TWÓJ KOKPIT
0

Han Solo (spin-off) :: Newsy

NEWSY (437) TEKSTY (26)

<< POPRZEDNIA     NASTĘPNA >>

Premiera spin-offa o Solo przesunięta?

2017-01-02 20:14:20 MakingStarWars



Bardzo dobre wyniki finansowe grudniowych premier Łotra 1 i rok temu Przebudzenia Mocy skłaniają do zastanowienia, czy Disney nie zdecyduje się na regularne premiery filmów Star Wars w grudniu. Przypomnijmy, że o ile Epizod VIII jest zapowiedziany na grudzień 2017, o tyle spin-off o Hanie Solo planowany był na maj 2018 roku. Wg źródeł portalu MakingStarWars pojawił się nowy termin premiery filmu o Solo, która miałaby wypaść 13 grudnia 2018. Na razie jednak nie ma żadnego oficjalnego potwierdzenia tej informacji, pozostaje ona w sferze spekulacji.

Majową datę premiery ogłoszono w lipcu 2015 roku wraz z podaniem informacji o reżyserach filmu. W ostatnich miesiącach jednak, gdy oficjalna publikowała informacje o angażu aktorów: Emili Clarke i Donalda Glovera nie podawana była konkretna data premiery. Podawano jedynie informację, że film trafi do kin w 2018 roku. Mogłoby to potwierdzać w pewien sposób powyższą plotkę sugerując, że wytwórnia zastanawia się nad zmianą daty premiery. Plotka ta krąży po sieci od października.
KOMENTARZE (24)

P&O 206: Jak Han Solo dorobił się blizny na podbródku?

2016-12-18 09:13:08



Dziś dość intrygujące pytanie o wpływ wyglądu Harrisona Forda na przygody Hana Solo. Odpowiedź znalazła się w starym kanonie. Kto wie, może w nowym poznamy ją dzięki filmowi o Hanie Solo, który pojawi się w kinach w maju 2018?

P: Skąd się wzięła i w jaki sposób blizna na brodzie Hana Solo?

O: Harrisonowi Fordowi pozostała po wypadku samochodowym. Indianie Jonesowi po próbach strzelania batem. A u Hana Solo to efekt bójki na noże opisanej w Han Solo i Utracona Fortuna Briana Daleya. Nie wiadomo natomiast jak ranę zdobył Jack Ryan, Bob Falfa czy dr Kimble.
KOMENTARZE (2)

Komentarze Abramsa do „Przebudzenia Mocy”

2016-12-10 08:36:10

J.J. Abrams nie lubi komentować swoich dzieł. Twierdzi, że zawsze ma wtedy problem, bo przy każdej scenie ma wiele historyjek do opowiedzenia i często jest trudno wybrać właściwą. Jednak przy okazji wydania 3D „Przebudzenia Mocy” przełamał się, choć, jak sam przyznaje, przeprasza wszystkich, że czasem przeskakiwał z tematu na temat. Oto kilka wybranych uwag z komentarzy.



Jak twierdzi Abrams, coś czego nie ukazano wcześniej w „Gwiezdnych Wojnach”, to szturmowiec okazujący współczucie. Gdy rozmawiano o głównych postaciach, czyli Rey, Kylo Renie, Poe i Finnie, Lawrence Kasdan wpadł na pomysł, by pokazać szturmowca-dezertera. Abramsowi bardzo się to spodobało i szybko to zatwierdzili. Ale by to pokazać, zdecydowano się właśnie naznaczyć go krwią kogoś kogo stracił, tak by widz zobaczył w nim człowieka, a nie robota. J.J. wspomina, że gdy był dzieckiem bardzo długo myślał, że szturmowcy to roboty.

Obsadzenie roli Finna, Abrams komentuje właściwie, odsyłając nas do obejrzenia „Ataku na dzielnicę”.

Jeśli chodzi o Rey to był pomysł, by była pustynną złomiarką, samodzielną ale i rezolutną. Zaś Daisy Ridley, która przyszła na casting od razu rozpaliła ich umysły. Na drugim przesłuchaniu miała do odegrania scenę tortur. Wtedy właściwie decyzja zapadła.

Od razu chciano też pokazać, że Rey mówi innym językiem i że się nie boi. Że potrafi kazać BB-8 się przymknąć. No i jej fryzura to coś zdumiewającego. Od samego początku intencją było to, by pokazać, że jest ona mądra i zdeterminowana.

Postać Kylo Rena była jednym z największych wyzwań przy tworzeniu filmu. Po pierwsze to nowa historia, więc trzeba było stworzyć nowe postaci, ale w jakiś sposób odzwierciedlające to, co znamy. Skoro miał to być czarny charakter, to musiał jakoś stać w cieniu Dartha Vadera, jednego z największych szwarccharakterów w historii kina. Zatem nowa postać musiała w szanować Vadera, ale też być jego świadoma jego porażki, a że żyła w erze post-Vaderowej, postanowiono, że będzie synem Hana i Lei. To dodatkowo kontynuowała tradycję rozwalonych rodzin. Początkowo miało być więcej scen dialogowych mówiących o relacjach Kylo z rodzicami, jednak zdecydowano, że trzeba bardziej pokazać jego bezwzględność. Z jednej strony zabicie Lor San Tekki, z drugiej zatrzymanie w powietrzu strzału z blastera, to ma jednoznacznie ukazać jak silny Mocą jest nowy zły i że jest prawdziwym zagrożeniem.

