TWÓJ KOKPIT
0

Disney+ :: Newsy

NEWSY (612) TEKSTY (8)

<< POPRZEDNIA     NASTĘPNA >>

Kobiecocentryczny serial Star Wars na Disney+?

2020-04-23 21:42:45

Nie wiemy co z Cassianem i Obi-Wanem, a Disney+ i Lucasfilm szykują już kolejną produkcję serialową. Ma go napisać i poprowadzić Leslye Headland, serial zaś jak donosi Variety i Hollywood Reporter ma być kobietocentryczny. Co więcej umowa z Headland została już podpisana kilka miesięcy temu. Ona sama nawet pojawiła się na premierze „Skywalker. Odrodzenie”, ale wówczas wzięto ją za kolejną celebrytkę z Hollywood, a nie kogoś ze Starwarsówka.



Headland zasłynęła ostatnio produkcją dla Netflixa serialu „Russian Doll”. Podobno nowy serial gwiezdno-wojenny ma się dziać w innym okresie w historii niż pozostałe. Co to oznacza, nie wiemy. Nie wiadomo także, czy ma to być jeden z seriali o których słyszeliśmy (także z kobietami w rolach głównych), czyli o doktor Aphrze czy serialu o Ahsoce z Rosario Dawson. Na razie musimy poczekać na oficjalne potwierdzenie, może wówczas pojawią się szczegóły.
KOMENTARZE (16)

Trzeci sezon „The Mandalorian” w preprodukcji

2020-04-22 19:18:36

Zaczynamy od bardzo istotnej wiadomości. Według Variety Jon Favreau pracuje już nad scenariuszami trzeciego sezonu „The Mandalorian”. Dodatkowo wiceprezes Lucasfilmu Doug Chiang, który odpowiada za projekty, także zajmuje się serialem osobiście. Preprodukcja kolejnego sezonu rozpoczęła się na dobre. Co więcej zaczęła się chyba 3 kwietnia 2020, tak przynajmniej twierdzą źródła.



Drugi sezon jest kończony. W przeciwieństwie do wielu innych seriali, tam zdjęcia udało się zamknąć przed konsekwencjami pandemii COVID-19. Powinniśmy zobaczyć drugi sezon w październiku.

MakingStarWars tymczasem uzupełniło swoje wcześniejsze doniesienia na temat Jamie Lee Curtis. Według nich aktorka faktycznie pojawiła się na planie, czytała scenariusz, robiła przymiarki do kostiumu i może nagrała jakiś fragment z małą ekipą. Jej rola w drugim sezonie będzie niewielka, na zasadzie pojawienia się i dopiero w trzecim sezonie zostanie rozwinięta. O ile oczywiście nic się nie zmieni.

My na razie czekamy na potwierdzenia bardziej oficjalne, kto dołączył do ekipy. Wpierw jednak pewnie zobaczymy dokument o powstawaniu serialu, który wyląduje na Disney+ w maju.
KOMENTARZE (15)

Stellan Skarsgard i Kyle Soller dołączają do obsady serialu o Cassianie

2020-04-17 07:45:42

Jak donosi Variety do obsady serialu o Cassianie Andorze dołączyli właśnie dwaj aktorzy - Kyle Soller i Stellan Skarsgård. Niestety nie wiadomo, czy będą to występy gościnne, czy obaj dołączą do regularnej obsady.


Stellen Skarsgård i Kyle Soller

Stellen Skarsgård to znany aktor, który w tym roku zdobył Złoty Glob za swój występ w „Czarnobylu”. Ma dość długą i różnorodną biografię. Najbardziej znane filmy w których wystąpił to: „Polowanie na Czerwony Październik”, „Przełamując fale”, „Buntownik z wyboru”, „Amistad”, „Piraci z Karaibów” (2 i 3 część), „Mamma Mia!”, „Dziewczyna z tatuażem”, „Nimfomanka” czy „Człowiek, który zabił Don Kichota”. Wystąpił też w najnowszej „Diunie” w roli barona Harkonnena.

Kyle Soller to bardziej aktor telewizyjny, acz zdarzyło mu się zagrać w kilku filmach – jak „Anna Karenina”, „Brexit”, „Piąta władza” czy „Furia”.

Dodatkowo Variety podało, że Tony Gilroy napisze scenariusz pilota serii. Wcześniej Gilroy zajmował się reżyserią kilku odcinków, został też drugim prowadzącym serial, obok Stephena Schiffy. Na razie w obsadzie potwierdzono jedynie Diego Lunę i Alana Tudyka. Nie wiadomo kiedy ruszą zdjęcia, spodziewane jest opóźnienie ze względu na pandemię. Preprodukcja została obecnie wstrzymana. Premiera jednak wciąż jest planowana w Disney+ na 2021.
KOMENTARZE (4)

„Disney Gallery: The Mandalorian” zadebiutuje 4 maja

2020-04-15 19:32:17

Disney i Lucasfilm postanowiły uczcić tegoroczny 4 maj niecodzienną premierą. Po pierwsze na Disney+ zobaczymy nowy serial – „Disney Gallery: The Mandalorian”, który będzie ukazywał kulisy produkcji pierwszego sezonu. Jon Favreau zaprosił do udziału w tym przedsięwzięciu obsadę i ekipę. Będzie on gospodarzem serii, poprowadzi dyskusję z uczestnikami.



Serial będzie składać się z ośmiu odcinków, pierwszy zobaczymy w poniedziałek (4 maja), kolejne co piątek. Każdy z odcinków ukaże inny aspekt produkcji.

Czwartego maja, także na Disney+ zobaczymy finał siódmego sezonu „Wojen klonów”. Tym razem to prawdopodobnie już ostateczne zakończenie serii.

