TWÓJ KOKPIT
0

George Lucas :: Newsy

NEWSY (1199) TEKSTY (32)

<< POPRZEDNIA     NASTĘPNA >>

Plotki o sadze

2006-12-31 11:55:00

Koniec roku się zbliża, więc w świecie filmów mamy sezon ogórkowy, a po świecie chodzą różne ploty. Jedną z nich opublikował TheForce.Net, powołując się na anonimowego informatora, który twierdzi jakoby George Lucas na jednym z prywatnych przyjęć w Hollywood opowiadał o technice cyfrowej i wspomniał przy okazji o serialu, który miałby się dziać między Epizodami VI i VII i być może byłby współtworzony przez HBO. Podobno dodał też, że do Epizodów VII – IX rozważany jest nowy reżyser. Cóż, a co nam przyniesie życie zobaczymy.
KOMENTARZE (0)

Co się kręci?

2006-12-31 01:23:19


Czyli kolejna porcja ciekawostek ze świata filmowego, dotyczących naszych ulubionych gwiezdnowojennych aktorów. Aby ubarwić nieco ten zbiór informacji, dziś pozwolę sobie też dodać kilka plotek towarzyskich. Zacznę od najważniejszej dla nas postaci filmowej: oto George Lucas ogłosił w piątek, iż "Indiana Jones 4" zadebiutuje w kinach już w maju 2008 roku! Według serwisu Stopklatka, Lucas w piątkowym wywiadzie zapewnił, że zdjęcia do filmu rozpoczną się w 2007 roku, gdyż niedawno ostatecznie ukończony został scenariusz. -"To będzie fantastyczne. To będzie najlepszy film z całej serii " - powiedział. Dotychczas nie wiadomo jeszcze gdzie dokładnie będzie kręcony "Indiana Jones 4", ale Lucas powiedział, że jego część powstanie na pewno w Los Angeles. Tymczasem George Lucas ma w przyszłym roku otrzymać nagrodę Irving "Bud" Levin Award na 50-tym Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w San Francisco. Nagrody te przyznawane są tylko raz, a Lucas otrzyma ją za propagowanie filmu jako sztuki, talent do innowacji i zdolności przedsiębiorcze, oraz ducha przygody i pasję. Ceremonia wręczenia nagrody odbędzie się 3 maja 2007.



Hayden Christensen zagra główną rolę w niezależnym filmie "The Madison Kid". Christensen wcieli się tam w rolę Phila Hellmutha, najmłodszego w historii Pokerowego Mistrza Świata (zdobył tytuł w roku 1989, gdy miał 24 lata). Autorem scenariusza do "The Madison Kid" jest przyjaciel Hellmutha, Bob Soderstrom. A skoro już o Haydenie mowa: jakiś czas temu świat obiegła informacja, iż Christensem na co dzień ze sporym rozbawieniem śledzi spekulacje na temat swojej orientacji seksualnej. W wywiadzie dla magazynu "V Man" stwierdził, że nie zamierza rozwiewać wątpliwości mediów. 25-letni aktor zapewnia, że nie przeszkadzają mu plotki dotyczące jego seksualności i czasami wręcz sam je podsyca. - Dla mnie męskość to umiejętność flirtowania z kobiecością. Nie drażnią mnie spekulacje na temat mojej orientacji seksualnej, ponieważ uważam je za dosyć zabawne. Ludzie, z którymi jestem blisko, wiedzą, jaka jest moja orientacja. W marcu gazety opublikowały zdjęcia namiętnego pocałunku gwiazdora "Gwiezdnych wojen" ze Sienną Miller, jednak Christensen do tej pory unika komentarzy na temat swojej znajomości z brytyjską aktorką.



Keira Knightley ogłosiła ostatnio, że nie zamierza zagrać w żadnym kolejnym filmie z serii "Piraci z Karaibów". Brytyjska aktorka wydała oficjalne oświadczenie wkrótce po zakończeniu zdjęć do filmu "Pirates Of Caribbean: At Worlds End", który wejdzie na ekrany kin w przyszłym roku. - Gram Elizabeth od 17 roku życia, a teraz mam lat 21 i zamierzam zająć się zupełnie nowymi projektami. Korzystając z okazji, znów przejdę do nowinek plotkarskich: Keira się żeni (czy może raczej wychodzi za mąż)! To będzie pewnie olbrzymi cios dla wszystkich jej fanów. Knightley zaręczyła się pod koniec sierpnia ze swoim chłopakiem, Rupertem Friendem, jest teraz podobno bardzo szczęśliwa i planuje swoje wesele. Keira pojawiła się na przyjęciu organizowanym przez Lindsay Lohan w Londynie i rozradowana opowiadała wszystkim o swoich planach weselnych.


Na koniec informacja, która co prawda nie dotyczy żadnego aktora z Gwiezdnych Wojen, jest jednak bardzo na miejscu.
Jak donosi Onet.pl:
Wychowują kolejnego Luke'a Skywalkera?
"Nieznajomość Gwiezdnych Wojen przyczyną afery na lotnisku. Synek Paula Bettany i Jennifer Connelly omal nie wpakował swojego taty w poważne kłopoty, kiedy wmówił pracownikom francuskiego lotniska, że nazywa się Luke Skywalker. 3-letni Stellan jest wielkim fanem sagi "Gwiezdne wojny" i podczas odprawy paszportowej w Nicei uparł się, że ma na imię Luke, a jego tata to… Darth Vader. "- Paul i Stellan wracali do domu z Nicei i podczas kontroli paszportowej pojawiły się problemy. Paul ma paszport brytyjski, a Stellan amerykański. Na dodatek jego zdjęcie było robione, kiedy miał najwyżej tydzień, więc teraz w wieku 3 lat wygląda zupełnie inaczej. Podczas kontroli paszportowej Stellan ogłosił, że nazywa się Luke, więc zaniepokojona celniczka zaczęła go pytać, czy Paul jest jego ojcem, a on stwierdził, że to nie jest jego tatuś, tylko Darth Vader. Zrobiło się zamieszanie i celnicy wezwali policję. Tak się nieszczęśliwie złożyło, że natrafili na jedyne osoby na świecie, które nie słyszały o "Gwiezdnych wojnach", więc trochę to potrwało, zanim wszystko udało się wyjaśnić" - opowiada Connelly."
KOMENTARZE (35)

Męski świat

2006-12-30 23:50:00

Nagi Ewan McGregor prezentem

Ewan McGregor bardzo chętnie rozbiera się przed kamerą i traktuje swoją nagość jako… prezent dla widzów płci żeńskiej.

Szkocki gwiazdor, który występował nago w takich filmach, jak "Trainspotting", "Idol" oraz "Młody Adam", zapowiada, że w przyszłości nadal będzie się obnażać na ekranie.

- Uwielbiam to. Grałem nago w kilku filmach. Robię to dla moich fanek - wyjawił aktor w wywiadzie dla amerykańskiej telewizji.


Zgrany zespół Zellweger i McGregor

Renee Zellweger i Ewan McGregor byli tak zadowoleni ze swojej współpracy w filmie "Do diabła z miłością", że postanowili znaleźć dla siebie nowy projekt.

W filmie "Miss Potter" o życiu słynnej angielskiej pisarki dla dzieci Beatrix Potter Zellweger wcieliła się w postać tytułowej bohaterki, zaś McGregor zagrał jej wydawcę Normana Warne.

- Jakieś 3-4 lata temu zagraliśmy razem w komedii romantycznej "Do diabła z miłością". To była bardzo specyficzna komedia nawiązująca do stylu lat 60. Chociaż praca nie była łatwa, oboje świetnie się bawiliśmy i często powtarzaliśmy sobie, że chętnie zagralibyśmy razem w jakimś mniej skomplikowanym filmie, na przykład dramacie. Renee zapamiętała nasze rozmowy i pewnego dnia zadzwoniła, żeby powiedzieć, że znalazła odpowiedni scenariusz. Cudownie było znowu z nią pracować - mówi szkocki aktor.


Bryka George'a Lucasa

Na koniec mamy coś ekstra. Stara miłość nie rdzewieje, mówi przysłowie, i jak widać jest ono prawdziwe także w przypadku George'a Lucasa, który nadal pasjonuje się szybkimi samochodami. W tym roku postanowił sobie sprawić prezent na święta i kupił Moslera MT900. Co ciekawe jest to pierwszy egzemparz sprzedany w USA, jego numer seryjny to 003, dwa pierwsze posłużyły do testów wytrzymałościowych. Poniżej zdjęcie samochodu Flanelowca:



Przy takim nawet bryka Lorda Barta wysiada...
KOMENTARZE (0)

Wieści filmowe na koniec roku

2006-12-21 10:24:00

George Lucas doceniony

George Lucas otrzyma nagrodę Irving "Bud" Levin Award podczas festiwalu filmowego w San Francisco.

San Francisco Film Society przyznaje swoją nagrodę tylko raz. Lucas otrzyma ją za propagowanie filmu jako sztuki, talent do innowacji i zdolności przedsiębiorcze, oraz ducha przygody i pasję.

Międzynarodowy Festiwal Filmowy w San Francisco odbędzie się po raz 50-ty i potrwa od 26 kwietnia do 10 maja 2007 roku. Nagroda Irving "Bud" Levin Award została nazwana imieniem jego pomysłodawcy. Wyróżnienie zostanie wręczone Lucasowi 3 maja w hotelu Westin St. Francis.


