TWÓJ KOKPIT
0

The Force Unleashed :: Newsy

NEWSY (157) TEKSTY (10)

<< POPRZEDNIA     NASTĘPNA >>

TFU: Koncepty opowieści

2007-12-22 21:38:00

Po tym jak pewne elementy gry zostały ustalone, wciąż nie było wiadomo, co dalej, w jakim kierunku się rozwijać. Ale dalsze kroki to nie tylko spisanie całej opowieści, burze mózgów, ale przede wszystkim pewna jej wizualizacja.

Dla przykładu weźmy pierwszy film z cyklu Gwiezdne Wojny. Z dokumentu Empire of Dreams wiemy, że George Lucas zdawał sobie sprawę z trudności sprzedania, a zatem i zrealizowania filmu bez jego wizualnej reprezentacji. Prosząc aby ktoś sobie wyobraził, co sobie wymyślił George Lucas, było praktycznie nie możliwe. Dlatego George zatrudnił Ralpha McQuarriego aby ten stworzył koncepty artystyczne, by je pokazać decydentom w Foxie, aby ci zrozumieli jakiego rodzaju projekt on im proponuje. Bazując na dziełach Ralpha McQuarriego, studio zdecydowało się zaryzykować w pomysł George’a. W przypadku The Force Unleashed, twórcy musieli określić i przedstawić swoją wersję Mocy, w podobny sposób jak George, czyli używając konceptów artystycznych.

Można się zastanawiać, czy ta cała technika pre-viz nie powinna służyć tym celom. Ależ owszem, dokładnie tak było, tylko jest jedno małe ale, wpierw trzeba przekonać szefostwo, aby pozwolili w ogóle jej użyć (wiadomo kwestia pieniędzy). Dlatego twórcy posiłkowali się artystami i ich konceptami. Jednym z nich było ukazanie wyzwolonej Mocy przez artystę Grega Knighta, który stworzył ujęcie Pchnięcia Mocy.



Jak widać na obrazku, Jedi używa tej mocy, aby pchnąć bezbronnego szturmowca, nie przez jedną, nie dwie, ale trzy kolumny z niewiarygodną siłą, jakby był kulą armatnią. To użycie tej mocy ma tu kompletnie inne ujęcie niż to, co widzieliśmy w filmach.



Na drugim obrazku, także Grega, widzimy całkowicie nową Moc, stworzoną specjalnie na potrzeby gry, Odrzucenie Mocy. Działa podobnie jak Pchnięcie Mocy, ale ma raczej zasięg obszarowy, więc może zdjąć wrogów w określonym promieniu od gracza. Obie ilustracje ukazywały jak bardzo wyzwolona miała to być Moc, a to było główną intencją.
KOMENTARZE (0)

TFU: Opowieść wielu opowieści

2007-12-09 19:12:00

Ostatnio zajmowaliśmy się genezą powstania gry The Force Unleashed, skonsolidowania jej wizji, teraz pora na kolejny krok, jak stworzono głównego bohatera i określono czas akcji.

W LucasArts panuje pewne podejście, że każda wspaniałą gra musi mieć także wspaniałą historię w sobie. Dlatego wielka i epicka opowieść była szczególnie ważna w fazie rozwoju The Force Unleashed. Co więcej ona nie pozostała bez zmian, początkowo wcale nie zakładano, że będziemy grać uczniem Vadera między III i IV Epizodem, prawdę mówiąc tego pomysłu w ogóle nie brano pod uwagę na samym początku.

W fazie preprodukcji grupa twórców musiała stworzyć kilka różnych pomysłów na fabułę nowej gry. Trzeba było zachwycić szefostwo, George’a Lucasa, fanów gier i fanów Gwiezdnych Wojen i dostać od nich pozytywną odpowiedź. Niektóre z tamtych pomysłów umarły podczas pierwszych burzy mózgów, inne powoli się rozwijały nabierały kształtów, zostały opisane, artyści zaczęli projektować pewne rzeczy, mało tego dochodziło nawet do pierwszych prewizualizacji za pomocą animacji. Niektóre z tych pomysłów przetrwały na tyle długo, że rozmawiano o nich podczas konsultacji z Georgem Lucasem. Były to choćby wersje o bohaterach wczesnej Rebelii, grze z super Wookiem w roli głównej, czy o wyposażonym w niesamowite gadżety najemniku. George zaś był doskonałym źródłem wskazówek, pomógł twórcą wybrać pewne fragmenty całościowej historii z wielu różnych konceptów. Co prawda niektóre odrzucił, ponieważ nie współgrały z jego wizją Gwiezdnych Wojen, lub czymś co planował sobie zostać (pewnie ze względu na seriale animowany i aktorski).



Jednym z najważniejszych momentów były spotkania na których decydowano w jakim okresie ma się rozgrywać gra. George w pełni wspierał okres między III i IV Epizodem. A to było wielkie wsparcie dla projektu, ponieważ ta era praktycznie była nie dotykana przez licencjonobiorców, na próżno tam szukać książek, komiksów, gier. Twórcy byli bardzo podekscytowani, że dano im taką szansę, by faktycznie stworzyć unikalny następny rozdział Gwiezdnych Wojen, odwołując się do wydarzeń wcześniej jedynie wspominanych (jak Vader polujący na ostatnich z Jedi), a także użyć kilka znanych postaci w kluczowych rola. Po tym historycznym wydarzeniu, twórcy mocno zabrali się do pracy, aby jeszcze bardziej znaleźć właściwą historię do opowiedzenia.

Następnym kamieniem milowym było stworzenie głównego bohatera. George sugerował, aby twórcy wymyślili całkowicie nowego protagonistę. Bazując na odpowiedziach od niego, ale także i innych źródłach, ekipa uznała, że najlepiej będzie osnuć historię wokół tajnego ucznia Dartha Vadera. Z czasem jego osobowość, ale i historia została dokładnie wymyślona przez zespół kierujący projektem, a sam uczeń stał się idealnym motorem dla gry The Force Unleashed, ponieważ mógł w pełni posługiwać się Mocą tracąc przy tym jakąkolwiek kontrolę.

