TWÓJ KOKPIT
0

Sam Witwer :: Newsy

NEWSY (92) TEKSTY (0)

NASTĘPNA >>

„Maul: Mistrz cienia” #9-10 na Disney+

2026-05-04 09:32:32 Różne

W dniu dzisiejszym swą premierę na Disney+ mają odcinki dziewiąty i dziesiąty „Maula: Mistrza cienia”, zatytułowane „Dziwne sojusze” („Strange Allies”) oraz „Rozdział 10” („Finale”). Tym samym żegnamy się z pierwszym sezonem serialu. Poniżej zajawka oraz opisy epizodów.



„Dziwne sojusze”: Nowe sojusze zostają poddane próbie na jedynej drodze ku wolności.

„Rozdział 10”: Ostatni test, ostatnia szansa na ucieczkę i przetrwanie.

Odcinek i muzyka

Jeśli jeszcze nie mieliście okazji obejrzeć serialu, to mamy dla Was dobrą wiadomość - Oficjalna wrzuciła pierwszy odcinek na YouTube'a.



Do tego w tymże serwisie dostępne są już utwory z serialu autorstwa Deany i Seana Kinerów.



Ze świata Twittera

Oficjalna jak co tydzień pokazała nowe spoty, do tego mamy plakat z inkwizytorami.







Kinerowie zapowiedzieli mocną końcówkę. Mamy scenę z „Megamocnego”...



... rycerzy szykujących się do walki...



... oraz obrazek z podpisem: W tej właśnie sekundzie znajdujesz się na wąskiej linii między życiem a śmiercią. To mem z filmiku „Why Are You Alive”.



Sam Witwer pojawił się na jednym ze Star Wars Nites, czyli wydarzeniu odbywającym się w Disneylandach po zmroku. Promował przede wszystkim serial.





Witwer powiedział też sporo o podejściu do kanonu w wywiadzie dla ComicBooka. Jego zdaniem Star Wars jest jak opowieści opowiadane przy ognisku: (...) Ahsoka Tano miała niebieskie miecze świetlne podczas oblężenia Mandalory, a może zielone? Zależy przy którym ognisku usłyszałeś tę historię. Czy Starkiller ściągnął niszczyciel z nieba, czy użył sztuczki umysłowej na pilocie? To zależy przy którym ognisku byłeś i kto opowiedział tę historię. Skąd nagle mowa o Starikllerze? Ano podobno takie właśnie podejście miał Lucas podczas gdy powstawało „The Force Unleashed” - to miała być „specyficzna wersja SW” przeznaczona dla gier, w której to Moc jest przesadzona i wyolbrzymiona. Obecnie Filoni stosuje podobną zasadę - to, co literackie, ma trafić do literatury, a to, co gierczane, do gier. Co jest ironiczne, biorąc pod uwagę, że to sam Dave napisał we wstępie do powieści „Nowy świt”, że od czasu przejęcia firmy przez Disneya wszystkie media mają być na jednym poziomie.

Najważniejsza informacja, którą dostaliśmy od aktora, to bez wątpienia wieść o drugim sezonie serialu. Witwer nie może nam zdradzić, kiedy ten będzie miał swą premierę, ale wie, kiedy to się stanie i nie będziemy musieli długo czekać. Podobno jest w produkcji już od dłuższego czasu. Być może to oznacza, że dostaniemy go już w przyszłym roku.

Merch

Jeśli chcecie ozdobić swą torbę lub plecak Maulowym breloczkiem, to będziecie mieli taką okazję. Trafią one do sprzedaży podobno pod koniec czerwca i będą pakowane w formie blind bagu. Na razie można je zamówić na przykład na Libristo lub ENBooku, aczkolwiek jest to zestaw składający się z 24 torebek, więc wychodzi drogo.



W sklepie Disneya będzie można zaś zakupić miecz świetlny Maula z serii Legacy, figurkę Zabraka oraz mysie uszy inspirowane serialem.





Fanarty

Jak zwykle wśród fanartów dominuje czerwonoskóry Zabrak, ale nie zabrakło też innych bohaterów.



























Zapraszamy do dyskusji na dyskusji na forum.
KOMENTARZE (19)

„Maul: Mistrz cienia” #7-8 na Disney+

2026-04-27 10:50:35 Różne

W dniu dzisiejszym swą premierę na Disney+ mają odcinki siódmy i ósmy „Maula: Mistrza cienia”, zatytułowane „Otchłań wzywa” („Call to the Oblivion”) oraz „Pełzający strach” („The Creeping Fear”). Poniżej zajawka oraz opisy epizodów.



„Otchłań wzywa”: Wrogowie są coraz bliżej, więc Maul zmuszony jest do konfrontacji.

„Pełzający strach”: Ryzykowny plan ucieczki wchodzi w życie, a Maul przegrupowuje szyki.

Ze świata Twittera

Jak zwykle mamy nowe spoty od Oficjalnej, są też zeszłotygodniowe plakaty z bohaterami.

<





Kinerowie w tym tygodniu sporo naprodukowali. Na początek mamy Asha trzymanego na muszce (ciekawostka: choć „Pokemony” często były cenzurowane w Stanach, to akurat ta scena uniknęła tego losu).



Drugi to scena z marvelowskiej „Wojny bez granic”, w której młoda Gamorra pyta Thanosa „Co dałeś w zamian?” (filologicznie: „Ile cię to kosztowało?”). Złoczyńca odpowiada, że „wszystko”.



Ostatnie najłatwiejsze, bo mamy grę słów. „Murder of crows” to angielskie określenie na stado kruków, a wiemy, że Jedenasty Brat będzie miał przydomek „Kruk” właśnie. I pewnie faktycznie będzie związany z paroma morderstwami.



Sam Witwer zdradził, że twórcy nie chcieli, aby serial pokazywał tylko i wyłącznie Maula mordującego ludzi, bo to zrobiłoby się nudne. Lepiej jest zobaczyć bohatera i jego wewnętrzny konflikt, a Zabrak nadaje się do tego idealnie. Nie było to jednak łatwe zadanie i ekipa musiała naprawdę się skupić.



Odcinek dziewiąty ma zostać pokazany podczas Annecy Animation Festival. Poniżej możecie zobaczyć zdjęcie z tegoż epizodu.



Reklamy z byłym mrocznym lordem pojawiły się w stacjonarnych sklepach Hot Topic. Swoją drogą, jeśli chcecie coś kupić, to mają tam całkiem sporą kolekcję.



Ktoś zrobił tez licznik Lawsonych kafów... który zapewne trzeba będzie zaktualizować po najnowszych odcinkach.



Ploteczki

Tym razem coś z innego podwórka: w sieci pojawiają się plotki o kolejnych projektach. Znany leaker, DanielRPK, twierdzi, że w planach jest serial anime 2D. Pokrywałoby się to z tym, co już wyciekło wcześniej od Star Wars Santa. Pamiętajmy o tym, że oficjalnie potwierdzono, że powstaje coś spod znaku „Wizji” - prócz oczywiście „The Ninth Jedi”, którego mamy zobaczyć jeszcze w tym roku.

Druga pogłoska jest konkretniejsza: mamy podobno dostać serial o Luke'u. Pochodzi ona od Fives Walkera, któremu to faktycznie udało się parę rzeczy zgadnąć. Napisał on, że miałaby to być kolejna część serii „Tales”, być może drugi sezon „Tales of the Jedi”, ale potem wyjaśnił, że tytuł może być zupełnie inny. Swoją drogą, warto uważać na to, co piszą fani. Spora część z nich (zwłaszcza użytkownicy Reddita) jest dziwnie przekonana, że 4 maja dostaniemy nową część „Opowieści...”, choć dosłownie nic na to nie wskazuje. Jest to tym bardziej nieprawdopodobne, że tego dnia skończy się „Maul”. Może faktycznie tego dnia ukaże się jakaś zapowiedź, ale pewnie trzeba spodziewać się „Wizji” własnie.

Fanarty

Wśród fanartów z tego tygodnia mamy też trochę innych rzeczy (bo sztuka ma różne oblicza), jak na przykład ciasto, a poza tym sporą reprezentację serialowej obsady.



































Zapraszamy do dyskusji na dyskusji na forum.
KOMENTARZE (10)

„Maul: Mistrz cienia” #5-6 na Disney+

2026-04-20 09:17:03 Różne

W dniu dzisiejszym swą premierę na Disney+ mają odcinki piąty i szósty „Maula: Mistrza cienia”, zatytułowane „Dochodzenie” („Inquisition”) oraz „Noc ściganych” („Night of the Hunted”). Poniżej zajawka oraz opisy epizodów.



„Dochodzenie”: Kapitan Lawson musi zmierzyć się z bezlitosną rzeczywistością.

„Noc ściganych”: Nasi bohaterowie są przyparci do muru i muszą salwować się ucieczką.

