Zastanawia Was gdzie będzie kręcony Epizod III? Z pozoru odpowiedź wydaje się być prosta – w studiach Foxa w Sydney w Australii. A co z resztą zdjęć? I tu właśnie zaczynają się schody. Większość serwisów podaje, że poza Australią, ekipa odwiedzi (bądź odwiedziła – to ważna informacja) także Nową Zelandię, Szwajcarię oraz Włochy.
Jeśli chodzi o Italię wiemy – bo to właśnie tam znajdowała się część lokacji z Naboo, a także pewien wulkan, który jakoby Lucasowcy filmowali
więcej >>>.
W przypadku Nowej Zelandii pojawia się kilka ciekawych spekulacji (
więcej >>>), kto wie, może tam właśnie będzie Alderaan, albo coś innego. Zresztą o Nowej Zelandii było głośno wcześniej. W końcu nawet AOTC miało być tam po części kręcone, acz to nie wyszło.
Zupełną niespodzianką jest natomiast Szwajcaria. Dziś trudno spekulować, co tam zainteresowało Lucasa – czy gotyckie klimaty (
więcej >>>) czy też może górskie lodowce i śnieg (
więcej >>>).
Jednak najciekawszą rzeczą jest to, że Rick McCallum w jednym wywiadów ostatnio stwierdził, że w ogóle nie będzie żadnych wyjazdów poza studio. I tu się sprawa komplikuje, ale tylko pozornie. Bo pojawiła się pewna możliwość, że wszystkie te miejsca wystąpią w filmie, choć fizycznie aktorzy tam się nie pojawią. Niektóre źródła twierdzą nawet, że zrobiono dużo zdjęć terenów, które zostaną dodane jako tło do nakręconych na błękitnym ekranie scen. Swoją drogą ciekawe ile z tych rzeczy okaże się prawdziwe.
KOMENTARZE (13)