Samo rozwinięcie postaci ucznia zajęło wiele miesięcy pracy całemu zespołowi artystów. Ale to już kolejny etap tworzenia gry.
KOMENTARZE (0)

''The Force Unleashed'' - okładka

2007-12-07 10:53:42 oficjalna

Jak wiadomo, w 2008 roku, fani dostaną nową grę “Star Wars: The Force Unleashed” opowiadającą o sekretnym uczniu Dartha Vadera. Grze towarzyszyć będą również inne produkty powiązane z tą samą historią.

Oficjalna powieść “The Force Unleashed” autorstwa Seana Williamsa (na podstawie historii Hadena Blackmana) będzie przedstawiała kanoniczną wersję wydarzeń z gry. Książka zostanie wydana 18 marca przyszłego roku, będzie kosztowała 26 dolarów. Na czytelników czeka 336 stron w twardej oprawie. Na stronie Amazon.com można już zamawiać tę pozycję, w cenie 17,16 dolarów.
Oto pierwsza odsłona okładki.
KOMENTARZE (26)

The Force Uleashed a Nokia N-Gage

2007-12-06 19:20:48 theForce.net


Wygląda na to, że jednak istnieje alternatywa do Xboxowej wersji TFU. Czwartego grudnia LucasFilm, LucasArts oraz finlandzki koncern Nokia ujawnili, że powstanie wersja gry The Force Unleashed przeznaczona na kolejną generację komórkowej konsoli Nokia N-Gage. Mobilna wersja TFU zostanie zaprojektowana przez studio THQ Wireless Finland przy użyciu technologii Cell Weaver.
„Jesteśmy dumni z tego, że mogliśmy przenieść kolejny rozdział Sagi Gwiezdnych Wojen na platformę N-Gage.” – mówi Gregg Sauter z koncernu Nokia – „Mobilna wersja TFU ma dostarczyć graczowi niezapomnianych wrażeń między innymi dzięki dobrej grywalności a także świetnej grafice.”
„THQ Wireless chce stworzyć wspaniałą grę osadzoną w świecie Gwiezdnych Wojen, która pozwoli graczowi uwolnić jego Moc. Platforma N-Gage stwarza taką możliwość. Chcemy dotrzeć do jak najszerszego grona graczy korzystających z konsoli N-Gage” – powiedział vice dyrektor THQ Wireless, Adam Comisky.
„Pojawienie się TFU będzie najważniejszym wydarzeniem 2008 roku, a przeniesienie gry na platformę N-Gage jest dużą częścią tego przedsięwzięcia. Oznacza to, że miliony ludzi na całym świecie będą miały dostęp do TFU trzymając ją po prostu… w dłoni.” – mówi Howard Roffman, prezes Lucas Licensing
KOMENTARZE (11)

The Force Unleashed preview

2007-12-01 23:11:00

Na stronie Diamond Comic, firmy zajmującej się sprzedażą komiksów, można znaleźć jednostronicową zapowiedź komiksu The Force Unleashed Dark Horse'a. Wersja TPB ukaże się prawdopodobnie 2 kwietnia, być może wcześniej zobaczymy zaś go w wersji zeszytowej.


KOMENTARZE (0)

Bitewniaki - wieści dziwnej treści

2007-11-30 20:36:00

Nowa strona o Pocket Model TCG
W dniu wczorajszym ISA otworzyła swoją podstronę poświęconą grze POcket Model TCG. Strona jest dostępna pod adresem http://isa.pl/swpmtcg.

Star Wars Pocket Model: Ground Assault

Z zagranicznych sklepach już się pojawił pierwszy dodatek do nowej gry WizKidów, Star Wars Pocket Model. Według forum ISY dostaliśmy nie dwa, a trzy zestawy:

- Star Wars Pocket Model: Ground Assault –zestaw dodatkowy / booster Standardowy zestaw dodatkowy, podobnie jak w przypadku poprzedniego rozszerzenia sprzedawany w opakowaniach zbiorczych (po 24szt.).

Zawiera:
do 8 statków kosmicznych lub zupełnie nowych pojazdów naziemnych 6 kart do gry
zasady
1 kostkę k6

-Star Wars Pocket Model: Ground Assault - Hoth Tin
Zestaw zapakowany w metalowe kolekcjonerskie pudełko, składający się z: Kolekcjonerskiego, metalowego pudełka
Złożoną, turniejową i przygotowaną do gry 30-kartową talię zawierającą postacie znane z Bitwy o Hoth
Modele: AT-AT, AT-ST, Speeder Bike, Snow Speeder oraz Tonton
Zupełnie nowe stacjonarne instalacje rebeliantów

- Star Wars Pocket Model: Ground Assault - Anniversary Collectors Tin (z PLAY MATĄ!!)
Star Wars™ PocketModel™ Anniversary collectors tin to specjalny zestaw, z limitowanej edycji, również zapakowany w metalowe kolekcjonerskie pudełko.
Zawiera:
5 booster packs and a large play map, everything you need to play a two-player game.
Kolekcjonerskiego, metalowego pudełka (które świetnie nadaje się do przechowywania kolekcji PocketModels)
5 zestawów dodatkowych (znacznie więcej niż dwie osoby potrzebują do rozpoczęcia rozgrywki)
Łącznie 30 kart oraz do 40 Modeli!
Ekskluzywną Play Matę (do rozgrywki dwu-osobowej) – niedostępnej w żadnym innym zestawie Star Wars PocketModel!



Minisy w Polsce i na świecie

Od kilku dni także i w Polsce można już bez problemu nabywać najnowszy dodatek do Star Wars miniatures: The Force Unleashed.



Dodatkowo jest już dostępny także Battle of Hoth Scenario Pack.



Nowe dodatki do Wizkidowego TCG

Póki co nieoficjalnie ale po sieci zaczynają się roznosić wieści nt. nowego dodatku do Pocket Model TCG, który mógłby się nazywać Order 66. Miałby się on pojawić już w lutym 2008.