Ściągnięcie Adama Drivera do filmu było pomysłem Kathleen Kennedy. Kathy go przyprowadziła i od razu wszyscy wiedzieli, że to ten właściwy odtwórca roli Kylo. O Driverze J.J. wypowiada się w samych superlatywach.

Jedną z ulubionych sekwencji Abramsa jest ta, w której Poe Dameron i Finn razem wpadają w kłopoty podczas ucieczki z więzienia. Tam kształtuje się ich przyjaźń, szybko, ale będzie bardzo solidna, zapewnia reżyser. Finn został odczłowieczony przez Najwyższy Porządek, a Poe ponownie nadaje mu imię, a także tłumaczy, że jest ważny i coś znaczy.



Drugą parą jest oczywiście Kylo Ren i generał Hux. Ma to pokazać dwa filary Najwyższego Porządku. Jeden z nich ma moce bardziej duchowe, drugi raczej intelektualne. Hux jest młody, ale jest strategiem i podżegaczem wojennym.

Scena w której Hux rozmawia z Phasmą o Finnie początkowo miała być użyta w późniejszej części filmu. Dodatkowo miał w niej pojawić się Kylo Ren. Jednak po przemyśleniu okazało się, że lepiej będzie ukazać, pewne zdziwienie i złość Huxa na to, że szturmowiec po prostu uciekł z Najwyższego Porządku. Dzięki temu widzimy, że Finn miał problem z odnalezieniem się, bo dostawał sprzeczne komunikaty. To, co mu kazano robić na Jakku, było złe i on tego nie akceptował. Bez tego nie mógł się odnaleźć w Najwyższym Porządku, choć zdawał sobie sprawę, że dezercja również jest zła. Dodatkowo kolejne sceny, przede wszystkim między Kylo i Huxem mają ukazywać pewien konflikt wewnątrz Najwyższego Porządku. Właśnie między tymi, którzy używają Mocy i wojskowymi.

Początkowo Larry i J.J. nie zamierzali zabić Poe. Miało to wyglądać tak, że niby zginął a potem wrócił. Ale tnąc wątki uznano, że lepiej go zwyczajnie zabić. Tak też napisali scenariusz. Michelle Rejwan, współproducentka filmu zaczęła ich dopytywać o to, czy Poe aby na pewno nie przeżył. Gdy już wywalczyła, że przeżył, tłumaczyła, że ważne jest by się pojawił jeszcze w filmie. Obraz powinien mieć jakiś taki moment szczęśliwości. No i Abrams ostatecznie przystał na to, skontaktował się z Oscarem Isaaciem, ten się bardzo ucieszył.

Pierwotną scenę budowania relacji między Finnem a Rey nakręcono w Abu Dabi na lokacji. Ale ta rozmowa miała inny charakter i inną dynamikę. Finn i Rey byli bardziej wściekli na siebie i to się nie sprawdziło. Dodatkowo Finn wtedy wyjawił, że jest szturmowcem, a Rey nigdy wcześniej nie słyszała o Luke’u Skywalkerze. Co oczywiście nie miało sensu, skoro słyszała o Hanie Solo i nosiła hełm rebeliantów. Owszem, była odizolowana od reszty galaktyki, więc Luke musiał się stać kimś w rodzaju mitu, Finn zaś w tym momencie przyniósł jej nadzieję. Fakt, że Finn kłamie z innych powodów, jest tu dodatkowym elementem humorystycznym, dla widza, który widzi jak to się dzieje. To dużo lepszy start na budowanie ich wspólnej relacji niż to, co planowano pierwotnie. Początkowo nie wychodzi im to zbyt dobrze, bardziej się na siebie wściekają, jak scenie z trzymaniem za rękę. Przełomem jest scena w której Rey ma wrażenie, że mogła stracić Finna, który był dla niej wówczas bez znaczenia. Pomaga mu wstać, pyta się czy wszystko w porządku i okoliczności zaczynają kształtować ich przyjaźń.

Oboje również muszą się nauczyć wiele o samych sobie. Finn potrafił strzelać z blastera, ale to dzięki Poemu dowiedział się, że poradzi sobie z kanonierką. Rey zaś dorastała jako bezwartościowa złomiarka, ale nagle okazuje się, że ma w sobie umiejętności, dzięki którym uda im się uciec. To dalej kształtuje ich przyjaźń i scena się zgrywa, także dzięki pracy Johna Williamsa.



Przepisywanie scen między Rey i Finnem to także dodawanie nowych ujęć. Choćby już po ucieczce na pokładzie „Sokoła”. Dodano to, by pokazać ich wspólny entuzjazm i radość, że udało im się wyrwać z opresji. To także inna energia i dynami między nimi.

Scena, w której Kylo rozwala komputer, miała pokazać jego inną stronę, a także ukazać, że to nie jest Vader. Widzimy jego temperament, to że nie panuje nad sobą. No i fabularnie jeszcze dowiaduje się o Rey.

Sam pomysł obsesji powrotu na Jakku przez Rey (i wkomponowanie go w większy temat wracania na Jakku) to pomysł Abramsa. Larry tego nie czuł, nie było to dla niego ważne. J.J. uważał, że Rey powinna chcieć wrócić, ponieważ bardzo czeka na kogoś ze swojej rodziny i boi się, że straci jedyną szansę na to, by ponownie ich zobaczyć.

