TWÓJ KOKPIT
0

Dave Filoni :: Newsy

NEWSY (760) TEKSTY (27)

<< POPRZEDNIA     NASTĘPNA >>

Mandalorianin i Grogu w „Millennium Falcon: Smugglers Run”

2026-05-26 19:06:05

Premiera nowego filmu wiąże się także z odświeżeniem atrakcji w parkach rozrywki Disneya. W atrakcji „Millennium Falcon: Smugglers Run” dodano właśnie segment poświęcony filmowi „Mandalorian i Grogu”. Więc jest szansa na misję z Dinem Djarinem i jego młodym uczniem.

Nowe misje zadebiutowały 22 maja. W pracach nad nowym segmentem atrakcji pomagali Dave Filoni i Jon Favreau. W misji z tą dwójką zobaczymy Tatooine, miasto w Chmurach na Bespin, Coruscant a także pozostałości drugiej Gwiazdy Śmierci orbitującej nad Endorem.

Oczywiście atrakcja jest zaprojektowana tak, by w miarę możliwości rzadko te segmenty się powtarzały, więc za każdym razem jest szansa na unikalną rozrywkę, ze smaczkami.

Na otwarcie atrakcji przybył Pedro Pascal, w ten sposób połączono to z marketingiem filmu.



Natomiast filmiki z tej atrakcji można też zobaczyć w sieci.



Przypominamy, “Mandalorian i Grogu” już są w kinach, a atrakcja w „Galaxy’s Edge”.
KOMENTARZE (3)

Ciekawostki o „The Mandalorian i Grogu”

2026-05-25 21:59:07 oficjalna

Film „Mandalorian i Grogu” już w kinach. Przed kolejnym seansem warto się przygotować, by wypatrzeć i wsłuchać się w kilka ciekawostek, które wychwycą fani.

  • Rotta jako młody Hutt pojawił się po raz pierwszy w animowanym filmie „Wojny klonów” Dave’a Filoniego. Był to pilot serialu. Wprowadzono tam Rottę określanego jako „Śmierdziel” oraz Ahoskę Tano.
  • W oryginale głos Rotty podkładał David Acord. Nadal jest on projektantem dźwięków, ale głos dorosłego Rotty podkłada Jeremy Allen White (znany z serialu „The Bear”).
  • Bliźnięta po raz pierwszy pojawiły się w serialu „Księga Boby Fetta”.
  • Phil Tippett pracując przy „Powrocie Jedi” zaprojektował wygląd Jabby. Jest on wciąż wykorzystywany jako szablon do tworzenia pozostałych huttów.
  • Potem Tippett założył Tippett Studios. Firma pracowała nad sekwencjami stop-motion w serialach „The Mandalorian” oraz „Załoga rozbitków”. W „The Mandalorian & Grogu” w tej technice powstały gigantyczne droidy strzegące pałacu Bliźniąt.
  • Tippett w „Nowej nadziei” współtworzył dejarika, potem odtwarzał go w kolejnych produkcjach. Pomógł też przy odtworzeniu tych potworów na Shakari. Odtworzono te potwory.
  • Przy wejściu na arenę na Shakari jest napis „Weathers Apollo”. W ten sposób uhonorowano zmarłego Carla Weathersa (Greef Karga), który grał rolę Apollo Creeda w filmie „Rocky”.
  • Księżyc Shakari jest inspirowany Chicago w okresie prohibicji, ale też czasem jaki Jon Favreau spędził w tym mieście.
  • Na ścianie u Lorda Janu znajdują się nexu, vexis, reek oraz barghest.
  • W solnym barze w klatce znajduje się Fuzzball. Pojawił się on wcześniej w „Załodze rozbitków” a pierwszy raz w „Kapitanie EO” w parkach Disneya.
  • Ta niby prażona kukurydza, którą je Grogu na arenie to Mantell Mix. Pojawiła się wcześniej w „Parszywej zgrai”. W Galaxy’s Edge można kupić Outpost Mix.
  • Wśród broni na arenie z których Din musi coś wybrać znajdują się Ostrza Chaosu, których używał Kratos w „God of War”.
  • Pierwszy Ardennianin, czyli Rio Durant, pojawił się w „Hanie Solo”, tam grał go Jon Favreau. Martin Scorsese gra przedstawiciela tego samego gatunku – Hugo Duranta. Hugo to także nawiązanie do filmu Martina.
  • Hugo Durant trzyma jajo bagnorożca. Było ono istotne w pierwszym sezonie serialu w odcinku Dziecko.
  • Puszki u Hugo mają opisy: „Arkanian Tenderloin”, „Lira San Crackers” oraz „Lammas Tree Bites”. Wszystkie pojawiły się w wydanej w 2023 książce „Star Wars: The Ultimate Cookbook”.
  • Kanapki które przygotował Hugo Durant tak naprawdę zrobił prawdziwy kucharz - Roy Choi. Filmik z nim można zobaczyć tutaj.
  • Embo z rasy Kyozo po raz pierwszy pojawił się w serialu „Wojny klonów”. Dokładniej drugi sezon, odcinek Łowcy nagród.
  • Pies Embo to anooba. W serialu towarzyszył mu Marrok, teraz ma innego pieska, jej imię to Keibu.
  • Shirley Henderson podkładała głos pierwszemu Anzellanowi na ekranie, czyli Babu Frikowi w „Skywalker. Odrodzenie”. Podkładała też głos trojgu Anzellanów w „The Mandalorian”. Teraz podkłada głosy wszystkim czterem, Minch, Bai, Keeto oraz nowemu nabytkowi którym jest Clang.
  • Lateef Crowder, koordynator kaskaderów jest jednym z trzech odtwórców roli Mandalorianina. Dzieli ją z Brendanem Waynem i Pedro Pascalem.
  • Jon Favreau pomalował osobiście figurkę Rotty. Na dole złożył nawet swój podpis.
  • Dorosły Rotta ma tatuaż w kształcie kotwicy swojego klanu. Znajduje się on z tyłu jego głowy.
  • Nad Nal Huttą orbituje pokryty miastem księżyc, to nawiązanie do Nar Shaddaa, księżyca przemytników, który po raz pierwszy pojawił się w komiksach w latach 90.
  • Anthony Daniels jest obecny także w tym filmie. Tym razem nie gra C-3PO, ale podkłada głos kontrolerowi ruchu na Nal Hutta, który udziela zgody na lądowanie Zebowi, Grogu i Mando.
  • Nal Hutta w kanonie pojawiła się po raz pierwszy w sezonie 3 „Wojen klonów” w odcinku Polowanie na Ziro. W EU pojawiła się pierwotnie w latach 90. w komiksie Mroczne Imperium. W grze „The Old Republic” jest przedstawiona pod nazwą Hutta.
  • Myśliwiec Huttów bazuje na projekcie promu imperialnego, który stworzył Norman Reynolds na potrzeby „Powrotu Jedi”.
  • Amanianie mogą się zwijać i toczyć, by szybko się poruszać. Po raz pierwszy napisano o tym w „Galaxy Guide 12: Aliens – Enemies and Allies” w 1995.
  • Model czerwonego Y-winga wzięto z archiwów. Powstał przy „Nowej nadziei”, na jego podstawie budowano pełnowymiarowego Y-winga, ale samodzielnie nie pojawił się w filmie.
  • W bazie Adelphi można dostrzec w tle kilku członków ekipy serialu. Są to Dave Filoni (prezes) jako Trapper Wolf, ale również artyści Doug Chiang, Michelle Thieme i reżyserzy: Deborah Chow, Lee Isaac Chung oraz Rick Famuyiwa. Z kolei szef Evo, który zabiera hełm od pułkownik Ward to Landis Fields z ILM. No i oczywiście Sun-Hyung Lee czyli Carson Treva.
  • W bazie Adelphi można zobaczyć sporo ciekawostek, fragmenty probota, myszobota czy kawałek hełmu pilota TIE.
  • Jak Din Djarin się uzbraja, bierze strzelbę ambańską. Pojawiała się ona w pierwszym sezonie, ale tak naprawdę to nawiązanie do animacji „The Story of Faitful Wookiee”, która była częścią „Holiday Special”. Tam po raz pierwszy pojawił się na ekranie Boba Fett.
  • W domku Mando na Nevarro znajduje się para blurrgów, które wcześniej widzieliśmy w pierwszym sezonie. Pojawiły się one po raz pierwszy w filmie „Ewoki: Bitwa o Endor”.
  • Powstały dwa modele nowego Brzeszczota o wielkości 2 i 4 stóp, które wykorzystywano przy tworzeniu efektów.
  • INT-4, którym z AT-AT ucieka imperialny hegemon bazuje na figurce Kenner Mini-Rig z 1982 o tej samej nazwie.
  • Statek Turtle Tanker, którym odlatuje Rotta pojawił się po raz pierwszy w serialu „Wojny klonów” w odcinku Bracia.
  • Herszt Barro (Hemky Madera) pojawił się jako hologram na spotkaniu Rady Cienia w serialu.
  • Hełmy pilotów AT-AT są jasnoszare, jak w „Imperium kontratakuje”. Choć tam z powodu światła przez wiele lat uznawano je za białe. Oryginalne zbroje tych pilotów przemalowano na czarno i wykorzystano w „Powrocie Jedi”.
  • Mando stracił w trzecim sezonie wyrzutnię na nadgarstku i nie sprawił sobie nowej.
Jak widzieliście już film, możecie go ocenić w tym miejscu oraz podyskutować o nim na forum, do czego serdecznie namawiamy. A jak nie to może warto zobaczyć go w kinie?
KOMENTARZE (8)