Ze świata Twittera

Oficjalna tradycyjnie zaprezentowała trochę nowych spotów.





Mamy także przepis na Maulowe gofry.



Jak to zwykle na Twitterze bywa, doszło do sprzeczki dotyczącej tego, jak właściwie Maul wrócił. Sam wyjaśnił, że sam pomysł pochodził od Lucasa, a Filoni był odpowiedzialny za wykonanie - a nie, jak twierdzi jeden z fanów, był temu przeciwny.



Aktor zdradził też, że jego piesek, Buster, nie za bardzo lubi, gdy pan przemawia głosem Zabraka.



Tweet Kinerów z tego tygodnia przedstawia Bane'a stającego naprzeciwko... tego czegoś.



A ponadto rodzeństwo zwróciło uwagę na... ciekawą kreację jednego z fanów.



Twórcy rozmawiali z Polygonem na temat Spybota. Porównali go do starwarsowej wersji białego persa Bloefelda z „Jamesa Bonda” (tym bardziej, że mruczy), ale ma budzić jednocześnie skojarzenia z pająkiem i panterą.

Ploteczki

W rozmowie z Comicbookiem Wagner Morua - który wciela się w kapitana Lawsona - powiedział, że jest gotów zagrać swojego bohatera również w wersji live-action. Zdaje sobie jednak sprawę, że szansa na to jest mała. Aktor bardzo chwali swoją postać - wie, że to dobra osoba, dobry policjant i dobry ojciec, choć nie jest obecny w życiu syna tak bardzo, jak by chciał. Sam ma trzech chłopców i również wolałby spędzać z nimi więcej czasu.

Fanarty

W porcji fanartów z tego tygodnia dominuje oczywiście tytułowy bohater. Oficjalna zaprezentowała kolejny plakat, mamy też Icarusa robiącego sobie makijaż czy oryginalną czcionkę serialu.























Zapraszamy do dyskusji na dyskusji na forum.
KOMENTARZE (10)

„Maul: Mistrz cienia” #3-4 na Disney+

2026-04-13 10:42:20 Różne

W dniu dzisiejszym swą premierę na Disney+ mają odcinki trzeci i czwarty „Maula: Mistrza cienia”, zatytułowane „Szepty pośród mroku” („Whispers in the Unknown”) oraz „Duma i zemsta” („Pride and Vengeance”). Poniżej zajawka oraz opisy epizodów.



„Szepty pośród mroku”: Plany Maula nabierają kształtu, a Devon staje przed ważnym wyborem.

„Duma i zemsta”: Konfrontacja między Maulem a Lawsonem zagraża wszystkim.

Zaprezentowano nam też nowy film zza kulis.



Filoni podkreśla, że pomysł na powrót Maula wziął się od Lucasa, a ekipie udało się ową ideę zrealizować. Zabrak jest przepełniony agresją i gniewem oraz dostrzega je w otaczającym go świecie. Choć serial nie wykorzystuje technologii motion-capture, to twórcy poprosili Sama Witwera, by wykonał dla nich ujęcia referencyjne. Możecie zobaczyć na filmie, że aktor miał w nich namalowane Maulowe wzory na twarzy.

Devon stara się odkryć różnice między dobrem a złem oraz zaadaptować do nowych warunków. Sceny akcji są bardzo dynamiczne, bo kilkoro członków ekipy jest ekspertami w dziedzinie sztuk walki. Na potrzeby serii stworzono nie tylko obrazy na szkle, lecz także makiety (podobnie było w TCW, przynajmniej w pierwszych sezonach). A w odgłosy mieczy świetlnych David W. Collins wmiksował krzyki Witwera.

Ze świata Twittera

Przed nami nowa porcja materiałów promocyjnych z Oficjalnej. W drugim filmiku Sam zdradza, że sekretem głosu jego postaci są... zielone jabłuszka. Zresztą przyznał, że przynosi je również członkom zespołu animacji.









Zaprezentowano również plakaty z Branderem, Two-Bootsem i przestępcami - oznacza to, że te, o których wspominaliśmy w tym newsie są prawdziwe. Niestety zniknęły one z Disney Wiki, ale można je znaleźć na Reddicie, tylko uwaga na spoilery.



Serial zadebiutował z ocenami 100% od krytyków w serwisie Rotten Tomatoes i do tej pory ten poziom utrzymuje.



Z serii Tajemnicze Wpisy Kinerów: mamy tym razem płonącego droida, co pewnie nie powinno być zbyt trudne do odcyfrowania.



Ploteczki

Na początek może coś nie do końca z serialem związanego: w wywiadzie z Polygonem Witwer powiedział, że jeśli tylko Lucasfilm poprosiłby go o powrót do roli Starkillera, to od razu zgoliłby głowę. To właśnie dzięki tej postaci aktor w ogóle znalazł się w starwarsówku. Były nawet plany, by pochodzący z Legend uczeń Vadera został inkwizytorem, ale tak ostatecznie się nie stało... ale w sumie droga nadal pozostaje otwarta. Aktor chciałby też, by w kanonie pojawił się Kyle Katarn, skoro w „Andorze” już mamy jego blaster. A także gra z Zabrakiem.

Ciekawą rzecz powiedział też Brad Rau Polygonowi. Zapytany o to, czy w przyszłości Zabrak mógłby mieć swój własny moment pod tytułem „Maul jakoś wrócił”, odparł, że nigdy nie wiadomo. Cóż, chyba obie strony zapomniały, że czarny charakter został pokonany przez Obi-Wana w „Rebeliantach” i przezeń skremowany, więc powrót byłby dość problematyczny.

Jeśli chcecie, możecie przeczytać recenzję pierwszych ośmiu odcinków na The Holo Files. W teorii jest bezspoilerowa, w praktyce trochę można tam wyczytać: (Spoiler):Niestety nie odwiedzimy innych planet poza Janiksem. Nie spodziewajmy się dużej dawki humoru. Aż do siódmego odcinka Maul będzie przedstawiony tak, jak na początku - to znaczy raczej w cieniu, a większy nacisk zostanie położony na Branderze i Devon. Dopiero w wyżej wspomnianym epizodzie dowiemy się o Zabraku czegoś nowego i wejdziemy do jego „udręczonej psychiki”.(Koniec Spoilera)

I jeszcze ciekawostka z niedawno wydanego w Wielkiej Brytanii słownika obrazkowego z „Mandalorianina”, która łączy się z pewną fanowską teorią: jak się okazuje, (Spoiler):rogi na hełmie Zbrojmistrzyni są fałszywe - co ucina spekulacje, jakoby była Zabraczką. Zamiast tego, mamy informację, że „przypominają one o przeszłości”, co prawdopodobnie wskazuje na powiązanie kobiety z Manadalorianami Maula, co byłoby kolejnym dowodem na to, że bohaterka może być tak naprawdę Rook Kast.(Koniec Spoilera) Może serial nam to wyjaśni.

Fanarty

Postanowiliśmy kontynuować badbaczową tradycję i co tydzień zaprezentujemy wybrane fanarty związane z serialem. Większość z nich na razie przedstawia po prostu bohaterów, ale mamy nawet plakat zaprezentowany przez Oficjalną. O co chodzi z Maulem towarzyszącym małej czarodziejce? To Koko, bohaterka „Atelier spiczastych kapeluszy”, którego anime zadebiutowało w tym samym dniu, co nasz serial. A w ostatnim autor napisał w aurebeshu „Bar braci Opress”, co skłoniło samych Kinerów i Witwera do zastanowienia się jakie nazwisko (i czy w ogóle) nosił Zabrak. Maul Opress? Maul Talzin? Może serial odpowie nam na to pytanie.





























Zapraszamy do dyskusji na dyskusji na forum.
KOMENTARZE (12)

„Maul: Mistrz cienia” #1-2 na Disney+

2026-04-06 10:35:03 Różne

W dniu dzisiejszym swą premierę na Disney+ mają pierwszy i drugi odcinek „Maula: Mistrza cienia”, zatytułowane „Mroczna zemsta” („The Dark Revenge”) oraz „Złowieszcze plany” („Sinister Schemes”). Poniżej nowy teaser oraz opisy epizodów.



„Mroczna zemsta”: W kryminalnym półświatku na Janix, Maul próbuje ponownie skonsolidować władzę.

„Złowieszcze plany”: Lawson ściga Maula, który stara się zjednać sobie nowego więźnia.

Ze świata Twittera

Jak zwykle trochę się przedpremierowo działo na Twitterze. Oficjalna wstawiła filmiki z udziałem Sama Witwera, który zapowiada sezon drugi oraz fragmenty z pokazu przedpremierowego.





Skoro o pokazie przedpremierowym mowa, to fani wstawili jeszcze więcej zdjęć. Mamy wystawę w Lucasfilmie, przykład mody, Vanessę Marshall (która gra Rook Kast) oraz Filoniego w kurtce z drugiego sezonu „Ahsoki”.













