TWÓJ KOKPIT
0

The Clone Wars :: Newsy

NEWSY (1424) TEKSTY (271)

<< POPRZEDNIA     NASTĘPNA >>

Komiksowe zapowiedzi na kwiecień i czerwiec

2010-01-08 14:37:52 StarWars.com

W sieci pojawiły się nowe zapowiedzi komiksowe informujące o pozycjach, które trafią na amerykański rynek w kwietniu. I tak za trzy miesiące w sprzedaży powinien pojawić się już kolejny numer cyklu Legacy oraz pojedyncza historia Purge, będąca już trzecim one shotem o tym samym tytule. W czerwcu natomiast Dark Horse planuje wydać w zbiorczym wydaniu kolejne przygody z serii the Clone Wars nowego Omnibusa zawierającego pierwsze komiksy Star Wars jakie kiedykolwiek ujrzały światło dzienne.
Purge: The Hidden Blade

Darth Vader irytuje się z powodu zadania zleconego mu przez Imperatora: ochrony imperialnych fabryk na odległej planecie przed wrogo nastawionymi rdzennymi mieszkańcami. Vader uważa, że to zajęcie jest poniżej jego możliwości, dopóki nie dowiaduje się, że mistrz Jedi i jego padawan sprzymierzyli się z tubylcami!
Teraz trwa polowanie, a Vader jest na tropie swojej ulubionej ofiary. Żadna zasadzka ani żadne lokalne gigantyczne jaszczury nie powstrzymają jego pogoni. Biada tym Jedi, którzy zostaną przez niego złapani. Ta pojedyncza historia przedstawia wydarzenia rozgrywające się po Zemście Sithów.
Scenariusz Haden Blackman, rysunki i okładka Chris Scalf. Cena 3,50$, 40 stron. Premiera: kwiecień 2010.

Temat na forum.
Legacy #47: The Fate of Dac

Sithowie zatruli wody oceanów na planecie Dac starając się zgładzić każdą żywa istotę, jednak admirał Gar Stazi nie jest gotowy poświęcić mieszkańców Mon Calamari bez próby ewakuacji.
Czas jest przeciwko niemu, a pomoc ze strony nowych imperialnych sojuszników zadecyduje, czy ten ratunek zakończy się sukcesem … czy okaże się samobójstwem!
W komiksie powróci dodatkowo Eskadra Łotrów.
Scenariusz John Ostrander, rysunki Jan Duursema, kolory Brand Anderson, tusz Dan Parsons, okładka Sean Cooke. Cena 2,99$, 40 stron. Premiera: kwiecień 2010.

Temat na forum.
Omnibus: A Long Time Ago ... Volume #1

To wydanie zbiorcze zawiera pierwszych dwadzieścia sześć numerów komiksów Star Wars, które ukazywały się nakładem wydawnictwa Marvel od 1977 r. (tego samego roku co pierwszy film). Pierwszy tom Star Wars Omnibus: A Long Time Ago to z pewnością gratka dla każdego fana.
Przyszłe tomy będą zawierać kolejne numery wydane przez Marvela: komiksową adaptację Powrótu Jedi, materiał z Brytyjskich Marveli, serie Droids i Ewoks oraz inne rzadkie komiksy Star Wars.
Scenariusz Roy Thomas, Don Glut, Archie Goodwin, Mary Jo Duffy, rysunki Howard Chaykin, Tom Palmer, Terry Austin, Bill Wray, Walt Simonson, i inni. Cena 24,99$, 480 stron. Premiera: czerwiec 2010.
The Clone Wars: In Service of the Republic - TPB

Jedi Kit Fisto i Plo Koon podejmują się śmiałej misji polegającej na ataku z udziałem najtwardszych komandosów Republiki na lodowej planecie Khorm. Jedi zamierzają uwolnić zniewolonych przez Separatystów Khormai, mieszkańców tej planety i zniszczyć górską fortecę wroga. Jednak zadanie nie będzie proste. Intensywne burze śnieżne, tchórzliwy kapitan Republiki oraz przybycie wzbudzającej strach zabójczyni Asajj Ventress wraz elitarną grupą komandosów będzie testem umiejętności Jedi i sił Republiki!
Komiks zawiera historie wydane oryginalnie w zeszytach The Clone Wars #7-9.
Scenariusz Henry Gilroy i Steven Melching, rysunki Scott Hepburn, kolory Michael E. Wiggam, tusz Dan Parsons, okładka Ramon Perez. Cena 7,99$, 80 stron. Premiera: czerwiec 2010.

Temat na forum.

KOMENTARZE (8)

Ostatni numer The Clone Wars w sprzedaży

2010-01-06 09:37:40 Rebelscum.com i Dark Horse

Po świątecznej przerwie i noworocznej zabawie przyszedł czas nowe komiksy Star Wars. Pierwszym komiksem, który w tym roku zabierze nas do odległej galaktyki jest dwunasty zeszyt cyklu The Clone Wars, kończącego trzyczęściową miniserię "Hero of the Confederacy".
Najnowszy numer The Clone Wars, mający dziś w Stanach swoją premierę, jest jednocześnie ostatnim numerem całej serii. Chociaż komiksowe książeczki TCW przeznaczone głównie do młodszych czytelników sprzedają się dobrze i prawdopodobnie nadal będą się ukazywać w mniej więcej trzymiesięcznych odstępach, to miesięcznik skierowany do nieco starszej grupy wiekowej nie cieszy się zbyt wielkim zainteresowaniem. W związku z tym wydawnictwo Dark Horse ogłosiło, że rezygnuje z dalszego wydawania tej pozycji.

The Clone Wars #12: Hero of the Confederacy # 3(3)

Anakin Skywalker został wezwany z powrotem do czynnej służby, aby uporać się z pilotem Separatystów, który sieje spustoszenie we flocie Republiki. Ale szansa Anakina by udowodnić swoją wartość ma wysoką cenę: as wroga jest przyjacielem.
Koszty wojny nigdy nie były wyższe i nawet rozpaczliwe próby Obi-Wana Kenobiego, aby odnaleźć drogę do pokoju, mogą przyjść zbyt późno.
Scenariusz Henry Gilroy i Steven Melching, rysunki Brian Kolchak, kolory Michael E. Wigwam, okładka Scott Hepburn. Cena 2,99$, 40 stron. Preview dostępne tutaj.