Ground Assault w ISIE

W sklepiku ISY, oficjalnego polskiego dystrybutora pojawił się najnowszy (i pierwszy zarazem) dodatek do Pocket Model TCG - Ground Assault. Jest do nabycia w dwóch wersjach:

Booster:
Cena: 15.00 zł
Zestaw dodatkowy zawiera:
4-8 PocketModel do złożenia
6 kart do gry



Battle of Hoth - metalowe pudełko kolekcjonerskie
Cena: 52.00 zł
Zestaw Ground Assault Batlle of Hoth składa się z:
1 30 kartowej talii tematycznej
5 imperialnych modeli - 2 x Blizzard Force Speeder Bikes, 2 x Blizzard Force AT-STs, 1 x Blizzard Force AT-AT
9 rebelianckich modeli - 4 x Rogue Recon Tauntauns, 4 x Rogue Recon Snowspeeders, 1 x exclusive Shield Generator
Wszystkie produkty są umieszczone w metalowym pudełku.



Legacy of the Force

W sieci pojawiły się już pierwsze skany opakowań nowego, kolejnego dodatku do gry Star Wars Miniatures Wizardów o nazwie Legacy of the Force. Ma on się pojawić na początku 2008 roku, co ciekawe na opakowaniu wciąż mamy logo SW obowiązujące na rok 2007, czyżby to była wersja robocza, czy co? Zobaczymy.


KOMENTARZE (0)

TFU: Jak to się zaczęło

2007-11-28 22:11:00

TFU powoli się zbliża do nas nieubłaganie, a już sama zapowiedź, że zagramy tam tajnym uczniem Dartha Vadera wzbudza wiele kontrowersji. Warto się chwilę zastanowić, jak to wszystko się zaczęło.



Dla tych, którzy nie są obeznani z procesem rozwoju gier, niech wiedzą, że pierwszym krokiem zazwyczaj są koncepty. Kiedy LucasArts zabiera się za pracę nad jakimś tytułem, grupa osób stara się rozwijać różne pomysły, zarówno wokół mechaniki gry, ale także uwzględnieniem archetypów, postaci, zdarzeń czy linii opowieści i umiejscowieniem tego w Gwiezdnych Wojnach. Po kilku takich spotkaniach, które zawsze muszą skończyć się zielonym światłem aby kontynuować projekt, odbywa się spotkanie z Georgem Lucasem. W przypadku The Force Unleashed na tym spotkaniu wiedziano już, że twórcy chcieliby osadzić grę między III i IV Epizodem, ale wciąż nie mieli ustalonych innych pomysłów, w tym mocnej, głównej postaci. Podstawą filozofii LucasArts jest koncentrowanie się na symulacji gry, z uwzględnieniem relacji, interakcji postaci i środowiska. Grupa twórców zdała sobie sprawę, że takim doskonałym narzędziem by ukazać te wszystkie interakcje byłaby Moc, z tym, że chcieli ją ukazać w kompletnie nowy sposób. Właśnie wtedy, kiedy rozwijano pomysły nowych Mocy, bądź nowego oblicza Mocy, coraz częściej padała nazwa „Moc Wyzwolona” (Force Unleashed), która nie jest podawana żadnej kontroli, staje się siłą samą w sobie. Ale ta wizja się skonsolidowała, gdy Haden Blackman (lider projektu) oraz Matt Omernick (dyrektor artystyczny) spotkali się z artystą FX, Ericiem Antanavichem oraz animatorem Patrickiem Przybylą, kiedy to rozpoczęto prewizualizacje gry. Miał to być jedno minutowy materiał wideo, zawierający wiele akcji, które miały ilustrować nowe możliwości Mocy uwolnionych w grze, jak brutalne rzucanie szturmowcami o ścianę, czy rzucanie wrogiem w nadlatującego TIE Fightera.



Materiał pre-viz okazał się sukcesem i to takim, że zadowoleni pryncypałowie w LucasArts postanowili pokazać go samemu George’owi Lucasowi. A ten podobnie, jak i szefowie, był bardzo zadowolony z tego co ujrzał. Wtedy powiedział, żeby zrobili tę grę. I choć dał im zielone światło, to wiele pytań pozostało wciąż bez odpowiedzi. Ale to już kolejne stadia.
KOMENTARZE (0)

TFU: PP: Pamiętnik projektanta

2007-11-23 20:01:00 Marsite

Zapraszamy do czytania cotygodniowych sprawozdań z powstawania gry Star Wars: The Force Unleashed, pisanych przez asystującego producenta Bretta Rector'a. Brett, oprócz stałego zajmowania się nadzorem edycyjnym w piśmie Star Wars Insider, jest również od samego początku, czyli roku 1977, fanem i kolekcjonerem Star Wars.

Gdy w maju 2005 roku ujrzeliśmy Revenge of the Sith w kinach, wierzyliśmy w to, że historia Dartha Vadera została opowiedziana do końca i koło historii się dopełniło. Wiemy też, że nie będzie już kolejnych filmów kinowych i mimo to wciąż łakniemy opowieści z bardzo odległej galaktyki - po prostu Gwiezdne Wojny są wieczne. Namacalny tego dowód znajdziemy w studiach LucasArts, gdzie nasz zespół w pocie czoła pracuje nad kolejną grą, będącą ogniwem tego mitologicznego łańcucha zdarzeń; ogniwem niezwykle ważnym i znaczącym, ponieważ reprezentuje ono nie tylko wyjątkowe zdarzenia historii powstawania Imperium, ale również wydarzenia dotyczące samego Ciemnego Lorda.

Wierni naszemu kronikarskiemu obowiązkowi z prawdziwą przyjemnością przedstawiamy Wam serię pamiętników z produkcji gry Star Wars: The Force Unleashed. Co tydzień będziemy relacjonować naszym fanom poczynania zespołu, przedstawiając najgorętsze fakty i najświeższe wiadomości dotyczące najnowszej odsłony Gwiezdnej Sagi tak, jak przedtem czynił to pracownik Lucasfilmu Pablo Hidalgo na Hyperspace podczas kręcenia Revenge Of The Sith.




W każdym pamiętniku znajdziecie wyczerpujące opisy z produkcji gry, włączając w to wizyty w pracowniach projektantów, artystów graficznych oraz programistów narzędzi do tworzenia gry - i to wszystko od początków aż do momentu pojawienia się SW: Force Unleashed na półkach sklepowych. I gwarantujemy wam, że wszelkie doniesienia będą prawdziwe - w końcu przeczytacie je na LucasArts.com.