Ed Harris z Samuelem Jacksonem w thrillerze "The Cleaner"
Ed Harris dołączył do obsady thrillera "The Cleaner". Główną rolę gra Samuel Jackson, reżyseruje Renny Harlin ("Na krawędzi", "Długi pocałunek na dobranoc").

Głównym bohaterem "Cleanera" jest Tom, mężczyzna mający obsesję na punkcie czystości. Swoją fobię wykorzystuje w życiu zawodowym, jest bowiem profesjonalnym sprzątaczem czyszczącym... miejsca przestępstw. Kiedy zostaje wplątany w sprawę, która okazuje się zatuszowanym morderstwem, będzie musiał zmierzyć się z własnymi rodzinnymi sekretami.

Zdjęcia rozpoczynają się pod koniec stycznia w Shreveport.


Rose Byrne w nowym serialu autora "Rodziny Soprano"

Rose Byrne ("Apartament") wystąpi u boku Glenn Close w nowym, niezatytułowanym jeszcze serialu stacji FX realizowanym na podstawie scenariusza Todda A. Kesslera, współtwórcy przebojowej "Rodziny Soprano". Współautorami historii będą Daniel Zelman oraz Glenn Kessler. Pilota wyreżyseruje Allen Coulter ("Hollywoodland").

Byrne wcieli się w postać świeżo upieczonej absolwentki szkoły prawniczej podejmującej wymarzoną pracę u wziętej pani adwokat Patty Hyghes (Glenn Close).

W serialu wystąpią również Tate Donovan i Zeljko Ivanek. Zdjęcia rozpoczną się w lutym przyszłego roku w Nowym Jorku.


ILM walczy o Oskary

I choć nominacji do Oskarów jeszcze nie przyznano, wiadomo już, które filmy będą ubiegać się o nominację (jeszcze nie o nagrodę) do wyróżnienia Akademii. Na dzień dzisiejszy ogłoszono, że w grę wchodzi właściwie 7 filmów (znając życie penwie trzy dostaną nominację). Są to "Casino Royale", "Eragon", "X-Men: Ostatni Bastion", "Piraci z Karaibów: Skrzynia Umarlaka", "Posejdon", "Superman: Powrót" i "Noc w Muzeum". ILM odpowiada za efekty w Piratach, oraz współodpowiada za Posejdona i Eragona. Zobaczymy, czy tym razem zgarną statuetkę.
KOMENTARZE (0)

George Lucas wśród największych filantropów

2006-11-28 20:11:00

BusinessWeek ogłosił listę 50 największych filantropów naszych czasów, co ciekawe wbrew obiegowej opini, że tylko mu na kasie zależy, znalazł się tam twórca Gwiezdnej Sagi George Lucas. Pierwsze miejsce na liście ma oczywiście Warren Buffet, który na cele dobrocznne przeznaczył ponad 40 miliardów USD, na drugim miejscu jest Bill Gates z "zaledwie" 3 miliardami. Na dalszych miejscach znajdują się między innymi George Soros, David Rockefeller, Michael Bloomberg (burmistrz Nowego Jorku - 550 milionów), Ted Turner (423 miliony, właściciel CNN), Paul Allen, Larry Ellison (Oracle). Geogre znalazł się na 42 miejscu z 203 milionami przekazanymi na cele dobroczynne w ostatnich latach, a 209 przez całe swoje życie. Jego majątek ocenia się na 3,6 miliarda dolarów.
KOMENTARZE (0)

Informacje ze Świata Filmu

2006-11-14 22:54:00 Stopklatka, Onet, Filmweb, Esencja

Ewan McGregor gwiazdą futurystycznego "Franklyna

Ewan McGregor zagra główną rolę w fantastycznym dramacie zatytułowanym "Franklyn". Zdjęcia do filmu rozpoczną się latem przyszłego roku. Reżyseruje, na podstawie własnego scenariusza, Gerald McMorrow.

Akcja filmu rozgrywać się będzie jednocześnie we współczesnym i futurystycznym Londynie, w którym przestał obowiązywać rozdział religii od państwa. Obraz koncentrować ma się na losach czterech dusz zamieszkujących oba światy, których spotkanie okaże się brzemienne w skutkach.


Bruce Willis i Samuel L. Jackson znowu razem

Bruce Willis i Samuel L. Jackson, którzy spotkali się już na planach kilku filmów ("Pulp Fiction", "Niezniszczalny"), zagrają razem także w obrazie pt. "Black Water Transit". Film ten będzie pełnometrażowym debiutem reżyserskim znanego autora wideoklipów i filmów reklamowych Samuela Bayera.

Samuel Bayer to uznany i wielokrotnie nagradzany twórca wideoklipów, który ma na swoim koncie między innymi "Smells Like Teen Spirit" Nirvany i "Wake Me Up When September Ends" grupy Green Day. Jego nazwisko było już wymieniane przy takich projektach jak remaki filmów "Znikającego punktu" oraz "Przynieście mi głowę Alfredo Garcii".

"Black Water Transit" będzie opowieścią o trzech przeciwstawnych grupach przestępców, policjantów i prawników, których losy splatają się w czasie prób przejęcia nielegalnego transportu broni i śledztwa w sprawie podwójnego morderstwa. Willis wcieli się tutaj w rolę przestępcy Earla Pike'a.

Scenariusz filmu napisał Autorem Doug Richardson, autor fabuł " Bad Boys", "Osaczonego" i "Szklanej pułapki 4.0".


Najlepszy reżyser filmowy - wyniki plebiscytu

Steven Spielberg zdeklasował konkurencję. I jakoś te wyniki wcale nas nie dziwią. Wygrał bezapelacyjnie - facet, który po prostu czuje kino. Dobiegł końca kolejny plebiscyt organizowany przez Stopklatkę, magazyn "Cinema" oraz Esensję.

Steven Spielberg zdobył ponad 1/4 wszystkich waszych głosów, ale też gdy patrzy się na jego dokonania jakoś specjalnie to nie dziwi. Niedawno zarzucono temu twórcy, że wraz z Georgem Lucasem (18. miejsce na liście) zniszczył kino masowe. Dość kontrowersyjna to była wypowiedź. Widzowie zdecydowanie inaczej oceniają umiejętności i dokonania Stevena Spielberga wspominając takie jego filmy jak: "Szczęki", "Bliskie spotkania trzeciego stopnia", "E.T.", seria "Indiana Jones" i wiele, wiele innych. Spielberg to także twórca kina poważnego, ceniony za "Imperium słońca", "Listę Schindlera", "Szeregowca Ryana" czy ostatnio "Monachium". Od początku raczej nie mieliśmy wątpliwości kto wygra ten plebiscyt (poniżej lista reżyserów wszech czasów według redaktorów naczelnych). Na bardzo wysokim drugim miejscu Pedro Almodovar. Postać u nas bardzo ceniona, której filmy oglądamy cały czas z niesłabnącym zainteresowaniem. Nieco ponad 10 proc. głosów, w okolicach premiery jego najnowszego przedsięwzięcia. Zdecydowanie lubiany za przyglądanie się kobietom, w których dostrzega to o czym inni autorzy po prostu nie pamiętają lub czego nie chcą dostrzegać. Trzecie miejsce - Alfred Hitchcock. Klasyk, i to wyjątkowy. Jego ujęcia zna każdy. A poza tym nieśmiertelna recepta na dobry film, który ma się zaczynać trzęsieniem ziemi, a potem... A potem już sami powinniście wiedzieć co. Poza pudłem, na czwartym miejscu, znalazł się Federico Fellini. Też gigant. Piątka dla Francisa Forda Coppoli. Czyli dla kolejnego pomnika, i to na dodatek żywego.
Szóste miejsce dla Ouentina Tarantino. Mimo że facet nie ma tak bogatej filmografii jak poprzednicy, to na piedestale postawił go "Pulp Fiction". Szczęśliwa siódemka przypadła Woody′emu Allenowi, który na szczęście od kilku lat odzyskał formę z początków kariery, i wciąż nie powiedział ostatniego słowa. Ósme miejsce Stanleya Kubricka jest może trochę niskie, ale obecność tego reżysera na liście świadczy o tym, że nasi respondenci wiedzą, co to kino. Dziewiąta pozycja to kolejny magik kina, David Lynch. I znowu nie ma się co rozpisywać o tym, co dziesiąta muza mu zawdzięcza. Pierwszą dziesiątkę zamyka Martin Scorsese. Ale ktoś ja musiał zamknąć.
Dalej nie mniej znaczące nazwiska: Oliver Stone, Peter Jackson, Ingmar Bergman, Milos Forman, Lars von Trier. W sumie kilkadziesiąt nazwisk...
Oto pierwsza 20. najlepszych zagranicznych reżyserów wszech czasów
1. Steven Spielberg - 25,48%
2. Pedro Almodovar - 10,12%
3. Alfred Hitchcock - 5,52%
4. Federico Fellini - 4,42%
5. Francis Ford Coppola - 4,42%
6. Quentin Tarantino - 4,14%
7. Woody Allen - 4,14%
8. Stanley Kubrick - 3,68%
9. David Lynch - 3,13%
10. Martin Scorsese - 3,13%
11. Oliver Stone - 2,85%
12. Peter Jackson - 2,76%
13. Ingmar Bergman - 2,39%
14. Jim Jarmusch - 1,84%
15. Ridley Scott - 1,29%
16. Tim Burton - 1,29%
17. Milos Forman - 1,10%
18. George Lucas - 1,01%
19. James Cameron - 0,92%
20. Lars von Trier - 0,92%

REDAKCYJNY TOP
Pięciu najlepszych zagranicznych reżyserów według redaktorów naczelnych CINEMY, ESENSJI I STOPKLATKI.
1. Steven Spielberg
2. Stanley Kubrick
3. Oliver Stone
4. Francis Ford Coppola
5. Alfred Hitchcock

Ogłoszono nominacje do nagród People's Choice Awards

Dziś ogłoszono nominacje do 33. już edycji nagród People's Choice Awards - wyróżnień przyznawanych przez publiczność ulubionym filmom, aktorom, muzykom i programom telewizyjnym, w których co roku swoje głosy oddaje kilkadziesiąt milionów ludzi.