Wyrzucony z filmu o Rey Damon Lindelof opowiada o bajzlu w Lucasfilmie

2026-05-21 23:41:14

Damon Lindelof scenarzysta, który rozpoczął dawno temu pracę nad filmem o Rey opowiedział swoją wersję historii w podcaście House of R.



W skrócie, wspomina, że jak początkowo rozmawiał już po „Łotrze 1” jak powinien wyglądać film gwiezdno-wojenny, zaprezentował Lucasfilmowi swoją wizję. Podobało im się, więc się zgodzili i zaproponowali mu pracę. Dwa lata później mu podziękowano. Film o Rey dostał kolejnych scenarzystów i zgodnie z zapowiedziami Daisy Ridley prace posuwają się do przodu.

Lindelof ma trochę wątpliwości na ten temat. Na początek jednak zdradził swój pomysł, nad którym pracował wraz z Justinem Britt-Gibsonem oraz Rayną McClendon. Osią filmu miało być odbudowanie zakonu Jedi przez Rey, ale punktem wyjścia do tego miała być Reformacja, czyli schizma w Kościele Katolickim, której efektem był nowy odłam chrześcijaństwa, czyli protestantyzm. Nie zdradził jednak wiele szczegółów, pomijając jeden. Chcieli w ten sposób skonfrontować kwestię podążania za nostalgią w „Gwiezdnych Wojnach” i szukania nowych rzeczy. Jak wiemy to wywołuje emocje, mocno też dzieli fanów. To właśnie miało się znaleźć w filmie o Rey, ale właśnie ubrane bardziej w historyczno-religijną otoczkę fabularną. Rey miała studiować zapiski dawnych Jedi i dawnego zakonu i szukać rozwiązań, co zmienić, by działało to lepiej wprowadzając swoje nowe pomysły, co nie wszystkim miało się podobać. Tyle, że tradycja ma swoje zalety i racje, podobnie też jest z liberalnym podejściem. No i każde z nich niesie ze sobą także bagaż i konsekwencję.

Nad tą częścią filmu nie było sporów. Problemem jednak było jak osadzić ten film w kontekście sagi. W którym okresie powinien się on dziać. Ile lat po Epizodzie IX miało to się dziać. Gdy wyszło „Przebudzenie Mocy” to Rey, Finn i Poe mieli być przyszłością sagi, natomiast im dalej, tym bardziej nie było wiadomo, czego Lucasfilm chce. Więc nie udało się ustalić podstawowych ram filmu, zabrakło decyzyjności. Obecnie zdaniem Lindelofa to Mandalorianin i Grogu są centralnymi postaciami sagi, pewnie też Ahsoka i inne pomysły. Przynajmniej na razie, zobaczymy, co przyniesie weekend.

W każdym razie o filmie o Rey słyszymy tylko w czczych zapowiedziach Daisy Ridley i nic więcej. Trzeba czekać na decyzję Dave’a Filoniego, a jak wiemy on bardziej chce mieć wizję „Gwiezdnych Wojen”, potem pomyśleć jak to realizować.
KOMENTARZE (8)

„Mandalorian i Grogu” już w kinach

2026-05-21 17:09:34

Kiedy w 2019 roku na platformie Disney+ pojawił się pierwszy odcinek serialu „The Mandalorian” niewielu pewnie przewidywało, że kilka lat później będziemy jego kontynuację oglądali w kinie. Po sukcesie serialu jego twórcy zaczęli wspominać o tym, że chcieliby przenieść tę historię na ekran. Kilka lat później plany te się ziściły i od dzisiaj na ekranach kin możemy obejrzeć film „Mandalorian i Grogu”.