Zaczynamy zatem uchylając rąbka tajemnicy otaczającej scenariusz - w grze poznamy kogoś absolutnie nowego - sekretnego ucznia Dartha Vadera. I na razie musi to wam wystarczyć, zostawiamy pole waszym dociekaniom i wyobraźni na temat ciągu dalszego. Za tydzień natomiast zaczynamy pełnoskalową obławę zespołu tworzącego Star Wars: The Force Unleashed.

- Brett Rector
KOMENTARZE (0)

The Force Unleashed preview #6 i #7

2007-11-18 23:51:26 Wizards of the Coast

Nadszedł czas na kolejny preview dodatku SW:Miniatures The Force Unleashed. Tym razem mamy do czynienia głównie z Rebelią, a zwłaszcza z Luke'm Skywalkerem.

Pierwsza z miniaturek to Luke's Snowspeeder, ulepszoną wersję Rebel Snowspeedera z dodatku Bounty Hunters. Śmigacz Luke'a kosztuje nieco więcej niż RS, ale za to ma więcej punktów życia oraz większe bonusy do ataku i obrony. Jednak tym, co go najbardziej wyróżnia jest Force 4.

Faction: Rebel
Cost: 45
Hit Points: 90
Defense: 20
Attack: +12
Damage: 20
Special Abilities: Unique (counts as Luke Skywalker); Flight; Damage Reduction 10; Harpoon Gun; Mobile Attack; Speed 16; Mounted Weapon; Twin Attack
Force Powers: Force 4

Następna prezentowana figurka to Luke Skywalker, Hoth Pilot Unleashed. Posiada on przede wszystkim umiejętność Force Push 4 pozwalającą odepchnąć przeciwnika na 4 kwadraty do tyłu zadając mu jednocześnie 40 obrażeń. Jednakże Luke na start dostaje 2 punkty Mocy, a Renewal 1 nie pozwala na zbyt szybkie zebranie większej ich ilości, więc FP4 nie może być zbyt często wykorzystywane.
W razie czego jednak Luke posiada w zanadrzu jeszcze jednego tricka. Jest to mianowicie umiejętność Demolition Charge dająca możliwość pozbycia się jakiejkolwiek maszyny kroczącej, włączając w to AT-AT za pomocą jednego rzutu kością. Jednak, żeby tego dokonać należy znaleźć się o odpowiednim czasie w odpowiednim miejscu, co nie jest takie proste, jakby się mogło wydawać. Nie zmienia to jednak faktu, że Luke SHPU jest najbardziej efektywnym pogromcą maszyn kroczących w całym SW Miniatures, zwłaszcza jeśli zwrócić uwagę na jego niski koszt: 28 punktów.
Faction: Rebel
Cost: 28
Hit Points: 80
Defense: 19
Attack: +11
Damage: 20
Special Abilities: Unique; Pilot; Demolition Charge (replaces turn: 1 adjacent Huge or larger enemy with Mounted Weapon is defeated; save 6)
Force Powers: Force 2; Force Renewal 1; Force Push 4 (Force 4, replaces attacks: sight; 40 damage; push back target 4 squares if Huge or smaller); Lightsaber Deflect


Trzecim przedstawianym tu Rebeliantem jest droid 2-1B, którego można przyrównać jedynie do Medical Droida z dodatku Revenge of the Sith. 2-1B jest o 5 punktów droższy, co daje mu 4 punkty więcej do obrony oraz wzmacnia jego umiejętności lecznicze trzykrotnie. Obecnie jedynie Stass Allie może pod tym względem mu dorównać, ale to i tak nie jest to samo, ze względu na to, że musi ona stracić na to punkty Mocy.

Faction: Rebel
Cost: 17
Hit Points: 30
Defense: 15
Attack: +2
Damage: 10
Special Abilities: Unique; Droid; Emergency Life Support; Heal 30; Melee Attack


I wreszcie Amanin Scout, stosunkowo tani posiadający takie zdolności jak Stealth czy Melee, a w dodatku Wall Climber, pozwalającą na przechodzenie przez większość przeszkód bez konieczności zwalniania oraz Wheel Form dającą prędkość potrzebną, by przebyć połowę mapy w jednej turze. W połączeniu tych dwóch umiejętności z Melee Reach 2 (zwykle zarezerwowanym dla większych stworów) zyskuje się przewagę nad wrogiem, głównie za sprawą zaskoczenia.

Faction: Fringe
Cost: 13
Hit Points: 40
Defense: 15
Attack: +7
Damage: 20
Special Abilities: Melee Attack; Melee Reach 2; Stealth; Wall Climber; Wheel Form
KOMENTARZE (3)

Zapowiedzi Dark Horse'a na luty...

2007-11-10 15:36:39 Rebeliancka Szumowina

Oto Dark Horse zaprezentował nam zapowiedzi komiksów na luty, wśród których znajdują się prawdziwe rarytasy. Oto i one:

Legacy #21

Oto drugi i ostatni zeszyt nowej miniserii cyklu "Legacy". Sithowie zwabili wyjętego spod prawa admirała Gara Staziego w pułapkę, która ma zniszczyć Sojusz Galaktyczny raz na zawsze. Ale Stazi nie jest durniem - może i zgodził się grać w rozgrywkę Sithów, ale bez ujawnienia swoich kart. W międzyczasie siły dawnego Imperatora Roana Fela czekają w pobliżu. Przybywają by pomóc, zaszkodzić, czy po prostu zniszczyć tego, który na koniec pozostanie przy życiu? Premiera 20 stycznia, scenariusz John Ostrander, rysunki Omar Francia.

KOTOR #26 - Vector #2

Przed nami druga część pierwszego crossovera w uniwersum Star Wars o nazwie "Vector", czyli już drugi z czterech zeszytów, które opisze nam cykl "Knights of the Old Republic". Poszukiwany Padawan Zayne Carrick i jego towarzysz, oszust Gryph napotkali na sytuację nawet gorszą od tej, którą zostawili na rozdartej wojną Taris - otoczeni przez wrogów i uwięzieni razem ze śmiercionośnym agentem stowarzyszenia, które wrobiło Zayne'a w morderstwo jego przyjaciół Jedi. Premiera 27 lutego, scenariusz John Jackson Miller, rysunki Scott Hepburn.