Powróciło również rodzeństwo Kinerów ze swoimi tajemniczymi tweetami. Dla niewtajemniczonych: Deana i Sean to kompozytorzy, którzy przed każdym odcinkiem „Parszywej zgrai” wstawiali zagadkowy wpis, który pozornie nie miał sensu... ale nabierał go, gdy już się epizod zobaczyło. Zaczynamy zatem od Fałszywego Rycerza z gry „The Hollow Knight”. To jeden z pierwszych bossów, których tam napotkamy: robak udający silnego wojownika. Przy okazji pod tweetem mamy potwierdzenie, że album z utworami z serii pojawi się 4 maja.



A od konta Star Wars TV mamy jak zwykle bingo do samodzielnego wypełnienia. Czy macie jakieś pomysły?



Jak zwykle zachęcamy do wystawiania ocen odcinkom oraz dyskusji na forum o odcinkach oraz ciekawostkach.
KOMENTARZE (13)

Plotki o „Maulu: Mistrzu cienia” #9

2026-04-04 14:40:06 Różne

Z każdym dniem jesteśmy coraz bliżej premiery „Maula: Mistrza cienia”, a newsów wcale nie ubywa. Dzisiaj mamy niezwykle ważną informację dotyczącą przyszłości serii oraz sporo nowych materiałów.

Drugi sezon zapowiedziany

Pojawiały się różne głosy na temat możliwych dalszych odcinków, ale mamy oficjalne potwierdzenie, że powstanie sezon drugi. Powiedział to sam Filoni, a w newsie wspomina się też, że prace już nad nim trwają; tak też można wywnioskować z wypowiedzi Keitha Kellogga.

Kiedy zatem możemy spodziewać się nowych epizodów? Jeśli faktycznie robota już się rozpoczęła, to optymistycznym założeniem będzie zapewne przyszły rok. Z drugiej strony Athena Portillo powiedziała, że w produkcji są też inne projekty, niekoniecznie związane z tym serialem. Cóż to może być? Najświeższe plotki mówią o rzekomym dużym filmie animowanym i remake'u anime „Nowej nadziei”, ale są one mocno niepotwierdzone. Nie zapominajmy też o nadchodzącym „Dziewiątym Jedi”.

Klipy i reklamy ponownie

W Internecie znalazła się nowa porcja klipów i reklam z serialu. W nowym fragmencie mistrz Eeko-Dio Daki staje naprzeciwko lorda półświatka.



Poniżej maulowe spoty. Co ciekawe, w drugim mamy zaprezentowaną sithiańską wersję mantry Jedi („I'm one with the Force and the Force is with me” - „Silna jest Moc, Mocą jestem silny”): „I master the Force and the Force serves me”. W ostatnim z kolei Marrok zwraca się do jakiegoś lorda... a kandydatów jest kilku. Kogo obstawiacie?









Na Disney Wiki pokazały się nowe plakaty z postaciami. Trudno stwierdzić na ile są autentyczne, więc ich tu nie zamieszczamy. Uwaga tylko na spoilery, bo wśród nich pojawia się znana, acz spodziewana w serii postać.

I ostatnia oficjalna drobnostka: ukazał się artykuł o najsłynniejszych cytatach Zabraka.

Fani na premierze

Wczoraj w siedzibie Lucasfilmu odbyła się premiera pierwszych ośmiu odcinków serialu dla wybranych fanów i blogerów. Odbiór jest bardzo pozytywny: większość podkreśla, że „Mistrz cienia” jest bardzo mroczną i dojrzałą produkcją, która doskonale spełnia swą funkcję: bycie produkcją o złoczyńcy. Małżeństwo ze Star Wars Explained podkreśla, że to seria dla osób, które wychowały się na TCW i już dorosły. Ich zdaniem wątek Lawsona budzi skojarzenia z „Andorem”







Twórcy znowu mówią

Jak zwykle mamy sporo wypowiedzi twórców i aktorów związanych z serialem. Na dobry początek: Oficjalna wstawiła film z Filonim, który opowiada o Maulu z TCW i Rebelsów.



W TCW ekipa świadomie budowała historię Zabraka do momentu konfrontacji z Sidiousem. Wcześniej nie mogło to nastąpić, gdyż stworzenie wiarygodnie wyglądającej peleryny z kapturem było bardzo trudne. A ponadto Sheev był złolem należącym do Lucasa, a niekoniecznie do Dave'a i twórca nie chciał za bardzo ingerować w tę postać. Ponadto trzeba było jakoś rozwiązać kwestię złamania/nagięcia Zasady Dwóch. Sidious nie ukazuje tutaj swej pełnej potęgi, ale i tak widać, że niepotrzebne mu miecze, bo jest w stanie pokonać byłego ucznia wyłącznie Mocą. Ekipa podczas tworzenia sceny pojedynku studiowała filmowe sceny walki, a Filoni rozrysowywał na białej tablicy np. gdzie chce, by zginął Savage - w tym przypadku było to mandaloriańskie malowidło inspirowane „Guernicą” Picassa.

W „Rebeliantach” Maul jest trochę bardziej stylizowany, bo i sam styl serialu jest nieco bardziej „zabawny”. Jego twarz ma przypominać maskę Hannya, która w japońskim teatrze Noh reprezentuje zazdrosną demonicę. Pod wpływem byłego Sitha Ezra zaczął wierzyć, że aby ochronić swą przybraną rodzinę, musi zdobyć większą potęgę. Zabrak chciał go uczynić podobnym sobie, bo niedola lubi towarzystwo, ale ostatecznie chłopak był dla niego tylko kolejnym środkiem do celu. W momencie oślepienia przez Maula Kanan widzi czerwień, która abstrakcyjnie ma reprezentować jego stan psychiczny.



Dave (i inni) rozmawiał też z Esquire (stąd też pochodzą wplecione w tekst nowe obrazki), gdzie zauważył, że Maul jest bardzo intrygujący i składa się na to wiele czynników. Na pewno warto zwrócić uwagę na to, że tego bohatera motywuje strach - przed byciem nie dość dobrym czy na zawsze zapomnianym, a jedyny sposób, jaki zna na poradzenie sobie z nim, to poszukiwanie potęgi - a w swych poszukiwaniach jest bardzo wytrwały. Fani bardzo go polubili, toteż za ich sprawą mężczyzna co rusz powraca - o ile ta forma powrotu odpowiada ludziom. Athena Portillo zauważyła, że postać ta non stop wybiera ciemność, przez co przegrywa - a jeśli ciągle ponosi się porażkę, to w końcu traci się nadzieję. Matt Michnovetz również stwierdził, że ta postać jest z gruntu zła, ale trzeba jej przyznać, że potrafi przetrwać.

Choć Dave zazwyczaj ufał Lucasowi, to w przypadku Maulowego zmartwychwstania miał wątpliwości - ale Maker wierzył, że uda mu się tego dokonać w TCW. Zostało to wytłumaczone ziejącą w Zabraku ciemną stroną, którą wezwał, by utrzymać się przy życiu - bo w sumie na dobrą sprawę Anakin też powinien być umrzeć od ran na Mustafarze. Były Sith chciał powrócić do boku swojego dawnego mistrza, lecz Palpatine nie mógłby mieć tego bardziej w poważaniu. Maul ostatecznie odrzuca tytuł Sitha i wykorzystuje chaos pod koniec wojen klonów, aby uciec i się przyczaić. Wówczas rozpoczyna się „Mistrz cienia”.



Schwarzcharakter zbiera pozostałości po Straży Śmierci, zwabionych głównie obietnicą nielegalnie zdobytych pieniędzy. Trafia na Janix - świat łączący w sobie splendor Coruscant z bezprawiem Tatooine. Tam prowokuje wojnę pomiędzy bossami półświatka, aby samemu zyskać. Inni złoczyńcy sprzedali go, gdy Imperator przejął władzę, dlatego - zdaniem Sama Witwera - chce wrócić na galaktyczną mapę, a przy okazji dać paru zdrajcom nauczkę. W tym aspekcie serial ma przypominać filmy „Mały Cezar”, „Biały żar”, „Nietykalni”, „Ojciec chrzestny” czy „Batman” z 1989 roku z Jackiem Nicholsonem. W produkcjach tych wspólne jest to, że czarne charaktery w nich występujące święcie wierzą, że świat w jakiś sposób im zawinił, dlatego zaczynają łamać zasady.

W „Rebeliantach” widzimy jak Zabrak stał się wędrownym pustelnikiem, kimś nie do końca w pełni władz umysłowych. A z kolei „Solo” ukazuje go jako pełnoprawnego bossa. Jak to się stało? Na to pytanie odpowie i serial, i komiks „Shadow of Maul”. Ale osiąganie jego celów, zdaniem Filoniego, czyni go podobnym do Syzyfa, bo nie dają mu one satysfakcji i ciągle musi sięgać po coś nowego.