Pierwotnie scenę wprowadzenia Snoke’a nakręcono z Kylo Renem bez maski. Potem poprawiono to, maskę dodano komputerowo. To moment, w którym Snoke wątpi w siłę Kylo Rena, zwłaszcza w kwestii miłości ojcowskiej. Wprowadza to też element, który potem jest rozbudowany, wątpliwości Rena. Co prawda on się broni, ale Snoke nie jest przekonany. Tu nie mamy konfliktu między Mocą i wojskiem, raczej chodzi o kryzys siły Kylo Rena. To bardzo istotne budowanie napięcia przed późniejszym starciem Kylo i Hana. To także prowadzi do sceny z dziadkiem, gdzie Ren prosi o siłę, by nie polec tam, gdzie poległ Vader.

Sceny między Finnem a Rey były dość mocno przebudowywane. Ta, w której Rey dowiaduje się, iż Finn jest szturmowcem i się żegnają, to było trzecie podejście do tego ujęcia. Z inną dynamiką i uwzględnieniem ich przyjaźni a także właściwym podejściem do rozstania. Scenę tej rozmowy nakręcono ponownie podczas postprodukcji. Miała nam więcej powiedzieć o przeszłości Finna i jego motywacji, także by nie mieszać się już w żaden konflikt. W pierwotnej wersji Finn był dużo bardziej wycofany i zastraszony.

Scena, w której Rey otwiera skrzynię, wyjmuje miecz i następuje Forceback, jest bardzo ważna. Wiedzieliśmy, że Rey jest w czymś zanurzona, że jest niezwykła. Ona sama to jakoś widziała. Tu odkrywa, że to Moc, ale jednocześnie ona sama nie ma pojęcia, co z tego wynika. Chcieli by ta wizja była bardzo osobista, z jednej strony jest Miasto w Chmurach, z drugiej rycerze Ren walczący w deszczu. To w jakiś sposób przeszłość w której jest Rey, podobnie jak odlatujący bliscy. No i na końcu słyszymy Obi-Wana.

Do tego dochodzi kolejna scena, w której Maz stara się otworzyć oczy Rey. Uzmysławia jej pewne oczywistości, gdzie jest jej miejsce. Maz daje też jej pierwsze wskazówki na temat Mocy, każe zamknąć oczy i skoncentrować się, by ją poczuć. Te wskazówki będą potem bardzo istotne podczas pojedynku z Kylo Renem. Dopiero wtedy Rey faktycznie ich posłuchała.



Zamek Maz jest pewnym odbiciem kantyny z „Nowej nadziei”, tak samo jak Starkiller jest odbiciem Gwiazdy Śmierci. To miejsca, które sprawiają, że czujemy, iż to „Gwiezdne Wojny”.

Scena w której Domhnall Gleeson ma swoje przemówienie zwyczajnie „zabiła” Abramsa. Był pod wielkim wrażeniem talentu aktora. To w dużej mierze interpretacja Gleesona.

Abrams twierdzi, że Kylo Ren i Rey nigdy się nie spotkali wcześniej. Ale w jakiś sposób Ren słyszał o tej dziewczynie. To pierwsze spotkanie ma budować jeszcze inną relację. Natomiast tu pojawiają się wątpliwości, bo jeśli scena wizji dotyczyła przeszłości Rey, a jednocześnie się nie spotkała nigdy z Kylo, to coś jest nie tak. Może Abrams kłamie, albo jest jeszcze inne rozwiązanie, które pojawi się w kolejnych filmach.

Scena spotkania Hana i Lei została nakręcona dwukrotnie. W montażu połączono je razem w jedną.

Przesłuchanie i torturowanie Rey to coś, co załatwiło pracę Daisy Ridley. Ale tu też ważna była kwestia maski. W przypadku Vadera było wiadome, że nosi ją do oddychania. Gdy Kylo Rey zdejmuje maskę, jest kimś w rodzaju księcia. Maska zaś jest powiązaniem z rycerzami Ren, którzy zdaniem Abramsa mają cała swoją historię. Przy tym wszystkim, co Kylo wyprawia, on wciąż w środku się boi. Maska dodaje mu pewności siebie i aury grozy.

Z drugiej strony mamy też Rey, zwłaszcza w momencie, gdy Ren stara się wejść do głowy, zaczyna się coś zmieniać. Słowa Maz Kanaty, nagle zyskują na znaczeniu. No i Maz miała rację. Istotna jest też muzyka w tej scenie, jak również praca Gary’ego Rydstorma i Matta Wooda, którzy perfekcyjnie zmontowali dźwięk. Dużą rolę w powstawaniu tej sceny odegrał też film „Skanerzy” Davida Conenberga, zwłaszcza bitwa na skanery między Cameronem a Revokiem. Oglądanie tej sceny z Epizodu VII bez dźwięku sprawia, że ma zdecydowanie mniejsze oddziaływanie.

Druga scena między Snokiem i Renem pokazuje, że Snoke przestaje ufać Kylo. Każe mu tylko wykonać zadanie.

Sam pomysł, by Rey użyła Mocy na umyśle typowego szturmowca, zdaniem Abramsa jest wynikiem doświadczeń z Kylo Renem. Ona widzi ile może zdziałać Moc i silny umysł na słabszym, więc próbuje to robić. Początkowo bezskutecznie.

Scena, w której Han żegna się z Leią, od początku miała być takim niedokończonym pożegnaniem. Pierwotnie miały tu paść słowa ze strony Hana w stylu: „Jest coś co chciałem ci powiedzieć odkąd odszedłem”. Leia zaś miała mu odpowiedzieć, że powie jej kiedy wróci. Przearanżowano tę scenę.

Spotkanie Rey i Finna na Starkillerze łączy się zarówno z kwestią czekania na Jakku. Ktoś do niej, a właściwie po nią, finalnie wrócił. To buduje ich relację. Z drugiej strony widzimy też że Rey sama nie wie do końca w jaki sposób wydostała się z opresji. Nie rozumie jeszcze Mocy, ale myśli o tym.