The Force Unleashed - TPB

Oto przed nami komiks, opisujący wydarzenia oczekiwanej i niesłychanie spektakularnej gry LucasArtu "The Force Unleashed", wydany w wersji TPB. Poznajcie historię tajemniczego ucznia Dartha Vadera, śmiercionośne misje, które wykonywał tropiąc i niszcząc ocalałych Jedi, a także niesamowite decyzje, jakie musiał podjąć, które zmienią wasze pojęcie o uniwersum Gwiezdnych Wojen. Premiera 2 kwietnia, scenariusz Haden Blackman, rysunki Brian Ching i David Ross. W składzie 104 strony.

STAR WARS OMNIBUS - TALES OF THE JEDI - VOLUME 2 - TPB

Oto przed nami drugi i ostatni TPB reaktywujący nam legendarny cykl "Tales of the Jedi" i zawierający w sobie miniserie "The Freedon Nadd Uprising", "Dark Lords of the Sith", "The Sith War" oraz "Redemption". W czasach gdy Jedi było wielu, a Imperium Sithów pozostało tylko gorzkim wspomnieniem, starożytne zło rozkwitło na powrót, przeciągając na swoją stronę jednego z największych Jedi i rozpoczynając wojny na niespokojnych światach. Sithowie się odrodzili, więzy przyjaźni i rodziny zostały zerwane, a żywoty Nomi Sunrider i Ulica Qel-Dromy zmieniły na zawsze. Premiera 9 kwietnia, scenariusz Tom Veitch i Kevin J. Anderson, rysunki Tony Atkins, Chris Gossett, Art Wetherell oraz Dario Carrasco Jr.

Dodatkowo na 16 kwietnia zapowiedziano wydanie Episode VI: Return of the Jedi Photo Comic.
KOMENTARZE (15)

The Force Unleashed - ewolucja postaci drugiego planu

2007-11-09 13:23:46 StarWars.com

Już tydzień temu Haden Blackman na oficjalnej opisał kilka rzeczy na temat ewolucji postaci drugiego planu z gry "The Force Unleashed". Między pomysłem a wprowadzeniem postaci w życie wiele może się zmienić, w końcu ewoluuje tak akcja, tak wybory postaci, a ostatecznie i ona sama. Oto kilka przykładów jak powstały ostateczne wersje niektórych z postaci gry "The Force Unleashed".

Rahm Kota Kiedy już ustalono główny zamysł tajnego ucznia Dartha Vadera, wykorzystanego do brudnej roboty, było jasne, że zaistniała potrzeba stworzenia i rozwijania adwersarzy Jedi aby z nim, a przez to w efekcie i z graczami, się zmierzyli. Powstała galeria konceptów potencjalnych Jedi, różnych kształtów, wielkości i mocy. W tym momencie sama historia była wzmacniana przez uwagi wielu doradców i obserwatorów, w tym George'a Lucasa. Już na początku zdali sobie sprawę, że Uczeń powinien otrzymywać instrukcje o Mocy z innych źródeł niż Vader. Jednym z pomysłów był duch Qui-gona który przetrwał w Mocy dzięki swoim studiom na temat Whillsów, i aby stał się mentorem. Ale Lucas nie chciał byśmy szli w tym kierunku, nie dlatego, że nie chciał aby Qui-Gon się ponownie pojawił, ale dlatego, że uznał, że lepiej będzie rozwinąć nowe postaci. Ale mając ogólnie zarysowany termin "mentor" można było pójść w wielu różnych kierunkach. Rozważano choćby pomysł pustelnika, który siedzi gdzieś w odległej jaskini czekając na swoje odkrycie, jak Yoda oczekiwał Luke'a na Dagobah. Był też pomysł aby wprowadzić do gry Dartha Plagueisa, aby był alternatywnym przewodnikiem po Mocy, którego motywy nie są do końca pewne. Ale potem uznano, że rola mentora powinna przypaść Jedi, z którym będzie się walczyć dość wcześnie w grze. Tak wrócił pomysł oponenta Jedi. Chcieli by postać była znajoma, acz inna, trochę oderwana od tradycyjnego mentora Jedi. Mieli już pamiętne wzory Qui-Gon Jinna czy klasycznego Bena Kenobiego dość mocno zarysowane, ale widzieli, w których miejscach przydałby się kontrast. Podczas gdy Jinn czy Kenobi często używali mistycznych aforyzmów czy łatwych do dotknięcia aksjomatów, aby prowadzić swych studentów, nowy mentor będzie inny. Będzie mniej Gandalfem, a bardziej generałem, jak twardy trener, który nie interesuje się wychowaniem.

Te wytyczne stworzyły kąpanego w gorącej wodzie wojowniczego generała Jedi. Artystka Amy Beth Christianson wróciła do wcześniejszych pomysłów i znalazł tam szkice Samuraja Jedi. Zaczęła ewoluować tą postać. Tu Haden Blackman wspomina, że Amy jest wspaniałą częścią zespołu, która umie mu praktycznie czytać w myślach. Po kilku ogólnikowych opisach zabrała się za Kotę i uwypukliła to co było potrzebne. I co najważniejsze Kota nie przechodził potem przez wiele poprawek, ona go narysowała i jedna z wczesnych koncepcji stała się finalną. Wyglądał wspaniale, miał złamany nos, kok na głowie i miecz świetlny na plecach. Kota był bardzo samurajski. Był uzbrojony, trudno było zauważyć jego poranione oblicze. Scenariusz tu trochę się zmieniał, choćby dodano upadek tej postaci, zmniejszając jej status, będący rezultatem tego, na co cierpi. w końcu kończy w barze prowadzonym przez Ugnaughta, gdzie topi swe smutki, czuje się beznadziejny i nie może połączyć się z Mocą. Przypomina trochę Ronina, bezpańskiego samuraja w dołku, który potrzebuje by wyprowadzić go na właściwą śieżkę. Kota nie zmienił się wiele od pierwszych wersji scenariusza. Jeśli stał się twardszy to dzięki Cully'emu Fredricksonowi, który go gra, i który wczuł się w role a sam jest imponującej postury.