Zaś przechodząc do plotek, Rosario Dawson zapytana o rolę Ahsoki w „The Mandalorian” powiedziała, że to nie jest potwierdzone, ale gdy zostanie będzie bardzo szczęśliwa. Już jest podekscytowana, że to może nastąpić w przyszłości. A właściwie jest pewna na milion i jeden procent dzięki fanom. Można zatem założyć, że aktorka sama potwierdziła nie tylko swój udział, ale i rolę, w której ją zobaczymy. Na oficjalne potwierdzenie pewnie sobie trochę poczekamy. Poza Rosario, do obsady powinni dołączyć też: Jamie Lee Curtis i Michael Biehn.

Dodatkowo wygląda, że wróci też Ming-Na Wen, czyli Fennec Shand. Mogliśmy ją zobaczyć w piątym odcinku. Wydawać by się mogło, że zginęła, ale w końcówce odcinka można było dostrzec kogoś przy jej ciele. Kim jest ten, który ją uratował, nie wiadomo. Można spekulować. Podobno mamy też zobaczyć szturmowców pustynnych i imperialnych artylerzystów.

Natomiast Taika Watiti potwierdził, że nie wyreżyserował ani jednego odcinka drugiego sezonu. Bardzo nad tym boleje, ale pracował nad filmem „Next Goal Wins” i ciężko było to połączyć. Na razie oficjalnie wiemy, że reżyserią odcinków zajęli się: Dave Filoni, Jon Favreau, Rick Famuyiwa oraz Carl Weathers. Krążą plotki o tym, że wróci także Bryce Dallas Howard oraz zadebiutuje Robert Rodriguez.

Drugi sezon pojawi się na Disney+ jesienią.
KOMENTARZE (12)

Obi-Wan dopiero w 2022

2020-04-07 21:33:39

Właściwie powinniśmy się tego spodziewać. W prezentacji Disneya ukazującej plany wobec Disney+ we Francji znalazły się ciekawostki a propos przyszłych seriali. Otóż o ile serial o Cassianie został wpisany w części przyszłość (rok 2020-2021), to znajduje się tam też fragment o odleglejszych planach – 2022. Piszą tylko, że wróci Ewan McGregor. Nic więcej.



Właściwie ta informacja nie powinna nikogo szokować, ostatnie wieści o nowym scenarzyście tylko potwierdzają, że czeka nas daleka droga. Zdjęcia do Obi-wana ruszą dopiero w przyszłym roku, zobaczymy, czy faktycznie będzie to styczeń.

Natomiast ciekawą informację podał serwis TheDirect. Wg ich informacji, Rosario Dawson podpisała umowę na kilka seriali. Ahoska nie tylko pojawi się w „The Mandalorian”, a także być może własnym serialu, ale może pojawiać się gościnnie w innych. W przypadku Kenobiego pewnie miałoby to więcej sensu, w końcu się znają. Na razie to oczywiście tylko niepotwierdzona plotka.
KOMENTARZE (39)

„Han Solo 2” na razie tylko w sferze marzeń

2020-04-03 22:52:04

Jon Kasdan chętnie odpowiada na twitterze na pytania fanów. Tym razem zapytano go o status „Hana Solo 2” i piątego „Indiany Jonesa”.



Scenarzysta „Hana Solo” nie ma dla nas dobrych informacji. Mówiąc o drugiej części stwierdził, że to nie jest to dobry moment, by w ogóle pytać o sequel. Jeśli chodzi o film kinowy, będzie ciężko to sprzedać, natomiast jeśli chodzi o serial na Disney+ to na razie plany są dość rozbudowane, więc ciężko tam dołożyć coś nowego. Młody Kasdan przyznał, że czeka na nowe seriale.

Mówiąc o pracy nad piątym Indianą Jonesem, przyznał, że już nie zajmuje się tym projektem. Czeka na niego i tylko tyle. Na razie Disney przesunął premierę na 29 lipca 2022 (czyli o rok względem tego, co planowano). Negocjacje z Jamesem Mangoldem, który ma być podobno reżyserem filmu wciąż trwają. Natomiast Jon Kasdan podobno zajmuje się serialem „Willow”, który także zobaczymy na Disney+ (o ile dojdzie do skutku).
KOMENTARZE (16)

„The Clone Wars” #132 w USA

2020-04-03 08:19:44 Różne

Już dzisiaj na Disney+ będzie można obejrzeć siódmy odcinek siódmego sezonu „The Clone Wars”, czyli „Dangerous Debt” Poniżej opis i fragment, a obrazki można pooglądać na Oficjalnej.

Ahsoka i siostry Martez zostają uwięzione przez Pyke`ów, więc podejmują próbę ucieczki.



Przed nami także nowa „Bucket List”...





... oraz „Clone Wars Download”, to jest krótki film o powstawaniu odcinka. Ashley podkreśla, że Anakin i Ahsoka nadal są zespoleni w Mocy - widać to w scenie, w której dziewczyna przelatuje na statku obok krążownika, na którym stacjonuje dawny mistrz. Ponadto Togrutanka zmaga się z tym, że nie jest już Jedi, ale nadal ma Moc. Stara się jej nie używać, ale bardzo szybko dochodzi do sytuacji, w których musi ratować Martezówny. W przeciągu całego aktu zobaczymy jak dziewczyna pogodzi się z tym, że Moc ma służyć jej do pomagania ludziom.