Temat na forum.
KOMENTARZE (8)

Wywiady z Chrisem Edgerlym i Carą Pifko

2010-01-02 18:35:34 StarWars.com

W dniu dzisiejszym oficjalna strona zaprezentowała nam dwa wywiady z aktorami grającymi w “Wojnach klonów”. Rozmowę z Chrisem Edgerlym możecie przeczytać tutaj, natomiast z Carą Pifko w tym miejscu. Poniżej znajduje się tłumaczenie wywiadów.

“Grievous Intrigue” to gwiezdnowojenny debiut aktora Chrisa Edgerlyego. W odcinku tym wcielił się w Mistrza Eetha Kotha. Brał on również udział w tworzeniu wielu filmów i gier, na przykład „Final Fantasy VII”, „Assassin’s Creed II” i „X-Men Geneza: Wolverine”. Jego najsłynniejszą rolą jest postać Petera Potamusa z kreskówki „Harvey Birdman: Attorney at Law.”

Rozmowę przeprowadziła Bonnie Burton.

Zacząłeś jako niezależny komik, który był w trasie przez dziesięć lat! W jaki sposób przerzuciłeś się na dubbingowanie po tak wielu podróżach?

Poszedłem na studia i po skończeniu ich w 1993 roku zebrałem trochę pieniędzy, by móc przenieść się na Florydę i tam razem z kolegą zacząć karierę. Podróżowałem przez około 30 tygodni na rok przez pierwszych parę lat. Później zdobyłem managera i przeniosłem się do Los Angeles. Przestawienie się na dubbingowanie nie było takie trudne. Jednym z głównych elementów , które trzeba wziąć pod uwagę przy podkładaniu głosu, jest umiejętność wyczucia czasu i rytmu, a niezależny komik ma dużo praktyki, gdy występuje na żywo przed publicznością.

Zanim opuściłem Orlando, zaklepałem sobie rolę Spidermana w Spiderman ride w Islands of Adventure [tematycznym parku rozrywki na Florydzie]. Produkowali to w Los Angeles, więc w czasie, gdy się tam przenosiłem, to wciąż nagrywałem tą rolę. Dzięki niej zapoznałem się z ludźmi z Universal.

Skoro pracowałeś przed obiektywem jako aktor, a teraz zajmujesz się dubbingowaniem, to którą pracę wolisz?

Podkładanie głosu jest zabawne. “Długi dzień” przy pracy nad dubbingiem trwa 4 godziny. Przed kamerą “długi dzień” trwa 16 godzin. Co jest jasne, satysfakcja jest odpowiednio mniejsza, lub większa. Aktor grający przed kamerą nie musi czekać długo na propozycje ról, a dubbingowy tak. Nawet, jeśli serial tak duży jak ”The Clone Wars” trwa przez parę lat, albo i dłużej, to i tak trzeba znaleźć sobie jeszcze inne zajęcie. Spójrzcie na Toma Sellecka. Grał w “Magnum” i ta rola otworzyła dla niego wszystkie drzwi.

Czy byłeś klasowym wesołkiem?

Nigdy nie lubiłem pakować się w kłopoty, więc moje dowcipy były raczej ostrożne. Musiałem uważać, gdy wygłaszałem moje puenty. Często parodiowałem różne rzeczy, co musiało zabawnie wyglądać: mały dzieciak z wystającymi zębami, robiący tyle hałasu. Dużo rysowałem i pisałem krótkie historyjki. Nie oduczyłem się tego aż do czasów studiów. Jest różnica między klasowym wesołkiem, a klasowym komikiem. Wesołek to gość, który ściągnie majtki na wiecu dopingującym przed meczem. Komik to ten, który go do tego namówi.

Czy jako dziecko byłeś fanem “Gwiezdnych wojen”?

O tak. Niestety, zepsuto mi niespodziankę z oglądania pierwszych trzech filmów z oryginalnej trylogii, bo zawsze znalazł się ktoś - brat albo kumpel - który opowiedział mi całą fabułę. Ale i tak kochałem te filmy z całego serca. Gdy były w kinach, na każdym z nich byłem po pięć razy. Mam teraz 40 lat, a w moim pokoleniu nie ma nikogo, kto by nie wiedział czegokolwiek o „Gwiezdnych wojnach”.

Jak się czułeś, gdy zostałeś poproszony o zagranie w „The Clone Wars” Eetha Kotha, postaci, która została przywrócona do życia?

Byłem podekscytowany! Powiedziałem: „Nareszcie się tu dostałem!” Mam przyjaciół, którzy pracują nad serialem. Gdy ja nagrywałem co innego w studiu w Los Angeles, oni w tym samym czasie robili „Wojny klonów”. Zobaczyłem tam Jamesa Arnolda Taylora, który użyczał głosu Obi-Wanowi, i zapytałem ile odcinków robią. On odpowiedział, że sto i wcale nie żartował! Więc wymyśliłem sobie, że muszę się w końcu do nich załapać - w końcu to „Gwiezdne wojny”!

Gdy miałeś przesłuchanie do roli Eetha, to jakie dano ci wskazówki?

Dostałem obrazek przedstawiający postać i notatki reżysera, a potem po prostu dałem z siebie wszystko. Koth ma skomplikowany akcent; słychać w nim nutkę akcentu indiańskiego. W jego głosie jest wdzięk i szlachetność.

Teraz, gdy jesteś już częścią rodziny „Wojen klonów”, czy masz zamiar założyć konto na Twitterze, jak reszta twoich kolegów?

James Arnold Taylor, Dee Bradley Baker i Matt Lanter i tak są już sławni. Ja wolę pozostać anonimowy.