Maris Brood Podobnie jak Kota, Maris Brood jest jedną z postaci z galerii oponentów Jedi. Tu podstawą było pytanie, kim stali się Jedi ocalali z Rozkazu 66. Wskazówkę dał sam Lucas, który stwierdził, że niektórzy z nich odłożyli miecze świetlne, odwrócili od Mocy i stali się farmerami, inni mieli przygody w całej galaktyce, stając się łowcami nagród, najemnikami czy piratami. Fraza "pirat Jedi" utkwiła twórca gry i stała się inspiracją. Tak oto narodziła się idea piratki Jedi, która przewodzi swej załodze, głównie złożonej z mężczyzn i obcych. Wiedzieli, że chcą by ona sama była obcą i dodatkowo aby była dotknięta przez ciemną stronę, w końcu życie pirata do czegoś zobowiązuje. I tu podobnie, Amy Beth dostarczyła wspaniały szkic odzianej w skórę Zabraczki Jedi. A kształt mieczy świetlnych był już na wczesnym stadium. Kiedy je zobaczono, uznano, że piratka Jedi mogłaby być kimś bardziej zaczacym, mieć pewien poziom bossa i dostarczyć unikalnego pojedynku.

Jednakże wraz z rozwoejm historii się rozwijała, rola piratki Jedi się zmniejszała, choć ekipa wciąż lubiła jej wygląd i sposób walki. Pozostały jej korzenie, ale zarzucono pomysł hordy piratów, a ona sama stała się padawanką Shaak Ti na Felucii. Był to duży kontrast w porównaniu z delikatną i zamyśloną Shaak Ti. Sama rola Maris Brood urosła, kiedy doszła aktorka, która się w nią wciela. Adrienne Wilkinson wniosła siłę w przedstawienie Maris, a także rozszerzyła jej dialogi.



Juno Eclipse Juno nie była częścią oryginalnej historii przedstawionej George'owi Lucasowi. Tam tajny uczeń był starszy i rozwijał swój związek "prawie ojcowski" z nastoletnią księżniczką Leią. Ale Lucasowi nie podobał się pomysł użycia tu Lei, ale chciał aby uczeń był z kimś związany. Zachęcał ekipe do tego aby stworzyć nową postać, która byłaby obiektem westchnień, zwłaszcza, że pod tym względem historia pozostawiała wiele do życzenia. Żadna z innych postaci w opowieści nie pasowała na kandydata do roli obiektu westchnień. Trzeba było zatem zbudować postać od początku, mieć kogoś, kogo uczeń znałby wcześniej i z kim mógłby rozwijać swoje relacje z czasem. Wiedzieli też, że postać ta powinna przewijać się w grze i aktywnie uczestniczyć w misjach, nie tylko odczytywać robić notatki, ale też nie udawać się na powierzchnię i walczyć z Jedi. Coś po środku. Tu zaczęły się przewijać nowe pomysły, a cojeśli postać ta byłaby mentorem lub kimś w tym stylu? Jedi pokonanym i oszczędzonym? Ale nic nie pasowało, aż powstał pomysł imperialnej pilotki, którą łatwo byłoby wprowadzić (pilotka bohatera), ale też mogłaby testować bohatera (uczeń nie miał wiele do czynienia z kobietami), a nawet powinna być lepsza w niektórych rzeczach (w końcu jest doskonałą pilotką). Dzięki temu jest wprowadzona wcześnie i ma ważną rolę, może przyłączyć się do ekipy gracza.

Z czasem jednak jak Juno ewoluowała, powstała idea, że ona ma przetestować gracza, że Vader specjalnie umieścił piękną kobietę w jego towarzystwie, aby zaburzyć w nim równowagę. To tak na prawdę do gry dodał aktor Sam Witwer, który odgrywa Ucznia. Ona wprawia go w zakłopotanie, a on nie wie jak zareagować. Jego postać dorastała w mrocznej izolacji, i nie wie jak sobie poradzić z niektórymi rzeczami. On w pierwszej scenie zachowuje się w stosunku do niej jak nieroztropny trzynastolatek. To nie jest styl Hana solo, który zaurocza Leię. On ją raczej wyzywa. "Czy wiesz gdzie jesteś? Czy podołasz tej misji? Czy wiesz, że Vader zabił naszego ostatniego pilota? Czy wiesz, że siedmiu pilotów zginęło przed misją? Czy jesteś na to gotowa?" I to tak trwa, aż Juno udowodni, że jest dla niego przydatna, wtedy zacznie do niej mówić w sposób bardziej przyjazny, osobisty, ufać jej.

A co do samego imienia Juno to i tu jest historyjka. W roku 2002 Lucasfilm chciał rozwijać Wojny Klonów w książkach i innych źródłach, chciał mieć czarne charaktery, które nie byłby powiązane z Epizodem III. Hrabia Dooku był wspaniały, ale chciano unikać pojedynków Jedi vs Jedi. tak powstały postaci Przywódcy Separatystów i obcego łowcy nagród. Lucas Licensing poprosił Hadena Blackmana o pomoc w rozwinięciu ich historii, tak powstała Asajj Ventress i Durge. Tylko jedna mała uwaga, sam Blackman pierwotnie określił imię Ventress jako Juno Eclipse, ale zostało ono odrzucone bo było zbyt mało złowrogie. Ale on nie zapomniał o nim, odstawił je na jakiś czas, jednak teraz wrócił do niego. Po pierwsze było łatwe do zapamiętania, po drugie miało mityczne podstawy (Juno to angielski odpowiednik imienia Junona, która jest królową Rzymskich bogów, odpowiedniczką greckiej Hery) i Eclipse, które sugeruje dwoistość tej postaci.
KOMENTARZE (10)

The Force Unleashed preview #5

2007-11-09 02:07:31 Wizards of the Coast

Nadeszła pora na piąty juz przegląd figurek z najnowszego Miniaturkowego dodatku The Force Unleashed. Tym razem zaprezentowano nam dwóch rebeliantów: Wookiee Warriora oraz Wedge'a Antillesa.