Joel Aron opowiada o podziale Kessel - aby zaakcentować jak bardzo obie strony planety się od siebie różnią, postawiono na całkowite przeciwieństwa, na przykład na jednej są niewolnicy i zniszczone środowisko, na drugiej dwór królewski i bogata roślinność. Keith Kellog wyjaśnia jak wykorzystano animację do podkreślenia różnic między siostrami. Rafa jest starsza, bardziej zdecydowana, więc żywo gestykuluje, Trace jest spokojniejsza. Filoni z kolei podkreśla, że choć dziewczyny kochają Coruscant, swój dom, to chcą się z niego wyrwać.

Pytanie od społeczności brzmi: jak style animacji „Rebeliantów” i „Ruchu Oporu” wpłynęły na siódmy sezon? Wpłynęły i to bardzo, począwszy od ustawień kamery, a skończywszy na technikach operowania światłem - istotne jest zwłaszcza to drugie. Pamiętajcie, że możecie zadać własne pytanie na Twitterze, wystarczy opatrzeć je hasztagiem #CloneWarsDownload.

Co prawda w ostatnim tygodniu nie ukazał się żaden wywiad, ale mamy dość spoilerową ciekawostkę dotyczącą tego odcinka. Okazuje się, że na Disney+ doszło do pomyłki w napisach i przy „Deal No Deal” w szwedzkiej obsadzie pokazano aktorów z „Dangerous Debt”. Wśród nowych bohaterów pojawiają się także dwie znane nam postaci: (Spoiler):Bo-Katan i Ursa Wren. O ile ta pierwsza została potwierdzona już w zwiastunie, o tyle druga jest dość niespodziewana - choć nie do końca, bo nawiązania do „Rebeliantów” już zostały potwierdzone, jak choćby wystąpienie (klik) Kanana. Co więcej, w Australii puszczono odcinek wcześniej (z uwagi na różnicę czasową) i po sieci już krążą (klik) fotki z bohaterkami.(Koniec Spoilera)

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (4)

Jamie Lee Curtis w „The Mandalorian”? [Update]

2020-04-01 16:20:49

Jak donosi MakingStarWars, gwiazda „Halloween”, a także „Prawdziwych kłamstw”, Jamie Lee Curtis podobno dołączyła do ekipy „The Mandalorian”. Co prawda Jason Ward nie jest do końca pewien, widziano ją w pobliżu lokacji, gdzie kręcono serial, więc wiele wskazuje na to, że zobaczymy ją w produkcji Disneya. Owszem mogła ją tylko odwiedzać, będąc na planie „Avatara 2”, który kręcono obok. W końcu w „Prawdziwych kłamstwach” grała u Jamesa Camerona. Ward jednak wskazuje na to, że Jamie Lee była widziana na planie kilkukrotnie i jego zdaniem jest duża szansa, że zobaczymy ją jesienią na Disney+.


Jamie Lee Curtis

Kogo mogłaby zagrać? Na razie w sieci można znaleźć spekulację o tym, że zagra Herę Syndullę z „Rebeliantów”. Spekulacja ta jest pochodną dwóch innych plotek. Pierwsza to efekt działania Dave’a Filoniego, który w sieci cieszy się z Ahsoki w serialu. Zaczął wrzucać do sieci różne grafiki z nią i fani zauważyli, że na większości z nich Tano nie jest sama, a towarzyszy jej Rex. Wcześniej od dłuższego czasu sugerował, że z Ahsoką jest coś na rzeczy. Teraz wiemy co. Co do kapitana Rexa, to warto wrócić do informacji, że jest on obecny w „Powrocie Jedi” , o czym kiedyś pisaliśmy. Choć nie było to oficjalnie potwierdzone jako retcon, Filoni był wielkim zwolennikiem tego rozwiązania. W starym kanonie bohater ten nazywał się Nik Sant. Zatem czy poza Ahoską pojawi się Rex? Jeśli twitty Filoniego mają znaczenie podobne jak z Tano, to z pewnością go zobaczymy.





Kolejny na liście jest Ezra Bridger z „Rebeliantów”. Pierwsi o tym, że ten bohater pojawi się w drugim sezonie „The Mandalorian” pisali na We got this covered. To źródło wielu plotek, w większości niepotwierdzonych, ale nie raz udało im się coś przemycić. Pisali, że aktor został wybrany i to znane nazwisko, ale miał być Azjatą. Nowsze informacje wskazują, że wygląda to podobnie jak w przypadku Jamie Lee Curtis czy Micheala Biehna i odtwórca Ezry ma już najlepszy moment swojej kariery za sobą. Według ostatnich plotek ma go zagrać Taylor Lautner. Aktor ostatnio grywał w serialach, wcześniej zasłynął występem w sadze „Zmierzch”. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z tymi doniesieniami, to w drugim sezonie zobaczymy inwazję serialowych bohaterów Dave’a Filoniego. I tu wracamy do kolejnej plotki sprzed miesięcy, gdzie sugerowano, iż sequel „Rebeliantów” jest w jakiś planach. Wygląda na to, że będzie aktorski, o czym pisaliśmy też ostatnio, zaś drugi sezon „The Mandalorian” posłuży do wprowadzenia bohaterów.


Taylor Lautner

Wracając jednak do wspomnianego dziś Michaela Biehna. Na pewno nie będzie grał Cada Bane’a, choć Jason Ward myślał, że strój tej postaci będzie Banem inspirowany. Ale na MSW pojawił się szkic koncepcyjny stroju łowcy, w którego wciela się Biehn. Łowca ten ma być znajomym Mandalorianina. Natomiast tutaj pojawiają się sprzeczne informacje, kto reżyserował Biehna. Jedne źródła sugerują, że wystąpi on w odcinku Filoniego, drugie, że w Roberta Rodrigueza (wciąż nie został oficjalnie potwierdzony). Możliwe, że ta postać pojawi się w większej ilości odcinków. Zaś przy okazji Rodrigueza, to podobno zdjęcia do jego odcinka robił David Klein.