Śmierć Hana Solo to była bardzo trudna scena. Abrams i inni wiedzieli, że jest bardzo potrzebna, ale nie ułatwiało im to pracy. Jeszcze dodatkowo wypadek Forda na planie wszystko skomplikował. Abrams odniósł się też do kwestii, czy Kylo Ren od początku grał na uczuciach Hana i chciał go zabić. Zdaniem reżysera było wręcz odwrotnie. Ren był bliski by pójść z Hanem. Wie, że Snoke go wykorzystuje, ale jednocześnie wahając się rozumie ile mostów już spalił. Długo pracowano nad tym by nadać scenie odpowiedni rytm i tempo. Pomagał przy tym Jon Kasdan, syn Lawrence’a. Obaj Kasdanowie pracują też nad filmem o Hanie Solo, więc tu mieli wprawę.

Wyczucie przez Leię tego co się stało z Hanem, to dla Abramsa bardzo ważny moment filmu. Bo tu pokazują to, co było wiadome z trylogii. Leia jest silna Mocą, może nawet tak samo jak Luke. Nawet jeśli nie nosi miecza świetlnego.

Według Abramsa przed walką między Finnem a Kylo Renem, Ren wie, że chce Finna skrzywdzić. Nie zabić, tylko skrzywdzić, więc zamiast użyć Mocy woli użyć siły. Wścieka się na niego, krzycząc: „Zdrajca!”.

Miecz lecący do dłoni Rey i mijający Kylo Rena to pomysł Bryana Burka. I to jedno z ulubionych ujęć Abramsa.

Scena, w której następuje przebudzenie Mocy w Rey również była wiele razy poprawiana. Duży wpływ na nią miała Ava DuVernay. Abrams pokazał jej wczesną wersję. Ostatecznie stanęło na tym, że Rey zamyka oczy, po tym jak Ren mówi jej, że pokaże jej Moc. Ona jednak myśli nad tym, co mówiła jej Maz. I czuje coś. A następnie akceptuje to i pokonuje Rena.

Kwestia pokonania Kylo Rena była przesądzona od samego początku. Ale pytaniem otwartym pozostawało to, co z nim zrobić dalej. Czy ona go zabije? Czy może coś innego. Ostatecznie uznano, że lepiej będzie ich rozdzielić w tym krytycznym momencie. Rozpad Starkillera okazał się bardzo dobrym rozwiązaniem problemu.

Dlatego potrzebna była też scena z Huxem i Snokiem. Hux dostał za zadanie uratować Kylo Rena. Tak, by widz wiedział, że Ren jeszcze wróci.

Spotkanie Rey i Lei interpretowano różnie. Dla Abramsa ważne jest to, że to są dwie silne kobiety, także silne w Mocy, które boleją nad wspólną strata. Nic więcej. I nigdy wcześniej się nie spotkały.

No i ostatnia scena. Była ważna dla wszystkich. Abrams przyznał, ze gdy ją kręcono i spoglądał na Marka Hamilla wracającego do swojej roli, włączył z komórki utwór „Binary Sunset”.

A tak poza komentarzem z płyty, warto dodać, że sama Daisy Ridley ostatnio zasugerowała, że z „Przebudzenia Mocy” wynika kim są jej rodzice, albo kto jest jej ojcem. Podobno to bardzo oczywiste.
KOMENTARZE (19)

O castingu Emilii Clarke słów kilka

2016-11-21 22:58:26



Parę dni temu oficjalna ogłosiła, że Emilia Clarke została zatrudniona w filmie o Hanie Solo. Variety tymczasem ma kilka informacji na temat castingu i nie tylko. Clarke wystąpi u boku Aldena Ehrenreicha (Han Solo) i Donalda Glovera (Lando Calrissian), ale to wiemy. Cała trójka była testowana razem na ekranie, ale testy różnych aktorów trwały od początku roku, zanim jeszcze wybrano Aldena. Warto zauważyć, że podobnie jak w klasycznej trylogii stawiano także na interakcję głównych bohaterów.

W październiku swoich sił w ubieganiu się o kobiecą rolę spróbowały Zoe Kravitz, Naomi Scott i Tessa Thompson (o czym informowaliśmy tutaj). W drugiej grupie aktorek znalazła się Emilia Clarke, Kiersey Clemons, Adria Arjona oraz Jessica Henwick. Ta ostatnia zagrała Nymerię Sand w „Grze o tron” oraz pilotkę Jess Testor w „Przebudzeniu Mocy”. Ostatecznie Emilia Clarke pokonała wszystkie konkurentki.

Phil Lord i Chris Miller przeprowadzili „ostatnie” testy z innymi aktorkami jeszcze we wrześniu, jednak wówczas nie znaleźli żadnej, która by im odpowiadała. Proces się wydłużył.

Na razie nie wiemy kogo dokładnie zagra Emilia.

Za produkcję obrazu, wg Variety, odpowiada Kathleen Kennedy i Allison Shearmur, która także współprodukuje „Łotra 1”. Film ma mieć premierę 25 maja 2018.

Data rozpoczęcia zdjęć ma być dograna, ze względu na „Grę o tron”. Zdjęcia do siódmego, krótszego sezonu, zaczęły się później niż zwykle, ale powinny zakończyć się z początkiem roku. Emilia Clarke gra tam dość kluczową rolę, więc terminy wyznaczono tak, by aktorka spokojnie mogła przejść z jednego projektu do drugiego.