Krótko po powstaniu Imperium istoty rasy Wookiee z planety Kashyyyk zostały zniewolone. Wielu Wookieem udało się w tym czasie zbiec i zachować wolność, inni opuścili rodzinną planetę, by przyłączyć się do Sojuszu Rebeliantów. Ci silni, elitarni wojownicy zapewniali wsparcie siłom specjalnym Rebelii, doskonale też spisywali się wypełniając misje specjalne, zlecone im przez Sojusz.
Ich bronią była zwykle kusza, mogąca też spełniać rolę snajperki, czasem też byli uzbrojeni w granatnik, a ich pomocnikami nierzadko bywały droidy rozpoznawcze, które poprzez komunikatory przekazywały Wookieem informacje o okolicy. Roboty te nie były skomplikowane, bardzo łatwo dawało się nimi sterować na odległość, a ich dodatkowym atutem był bardzo niebezpieczny ładunek wybuchowy, który pozwalał rozprawiać się z ukrytymi przeciwnikami. Inne droidy tego typu naprowadzały statki na określony cel za pomocą impulsu świetlnego w taki sposób, by te mogły zbombardować ów cel działkiem turbolaserowym.
Jako miniaturka, Wookiee Warrior może na przykład zastępować w składzie Elite Hoth Troopera oddając 3 punkty obrony i 1 ekstra punkt budowy w zamian za dodatkowe 10 punktów życia oraz umiejętność Grenades 20.
Grenades 20 daje Wookieemu możliwość walki z większą ilością słabszych przeciwników, należy jednak pamiętać, żeby często używać tej umiejętności.

Faction: Rebel
Cost: 13
Hit Points: 40
Defense: 13
Attack: +6
Damage: 20
Special Abilities: Grenades 20

Wedge Antilles będzie jednym z najbardziej utalentowanych rebelianckich pilotów myśliwców. Walczył przeciwko obydwóm Gwiazdom Śmierci, brał też udział w obronie Hoth. Jako dowódca Eskadry Łotrów Wedge wysunie się na pierwszy plan najważniejszych bitew Sojuszu i Nowej Republiki.
Ale to jest jeszcze daleka przyszłość, na razie Wedge jest tylko Czerwonym Dwa z bitwy przeciwko pierwszej Gwieździe Śmierci, który wiele musi się jeszcze nauczyć o dowodzeniu.
W Miniaturkach Wedge Antilles, Red Two jest słabszą figurką niż Wedge z Dodatku Universe. Młodszy, mniej doświadczony pilot kosztuje mniej, niż jego starsza wersja, ma o 20 punktów życia mniej, ustępuje też pod względem ataku i obrony. Nie zdobył też jeszcze żadnego commander effectu, posiada za to nieco więcej zdolności, na przykład Pilot czy Grenades 10. Posiada również Avoid Defeat oraz Evade, które pozwalają mu dłużej utrzymać się w grze. Wedge został dodatkowo wzbogacony o Mobile Attack.

Faction: Rebel
Cost: 13
Hit Points: 50
Defense: 17
Attack: +8
Damage: 10
Special Abilities: Unique; Pilot; Avoid Defeat; Evade; Grenades 10; Mobile Attack

KOMENTARZE (6)

Konkrety o The Force Unleashed...

2007-11-04 18:01:08 LucasArts

Jak dobiegły nas słuchy, na oficjalnej stronie gry The Force Unleashed podano parę konkretów dotyczących postaci i miejsc, które przyjdzie nam odwiedzić. Oto najważniejsze z nich:

(Spoiler):
- w grze na pewno odwiedzimy Felucię, Kashyyyk, Raxus Prime oraz fabrykę montującą myśliwce TIE
- na Feluci główny bohater będzie musiał zmierzyć się z ukrywającą się tam Shaak Ti, która przygarnęła na swoją Padawankę młodą zabracką Jedi, Maris Brood, a także wytrenowała paru wrażliwych na Moc tubylców
- Mistrz Jedi Rahm Kota wraz ze swoimi ludźmi przejmie kontrolę nad fabryką TIE, zadaniem głównego bohatera będzie ją odzyskać
- na Raxus Prime będziemy musieli odnaleźć pewnego Jedi, konstruktora droidów
- na Kashyyyk zmierzymy się z innym, ukrywającym się tam Jedi
- towarzyszący bohaterowi droid PROXY będzie wyposażony w technologię holograficzną, pozwalającą mu dowolnie zmieniać wygląd
(Koniec Spoilera)
KOMENTARZE (22)

The Force Unleashed preview #4

2007-11-03 02:27:59 Wizards of the Coast

Wizardzi zaprezentowali nam właśnie kolejny, czwarty już z kolei, preview najnowszego miniaturkowego dodatku The Force Unleashed. Tym razem mamy do czynienia z rebelianckim szpiegiem oraz imperialnym pilotem krążownika klasy Star Destroyer.

Juno Eclipse to najmłodszy adept Imperialnej Akademii, jaki kiedykolwiek został przyjęty w jej szeregi. Dziewczyna jest niezwykle utalentowanym pilotem, zręcznym mechanikiem oraz wzorem imperialnego oficera, dlatego też bardzo szybko przejmuje dowództwo nad eskadrą Dartha Vadera, Black Eight. Później służy na Rogue Shadow, prywatnym wahadłowcu tajemniczego ucznia Dartha Vadera. W tym zadaniu Juno może odegrać rolę, która zmieni losy Galaktyki...
W Miniaturkach natomiast Juno wypełnia lukę w rebelianckich szeregach pozwalając tanim kosztem dodać do swojego składu umiejętność Disruptive. Możliwość zakłócenia każdego Commander Effectu wroga to miły dodatek do gry, zwłaszcza gdy taktyka przeciwnika opiera się głównie na CE. Przykładowo czarno niebieski skład z Thrawnem, Vaderem oraz Masem Ameddą może mieć niemałe problemy, jeżeli Thrawn nagle straci CE pozwalający mu na zamianę dwóch członków składu miejscami.
Przy ośmiopunktowym koszcie nie można zbyt wiele spodziewać się po Juno. Za wyjątkiem umiejętności Accurate Shot oraz większej ilości życia postać ta jest nieco bardziej efektywna niż Rebel Trooper czy inna figurka o podobnych statystykach. W grze należy uważać, żeby nie zostawiać Juno w polu widzenia wroga, najlepiej ustawiać ją w miejscach z coverem lub przy postaci posiadającej umiejętność Bodyguard oraz Draw Fire.