Lista nominacji tworzona jest przy współudziale specjalistów z firmy Knowledge Networks, którzy dzięki serii ankiet i badań ustalają jakie gwiazdy i jakie filmy cieszą się największym zainteresowaniem wśród odbiorców w wieku od 18 do 49 lat. Na stronie PCAvote.com już od dziś można głosować na swoich ulubieńców.

Wkrótce organizatorzy ogłoszą listę nominowanych filmów.

O nagrody People's Choice Awards w kategoriach filmowych walczą w tym roku:

ULUBIONA AKTORKA
Jennifer Aniston
Halle Berry
Sandra Bullock

ULUBIONY AKTOR
Johnny Depp
Tom Hanks
Denzel Washington

ULUBIONA AKTORKA PIERWSZOPLANOWA
Cameron Diaz
Kirsten Dunst
Scarlett Johansson

ULUBIONY AKTOR PIERWSZOPLANOWY
Matt Damon
Brad Pitt
Vince Vaughn

ULUBIONA AKTORKA KINA AKCJI
Kate Beckinsale
Halle Berry
Uma Thurman

ULUBIONY AKTOR KINA AKCJI
Johnny Depp
Samuel L. Jackson
Jet Li

NAJLEPSZY EKRANOWY DUET
Jennifer Aniston i Vince Vaughn w filmie "Sztuka zrywania"
Matt Damon, Jack Nicholson i Leonardo DiCaprio w filmie "Infiltracja"
Johnny Depp i Keira Knightley w filmie "Piraci z Karaibów: Skrzynia umarlaka"

ULUBIONY SERIAL KOMEDIOWY
"Diabli nadali"
"My Name Is Earl"
"Dwóch i pół"

ULUBIONY SERIAL KOMEDIOWY - ANIMACJA
"Głowa rodziny"
"Bobby kontra wapniaki"
"Simpsonowie"

ULUBIONY TELEWIZYJNY DRAMAT
"CSI: Kryminalne zagadki Las Vegas"
"Chirurdzy"
"House"

ULUBIONA AKTORKA TELEWIZYJNA
Jennifer Love Hewitt
Eva Longoria
Julia Louis-Dreyfus

ULUBIONY AKTOR TELEWIZYJNY
Patrick Dempsey
Charlie Sheen
Kiefer Sutherland

NAJBARDZIEJ ZABAWNA AKTORKA
Ellen DeGeneres
Julia Louis-Dreyfus
Queen Latifah

NAJBARDZIEJ ZABAWNY AKTOR
Will Ferrell
Adam Sandler
Robin Williams

George Lucas opóźnia Indianę Jonesa

Frank Darabont twierdzi, że George Lucas jest odpowiedzialny za opóźnianie produkcji czwartej części przygód Indiany Jonesa.

Zdjęcia do kolejnego sequelu miały się rozpocząć już w 2004 roku, jednak producent nieustannie opóźniał przygotowania, chociaż scenariusz napisany przez Darabonta zrobił bardzo dobre wrażenie na reżyserze Stevenie Spielbergu.

- To było naprawdę frustrujące. Przez ponad rok pracowałem nad scenariuszem. Konsultowałem wszystko ze Stevenem Spielbergiem, który był bardzo zadowolony z mojej pracy i chciał rozpoczynać zdjęcia już 2 lata temu. Powiedział, że to najlepszy scenariusz od czasu "Poszukiwaczy Zaginionej Arki". Tymczasem Lucas przeczytał tekst i powiedział: "Raczej nie, nie podoba mi się ten scenariusz". Potem, kiedy Spielberg był gotowy do kręcenia, Lucas zarządził rozpoczęcie pracy nad scenariuszem od nowa. Obawiam się, że nie można tak długo angażować się w coś emocjonalnie i poświęcać na coś tyle lat pracy, żeby później zostać na lodzie - twierdzi rozgoryczony scenarzysta w wywiadzie dla serwisu Moviehole.net.


Bez Spielberga i Lucasa? Światowe kino dwadzieścia godzin na dobę na TVP Film

Wiosną przyszłego roku rusza kanał TVP Film. W codziennym, dwudziestogodzinnym bloku znajdzie się miejsce zarówno na "Alternatywy 4" Barei, jak i "Przygodę" Antonioniego, na klasykę polską i światową, na premiery i debiuty, na dokument i animację. Pokażemy, jak wspaniałe było kino masowe, zanim nie zniszczyli go Spielberg i Lucas - mówi Jerzy Kapuściński, szef TVP Film.

- Nareszcie będziemy mogli w pełni wykorzystać zbiory gromadzone od lat 60., a wzbogacane w ostatniej dekadzie, kiedy TVP stała się koproducentem większości premier kinowych w kraju - mówi Jerzy Kapuściński, szef TVP Film. - Pokażemy uznane arcydzieła oraz filmy niesłusznie zapomniane i niedocenione. Chcemy, by w przyszłości nasza antena była miejscem uroczystych premier polskich tytułów. Występowanie w roli współproducenta pozwoli nam promować debiutantów i debiuty.

TVP Film ma się w zdecydowany sposób różnić od funkcjonujących już filmowych kanałów tematycznych - Kino Polska, Zone Europa czy Ale Kino! - które wyspecjalizowały się w kinematografii polskiej, europejskiej bądź amerykańskiej. Ta propozycja ma być syntezą światowego kina. Uwzględni produkcje z wszystkich szerokości geograficznych i z różnych okresów historii kina. Już w pierwszych dniach istnienia TVP Film możemy się spodziewać klasycznych komedii Charliego Chaplina. Powstaną cykle poświęcone rozmaitym gatunkom - westernowi, horrorowi i sciencefiction.

- Skończy się problem prezentowania w TVP filmów ambitnych, niszowych po północy - deklaruje Jerzy Kapuściński. - Zwyczajowe umowy zakładają możliwość ośmiokrotnej emisji jednego tytułu, co umożliwia pokazanie go w porach dogodnych dla każdego widza, a także obecność filmu w programie co najmniej przez rok. Dzieła Felliniego czy Rohmera będą emitowane rano, w południe i wieczorem.

Retrospektywy klasyków układane będą w ten sposób, by poza powracającymi często na mały ekran hitami, jak choćby "Powiększenie" czy "Zawód: reporter" Antonioniego, można było zobaczyć także rzadziej wznawiane jego filmy, np. "Przygoda".

- Musimy też pamiętać, że kiedyś "Misiem" Barei gardzono, a teraz uchodzi on za film kultowy - mówi Jerzy Kapuściński. - Oznacza to, że klasyką stają się filmy, które powstały w latach 70. i 80. Dlatego będziemy weryfikować pojęcie kanonu, poszerzać go i aktualizować. Warto przypomnieć, że kiedyś do nurtu kina popularnego zaliczano "Ojca chrzestnego", "Taksówkarza", "Czas Apokalipsy" czy nawet obrazy Francois Truffauta. Pokażemy, jak wspaniałe było kino masowe, zanim nie zniszczyli go Spielberg i Lucas.

Z kina światowego warte przypomnienia są obrazy Roberta Altmana, z polskich filmowców warto odkryć na nowo m.in. Antoniego Krauzego. - To twórca, który z niezwykłą przenikliwością ukazywał PRL. Miał wyjątkowe problemy z cenzurą, wszystkie jego telewizyjne prace z lat 70. trafiły na półkę - mówi Jerzy Kapuściński. - Premiera "Prognozy pogody" Krauzego, moim zdaniem jednego z najwybitniejszych współczesnych filmów polskich, przypadła na czas stanu wojennego. Obraz był nagradzany na zagranicznych festiwalach, a w Polsce mało kto go widział. Gdyby Krauze urodził się w Niemczech lub Francji, już dawno byłby uznanym reżyserem.

TVP Film chce być ponadto partnerem najważniejszych imprez w kraju - Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, Ery Nowych Horyzontów we Wrocławiu, Międzynarodowego Warszawskiego Festiwalu Filmowego czy Camerimage w Łodzi.

- Nie wszyscy kinomani mogą brać udział w tych wydarzeniach, dlatego będziemy się starali, by dzięki nam czuli się kompetentnie poinformowani o ich przebiegu, a w miarę naszych możliwości zobaczyli najciekawsze filmy, które nie trafiają nawet do wąskiego rozpowszechniania - mówi Kapuściński. - Poinformujemy o tym, co dzieje się na festiwalach w Cannes, Wenecji, Karlovych Varach i Berlinie. Wykorzystamy w pełni fachową wiedzę i talent dziennikarzy TVP.