Zaś kończąc kwestię powracających bohaterów, tym razem mała ulga od animków. Podobno ma wrócić Mayfield, w którego wcielił się Bill Burr .

Giancarlo Esposito po raz kolejny wrócił do tematu moffa Gideona. Wcześniej mówił, że inspirował się grą Petera Cushinga, a teraz dodał, że jak zastanawiał się nad tą rolą, to jedną z inspiracji był też Vader, w szczególności głos Jamesa Earla Jonesa.

Obecnie serial znajduje się na etapie post-produkcji i tworzenia efektów specjalnych. Miejmy nadzieję, że COVID-19 nie wpłynie na opóźnienie premiery, która jest planowana na październik

Update, Prima Aprilis. W przypadku większości plotek zawsze trzeba brać poprawkę. Sami nie wiemy jaka jest ich wiarygodność, to dopiero pokaże czas. Czasem spekulacje na jednej stronie stają się potwierdzonymi informacjami na innej. Innymi słowy, nie wiemy ile z tego newsa jest prawdą. Ale trzy rzeczy zostały tu podkoloryzowane. Na razie nie było mowy, żeby Jamie Lee Curtis grała Herę. Nikt nie sugerował, że Erzę zagra Taylor Lautner i to już chyba się nie pojawi. Zostajemy przy plotce, że będzie to aktor azjatycki. No i jeszcze nikt nie mówił, że kontynuacja „Rebeliantów” może być aktorska. Na razie była tylko plotka o serialu z Ahsoką.
KOMENTARZE (3)

Zdjęcia na planie sezonu 2 „The Mandalorian” zakończono

2020-03-12 21:12:47

Ostatnio pisaliśmy, że Gina Caranno ogłosiła swój koniec pracy na planie drugiego sezonu „The Mandalorian”. Teraz zakończenie zdjęć potwierdził też operator Baz Idoine, który kręcił odcinek wyreżyserowany przez Dave’a Filoniego.

Wyświetl ten post na Instagramie.

That’s a wrap on season 2!

Post udostępniony przez Baz Idoine (@bazidoine)



Tymczasem Giancarlo Esposito ponownie wraca do tematu mrocznego miecza i jego użycia na planie. Okazało się, że na planie Giancarlo rozwalił kilka takich mieczy. Aktor, chwalił też drugi sezon. To wciąż kosmiczny western, ale odnajdziemy w nim to co było w oryginalnych „Gwiezdnych Wojnach”. Esposito wspomina o tym, że mentorem George’a Lucasa w pewnym sensie był Joseph Campbell i że filmy George’a są odbiciem drogi bohatera. Ta nie jest tak mocno eksploatowana w drugim sezonie, ale jest tam mityczność, a zawarty monomit służy pewnym celom. Giancarlo mówi, że kocha ten wizjonerski serial i cieszy się, że może być jego częścią.

Drugi sezon ma mieć premierę w październiku. Miejmy nadzieję, że do tego czasu ruszy już Disney+ w Polsce i będziemy mogli legalnie śledzić nowe odcinki na bieżąco.
KOMENTARZE (6)

Zdjęcia z „Jedi Temple Challenge”

2020-03-11 09:58:43 Reddit

W grudniu Oficjalna zapowiedziała, że w 2020 roku czeka nas nowy teleturniej dla dzieci - „Jedi Temple Challenge”. Dziś z kolei na Star Wars Leaks wyciekły zdjęcia z programu. Wyglądają jak najbardziej wiarygodnie - widać tam między innymi Ahmeda Besta, który ma być głównym prowadzącym, oraz jego droidzią towarzyszkę.



Użytkownik, który wrzucił zdjęcia, nie chce za bardzo podzielić się swoją wiedzą, ale zdradził, że w zabawie będą brały udział dzieci w wieku od 5 do 13 lat. W programie zostaną użyte rekwizyty z Galaxy's Edge. Postać Besta to podobno mistrz Kelleran Beq.

Nie ma jeszcze słowa o dacie premiery, natomiast skoro jesteśmy w temacie Disney+, to warto wspomnieć o informacji sprzed kilku dni. Na stronie firmy pojawiła się informacja o kolejnych krajach, które dostaną usługę latem. Wśród nich początkowo znalazła się Polska... ale okazało się to błędem i „Poland” zmieniono na „Portugal”.

Jest jednak światełko w tunelu. István Kádas, czyli redaktor węgierskiego portalu Ziro.hu (tego samego, który zdradził wiele o Projekcie Luminous) dotarł do następujących informacji: siedziba Disneya na Europę Wschodnią i Centralną znajduje się w Warszawie. W styczniu redakcja zapytała jak wygląda sytuacja, lecz przedstawiciele nie mieli na razie żadnych aktualizacji na temat usługi. Jest nadzieja, że wystartuje ona w roku fiskalnym 2021, który zaczyna się w październiku.



Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (7)

Praca na planie drugiego sezonu „The Mandalorian” dobiega końca

2020-03-07 20:55:51

Na początek małe sprostowanie. James Mangold jednak nie pomógł nakręcić fragmentu odcinka „The Mandalorian”. Zostało to sprostowane przez reżysera osobiście. Kiedy Ron Howard gratulował swojej córce - Bryce Dallas Howard i Mangoldowi, że będą reżyserować coś z drugiego sezonu, James odpisał mu, że w jego przypadku to tylko plotka.



O tej ploce pisaliśmy w zeszłym tygodniu. Wspominaliśmy wówczas też wypowiedzi Giancarlo Esposito, czyli Moffa Gideona. Do nich doszło jeszcze jedno, bardzo istotne zdanie. W drugim sezonie powinniśmy się spodziewać wielkiej, epickiej sceny akcji z mieczami świetlnymi. Niekoniecznie musi to być pojedynek.

