Jakiś czas temu oficjalna strona gry "The Old Republic" rozpoczęła publikowanie biografii znaczących bohaterów, którzy przewiną się podczas rozgrywki lub o których wspomina się w owej grze. Oto pierwsze trzy:
I. Rycus Kilran

Kulturalny, sprytny i bezlitosny Rycus Kilran może być największym strategiem, jakiego widziało Imperium Sithów. Urodzony na Dromund Kaas w bogatej rodzinie z tradycjami militarnymi, udowodnił swoją przydatność dla Imperium podczas wczesnych ataków na Sektor Brema. Kiedy jego przełożony zginął podczas bitwy o Ord Ibanna, Kilran przejął dowodzenie flotą i poprowadził ją do szybkiego i zdecydowanego zwycięstwa.
Z biegiem czasu jego sława wzrastała, a Sithowie i Ministerstwo Wojny nauczyło się szanować czasem nieortodoksyjne metody walki Rycusa. Brutalne i efektywne ataki na stolicę galaktyki podczas ostatnich dni wojny zyskały mu przydomek "Rzeźnika Coruscant" wśród republikańskich cywilów (przydomek ten przyjął z charakterystyczną dla siebie ironią), a walka z Jedi, którzy zaatakowali jeden ze statków zostawiła na jego twarzy blizny. Po zakończonej wojnie zyskał honorowy tytuł Wielkiego Moffa w uznaniu swoich zasług.
II. Nem'ro

Kiedy Hutt osiąga szczyty swojej kariery, jest jego przywilejem, aby ciało i umysł uległo atrofii - wtedy nie przejmuje się przyziemnymi sprawami i wzrasta jego apetyt. Tak było z Nem'ro.
Wiele lat temu był ambitnym i podstępnym przywódcą gangów Jiguun, jednego z przemysłowych miast należących do Huttów. Blok za blokiem, fabryka za fabryką - zdobywał kontrolę przez brutalność, zastraszanie i żyłkę do biznesu. Płacił szczodrze swoim najemnikom, a władzę zdobył w krwawym zamachu, w którym zginął poprzedni władca Jiguun. Nie pozbył się konkurencyjnych gangów, za to przejął je i domagał się udziału w zyskach.
Teraz, kiedy już ustabilizował swą władzę, jego porucznicy zajmują się wszystkim. Nem'ro zaś koncentruje się na tym, co jest sensem życia: jedzeniu, walkach gladiatorów i pławieniu się w respekcie innych. Jednak budzi się nowe zagrożenie: inny Hutt, Fa'athra, chce przejąć władzę. Lokalni mieszkańcy obawiają się, że kiedy Nem'ro uzna Fa'athrę za zagrożenie, może rozpętać się naprawdę krwawa wojna gangów.
III. Satele Shan

Znana ze swojej mądrości i silnego związku z Mocą, mistrzyni Satele Shan jest głosem i sumieniem Zakonu. Urodziła się na Brentaal. Jest bezpośrednim potomkiem Bastili Shan, legendarnej Jedi, która walczyła z Darthem Revanem wiele wieków wcześniej. W przeciwieństwie do swojej przodkini, która była surowa i arogancka, Satele (lubiąca gdy zwraca się do niej tylko imieniem), jest łagodna i
wyrozumiała. To zadaje kłam jej prawdziwej sile i determinacji. Shan jest wojowniczką, która ciągle walczyła z potęgą Ciemnej Strony i wygrała.
Dzielnie stawała przeciw Imperium Sithów już kiedy była padawanką, przyczyniając się do kluczowych zwycięstw w ostatniej wojnie. Ugruntowała swoją pozycję kiedy odkryła dawno zapomnianą planetę - Tython i pomogła stworzyć tam nową świątynię Jedi, która zastąpiła zniszczoną przez Sithów na Coruscant.
Gdy Republika podpisała traktat z Imperium, pracowała bez wytchnienia aby utrzymać kruchy pokój i zapobiegła kilku zamachom mającym go zburzyć. Ale wie dobrze, że światłość i ciemność nie mogą koegzystować wiecznie. Szykuje się kolejna wojna - ale tym razem Jedi muszą zwyciężyć.
Przypominamy, że wszystkie newsy związane z TOR znajdziecie
w naszej bazie danych.
Temat na forum
KOMENTARZE (15)