Keira Knightley ma już dość piratów

Keira Knightley nie zamierza grać w kolejnych sequelach "Piratów z Karaibów" i zapowiada, że następna część będzie ostatnim filmem z tego cyklu z jej udziałem.

Brytyjska aktorka wydała oficjalne oświadczenie wkrótce po zakończeniu zdjęć do filmu "Pirates Of Caribbean: At Worlds End", który wejdzie na ekrany kin w przyszłym roku. Knightley po raz kolejny wcieliła się w nim w postać Elizabeth Swann, którą portretuje od 2003 roku.

- Gram Elizabeth od 17 roku życia, a teraz mam lat 21 i zamierzam zająć się zupełnie nowymi projektami - powiedziała aktorka.

Tymczasem Brian Blessed zagra czarny charakter w trzeciej części "Piratów z Karaibów". 69-letni aktor wystąpi w roli wroga kapitana Jacka Sparrowa granego przez Johnny'ego Deppa, w "Pirates of Caribbean: At World's End".

Blessed znany jest przede wszystkim z adaptacji sztuk Williama Szekspira, ale grał również w wielkich hollywoodzkich produkcjach takich jak "Aleksander" z 2004 roku. Ostatnio Brian Blessed zagrał w obrazie "Jak wam się podoba" na podstawie sztuki Szekspira w reżyserii Kennetha Branagha.

Blessed to także Boss Nass z "Mrocznego Widma".

Baruchel i Byrne będą "Wąchać kwiatki od spodu"

Jay Baruchel ("Żyć szybko, umierać młodo") i Rose Byrne ("Apartament", Dorme z "Ataku klonów") zagrają w czarnej komedii "Pushing Up Daisies" (czyli "Wąchając kwiatki od spodu"). Reżyseruje Chaz Thorne, który napisał również scenariusz.

Film opowiadał będzie o młodym człowieku (Baruchel), który dziedziczy zakład pogrzebowy. Niestety, interes idzie coraz gorzej, ponieważ w mieście zgony zdarzają się coraz rzadziej. Wspólnie ze specjalistką od balsamowania (Byrne) młodzieniec postanawia rozkręcić interes.

Zdjęcia rozpoczynają się dziś w Nowej Szkocji.


Sofia Coppola i ekranizacja "Muskając aksamit" Sarah Waters?

Zgodnie z niepotwierdzonymi jeszcze oficjalnie informacjami znana piosenkarka i aktorka Beyonce Knowles oraz Eva Longoria, gwiazda serialu "Gotowe na wszystko", zagrają razem w filmowej adaptacji śmiałej książki Sarah Waters pt. "Muskając aksamit". Reżyserią filmu o dwóch wodewilowych artystkach i kochankach, które na scenie występowały przebrane za chłopców, ma się zająć podobno Sofia Coppola (Mroczne Widmo).

Jedną z głównych bohaterek książki Waters jest Nancy Astley, młoda dziewczyna, córka właściciela gospody z owocami morza, która poddaje się urokowi Kitty - udającej na scenie chłopca artystki z rewii w Canterbury. Co wieczór Nancy przyjeżdża z rodzinnego Withsable, by podziwiać Kitty na scenie. Zaintrygowana nią artystka zaprasza ją do swej garderoby. Nan zostaje garderobianą Kitty i obie wyjeżdżają do Londynu. Tutaj, już jako kochanki, zaczynają występować w duecie. Tutaj także ich wielka namiętność przysporzy im wiele bólu i goryczy.

Cztery lata temu, bardzo dobrze przyjęty telewizyjny film na podstawie książki Waters, nakręcił dla stacji BBC Geoffrey Sax, autor "Głosów" i "Alex Rider: misja Stormbreaker".

KOMENTARZE (0)

Oficjalna najlepszą stroną filmową

2006-10-14 23:19:00

Oficjalna strona Gwiezdnych Wojen wygrała konkurs na najlepszą stronę filmową. Polegał on na tym, że czytelnicy wortalu movies.com głosują na najlepszą i tu jest cała masa kategorii.

Oficjalna wygrała w kategorii najlepszej strony oficjalnej.

Official Movie Site
www.starwars.comWinner
www.disney.go.com/disneypictures/pirates/
www.lordoftherings.net
www.spiderman.sonypictures.com
www.x-menthelaststand.com

Ale warto zobaczyć jeszcze inne zwycięstwa.

Strona nieoficjalna - TheForce.Net znalazł się na 4 miejscu

Unofficial Movie Site
www.theonering.netWinner
www.bluetights.net
www.kongisking.net
www.theforce.net
www.xmenfilms.net

Nieoficjalna strona aktorki:

Unofficial Actress Site
www.natalieportman.com/npcom.phpWinner
www.angelinajolie.com
www.anistonavenue.com
www.katie-holmes.org
www.lindsay-lohan.org

Najlepszy film:

Favorite Movie
The Lord of the Rings: The Return of the KingWinner
The Godfather
Pulp Fiction
Star Wars: Episode III — Revenge of the Sith
X-Men: The Last Stand

Najlepszy aktor

Favorite Actor
Johnny DeppWinner
Orlando Bloom
Harrison Ford
Brad Pitt
Denzel Washington

Najlepsza aktorka
Favorite Actress
Natalie PortmanWinner
Jessica Alba
Scarlett Johansson
Angelina Jolie
Keira Knightley

Najlepszy reżyser


Favorite Director
Steven SpielbergWinner
Tim Burton
Peter Jackson
George Lucas
Quentin Tarantino

Najlepsza marka
Favorite Franchise
Star WarsWinner
The Lord of the Rings
Pirates of the Caribbean
Spider-Man
X-Men

Najgorętszy wschodzący aktor
Hottest Upcoming Male
Orlando BloomWinner
Hayden Christensen
Jake Gyllenhaal
Brandon Routh
Channing Tatum

Najbardziej gorąca wschodząca aktorka
Hottest Upcoming Female
Keira KnightleyWinner
Jessica Alba
Dakota Fanning
Scarlett Johansson
Rachel McAdams

Ulubiony film akcji
Favorite Action Movie
Pirates of the Caribbean: Dead Man's ChestWinner
Die Hard
The Matrix
Star Wars: Episode III — Revenge of the Sith
Terminator 2: Judgment Day

Najlepsza scena otwierająca film
Best Opening Scene
Saving Private RyanWinner
Pirates of the Caribbean: The Curse of the Black Pearl
Scream
Star Wars: Episode IV — A New Hope
X2: X-Men United

Najbardziej zaskakujące zakończenie
Most Surprising Ending
The Sixth SenseWinner
Pirates of the Caribbean: Dead Man's Chest
Saw
Star Wars: Episode V — The Empire Strikes Back
The Usual Suspects

Największe szanse by zastąpić Julię Roberts

Most Likely to Succeed Julia Roberts
Reese WitherspoonWinner
Scarlett Johansson
Keira Knightley
Rachel McAdams
Natalie Portman

Wielki powrót....

Old Fogie Return
Harrison in Indiana Jones IVWinner
Sly in Rocky VI


KOMENTARZE (0)

Ruszyła przedsprzedaż Trylogii

2006-10-14 23:19:00

Na Ocean DVD ruszyła przedsprzedaż trylogii na DVD.

Star Wars: Nowa nadzieja 2DVD (New Hope)

reżyseria: George Lucas
występują: Peter Cushing, Anthony Daniels, Carrie Fisher, Harrison Ford, Alec Guinness, Mark Hamill, Peter Mayhew
produkcja: USA 1977
czas trwania: 123 min.
cena: 59.00 zł


Trwa wojna domowa. Rebeliantom udaje się w końcu wygrać jakąś znaczącą bitwę i wykraść plany Gwiazdy Śmierci, broni Imperium, która jest w stanie niszczyć planety. Ścigana przez Imperium księżniczka Leia ukrywa plany w droidach, które wysyła z misja na planetę Tatooine, by odnalazły Obi-wana Kenobiego, który będzie wiedział co zrobić z planami. Jednakże roboty wpadają w ręce Jawów które sprzedają je Larsom. U Larsów mieszkał młody Luke Skywalker i to jemu wkrótce los powierzy misję ratowania galaktyki. Razem z Obi-wanem, droidami oraz wynajętym szmuglerem Hanem Solo i jego partnerem Chewbaccą, wyruszają na Alderaan, jednakże trafiają na Gwiazdę Śmierci ...
Uwaga: płyty z tym filmem będziemy wysyłać od 20 listopada. W przedsprzedaży także edycje specjalne Imperium kontratakuje oraz Powrotu Jedi.

Dodatki: (2 płyty) komentarz audio, oryginalna wersja z 1977 roku, zwiastuny.

Star Wars: Imperium kontratakuje 2DVD (Empire Strikes Back)

reżyseria: Irvin Kershner
występują: Carrie Fisher, Harrison Ford, Alec Guinness, Mark Hamill, Frank Oz, David Prowse, Billy Dee Williams
produkcja: USA 1980
czas trwania: 129 min.
cena: 59.00 zł

Nastał ciężki czas dla Rebelii, choć zniszczono już Gwiazdę Śmierci siły Imperialne rosną w siłę i ścigają rebeliantów po całej galaktyce. Grupa rebeliantów pod wodza Luke'a Skywalkera zbudowała bazę na lodowym świecie Hoth. Wkrótce jednak baza ta zostaje odkryta, a Vader dążąc do konfrontacji z Lukiem poluje na niego i jego przyjaciół...