W wywiadzie z The HoloFiles Sam Witwer powiedział, że sporym wyzwaniem podczas tworzenia serialu był fakt, że jego protagonistą jest czarny charakter. Trzeba było zatem zrównoważyć fakt, że Zabrak jest zły, ale z drugiej strony nie może tylko chodzić i mordować. Zobaczymy zatem dlaczego mężczyzna robi to, co robi i jakie są jego motywacje. Aktor zapewnił, że fabuła flirtuje z ciemną stroną jak nigdy przedtem, ale ma jednocześnie nadzieję, że nie zaczniemy myśleć o jego postaci jako o szczęśliwej osobie - to postać, której jest ciężko. Witwer, prócz roli aktorskiej, został też konsultantem w sprawie swojego bohatera, dzięki czemu miał głos w sprawach dotyczących na przykład scenariusza.



Aby seria nie była jednowymiarowa, wprowadzono wiele innych bohaterów i jedną z nich jest oczywiście Devon Izara. Były Sith uważa ją za klucz do swojego sukcesu. Zdaniem aktorki ją grającej, Gideon Adlon, relacja Twi'lekanki z Zabrakiem jest podobna do tej, którą miała z Samem. Zresztą wszyscy dookoła byli bardzo pomocni i wspierający. W przeciwieństwie do innych ukazanych podczas rozkazu 66 Jedi - jak choćby Obi-Wana czy Cala Kestisa - zobaczymy jak Devon ma problemy z naprawdę podstawowymi rzeczami, jak chociażby znalezieniem schronienia czy jedzenia. A to doprowadzi ją do kwestionowania swojego kodeksu moralnego.

Temat Devon został też podjęty w rozmowie z Gamesradarem. Jej relacja, zdaniem Michnovetza, będzie inna od tej Maul-Savage czy Maul-Ezra. Dziewczyna ma na ramionach diabełka w postaci Zabraka i aniołka, którym jest jej mistrz. To właśnie ów aniołek sprawi, że przeciągnięcie Twi'lekanki na stronę cienia wcale nie będzie takie łatwe. Z drugiej strony, jako nastolatkę, pociąga ją robienie czegoś zakazanego. Brad Rau stwierdził, że jest zafascynowany fanowskimi teoriami, jakoby dziewczyna była Darth Talon. Stwierdził, że nie może tego skomentować i na razie pozostawi to tak, jak jest.

Co się nawet ciekawie składa, bo sklep Heroes and Villains, sprzedający licencjonowane ubrania, wypuścił kolekcję inspirowaną serialem i... znajduje się tam Darth Talon właśnie. Przypadek czy nie?



W The Holo Files Athena Portillo wyjawiła, że przed odejściem do pracy nad drugim sezonem „Ahsoki” Filoni nakazał im sprawić, by animacja była jeszcze lepsza: od teł po symulację ubrań. Mimo tego ekipa sięgnęła po stylizację, co zresztą widać na klipach: twarz Maula zdaje się ręcznie malowana, a miecze świetlne „gliczują”.

Twórcy ukazują nam kryminalny półświatek inspirowany kantyną z Mos Eisley czy „Opowieściami z podziemi”, ale z noirowym twistem. Dodatkowo dochodzi sięganie do horroru - Maul ma być „pozornie nieśmiertelnym złoczyńcą” jak Jason Voorhees czy Michael Myers: czaić się w cieniu i wyłaniać się, gdy ktoś się najmniej tego spodziewa. Co ciekawe, serial ma też sięgać do... „Parszywej zgrai”, zwłaszcza w kontekście motywu odnalezionej rodziny.

Skoro o horrorach mowa, to inkwizytorzy mają być straszniejsi, wręcz przerażający. Marrok ma poruszać się powolutku, a potem nagle wyskakiwać na ofiarę, niczym czający się drapieżnik.

Na koniec drobna rada od Sama Witwera: nie trzeba znać żadnych „Gwiezdnych Wojen”, by w pełni cieszyć się serialem, bo wszystko będzie w nim zawarte.



Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (5)

Plotki o „Maulu: Mistrzu cienia” #7

2026-03-18 19:46:35 Różne

Pozostało już bardzo niewiele czasu do premiery nowego serialu animowanego, „Maul: Mistrz cienia”. W nowej porcji plotek mamy całe szczęście same oficjalne źródła.

Polskie zwiastuny

Na dobry początek mamy oba wypuszczone do tej pory zwiastuny z polskim dubbingiem. W główną rolę wcieli się prawdopodobnie Maciej Kowalik.





Tytuły odcinków

Oficjalna na swoim twitterowym profilu zdradziła tytuły wszystkich odcinków. Będą one emitowane na Disney+ w formacie dwa co tydzień.



A oto zatem lista:

  • 6 kwietnia - 1x01 - „The Dark Revenge” („Mroczna zemsta”) oraz 1x02 - „Sinister Schemes” („Złowieszcze intrygi”). Maul często mawiał o zemście, także tytuł pierwszego epizodu wybitnie pasuje.

  • 13 kwietnia - 1x03 - „Whispers in the Unknown” („Szepty w nieznanym”) oraz 1x04 - „Pride and Vengeance” („Duma i pomsta”). Czyżby epizod czwarty nawiązywał do klasycznej powieści romantycznej „Duma i uprzedzenie” („Pride and Prejudice”) pióra Jane Austen?

  • 20 kwietnia - 1x05 - „Inquisition” („Inkwizycja”) oraz 1x06 - „Night of the Hunted” („Noc ofiar/tych, na których się poluje”).

  • 27 kwietnia - 1x07 - „Call to the Oblivion” („Wezwanie do pustki”) oraz 1x08 - „The Creeping Fear” („Pełzający strach”). A tu ciekawostka, bo nazwa odcinka ósmego miała być... tytułem „Zemsty Sithów”.

  • 4 maja - 1x09 - „Strange Allies” („Niecodzienni sojusznicy”) oraz 1x10 - „Finale” („Finał”). Ostatnia nazwa nie wróży zbyt dobrze dla hipotetycznego drugiego sezonu, ale zobaczymy.


Wypowiedzi twórców

Sam Witwer ostatnio usiadł wraz z Oficjalną i odpowiedział na kilka tweetów. Możecie też wejść na konta osób, które wybrano i zobaczyć, jak bardzo się cieszą.







W serwisie Animation Magazine ukazał się artykuł o serialu. Brad Rau zdradził, że zdaniem Filoniego będzie to szansa na dowiedzenie się czegoś o Zabraku. I choć będzie to dobra okazja, by zajrzeć do jego głowy i zobaczyć co robił podczas rządów Imperium, to nie należy się spodziewać, że dowiemy się absolutnie wszystkiego, bo zdaniem reżysera zrujnowałoby to postać. Aura tajemnicy ma pozostać.

Były Sith jest oczywiście czarnym charakterem, więc otaczające go postaci muszą stać w swego rodzaju kontraście do niego. Mamy zatem Devon, pozbawioną złudzeń padawankę ukrywającą się przed Imperium; a także Brandera, zmęczonego pracą glinę, który musi jednocześnie naprawić napiętą relację z synem oraz zbadać sprawę Maula tak, by Imperium nie zainteresowało się za bardzo jego planetą.

Artysta 3D Joel Aron powiedział, że Dave dał im ważną wytyczną - nigdy żadna animacja nie może kierować się w stronę seriali aktorskich, czyli hiperrealizmu. Zależy mu na tym, by miały one swój własny kierunek artystyczny, a w przypadku tejże produkcji widać będzie wszędzie rękę artystów. Niemniej seria ma celować w jakość live-action, a twórcom pomaga w tym program o nazwie Zviz. Będziemy też świadkami celowych zniekształceń, co widać na przykład w scenach walki w zwiastunie. Ma to przywodzić na myśl animację 2D. Ponadto styl walki bohaterów ma być bardziej agresywny.

Wielki powrót zaliczą też dorysówki („matte painting”), czyli obrazy malowane na szkle, które doskonale znamy z największych kinowych hitów - w tym też oczywiście „Gwiezdnych wojen”. Malował je Ralph McQuarrie w OT oraz Doug Chiang w prequelach. Dzięki temu twórcy mogą pokazać wielkie przestrzenie, jak chociażby miejski krajobraz Janix.

Nad modelami i redneringiem czuwa tajwańskie studio CGCG, które korzysta z programu Maya. Tempo pracy jest bardzo duże, zazwyczaj były to trzy odcinki naraz oraz 80-100 ujęć dziennie.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (6)

Plotki o „Maulu: Mistrzu cienia” #6

2026-03-06 20:27:34 Różne

Równo miesiąc pozostał do premiery nowego serialu animowanego „Maul: Mistrz cienia”. Nazbierało się zatem trochę ploteczek.

