to oczywiście plotka o rzekomym emisji „The Mandaloran” w Europie w odstępach. By jeszcze dolać oliwy do ognia, pokazał się poniższy tweet, z którego wynika, że wersje europejskie „planują” wypuszczać wiele przyszłych produkcji w tym samym czasie co w Stanach... ale nie wszystkie.

Jak można się domyślić, tą decyzją Disney nie zaskarbił sobie miłości fanów. Po pierwsze, „Mando” miał swoją premierę kilka miesięcy temu i nawet jeśli ktoś nie chciał oglądać odcinków w pirackiej wersji, to spoilery latają w Internecie w ogromnej ilości. Nie mówiąc już o tym, że przecież oficjalnie Disney sprzedaje już produkty z jednym wielkim spoilerem - małym Yodą. Po drugie, dziwi fakt, że przyszłe produkcje mogą być opóźnione. Świat jest wielką globalną wioską i większość widzów nie będzie czekać na premierę w swoim kraju, tylko raczej zdecyduje się na piractwo. Jak firma chce zarobić w ten sposób, pozostaje tajemnicą.



Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (4)

Dokument o efektach specjalnych w pierwszym sezonie „The Mandalorian”

2020-02-20 18:54:02

Tworzenie efektów specjalnych to skomplikowany zawód. Specjaliści z ILM zdradzili pewne sekrety swojej pracy. Filmik o animacji, efektach, scenografii także wirtualnej możecie zobaczyć poniżej.



Drugi sezon serialu „The Mandalorian” zadebiutuje jesienią. Dwa pozostałe seriale mają kłopoty. W przypadku „Kenobiego” możliwe, że doczekamy się filmu, zaś zdjęcia do „Cassiana Andora” są opóźnione. Tak więc jedynym aktorskim serialem w tym roku pozostanie „The Mandalorian”.

Natomiast chodzą słuchy, że Disney+ ma wspaniały pomysł, by nakręcić zainteresowanie serialem „The Mandalorian” w Europie. Otóż odcinki mogą pojawiać się tam w odstępach. Czy tygodniowych, czy innych, czy po prostu komuś coś się pomyliło, na razie nie wiadomo (lub nie zostało to jeszcze zdradzone / ustalone). W każdym razie ciekawy tweet krąży po sieci.



Natomiast jeśli chodzi o drugi sezon to pojawiają się plotki, że do obsaady dołączy Sasha Banks, znana gwiazda WWE.



Swoją drogą ciekawe, czy podobne odstępy będą rozważane, gdy już Disney+ rozwinie swoje skrzydła w Polsce.
KOMENTARZE (5)

Plotki o sequelu „Rebeliantów” #1

2020-02-20 12:16:18 Różne

Od paru ładnych tygodni docierają do nas rozmaite pogłoski na temat możliwego sequela „Rebeliantów”. Sporo ludzi w nie wątpi, ale wydaje się, że coś faktycznie jest na rzeczy. Znany z roli Kanana Freddie Prince Junior ostatnio udzielił wywiadu IGN-owi. Zdradził między innymi, że rolę w Epizodzie IX dostał dzięki Filoniemu, a samo nagrywanie głosów Jedi, które słyszy Rey, odbyło się kilka tygodni przed premierą filmu. Mimo pogłosek żaden z przedstawicieli zakonu nie pojawił się jako duch Mocy, a sam aktor nie wiedział kto jeszcze wystąpi aż do momentu, w którym sam usiadł w kinie i obejrzał film.

Co jest istotne, Filoni najwidoczniej zdradził mu jakie ma pomysły na przyszłość i czym będzie się zajmował w najbliższym czasie. Prinze powiedział, że gdy reżyser mu to mówił, to poczuł się jak dziecko siedzące na kolanach taty i słuchające opowieści. Podobno są to bardzo dobre historie, a aktor jest zadowolony z wpływu Dave'a na franczyzę.