Powiedziałabym, że o tobie też się słyszy, patrząc na przykład na fanów twojej postaci, Petera Potamusa z serialu “Harvey Birdman: Attorney at Law.” Prawdopodobnie ciągle dostajesz wiadomości w stylu:”Czaisz, co ci wysłałem?”

Nikt nie wie, że to ja! Mam dwa komentarze na moim profilu na IMDb i oba dotyczą Potamusa i rzeczy, które on wysłał. Najbardziej lubię użyczać głosu właśnie jemu. Gdy w naszej agencji ja nagrywam, a asystenci pracują w boksach, to często przełączam się na jego głos i mówię coś, co ich rozśmiesza.

A gdyby kiedyś „Wojny klonów” spotkałyby się z „Harvey’em Birdmanem”, to kim byłby Potamus - Jedi, żołnierzem, Sithem, czy droidem?

Łał. Jest tyle opcji do wyboru. Byłby świetnym droidem.

Z wyjątkiem biura należącego do Palpatine’a, w „Wojnach klonów” nie ma wiele tego typu pomieszczeń. Nie ma kserokopiarki, ani droidów biurowych, przygotowujących kawę dla ekipy.

Więc byłaby to wspaniała rola gościnna. Byłoby spotkanie Rady Jedi, a w tle mielibyśmy stół. Nagle zza niego wychodzi Potamus, bierze z blatu parę obwarzanków i mówi: „Ej, Anakin, czaisz co ci wysłałem? To o midichlorianach? Nie? No to obczaj później.”

Oczywiście sam Harvey Birdman byłby świetnym dodatkiem do Rady Jedi. Ale Mentok mógłby narobić Vaderowi trochę kłopotów!

No jasne! Hiram Mightor byłby w Radzie Jedi. Avenger chyba byłby droidem. A Birdgirl świetnie zagrałaby księżniczkę Leię.

A kim byłby Yakky Doodle?

On byłby Jabbą. Patrzylibyście na tą małą kaczkę, otoczoną świtą i obserwującą Hana Solo zamrożonego w karbonicie.

A kto byłby Darthem Vaderem?

O, to byłby X the Eliminator, ponieważ na końcu staje się dobry.

Niektórzy z aktorów grających w „Wojnach klonów” brali też udział w nagrywaniu „Birdmana”. Phil LaMarr był Blackiem Vulcanem, Dee Bradley Baker grał Johny’ego Questa i Lizard Mana; nawet Mark Hamil, aktor z oryginalnej trylogii, był postacią o imieniu Ricochet Rabbit. Może pewnego dnia rzeczywiście te dwa seriale mogłyby się spotkać?

„Harvey Birdman” był na Cartoon Network, tak samo jak „Wojny klonów”, więc zadzwońcie do twórców!

Drugi wywiad został przeprowadzony z Carą Pifko, odtwórczynią roli Twi’lekanki Suu. Grała ona też w kanadyjskich serialach, takich jak „This is Wonderland” i „Our Hero”. Rozmawiał z nią Pete Vilmur.

Czy dostałaś obrazek przedstawiający twą postać, gdy byłaś już wpisana na listę osób grających w „The Deserter”?

Często twórcy dają mi zdjęcie postaci; w tym wypadku też tak się stało, co było urocze. Zrozumiałam, że to bardzo mi pomaga - obraz wyraża więcej, niż tysiąc słów. Nagle zaczynasz sobie wyobrażać jaki głos wyjdzie z tych ust, a to skutkuje w dobrej kreacji postaci.

Co sądzisz o Suu?

Myślę, że jest kimś interesującym, ponieważ ma ciekawą historię - jest wieśniaczką, ale wyszkoloną w walce. No wiecie, jest gotowa do walki i obrony swojego męża, ale ma też serce farmerki. Jako osoba, która nie za bardzo zna się na „Gwiezdnych wojnach”, tłumaczę to sobie w ten sposób - stoi za nią jakaś historia, która mówi jak zamieszkali w tym miejscu i jak założyli rodzinę. Suu podjęła jasną decyzję, choć nie był to wybór, którego się po niej spodziewano.

Czy sama wybrałaś dla Suu francuski akcent, czy tak kazał ci reżyser?

Jestem Kanadyjką i przez pewien czas chodziłam w Montrealu do szkoły aktorskiej. Wykorzystałam mój najlepszy francusko-kanadyjski akcent i myślę, że pasuje on do Suu. Szkoła aktorska była dwujęzyczna, więc miałam kontakt nie tylko z językiem, ale i z francuskim akcentem. Moi koledzy chcieli uczyć się angielskiego, a ja francuskiego, więc sporo się nawzajem nasłuchaliśmy. Chyba zamknęłam te doświadczenia w szufladzie i wyjęłam je, gdy ją grałam.

Czy dostałaś jakąś inną rolę w tym sezonie albo w następnym?

Tak, gram postać, która pojawi się w kilku następnych odcinkach.

Zapraszamy do dyskusji na forum o ”Grievous Intrigue i ”The Deserter”.
KOMENTARZE (16)

TCW #31 i #32 w USA

2010-01-01 21:56:44 StarWars.com

Dziś wieczorem w USA na amerykańskiej stacji Cartoon Network zostanie wyemitowana cała godzina z "Wojnami Klonów", czyli aż dwa premierowe odcinki drugiego sezonu: "Grievous Intrigue" i "The Deserter".

Wypowiedź twórców serialu na temat nowego odcinka znajduje się w tym miejscu.

Poniżej znajduje się preview pierwszego odcinka.

The Clone Wars 2x09: Grievous Intrigue – preview



Przypominamy też, że polscy widzowie wciąż mogą złapać powtórki pierwszego sezonu "Wojen Klonów" na polskim kanale Cartoon Network: przez cały tydzień o godzinie 11:00, oraz w poniedziałki, wtorki i piątki o 19:00.