Na koniec jeszcze jedna wiadomość od Aldena Ehrenreicha. Aktor wypowiadał się o filmie i potwierdził obecność Chewbaccy. Nie powinno to być żadne zaskoczenie, Bob Iger zrobił to już wcześniej.
KOMENTARZE (16)

"The Star Wars Show" #26

2016-11-02 22:14:30 YouTube

Ekipa TSWS w tym tygodniu zaczyna nietypowo od wyników zeszłotygodniowego zadania, jakim było pokazanie halloweenowych kostiumów. Pod względem liczebności wygrała Ahsoka, ale prowadzącym najbardziej spodobały się stroje Filoniego i Gutierrez. Mandalorian Mercs mszczą się na Andi za nie do końca pochlebne słowa o Bobie poprzez zrobienie jej własnej zbroi. Peter rozmawia z Taylorem Grayem, czyli rebelsowym Ezrą, ale aktor nie mówi za wiele nowego. A na koniec możecie popatrzeć jak w Lucasfilmie rysują kredą.



Tym razem w "After Show" ekipa dyskutuje na temat roli Donalda Glovera w nadchodzącym filmie o Solo i droidach bojowych w "Rebeliantach".


KOMENTARZE (5)

Kolejne wieści o Hanie Solo

2016-11-01 17:53:26

Chris Miller i Phil Lord pojawili się niedawno w jednym z podcastów i przy okazji powiedzieli kilka rzeczy o Antologii o Hanie Solo.

Po pierwsze, obecnie obaj są w Londynie. Zdjęcia ruszą na początku przyszłego roku, ale jak sami twierdzą niekoniecznie musi to być styczeń. Na razie wciąż trwa casting, a także budowa dekoracji, kostiumów, droidów i stworów.

Zapytani o akcję, żartowali sobie, że przez półtorej godziny Han Solo będzie spotykał swoich kolegów i będzie miła atmosfera, żarty, żadnych konfliktów i tak dalej. Może nawet jakiś sport na ekranie.

Inne pytanie dotyczyło tego, jak przygotowują się do produkcji poznając szczegóły uniwersum. Po prawdzie dużo w tej materii zrobił za nich Lawrence Kasdan z synem, którzy napisali scenariusz, ale obaj reżyserzy nie wspomnieli o tym. Za to powiedzieli, że jeśli mają jakieś pytania o kanon, choćby o to dlaczego miecze świetlne mają takie a nie inne kolory, czy jak długo leci się na Dagobah to pytają strażnika Holokronu, czyli Pablo Hidalgo. On im odpowiada na takie pytania. Potem wyszło, że Chris wcale nie musi pytać Hidalgo, gdyż jego syn jest wielkim maniakiem „Gwiezdnych Wojen”, więc ma w domu swojego prywatnego specjalistę. Wspominali, że syn powiedział im, iż IG-88 nie nosi broni w ten sposób. Czy wspomnienie IG-88, mieczy świetlnych i Dagobah ma jakiś związek z filmem? Tego nie wiemy.

Również Alden Ehrenreich jest obecnie w Lodynie, ale o tym wiemy od dawna. Jego casting skończył się dawno, więc na razie głównie przygotowuje się do roli pod okiem reżyserów. Ehrenreich wspomniał, że film będzie kręcony w Wielkiej Brytanii, ale też mają być jakieś wyjazdy na lokacje, choć nie potrafił sprecyzować gdzie.



O reżyserach wypowiadał się też Bradford Young, operator filmu. Twierdzi, że nie można ich szufladkować. Oni mają swoją wizję i wiedzą dokładnie, co chcą osiągnąć. Ich cel jest jasny, nic nie ukrywają. Jednocześnie początkowo Young sam miał wątpliwości, widząc ich dorobek i swój. Bał się czy to w ogóle uda się połączyć. Ostatecznie przekonała go bardzo interesująca historia, którą opowiada film i pewne pomysły na zdjęcia, jakie mu podsunęli. Zrozumiał, że oni wyznają te same zasady tworzenia filmu, przede wszystkim jego wizualnego odczuwania. Twierdzi też, że to co oni mówią jest starannie przygotowane, najczęściej treść jest ukryta gdzieś w podtekstach czy aluzjach. Więc nie wolno im się dać nabrać. To jednak zauważyliśmy.

O swoim angażu wypowiedział się też Donald Glover. Podobno rola w „Gwiezdnych Wojnach” to było marzenie jego życia. Spełniło się. Wspomina też, że zabawki z sagi byłymi jednymi z pierwszych, które pamięta. Wraz z pouczeniami mamy każącej mu o nie dbać.
KOMENTARZE (28)

"The Star Wars Show" #25

2016-10-26 22:07:08 YouTube

W dzisiejszym nawiedzonym przez duchy kserokopiarek odcinku "The Star Wars Show" prowadzący przypominają, że do aktorskiej ekipy dołączył Donald Glover, który w spin-offie o Solo wcieli się w młodego Landa Carlissiana. "Ahsoka" trafiła na pierwsze miejsce listy beststellerów New York Timesa w kategorii powieści młodzieżowych. W wybranych amerykańskich kinach wkrótce staną specjalne reklamy "Łotra", na których będą wypisane tajne wiadomości w aurebeshu. A jakby tego było mało, to jeszcze będzie można wziąć udział w konkursie: wystarczy zrobić sobie zdjęcie na ich tle (z hasztagiem #RogueIMAXSweeps na Instagramie), a będzie można wygrać wycieczkę do LA na premierę filmu. Więcej szczegółów w linku w filmiku.