Oczywiście może oznaczać to coś zupełnie innego - wiadomo przecież, że prace nad drugim sezonem „The Mandalorian” trwają, niemniej pojawiają się informacje, jakoby to nie był jedyny projekt, nad którym pracują Filoni i Favreau. Zresztą Dave pokazał już, że potrafi pracować nad kilkoma rzeczami naraz - robił jednocześnie „Mando”, siódmy sezon TCW i nadzorował „Ruch Oporu”.

Jest też mała aktualizacja od Cory'ego z Kessel Run. Po pierwsze, okazuje się, że serial jednak nie wystartuje zimą, tylko w listopadzie. Potwierdził to też jego podcastowy kolega Noah. Jeśli to faktycznie prawda, to ciekawe jak się to będzie miało do drugiego sezonu „The Mandalorian”, którego premiera w październiku. Albo serial zostanie wypuszczony tuż po zakończeniu „Mando”, albo oba się zazębią, choć to drugie jest mniej prawdopodobne - Disney raczej woli, byśmy skupiali się na jednej rzeczy naraz.

Co jeszcze? Sporo informacji niestety się powtarza. Głównymi bohaterkami będą Ahsoka i Sabine, nie ma natomiast żadnych wieści na temat Ezry i Thrawna. Możemy tylko spekulować, ale pewnie to oznacza, że będą oni swego rodzaju MacGuffinem, za którym kobiety będą podążać. Filoni jest na pokładzie (ostatnio były to tylko spekulacje). Styl animacji ma być bardziej realistyczny („tighter”).



Jak pisaliśmy wyżej, sporo osób wątpi w Kessel Run (mimo że podcast ten wielokrotnie w przeszłości przeprowadzał wywiady z twórcami, a jego gospodarze raczej nie są typem osób, które robią clickbaitowe filmiki). Strona The Den of Nerds postanowiła więc sama zasięgnąć języka u swoich źródeł.



Po pierwsze i najważniejsze, serial faktycznie powstaje, więc historia Kessel Run jest prawdziwa. Bohaterką na pewno będzie Ahsoka, lecz nie wiadomo czy Sabine też. Podobno nie do końca będzie można to nazwać sequelem „Rebeliantów”, jak twierdzi TKR - prowadzący sugeruje, że ekipa podcastu może po prostu spekulować na podstawie posiadanych informacji. Listopadowa data premiery też nie jest pewna, podobnie jak udział Filoniego, który podobno dostał jakiś awans. Reszta filmiku to teorie na temat rzekomej fabuły serialu - współpracy Ezry z Thrawnem, Grysków i Nieznanych Regionów.

Warto też pamiętać, że zbliżający się szybko 5 marca to dzień #RebelsRemebered, inicjatywy Johanmarie Marcias. W rocznicę zakończenia serialu fani wrzucają pod tym hasztagiem swoje prace i wspomnienia. Akcja tak się przyjęła, że tak nazwano panel na Celebration, a Filoni wstawił z tej okazji rysunek mocno sugerujący, że coś się szykuje. Może zrobi tak i w tym roku.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (15)

Plotki o „The Clone Wars” #42

2020-02-18 19:57:15 Różne

Premiera siódmego sezonu „The Clone Wars” już w ten piątek. I wygląda na to, że - w przeciwieństwie choćby do „The Mandalorian” - będziemy odpowiednio wcześniej dostawać fragmenty odcinków. Dziś możemy zatem zobaczyć fragment epizodu „Bad Batch”, a konkretnie scenę przybycia tytułowego oddziału na Anaxes.



Jeśli zaś macie sporo na głowie, możecie ustawić sobie twitterową przypominajkę, która powiadomi Was kiedy nowe odcinki pojawią się na Disney+ - wystarczy polubić poniższego tweeta. Jest tam też krótka reklama i ostateczne potwierdzenie, że nowe epizody będziemy dostawać co piątek.



W zeszłym tygodniu dostaliśmy kilka oficjalnych filmików podsumowujących serial, a na YouTubie pojawiło się sporo tych niezależnych. Tu macie dwa, wersja w pigułce od IGN-u i dłuższa Screen Crusha.