Temat na forum
KOMENTARZE (12)

Twórcy o TCW w Nowy Rok - Grievous Intrigue i The Deserter

2009-12-31 17:23:52 StarWars.com

Wszystkich fanów "The Clone Wars" zapraszamy do przygotowania się do obejrzenia kolejnego odcinka serialu czytając opowieści autorów o tym co wymyślili w konkretnym odcinku, dlaczego pokazują to tak, a nie inaczej i czy podoba im się to co robią. A w Nowy Rok, zgodnie z zapowiedziami, widzów czeka cała godzina przygody z dwoma nowymi odcinkami "The Clone Wars". W tym newsie napisaliśmy czego można się spodziewać po serialu w nadchodzącym roku, a tymczasem znów mroczny generał Greivous wyłoni się z cieni, aby przynieść wiele kłopotu bohaterskim Jedi, wciągając ich w niebezpieczną pułapkę.

Grievous Intrigue i The Deserter

W pierwszym odcinku nowego roku, pod tytułem "Grievous Intrigue", będziemy świadkami jak jeden z Mistrzów Jedi zostaje porwany i torturowany przez Generała Grievousa, a Rada Jedi za namową Obi-Wana i Anakina postanawia zaplanować ryzykowną akcję ratunkową. Jednak ich plan okazuje się fiaskiem gdy sami wpadają w sidła zastawione przez złowrogiego Generała. Zaczyna się śmiertelna gra, a szczwany separatystyczny cyborg nie planuje grać według zasad!

Dla Matthew Wodda - głos generała Grievousa zarówno w serialu, jak i w Epizodzie III, jak i główny reżyser dźwięku w "Wojnach Klonów" - ten odcinek pozwala mu powrócić do najważniejszego w serialu czarnego charakteru, w dodatku pozwala mu dać szansę dla cybernetycznego łotra, by ten zyskał tak długo oczekiwaną przewagę nad jego przeciwnikami Jedi. "Ja rozumiem, że nienawiść Grievousa do Jedi, wywodzi się z olbrzymiej zazdrości, Jedi mają umiejętności, które są niedostępne dla Grievousa. Pomimo tego, że posiada techniczną wprawę we władaniu mieczem świetlnym, której nauczył się od Hrabiego Dooku, Grievousowi wciąż brak umiejętności władania Mocą, żeby zrozumieć prawdziwą naturę Jedi. Jest tak wiele rzeczy poza zasięgiem Grievousa, że prowadzi to do coraz silniejszej zazdrości i frustracji."

Żeby było gorzej, pomimo jego wciąż niespełnionych ambicji, Grievous musi władać nieskuteczną armią komicznie niekompetentnych droidów bojowych - które również są odgrywane przez Wooda. Ta dychotomia pozwala Woodowi swoim rolom dodać trochę przesadzonego humoru. "Grievous musi dowodzić olbrzymią armią droidów, jednak droidom brak umiejętności, żeby pokonać Jedi. Absurdalność zestawienia ze sobą tych postaci uwydatnia moją możliwość do odgrywania ich, szczególnie dlatego, że nagrywam zarówno Grievousa jak i droidy razem. Droidy są tak ograniczone przez ich masowo produkowane, niskonakładowe procesory, i nigdy nie będą potrafiły zrozumieć ogólnego obrazu wojny, ich komediowe zapatrzenie w siebie wciąż będzie ich błędem. Podczas gdy generał usiłuje być dowódcą zmieniającym los wojny, wciąż głównie udaje mu się tylko zwodzić naszych herosów. Osobiście lubię wszystkie momenty gdy Grievous niszczy droidy, ostateczną manifestację jego frustracji. Odgrywam droidy i Grievousa jako pokręconą wersję Abbota i Costello."

Poza ekranem, Wood jest podekscytowany będąc tak istotną częścią świata Star Wars, smakując się możliwością eksplorowania i odsłaniania motywacji tych postaci, jednocześnie zadziwiając się możliwością pracy w świecie, który od początku był tak istotny dla jego profesjonalnej kariery i artystycznego rozwoju. "Miałem pięć lat, kiedy była premiera "Nowa nadziei". Gwiezdne wojny inspirowały moją wyobraźnię zarówno na poziomie technologicznym, jak i opowieści. Pierwszy raz kiedy stałem się świadomy jaką rolę pełni reżyser przy tworzeniu filmu, to było wtedy, gdy zobaczyłem zdjęcie, na którym George Lucas rozmawia z Alecem Guinnessem siedząc na planie w Tunezji. Pamiętam, że pomyślałem wtedy "Wiem, że to jest Obi-Wan, ale kim jest ten drugi koleś, który siedzi obok?" A teraz z nim pracuję. Nawet po niemal dwudziestu latach w tej firmie, wciąż wydaje się nierealne pracować przy tworzeniu tego fantastycznego uniwersum."

Temat na forum
KOMENTARZE (7)

Zapowiedzi książeczek dla młodych czytelników

2009-12-29 19:06:45 TheForce.net

Dzisiaj na stronie amerykańskiego oddziału sklepu Amazon ukazała się zapowiedź drugiej książki dla młodych czytelników, autorstwa Rydera Windhama pt. "Breakout Squad: The Curse of the Black Hole Pirates", będąca kontynuacją powieści, o której pisaliśmy w tym miejscu.

Oto opis fabuły:

Podczas swojej pierwszej oficjalnej misji, nowo sformowany oddział Breakout oraz towarzyszący mu młody Jedi Nuru Kungurama trafiają na odległą planetę w Nieznanych Regionach. Schwytani przez piratów uświadamiają sobie, że pośród nich jest zdrajca. Tymczasem w innej części galaktyki Lordowie Sithów próbują skaptować Jedi do pomocy przy swoich mrocznych planach...



Przeznaczona będzie dla dzieci w wieku 9-12 lat, będzie miała 160 stron i ukaże się w miękkiej okładce 22. lipca przyszłego roku.

Drugą pozycją, która ukaże się tego samego dnia będzie książeczka z serii "The Clone Wars", którą przeczytać będą mogły maluchy od 4 do 8 lat, licząca 48 stron, zatytułowana "The Hunt for Grievous". Autorem będzie Chris Cerasi. Nie wiadomo o czym będzie opowiadała, domyślać się można, że będzie adaptacją odcinków "Grievous Intrigue" i "The Deserter", które wyświetlone zostaną 1. stycznia 2010 r.




