Star Wars: Mace Windu - W półmroku
- Scenariusz: Marc Bernardin
- Ilustracje: ChrisCross, Georges Jeanty
- Tusz: Dexter Vines
- Litery: Joe Caramagna, Travis Lanham
- Kolory: Andrew Dalhouse
- Ilustracja okładki: Mateus Manhanini
- Tłumaczenie: Jacek Drewnowski
- Oryginalny tytuł: Star Wars: Mace Windu - The Twilight Run
- Wydanie oryginalne: Marvel Comics, 20 sierpnia 2024
- Wydanie polskie: Egmont Polska, 20 maja 2026
- Objętość (oryg/pl): 112/116 stron
- Cena (oryg/pl): 15,99 USD/49,99 PLN
- Uniwersum:
- Rodzaj publikacji: Album komiksowy / Wydanie zbiorcze
- Seria komiksowa: Mace Windu - W półmroku
- Cykl wydawniczy:
- Projekt multimedialny:
- Nota wydawnicza
- Zawartość
- Recenzje
- Dodatkowe informacje
- Galeria
Nota wydawnicza (Marvel Comics, 2024)
One of the greatest Jedi Knights of all, Mace Windu, stars in his own comic book series!
Even in the years before the Clone Wars, Mace Windu was known for his discipline, determination and combat skills. Now, they will all be put to the test as he vies to stop an incendiary secret from falling into the wrong hands! When a scientist’s discovery threatens the balance of the galaxy, Mace is led down a treacherous path of mystery and action! And he must work together with Azita Cruz to escape the menace of the Bore Worm! But what else lies in their path and who is following them? And what is Coaxium Ultra?
COLLECTING: Star Wars: Mace Windu (2024) 1-4, Star Wars: Revelations (2023) 1 (Story 6)
Nota wydawnicza (Egmont Polska, 2026)
Pojedynczy album z uniwersum „Star Wars”. Jeszcze przed wojnami klonów Mace Windu słynął z dyscypliny, determinacji i umiejętności walki. Wszystkie te cechy zostają wystawione na próbę, gdy sławny Jedi próbuje nie dopuścić, aby groźny sekret wpadł w niepowołane ręce. Kiedy pewne odkrycie naukowe zagraża równowadze w galaktyce, Mace musi połączyć siły z przemytniczką Azitą Cruuz, żeby podążyć pełną pułapek drogą tajemnic i akcji. Ale co jeszcze na nich czeka? Kto ich ściga? I czym jest coaxium ultra?
One of the greatest Jedi Knights of all, Mace Windu, stars in his own comic book series!
Even in the years before the Clone Wars, Mace Windu was known for his discipline, determination and combat skills. Now, they will all be put to the test as he vies to stop an incendiary secret from falling into the wrong hands! When a scientist’s discovery threatens the balance of the galaxy, Mace is led down a treacherous path of mystery and action! And he must work together with Azita Cruz to escape the menace of the Bore Worm! But what else lies in their path and who is following them? And what is Coaxium Ultra?
COLLECTING: Star Wars: Mace Windu (2024) 1-4, Star Wars: Revelations (2023) 1 (Story 6)
Nota wydawnicza (Egmont Polska, 2026)
Pojedynczy album z uniwersum „Star Wars”. Jeszcze przed wojnami klonów Mace Windu słynął z dyscypliny, determinacji i umiejętności walki. Wszystkie te cechy zostają wystawione na próbę, gdy sławny Jedi próbuje nie dopuścić, aby groźny sekret wpadł w niepowołane ręce. Kiedy pewne odkrycie naukowe zagraża równowadze w galaktyce, Mace musi połączyć siły z przemytniczką Azitą Cruuz, żeby podążyć pełną pułapek drogą tajemnic i akcji. Ale co jeszcze na nich czeka? Kto ich ściga? I czym jest coaxium ultra?
- Mace Windu - W półmroku (Mace Windu - The Twilight Run #1-4)
- Mace Windu: Showdown at the Ocean's Bottom (Mace Windu: Showdown at the Ocean's Bottom)
Recenzja Bolka
Star Wars Mace Windu: W półmroku, to kolejny komiks z nowego kanonu, z którym nie miałem okazji się zapoznać, gdy był wydawany w oryginale, więc z radością usiadłem do lektury, zwłaszcza że wcześniejszym komiksem, który przyszło mi czytać była bardzo słaba adaptacja komiksowa serialu Ahsoka… Historia przenosi nas do czasów sprzed Wojen Klonów. Fabuła z początku zapowiadała się całkiem nieźle - Mace Windu udaje się na misję uratowania Azity Cruuz, nawukowczyni, której udało się stworzyć nowy rodzaj paliwa hiperpsrzestrzennego, które ochrzściła mianem coaxium ultra. Oczywiście tak cenny wynalazek staje się obiektem westchnień nie tylko przedstawicieli Republiki, ale też półświatka, w tym wysłannika samego Jabby. Za scenariusz odpowiada Marc Bernardin, który nie ma wielkiego dorobku, jeśli chodzi o historię Star Wars, i tutaj też widać, że niespecjalnie się postarał. Fabuła jest prosta jak budowa cepa: Mace udaje się na planetę, znajduje wynalażczyznię i pomaga jej się wydostać z planety. KONIEC. Nie ma tu żadnych zwrotów akcji, a jedynie fale kolejnych przeciwników, którzy pragną dorwać kobietę odpowiedzialną za cały ambaras. Mamy jakąś nową grupę władającą Mocą, ale nie dowiadujemy się o niej praktycznie nic, zanim Mace wszystkich pokonuje i odlatuje w stronę zachodzącego słońca. Za rysunki odpowiada Georges Jeanty, i są poprawne. To dokładnie ten sam rysownik, co w adaptacjach Mandalorianina i Ahsoki, więc tutaj przynajmniej mógł się bardziej postarać, zamiast przerysowywać kadry z serialu. Miło, że autor nawiązuje do Haruun Kal, ale w żaden sposób nie rozwija wątku rodzimej planety Mace'a Windu, a jedynie dowiadujemy się, że Azita również pochodzi z tej planety. I to tyle. Szkoda, bo komiks Yoda pokazał, że można pokazać interesującą historię o Jedi sprzed Wojen Klonów. Niestety, wiele ze współczesnych komiksów Marvela, to wydmuszki, które nie mają do zaoferowania nic ciekawego. Komiks nie wprowadza interesujących postaci, planet, organizacji, ani nawet nie bawi się już przedstawionymi wydarzeniami. Jest to jazda kolejką na szynach, ale bez żadnych emocji. Szkoda czasu na ten komiks.|
Ocena końcowa
|
|
Scenariusz: 3/10 Rysunki: 5/10 Ogólna ocena: 4/10 |
OCENY UŻYTKOWNIKÓW:
|
Aby wystawić ocenę musisz się zalogować Wszystkie oceny Średnia: 2,00 Liczba: 1 |
|