Na koniec bardzo ciekawa informacja - okazuje się, że nawet po tylu latach twórcy serialu zdradzają coś, o czym nie mieliśmy pojęcia. Jason Ward z MSW skontaktował się z Corey'm z Kessel Run (tym, który ostatnio dostarcza nam plotek o rzekomym sequelu „Rebeliantów”) i wydobył od niego trochę informacji. We czwartek twórcy podcastu wypuszczą specjalny odcinek przygotowujący nas na powrót serialu, ale już teraz zdradzili mały szczegół z wywiadów z aktorami. Barbara Goodson, która grała Matkę Talzin, powiedziała, że Filoni swego czasu napomknął, że chciałby pokazać w serialu przeszłość Siostry Nocy. Podobno też miał swój pomysł przedstawić Lucasowi. Ale prawdopodobnie skończyło się tylko na owej idei, bo niedługo potem Disney kupił firmę.

Na razie o historii kobiety wiemy niewiele, większość informacji pochodzi z komiksu „Son of Dathomir”, który to adaptuje nieskończone odcinki, więc może zawarte tam informacje są właśnie owym pomysłem Dave'a. Z opowieści dowiadujemy się, że Sidious przyleciał na Dathomirę, by powymieniać się wiedzą z Talzin. Ta liczyła, że zostanie jego uczennicą/współpracownicą, lecz Sheev wyczuł potencjał nie w niej, a w jej synu, Maulu. Wizyta ta pojawiła się również w „Darthcie Plagueisie” Lucena, lecz tam matką Zabraka była niejaka Kycina.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (9)

Zdjęcia do serialu o Cassianie Andorze ruszą w tym roku

2020-02-13 21:50:50

Diego Luna w rozmowie z ET potwierdził, że serial o Cassianie Andorze powstaje, on zaś jest już gotów. Zdjęcia mają ruszyć w tym roku (nie zdradził jednak miesiąca). Aktor dodał, że nie wie za dużo na temat samego serialu, ale czytał już część scenariuszy i jest nimi podekscytowany.



Mówił też, że to trochę inne podejście do „Gwiezdnych Wojen”, ale jednocześnie sprawa wygląda tu jak z „Łotrem 1”. W obu przypadkach znamy zakończenie, ale nie wiemy w jaki sposób wszystko się wydarzyło.

Przypominamy, zdjęcia do serialu o Cassianie miały się rozpocząć w zeszłym roku, ale zostały przesunięte. Do ekipy dołączył Tony Gilroy i przejął projekt. Wygląda na to, że groźba skasowania serialu została zażegnana. Przygody Cassiana i K-2SO (w tej roli Alan Tudyk) zobaczymy na Disney+ w 2021.

Przypominamy, że pojawiła się też plotka o zaangażowaniu George’a Lucasa, ale szybko została zdementowana.

Z plotek o kolejnych serialach wraca ta o kontynuacji „Hana Solo”. Wpisuje się ona w wypowiedź Boba Igera o możliwych spin-offach seriali. Więc, jeden mógłby być kontynuacją „Hana” w jakiś sposób (możliwe że koncentrowałby się na Szkarłatnym Świcie), zaś kolejny serial mógłby być o Lando. Tu przypominamy, że przed premierą „Hana Solo” Kathleen Kennedy mówiła, że kontynuacja tego filmu może właśnie koncentrować się na Lando.
KOMENTARZE (22)

Premiera drugiego sezonu i potencjalny spin-off „The Mandalorian”

2020-02-06 18:05:06

We wtorek Bob Iger prezentując wyniki finansowe za pierwszy kwartał fiskalny 2020 wspomniał też o „Gwiezdnych Wojnach” i o Disney+. W przypadku filmów nie powiedział nic nowego, czeka nas przerwa, a obecna przyszłość sagi to seriale.



Potwierdził, że trwają pracę nad serialami o Kenobim i Cassianie Andorze, ale też poświęcił chwilę „The Mandalorian”. Wcześniej Jon Favreau zdradził, że drugi sezon zobaczymy jesienią, teraz wiemy, że będzie to październik. Pozostaje uzbroić się w cierpliwość.