Potem możemy spojrzeć na rzeźby z LEGO autorstwa Nathana Sawaya, który jest jednym z twórców słynnej już klockowej sukienki Ashley Eckstein. Peter rozmawia z E.K. Johnson, autorką "Ahsoki". Okazuje się, że crokin, gra, w którą graja bohaterowie powieści, została oparta na podobnej rozrywce pochodzącej z Kanady. Są jeszcze dwa easter eggi z rodzinnego kraju autorki, ale jeszcze nie zostały znalezione, więc nie chce ich zdradzić. Potem możecie zobaczyć które prace koncepcyjne najbardziej spodobały się prowadzącym, a w tym tygodniu można przesyłać swoje halloweenowe kostiumy wraz z hasztagiem #SpookyStarWars.



"After Show" skupia się z kolei na projektach i sztuce z "Gwiezdnych Wojen".


KOMENTARZE (3)

Plotki o fabule

2016-10-25 18:45:58

Film o Hanie Solo to wciąż jedna wielka niewiadoma. Co prawda reżyserzy Chris Miller i Phil Lord zapewniali, że jest pewien pomysł na ten film, to jednak nie puścili pary z ust. Gdy zapowiedziano film, dało się stworzyć listę najbardziej oczywistych pomysłów na fabułę. Jednym z nich było oczywiście zdobycie przez Hana „Sokoła Millennium”. Wraz z potwierdzeniem obecności Lando w filmie (którego zagra Donald Glover), nagle ten temat stał się plotką numer jeden. Stoi za nim Borys Kit z „Hollywood Reporter”. Twierdzi on, że jego źródła (różne) potwierdzają dokładnie ten scenariusz. Zobaczymy jak Han wygrywa „Sokoła”.



Oczywiście na razie nie jest to w żaden sposób potwierdzone. W starym kanonie historię tą najdokładniej opisała Ann C. Crispin, która dość dobrze sportretowała przygody młodego Hana Solo.

Na razie największe kontrowersje w sieci budzi wzrost Aldena Ehrenreicha, który jest o 12 cm niższy od Harrisona Forda. Co prawda akcja dzieje się 10-lat wcześniej, ale zobaczymy czy Solo w tym czasie urośnie.

Zdjęcia ruszą po nowym roku, premiera w 2018. Podobno trwają poszukiwania trzeciej kluczowej osoby w obsadzie i nie chodzi tu o odtwórcę Chewbaccy. Wciąż jest szansa, że w tej roli zobaczymy Petera Mayhew wspomaganego przez Joonasa Suotamo.
KOMENTARZE (19)

Donald Glover nowym Lando

2016-10-22 08:36:50 oficjalna

Donald Glover zagra rolę Lando Calrissiana w spin-offie o Hanie Solo. Reżyserują Phil Lord i Christopher Miller. Hana oczywiście zagra Alden Ehrenreich.

W nowym filmie zobaczymy Landa w okresie, gdy kształtował się jeszcze jako łajdak i rozwijał w galaktycznym półświatku, wiele lat zanim ponownie spotkał Hana Solo w Mieście w Chmurach w „Imperium kontratakuje”.

Obaj reżyserowie skomentowali też wybór Donalda, twierdząc, że idealnie wejdzie on w przeznaczoną dla niego rolę, dzięki czemu zaoszczędzą pieniądze na poprawkach. Dodatkowo przeprosili Donalda za zepsucie mu już na zawsze Comic-Conu. Żartobliwy ton wypowiedzi prawdopodobnie znajdzie swoje odbicie w filmie, co wielokrotnie sugerowano.

Glover jest najbardziej znany z występów w serialach „Atlanta” i „Community”. Wystąpił także w „Marsjaninie”, na premierę zaś czeka film „Spider-Man: Homecoming”. Dodatkowo jest też utalentowanym muzykiem. Jego album (wydany pod pseudonimem Childish Gambino) „Because the Internet” był nominowany do nagrody Grammy.

Niezatytułowany wciąż obraz o Hanie Solo ma mieć premierę w 2018. I tu ciekawostka, bowiem wcześniej mówiono o 25 maja 2018, teraz oficjalna ograniczyła się tylko do roku. Czyżby była szansa na przesunięcie także tego filmu na grudzień? Zobaczymy.
KOMENTARZE (17)

Operator do filmu o Hanie Solo znaleziony

2016-09-28 21:43:22



Wygląda na to, że film o Hanie Solo znalazł już swojego operatora. Został nim Bradford Young. W jego dorobku znajdziemy filmy takie jak „Selma”, „Rok przemocy” (z Oscarem Isaaciem). Na premierę oczekuje film „Nowy początek” z Forestem Whitakerem. Dziennikarskie doniesienia o zaangażowaniu Younga do „Gwiezdnych Wojen” potwierdził jeden z reżyserów filmu, czyli Chris Miller.

Zdjęcia do filmu o Hanie Solo rozpoczną się w styczniu lub lutym. Nam pozostaje jeszcze czekać na ogłoszenie obsady i może ekipy. Premiera filmu jest planowana na maj 2018.
KOMENTARZE (8)

Billy Dee Williams o nowym Lando

2016-09-21 06:59:40

Legendarne ego Billy’ego Dee Williamsa znów dało o sobie znać. Zapytany przez Huffington Post o to co sądzi o Donaldzie Gloverze, który podobno ma się wcielić w młodszą wersję Landa, Dee Williams przyznał, że nawet nie wie, kto to jest Donald Glover. Ale nie podoba mu się to. Sugeruje producentom „Gwiezdnych Wojen”, by zostawić tę postać w spokoju. Wątpi, czy ktokolwiek jest w stanie wyciągnąć więcej z tej postaci, niż on sam. Zdaniem Billy’ego to właśnie on sprawił, że Lando jest tak wyjątkowym bohaterem i nie potrafi sobie wyobrazić, by ktokolwiek inny wchodził w jego buty. Zresztą wątpi, czy ktokolwiek byłby w stanie wnieść w tę postać, tyle co on. Zdaniem Dee Williamsa kolor skóry nie wystarcza, by stworzyć wyrazistą postać. Do tego potrzeba pewnego indywidualnego zaangażowania, dlatego te postaci się sprawdziły.