Uwaga: płyty z tym filmem będziemy wysyłać od 20 listopada.

Dodatki: (2 płyty) komentarz audio, oryginalna wersja z 1980 roku, zwiastuny.

Star Wars: Powrót Jedi 2DVD (Return of the Jedi)

reżyseria: Richard Marquand
występują: Carrie Fisher, Harrison Ford, Alec Guinness, Mark Hamill, Ian McDiarmid, Frank Oz, Billy Dee Williams
produkcja: USA 1983
czas trwania: 134 min.
cena: 59.00 zł

Luke Skywalker wraca na Tatooine, swą ojczystą planetę, aby uwolnić swego przyjaciela Hana Solo z rąk ohydnego gangstera Jabby Hutta. Wkrótce jednak go i jego przyjaciół czeka finalna konfrontacja z siłami Imperium zlokalizowanymi nieopodal planety Endor, gdzie budowana jest druga Gwiazda Śmieci, a jej budowę osobiście nadzorują Vader i Imperator...

Uwaga: płyty z tym filmem będziemy wysyłać od 20 listopada.

Dodatki: (2 płyty) komentarz audio, oryginalna wersja z 1983 roku, zwiastuny.

Oczywiście na razie jest to najbardziej wiarygodne źródło informacji, gdyż dystrybutor (Imperial) nie umieścił na swojej stronie żadnych informacji o nadchodzącym wydaniu.
KOMENTARZE (0)

Lucas kończy z przemysłem filmowym

2006-10-07 11:17:59 Variety.com

George Lucas ma wiadomość dla studiów filmowych, które ograniczają swoje horyzonty i przerzucają na się na wysokobudżetowe produkcje wraz ze związanymi z nimi gadżetami: "Popełniacie błąd".

Twórca Gwiezdnych Wojen, który sam stał się wyrocznią dla nastawionego komercyjnie i gadżetowo filmu, twierdzi, iż przyszłością kina jest wiele mniejszych filmów oraz dystrybucja przez Internet. Tym samym Lucas zapowiedział, że Lucasfilm odchodzi od kinowego przemysłu filmowego. "Nie chcemy robić filmów, przenosimy się do telewizji. Na tyle, na ile to możliwe, Lucasfilm rezygnuje z planowanych filmów, ponieważ jest to za drogie i zbyt ryzykowne."

"Myślę, że sekretem przyszłości jest ilość, a nie rozmach" – powiedział George Lucas, który przekazał swojej macierzystej uczelni 175 milionów dolarów (pisaliśmy o tym tutaj). Jak opowiedział magazynowi Variety, takie pieniądze to zbyt wiele, żeby dać je na jeden film. "Wydając 100 milionów dolarów na produkcję, trzeba dać dodatkowe 100 na dystrybucję i reklamy, co nie ma sensu. Za te same 200 milionów mogę zrobić około 60 dwugodzinnych filmów. To daje 120 godzin przeciwko dwóm godzinom. W przyszłości tak właśnie będzie funkcjonował rynek, ponieważ wszystko będzie do ściągnięcia za odpowiednią opłatą."

"Musisz naprawdę mieć swoją markę. Musisz mieć stronę, na której znajduje się wiele ciekawych materiałów, które przyciągną publiczność." Lucas omawiał te kwestie również z Steve’m Jobs’em i Johnem Lasseterem z Pixara. "Jeżeli nie zrobisz wielu filmów, i jeśli naprawdę będziesz miał szczęście i pewność siebie, to możesz od tego uciec. Chociaż jednocześnie będziesz miał świadomość, że w końcu to cię dogoni." Lucas powiedział, że wierzy, iż Amerykanie porzucą na dobre swój nawyk chodzenia do kin. "Nie wydaje mi się, że ludzie dalej będą mieli takie przyzwyczajenia. Myślę, że zaczną przywiązywać się do jednego medium w swoim wolnym czasie, ponieważ będą mieli chęć na coś dokładnie w danym momencie. Wszystko będzie zależało od wyboru. Myślę, że przemysł rozrywkowy czeka olbrzymia rewolucja." Nie oznacza to, że Lucasfilm zajmie się dystrybucją przez Internet. "Mamy duże doświadczenie w tym biznesie, więc nie robimy niczego pochopnie", powiedział. "Staramy się wyczuć skąd dokładnie nadchodzi nowy trend. Nie jesteśmy zainteresowani skokiem na oślep zanim się nie będziemy pewni, co z tego wyniknie".

Chociaż Lucasfilm będzie rezygnował z robienia filmów, nie zerwie z nimi całkowicie. "Indiana Jones 4 nadal jest w planach. Steve (Spielberg) i ja nadal nad nim pracujemy, i staramy się stworzyć coś, co nas zadowoli. Mamy nadzieje, że w najbliższym czasie dojdziemy do porozumienia." - powiedział Lucas, choć bez wielkiego entuzjazmu. Ponadto Lucasfilm nadal pracuje nad filmem "Red Tailes", opowiadającym o eskadrze myśliwskiej czarnoskórych pilotów z Tuskegee w Alabamie, walczącej w czasie drugiej wojny światowej w Europie. "Pracowałem nad tym projektem około 15 lat" powiedział, dodając, że nad czwartą częścią "Indiany" pracował tyle samo czasu.

Filmami pełnometrażowymi może ewentualnie zająć się firma Lucas Animation. "W tej chwili tworzymy w telewizji, i wygląda to świetnie. Jestem bardzo szczęśliwy z osiąganych efektów. Oprócz robienia animacji zdobywamy doświadczony zespół, który będzie w stanie stworzyć długi animowany film. Choć potrzeba pewnie jeszcze roku, zanim ludzie i sprzęt będą na to gotowi." Lucas przyznał, że strategia robienia filmów o dużym budżecie przyniosła mu wiele profitów w przeszłości, ale stwierdził, że "nie będziemy robić filmów kosztujących powyżej 200 milionów".

Sam określił siebie jako “pół-emeryta", choć nadal ma plany reżyserować "małe, ezoteryczne filmy", kiedy tylko skończy rozpoczęte już projekty. Ma też zamiar zostać producentem wykonawczym zapowiadanych dwóch filmów oraz programów telewizyjnych, w tym aktorskiego serialu "Star Wars".

Za swój dar dla uniwersytetu USC, największy w historii szkoły, Lucas został w trakcie otwarcia uhonorowany salwami konfetti i fanfarami w wykonaniu miejscowej orkiestry. Innymi uczestniczącymi w tym wydarzeniu VIP’ami byli przyjaciele Lucasa – Robert Zemeckis oraz Spielberg. Lucas powiedział, że jego dar ma w założeniu stanowić przykład dla reszty przemysłu rozrywkowego, a także dla innych uczelni. "W wielu innych branżach zarządzający nimi ludzie dają dużo pieniędzy szkołom, które kształcą ich późniejszych pracowników", powiedział, za przykład podając przemysł samochodowy. "Branża filmowa jednak nie przychyla się do tej opinii. Chciałbym, by to się zmieniło. W twoim własnym interesie leży to, byś miał na swoje usługi najlepiej wyszkolonych ludzi. A najlepszy narybek pochodzi ze szkół filmowych. Świat filmowy nie ma zbyt dużego szacunku w akademii", powiedział, "Ale to główna forma komunikacji w XXI wieku. Te 175 milionów ma zwrócić innym uczelniom uwagę, że to ważna branża, którą należy rozwijać."
KOMENTARZE (14)

Lucas rozdaje pieniądze

2006-09-29 23:27:00 Stopklatka.pl

Za pośrednictwem Lucas Foundation sławny reżyser George Lucas przekazał 175 milionów dolarów swojej macierzystej uczelni University of Southern California School of Cinematic Arts.
75 milionów dolarów uczelnia przeznaczy na budowę nowego kompleksu budynków oraz na renowację już istniejących zabudowań. Za pozostałą kwotę zostanie zakupiony niezbędny sprzęt i wyposażenie.
Rektor uniwersytetu Steven Sample oświadczył, że darowizna Lucasa jest największą w historii Stanów Zjednoczonych.

KOMENTARZE (12)

Starwarswek znowu nadaje

2006-09-26 19:19:00

Robert Carlyle wspiera ekipę kontynuacji "28 dni później"

Robert Carlyle, Rose Byrne, Catherine McCormack, Imogen Poots, Idris Elba i 12-letni Mackintosh Muggleton dołączyli do obsady kontynuacji horroru "28 dni później". Główną rolę w obrazie reżyserowanym przez Juana Carlosa Fresnadillo zagra Jeremy Renner. Autorem scenariusza jest Rowan Joffe. Prace na planie "28 Weeks Later" rozpoczęły się 31 sierpnia w Londynie.

Pierwszy film opowiadał o groźnym wirusie, który wydostał się z brytyjskiego laboratorium. Aby się zarazić wystarczy jedna kropla krwi, zainfekowana osoba w ciągu kilkunastu sekund traci władzę nad umysłem i ciałem i staje się agresywnym zombie żądnym masakry. W ciągu 28 dni cały kraj zostaje ogarnięty zarazą, a zdrowych pozostaje zaledwie garstka ludzi. Starają się przetrwać, ale życie pokaże im, że powinni najbardziej bać się samych ludzi.