Disney jest zadowolony z „The Mandalorian” i Bob Iger ujawnił, że mają pewne plany wobec serialu. Przede wszystkim chcą tam wprowadzić nowe jak i znane postaci, które z czasem mogą doczekać się własnych seriali. Czyli jest szansa, że poza głównym „The Mandalorian” dostaniemy także jego spin-offy. Iger powiedział wprost o pomyśle, możliwości, na razie jednak nie ma żadnych szczegółowych (a przynajmniej ujawnionych) planów.
KOMENTARZE (7)

„The Clone Wars” w mniej niż pięć minut

2020-02-05 21:20:08 YouTube

Do premiery siódmego sezonu TCW zostały nieco ponad dwa tygodnie, w związku z tym spora część fandomu od dłuższego czasu przypomina sobie poprzednie sześć sezonów. Jeśli jednak nie macie jak obejrzeć ponownie ponad 120 odcinków, nie martwcie się, bo dzięki Star Wars Kids możecie szybko odkopać z pamięci najważniejsze wątki - na razie tylko Anakina i Obi-Wana, może w przyszłym tygodniu pokaże się reszta.



Przypominamy, że premiera siódmego sezonu serialu nastąpi w piątek 21 lutego na Disney+.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (6)

„Ruch Oporu” #39-40 w USA

2020-01-25 14:37:01 Różne

Już jutro w Stanach będziemy mogli obejrzeć nowy, podwójny, a zarazem ostatni odcinek „Ruchu Oporu”, czyli „Rebuilding the Resistance”. Po emisji na XD po kilku godzinach odcinek pokaże się na Disney Channel i aplikacji Disney NOW. Obrazki można pooglądać na Jedi News, poniżej zaś opis i zwiastun odcinka:

Na pokładzie niszczyciela gwiezdnego Kaz i Yeager próbują uratować Tam z rąk Najwyższego Porządku, jednocześnie sami usiłując uniknąć pochwycenia. W tym samym czasie załoga „Kolosa” wpada w kłopoty i staje przed niemożliwą do podjęcia decyzją.



Pojawił się też filmowy spisy ciekawostek z dwóch poprzedniego odcinka, czyli „Bucket's List”.



Twórcy serialu potwierdzili ponadto, że drugi sezon pojawi się na Disney+ całkiem niedługo, bo 25 lutego. A za tydzień „Ruch Oporu” powraca do Polski z nowymi odcinkami.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (4)

Wcześniejsza premiera Disney+ w Europie Zachodniej

2020-01-22 09:58:12 Różne

W listopadzie przy okazji premiery Disney+ pisaliśmy także o tym, kiedy usługa zawita do Europy Zachodniej (a konkretnie do Wielkej Brytanii, Francji, Hiszpanii, Niemiec i Włoch). Miało się to odbyć 31 marca, niemniej firma postanowiła zrobić niespodziankę mieszkańcom tych krajów i będą oni mogli zacząć oglądać kilka dni wcześniej, to jest 24 marca. W filmiku informującym o tym Disney postanowił nawiązać do mema z „The Mandalorian”.



Na blogu What's on Disney Plus znalazło się więcej informacji: po pierwsze, inne państwa Europy Zachodniej, to jest Belgia, Portugalia i kraje nordyckie, będą miały swoją premierę latem. Po drugie, pojawiły się ceny. W Wielkiej Brytanii będzie to 5,99 funtów, a w krajach strefy euro 6,99. Funt jest nieco droższy na rynkach światowych, więc zrozumiałe, że w Anglii cena jest inna. Pozostaje pytanie jak wyceniona zostanie usługa w Polsce. No i kiedy nastąpi premiera.

Kilka dni temu Disney wstawił na swoim kanale filmik pokazujący nawiązania do Sagi w „Simpsonach”, więc jeśli nie macie czasu na oglądanie 30 sezonów, możecie rzucić na niego okiem. Dla zainteresowanych jest jeszcze wersja z Marvelem i Disneyem. W tym drugim oczywiście nie znajdziecie żartów pokroju „Jestem maskotką złej korporacji” czy innych stawiających firmę w złym świetle.