Nowy obrazek

Zacznijmy od nowego obrazka, który od jakiegoś czasu krąży po sieci dzięki serwisowi Collider. Nie jest może za odkrywczy, ale z pewnością miło spojrzeć na głównego bohatera.



Zabawki, zabawki...

Czymże byłyby nowe produkcje gwiezdnowojenne bez lekkich spoilerów zabawkowych? Jakiś czas temu odbyły się nowojorskie Toy Fair, na których zaprezentowano między innymi maulowe figurki z serii Funko. Potwierdzają one, że pomarańczowy zamaskowany Zabrak to Icarus, którego zagra Steve Blum (Zeb z „Rebliantów”). Zbroja Rook Kast wydaje się nieco poturbowana, a Jedenasty Brat ma pseudonim... „The Crow” („Kruk”). Zapewne z powodu swojej ptasiej maski, ale może jest tu coś więcej? Pewnie niedługo się przekonamy.



Do sprzedaży trafią też figurki Hasbro z bardziej realistycznej Black Series. Możemy spodziewać się Maula, Devon, Rook i Jedenastego Brata. To dobre spojrzenie na to, jak będą wyglądali bohaterowie. Jest też ciekawa teoria fanowska dotycząca Kast, ale zawiera spory spoiler, więc jeśli chcecie się dowiedzieć, kliknijcie tutaj.



Komiksowo

W środę ukazał się pierwszy zeszyt serii „Shadow of Maul” stanowiącej wstęp do serialu. Fabuła skupia się na Brandnie Lawsonie, więc jeśli chcecie się przekonać jakim typem bohatera jest, polecamy zapoznanie się z komiksem. Z ciekawostek, które być może będą istotne w animacji: (Spoiler):policjanci patrzą na portrety poszukiwanych bossów półświatka; prócz znanych nam Aleeny i Grana pojawia się też Pau'anin. Może wystąpi również w serii? Ponadto pod koniec możemy zobaczyć jak Maul dostanie się na Janix. Co ciekawe, ma z powrotem swój podwójny miecz.(Koniec Spoilera)

Wywiad z Witwerem



Zgodnie z zapowiedziami, Sam Witwer udzielił wywiadu w 236 numerze „Insidera”. Najpierw zbierzmy to, co już wiadomo od dawna, ale co pewnie warto przypomnieć: serial zacznie się po „The Clone Wars” - jak wiemy już od ładnych paru miesięcy, ma być to rok, aczkolwiek tekst dziwnie sugeruje, jakoby miałoby to być tuż po. Zabrak ma się powoli odnajdować w nowym, stworzonym przez Palpatine'a świecie.

Już w „Wojnach klonów” mężczyzna starał się odnaleźć w roli lalkarza i teraz też tak będzie - już w pierwszym odcinku zobaczymy jak pociąga za sznurki. Czy będzie mu to wychodziło? Podobno nie za bardzo, gdyż były Sith jest przyzwyczajony do robienia wszystkiego samodzielnie i będzie mu trudno odnaleźć się w roli dowódcy. A ponadto nie obdarza zaufaniem łatwo. Tutaj ciekawym przypadkiem będzie Rook, której Maul nieraz posłucha, bo w przeciwieństwie do Palpatine'a nie jest zaślepiony wyłącznie swoją wizją i potrafi docenić inny punkt widzenia.

Skoro o Imperatorze mowa - były uczeń jest na niego wściekły. Zrozumiał bowiem, że to Sheev jest źródłem jego cierpienia. Gdy będzie spoglądał na Imperium, dojdzie do wniosku, że brak mu pryncypiów, w przeciwieństwie do... Jedi. Owszem, ci byli jego wrogami, ale przynajmniej reprezentowali jakieś wartości, co Zabrak szanuje. Co ciekawe, będzie też myślał o swoim bracie, Savage'u. Czy traktował go dobrze, zważywszy na to jak tamten był lojalny? Nie, ale dopiero teraz do Maula dotrze, że go zawiódł. Zdaniem Sama serial opowie nam o „złych gościach kontra jeszcze gorszych” i jego bohater będzie należał do tych pierwszych. Widzowie mają podobno nieraz stwierdzić, że schwarzcharakter w sumie ma rację.

Zabrak często mówi prawdę i dzięki temu udało mu się niemalże przekonać Ahsokę pod koniec TCW do dołączenia do niego. Jednakże powiedział za dużo i zaproponował zabicie Anakina, przez co dziewczyna odrzuciła ofertę. Teraz Maul wie, że należy uważniej dobierać słowa. Będzie stosował perswazję i ponosił konsekwencje swoich czynów.

Witwer chwali sobie również powrót do dawnej ekipy twórców, w tym zwłaszcza dźwiękowca Davida Collinsa, który ponoć stworzyć coś na miarę filmu kinowego, a nie serialu.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (5)

Analiza zwiastuna „Maula: Mistrza cienia”

2026-01-27 15:19:03 Różne



W ostatnich dniach dostaliśmy nareszcie zwiastun nowego serialu - „Maul: Mistrz cienia”. Polski tytuł został ujawniony na Disney+, tam też możecie zobaczyć zajawkę z rodzimym dubbingiem. Tymczasem przejdźmy do naszej tradycyjnej analizy, bo mimo że trailer jest dość krótki, to możemy wypatrzeć w nim całkiem sporo smaczków.



Spójrzmy najpierw na Janix - wedle artykułu na Oficjalnej Joel Aron powrócił do znanej z TCW metody malowania wyrazistymi pociągnięciami pędzla na szkle i płótnie, a następnie inkorporowania tego w ujęciach, stąd w „Mistrzu cienia” taki artystyczny wygląd. Widoczna tutaj konstrukcja przypomina trochę stację Koło z Legend, a całość ma też styl Nar Shaddaa. Alex z SWE w swojej analizie ma teorię, zgodnie z którą Janix może znajdować się w Jądrze lub Koloniach, gdyż według artykułu na Oficjalnej Imperium rozpoczęło konsolidację Galaktyki od centrum, a na serialowym globie dopiero siły rządowe się pojawiają.



W podobnej scenerii widzimy postaci schodzące pionowo po ścianie budynku - wygląda na to, że ekipa Maula będzie dokonywała napadu bądź skoku. Pierwsza bohaterka bowiem przypomina trochę Mandaloriankę (Rook?), drugą natomiast jest nowy pomarańczowy Zabrak, który pojawi się za chwilę.



Tutaj nie widać za dobrze, bo panowie pojawiają się dosłownie na ułamek sekundy - Maulowi pomagają dwaj Zabrakowie, jeden pomarańczowy, drugi potężny, przywodzący na myśl trochę Savage'a. Czyżby nasz główny bohater ściągnął do pomocy Braci Nocy? A może to po prostu zabrakańscy opryszkowie z innego miejsca? Już niedługo się dowiemy. Mężczyźni najprawdopodobniej walczą ze szturmowcami, którzy są widoczni w podobnie oświetlonym czerwienią korytarzu.



Fani Mandalorian też nie powinni narzekać, bo dostaniemy również i ich. Na pierwszym obrazku wojowniczka (prawdopodobnie Rook Kast) walczy z droidami przy pomocy miotacza płomieni. Na drugim rozmawia z Maulem - ze zwiastuna z Celebration wiemy, że tematem ich konwersacji jest potencjalna uczennica. Nawiasem, do roli kobiety ponownie wraca Vanessa Marshall, najbardziej znana jako Hera Syndulla.



Ta scenka pojawia się na ułamek sekundy, ale więcej kontekstu może nam dać zwiastun z Celebration: w pojeździe jadącym z przodu znajdują się Mandalorianie, którzy będą prowadzić mocny ostrzał żółtych pojazdów, które zapewne przewożą coś cennego.



Skoro przy napadach jesteśmy, to spójrzmy na bossów półświatka. Ten stylizowany na Kingpina Gran to Deemis, co wiemy z zapowiedzi na stronie Marvela. W zwiastunie z Celebration rozmawia z ubranym w mechaniczny strój Aleeną o tym, że pojawił się nowy gracz na planecie, który dokonał niezwykłego skoku. Ale jak widać dojdzie pomiędzy nimi do nieporozumienia. Aleenę ochraniają nowe rodzaje droidów, a obok Deemisa stoją trandoshańscy ochroniarze.



Nie mogłoby też zabraknąć bardziej znanych syndykatów - tutaj w osobie Pyke'ów. Widać, że przeszli zmiany w wyglądzie i zbliżyli się bardziej do swojej aktorskiej wersji.



Oczywiście wyżej wymienieni bossowie nie będą jedynymi zagrożeniami dla Maula i planety Janix, bo choć ta początkowo ma być neutralna, to jednak nie pozostanie taką długo. Tu widzimy niszczyciel unoszący się nad miastem czy maszynę kroczącą wzbudzającą strach u mieszkańców. Możemy wśród nich dostrzec ludzi, Arcony oraz Ithorianina.