Reżyseria: Jon Favreau
Scenariusz: Jon Favreau, Dave Filoni, Noah Kloor
Zdjęcia: David Klein
Muzyka: Ludwig Göransson
Montaż: Dylan Firshein, Rachel Goodlett Katz
Scenografia: Doug Chiang, Andrew L. Jones
Kostiumy: Mary Zophres
Produkcja: Ian Bryce, Jon Favreau, Dave Filoni, Kathleen Kennedy, John Bartnicki, Karen Gilchrist
Dźwięk: David Acord, Matthew Wood
Obsada: Pedro Pascal, Sigourney Weaver, Jeremy Allen White, Steve Blum



Zachęcamy po obejrzeniu do komentowania filmu pod newsami lub na forum.
KOMENTARZE (33)

Dave Filoni pracuje nad planem

2026-05-16 14:17:18

Dave Filoni, prezes Lucasfilmu, został zapytany plany firmy na przyszłość. Ile seriali czy filmów możemy się rocznie spodziewać. Te fragmenty wypowiedzi zebrał Collider acz próżno tam szukać jakiś zapowiedzi.

Filoni odparł, że nie interesują go liczby, a opowieści. Planuje obecnie, co dokładnie chciałby zrobić, analizuje ich potencjał. Dopiero wtedy będzie mógł powiedzieć, że chce mieć tyle filmów, a potem tyle seriali. Ale jak dodaje, pewne projekty już się toczą. Dużo pracował z Jonem Favreau, z którym świetnie się dogadują. Więc Filoni pełni obecnie rolę architekta opowieści. Przy tym wciąż spogląda na utalentowanych twórców, którzy mogliby przyjść do Lucasfilmu i stworzyć wspaniałe historie. Szuka sposobu jak to urzeczywistnić.

Samodzielnie też pracuje tak nad „Ahsoką” jak i „Maulem: Mistrzem cienia”. Jednocześnie nadzoruje „Starfighter” Shawna Levy’ego i jest bardzo zadowolony z postępów prac i ich efektów. Wspomniał też o powrocie „Nowej nadziei” do kin w przyszłym roku.

Nie zdradził nic więcej, co dokładnie chce zrobić. Dodał tylko, że fani znają go już od dwudziestu lat, więc powinni wiedzieć, czego się spodziewać.
KOMENTARZE (12)

„Ahsoka” opóźniona

2026-05-13 16:26:03

Rosario Dawson była na prezentacji Disney Upfront i opowiadała o „Ahsoce”. Zaczęła od złych wieści, otóż drugi sezon jest opóźniony. Pojawi się dopiero na początku 2027. Za to powiedziała, że bitwy będą większa, a stawka naprawdę wysoka. Pozdrowiła również wszystkich fanów tegoż serialu.



Dave Filoni obiecuje starcie z Thrawnem. Zapytali też Filoniego, czy drugi sezon „Ahsoki” będzie ostatnim, ale tu kręcił i nie chciał nic powiedzieć, sugerując, że wszystko jest w ruchu. Obecnie pracują nad drugim sezonem. Trwa montaż oraz praca nad efektami specjalnymi. Filoni jest bardzo dumny z efektów pracy swojej ekipy.

Za to na pokazie udostępniono też teaser. Jest tam podobno sporo walk na miecze, a także dużo Haydena Christensena.
KOMENTARZE (9)

„Mandalorian i Grogu” i pierwsze pozytywne opinie

2026-05-09 11:34:09

Trwa trasa promocyjna „Mandalorian i Grogu”, więc pojawiło się kilka ciekawych informacji. Mamy też kolejny plakat promocyjny.



Po pierwsze fani widzieli na pokazach 4 maja te 25 minut filmu. Sam początek. Są pierwsze reakcje, w większości pozytywne. Jest sporo akcji, więcej klimatu dwóch pierwszych sezonów, ale na sterydach. Choć wskazują też, że efekty specjalne nie zawsze dają radę. Niektórzy komentatorzy sugerują, że to wciąż wygląda jak tani serial. Druga istotna informacja jest taka, że to co widzimy w materiałach promocyjnych to w zdecydowanej większości jest pokazane w tych pierwszych 25 minutach. Reszta to jedna wielka niespodzianka. Jeśli chodzi o recenzje, zakaz publikacji działa do 19 maja. Wcześniej (14/15 maja) mogą się pojawiać pewne opinie w mediach społecznościowych, więc to powoli czas na wyłączenie się z sieci, jeśli chcecie unikać spoilerów.

Jon Favreau podkreślał w wielu miejscach, że dla niego istotne było, by ten film był zrozumiały dla każdego. Nie tylko dla osób znających serial, stąd to bardziej niezależna historia. Kathleen Kennedy natomiast mówiła, że „Mandalorian i Grogu” to zupełnie inny poziom w porównaniu do serialu na Disney+, dzięki kamerom IMAX i efektom specjalnym udało się zrobić, coś co trzeba koniecznie zobaczyć na wielkim ekranie. To ma być wyjątkowe przeżycie.

Sigourney Weaver podkreśla, że podobało się jej pracować z Grogu. Choć jak twierdzi, nie było łatwo. Kukiełkę operuje w filmie pięć osób, więc na planie było z tym sporo zamieszania.

Z przecieków z pokazów i trasy wygląda, że w filmie powróci Sun-Hyung Lee czyli Carson Treva. Nie jest to sporym zaskoczeniem, bo wcześniej słyszeliśmy, że Trapper Wolf (w tej roli Dave Filoni) wraca, więc była duża szansa na Trevę. Za to ciekawostką jest kolejne nazwisko - Stephen McKinley Henderson. Aktor, którego znamy z „Diuny” czy „Civil War” przewinął ludziom w napisach. Nie widzieli go na ekranie, ale sugerują, że może chodzić o tego obcego, który rozmawia z Grogu w zwiastunach.

Favreau odpowiedział też na pytanie, co dalej z Mandoverse. Otóż Dave Filoni pracuje nad drugim sezonem „Ahsoki” w USA, sam Favreau jest wciąż w trasie. Natomiast dyskusję na temat tego, co dalej, rozpoczną się na dniach, gdy już wróci do USA. Czyli pewnie, kiedy skończy się promocja, a jednocześnie będą znali odbiór.

Deadline z kolei ma własne przewidywania na temat tego ile „Mandalorian i Grogu” zarobią w pierwszy weekend. Liczą na ponad 80 milionów USD w pierwszy (czterodniowy) weekend w USA. Czyli mniej niż poprzednie produkcje.

No i w sieci wylądowało sporo kolejnych materiałów wideo reklamujących tę produkcję.