Jednocześnie Dee Williams byłby gotowy wrócić i jeszcze raz wcielić się w tę rolę, gdyby tylko go o to poproszono. Wróciłby jednak już jako stary człowiek. Warto dodać, że Dee Williams chętnie podkłada głos Lando w serialach. Czy to „Rebeliantach”, czy „Detours” (które niestety nie ujrzało jeszcze światła dziennego).

Billy Dee Williams już wcześniej zasłynął różnymi narcystycznymi wypowiedziami. Swego czasu miał nawet na swojej stronie wideo-przewodnik czarusia, gdzie można było się nauczyć między innymi czarującego uśmiechu.
KOMENTARZE (32)

„Gwiezdne Wojny” wracają do Norwegii?

2016-08-25 21:37:03

Wciąż niewiele wiemy o filmie o Hanie Solo, do którego zdjęcia ruszą po nowym roku. Tym razem pojawiła się plotka o nowej lokacji plenerowej, która, o ile oczywiście twórcy się ostatecznie zdecydują, może zostać użyta w tym filmie. Niektórzy sugerują też Epizod IX (czy „Indianę Jonesa 5”), ale może to być jeszcze trochę za wcześnie. To film Lawrence’a Kasdana jest w chwili obecnej w preprodukcji, kompletowana jest ekipa, trwa casting, szukanie lokacji i przygotowanie dekoracji.



Chodzi o Norwegię. Nie jest to nowy kraj, jeśli chodzi o „Gwiezdne Wojny”. Nagrywano tu „Imperium kontratakuje”, dokładniej w okolicy miejscowości Finse.

Teraz w Norwegii pojawili się twórcy z Hollywood. Oglądają oni miejsca: Trolltunga, Folgefonna, Lofoten oraz Pulpit Rock w Rogaland. Tą ostatnią podobno szczególnie są zainteresowani przedstawiciele Lucasfilmu. Byli oni tu w czerwcu i lipcu szukając idealnych miejsc do zdjęć.

Czy Norwegia trafi ponownie do „Gwiezdnych Wojen”? Zobaczymy.
KOMENTARZE (29)

Firma produkująca film o Hanie Solo ujawniona

2016-08-04 17:02:51

Powoli poznajemy szczegóły komedii o Hanie Solo (oczywiście gatunek nie jest w stu procentach potwierdzony). Lucasfilm powołało ostatnio dwie spółki córki, które mają zarządzać produkcjami kolejnych filmów. Pierwsza z nich to Carbonado Industries (UK) Ltd, ma odpowiadać za film o Solo. Druga PLT Productions Ltd zajmie się kolejnym obrazem, czyli najprawdopodobniej Epizodem IX. Niektórzy co prawda sugerują, że może to być inny film, czyli piąty Indiana Jones, więc pewnie za jakiś czas przy okazji dostaniemy potwierdzenie.



Druga sprawa dotyczy Aldena Ehrenreicha. Aktor nie pojawi się w „Łotrze 1”. Jako Han Solo zadebiutuje w Hantologii, jak niektórzy fani nazywają ten film. Potwierdził to wprost Gareth Edwards, pisaliśmy o tym tutaj.

Powoli zaczynają się już przymiarki do innych ról. Wcześniej Bob Iger potwierdził Chewbaccę w tym filmie, więc siłą rzeczy najprawdopodobniej powróci tu Joonas Suotamo. Ale to było do przewidzenia. Pojawiły się plotki, że szukana jest główna aktorka, partnerka Hana Solo. Podobno w zaawansowane rozmowy prowadziła pewna pani o inicjałach M.D. Niektórzy strzelają, że może chodzić o Mackenzie Davis, którą ostatnio widzieliśmy w „Marsjaninie”, a którą pamiętamy z castingu do „Łotra 1”. Tam odpadła. Czy tym razem jej się uda? Zobaczymy. O ile oczywiście o nią chodzi.

Zdjęcia do filmu ruszą na przełomie stycznia i lutego.
KOMENTARZE (16)

J.J. Abrams o potencjalnym spin-offie i więcej filmów o Solo?

2016-07-26 07:19:35

J.J. Abrams obecnie promuje najnowszy „Star Trek”, przez to jest dostępny dla dziennikarzy. Ci zaś czasem zadadzą mu pytanie dotyczące „Gwiezdnych Wojen”. Jedno z nich brzmiało jaki spin-off chciałby zobaczyć Abrams.



Odpowiedział tylko, że jest pewien temat o którym musi porozmawiać z Kathleen Kennedy, która za wszystko odpowiada i ma władzę naciskania każdego guzika. To temat, który Abrams bardzo chciałby zobaczyć i twierdzi, że wspaniale byłoby go opowiedzieć. Chodziło mu o historię rycerzy Ren.

Na razie o rycerzach Ren wiemy bardzo niewiele. Możliwe, że po zakończeniu trylogii sequeli przyjdzie dobry moment, by pokazać kilka filmów, które rozszerzą nam nową trylogię. Ciekawe, czy J.J. Abrams wróciłby do reżyserii takiego filmu?