Tutaj Maul walczy z policją, używając swojego podwójnego ostrza. Znowu powraca pytanie o to, jak odzyskał swą broń, gdyż ta pod koniec TCW spadła w czeluście Coruscant podczas pojedynku z Ahsoką.



Popatrzmy na drugą stronę medalu, czyli stróżów prawa. Jak wiemy z komiksowej zapowiedzi, policjant będzie nazywał się Brander Lawson i będzie robił wszystko, aby zaprowadzić porządek na Janiksie. W jego rolę wcieli się brazylijski aktor Wagner Moura, najbardziej znany z roli Pabla Escobara z „Narcos”. Na pierwszym obrazku widzimy go przed intensywnie różowym budynkiem. Na drugim Brander przygląda się listowi gończemu (o którym zaraz) wystawionym za Maulem, a towarzyszą mu inni policjanci oraz jego partner, droid Two Boots, który przemówi głosem brytyjskiego komika Richarda Ayoade.

Jeśli odpalicie zwiastun w lepszej jakości, możecie dostrzec też drobne detale takie jak pojedyncze włoski na głowach postaci, chociażby Brandera. Zaiste daleką drogę przeszła starwarsowa animacja.





Lawson i Two Boots pochylają się nad ciałem (lub zniszczonym droidem?) prawdopodobnie w policyjnym laboratorium, gdy nagle pracę przerywa im hologram Maula. Zdaje się, że mężczyzna będzie traktował kwestię znalezienia Zabraka osobiście.



Przejdźmy do Jedi - tutaj pewnikiem mamy mistrza Eeko-Dio-Dakiego, w którego wcieli się Dennis Haysbert, znany choćby z serialu „24 godziny”. Choć sporo osób wzięło go za Trandoshanina, to specjalista od ras Matty T twierdzi, że mamy do czynienia z Vurkiem (choć nietypowym, bo ma brodę). Przedstawiciela tego gatunku, w osobie Colemana Trebora, można zobaczyć w „Ataku klonów” - to ten, którego zestrzeliwuje Jango, gdy Jedi próbuje zabić Dooku na balkonie areny. Tak czy siak, mistrz wydaje się stary, a jego wizerunek - podarty płaszcz i sękata laska, w której pewnikiem ukrywa miecz - przywodzą na myśl typ „szalonego czarodzieja” lub Yodę z OT. Zapewne będzie on mistrzem Devon. Na drugim zdjęciu staje on do walki przeciwko siłom Imperium.



Devon Izara zastanawia się nad przyszłością - to zapewne owa niepewność będzie miała duży wpływ w przeciągnięciu dziewczyny na ciemną stronę. Wraz z mistrzem obserwują list gończy za Maulem, na którym to jest napisane: „WANTED FOR (?) LARGE”. Prócz szturmowców można zaobserwować nowego droida-drona, a w tle kroczy Bith i albo Cereanin, albo człowiek w wysokim kapeluszu.



Oczywiście obecność Jedi niewątpliwie zwróci uwagę Imperium - w zwiastunie wielokrotnie możemy zobaczyć jak Devon i Eeko stają naprzeciwko szturmowców. Tutaj dziewczyna walczy z nacierającą kanonierką, w późniejszych kadrach widać jak ją przejmuje i sama pilotuje. Co ciekawe, towarzyszy jej Brander (który potem ostrzeliwuje wrogów z wnętrza statku) i jeszcze jakiś młodszy mężczyzna. W liście aktorów możemy wyczytać, że Charlie Bushnell (Luke w disnejowskim „Percym Jacksonie”) zagra kogoś o imieniu Rylee Lawson - może to syn?



Niestety, wygląda na to, że Devon zostanie pojmana i osadzona w celi. Na ratunek jednak przybędzie jej Maul, którego Twi'lekanka rozpoznaje - zapewne słyszała o nim od innych Jedi lub z HoloNetu podczas wojen klonów.



Maul przygotowuje herbatę (lub inny napój) na „japońską” modłę - wyżej wzmiankowany artykuł na Oficjalnej wspomina o tym, że twórcy wykorzystali tutaj manierę Sama Witwera, który sam brał udział w takiej ceremonii w Kraju Kwitnącej Wiśni. Będzie to rzadka chwila wyciszenia i spokoju dla Zabraka, aczkolwiek należy zauważyć, że kamera powoli przesuwa się w stronę leżącego obok miecza, co może sugerować zawoalowaną groźbę. Oficjalna informuje też o tym, że herbatkę Maul wypije z Devon, a zatem pewnie tak będzie próbował ją przekonać do siebie. Ze zwiastuna z Celebration wiemy też, że dziewczyna zabierze mu broń.



Tutaj przenosimy się w dziksze tereny - pytanie czy to nadal Janix, ale pewnie jest to możliwe. Trochę ciężko dostrzec kto się z kim bije, wygląda na to, że jest to policja i szturmowcy. Pojawia się wyposażony w ptasią maskę Jedenasty Brat, który to - jako zastępca książkowego Szóstego Brata - pojawił się w „Opowieściach Jedi”. Nie miał jednak wiele czasu antenowego, więc może w serialu zdąży zabłysnąć. Tym bardziej, że wedle artykułu na Oficjalnej inkwizycja ma znajdować się u szczytu potęgi.



Maul zmierzy się również z Pierwszym Bratem, lepiej znanym jako Marrok. Zabrak dowiedzie swoich umiejętności - na zajawce widać, jak rzuca ostrzem, zabijając tym samym okolicznych szturmowców, cały czas walcząc z inkwizytorem. Zwiastun kończy się, gdy Maul przebija tors Marroka mieczem - ale wiemy przecież, że ten powrócił w „Ahsoce”. Może sprawa dziwnego, zmieniającego się w zielony dym inkwizytora zostanie choć trochę wyjaśniona.



Na koniec jak zwykle obrazki, które niekoniecznie pasują do reszty. Na pierwszym widzimy prom, najprawdopodobniej maulowy, nad zieloną planetą, którą pewnie jest Janix. Na drugim również statek, ale wyglądający na imperialny, no i bardziej przemysłową dzielnicę miasta.

Co jeszcze słychać w sprawie serialu? Sam Witwer świętuje, grając w „Shatterpoint” - co ciekawe, ustawił do walki z Maulem Piątego Brata i Wielkiego Inkwizytora, więc kto wie.



Ponadto aktor przypomniał, że razem ze swoim najlepszym przyjacielem Davidem W. Collinsem grał w „The Force Unleashed” odpowiednio Galena Marka oraz PROXY'ego. Dodał też, że znowu znajdą się w takiej roli. Collins wciela się w rolę Spybota, więc zapewne będzie to robot przyjazny Zabrakowi.



I na koniec ciekawostka: 4. sezon „Niezwyciężonego” rozpocznie się dokładnie w tym samym dniu, co „Mistrz cienia”, czyli 6. kwietnia. Oficjalne konto serialu skomentowało to memicznymi słowami: „No to zaczynamy zabawę”.



A co Wam udało się wypatrzeć? Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (10)

Zwiastun „Maul: Shadow Lord”

2026-01-22 18:25:54 Różne



W końcu się doczekaliśmy - przed nami zwiastun najnowszej starwarsowej animacji, czyli „Maul: Shadow Lord”. Trwa niecałe 2 minuty i jest nazywany „teaserem”, zapewne więc doczekamy się czegoś jeszcze. Co więcej, Oficjalna poinformowała o dacie premiery, która będzie miała miejsce 6 kwietnia wraz z dwoma odcinkami. Niestety, całość będzie składała się tylko z 10 epizodów i każdego tygodnia na Disney+ będą wyświetlane dwa. Obiecano nam za to historię bardzo spójną i połączoną ze sobą, choć o szybkim tempie.



Z artykułu możemy też się dowiedzieć, że Janix - planeta, na której dzieje się akcja - to połączenie Gotham i Metropolis, dobrze funkcjonująca demokracja, która wszakże skrywa swe mroczne oblicze. I choć nie dotknęło jej Imperium, to te oczywiście się pojawi chociażby w osobie Marroka i inkwizycji, która jest u szczytu potęgi.

Możemy też (chyba?) skończyć spekulacje na temat młodej Twi'lekanki, bo na imię ma Devon Izara i jest pozbawioną złudzeń byłą padawanką, skonfliktowaną między dobrem a złem, a jednocześnie nadal niewinną - kogoś takiego właśnie Maul szukał na swoją uczennicę.