Natomiast jeśli chodzi o plotki i potencjalne powroty, to można znaleźć informacje o trzech powrotach. Nie są oczywiście potwierdzone. Pierwsza plotka mówi o powrocie Taiki Waititiego na plan. Czy zatem powróci IG-11? A jeśli tak, to czy zostanie on w jakiś sposób odtworzony (mała szansa, podobno Jon Favreau lubi finał pierwszego sezonu z poświęceniem tego bohatera), retrospekcja, czy może będzie to inny model?

Dwie pozostałe plotki są jeszcze bardziej wątpliwe. Podobno mielibyśmy zobaczyć zarówno Yodę jak i Dartha Maula. Zgodnie z kanonem obaj już powinni nie żyć, więc być może pojawią się w jakiś retrospekcjach. Maul był w „Wojnach klonów” mocno związany z Mandalorianami, a Yoda w naturalny sposób jest powiązany z brzdącem, choćby przez przynależność gatunkową. Zobaczymy, co z tego wyniknie.

Kończąc sesję plotkową, wracamy jeszcze raz do reżyserów. Podobno dwa odcinki drugiego sezonu wyreżyserował Peyton Reed, chyba najbardziej znany jako reżyser obu filmów o Ant-Manie.

Tymczasem zdjęcia do drugiego sezonu dobiegają już ku końcowi. Gina Carano zakończyła już swoją pracę na planie, podzieliła się też zdjęciem na Instagramie.



Na drugi sezon poczekamy sobie do jesieni. Ciekawe, czy do tego czasu ruszy już Disney+ w Polsce. Na przyszły tydzień planowane jest posiedzenie akcjonariuszy Disneya, zobaczymy jakie pierwsze zmiany czekają nas wraz z erą Boba Chapeka. Być może dowiemy się też czegoś więcej o drugim sezonie (choćby potwierdzenia niektórych plotek), a także innych projektach serialowych i kinowych.
KOMENTARZE (7)

„The Clone Wars” #128 w USA

2020-03-06 08:04:18 Różne

Już dzisiaj na Disney+ będzie można obejrzeć trzeci odcinek siódmego sezonu „The Clone Wars”, czyli „On the Wings of Keeradaks”. Poniżej opis i fragment epizodu, a obrazki można pooglądać na Oficjalnej.

Jedi Anakin Skywalker oraz klony uciekają z pułapki Wata Tambora i udają się do lokalnej wioski, by pomóc obronić miejscową ludność przed atakiem droidów dowodzonym przez admirała Trencha.



Są też tradycyjne dokumenty o odcinku - „Bucket List”, czyli spis ciekawostek...





... oraz „Clone Wars Download”, to jest krótki film o powstawaniu odcinka. Filoni mówi, że pierwotnie akt o Złej Partii nie znajdował się tak daleko na osi czasu, dlatego musiał zawrzeć pewne zmiany. Ot choćby taką: w ostatnich 12 epizodach serii nie było ani jednej sceny z Padme, a przecież jest ona ważną bohaterką prequeli, stąd nowa scena rozmowy z Anakinem. Nawiasem, jeśli ktoś się zastanawia czy nie doszło do zgrzytu w kanonie - w końcu po Amidali widać już ciążę - to nie; przewodnik po odcinku tłumaczy, że Skywalker... był po prostu gapą i nie zauważył, że małżonka spodziewa się potomstwa. Scena podoba się też Dee Bakerowi - Rex nigdy nie stawał w roli strażnika sekretów Anakina, a i dobrze się dowiedzieć, że Obi-Wan domyślał się z kim tak konwersuje przyjaciel. James Arnold Taylor opowiada przede wszystkim o uczuciach bohaterów związanych z tym momentem. Słowa Kenobiego skierowane do byłego padawana - „Mam nadzieję, że chociaż powiesz cześć Padme” - są swoistą wisienką na torcie. Dave podkreśla, że Obi-Wan nie jest głupi - doskonale zdaje sobie sprawę, że młodzieniec kocha Padme, choć pewnie się nie domyśla, że się pobrali. Przecież mistrz również darzył uczuciem Satine, lecz dla niego ważniejsza była przysięga złożona zakonowi, a tym samym pójście drogą altruizmu. Po pewnym czasie jednak dotrze do niego, że faktycznie sprawy zaszły bardzo daleko - pamiętamy jak w „Zemście” pyta się Amidali czy to Anakin jest ojcem.

Innym ważnym wątkiem w tym odcinku było ponowne spotkanie Echa i Reksa. Dla Bakera wracanie do roli klonów, o których myślano, że są martwe, jest bardzo ważne. Keith Kellog podkreśla jak bardzo chciano podkreślić strach towarzyszący scenie odkrycia żołnierza uwięzionego w maszynie - z jego kręgosłupa zwisają kable, oczy poruszają się bardzo szybko w różne strony, a cały jest bardzo wiotki, bo od dawna nie używał mięśni. Joel Aron dzięki światłu podkreślił, że miejsce to wygląda jak „pokój zabaw jakiejś chorej, pokrętnej, oszalałej osoby”.

A pierwsze pytanie od społeczności brzmi: jakie nowe sztuczki kinematograficzne zastosowano w porównaniu z poprzednimi sezonami? Aron poza oczywistościami w rodzaju „wszystko jest lepsze” mówi, że zastosowano nowe obiektywy, które wzorowano na tych z „Nowej nadziei”, a których użyto w „Rebeliantach” i „Ruchu Oporu”. Widać to na przykład w rozmyciach tła. Pamiętajcie, że możecie zadać własne pytanie na Twitterze, wystarczy opatrzeć je hasztagiem #CloneWarsDownload.