Przypominamy, że bilety na pierwsze seanse są już dostępne. Premiera w Polsce 21 maja o 19:00.
KOMENTARZE (9)

Prohibicja w „Mandalorian i Grogu”, łzy Pedro i powrót Giny Carano

2026-04-28 18:12:16

Premiera “Mandalorian i Grogu” coraz bliżej, więc czas na kolejne spoty reklamowe. A także kilka plakatów.

New international Mandalorian and Grogu spots with new footage
by u/PureBeskar in StarWarsLeaks




A teraz pora na ciekawostki. Po pierwsze Gina Carano, ulubienica niektórych fanów, ma szansę wrócić do uniwersum Mando. Raczej nie ma szans na jej powrót w „Mandalorian i Grogu”. Aktorka przyznała, że miała już spotkanie na Zoomie z Davem Filonim i Jonem Favreau, gdzie odbyli miłą rozmowę, zastanawiają się, gdzie właściwie skończyli z Carą Dune. Więc wygląda na to, że możemy liczyć na powrót postaci. Gwoli przypomnienia Cara została odesłana do oddziałów specjalnych, podczas gdy aktorka użerała się w sądach z Lucasfilmem. W zeszłym roku doszło do porozumienia, więc jest szansa na jej powrót.

Ale jakby ktoś pytał, to niestety na razie nie szykuje się powrót Boby Fetta.



Za to poznaliśmy szczegóły nowej planety. Shakari to jak twierdzi scenograf Andrew L. Jones planeta inspirowana Chicago z czasów prohibicji (lata 20. zeszłego stulecia). Zawsze tu pada, a miasto jest przesiąknięte zbrodnią. Nawet blastery tutaj mają być inspirowane pistoletami maszynowymi Thompson (czyli popularny Tommy). Właśnie na tej planecie, pełnej przestępczości, spotkamy postać graną przez Martina Scorsese. Będzie tam pracował w foodtrucku i sprzedawał kanapki. Jest szansa, że właśnie na tej planecie zobaczymy pościg inspirowany „Francuskim łącznikiem”. Coś takiego zapowiedział niedawno reżyser, ale nie zdradził szczegółów.



Favreau natomiast zaczął trasę promującą film. Razem z Pedro Pascalem wylądował już w Meksyku na CCXP. Ten drugi był niespodzianką i został przyjęty olbrzymim entuzjazmem.







Okazało się, że nawet dla Pedro było to wzruszające przeżycie i dał się ponieść emocjom. Aktor powiedział, że choć przyjął rolę w serialu, wierzył, że pewnego dnia trafi on do kina. To jest miejsce dla „Gwiezdnych Wojen”.



Favreau natomiast stwierdził, że zrobili ten film nie tylko dla nowych odbiorców, ale także fanów, którzy są z sagą od lat. Grogu tu ewoluuje, wchodzi na kolejny poziom. Nie trzeba go ratować, teraz jest uczniem, a my razem z nim odkrywamy jego nowe możliwości. Mówił też, że podobało mu się jak Pedro zachowywał się w „Gladiatorze II” w scenach walk, więc tym razem możemy zobaczyć jak aktor pływa, ale też walczy bez hełmu. Przyznał też, że chciał, by bezpośredniego przełożonego Dina zagrała jakaś wielka gwiazda. Wysłali scenariusz do Sigourney Weaver, ona powiedziała, że oglądała serial, zagra ale pod jednym warunkiem. Ma mieć sceny z Grogu. Przepisano więc scenariusz i jak twierdzi reżyser, jest dobra chemia między aktorką a kukiełką. Dodatkowo podobało mu się to, że mieli dużo czasu na ten film. Trzy lata by nakręcić dwie godziny. Osiem odcinków musieli stworzyć w rok.



Na sam koniec jeszcze kilka słów o kolejnych analizach ile film zarobi. Otóż nie wiadomo. Bo kolejne analizy są zaskakująco różne. Jedna mówi, że to może być nawet więcej niż 100 milionów USD i to w pierwsze trzy dni. Druga, że jak wyjdzie 64 miliony USD jako otwarcie w USA to będzie i tak dobrze. Cóż chyba będzie trzeba bardziej poczekać na wyniki przedsprzedaży biletów, może to będzie bardziej wiarygodne.

Przypominamy, premiera 22 maja.
KOMENTARZE (6)

„Maul: Mistrz cienia” #5-6 na Disney+

2026-04-20 09:17:03 Różne

W dniu dzisiejszym swą premierę na Disney+ mają odcinki piąty i szósty „Maula: Mistrza cienia”, zatytułowane „Dochodzenie” („Inquisition”) oraz „Noc ściganych” („Night of the Hunted”). Poniżej zajawka oraz opisy epizodów.



„Dochodzenie”: Kapitan Lawson musi zmierzyć się z bezlitosną rzeczywistością.

„Noc ściganych”: Nasi bohaterowie są przyparci do muru i muszą salwować się ucieczką.

Ze świata Twittera

Oficjalna tradycyjnie zaprezentowała trochę nowych spotów.





Mamy także przepis na Maulowe gofry.



Jak to zwykle na Twitterze bywa, doszło do sprzeczki dotyczącej tego, jak właściwie Maul wrócił. Sam wyjaśnił, że sam pomysł pochodził od Lucasa, a Filoni był odpowiedzialny za wykonanie - a nie, jak twierdzi jeden z fanów, był temu przeciwny.



Aktor zdradził też, że jego piesek, Buster, nie za bardzo lubi, gdy pan przemawia głosem Zabraka.



Tweet Kinerów z tego tygodnia przedstawia Bane'a stającego naprzeciwko... tego czegoś.



A ponadto rodzeństwo zwróciło uwagę na... ciekawą kreację jednego z fanów.



Twórcy rozmawiali z Polygonem na temat Spybota. Porównali go do starwarsowej wersji białego persa Bloefelda z „Jamesa Bonda” (tym bardziej, że mruczy), ale ma budzić jednocześnie skojarzenia z pająkiem i panterą.

Ploteczki

W rozmowie z Comicbookiem Wagner Morua - który wciela się w kapitana Lawsona - powiedział, że jest gotów zagrać swojego bohatera również w wersji live-action. Zdaje sobie jednak sprawę, że szansa na to jest mała. Aktor bardzo chwali swoją postać - wie, że to dobra osoba, dobry policjant i dobry ojciec, choć nie jest obecny w życiu syna tak bardzo, jak by chciał. Sam ma trzech chłopców i również wolałby spędzać z nimi więcej czasu.

Fanarty

W porcji fanartów z tego tygodnia dominuje oczywiście tytułowy bohater. Oficjalna zaprezentowała kolejny plakat, mamy też Icarusa robiącego sobie makijaż czy oryginalną czcionkę serialu.