KOMENTARZE (15)

Plotki o „The Clone Wars” #41

2020-01-19 13:02:52 Różne

Jesteśmy już w drugiej połowie stycznia, a Lucasfilm milczy w niemal wszystkich sprawach. Nie ma zatem wielu wieści o nowym sezonie TCW, którego premiera już za niecały miesiąc - choć i to nie jest pewne. Filmik z datą premiery - 17 lutego - bowiem bardzo szybko zdjęto ze strony Disneya i fani zaczęli podejrzewać, że może wkradł się tam błąd. Sam Witwer w poniższym wywiadzie też przyznaje, że nie zna dokładnej daty premiery.

Jeden z użytkowników Twittera znalazł nowy fragment odcinka z Ahsoką i siostrami Martez w rolach głównych. Klip, wycięty z reklamy Disney+, trwa niestety tylko dwie sekundy, niemniej nawet w tak krótkim czasie można zobaczyć jak bardzo poprawiła się animacja.



Na koniec mamy wyżej wspomniany wywiad z Witwerem - część o TCW zaczyna się około 32 minuty. Aktor nieco się waha przed powiedzeniem nam wszystkiego, po ilości newsów i przecieków widać zresztą, że NDA dotyczące serialu jest bardzo silne.



Sam pewnego dnia poszedł do ILM-u, by pooglądać sobie jak ekipa robi motion capture z Rayem Parkiem, który w nowym sezonie w ten sposób ponownie wcieli się w Maula. W jednym pokoju nagrywano sceny z aktorem, a w drugim od razu je edytowano. Witwer bardzo chwali Lucasa, który sam ufundował swoje filmy (poza „Nową nadzieją”), dzięki czemu mógł podejmować wiele niezależnych decyzji, w stylu dania Maulowi pajęczych nóg czy wprowadzenia postaci Kapłanek Mocy. W nadchodzących odcinkach też zobaczymy wiele „nowych, niecodziennych rzeczy”.

W serialu pojawią się oczywiście aluzje do „The Mandalorian” - czy raczej odwrotnie, to „Mando” nawiązał do nowych epizodów. Na pewno wiemy, że wspomniana w odcinku ósmym Noc Tysiąca Łez miała miejsce podczas oblężenia Mandalory. Możemy tylko zgadywać co jeszcze się pojawi. Sam zauważa też ciekawie, że w „Mandalorianinie” twarzy Dina niemalże nie widzimy, więc to Mały Yoda jest gąbką dla naszych emocji.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (13)

Ewan McGregor nie opuścił Obi-Wana, serial nadal w produkcji

2020-01-18 10:23:53

Zaczniemy od powodu zamieszania. Na twitterze pojawia się informacja, że Ewan McGregor opuścił produkcję serialu o Kenobim z powodu różnic artystycznych. Bez głównego aktora, serial ten nie tylko zostałby opóźniony, ale bardziej prawdopodobne wręcz skasowany.



Jak to z plotkami bywa, od razu zostaną podchwycone i z „wręcz prawdopodobnie” skasowany, w kolejnych źródłach serial o Kenobim stał się „definitywnie” skasowanym. Cóż, nabrali się na to też bardziej uznani dziennikarze, w tym Anthony Breznican. Potwierdził on ostatecznie, że to bzdurna plotka, serial jest w produkcji.



Ostatecznie agencja reprezentująca interesy McGregora udzieliła sprostowania tej informacji magazynowi „The Wrap”. Wg nich plotki o skasowaniu serialu są całkowicie nieprawdziwe. Prace trwają zgodnie z tym, co zapowiedziano.

Tak więc serial o Obi-Wanie powstaje, z Ewanem McGregorem w roli głównej. Zdjęcia rozpoczną się w połowie roku. Reżyserem będzie Deborah Chow. Premiera na Disney+ w przyszłym roku.
KOMENTARZE (10)
Loading..