W tym tygodniu było już spokojniej z wywiadami. Filoni udzielił jednego dla Entertainment Weekly. Dla niego z jednej strony minęło dużo czasu, bo 11 lat od czasu premiery serialu, a z drugiej wszystko zleciało jak z bicza strzelił. Jeśli chodzi o pierwszy odcinek, to postanowiono skrócić nieco briefing klonów i Windu, bo w pierwotnej wersji Dave miał wrażenie, że bohaterowie za długo mówią o robieniu czegoś, zamiast to po prostu robić. W zamian dostaliśmy chwilę, w której Rex wspomina poległych towarzyszy - służy ona nie tylko refleksji, lecz także przypomnieniu kim był Echo.

Zła Partia to pomysł Lucasa - chciał on, by byli oni unikalni, lecz nie wszechpotężni. Wrecker to nie Hulk, choć ekipa kocha Hulka. Ich oficjalna nazwa - oddział klonów 99 - to oczywiście aluzja do innego zmutowanego żołnierza, który mimo ułomności okazał wiele serca i odwagi w walce. To pokazuje Kaminoanom, że powinni się zastanowić, gdy uznają kogoś za niedoskonałego. Baker po sesjach nagraniowych jest dość zmęczony - trudno jest wejść do głowy jednej postaci, a co dopiero tylu. On i Filoni mają swoiste słowa-klucze, które mają im przypominać o konkretnym klonie i jego głosie.

W kwestii kinematografii - TCW nie korzysta ze storyboardów, zamiast tego twórcy używają programu stworzonego pod patronatem Lucasa, Zviza, który pozwala na wirtualne planowanie scen. Na planie „Mando” Favreau stał się jego kolejnym ważnym mentorem, zaraz po George'u.

Powrót Echa nie był planowany podczas tworzenia aktu o Cytadeli, pomysł przyszedł dużo później. Natomiast część wywiadu dotycząca Padme jest niemal identyczna z tym, co mówił w „Download”.

Przy okazji kilka wieści ze świata animacji. Dwa miniseriale, które widzieliśmy w ostatnich miesiącach - „Galaktyka przygód” i „Roll Out” - powrócą. Ten pierwszy potwierdzono w jednym z ostatnich Insiderów, a nowe odcinki mają się skupiać na sequelach. Drugi, wedle Matta Martina, „nie jest skasowany” i ma się w nim w końcu pojawić widoczny w trailerze młody Ben.



Wczoraj miała się odbyć prezentacja Disney+ w Londynie, na której być może padłyby nazwy nowych projektów. Niestety imprezę odwołano z powodu zagrożenia koronawirusem. Zamiast tego zdecydowano się na transmisję na żywo przez Internet z udziałem brytyjskich dziennikarzy w przyszłym tygodniu. Może wówczas potwierdzone zostaną plotki o nowych serialach.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (8)

„Ruch Oporu” 2x13 w Polsce

2020-02-28 19:52:35 Różne

Już w jutro na polskim kanale Disney XD będziemy mogli obejrzeć kolejny odcinek „Ruchu Oporu”, zatytułowany „Breakout”. Emisje przewidziane są na godziny 07:29 i 22:00. Poniżej opis i fragment, a obrazki można pooglądać na Disney Press.

Kaz i Norath próbują pomóc swoim przyjaciołom, lecz są ścigani przez śmiercionośnego łowcę nagród.



Od wtorku posiadacze Disney+ mogą oglądać cały sezon drugi na platformie.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (5)

„The Clone Wars” #127 w USA

2020-02-28 09:20:09 Różne

Już dzisiaj na Disney+ będzie można obejrzeć drugi odcinek siódmego sezonu „The Clone Wars”, czyli „A Distant Echo”. Poniżej opis i fragment epizodu, a obrazki można pooglądać na Jedi News. Warto na nie spojrzeć, bo znalazł się tam screen ze sceną spotkania ciężarnej Padme z Anakinem. Albo się tam po prostu przypadkiem zaplątał, albo serial znów będzie miał sporo do wyjaśnienia.

Tajemniczy sygnał sprowadza generała Jedi Anakina Skywalkera, kapitana Reksa i Złą Partię do placówki Unii Technokratycznej, w której dokonują szokującego odkrycia! Dostają więcej niż to, na co się pisali, gdy siły Separatystów chwytają ich w pułapkę.



Wraz z poprzednim odcinkiem dostaliśmy także dwa filmowe dokumenty jego dotyczące. „Bucket List” to wzorowany na „Ruchu Oporu” spis ciekawostek.



Natomiast „Clone Wars Download” to nie hasło dla kolegów Honda Ohnaki, lecz krótki dokument w stylu dawnego „Rebels Recon”. Na dobry początek ekipa opowiada jak wracało się do serialu. Dla Filoniego „Bad Batch” jest aktem bardzo dobrze oddającym to, czym były wojny klonów. Dee Bradlay Baker nie mógł uwierzyć, że jeszcze raz udało się zebrać ludzi, podobnie jak Sam Witwer, który cieszy się zwłaszcza z opowieści o oblężeniu Mandalory. James Arnold Taylor chciał wrócić dla fanów, którzy wierzyli w projekt. Dla Keitha Kelloga TCW było pierwszą pracą w Lucasfilmie, dlatego zajmują one specjalne miejsce w jego sercu. Joel Aron opowiada jak „Rebelianci” i „Ruch Oporu” podniosły poprzeczkę dla serialu - są zmiany w scenariuszach, modelach czy oświetleniu.