Zapraszamy do dyskusji na dyskusji na forum.
KOMENTARZE (10)

Ostateczny zwiastun „Mandalorian i Grogu” – marketing rusza z kopyta

2026-04-17 07:23:12

taki plakat..Zgodnie z zapowiedziami, na CinemaCon odbyła się prezentacja filmu „Mandalorian i Grogu”, a przy okazji rzucono materiały promocyjne: filmik z wizyty na planie, nowy plakat oraz nowy, ostateczny zwiastun. Zwiastun poniżej.



Dokument trwa 26 minut, można tu zobaczyć sporo ciekawostek, w tym małego hutta.



W zwiastunie widać kilka nowych ujęć, w tym z pułkownik Ward (Sigourney Weaver), Anzellanami, bliźniakami Huttów. Zobaczymy także Rottę, któremu głos podkłada Jeremy Allen White. Ze zwiastuna widać, że Grogu się rozwija i w końcu to on będzie chronić swego przybranego ojca.

W USA dziś rusza sprzedasz biletów.



Imperium upadło, ale jego dawni możnowładcy są rozproszeni po galaktyce. Nowa Republika pracuje na tym, by ochronić wszystko o co walczyła Rebelia, więc zaciągają do pomocy legendarnego mandaloriańskiego łowcę nagród Dina Djarina (Pedro Pascal) oraz jego młodego ucznia Grogu. Film wyreżyserował Jon Favreau, na podstawie scenariusza który napisał do współki z Davem Filonim i Noahem Kloorem. Producentami są Jon Favreau, Kathleen Kennedy, Dave Filoni, Ian Bryce, Karen Gilchrist, John Bartnicki oraz Carrie Back. Muzykę skomponował Ludwig Göransson. Będzie ona dostępna na cyfrowych platformach 15 maja, zaś winylowy album zawierający 13 utworów pojawi się 5 czerwca. Będzie również dostępna limitowana edycja w kształcie hełmu mandaloriańskiego, która ma mieć dwa nowe utwory z filmu. Ta ma być dostępna 22 maja, czyli razem z premierą filmu.

„Mandalorian i Grogu” zadebiutuje 22 maja, także w kinach IMAX.
KOMENTARZE (16)

Tommie Earl Jenkins dołączy do „Ahsoki”

2026-04-15 20:18:22

Tommie Earl Jenkins dołączył do obsady drugiego sezonu „Ahsoki”. Tak gwoli wyjaśnienia to zrobił to już w zeszłym roku, zdjęcia do serialu są już ukończone, trwa postprodukcja, ale dopiero teraz ta informacja o jego angażu ujrzała światło dzienne.

Co więcej jego rola ma być trochę większa, a on sam pojawi się w kilku odcinkach wracając. Na razie szczegółów nie ma, ale wiadomo, że grał kilka scen z Emanem Esfandim, czyli Ezrą Bridgerem. Więc raczej można założyć, że zagra kogoś ze strony Nowej Republiki.



Jenkins jest aktorem głosowym, który zadebiutuje w aktorskim Starwarsówku, ale nie jest debiutantem. Podkładał wcześniej głos Gulu w grze „Jedi: Survivor”.

Drugi sezon fantastycznego serialu „Ahsoka” zobaczymy w drugiej połowie roku. Zobaczymy, czym tym razem zaskoczy nas Dave Filoni i jego pomagierzy.
KOMENTARZE (7)

„Maul: Mistrz cienia” #3-4 na Disney+

2026-04-13 10:42:20 Różne

W dniu dzisiejszym swą premierę na Disney+ mają odcinki trzeci i czwarty „Maula: Mistrza cienia”, zatytułowane „Szepty pośród mroku” („Whispers in the Unknown”) oraz „Duma i zemsta” („Pride and Vengeance”). Poniżej zajawka oraz opisy epizodów.



„Szepty pośród mroku”: Plany Maula nabierają kształtu, a Devon staje przed ważnym wyborem.

„Duma i zemsta”: Konfrontacja między Maulem a Lawsonem zagraża wszystkim.

Zaprezentowano nam też nowy film zza kulis.



Filoni podkreśla, że pomysł na powrót Maula wziął się od Lucasa, a ekipie udało się ową ideę zrealizować. Zabrak jest przepełniony agresją i gniewem oraz dostrzega je w otaczającym go świecie. Choć serial nie wykorzystuje technologii motion-capture, to twórcy poprosili Sama Witwera, by wykonał dla nich ujęcia referencyjne. Możecie zobaczyć na filmie, że aktor miał w nich namalowane Maulowe wzory na twarzy.

Devon stara się odkryć różnice między dobrem a złem oraz zaadaptować do nowych warunków. Sceny akcji są bardzo dynamiczne, bo kilkoro członków ekipy jest ekspertami w dziedzinie sztuk walki. Na potrzeby serii stworzono nie tylko obrazy na szkle, lecz także makiety (podobnie było w TCW, przynajmniej w pierwszych sezonach). A w odgłosy mieczy świetlnych David W. Collins wmiksował krzyki Witwera.

Ze świata Twittera

Przed nami nowa porcja materiałów promocyjnych z Oficjalnej. W drugim filmiku Sam zdradza, że sekretem głosu jego postaci są... zielone jabłuszka. Zresztą przyznał, że przynosi je również członkom zespołu animacji.









Zaprezentowano również plakaty z Branderem, Two-Bootsem i przestępcami - oznacza to, że te, o których wspominaliśmy w tym newsie są prawdziwe. Niestety zniknęły one z Disney Wiki, ale można je znaleźć na Reddicie, tylko uwaga na spoilery.



Serial zadebiutował z ocenami 100% od krytyków w serwisie Rotten Tomatoes i do tej pory ten poziom utrzymuje.



Z serii Tajemnicze Wpisy Kinerów: mamy tym razem płonącego droida, co pewnie nie powinno być zbyt trudne do odcyfrowania.



Ploteczki

Na początek może coś nie do końca z serialem związanego: w wywiadzie z Polygonem Witwer powiedział, że jeśli tylko Lucasfilm poprosiłby go o powrót do roli Starkillera, to od razu zgoliłby głowę. To właśnie dzięki tej postaci aktor w ogóle znalazł się w starwarsówku. Były nawet plany, by pochodzący z Legend uczeń Vadera został inkwizytorem, ale tak ostatecznie się nie stało... ale w sumie droga nadal pozostaje otwarta. Aktor chciałby też, by w kanonie pojawił się Kyle Katarn, skoro w „Andorze” już mamy jego blaster. A także gra z Zabrakiem.

Ciekawą rzecz powiedział też Brad Rau Polygonowi. Zapytany o to, czy w przyszłości Zabrak mógłby mieć swój własny moment pod tytułem „Maul jakoś wrócił”, odparł, że nigdy nie wiadomo. Cóż, chyba obie strony zapomniały, że czarny charakter został pokonany przez Obi-Wana w „Rebeliantach” i przezeń skremowany, więc powrót byłby dość problematyczny.

