LDJW Films jeden z zagranicznych serwisów filmowych dotarł podobno do oficjalnego tytułu trzeciej części "Gwiezdnych wojen". Przy okazji zaprezentowano, wielce wymowny, plakat do filmu. Film nosić będzie podobno tytuł "Star Wars: Episode 3 - The Rise Of The Empire". Tytuł ten ponownie wypływa, fani bowiem spotkali go po raz pierwszy w 1996 roku, a miał wtedy dotyczyć II części "Gwiezdnych wojen". Informacja ta ma wszelkie znamiona plotki, ale warto ją odnotować. Zdecydowanie za wcześnie jest bowiem na podejmowanie decyzji, co do wyboru podtytułu filmu. Zespół Lucasa z ogłoszeniem tytułu do "Ataku klonów" czekał do sierpnia 2001 roku. Było to dziewięć miesięcy przed premierą filmu.
Nie jest tajemnicą, że głównym bohaterem trzecia część gwiezdnej sagi będzie Anakin, kuszony przez ciemną stronę mocy. Główną atrakcją filmu ma być pojedynk Anakina z Obi-Wanem. W ten sposób dowiemy się dlaczego w kolejnych epizodach Anakin (już jako Darth Vader) zmuszony jest nosić hełm i kombinezon.
Jedyną prawdziwą informacją może okazać się data premiery filmu. Nie jest tajemnicą, że będzie to maj 2005 roku, a serwis LDJW Films podaje dokładną datę na 19 maja.

W cyklu pytań i odpowiedzi – “Ask the Jedi Council” na oficjalnej, Rick McCallum odpowiedział na pytanie, kiedy możemy się spodziewać pierwszego zwiastunu do E3. Odpowiedź brzmi: „Zwiastun! Nie mamy nawet scenariusza!”. A z doświadczeń z poprzednich filmów można sądzić, że zajawka powinna się pojawić około święta Dziękczynienia 2004, ponieważ film wchodzi latem 2005.
Parę miesięcy temu pisaliśmy, że
Doug Chiang rozpoczął pracę w Industrial Light & Magic w 1989 roku, gdzie miał znaczący wpływ na powstanie m.in takich filmów jak: Terminator 2, Forrest Gump, Back to the Future II, The Mask...
Doug (kierownik artystyczny w ILM) dołączył do ekipy przygotowującej "Mroczne widmo" w 1994 roku, a jego zadaniem była koordynacja prac nad stroną wizualną filmu.
Jego ekipa przygotowała tysiące szkiców, makiet, rzeźb, modeli stworów, projektów kostiumów i barwnych rysunków, które pomogły przenieść na ekran wizję George'a Lucasa. Potem oczywiście pracował przy "Ataku klonów".