Po pierwsze, w Internecie ukazały się już pierwsze klipy z początku trzeciego sezonu. Tutaj dostępny jest fragment "Clone Cadets", a tu "ARC Troopers". Możecie przeczytać tam wywiad z Davem Filonim. Wspomina on, że nawiązania do Oryginalnej Trylogii będą jasne i oczywiste, nie będzie to coś, co pojawia się tylko w tle. Jeżeli chodzi o Wookieech, to stwierdził, że bardzo trudno ich zrobić, a to z powodu ogromnej ilości futra, którego animacja jest kosztowna. Ale zobaczymy, jak włosy Anakina i Obi-Wana poruszają się - na przykład targane wiatrem. Ventress stanie się bardziej "złożona", a Savage Opress to oczywiście pomysł Lucasa.
W najnowszym Insiderze reżyser mówił też o pierwszym odcinku - (Spoiler):pojawią się tam Echo, Hevy, Fives, Droidbait i Cutup, czyli klony z "Rookies". Będą oni trenować na Kamino. Echo i Fives będą pojawiali się wielokrotnie podczas sezonu.(Koniec Spoilera)
Wideo zatytułowane "Leia Troopers" dotyczy zbroi klonów z odcinków "Landing at Point Rain" i "Cat and Mouse". Oddziały te nazwano "żołnierzami Lei" z powodu charakterystycznych elementów po obu stronach hełmu, które przypominają koczki księżniczki. Ci żołnierze mieli być początkowo specjalistami od łączności - posiadali nawet plecaki inspirowane tymi z drugiej wojny światowej. Lecz potem twórcy zdali sobie sprawę, że wszystkie klony używają komunikatorów, więc usunięto antenty z "koczków" i zdjęto im plecaki, a następnie zrobiono z nich jednostki specjalne. Uważni fani mogą też zauważyć, że żołnierze z "Cat and Mouse" mają na naramiennikach taki sam symbol, jak ci z "Landing at Point Rain" - jest tak z powodu drobnych niedopatrzeń w procesie produkcji.
Ten odcinek "Clone Wars Answers" dotyczy losu łowczyni nagród Rumi Paramity. Filoni ma na to prostą odpowiedź: poległa ona w bitwie. W przeciwieństwie do niej, Embo został ocalony, ponieważ bardzo spodobał się twórcom. Reżyser dodał, że czasem szkoda jest zabijać postacie, które dopiero się pojawiły, ale muszą być jakieś ofiary - a Rumi taką została, bo, jak stwierdził Dave, "nie wygląda ona tak fajnie jak Embo". Historia Seripasa, małego obcego w wielkiej zbroi, miała być dłuższa, ale została wycięta ze względu na ograniczenia dotyczące czasu trwania odcinka.
Natomiast w filmiku "The Choosen One" Matt Lanter opowiada o swojej postaci, Anakinie Skywalkerze, oraz o tym, dlaczego uważa, że "The Clone Wars" to świetny serial.
Dodatkowo, jeden z redaktorów strony Big Shiny Robot, który miał okazję zobaczyć już początek sezonu, opisał swoje wrażenia. Zapewnia, że animacja jest o wiele lepsza, a wręcz piękna. Asajj Ventress, wedle niego, jest już znacznie pewniejsza siebie i bardziej seksowna. Podobało mu się również, jak Shaak Ti walczyła z droidami. Doradził, aby ponownie zobaczyć "Rookies". W drugim swoim raporcie pisze o bardzo intrygującej sprawie - Cartoon Network ocenzurowało jedną scenę z odcinków o Kamino. Nie zobaczymy momentu w którym (Spoiler):Ventress zabija klona, następnie go całuje, wyłącza miecze i pozwala żołnierzowi upaść.(Koniec Spoilera) Na razie nie wiadome są konkretne powody, dla których wycięto akurat tą scenę, ale miejmy nadzieję, że będzie ona dostępna w wydaniu DVD.
Zapraszamy do dyskusji na forum.








Odcinek „Senate Murders” jest niecodzienny, przypomina bowiem epizod z „Prawa i porządku”. Grasz w nim porucznika Tana Divo – a nigdy wcześniej w „Gwiezdnych wojnach” nie mieliśmy okazji spotkać się z detektywem.
Niedawno do sprzedaży trafił najnowszy, 115 numer Insidera, w którym Dave Filoni udzielił wywiadu dotyczącego Mandalorian. Fragment owej rozmowy zamieściła oficjalna strona „Gwiezdnych wojen”; możecie ją przeczytać