Jeśli chcecie, możecie przeczytać recenzję pierwszych ośmiu odcinków na The Holo Files. W teorii jest bezspoilerowa, w praktyce trochę można tam wyczytać: (Spoiler):Niestety nie odwiedzimy innych planet poza Janiksem. Nie spodziewajmy się dużej dawki humoru. Aż do siódmego odcinka Maul będzie przedstawiony tak, jak na początku - to znaczy raczej w cieniu, a większy nacisk zostanie położony na Branderze i Devon. Dopiero w wyżej wspomnianym epizodzie dowiemy się o Zabraku czegoś nowego i wejdziemy do jego „udręczonej psychiki”.(Koniec Spoilera)

I jeszcze ciekawostka z niedawno wydanego w Wielkiej Brytanii słownika obrazkowego z „Mandalorianina”, która łączy się z pewną fanowską teorią: jak się okazuje, (Spoiler):rogi na hełmie Zbrojmistrzyni są fałszywe - co ucina spekulacje, jakoby była Zabraczką. Zamiast tego, mamy informację, że „przypominają one o przeszłości”, co prawdopodobnie wskazuje na powiązanie kobiety z Manadalorianami Maula, co byłoby kolejnym dowodem na to, że bohaterka może być tak naprawdę Rook Kast.(Koniec Spoilera) Może serial nam to wyjaśni.

Fanarty

Postanowiliśmy kontynuować badbaczową tradycję i co tydzień zaprezentujemy wybrane fanarty związane z serialem. Większość z nich na razie przedstawia po prostu bohaterów, ale mamy nawet plakat zaprezentowany przez Oficjalną. O co chodzi z Maulem towarzyszącym małej czarodziejce? To Koko, bohaterka „Atelier spiczastych kapeluszy”, którego anime zadebiutowało w tym samym dniu, co nasz serial. A w ostatnim autor napisał w aurebeshu „Bar braci Opress”, co skłoniło samych Kinerów i Witwera do zastanowienia się jakie nazwisko (i czy w ogóle) nosił Zabrak. Maul Opress? Maul Talzin? Może serial odpowie nam na to pytanie.





























Zapraszamy do dyskusji na dyskusji na forum.
KOMENTARZE (12)

Steven Soderbergh nie chce filmu o Benie Solo od Filoniego

2026-04-09 22:44:59

Jak wiemy ujawnienie przez Adama Drivera planów na film „The Hunt for Ben Solo” minęło sporo czasu, a fani co pewien czas lobbują za jego realizacją. Teraz, gdy władze w Lucasfilmie i Disneyu się zmieniły, padło ponownie pytanie o możliwość realizacji projektu pod światłym przywództwem Dave’a Filloniego, Lynwen Brennan i Josha D’Amaro. Steven Soderbergh odpowiedział na to w rozmowie z Playlist. Krótko i na temat – „Nie”.



Wspomniał także o wpływie „Andora” na projekt. Otóż pracowali zanim „Andor” się pojawił. Nie jest tak, że nie miał żadnego wpływu na ich pracę, w końcu obejrzeli i Stevenowi przypadł do gustu ten serial. Więc pewnie jakiś wpływ miał, tyle że dyskusje o „The Hunt for Ben Solo” miały miejsce jakieś trzy lata temu, więc ogólnie były to niezależne od siebie pomysły. A motorem napędowym tego projektu był Adam Driver. To on miał pomysł na ten postać, to on za tym latał, inaczej Soderbergh nie tknął by tego uniwersum.

Przyznaje, nie żałuje żadnej minuty spędzonej nad tym projektem. Bardzo ceni sobie tę pracę, ale jak tylko zrozumiał, że to się nie wydarzy, ten rozdział się zamknął. Reżyser zajął się rozwijaniem zupełnie nowego projektu. Ma w swojej szufladzie sporo scenariuszy, więc nie będzie narzekać. Jego zdaniem, jakby miało się to wydarzyć, to by się wydarzyło. A tak, zmiana reżimu w Disneyu i Lucasfilmie niczego nie zmienia.
KOMENTARZE (15)

Dave Filoni – as przestworzy

2026-04-07 20:49:18

Premiera „The Mandalorian & Grogu” zbliża się wielkimi krokami. Lada moment także i u nas będzie można już kupować pierwsze bilety. Tymczasem brytyjska sieć kin Odeon już się szykuję na film. Dla nas ciekawe są opisy bohaterów, z których można dowiedzieć się paru rzeczy.

Sigourney Weaver gra pułkownik Ward, która kiedyś była pilotką Sojuszu Rebeliantów obecnie przewodzi w Nowej Republice rangerom z Adelphi. No i to już wiemy, dowodzi Dinem.



Sugerują także, że Rotta (w którego wciela się głosowo Jeremy Allen White) ma być sporym zagrożeniem dla Dina.

Strona ta została już trochę poprawiona i część tekstów zniknęła. Była tam jeszcze jedna informacja, że Jonny Coyne i Dave Filoni zagrają rywalizujących ze sobą asów przestworzy. Coyne jest ocalałym po upadku Imperium, obecnie przewodzi brutalnej samozwańczej grupie. Filoni zaś to Trapper Wolf, as X-Wingów Nowej Republiki. Podobno w starciu myśliwskim, któryś z nich zostanie zestrzelony. O ile Trapper Wolfa widzieliśmy już w X-Wingu, o tyle Coyne, na krótko pojawił się w „The Mandalorian” raczej jako możnowładca pozostałości Imperium.

Tymczasem są planowane kolejne akcje promocyjne. Jon Favreau udaje się na CinemaCon do Las Vegas promować film (ma być tam 16 kwietnia). Zaś 4 maja filmowcy i aktorzy pojawią się w Berlinie na Fan Celebration.



Przypominamy, premiera “Mandalorian i Grogu” już 22 maja.
KOMENTARZE (4)

„Maul: Mistrz cienia” #1-2 na Disney+

2026-04-06 10:35:03 Różne

W dniu dzisiejszym swą premierę na Disney+ mają pierwszy i drugi odcinek „Maula: Mistrza cienia”, zatytułowane „Mroczna zemsta” („The Dark Revenge”) oraz „Złowieszcze plany” („Sinister Schemes”). Poniżej nowy teaser oraz opisy epizodów.



„Mroczna zemsta”: W kryminalnym półświatku na Janix, Maul próbuje ponownie skonsolidować władzę.

„Złowieszcze plany”: Lawson ściga Maula, który stara się zjednać sobie nowego więźnia.