I najważniejsze - tak jak przy „Rebeliantach”, tak i tutaj można wysyłać swoje pytania do twórców, wystarczy je opatrzyć hasztagiem #CloneWarsDownload.



Tradycyjnie Dave udzielił kilku wywiadów po premierze w zeszłym tygodniu. Indie Wire powiedział, że technologia animacji przez te wszystkie lata posunęła się bardzo do przodu, ale to wcale nie oznacza, że było łatwo, po prostu jest więcej możliwości. Jeśli chodzi o sama historię, to dla Filoniego serial był mniej o eponimicznym konflikcie, a bardziej o tym, jak coś się stało w świecie SW, na przykład jak Darth Maul przetrwał. Skoro o tym mowa, to w sezonie siódmym będziemy mieć okazję przyjrzeć się lepiej ciemnej stronie Mocy na zasadzie skontrastowania postaci Zabraka z jego mistrzem, Sidiousem. Reżyser nie chciał natomiast zdradzić kogo jeszcze możemy zobaczyć w przyszłych odicnkach. Ale podobno zakończenie ma być „właściwym zwieńczeniem” całego serialu.

Dave wciąż rozmawia z Lucasem i pyta się go o rady, a siódmy sezon to hołd dla jego twórczości. Między innymi dlatego TCW to nadal serial dla dzieci, choć oglądać go może każdy.



Skoro o Lucasie mowa, to podobne zdanie ma Dee Bradley Baker. George dał klonom osobowość i uczynił z nich po prostu istoty ludzkie, a „Bad Batch” to akt, nad którym nadal pracował lata temu. To jedna z ulubionych historii aktora, gdyż ma ona posmak „Drużyny A”, a członkowie Złej Partii mają bardzo unikalne osobowości, lecz pięknie współpracują jako drużyna. Ich problemem jest nieumiejętność pracy ze „zwyklakami”, lecz i tego się nauczą.

Dla io9 Dee zdradził, że choć jako aktor dubbingowy nie zabiera pracy do domu, to niektóre odcinki mocno przeżywał nawet po wyjściu ze studia nagrań. Klony ginęły często, ale właśnie to - fakt, że nie są superbohaterami - czyni z nich bardzo ludzkie postaci. W kolejnych odcinkach bardzo ważna będzie relacja Rex-Ahsoka, która ewoluowała przez te wszystkie lata. Uczucia, które towarzyszą aktorowi w związku z odejściem z serialu są słodko-gorzkie. Nie sądzi, by kiedykolwiek trafił na lepszą produkcję, bo jest ona po pierwsze unikalna, po drugie ważna na poziomie osobistym, bo Baker jest fanem.

Wróćmy do Filoniego, który w rozmowie z io9 znów mówił o tym jak długa przerwa pozwoliła serialowi stać się lepszym. Prócz nowych technologii na pewno pomogła tu praca nad „The Mandalorian” - jego zdaniem nowe odcinki TCW są lepiej zedytowane, poprawiło się też tempo. A dlaczego na ostatni sezon wybrano akurat te 12 epizodów? Bo gdy Dave spojrzał z perspektywy czasu na cały serial, to zdał sobie sprawę, że jego sercem są Ahsoka i Rex. Owszem, mamy takie postaci jak Ventresss, ale jej historia to po prostu jeden z aktów. Zatem w ostatnich odcinkach mamy akt o kapitanie, akt o Ahsoce i akt, w którym ich ścieżki się zejdą.

Nie wszyscy jednak myślą jak Filoni - na Twitterze jest mnóstwo pozytywnych reakcji na powrót TCW, niemniej są fani, którym dwanaście odcinków nie wystarczy. Sporo domaga się animowanych wersji tych historii, które były wydane w mediach papierowych, inni woleliby „Crystal Crisis” zamiast „Bad Batch”, a jeszcze inni chcą wiedzieć więcej o innych aktach, z których mamy tylko szczątkowe informacje i/lub prace koncepcyjne. Mówi się, że powstanie nowy ruch, podobny do #SaveTheCloneWars. Czy wywrze taki nacisk na twórców jak ostatnio? Wątpliwe, Filoni wedle plotek już jego zaangażowany w nową animację (prócz oczywiście prac nad drugim sezonem „Mando”), a sam zresztą dał do zrozumienia, że czas iść dalej.

Zostańmy jeszcze chwilę na Twitterze - pojawiły się tam nowe emotki powiązane z serialowymi hasztagami. Konto Disney+ zdradziło, że jest jeszcze jedna, którą fani muszą znaleźć. Nie zajęło to dużo czasu i kilka osób niezależnie od siebie odkryło, że jest to #TheMauldalorian lub po prostu #Mauldalorian. Niektórzy zaczęli tworzyć teorie spiskowe na temat powiązania TCW i „Mando”, ale prawda jest o wiele prostsza - tak swego czasu fani przezwali Mandalorian popierających Maula, ze względu na to, że wojownicy ci ozdobili swoje zbroje na wzór Zabraka. A o tym, że Mauldalorianie się pojawią, wiemy choćby ze zwiastuna.



Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (9)

Bob Iger rezygnuje ze stanowiska szefa Disneya

2020-02-26 16:02:05

Dziś rano świat obiegła dość sensacyjna wiadomość. Bob Iger, CEO Disneya, najważniejsza osoba całego holdingu zrezygnował ze stanowiska. Jego miejsce, w trybie natychmiastowym, zajmie Bob Chapek. To dość niespodziewana wiadomość. Spowodowała spadek kursów akcji Disneya.

Bob Iger ma podpisany, wydłużony zresztą, kontrakt do końca 2021. Obecnie zajmie nowe stanowisko, prezesa wykonawczego i będzie wdrażał Chapeka, który będzie podlegał Igerowi. Jednocześnie Iger wciąż będzie nadzorował toczące się projekty, jak fuzja z 21 Century Fox, uruchomienie Disney+ i tak dalej.