Faction: Rebel
Cost: 8
Hit Points: 40
Defense: 13
Attack: +5
Damage: 10
Special Abilities: Unique, Careful Shot, Accurate Shot, Disruptive


Mało jest statków w galaktyce, które tak onieśmielają i zatrważają, jak Imperial Star Destroyer. Te potężne niszczyciele gwiezdne są kręgosłupem Imperialnej Floty i imponującymi symbolami potęgi Imperium. Dla wojskowego personelu Imperium służba na ISD jest poczytywana jako zaszczyt. Oficerowie i załoga są wybierani na podstawie ich umiejętności, lojalności oraz zdolności przywódczych, niemniej jednak część tych oficerów zawdzięcza swoją prestiżową pozycję dobrym znajomościom, a nie talentowi. Bez względu jednak na to w jaki sposób zdobyli stanowisko oficera służba na pokładzie ISD zawsze będzie przynosić im profity w ich dalszej karierze.
Jeśli zaś chodzi o miniaturkową postać Star Destroyer Officer jest on podobny do standardowego Imperial Officera, ich statystki tylko niewiele się od siebie różnią. SDO posiada dodatkowo Commander Effect podnoszący osiągi nowego Imperial Navy Troopera (z dodatku The Force Unleashed) podwajając siłę jego ognia a także dodaje mu umiejętność Double Attack, o ile ten znajduje się w promieniu sześciu pól od swojego dowódcy i nie wykonuje żadnego ruchu.
SDO jest nieco tańszy niż Imperial Officer, co automatycznie skutkuje niższymi statystykami. W czasie gry najlepiej wesprzeć go więc Navy Trooperami, zwłaszcza jeśli mogą one kombinować ze sobą ogień.

Faction: Imperial
Cost: 12
Hit Points: 30
Defense: 13
Attack: +4
Damage: 10
Commander Effect: Characters named Imperial Navy Trooper within 6 squares gain Double Attack (On its turn, this character can make 1 extra attack instead of moving).
KOMENTARZE (5)

Miecz świetlny z The Force Unleashed

2007-10-31 20:47:00

Na RebelScum zaprezentowano nową zabawkę Hasbro, a mianowicie miecz świetlny tym razem z gry The Force Unleashed, nie wiadomo do kogo należy, prawdopodobnie do tajnego ucznia Dartha Vadera, ale jako ciekawostkę należy dodać, że ma on możliwość przełączania kolorów ostrza z czerwonego na zielony.
Reszta to już standard:




KOMENTARZE (0)

Prezentacja Lucasfilm na Star Wars Fan Days

2007-10-27 08:17:00

Podczas Star Wars Fan Dayes prezentację Lucasfilmu przeprowadził Steven Sansweet. Opowiadał on trochę o tym co już było i o przyszłości. Oto skrót.

Dla Gwiezdnych Wojen był to wspaniały rok, parada Róż, Celebration IV, Celebration Europe, Comic-Con w Sandiego, epizdoy Robot Chicken i Family Guy, a teraz Star Wars Fan Days w Plano, w Teksasie. Steve pokazywał materiał wideo o tym jaki wpływ na masową kulturę miały Gwiezdne Wojny.

A potem oczywiście o przyszłości.

Największy projekt początku 2008 to oczywiście The Force Unleashed, choć skoncentrowane na grze, będzie się odnosił do wielu innych dziedzin jak książka, komiks, figurki. Akcja osadzona będzie między epizodem III i IV, a wydarzenia odmienia na zawsze sposób w jaki patrzymy na Gwiezdne Wojny, Vader bierze ucznia by zniszczyć resztki Jedi w galaktyce.

Jesień 2008 to The Clone Wars. Jeszcze nie ogłoszono telewizji, która będzie to nadawać, ale to będzie wielkie wydarzenie, lecz tu zamiast opowiadać Steve pokazał fragment filmiku z Davem Filonim i Catherine Winder, który pokazywał kulisy produkcji nowego serialu, jak podejmowano decyzję, jak powstawały postaci. A na koniec oczywiście zwiastun.

Wspomniano też o Indiana Jonesie o nowym filmie i o kronikach na DVD.

A na koniec była sesja pytań i odpowiedzi.

The Clone Wars pojawią się na DVD w pewnym momencie, choć na razie Sansweet tego nie sprecyzował.

Z poprzedniego serialu Wojny Klonów powrócą głosy Yody i Asajj Ventress, a także Anthony Daniels jako C-3PO.

Nie ma planów na trylogię sequeli (epizody 7-9). George opowiedział całą historię w epizodach 1-6.

Nie ma planów na figurkę Steve'a Sansweeta, ale on sam się przyznał, że ma jedną, którą mu zrobił fan.

Han Solo nie pojawi się w serialu, bo był brzdącem w tym czasie.

Nie ogłoszono na razie jaka stacja będzie nadawać TCW, ale Steve kazał bacznie słuchać informacji.

80 % zdjęć do serialu aktorskiego powstanie w Australii, gdzie będzie odbywać się produkcja.

Lucasfilm rozpoczął już zatrudnianie scenarzystów do serialu aktorskiego.

Nie ma planów na serial o Eskadrze Łotrów, choć jest wiele wspaniałych opowieści z tego okresu.

Zapytany o kreskówkę Indiana Jones, Steve stwierdził, że to interesująca możliwość, ale teraz skupiają się na Indym 4.

Są plany i dyskusje na temat rozbudowy Star Tours. Nie ma planów na budowę własnych parków tematycznych, to także efekt współpracy z Disneyem.

Zapytany ile seriali planuje Lucasfilm, Steve powiedział, że obecnie dwa i na tym się koncentrują.
KOMENTARZE (0)
Loading..