KOMENTARZE (7)

"Wojny klonów" nie dla dzieci?

2009-12-29 18:30:33 TrueSlant

Drugi sezon “Wojen klonów” miał okazać się, jak zapowiadali twórcy, mroczniejszy i dojrzalszy. To, czy jest on taki w rzeczywistości, zależy przede wszystkim od osobistych przekonań widza.

Serial ma w Stanach oznaczenie PG (Parental Guidance) - niektóre treści w nim zawarte mogą być nieodpowiednie dla dziecka poniżej 10 lat. Polskim odpowiednikiem PG jest znaczek “od lat 7”. Okazuje się, że rodzice pociech oglądających zmagania Republiki i Separatystów zaczynają być zaniepokojeni. Jednym z nich jest Michael Roston. Oto, co pisze w swoim artykule:

W “Brain Invaders”, ostatnim odcinku z roku 2009, Mistrz Jedi Anakin Skywalker (młody człowiek, który zostanie potem Darthem Vaderem) jest w kropce. Dwie uczennice są uwięzione na statku razem z zabójczymi robakami potrafiącymi kontrolować umysł. Jedyna osoba, która wie jak powstrzymać robaki, to Poggle, zbrodniarz wojenny dowodzący planetą Geonosis, który znajduje się teraz w areszcie Jedi. Poggle nic nie mówi, więc Skywalker używa swoich mocy Jedi, by go dusić. Dla Skywalkera to sztuczka Jedi, dla nas tortura, która przynosi efekty - Poggle wyznaje, że jeśli zamrożą statek, to robaki zostaną powstrzymane.

Nie ma moralnej dwuznaczności w tej scenie (…). Dwie osoby, o które Anakin się troszczy, są zagrożone, więc zrobi on wszystko, by je uratować. Poggle nie jest postacią, do której dzieci poczują sympatię, albo której zrobi im się żal (…). Morał, który serial próbuje przekazać dzieciom, przynajmniej dla mnie, jest jasny: tortury są skuteczne.

(…). Wiem, że w szerszej perspektywie “Gwiezdnych wojen” George’a Lucasa działania Anakina mają jakiś cel, a jest nim rozwój postaci Skywalkera do Dartha Vadera. W takich chwilach widzimy jak Anakin przechodzi na “Ciemną Stronę” i zaczyna używać Mocy, by ranić. Ale, w przeciwieństwie do dłuższego filmu z cyklu “Gwiezdnych wojen”, w którym złe czyny mają swoje konsekwencje, tutaj scena tortur pojawia się w jednym, 22-minutowym odcinku. Tutaj nigdy nie zobaczymy ostatecznej przemiany Jedi w złego Sitha, ani też nie zrozumiemy co czuł, gdy stracił wszystko, co kochał i gdy cierpiał śmiertelne rany, które zmieniły go w Dartha Vadera (co można zobaczyć w trzecim filmie z sześcioczęściowej sagi Lucasa).

Co więcej, wiem, że to nie jedyny przykład tortur w świecie “Gwiezdnych wojen”. Ale, w przeciwieństwie do, powiedzmy, przesłuchania księżniczki Lei w “Nowej nadziei”, czy Hana Solo w “Imperium kontratakuje”, “Wojny klonów” pokazują je na ekranie, tuż przed dziecięcą widownią.

(…). Serial potwierdza, że żołnierze armii klonów Republiki bardzo cierpią w trakcie trwania zmagań wojennych przeciwko droidom Separatystów. Jest to ważny morał - w trakcie wojny giną żywe istoty i nie powinno się jej lekceważyć.

W “Brain Invaders” (…) widzimy jak Anakin używa techniki “ulepszonego przesłuchiwania” i ona działa. I nie tylko “my”, dorośli to oglądamy. Są to też dzieci, które, pomimo późnej godziny emisji, są główną widownią serialu. Mogą one jeszcze nie rozumieć moralnych konsekwencji tortur.

Wątpię, by ludzie z Lucasfilmu chcieli przekazać dzieciom, że tortury są w porządku. Ale, w przeciwieństwie do “24”, gdzie robi się trochę, by wyjaśnić konsekwencje ich stosowania, “Wojny klonów” opisują “ciemną stronę” raczej z jednej perspektywy. Mam nadzieję, że scenarzyści, producenci i ludzie z Cartoon Network będą ostrożniej oglądać to, co później emitują. Jeżeli nie, to FCC [Federalna Komisja Łączności] musi zadać sobie pytanie, czy nie trzeba zmienić oznaczenia PG na wyższe.

Zapraszamy do dyskusji na forum
KOMENTARZE (46)

Plotki o "The Clone Wars" #2

2009-12-26 10:38:23 Różne

Nowych odcinków „Wojen klonów” nie widzieliśmy od dłuższego czasu, nic więc dziwnego, że w Internecie zaczyna pojawiać się coraz więcej plotek na temat przyszłych epizodów. Dziś przedstawiamy wam kolejną porcję pogłosek o serialu. Jak wiadomo, pogłoski te mogą okazać się prawdziwe lub też nie.

Po pierwsze, strona msn.com potwierdza krążące od wielu dni plotki na temat postaci z odcinka ”Grievous Intrigue”. Prócz Adi Galii zobaczymy też (Spoiler):Eetha Kotha(Koniec Spoilera).

Ta sama strona podaje też tytuły kolejnych dwóch odcinków – będą to ”Lightsaber Lost” i ”The Mandalore Plot”.