Inna ciekawostka pochodzi z „New York Daily News”. Otóż tam twierdzą, że Alden Ehrenreich, czyli nowy Han Solo podpisał z Disneyem i Lucasfilmem kontrakt na trzy filmy. Firmy liczą, że postać Hana Solo jest na tyle nośna, że jeden obraz to za mało. Gazeta sugeruje nam trylogię. Warto jednak przypomnieć, że wiele plotek mówiło, iż w filmie Kinberga zobaczymy zarówno Bobę Fetta jak i Hana Solo. Sugerowano także pojawienie się Hana w „Łotrze 1”. Wtedy także uzbierałyby się trzy filmy.
KOMENTARZE (25)

"The Star Wars Show" #11

2016-07-21 10:11:02 YouTube

Jedenaste wydanie "The Star Wars Show" jest krótsze niż zwykle, ale to z powodu ogromu prac, jakie ekipa miała na Celebration. W filmiku zza kulis "Łotra Jeden" pojawił się bohater określany mianem "kosmicznej małpy", a teraz Pablo Hidalgo oficjalnie wyjawił jego imię: Bistan. Właściwie nie jest to nowość, bo były już przecieki, ale przynajmniej mamy oficjalne potwierdzenie. Pablo zdradził też, że jego rasa nazywa się Iakaru, a sam bohater jest kanonierem U-winga. Później możecie obejrzeć podsumowanie najważniejszych newsów z Celebration.

Następnie ekipa prezentuje wywiad z Aldenem Ehrenreichem, który, jak wiemy, ma się wcielić w Hana w filmie o tymże bohaterze. Dla aktora najważniejszym przeżyciem było w końcu ujawnienie się światu oraz pozytywna reakcja fanów. Współpraca z twórcami "Gwiezdnych Wojen" jest bardzo ekscytująca, bo wszyscy tworzą jedną, wielką rodzinę. Na koniec ekipa chce, byście podzielili się swoim najlepszym wspomnieniem z imprezy, hasztagując je jako #SWSMemories.


KOMENTARZE (1)

Wieści o Hanie Solo z Celebration

2016-07-18 21:17:28

Panel kończący Celebration Europe w Londynie dotyczył przyszłych filmów, głównie Epizodu VIII i filmu o Hanie Solo. Oba nie mają jeszcze tytułu. Tym razem skoncentrujemy się na spin-offie. Na razie określano go mianem: „Han Solo Star Wars Story”.

Na scenie byli obecni reżyserzy Phil Lord i Chris Miller, którzy dwa dni przed konwentem przeprowadzili się do Londynu. Wcześniej kursowali między USA a Wielką Brytanią nadzorując preprodukcję. Teraz większość ich pracy odbywać się będzie w Pinewood. Zdjęcia ruszają na początku przyszłego roku, gdzieś w styczniu lub lutym. Jeszcze nie ustalono dokładnego terminu.

Scenariusz wciąż jest poprawiany. Piszą go Lawrence Kasdan i jego syn Jon. Kasdan jest tu głównym rozgrywającym i jak twierdzi Kiri Hart to jemu bardzo zależało na tym, by mieć Lorda i Millera. Podobał mu się styl „21 Jump Street” czy „Lego: Przygoda”. Potem była wymiana uprzejmości. Kiri mówiła, że ceni pasję i zapał dwójki młodych twórców, oni zaś chwalili Kasdana.

Obaj mówili też o swoich powiązaniach z „Gwiezdnymi Wojnami”. Odwiedzając plan prawie pojawili się w „Łotrze 1”. Nagrali scenę, ale zostali ostatecznie wycięci. Miller natomiast może pochwalić się tym, że wystąpił w „Imperium kontratakuje” oczywiście w „Wersji specjalnej”. Gdy ją przygotowywano miał praktyki w Lucasfilmie, więc został jednym ze szturmowców eskortujących Vadera do jego promu na Bespinie. Oczywiście nie mógł o tym nikomu mówić.



Pojawił się też trzeci gość związany z tym filmem, Alden Ehrenreich. O tym, że ma grać Hana Solo wiedzieliśmy już wcześniej, teraz dostaliśmy oficjalne potwierdzenie. Casting trwał przez sześć miesięcy. Przesłuchano tysiące aktorów. Wybrano pierwszego z listy. Alden został wcześniej polecony Kathleen Kennedy przez Stevena Spielberga, więc od niego zaczęto proces szukania Hana Solo. Był dobry, ale szukano kogoś lepszego. Ehrenreich trafił do grupy finalistów i tam naprawdę się wykazał. Phil Lord wspomina, że finaliści dostali zadanie zagrania Hana Solo w pełnym kostiumie w replice „Sokoła” z Chewbaccą u boku. Nawet nie włączali kamery przez dwadzieścia minut, bo mierząc się z legendą, aktorzy mieli problem by się odnaleźć. Z wyjątkiem jednego, który od razu wszedł naturalnie w rolę Hana Solo. To oczywiście był Alden.

Ehrenreich opowiadał też o reakcji swojej mamy na wiadomość o tym, że dostał rolę. Normalnie, gdy jej opowiadał o swoich sukcesach cieszyła się i gratulowała. Tu tylko zaskoczona powiedziała „Co?”. Oczywiście znalazła w domu stare figurki z „Gwiezdnych Wojen”, którymi bawił się młody Alden.

Niestety o filmie nie powiedziano nic więcej. Nie wiemy jaki będzie jego gatunek, ani na czym ma się skoncentrować. Pozostaje też czekać na kolejne informacje o ekipie i aktorach.
KOMENTARZE (39)
Loading..