Chapek dotychczas był szefem parków Disneya. Zasłynął tam z oszczędności. Będzie ósmym CEO Disneya w historii. Uchodzi też za człowieka Igera i raczej będzie kontynuatorem jego polityki. Chapek może poszczycić się otwarciem parków w Szanghaju (pierwszy park w Chinach) i rozbudową obecnych parków. Jedną z nich było „Galaxy’s Edge”, acz w tym wypadku Chapek nadzorował tę atrakcję dopiero przy okazji uruchomienia. Swoją drogą jest mikrobiologiem z wykształcenia.

Dlaczego akurat teraz Bob Iger zrezygnował ze stanowiska akurat teraz? Po sieci można znaleźć wiele teorii. Oczywiście jedna z nich dotyczy tego, że „Gwiezdne Wojny” sprzedały się poniżej oczekiwań. Ale to chyba nie to. Druga mówi o dochodzeniu przeciw Disneyowi, które prowadzone jest w Stanach. Była księgowa Disneya, Sandra Kuba twierdzi, że przychody firmy są zawyżane od 18 lat. Podobno księgowano pieniądze za usługi, które dawano klientom za darmo. Dochodzenie prowadzi Amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd.

Jest jeszcze trzecia sugestia, związana z dalszymi planami Boba Igera. Wydana w zeszłym roku autobiografia i częstsze, acz wciąż ostrożne, komentarze polityczne mogą sugerować, że Bob poważnie rozważa start w wyborach prezydenckich w Stanach w 2024. Jednocześnie jeśli chodzi o przychody, rok 2019 dla Disneya był rekordowy. W roku 2018 tylko 3 filmy Disneya przyniosły przychód powyżej miliarda USD globalnie (2 pozostały nie były Disneya). W 2019 było ich 7 z 9 (z tym, że jeden z tych dwóch pozostałych jest związany z Marvelem). Takim wynikiem Disney raczej nie będzie w stanie się pochwalić w 2020. W harmonogramie premier brakuje aż tak dużych hitów. Jednocześnie uruchomienie Disney+, przejęcie Foxa, Pixara, Lucasfilmu i Marvela stawiają Igera w pozycji cudotwórcy. Tą trudno byłoby utrzymać w ciągu następnych dwóch lat. Obecny harmonogram premier kinowych Disneya nie ma aż tylu potencjalnych hitów. Jednocześnie potencjalne przejęcie MGM może być trudniejsze, ze względu na konkurencję żywo zainteresowaną zakupem firmy. Dodatkowo brak wielkich wyzwań na horyzoncie. Natomiast zmiana ściąga z niego odpowiedzialność, a przy tym gwarantuje większość przywilejów, przy tym pozwalając mu odejść w momencie, gdy jego osiągnięcia lśnią najlepiej.

Temat na forum.
KOMENTARZE (18)

Kolejny reżyser w grze? Święta Wojna Jedi i inne ploty

2020-02-22 11:27:19

DillardPrzypominamy, w styczniu jakoby mieliśmy poznać reżysera kolejnej odsłony „Gwiezdnych Wojen”. Wg Hollywood Reporter był to Taika Waititi. On sam jednak odniósł się do tych plotek. Mówił, że ogólna dyskusja z dziennikarzami i fanami w tej sprawie rozgorzała i on faktycznie chciałby wyreżyserować taki film. Właściwie każdy fajny projekt, pod warunkiem, że nie byłoby to artystyczne samobójstwo. Tak więc reżyser będzie bardzo ostrożny, przy wyborze projektu, jeśli do tego dojdzie. Póki, co koncentruje się na „The Mandalorian”.

Tymczasem, jak donosi „This is Podcasting”, czyli wersja audio MakingStarWars, Lucasfilm faktycznie miał już reżysera i podobno było to znane nazwisko. Nie wiadomo kto. Trochę budzi niepokój słowo „mieli”, ale może to tylko zły dobór słów. Choć po tych zamieszaniach w Lucasfilmie możliwe, że już nie mają.

Druga ciekawa rzecz od Jasona Warda dotyczy kwestii filmu o „High Republic”, o czym pisaliśmy wcześniej. Jason twierdzi, że nic takiego nie ma zielonego światła. Być może całe zamieszanie z „High Republic” i „Old Republic” bierze się z tego, że pierwsza miała być portretowana w projekcie Luminous (co to jest powinniśmy się dowiedzieć już w poniedziałek), a druga faktycznie związana z jakimś filmem. Natomiast jakieś projekty Ward widział i zdradził ich nazwę kodową – „Jedi Holy War”, czyli święta wojna Jedi.

Natomiast przechodzimy do najnowszych plotek. Hollywood Reporter podał, że J.D. Dillard (na zdjęciu) i Matt Owens pracują nad jakimś projektem z sagi. Nie wiadomo tylko, czy to film kinowy, czy produkcja na Disney+. Obaj wielkimi nazwiskami nie są. Matt Owens jest scenarzystą, który pracował między innymi przy „Luke’u Cage’u” czy „Agentach T.A.R.C.Z.Y”, natomiast Dillard ma na swoim koncie filmy takie jak „Sztuczka” czy „Sweethart” oraz kilka odcinków seriali. Projekt miałby być niepowiązany z niczym, o czym byśmy już słyszeli. Jednak najciekawsze jest to, co napisał HR o fabule. Ta jest ukryta niczym Exegol i inne media to podchwyciły i można tam przeczytać o tym, że film będzie opowiadać tajemnice Exegol i tak dalej.
KOMENTARZE (17)
Loading..