IV Wielkopolskie Spotkanie Fanów SW odbyło się 21 marca 2004 roku już jak zwykle w "Dramacie". Jak się okazało nie było aż takiego dramatu, choć z początku może to tak wyglądało - w końcu uzbierało się 9 osób. Można powiedzieć, że z jednym wyjątkiem była to stała ekipa. Owym wyjątkiem był Chudy (tak nazwany przez Bendu) - wykładowca z Akademii Imperialnej, który okazał się specem od CCG.
I właśnie CCG było podstawowym tematem naszego spotkania. W pewnym momencie Chudy zaczął wyciągać podejrzany karton o wymownie podłużnym kształcie z nadrukiem SW. Zarówno Kolarz jak i Anor pomyśleli tylko o jednym - gungańska od Lucasa w ekstrawaganckim opakowaniu!!! Ich rozczarowanie było jednak wielkie, kiedy zlokalizowali w środku pudełka około 1000 kart CCG (łeee no kart nie wypijemy:D). Doprowadzeni do porządku przez GWA (Gungańskie Wsparcie Alkoholowe) reprezentowane przez Stridera i Wilaja, Anor i Kolarz w końcu zaczęli słuchać wykładu. Mimo to zdecydowana większość uczestników spotkania, podczas wykładu o CCG, była zielona jak łąki Naboo w tematyce tych całych CCG (Cichych Chudych Gammoreanach). Oprócz tego biorąc pod uwagę fakt, iż tylko Anor i cboot wspomagali się Mocą, nie było możliwe zasymilowanie takiego pakietu danych, jaki serwowali nam Chudy i Bendu. Już po pierwszym "drążeniu" percepcja Kolarza odjechała na Dalekie Rubierze, gdy dodatkowo Bendu "pociągnął" Chudemu to nawet esencja Mocy nie pomogła takim intergalaktycznym specom jak cboot i Anor. Jednak na koniec, gdy okazało się, że zarówno ci podatni na Moc jak i alderiaańscy abstynenci coś wynieśli z tej gry, można było powiedzieć o sukcesie dwóch wykładowców wprost z Akademii Imperialnej. Oprócz samej prezentacji CCG na spotkanie Bendu i inni przytargali trochę różnych materiałów dotyczących SW (Brencz upierał się, że były to teczki na każdego z uczestników spotkania:), ale prawdy dowiemy się chyba dopiero przed Komisją Śledczą z Caridy).
Dodatkowo postanowiono pomyśleć przy okazji organizowania kolejnego spotkania o alternatywnej lokalizacji, a dokładnie o jakimś wolnym wybiegu na powietrzu i związanymi z tym możliwościami alternatywami.
P. S. Spotkanie nie było aż tak krótkie i czerstwe jak sam raport.
Temat na forum o tym spotkaniu, a poniżej zdjęcia:

Kolarz przysypia - nie to jeszcze nie wykład CCG

Brencz już się nie może doczekać

Albumy Bendu

CCG Bendu

Pojawił się Harpoon

Repair Droid też był na spotkaniu

Chudy przygotowuje talie do drążenia

Opakowania na flaszkę (zamiast niej karty) - MOC z boku

Bez flaszki i bez MOCy

Wilaj, Cboot, Soloż

Strider

Anor udaje że czyta

Zaczyna się wykład, jeszcze coś kumamy.

Bendu drąży

Bendu ciągnie

Decki i i sety

Tapeta w komórce Anora

Anor z bananem na twarzy - esensja cierpienia

Święta trójca i błogosławiony cboot

Harpoon i Strider

Bednu i Harpoon

Brencz looka kątem oka co by tu zwędzić Chudemu:)

I drążymy panowie, drążymy

Nasz wspaniały pałac Imperialny w Poznaniu

Ekipa pod Dramatem

Prawdziwy Dramat

Od lewej: Strider, Brencz, Soloż, Wilaj, Bendu, Chudy , Kolarz, Cboot

Tradycyjne pięści
I właśnie CCG było podstawowym tematem naszego spotkania. W pewnym momencie Chudy zaczął wyciągać podejrzany karton o wymownie podłużnym kształcie z nadrukiem SW. Zarówno Kolarz jak i Anor pomyśleli tylko o jednym - gungańska od Lucasa w ekstrawaganckim opakowaniu!!! Ich rozczarowanie było jednak wielkie, kiedy zlokalizowali w środku pudełka około 1000 kart CCG (łeee no kart nie wypijemy:D). Doprowadzeni do porządku przez GWA (Gungańskie Wsparcie Alkoholowe) reprezentowane przez Stridera i Wilaja, Anor i Kolarz w końcu zaczęli słuchać wykładu. Mimo to zdecydowana większość uczestników spotkania, podczas wykładu o CCG, była zielona jak łąki Naboo w tematyce tych całych CCG (Cichych Chudych Gammoreanach). Oprócz tego biorąc pod uwagę fakt, iż tylko Anor i cboot wspomagali się Mocą, nie było możliwe zasymilowanie takiego pakietu danych, jaki serwowali nam Chudy i Bendu. Już po pierwszym "drążeniu" percepcja Kolarza odjechała na Dalekie Rubierze, gdy dodatkowo Bendu "pociągnął" Chudemu to nawet esencja Mocy nie pomogła takim intergalaktycznym specom jak cboot i Anor. Jednak na koniec, gdy okazało się, że zarówno ci podatni na Moc jak i alderiaańscy abstynenci coś wynieśli z tej gry, można było powiedzieć o sukcesie dwóch wykładowców wprost z Akademii Imperialnej. Oprócz samej prezentacji CCG na spotkanie Bendu i inni przytargali trochę różnych materiałów dotyczących SW (Brencz upierał się, że były to teczki na każdego z uczestników spotkania:), ale prawdy dowiemy się chyba dopiero przed Komisją Śledczą z Caridy).
Dodatkowo postanowiono pomyśleć przy okazji organizowania kolejnego spotkania o alternatywnej lokalizacji, a dokładnie o jakimś wolnym wybiegu na powietrzu i związanymi z tym możliwościami alternatywami.
P. S. Spotkanie nie było aż tak krótkie i czerstwe jak sam raport.
Temat na forum o tym spotkaniu, a poniżej zdjęcia:

Kolarz przysypia - nie to jeszcze nie wykład CCG

Brencz już się nie może doczekać

Albumy Bendu

CCG Bendu

Pojawił się Harpoon

Repair Droid też był na spotkaniu

Chudy przygotowuje talie do drążenia

Opakowania na flaszkę (zamiast niej karty) - MOC z boku

Bez flaszki i bez MOCy

Wilaj, Cboot, Soloż

Strider

Anor udaje że czyta

Zaczyna się wykład, jeszcze coś kumamy.

Bendu drąży

Bendu ciągnie

Decki i i sety

Tapeta w komórce Anora

Anor z bananem na twarzy - esensja cierpienia

Święta trójca i błogosławiony cboot

Harpoon i Strider

Bednu i Harpoon

Brencz looka kątem oka co by tu zwędzić Chudemu:)

I drążymy panowie, drążymy

Nasz wspaniały pałac Imperialny w Poznaniu

Ekipa pod Dramatem

Prawdziwy Dramat

Od lewej: Strider, Brencz, Soloż, Wilaj, Bendu, Chudy , Kolarz, Cboot

Tradycyjne pięści