Akcja sequela rozpocznie się sześć miesięcy po zakończeniu pierwszej części. Specjalny oddział będzie starał się przywrócić porządek. Coś jednak sprawi, że zaraza wybuchnie na nowo.

Nisko budżetowa produkcja (kosztowała tylko $8 mln), zarobiła w USA $45,1 mln, a poza Ameryką dodatkowe $37,6 mln.


Rose Byrne to oczywiście Dorme z AOTC.

Joe Johnston i kolejna Mumia

Brendan Fraser po raz kolejny wystąpi w roli żołnierza Legii Cudzoziemskiej Ricka O'Connella, bohatera serii o "Mumii". Scenariusz do nowego filmu przygodowego, w którym ponownie pojawi się dzielny wojak, napisali Alfred Gough i Miles Millar ("Smallville"). Studio Universal reżyserię planuje powierzyć Joe Johnstonowi ("Jurassic Park 3").

Wcześniej jednak Fraser zagra w "Atramentowym sercu" Iaina Softleya na podstawie bestsellerowej powieści dla dzieci autorstwa Cornelii Funke. Zdjęcia do filmu, w którym Fraser gra rolę introligatora obdarzonego mocą powoływania do życia bohaterów książek poprzez głośne czytanie, rozpoczynają się w Wielkiej Brytanii na początku listopada.

Joe Johnston współtworzył efekty specjalne w oryginalnej klasycznej trylogii, był scenografem obu filmów o Ewokach, długoletnim pracownikiem Lucasfilmu, a także statystą w ANH, gdzie zagrał jednego z oficerów na Gwieździe Śmierci.

Harrison Ford i George Lucas jak Juliusz Verne

Miłośnicy kina przygodowego postanowili uhonorować pracę Harrisona Forda i George'a Lucasa swoją statuetką.

6 października odbędzie się uroczysta gala Festiwalu Filmu Przygodowego im. Juliusza Verne'a. W trafcie ceremonii George Lucas odbierze statuetkę za swoją bogatą wyobraźnię. Harrison Ford otrzyma natomiast nagrodę Ducha Natury za to, iż "ze stolarza stał się gwiazdorem".

Najważniejsze wyróżnienie wieczoru - nagrodę za całokształt swojej pracy, odbierze Jane Goodall, antropolog.

Festiwal Filmu Przygodowego odbędzie się w Los Angeles i potrwa przez dwa tygodnie. Gala wręczenia nagród będzie jedną z jego największych atrakcji. Poprowadzi ją Malcolm McDowell.


"Piraci z Karaibów 3" już w maju

Finał przygód kapitana Jacka Sparrowa i jego kompanów poznamy już za osiem miesięcy. 25 maja do kin na całym świecie trafi trzecia odsłona "Piratów z Karaibów".

"Pirates of the Caribbean: At World's End" ma doczekać się największej premiery nie tylko w dziejach wytwórni Walta Disnaya, ale i całego Hollywood. Takie posunięcie studia nikogo nie dziwi po sukcesie, jaki odniósł film "Piraci z Karaibów: Skrzynia umarlaka", który w miniony weekend przekroczył barierę miliarda dolarów wpływów ze sprzedaży biletów i w ciągu 63 dni stał się trzecim najchętniej oglądanym obrazem w historii box office, zaraz po "Titanicu" i "Władcy Pierścieni: Powrocie Króla".

Premierę "trójki" ma poprzedzić intensywna kampania reklamowa, ale szefowie studia są przekonani, że widzowie przyjdą do kin. W filmie jeszcze raz zobaczymy Johnny'ego Deppa, Orlando Blooma i Keirę Knightley, a także Goeffreya Rusha, który w "dwójce" doczekał się tylko jednej sceny. Wśród nowych gwiazd będzie azjatycki mistrz Chow Yun-Fat. Za kamerą ponownie stanął Gore Verbinski, a produkcją kieruje Jerry Bruckheimer. Część zdjęć powstała równolegle ze "Skrzynią umarlaka". Przed ekipą jednak jeszcze wiele pracy.

Obraz zamknie trylogię przygód cynicznego pirata i jego łatwowiernych przyjaciół, chociaż jest wysoce prawdopodobne, iż nie będzie oznaczać końca obecności Jacka Sparrowa na ekranach kin.

Opowieść w "trójce" zacznie się tam, gdzie skończyła się historia "Skrzyni umarlaka". Will Turner płynie na Daleki Wschód po magiczne mapy, które pomogą mu odnaleźć skrytkę Davy'ego Jonesa i tym samym ocalić Jacka Sparrowa. Jack zostaje uratowany, ale Jones wraz z lordem Cutlerem Beckettem, demonicznym azjatyckim piratem Sao Fengiem i Jamesem Norringtonem zawarli układ zagrażający wolności Jacka, Elizabeth, Willa, nowego sojusznika Barbossy i wszystkich piratów na świecie. Jack zmuszony jest udać się z przyjaciółmi na terytorium nie zaznaczone na mapie - wyspę Shipwreck na końcu świata.


Samuel L. Jackson po drugiej strony kamery

Samuel L. Jackson przechodzi na drugą stronę kamery i zamierza zostać reżyserem dla wytwórni New Line Cinema.

Aktor, który podpisał 2-letni kontrakt z wytwórnią, w niektórych produkcjach wystąpi po obu stronach kamery, ale w większości zajmie się wyłącznie reżyserią.

- Jak dotąd zrobiłem z New Line 4 filmy - mówi Jackson. - Są bardzo zadowoleni ze współpracy ze mną.

57-letni artysta przygotowuje się do założenia w Los Angeles studia i zatrudnienia pracowników, ale jeszcze nie wymyślił dla siebie nazwy. Jego umowa z New Line jest podobna do podpisanej wcześniej przez Matthew McConaugheya i jego studio JK Livin Productions.

Najnowszy obraz Samuela L. Jackson, "Węże w samolocie", do Polski trafi 13 października.


Jimmy Smits (Bail Organa) lubi książki Jane Austen

Maria Bello, Jimmy Smits, Emily Blunt, Josh Lucas i Ellen Burstyn zagrają w filmie Robina Swicorda "The Jane Austen Book Club". Będzie to adaptacja bestsellerowej książki Joy Fowlers. To opowieść o grupie Kalifornijczyków, którzy spotykają się by dyskutować o książkach Jane Austen. W tym czasie życie bohaterów często ulega zmianom. Zdjęcia mają się rozpocząć w listopadzie.

Kristin Scott Thomas matką Natalie Portman

Kristin Scott Thomas dołączyła do obsady filmu "The Other Boleyn Girl" - dramatu historycznego, w którym główne role zagrają Scarlett Johansson, Natalie Portman i Eric Bana. Reżyserii filmu będącego ekranizacją powieści Philippy Gregory podejmie się Justin Chadwick.

Film opowie historię dwóch chorobliwie ambitnych sióstr - Marii i Anny Boleyn. Stanęły przeciwko sobie w walce o łóżko i serce króla Henryka Tudora VIII. Portman i Johansson zagrają siostry Boleyn. Eric Bana wcieli się w postać króla, a Kristin Scott Thomas zagra Lady Elizabeth - matkę sióstr Boleyn.

Prace na planie rozpoczną się w przyszłym tygodniu w Lacock Abbey. Autorem scenariusza jest Peter Morgan. W obsadzie filmu znaleźli się również Eddie Redmayne i Benedict Cumberbatch.


Trwają prace na planie tragikomedii "Spring Break in Bosnia"

12 września w Sarajewie ruszyły prace na planie tragikomedii "Spring Break in Bosnia", której gwiazdami są Richard Gere, Terrence Howard, Jesse Eisenberg i Mark Ivanir. Obraz powstaje we współpracy studiów Cherry Hill Productions, Intermedia i QED International. Obraz według własnego scenariusza reżyseruje Richard Shepard ("Kumple na zabój").

Obraz, którego akcja dzieje się w Bośni, powstanie w oparciu o artykuł Scotta Andersona dla magazynu "Esquire". Bohaterami historii są młody dziennikarz (Eisenberg), operator (Howard) i zdyskredytowany redaktor (Gere), którzy na własną ręką spróbowali schwytać zbrodniarza wojennego, Radovana Karadzica, oskarżanego o organizowanie czystek etnicznych. Korespondenci, udający agentów CIA, byli niezwykle blisko celu

W obsadzie filmu znaleźli się również Miraj Grbic, Goran Kostic, Snezana Markovic i Semir Krivic. Autorem zdjęć jest David Tattersall.

Ten ostatni jest też autorem zdjęć do nowej trylogii.
KOMENTARZE (0)

Garść newsów o filmach

2006-08-29 17:33:00

Mnich pokonał braci! Największe rozczarowanie filmowe

W plebiscycie czytelników magazynu "Cinema", Esensji i serwisu Stopklatka.pl bezkonkurencyjnym zwycięzcą walki o tytuł "największego filmowego rozczarowania" został "Kod da Vinci" Rona Howarda (11,92 proc. głosów).