Niestety, na ”Lightsaber Lost” będziemy musieli znowu poczekać dłuższy czas, bowiem jego premiera jest zapowiedziana dopiero na 22 stycznia. Strona msn podaje też krótki opis odcinka:

(Spoiler):Gdy złodziej kradnie miecz świetlny Ahsoki, antyczny Jedi pomaga jej odzyskać broń.(Koniec Spoilera)


Natomiast program telewizyjny stacji ProSieben (31 stycznia, godzina 17:30) przedstawia nieco dłuższy opis:

(Spoiler):Ahsoka znowu ma pecha! Złodziej ukradł jej miecz świetlny. Początkująca Jedi rusza na niebezpieczną wyprawę w poszukiwaniu swojej broni. Otrzymuje pomoc od doświadczonego weterana o imieniu Tera Sinube, zaznajomionego ze światem przestępczym. Jednakże, w przeciwieństwie do gwałtownej Ahsoki, Sinube jest spokojny i opanowany, ponieważ ma już swoje lata. Wkrótce Jedi dowiaduje się, że w tej zwykłej kradzieży kryje się więcej, niż się początkowo zdawało…(Koniec Spoilera)

Możecie również zobaczyć pierwszy obrazek z tego odcinka



O ”The Mandalore Plot” wiemy na razie tylko tyle, że zostanie wyemitowany 29 stycznia.

Ciekawą informację podaje też strona Oficjalna, przy zapowiedzi przewodnika po postaciach z serialu, o którym już pisaliśmy. Wspomina się tam o (Spoiler): „tajemniczej postaci o imieniu Pre Vizsla”.(Koniec Spoilera) Kim owa postać jest? Dowiemy się tego zapewne w przyszłych odcinkach.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (38)

Nowe ''The Clone Wars'' w Nowy Rok

2009-12-24 00:58:06 StarWars.com

Nowy Rok 2010 przyniesie fanom Star Wars nie tylko bolące...nogi po roztańczonej nocy sylwestrowej, ale też dwa zupełnie nowe odcinki "The Clone Wars". Godzinny maraton wyemitowany na amerykańskim Cartoon Network, wieczorem 1 stycznia 2010, będzie składał się z odcinków: Grievous Intrigue i The Deserter. W obu odcinkach powrócimy do postaci mrocznego przywódcy armii separatystycznych droidów, Generała Grievousa. W pościg za nim ruszy grupa uderzeniowa pod przywództwem Rycerzy Jedi: Anakina Skywalkera, Obi-Wana Kenobiego, oraz nowej postaci w serialu: Adi Galli. Co ciekawe poszukiwania Grievousa zaprowadzą ich aż na odległą planetę Saleucami, znaną z komiksowej serii Republic.

Tymczasem kończący się rok można podsumować jako bardzo dobry dla "The Clone Wars", oglądalność w USA wciąż rośnie, a serial pozostaje jednym z najchętniej oglądanych seriali tej stacji. Sukces telewizyjny przekłada się też na sukces komercyjny, który doprowadził do obecności Star Wars na otwarciu wczorajszej giełdy. Pomógł też zabawkom Star Wars ponownie pojawić się w polskich sklepach.

Ponadto "The Clone Wars" zdołały też obiec cały świat, o czym świadczą również te niezwykłe życzenia świąteczne od ekip "Wojen Klonów" z całego świata:



Temat na forum
KOMENTARZE (22)

Nowości komiksowe w USA

2009-12-23 08:44:51 Rebelscum.com

W Stanach do sprzedaży trafiły kolejne komiksy Star Wars. Tuż przed świętami można nabyć czterdziesty ósmy numer, zbliżającego się do końca cyklu Knights of the Old Republic. Na temat całej serii niedawno wypowiedział się scenarzysta John Jackson Miller, z którym wywiad znajdziecie w tym miejscu. Dodatkowo można także nabyć nowy zeszyt Legacy rozpoczynający czteroczęściowa miniserię "Monster" oraz nowy tomik The Clone Wars.
Knights of the Old Republic #48: Demon # 2(4)

Znów uciekający przed wymiarem sprawiedliwości, były uczeń Jedi Zayne Carrick i jego przyjaciel Gryph, poznają wreszcie sekret kryjący się za ich wrogiem - makabrycznym Mandalorianinem, naukowcem Demagolem. Jednak dowiadują się tego zbyt późno, aby uratować przyjaciela przed śmiertelnym niebezpieczeństwem! W tym numerze zostanie w końcu ujawnione pochodzenie Demagola!
Scenariusz John Jackson Miller, rysunki Brian Ching, kolory Michael Atiyeh, okładka Benjamin Carré. Cena 2,99$, 40 stron. Preview dostępne tutaj.

Temat na forum.
Legacy #43: Monster # 1(4)

Po szalonej ucieczce będącej wynikiem ostatniej pirackiej przygody, Cade i załoga Mynocka nie szukają nowej pracy. Jednak pirat Rav zaskakuje ich niesamowitą ofertą, która może okazać się zbyt zyskowna, aby odmówić!
Tymczasem, jako Jedi, który na próbę dołączył do powiększającego się sojuszu przeciwko Imperium Sithów, mistrz Wolf Sazen decyduje, że nadszedł czas, aby ponownie odszukać swojego samowolnego byłego padawana – Cade’a Skywalkera.
Scenariusz John Ostrander, rysunki i okładka Jan Duursema, kolory Brand Anderson, tusz Dan Parsons. Cena 2,99$, 40 stron. Preview dostępne tutaj.

Temat na forum.
The Clone Wars Volume #4: The Colossus of Destiny - Digest

Mistrz Jedi Mace Windu przewodzi bitwie przeciwko siłom Separatystów o kontrolę nad planetą Simocadia! Podczas gdy Konfederacja Niezależnych Systemów walczy o rzadkie planetarne źródła paliwa, a Republika stara się odeprzeć nieprzyjaciela, władcy Simocadi wybierają inne rozwiązanie, aby uratować planetę. Postanawiają obudzić Ardana Shadex, niezniszczalnego zmechanizowanego giganta, który od wieków śpi pod powierzchnią planety. Jednak przebudzenie kolosa może kosztować życie wielu istnień i spowodować więcej zniszczenia niż obecna wojna. Mace Windu ściga się z czasem i podążając przez niebezpieczny krajobraz, aby powstrzymać swojego byłego przyjaciela, księcia Yojana, przed spowodowaniem katastrofy.
Scenariusz Jeremy Barlow, rysunki Matt i Shawn Fillbach. Cena 7,99$, 80 stron. Preview dostępne tutaj.