Oficjalna podała także listę aktorów:
  • Sam Witwer - Maul

  • Gideon Adlon - Devon Izara

  • Wagner Moura - Brander Lawson

  • Richard Ayoade - Two-Boots

  • Dennis Haysbert - mistrz Eeko-Dio-Daki

  • Chris Diamantopoulos - Looti Vario

  • Charlie Bushnell - Rylee Lawson

  • Vanessa Marshall - Rook Kast

  • David W. Collins - Spybot

  • A.J. LoCascio - Marrok

  • Steve Blum - Icarus

Wczoraj trailer dostał jeszcze zajawkę, w której możemy wyłapać kilka ciekawych easter eggów: obi-wanowe „Nooo!” z „Mrocznego widma”, przecięcie Zabraka na pół czy jego pojedynek z Kenobim z „Rebeliantów”, a całości towarzyszy „Duel of the Fates”.



Oczywiście odezwał się też Starwarsówek. Rodzeństwo Kinerów podpisało teaser słowami: „To miły chłopiec”. Jennifer Corbettr ma oko na zwiastun, natomiast Keith Kellog cieszy się, że Maula zobaczymy już niedługo.

Różności

Pamiętacie może plakat z okazji 20-lecia Lucasfilmu? Na Oficjalnej wszystkie 173 postaci, zwierzęta i maszyny zostały podpisane i mają odnośniki w Databanku. Możecie sami sprawdzić ile jesteście w stanie rozpoznać.

Co ciekawe, znajdujący się w prawym dolnym rogu szturmowiec z „Detours” otrzymał imię - Killer (jest to też jeden z klonów z TCW). Powraca zatem odwieczne pytanie co z anulowanym serialem.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (22)

Plotki o „Maul: Shadow Lord” #4

2025-12-12 09:57:33 Różne

Niestety, mimo domysłów, nic o starwarsowej telewizji nie dowiedzieliśmy się podczas brazylijskiego Comic Con Experience, niemniej coś powoli w temacie Maulowym zaczyna się ruszać.

„Insider” zapowiada

Jak już wiemy, niestety w lutym zakończy swą wieloletnią działalność „Star Wars Insider”. Ukazała się już okładka ostatniego numeru i możemy z niej wyczytać, że w czasopiśmie znajdzie się wywiad z Samem Witwerem na temat serialu. Mogłoby to oznaczać, że na premierę możemy nastawiać się mniej więcej na pierwszy kwartał przyszłego roku.



I Marvel też

Sporą niespodziankę sprawił nam też Marvel, który zapowiedział pięciozeszytową miniserię „Shadow of Maul”, która będzie stanowiła prequel serialu. Pierwszy numer ma zadebiutować 4 marca, co ponownie rodzi pytanie o datę premiery. Z jednej strony może się okazać, że komiks będzie dość istotny dla zrozumienia fabuły animacji i ta ukaże się potem. Taki casus mieliśmy na przykład z „Wojnami klonów” Tartakovsky'ego czy powieścią „Labirynt zła” - oba te źródła wprowadzały do „Zemsty Sithów”. Z drugiej jednak strony poszczególne zeszyty mogą się ukazywać nawet co miesiąc, a sam komiks może jedynie dodawać kontekstu czy smaczku do serii. Podobna sytuacja miała miejsce przy okazji promocji gry „Jedi: Upadły zakon” (premiera w listopadzie 2019), która ma swoją miniserię „Dark Temple”, wydawaną od września do grudnia 2019. Tak czy siak, wszystko wskazuje na to, że na serial powinniśmy się szykować mniej więcej w marcu-maju.



Artykuł z Marvela daje jeszcze krótki opis „Shadow Lorda” oraz samego komiksu: Nadchodzący serial animowany, „Star Wars: Maul - Shadow Lord” ujawni plan Maula polegający na odbudowaniu jego kryminalnego syndykatu na Janiksie, planecie nieskalanej obecnością Imperium. Seria „STAR WARS: SHADOW OF MAUL” przedstawia to nowe miejsce akcji oraz postaci, w tym kapitana Brandera Lawsona i jego partnera, droida zwanego Two Boots. Razem badają ciemne interesy na Janiksie.

Witajcie na Janiksie, oświetlonym neonami i skąpanym w cieniach labiryncie, który znajduje się poza zasięgiem Imperium. Kapitan Brander Lawson robi co w swojej mocy, aby zaprowadzić rządy prawa na bezprawnym terenie. Towarzyszy mu jego partner, droid zwany Two Boots. Razem stawiają czoła knującym bossom przestępczym... podczas gdy wyłania się zagrożenie ze strony lorda cieni, Maula!


Scenarzysta Benjamin Percy, który pisał już opowieści o Zabraku w serii „Black, White & Red”, powiedział, że dzięki temu komiksowi może rozszerzyć historię zarówno swojej ulubionej postaci, jak i ukazać SW trochę z innej strony. Według niego będzie to kryminalna opowieść o glinach, syndykatach zbrodni i oświetlonym neonami i skąpanym w cieniu alejek mieście, które kryje w sobie wiele grzechów i tajemnic.

Warto zauważyć, że zarówno opis planety Janix, jak i postać droida zgadzają się z tym, co widać na jeszcze nieudostępnionym publicznie zwiastunie.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (3)

Ashley Eckstein chce animacji z Ahsoką

2025-09-25 09:40:09 Różne



Niedawno miała swoją premierę animacja „Odbuduj galaktykę: Elementy przeszłości”, w której możemy ponownie usłyszeć Ashley Eckstein w roli Ahsoki. Aktorka w wywiadzie dla Comic Book powiedziała, że chętnie zobaczyłaby jeszcze więcej przygód Togrutanki:

Osobiście chciałabym więcej animowanej Ahsoki. I myślę, że zostało jeszcze sporo do opowiedzenia... I wiecie co? Powiem wam coś, bo to moje marzenie. Dużo mówię o manifestowaniu marzeń. Chciałabym, by pewnego dnia ukazał się film animowany z Ahsoką w roli głównej. Byłoby cudownie. Często o tym marzę i jestem wierząca, a swoje sny trzeba wyławiać z głowy i rzucać je wszechświatowi. I wiecie co? Rzucę je światu. Chciałabym, by w pewnym momencie ukazała się animacja z Ahsoką.

Ashley dodała też, że wszystko zależy od fanów, bo - jak przekonuje - ekipa z Lucasfilmu naprawdę słucha. Na przykład podobno to właśnie dzięki nam Rosario Dawson wcieliła się w Tano w wersji aktorskiej, bo Filoni zobaczył fancasty z nią w roli głównej. Zresztą Dave obiecał Eckstein, że w animacjach to ona zawsze będzie głosem dziewczyny.

Zdaniem aktorki pozostało jeszcze wiele do opowiedzenia w historii Ahsoki - chociażby spory szmat czasu pomiędzy TCW a „Rebeliantami”. Poprosiła więc ponownie o głosy fanów.

A skoro przy tematach animacji jesteśmy, to Sam Witwer zdradził, że startował do roli... młodego Hana Solo. Lucas miał plan, by ten pojawił się w TCW i Filoni przesłuchał podobno całe mnóstwo aktorów. Sam naśladował rolę Harrisona Forda z „Amerykańskiego graffiti”. Pomysł ostatecznie porzucono, ale pamiętajmy, że George myślał też o tym, by Hana - jako dziecko - umieścić w „Zemście Sithów”. Miał on być sierotą wychowanym przez Wookieech, a podczas bitwy o Kashyyyk miał pomóc Yodzie w znalezieniu generała Grievousa. Lucas miał jednak podobno stwierdzić, że „to głupie”.
KOMENTARZE (20)

Zwiastun drugiej części „Odbuduj galaktykę”

2025-08-15 10:07:04 Oficjalna



Już za miesiąc z kawałkiem, bo 19 września, będziemy mogli obejrzeć drugą część miniserii LEGO „Odbuduj galaktykę”. Ta będzie nosiła podtytuł „Pieces of the Past”. Poniżej można znaleźć zwiastun, a powyżej plakat, wzorowany na tym z „Mrocznego widma”.



W „Pieces of the Past” pojawi się nowy złoczyńca, niejaki Solitus, który będzie się starał zniszczyć alternatywną galaktykę. Zobaczymy też (nie)sławnego zielonego Lepiego, Jaxxona, Cala Kestisa, Andora, Parszywą Zgraję, wielkiego Chewiego... oraz Revana, którego fani wypatrzyli w tle zwiastuna. Lord Sithów jest już co prawda w nowym kanonie, ale nigdy do tej pory „fizycznie” się nie pokazał.