Zgadzamy się, że Howard, skądinąd przecież bardzo sprawny rzemieślnik z przebłyskami artyzmu, nie poradził sobie z przetłumaczeniem bestsellerowej powieści Dana Browna na język kina. Co zresztą - potęga marketingu - nie przeszkodziło filmowi w ulokowaniu się na 21. miejscu listy przebojów kasowych wszech czasów.

Na miejscu drugim "Wiedźmin" (3 proc. głosów) - krajowy mord na znakomitej prozie Andrzeja Sapkowskiego. Tym razem przypadek odmienny. Howard poległ, bowiem zbyt wiernie trzymał się fabuły książki i popełnił dzieło przegadane, mało filmowe. Reżyser "Wiedźmina" poległ, ponieważ zupełnie nie czuł klimatu świata Sapkowskiego. A że słaby scenariusz przeniesiono na ekran w sposób skandalicznie amatorski, nic nie mogło tego filmu uratować. Na miejscu trzecim i piątym kontynuacje "Matrix" braci Wachowskich (odpowiednio 2,96 i 1,94 proc.), za sprawą których padł mit o tym, jakoby od początku mieli całą trylogię przemyślaną w najdrobniejszych szczegółach. Guzik prawda. Jałowość swoich pomysłów scenariuszowych wypełnili pościgami, imprezami techno i Neo błąkającym się po peronie wirtualnego dworca. No i ten bełkotliwy finał, którego nie powstydziłby się scenarzysta "Revolveru".

Na miejscu czwartym sequel "Nigdy w życiu!" (2,36 proc.), zrealizowany wbrew prastarej zasadzie, że nie zmienia się zwycięskiej drużyny. I choć "Ja wam pokażę!" osiągnęło planowany wynik kasowy, nijak ma się do oryginału. Na pozycji szóstej (magia liczb) nowa wersja horroru "Omen" (1,85 proc.), która powstała chyba tylko po to, by wykorzystać potencjał marketingowy daty 6.6.06. Siódme miejsce przypadło "Troi" Wolfganga Petersena (1,66 proc.), gdzie - pośród gigantycznych dekoracji i muskułów Brada Pitta - zupełnie zaginęła magia literackiego oryginału.

Na pozycji 8. "Hi way" (1,62 proc.), czyli dowód na to, że nie każdy kabareciarz rodzi się filmowcem. Na pozycji dziewiątej uplasował się "King Kong" Petera Jacksona (1,52 proc.). Wreszcie - dziesiąty - "Aleksander" Olivera Stone'a, czyli najbardziej hollywoodzki z filmów twórcy "JFK", który pokazuje greckiego despotę jako - o zgrozo - wizjonera niosącego demokrację ciemnym ludom Azji.

Oto pierwsza 20. waszych największych filmowych rozczarowań:

1. Kod Da Vinci - 11,92%
2. Wiedźmin - 3,00%
3. Matrix: Reaktywacja - 2,96%
4. Ja wam pokażę! - 2,36%
5. Matrix: Rewolucja - 1,94%
6. Omen - 1,85%
7. Troja - 1,66%
8. Hi way - 1,62%
9. King Kong - 1,52%
10. Aleksander - 1,48%
11. Nagi instynkt 2 - 1,29%
12. Francuski numer - 1,25%
Quo vadis - 1,25%
14. Epoka lodowcowa 2: Odwilż - 1,15%
15. Gwiezdne wojny: część III - Zemsta Sithów - 1,11%
Posejdon - 1,11%
Wojna światów - 1,11%
18. Straszny film 4 - 1,02%
19. X-Men: Ostatni bastion - 1,02%
20. Czerwony kapturek - Prawdziwa historia - 0,97%

Listę nagrodzonych osób znajdziecie wkrótce na stronie.

REDAKCYJNY ANTY-TOP

Pięć największych rozczarowań filmowych według redaktorów naczelnych CINEMY, ESENSJI i STOPKLATKI.
1. Gwiezdne wojny: część I - Mroczne widmo
2. Wiedźmin
3. Matrix Reaktywacja
4. Aleksander
5. Oliver Twist

Plebiscyty to wspólna inicjatywa: Internetowego Serwisu Filmowego Stopklatka.pl, miesięcznika "Cinema" oraz Magazynu "Esensja".


Ewan McGregor i Hugh Jackman w nocnym klubie

Ewan McGregor zagra u boku Hugh Jackmana w thrillerze szwedzkiego reżysera Marcela Langeneggera "The Tourist".

McGregor wcieli się w niezbyt rozgarniętego księgowego Jonathana, który zaprzyjaźnia się z charyzmatycznym i wpływowym prawnikiem Wyattem (Jackman). Ten wprowadza urzędnika do tajemniczego nocnego klubu znanego jako "The List". Na miejscu Jonathan poznaje kobietę swoich marzeń, która... przynosi mu pecha. Po tym jak zostaje znaleziona martwa, bohater staje się głównym podejrzanym w sprawie o morderstwo oraz o kradzież 20 milionów dolarów.

Autorami scenariusza są Mark Bomback ("Constantine"), Patrick Marber ("Bliżej") oraz Jason Keller.

Zdjęcia do filmu rozpoczną się 9 października w Nowym Jorku.


Natalie Portman chce zostać prostytutką

Natalie Portman, którą na ekranach naszych kin oglądaliśmy ostatnio w "V jak Vendetta", ubiega się o rolę w czarnej komedii pt. "Johnny Postal".

Prace na planie filmu, w którym Portman miałaby wcielić się w rolę prostytutki w opałach mają się rozpocząć jesienią tego roku. Jeśli Portman wygra castingi na planie tego obrazu będzie miała okazję spotkać się z wokalistką zespołu Blondie Deborą Harry, która z kolei wcieli się tu w rolę zwariowanej na punkcie seksu motocyklistki nie pierwszej młodości. W filmie wystąpi też inny muzyk, DJ Roger Sanchez, który zagra handlującego narkotykami alfonsa.

Zdjęcia do "Johnny'ego Postala" będą kręcone w Nowym Jorku i New Jersey.


Hayden Christensen potwierdzony w "Jumper" Douga Limana

Potwierdziły się plotki, że gwiazda nowej trylogii "Gwiezdnych Wojen" Hayden Christensen dołączy do Samuela L. Jacksona, Teresy Palmer ("December Boys") i Jamiego Bella ("Billy Elliot") w nowym przygodowym filmie sci-fi Douga Limana ("Mr. & Mrs. Smith") - "Jumper". Obraz będzie ekranizacją powieść Stevena Goulda z 1992 roku.

Christensen zastąpił na planie Toma Sturridge'a ("Vanity Fair. Targowisko próżności").

Głównym bohaterem jest młody chłopak posiadający moc teleportacji (Christensen). Najpierw wykorzystuje swoją moc, by uciec od zaborczego ojca. Potem zabiera się za rabowania banków. Na jego drodze stają terroryści i stróżowie prawa. Produkcję projektu w całości sfinansuje studio New Regency.

Jackson wcieli się w agenta Narodowej Agencji Bezpieczeństwa, który będzie ścigał tytułowego bohatera. Okazuje się jednak, że ma w tym swój ukryty motyw.

Wytwórnia planuje realizację trzech filmów opowiadających o przygodach nastoletniego bohatera. Autorem scenariusza do pierwszego z nich jest David S. Goyer. Poprawki do jego tekstu wprowadza właśnie Jim Uhls ("Podziemny krąg").


Max Thieriot młodszą wersją Haydena Christensena

Max Thieriot wcieli się młodszą wersję postaci granej przez Haydena Christensena w thrillerze science fiction Douga Limana "Jumper".

Scenariusz filmu oparty jest na powieści Stevena Goulda. Christensen wcieli się w głównego bohatera o imieniu David, nastolatka, który odkrywa, iż potrafi się teleportować. Wykorzystując tę umiejętność, postanawia odnaleźć mężczyznę, którego obwinia o śmierć swojej matki. Swoimi poczynaniami zwraca na siebie uwagę Agencji Bezpieczeństwa Narodowego, a także innego młodzieńca, posiadającego tę samą zdolność.

Poza Christensenen w obrazie zobaczymy jego starszego kolegę z planu "Gwiezdnych wojen" - Samuela L. Jacksona (w roli pracownika Agencji Bezpieczeństwa), Jamiego Bella (w roli chłopaka, który do perfekcji opanował sztukę teleportacji) i Teresę Palmer.

Oryginalny scenariusz pióra Davida Goyera przerobił Simon Kinberg. Obraz zostanie wyprodukowany wspólnymi siłami Regency Enterprises i 20th Century Fox, które liczą, iż "Jumper" otworzy fantastyczno-naukową trylogię. Budżet ma wynieść około 100 milionów dolarów. Prace na planie mają ruszyć lada dzień. Ekipa odwiedzi Japonię, Włochy i Kanadę. Najwięcej czasu spędzi w Nowym Jorku.

Przypomnijmy, iż producentami "Jumper" są Lucas Foster, Simon Kinberg i Jay Sanders. Całość ma zostać wzbogacona o zaawansowane efekty specjalne.

Thieriot ostatnio zagrał w filmach "Łapcie tę dziewczynę" i "The Pacifier".


Indiana Jones nie będzie kobieciarzem

George Lucas chciał, aby Indiana Jones był kobieciarzem w stylu Jamesa Bonda, jednak nie zgodzili się na to Steven Spielberg i Harrison Ford.