Temat na forum.

KOMENTARZE (11)

Ahsoka Contest – wyniki

2009-12-22 21:25:01



Z przyjemnością ogłaszamy wyniki konkursu Ahsoka Contest, czyli co Ty wiesz o The Clone Wars?
Najwięcej punktów, bo aż 44 na 50 możliwych do zdobycia, zebrał Michał "Shadow" Skrobisz i tym samym zajął pierwsze miejsce w naszym konkursie.

Całe podium prezentuje się w następujący sposób:
I miejsce – Michał "Shadow" Skrobisz – 44 pkt; nagrody: Battlefront 2 PC, figurki Hana, Luke’a, Jawy
II miejsce – Paweł "Wolf Sazen" Palka – 42 pkt; nagrody: Battlefront 2 PC, figurki Hana i Luke’a
III miejsce – Marcin "Vua Rapuung" Waniek – 40 pkt; nagrody: Battlefront 2 PC, figurka Jawy

Nagrody w konkursie zostały ufundowane przez internetowy sklep z oprogramowaniem i grami AGARD.pl oraz internetowy sklep z gadżetami filmowymi Cinema Store.



Natomiast poniżej prezentujemy pełną listę uczestników (wraz z ilością zdobytych punktów), których zgłoszenia spełniły regulaminowe wymagania.

1. Michał "Shadow" Skrobisz – 44
2. Paweł "Wolf Sazen" Palka – 42
3. Marcin "Vua Rapuung" Waniek - 40
4. Vergesso - 39
5. beniec i pomocnicy: Kacper (8lat) i Jaś(6lat) - 38
6. s3rek - 38
7. zbyl2 - 38
8. mikiziom - 38
9. JohnnyTano - 37
10. codakpl - 36
11. ReXpl - 35
12. Kapitan Ameryka - 33
13. Cad Bane - 30
14. rawiak3 - 25
15. Madziula - 24
16. Wolf Skywalker - 23
17. Mazi252 - 21
18. imperator rafal - 19
19. Aquenral- 12
20. Darth Moon - 10

Odpowiedzi na konkursowe pytania znajdują się w tym miejscu.
Natomiast same pytania znajdziecie tutaj.

Serdecznie gratulujemy zwycięzcom i dziękujemy wszystkim uczestnikom za udział we wspólnej zabawie :)

Temat na forum.

KONKURSY NA BASTIONIE




KOMENTARZE (35)

Ahsoka Contest – pytania konkursowe

2009-12-18 19:00:05



Zgodnie z zapowiedzią, dziś rusza konkurs Ahsoka Contest, czyli co Ty wiesz o The Clone Wars?
Przypominamy, że musicie odpowiedzieć na 50 pytań dotyczących pierwszego sezonu serialu The Clone Wars i przesłać odpowiedzi na adres redakcja@gwiezdne-wojny.pl do godziny 19.00 dnia 21.12.2009 r., czyli do najbliższego poniedziałku.

Pamiętajcie, że wszystkie szczegóły i niezbędne informacje znajdziecie w regulaminie, a pytania dotyczące konkursu możecie zadawać w tym temacie na forum.
Zostały Wam 72 godziny na nadesłanie odpowiedzi.
Powodzenia i niech wygra najlepszy! :)

A teraz to na co czekacie:

Ahsoka Contest, czyli co Ty wiesz o The Clone Wars?
PYTANIA KONKURSOWE





KONKURSY NA BASTIONIE

KOMENTARZE (62)

Ahsoka Contest, czyli co Ty wiesz o The Clone Wars?

2009-12-16 20:34:51



Największy miłośnik The Clone Wars na Bastionie (czyli Lord Bart ;D) wraz z Redakcją zapraszają na konkurs, jakiego jeszcze nie było! Tym razem nie będziemy jednak sprawdzać Waszych zdolności plastycznych czy pisarskich. Pora na przetestowanie Waszej wiedzy. A dokładnie wiedzy o popularnym serialu, który podbił serca fanów na całym świecie. Szykujcie się, bo najtęższe umysły bastionowej redakcji mówią zgodnie - konkurs jest trudny.

Przedstawiamy Ahsoka Contest, czyli co Ty wiesz o The Clone Wars? Konkurs rozpocznie się dokładnie w piątek (18.12.2009 r.) o godz. 19.00 kiedy w newsie opublikowane zostaną pytania konkursowe, natomiast zamknięty zostanie w poniedziałek (21.12.2009 r.) o godz. 19.00. Na nadsyłanie odpowiedzi będziecie mieć 72 godziny - nie możecie przekroczyć tego czasu.
W konkursie będziecie musieli odpowiedzieć na 50 pytań. 32 z nich będzie pytaniami tekstowymi, natomiast 18 dotyczyć będzie sytuacji przedstawionych na slajdach. Za podanie prawidłowej odpowiedzi na każde z pytań uczestnik konkursu zdobywa 1 punkt.
Zwycięzcą zostanie osoba, która zgromadzi najwięcej punktów. W przypadku identycznego wyniku o miejscu decydować będzie data wysłania maila. Więc pamiętajcie, że czas również się liczy i może się okazać, że nie warto zwlekać do ostatniej chwili!
Tematyka pytań Ahsoka Contess dotyczy pierwszego sezonu The Clone Wars tj. dwudziestu dwóch odcinków serialu oraz web-komiksów publikowanych na stronie www.StarWars.com.

Wszystkie szczegóły i niezbędne informacje znajdziecie w regulaminie.