A oto lista aktorów i ról, w które się wcielą:

  • Dan Stevens - Solitus

  • Alan Tudyk - K-2SO

  • Ben Schwartz - Jaxxon

  • Billy Dee Williams - Landolorianin

  • Gaten Matarazzo - Sig Greebling

  • Tony Revolori - Dev Greebling

  • Bobby Moynihan - Jedi Bob

  • Marsai Martin - Yesi

  • Michael Cusack - Servo

  • Ahmed Best - Darth Jar Jar

  • Anthony Daniels - C-3PO

  • Sam Witwer - Maul

  • Helen Sadler - Darth Rey

  • Phil LaMarr - Darth Kit Fisto

  • Matthew Wood - generał Grievous

  • Jake Green - Greedo

  • Shelby Young - księżniczka Leia

  • Piotr Michael - Yoda

  • Matt Sloan - Jedi Vader

  • Trevor Devall - mistrz Jedi Sheev

  • Dee Bradley Baker- Darth Nubs

  • Naomi Ackie - Jedi Jannah

  • Kevin Michael Richardson - Jedi Jabba Hutt

  • Kelly Marie Tran - Darth Rose Tico

  • Mark Hamill - Luke Skywalker

  • Jennifer Hale - droid-sonda Viper

  • Ashley Eckstein - Ahsoka Tano

  • Catherine Taber - piracka królowa Amidala

  • Cameron Monaghan - Cal Kestis

  • Nika Futterman - Asajj Ventress

  • Andre Sogliuzzo - Cassian Andor

  • James Arnold Taylor - Obi-Wan Kenobi

  • Brian George - Ki-Adi-Mundi

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (5)

Plotki o „Maul: Shadow Lord” #2

2025-05-03 16:15:44 IGN



Choć do premiery nowego serialu animowanego - „Maul: Shadow Lord” - pewnie jeszcze jakiś rok, to zaczynają się pojawiać kolejne plotki. Tym razem mamy wywiad z Samem Witwerem, czyli odtwórcą tytułowej roli. Zresztą, o ile Lucasfilm jest w ostatnich latach raczej skąpy w udzielaniu informacji i marketingu, o tyle Sam, jako nie tylko aktor, lecz także po prostu fan, bardzo chętnie się wypowiada, więc warto go obserwować.

Co zatem powiedział? Na początku nawiązał do tego, co wyznał na Celebration: akcja dzieje się rok po wojnach klonów. Maul znajduje się w nie za dobrym położeniu, bo jego poplecznicy albo go opuścili, albo nie żyją. Mężczyzna będzie musiał zatem przypomnieć sobie, że jest przecież wytrenowanym Sithem. Pochodzi on z czasów „magii, rycerzy, pasji, entuzjazmu, agresji, magii ognia”. Teraz z kolei Imperium wysysa ze wszystkiego kolor i magię. Czy tak właśnie miało być? Czy taką przyszłość obiecał mu Palpatine? Tego mamy się dowiedzieć, a przede wszystkim zobaczyć jakie przeznaczenie wykoncypuje sobie Zabrak.

Aktor zauważył też, że postać Maula ukształtowało jego wychowanie. Od małego uczono go zabijania Jedi i on oraz Savage zamordowali ich więcej, niż ludzie zdają sobie sprawę. A teraz rycerzy nie ma i Sith będzie miał problem z określeniem kto jest jego największym wrogiem. W pewnym momencie zda sobie sprawę, że jego celem będzie inspirowanie młodej osoby - swojej uczennicy. Niestety Witwer powiedział o niej tylko, że jest „bardzo zaskakująca”.

Sam jest teraz nie tylko aktorem, lecz także współtwórcą serialu, gdyż dogłębnie zna postać, a Filoni podobno jest fantastyczną osobą do współpracy. Zostało jeszcze sporo pytań bez odpowiedzi dotyczących Zabraka, przede wszystkim: dlaczego, mimo upokorzenia ze strony Sidiousa, ten nie do końca przestał w niego wierzyć? Dlaczego nie zdradził Jedi, że jego mistrz to Palpatine, mimo że miał wiele okazji? Te pytania sprawiają, że powstają nowe historie, ale nie spodziewajmy się flashbacków. Wedle aktora Palpatine to złoczyńca 10/10, natomiast sam Maul niekoniecznie. Nie zawsze zabija, jeśli nie ma ku temu powodu. Zresztą serial będzie o złych gościach, którzy będą walczyć z jeszcze gorszymi.

Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (6)

Celebration: Zapowiedź „Maul: Shadow Lord”

2025-04-18 09:52:17 Różne

Na niedawno zakończonym panelu poświęconym dwudziestoleciu Lucasfilm Animation zapowiedziano właśnie nowy serial animowany - „Maul: Shadow Lord”, który zadebiutuje w 2026 roku. Poniżej możecie zobaczyć logo serii.



Oficjalna wstawiła też filmik podsumowujący pracę w Lucasfilm Animation i pod koniec możecie zobaczyć króciutki fragment serialu.



Na panelu pokazano również zwiastun (rzecz jasna jeśli pojawi się w sieci, to zaktualizujemy newsa). Pokazywał on (Spoiler):wydarzenia z życia Maula pomiędzy „The Clone Wars” a „Rebelsami”. Zabrak będzie trenował nową uczennicę, gdyż miał wizję, jakoby miała mu ona pomóc w osiągnięciu zemsty. Ponadto walczył z Marrokiem, który powiedział do niego: „A więc to prawda. Żyjesz”.(Koniec Spoilera)

Oczywiście w tytułową rolę wcieli się Sam Witer, który pojawił się na scenie:



Jak myślicie, co pojawi się w nowej serii? Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (12)

D23: Panel o „Rebuild the Galaxy”

2024-08-09 22:29:52 Różne

Dzisiaj rozpoczęło się D23 - największa coroczna impreza Disneya, podczas której pojawia się najwięcej zapowiedzi nowych filmów i seriali ze stajni Myszy. Niedawno zakończył się panel o „LEGO Star Wars: Rebuild the Galaxy” - czyli produkcji celebrującej dwudziestopięciolecie współpracy duńskiego wytwórcy klocków z marką „Star Wars”. Tym razem zobaczymy jak cała galaktyka dosłownie przewraca się do góry nogami - dobrzy będą źli i odwrotnie.

Wiadomości do newsa zebraliśmy z konta Star Wars Holocron i Oficjalnej. Przede wszystkim pokazano nowy zwiastun i plakaty nawiązujące do tych prawdziwych.











Na panelu pojawili się James Waugh (starszy wiceprezydent Lucasfilmu) i showrunnerzy Dan Hernandez oraz Benji Samit. Co zobaczymy w filmie? Jego akcja będzie się działa po „Skywalkerze: Odrodzeniu” i jak było wspomniane w zapowiedzi serialu, ujrzymy Ewoków jako łowców nagród czy mrocznego „Sokoła Millenium”. Oczywiście nie obędzie się bez prawdziwych klocków związanych z produkcją; na poniższych zdjęciach możecie zobaczyć nadchodzące zestawy.



W filmie wrócą zarówno starzy bohaterowie w nowych rolach, jak i pojawią się nowi. Darth Jar Jar przemówi głosem Ahmeda Besta, a Luke - Marka Hamila. Ten ostatni jest również związany z produkcją filmu. Poza tym wystąpi cała plejada znanych i mniej znanych gwiazd. Chcemy tu zaznaczyć, że w artykule na Oficjalnej podano tylko głównych aktorów, więc ról większości musimy się domyślać. Jeśli pojawią się nowe informacje, zaktualizujemy newsa.

  • Gaten Matarazzo (grał Dustina w „Stranger Things”) jako Sig Greebling.

  • Tony Revolori (Flash Thompson w najnowszych „Spidermanach”) jako Dev Greebling.

  • Marsai Martin (znana z „Psiego patrolu”) jako Yesi Scala.

  • Bobby Moynihan (znamy go z roli Orki z „Ruchu Oporu”) jako Jedi Bob

  • Michael Cusack (to animator i aktor, który tworzy animacje dla Adult Swim) jako Servo.

  • Anthony Daniels jako łowca nagród C-3PO.

  • Kelly Marie Tran jako nowa wersja Rose.

  • Billy Dee Williams zapewne jako Lando.

  • Naomi Ackie jako nowa wersja Jannah.

  • Dee Bradley Baker zapewne jako klony lub Boba.

  • Terrence Carson zapewne jako Mace Windu.

  • Trevor Devall zapewne jako Ackbar.

  • Jake Green - wcześniej grał Poe Damerona i Greeda, więc może jedne z tych dwóch ról.

  • Jennifer Hale zapewne jako Aayla Secura.

  • Phill LaMarr zapewne jako Bail Organa lub Kit Fisto.

  • Ross Marquand zapewne jako Han Solo.

  • Piotr Michael zapewne jako Yoda.

  • Kevin Michael Richardson zapewne jako Jabba.

  • Matt Sloan - tu ciekawostka, bo grał Plo Koona... ale na planach filmowych prequeli.

  • Matthew Wood zapewne jako Grievous lub droidy bojowe.

  • Sam Witwer - tu ról może być wiele, najbardziej pasuje Maul lub Imperator.





Zapraszamy do dyskusji na forum.
KOMENTARZE (1)
Loading..