Ze świata Twittera

Jak zwykle trochę się przedpremierowo działo na Twitterze. Oficjalna wstawiła filmiki z udziałem Sama Witwera, który zapowiada sezon drugi oraz fragmenty z pokazu przedpremierowego.





Skoro o pokazie przedpremierowym mowa, to fani wstawili jeszcze więcej zdjęć. Mamy wystawę w Lucasfilmie, przykład mody, Vanessę Marshall (która gra Rook Kast) oraz Filoniego w kurtce z drugiego sezonu „Ahsoki”.













Powróciło również rodzeństwo Kinerów ze swoimi tajemniczymi tweetami. Dla niewtajemniczonych: Deana i Sean to kompozytorzy, którzy przed każdym odcinkiem „Parszywej zgrai” wstawiali zagadkowy wpis, który pozornie nie miał sensu... ale nabierał go, gdy już się epizod zobaczyło. Zaczynamy zatem od Fałszywego Rycerza z gry „The Hollow Knight”. To jeden z pierwszych bossów, których tam napotkamy: robak udający silnego wojownika. Przy okazji pod tweetem mamy potwierdzenie, że album z utworami z serii pojawi się 4 maja.



A od konta Star Wars TV mamy jak zwykle bingo do samodzielnego wypełnienia. Czy macie jakieś pomysły?



Jak zwykle zachęcamy do wystawiania ocen odcinkom oraz dyskusji na forum o odcinkach oraz ciekawostkach.
KOMENTARZE (13)

Plotki o „Maulu: Mistrzu cienia” #9

2026-04-04 14:40:06 Różne

Z każdym dniem jesteśmy coraz bliżej premiery „Maula: Mistrza cienia”, a newsów wcale nie ubywa. Dzisiaj mamy niezwykle ważną informację dotyczącą przyszłości serii oraz sporo nowych materiałów.

Drugi sezon zapowiedziany

Pojawiały się różne głosy na temat możliwych dalszych odcinków, ale mamy oficjalne potwierdzenie, że powstanie sezon drugi. Powiedział to sam Filoni, a w newsie wspomina się też, że prace już nad nim trwają; tak też można wywnioskować z wypowiedzi Keitha Kellogga.

Kiedy zatem możemy spodziewać się nowych epizodów? Jeśli faktycznie robota już się rozpoczęła, to optymistycznym założeniem będzie zapewne przyszły rok. Z drugiej strony Athena Portillo powiedziała, że w produkcji są też inne projekty, niekoniecznie związane z tym serialem. Cóż to może być? Najświeższe plotki mówią o rzekomym dużym filmie animowanym i remake'u anime „Nowej nadziei”, ale są one mocno niepotwierdzone. Nie zapominajmy też o nadchodzącym „Dziewiątym Jedi”.

Klipy i reklamy ponownie

W Internecie znalazła się nowa porcja klipów i reklam z serialu. W nowym fragmencie mistrz Eeko-Dio Daki staje naprzeciwko lorda półświatka.



Poniżej maulowe spoty. Co ciekawe, w drugim mamy zaprezentowaną sithiańską wersję mantry Jedi („I'm one with the Force and the Force is with me” - „Silna jest Moc, Mocą jestem silny”): „I master the Force and the Force serves me”. W ostatnim z kolei Marrok zwraca się do jakiegoś lorda... a kandydatów jest kilku. Kogo obstawiacie?









Na Disney Wiki pokazały się nowe plakaty z postaciami. Trudno stwierdzić na ile są autentyczne, więc ich tu nie zamieszczamy. Uwaga tylko na spoilery, bo wśród nich pojawia się znana, acz spodziewana w serii postać.

I ostatnia oficjalna drobnostka: ukazał się artykuł o najsłynniejszych cytatach Zabraka.

Fani na premierze

Wczoraj w siedzibie Lucasfilmu odbyła się premiera pierwszych ośmiu odcinków serialu dla wybranych fanów i blogerów. Odbiór jest bardzo pozytywny: większość podkreśla, że „Mistrz cienia” jest bardzo mroczną i dojrzałą produkcją, która doskonale spełnia swą funkcję: bycie produkcją o złoczyńcy. Małżeństwo ze Star Wars Explained podkreśla, że to seria dla osób, które wychowały się na TCW i już dorosły. Ich zdaniem wątek Lawsona budzi skojarzenia z „Andorem”







Twórcy znowu mówią

Jak zwykle mamy sporo wypowiedzi twórców i aktorów związanych z serialem. Na dobry początek: Oficjalna wstawiła film z Filonim, który opowiada o Maulu z TCW i Rebelsów.



W TCW ekipa świadomie budowała historię Zabraka do momentu konfrontacji z Sidiousem. Wcześniej nie mogło to nastąpić, gdyż stworzenie wiarygodnie wyglądającej peleryny z kapturem było bardzo trudne. A ponadto Sheev był złolem należącym do Lucasa, a niekoniecznie do Dave'a i twórca nie chciał za bardzo ingerować w tę postać. Ponadto trzeba było jakoś rozwiązać kwestię złamania/nagięcia Zasady Dwóch. Sidious nie ukazuje tutaj swej pełnej potęgi, ale i tak widać, że niepotrzebne mu miecze, bo jest w stanie pokonać byłego ucznia wyłącznie Mocą. Ekipa podczas tworzenia sceny pojedynku studiowała filmowe sceny walki, a Filoni rozrysowywał na białej tablicy np. gdzie chce, by zginął Savage - w tym przypadku było to mandaloriańskie malowidło inspirowane „Guernicą” Picassa.

W „Rebeliantach” Maul jest trochę bardziej stylizowany, bo i sam styl serialu jest nieco bardziej „zabawny”. Jego twarz ma przypominać maskę Hannya, która w japońskim teatrze Noh reprezentuje zazdrosną demonicę. Pod wpływem byłego Sitha Ezra zaczął wierzyć, że aby ochronić swą przybraną rodzinę, musi zdobyć większą potęgę. Zabrak chciał go uczynić podobnym sobie, bo niedola lubi towarzystwo, ale ostatecznie chłopak był dla niego tylko kolejnym środkiem do celu. W momencie oślepienia przez Maula Kanan widzi czerwień, która abstrakcyjnie ma reprezentować jego stan psychiczny.



Dave (i inni) rozmawiał też z Esquire (stąd też pochodzą wplecione w tekst nowe obrazki), gdzie zauważył, że Maul jest bardzo intrygujący i składa się na to wiele czynników. Na pewno warto zwrócić uwagę na to, że tego bohatera motywuje strach - przed byciem nie dość dobrym czy na zawsze zapomnianym, a jedyny sposób, jaki zna na poradzenie sobie z nim, to poszukiwanie potęgi - a w swych poszukiwaniach jest bardzo wytrwały. Fani bardzo go polubili, toteż za ich sprawą mężczyzna co rusz powraca - o ile ta forma powrotu odpowiada ludziom. Athena Portillo zauważyła, że postać ta non stop wybiera ciemność, przez co przegrywa - a jeśli ciągle ponosi się porażkę, to w końcu traci się nadzieję. Matt Michnovetz również stwierdził, że ta postać jest z gruntu zła, ale trzeba jej przyznać, że potrafi przetrwać.