Nagrody w konkursie zostały ufundowane przez internetowy sklep z oprogramowaniem i grami AGARD.pl oraz internetowy sklep z gadżetami filmowymi Cinema Store. Zostaną one przyznane za trzy pierwsze miejsca i kształtują się następująco:

I miejsce – Battlefront 2 PC, figurki: Hana Solo w kostiumie Stormtroopera, Luke’a Skywalkera w kostiumie Stormtroopera i Jawy
II miejsce – Battlefront 2 PC, figurki: Hana Solo w kostiumie Stormtroopera, Luke’a Skywalkera w kostiumie Stormtroopera
III miejsce – Battlefront 2 PC, figurka Jawy



Zapraszamy do wzięcia udziału w konkursie wszystkich fanów. Do zobaczenia w piątek wieczorem!

W razie pytań piszcie do członków redakcji lub w tym temacie na forum.



KOMENTARZE (60)

Rozmowa z Dave'm Filonim

2009-12-16 18:43:22 StarWars.com

Dziś Oficjalna opubikowała fragment wywiadu z Dave’m Filonim, dotyczącego sezonu drugiego „Wojen klonów”, a który ukazał się w 114 numerze Insidera. Rozmowę w języku angielskim możecie przeczytać tutaj, natomiast w tym miejscu są dostępne przykładowe strony z najnowszego numeru.

Insider: Sezon pierwszy „Wojen klonów” był telewizyjnym hitem, który wyszedł naprzeciw oczekiwaniom wszystkich. Czy pomogło ci to w tworzeniu sezonu drugiego, czy, przeciwnie, spowodowało, że odczuwałeś jeszcze większą presję?

Dave Filoni: Myślę, że głównie chodziło o to, że wiedziałem, że będziemy mieli publiczność. A jednocześnie nasza ekipa i ja chcieliśmy spełnić oczekiwania widzów. To była ta trudna część.



Wiem też, że właśnie wyrasta nowe pokolenie fanów „Gwiezdnych wojen” – a mamy jeszcze tych starszych. Trudne jest to, że trzeba zadowolić obie grupy. Myślę, że wszyscy widzowie lubią akcję, przygody, dramatyzm i postaci, które od ponad 30 lat prezentują „Gwiezdne wojny”. Właściwie, to nie stanowiło problemu, my po prostu wychodzimy naprzeciwko oczekiwaniom fanów i utrzymujemy dawną jakość. My, czyli ekipa, która wychowała się na „Gwiezdnych wojnach”, mamy swoje własne oczekiwania i chcemy, by wszystko szło do przodu. I rzeczywiście, podczas prac nad sezonem drugim mogliśmy go dopracować, ponieważ w tym czasie obserwowaliśmy reakcję publiczności na sezon pierwszy. Widzieliśmy, jak ludzie rozmawiają między sobą o tym, co moglibyśmy zrobić lepiej, co ich denerwuje, więc zaczęliśmy wszystko ulepszać.

Insider: Czy w sezonie drugim jest wiele rzeczy, na które nie mogliście sobie pozwolić w pierwszym?

Dave Filoni: Powiedziałbym, że przede wszystkim są to sprawy techniczne i głębia opowiadanych historii. Ponieważ w tym momencie – że tak powiem – mamy więcej figurek.[śmieje się].

No wiecie, kiedy na rynek wyszedł pierwszy zestaw figurek, to mieliśmy Luke’a, Hana, Leię, szturmowca, Dartha Vadera, C-3PO, R2-D2 i może Chewbaccę. Właściwie, to w dziecięcych latach mało kto miał Chewbaccę! Można było się bawić tylko w określone historie, bo, na przykład w ogóle nie było rebelianckich pilotów. O mało nie zemdlałem, jak wyszła figurka pilota TIE! Tak samo sprawy się mają z pracą nad serialem. Przez jakiś czas mieliśmy tylko klony i droidy bojowe. Wprowadzenie do odcinka całej grupy postaci takich jak Cad Bane czy Roboninio było dużym wyzwaniem. Ale byliśmy zobowiązani do wymyślenia jak mamy to zrobić, a to otworzyło nam masę możliwości jak mamy opowiadać historie, tworzyć nowe środowiska i generalnie umożliwiło nam poprawę tego, co robimy.

Zapraszamy do dyskusji na forum
KOMENTARZE (4)

Fanarty The Clone Wars - przegląd prac konkursowych

2009-12-15 22:42:49



Poznaliście już laureatów Konkursu rysunkowego "Wojny Klonów", których przedstawiliśmy tutaj. Przy okazji ogłoszenia zwycięzców mogliście obejrzeć nagrodzone prace. Natomiast dziś przedstawiamy pozostałe fanarty z obydwu grup wiekowych. Jak już wspominaliśmy nadesłanych prac było wiele i wszystkie zasługują na uwagę.




Karauak

Wolf Skywalker

Lady Sandman

Hashhana

Heavy Metal Mando

Maxyim

master mentos

ZulloWand

Darth Tela

lrd

dekoder

Tonks0009

jakooobs

Neuron

Wszystkim uczestnikom serdecznie dziękujemy za udział w konkursie!

Bądźcie czujni, bo już wkrótce ogłosimy nowy!
Temat na forum.
KOMENTARZE (23)

Komiks TCW w UK

2009-12-10 19:51:49 StarWars.com

W zeszłym miesiącu informowaliśmy o premierze nowego komiksu The Clone Wars jaki zamieszczono w Brytyjskim magazynie Star Wars The Clone Wars. Dziś na wyspach ukazała się kolejna edycja tego magazynu oznaczona numerem 6.2. podobnie jak w poprzednim miesiącu tak i tutaj nie zabraknie ośmio stronnicowego komiksu zatytułowanego "Keep the Faith" autorstwa Toma DeFalco (scenariusz) i Tany’i Roberts (rysunek).
Anakin i Ashoka wybiorą się na górnicza planetę Toronda, gdzie natkną się na Asajj Ventress i jej śmiertelnie niebezpieczne oddziały droidów. Gdy oboje Jedi zostaną rozdzieleni, zadaniem Ashoki będzie przeżyć korzystając z lekcji udzielonej przez jej mistrza, Anakin natomiast będzie musiał oprzeć się zakusom ciemnej strony.

KOMENTARZE (22)
Loading..