Twórca "Gwiezdnych wojen" wyobrażał sobie postać bezwstydnego archeologa podróżnika, którego szalony styl życia zawstydziłby nawet samego Casanovę, więc stanowczy protest ze strony Spielberga i Forda bardzo go rozczarował.

- W mojej wersji Jones miał być międzynarodowym playboyem w stylu Jamesa Bonda. Facetem, który włóczy się po kasynach i klubach nocnych z tłumem panienek. Niestety Steven i Harrison nie byli zachwyceni moim pomysłem - wspomina reżyser.

Przypomnijmy, że obecnie trwają prace nad scenariuszem czwartej części przygód dzielnego archeologa.

"King Kong", "Monachium", "Tajemnica Brokeback Mountain". Dla kogo World Soundtrack Awards?

Ogłoszono nominacje do World Soundtrack Awards. Nagrody dla najlepszych kompozytorów filmowych, ścieżek dźwiękowych i utworów skomponowanych na potrzeby filmu przyznawać będą członkowie World Soundtrack Academy.

World Soundtrack Academy powołana została do życia w 2001 roku i skupia już 250 członków. Kompozytorzy swoje nagrody przyznają w trzech kategoriach: Kompozytor, Soundtrack oraz Piosenka . W późniejszym terminie członkowie Akademii wybiorą także kompozytorskie odkrycie roku.

Tegoroczna cereomonia rozdania World Soundtrack Awards odbędzie się 14 października. Jak co roku będzie jednym z elementów Flanders International Film Festival w belgijskim mieście Ghent.

Lista tegorocznych nominacji wygląda następująco:

KOMPOZYTOR
Danny Elfman za film "Charlie i fabryka czekolady"
Alberto Iglesias za film "Wierny ogrodnik"
Dario Marianelli za film "Duma i uprzedzenie "
James Newton Howard za film "King Kong"
John Powell za film "Epoka lodowcowa 2: Odwilż"

ŚCIEŻKA DŹWIĘKOWA
Gustavo Santaolalla za film "Tajemnica Brokeback Mountain"
James Newton Howard za film "King Kong"
John Williams za film "Monachium"
Dario Marianelli za film "Duma i uprzedzenie"
Alberto Iglesias za film "Wierny ogrodnik"

PIOSENKA (napisana specjalnie do filmu)
"A Love That Will Never Grow Old" z filmu "Tajemnica Brokeback Mountain" muzyka: Gustavo Santaolalla; słowa: Bernie Taupin; wykonanie: Emmylou Harris
"Can't Take It In" z filmu "Opowieści z Narnii: Lew, czarownica i stara szafa" muzyka: Harry Gregson-Williams; słowa i wykonanie: Imogen Heap
"Magic Works" z filmu "Harry Potter i Czara Ognia" muzyka i słowa: Jarvis Cocker; wykonanie: Cocker, Jonny Greenwood, Philip Selway, Steve Mackey, Steve Claydon, Jason Buckle
"Mdlwembe" z filmu "Tsotsi" muzyka: Kabelo "Kaybee" Ikaneng, słowa i wykonanie: Zola
"Our Town" z filmu "Auta" muzyka i słowa: Randy Newman; wykonanie: James Taylor

KOMENTARZE (0)

Lucas i Spielberg rozmawiają o "Indiana Jones IV"

2006-08-24 22:22:00 Onet.pl

W wywiadzie dla "Empire Online" George Lucas i Steven Spielberg opowiedzieli o postępach w pracach nad czwartą częścią przygód sławnego archeologa "Indiana Jones IV".

- Ludzkie oczekują znacznie więcej niż możemy im dać - stwierdził Lucas. - To taki film, że jak się nie spodoba to fani gotowi są cię zamordować. Robimy to oczywiście dla zabawy, ale nikt nie chce się angażować w projekt dopóki nie będziemy pewni, że mamy najlepszy produkt, jaki można.

- Od lat George i ja obiecujemy zrealizowanie tego obrazu - dodał Spielberg. - Bardzo staram się dotrzymać złożonej obietnicy. Chcę jedynie upewnić się, że fani dostaną to, co najlepsze i dopóki nie nabiorę przekonania, że stworzymy świetny film przygotowania będą trwać. W tej chwili scenariuszem zajmuje się David Koepp. Wiem, że jeśli ktokolwiek ma to zrobić, to właśnie David.

Lucas zapowiedział, że zdjęcia ruszają w połowie 2007 roku, natomiast premierę zapowiedziano na 2008 rok.

KOMENTARZE (5)

Spielberg, Stern i Lucas najlepiej zarabiającymi gwiazdami

2006-08-20 21:12:00 Filmweb.pl

Reżyser filmowy Steven Spielberg stał się najlepiej zarabiającą gwiazdą zeszłego roku - podał magazyn Forbes. Reżyser "E.T." i "Parku jurajskiego" zarobił w 2005 roku około 340 milionów dolarów. To oznacza, że co minutę na jego konto mogłoby 646 dolary.

Radiowy DJ Howard Stern znalazł się na drugim miejscu listy zgarniając w zeszłym roku łącznie 308 milionów dolarów. Ojciec gwiezdnej sagi "Star Wars", reżyser George Lucas jest trzeci z wpływami na konto w wysokości 240 milionów USD.

Lista 10 najbogatszych wg. Forbesa:

1. Steven Spielberg, reżyser - 340 mln $
2. Howard Stern, prezenter radiowy 308 mln $
3. George Lucas, reżyser - 240 mln $
4. Oprah Winfrey, prowadzaca talk-show - 230,5 mln $
5. Jerry Seinfeld, aktor - 102 mln $
6. Tiger Woods, golfista - 92,5 mln $
7. Dan Brown, pisarz, autor "Kodu Da Vinci" - 91 mln $
8. Jerry Bruckheimer, producent - 85 mln $
9. J.K. Rowling, pisarka, autorka "Harry'ego Pottera" - 77,5 mln $
10. Dick Wolf, producent i scenarzysta, autor seriali "Policjanci z Miami" oraz "Prawo i porządek" - 72 mln $

KOMENTARZE (3)

Gwiezdne Wojny w 3-D

2006-08-07 18:46:00 RI

W trakcie trwania konwentu Comic-Con 2006 w San Diego można się było dowiedzieć o Gwiezdnych Wojnach w wersji 3-D.

George i Rick są bardzo podekscytowani tą technologią, w zeszłym roku pokazali dziesięć minut Gwiezdnych Wojen na targach przemysłowych, co wywołało dużo szumu. Ale od tego czasu kilka rzeczy się wyklarowało. Pierwsza to biznes plan.
Całe przedsięwzięcie ma sens, gdy ma się do dyspozycji tysiące cyfrowych kin, gdyż filmy 3-D nie działają na klasycznych filmowych projektorach. A to wymaganie powoli się realizuje i może już niedługo większość kin będzie mieć przynajmniej jeden ekran cyfrowy. Wiele kin w USA ogłosiło, że się przymierza do zmian.

Drugie pytanie brzmi jak długo potrwa przekonwertowanie kin, tak by tych ekranów było z cztery, pięć tysięcy? A to z pewnością nie wydarzy się w ciągu roku. Na dodatek wyszło, że sam proces przemiany filmu w wersję 3-D będzie droższy niż zakładano pierwotnie. A więc mamy tak, potrzebujemy przekonwertowania kin, mamy koszty konwersji jednego lub wszystkich sześciu filmów do 3-D, a także musimy pogodzić się z faktem, że technologia 3-D wymaga bezprzewodowych baterii zasilających okulary, które mogą migać tysiąc razy na sekundę. To już nie są czerwone i niebieskie prążki. Biorąc wszystkie te rzeczy razem pod uwagę, Sansweet stwierdził, że Lucasfilm wciąż rozważa wypuszczenie sagi w 3-D, powiedział, że jest to z pewnością kwestia czasu, ale nie stanie się to w ciągu najbliższych kilku lat.
KOMENTARZE (9)

Początek zdjęć do "Indiany Jonesa 4"?

2006-05-29 20:55:00 Onet.pl

Amerykańskie media prześcigają się w domysłach, co takiego kręci Steven Spielberg w Queensland?

Czy Spielberg rzeczywiście zaczął zdjęcia do "Indiany Jonesa 4"? Chociaż sam twórca informacji tej oficjalnie nie potwierdził, jest szansa, że realizuje czwartą odsłonę przygód dzielnego archeologa i poszukiwacza przygód - Indiany Jonesa.

Według plotek Spielberg zaczął pracę nad ściśle tajnym projektem. Zdjęcia odbywają się na razie głównie nocą na pewnej wyspie. Nie jest jednak powiedziane, że reżyser faktycznie zajmuje się dzielnym archeologiem i poszukiwaczem przygód. Równie dobrze może pracować nad jakimś spotem telewizyjnym.

Niemniej, w marcu, Harrison Ford, który ponownie wcieli się w Indianę Jonesa, zapowiadał, że zdjęcia ruszą już niedługo. Razem ze Spielbergiem zaakceptował przedstawiony im scenariusz.

Przygody detektywa - archeologa można było do tej pory oglądać w "Indiana Jones i ostatnia krucjata" z 1989 roku, "Indiana Jones i świątynia zagłady" z 1984 oraz "Poszukiwacze zaginionej arki" z 1981 roku.

KOMENTARZE (5)
Loading..