Choć Dave zazwyczaj ufał Lucasowi, to w przypadku Maulowego zmartwychwstania miał wątpliwości - ale Maker wierzył, że uda mu się tego dokonać w TCW. Zostało to wytłumaczone ziejącą w Zabraku ciemną stroną, którą wezwał, by utrzymać się przy życiu - bo w sumie na dobrą sprawę Anakin też powinien być umrzeć od ran na Mustafarze. Były Sith chciał powrócić do boku swojego dawnego mistrza, lecz Palpatine nie mógłby mieć tego bardziej w poważaniu. Maul ostatecznie odrzuca tytuł Sitha i wykorzystuje chaos pod koniec wojen klonów, aby uciec i się przyczaić. Wówczas rozpoczyna się „Mistrz cienia”.



Schwarzcharakter zbiera pozostałości po Straży Śmierci, zwabionych głównie obietnicą nielegalnie zdobytych pieniędzy. Trafia na Janix - świat łączący w sobie splendor Coruscant z bezprawiem Tatooine. Tam prowokuje wojnę pomiędzy bossami półświatka, aby samemu zyskać. Inni złoczyńcy sprzedali go, gdy Imperator przejął władzę, dlatego - zdaniem Sama Witwera - chce wrócić na galaktyczną mapę, a przy okazji dać paru zdrajcom nauczkę. W tym aspekcie serial ma przypominać filmy „Mały Cezar”, „Biały żar”, „Nietykalni”, „Ojciec chrzestny” czy „Batman” z 1989 roku z Jackiem Nicholsonem. W produkcjach tych wspólne jest to, że czarne charaktery w nich występujące święcie wierzą, że świat w jakiś sposób im zawinił, dlatego zaczynają łamać zasady.

W „Rebeliantach” widzimy jak Zabrak stał się wędrownym pustelnikiem, kimś nie do końca w pełni władz umysłowych. A z kolei „Solo” ukazuje go jako pełnoprawnego bossa. Jak to się stało? Na to pytanie odpowie i serial, i komiks „Shadow of Maul”. Ale osiąganie jego celów, zdaniem Filoniego, czyni go podobnym do Syzyfa, bo nie dają mu one satysfakcji i ciągle musi sięgać po coś nowego.

W wywiadzie z The HoloFiles Sam Witwer powiedział, że sporym wyzwaniem podczas tworzenia serialu był fakt, że jego protagonistą jest czarny charakter. Trzeba było zatem zrównoważyć fakt, że Zabrak jest zły, ale z drugiej strony nie może tylko chodzić i mordować. Zobaczymy zatem dlaczego mężczyzna robi to, co robi i jakie są jego motywacje. Aktor zapewnił, że fabuła flirtuje z ciemną stroną jak nigdy przedtem, ale ma jednocześnie nadzieję, że nie zaczniemy myśleć o jego postaci jako o szczęśliwej osobie - to postać, której jest ciężko. Witwer, prócz roli aktorskiej, został też konsultantem w sprawie swojego bohatera, dzięki czemu miał głos w sprawach dotyczących na przykład scenariusza.



Aby seria nie była jednowymiarowa, wprowadzono wiele innych bohaterów i jedną z nich jest oczywiście Devon Izara. Były Sith uważa ją za klucz do swojego sukcesu. Zdaniem aktorki ją grającej, Gideon Adlon, relacja Twi'lekanki z Zabrakiem jest podobna do tej, którą miała z Samem. Zresztą wszyscy dookoła byli bardzo pomocni i wspierający. W przeciwieństwie do innych ukazanych podczas rozkazu 66 Jedi - jak choćby Obi-Wana czy Cala Kestisa - zobaczymy jak Devon ma problemy z naprawdę podstawowymi rzeczami, jak chociażby znalezieniem schronienia czy jedzenia. A to doprowadzi ją do kwestionowania swojego kodeksu moralnego.

Temat Devon został też podjęty w rozmowie z Gamesradarem. Jej relacja, zdaniem Michnovetza, będzie inna od tej Maul-Savage czy Maul-Ezra. Dziewczyna ma na ramionach diabełka w postaci Zabraka i aniołka, którym jest jej mistrz. To właśnie ów aniołek sprawi, że przeciągnięcie Twi'lekanki na stronę cienia wcale nie będzie takie łatwe. Z drugiej strony, jako nastolatkę, pociąga ją robienie czegoś zakazanego. Brad Rau stwierdził, że jest zafascynowany fanowskimi teoriami, jakoby dziewczyna była Darth Talon. Stwierdził, że nie może tego skomentować i na razie pozostawi to tak, jak jest.

Co się nawet ciekawie składa, bo sklep Heroes and Villains, sprzedający licencjonowane ubrania, wypuścił kolekcję inspirowaną serialem i... znajduje się tam Darth Talon właśnie. Przypadek czy nie?



W The Holo Files Athena Portillo wyjawiła, że przed odejściem do pracy nad drugim sezonem „Ahsoki” Filoni nakazał im sprawić, by animacja była jeszcze lepsza: od teł po symulację ubrań. Mimo tego ekipa sięgnęła po stylizację, co zresztą widać na klipach: twarz Maula zdaje się ręcznie malowana, a miecze świetlne „gliczują”.

Twórcy ukazują nam kryminalny półświatek inspirowany kantyną z Mos Eisley czy „Opowieściami z podziemi”, ale z noirowym twistem. Dodatkowo dochodzi sięganie do horroru - Maul ma być „pozornie nieśmiertelnym złoczyńcą” jak Jason Voorhees czy Michael Myers: czaić się w cieniu i wyłaniać się, gdy ktoś się najmniej tego spodziewa. Co ciekawe, serial ma też sięgać do... „Parszywej zgrai”, zwłaszcza w kontekście motywu odnalezionej rodziny.

Skoro o horrorach mowa, to inkwizytorzy mają być straszniejsi, wręcz przerażający. Marrok ma poruszać się powolutku, a potem nagle wyskakiwać na ofiarę, niczym czający się drapieżnik.

Na koniec drobna rada od Sama Witwera: nie trzeba znać żadnych „Gwiezdnych Wojen”, by w pełni cieszyć się serialem, bo wszystko będzie w nim zawarte.



Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (5)
Loading..