TWÓJ KOKPIT
0

Epizod VI: Powrót Jedi :: Newsy

NEWSY (562) TEKSTY (46)

<< POPRZEDNIA     NASTĘPNA >>

Oryginalnej trylogii nie będzie na DVD

2003-02-12 13:14:00 Stopklatka

Na Stopklatce znalazła się poniższa informacje, dotycząca wydania trylogii na DVD.
Podczas jednego ze spotkań odbywających się w ramach imprezy "A Tribute to Industrial Light & Magic and Skywalker Sound", którego celem była prezentacja możliwości oraz dokonań tych dwóch przesięwzięć (fabryki efektów specjalnych ILM oraz studia efektów dźwiękowych Skywalker Sound) George Lucas przedstawił swoje stanowisko odnośnie epizodów IV-VI sagi "Gwiezdnych wojen".
Według słów Lucasa oryginalne wersje tych filmów nigdy nie zostaną wydane na DVD. Zamiast nich zostaną przygotowane i wydane wersje specjalne tych filmów. Swoje stanowisko George Lucas uzasadnia tym, że z pokazywanych w kinach w latach 70. i 80. wersji filmów nigdy nie był do końca zadowolony. Pomimo faktu, że filmy te stanowiły przełom w zastosowaniu efektów specjalnych Lucas zawsze uważał filmy za nie do końca dobre zrealizowane - nie na wszystko starczało pieniędzy. Dużo bliższymi jego pierwotnej wizji są edycje specjalne filmów i to one znajdą się na przygotowywanych płytach DVD.
W wielu serwisach internetowych ukazały się protesty zawiedzionych fanów oraz redaktorów magazynów, którzy proszą Lucasa o wydanie epizodów IV-VI także w wersji oryginalnej. Ponad 70% głosujących w największym serwisie internetowym poświęconym filmom serii "Gwiezdnych wojen" - TheForce.net opowiedziało się za tym, że chcieliby wejśc w posiadanuie obu wersji - zarówno oryginalnej, jak i specjalnej. Za kupnem wyłącznie wersji oryginalnej głosowało niedużo ponad 8%, a za wersją specjalną opowiedziało się 17% głosujących. Wielu wypowiadających się na łamach magazynów internetowych twierdzi, że Lucas zyskałby wiele wydając wersje oryginalne sagi w najprostszej formie na DVD - nawet bez ich oczyszczania i bez żadnych dodatków. Jak się jednak okazuje ponad 60% głosujących w ankietach TheForce.net nie wierzy w jakąkolwiek zmianę decyzji George'a Lucasa.
W celu integracji osób chcących wpłynąć na decyzje Geroge'a Lucasa stworzony został, a właściwie jest dopiero tworzony, serwis internetowy OriginalTrilogy.com, na którym można na razie znaleźć jedynie odnośnik do petycji skierowanej do rąk Lucasa.

Pozostaje mi więc chyba tylko zaprosić was na serwis OriginalTrilogy.com.
KOMENTARZE (3)

AOTC pobił ROTJ!

2002-12-17 19:13:00 Box Office Mojo

W ostatni weekend, AOTC w wersji IMAX przyniosło kolejne 230 tysięcy. W tym momencie całkowity przychód z „Ataku Klonów” wynosi 309.499.547 co spowodowało, że Klony awansowały na 11 pozycję w box officie filmów wyświetlanych w USA, pokonując (na dzień dzisiejszy) ROTJ o prawie 200 tysięcy. Czy IMAXowym Klonom uda się zbliżyć do 10 na liście „Króla Lwa” (312,8 mln), no i Władcy Pierścieni: Drużyny Pierścienia (313,3 mln), cóż szansa jest, ale nie dość duża. Klony za to najprawdopodobniej dojdą do 310 mln. W tym momencie będą dość blisko i Władcy i Harry’ego (317 mln), ale daleko w tyle za Spider-manem (403 mln) czy Mrocznym Widmem (431 mln).
Tymczasem rozpoczęła się druga runda, na ekranach (w USA) jest już druga część Harry’ego Pottera, która po pięciu tygodniach ma na koncie 222 mln, co prawda Klony pokonały tę barierę w 3 tygdonie, a w 5 tygodniu miały już 270 mln, ale to o niczym jeszcze nie świadczy, gdyż w 5 tygodniu pierwszy Harry Potter miał 250 mln, a ostatecznie pokonał Klony. Jednak już można wywnioskować, że drugi Potter raczej nie dogoni pierwszego, i chyba też nie dogoni Klonów. Z tym, że trzeba tu pamiętać o tak zwanym prawie sequelu, które mówi, że drugie części zazwyczaj zarabiają mniej.
A jutro na ekrany amerykańskich kin (i większości europejskich) wchodzi kolejny blockbuster – „Władca Pierścieni: Dwie wieże”, bazujący (choć chyba nie do końca) na fenomenalnej książce J.R.R. Tolkiena. Ciekawe czy jego też dotknie prawo sequelu? Czy pokona AOTC?
KOMENTARZE (0)

Już tylko 130 tysięcy…

2002-12-10 09:22:00 Box Office Mojo

Jeśli interesuje Was amerykański box office, to trzeba zwrócić uwagą na jedną rzecz. A mianowicie, Atak ma już, po tym weekendzie, na swoim koncie 309,176,385 $, natomiast Powrót Jedi 309,306,177 $. Jak widać, różnica to nie całe 130 tysięcy $. A zatem czy Klonom uda się pokonać ROTJ? Wiele wskazuje że tak, chyba, że nagle zostaną zdjęte z kin. Z drugiej strony już można estymować, że AOTC nie zarobi o wiele więcej. PS. W Polsce Klony nie przekroczyły 900 tysięcy widzów, a już poza Harrym Potterem i Władcą, prześcignęli nas Pianista i Zemsta.
KOMENTARZE (0)

Co z tym Bobą ?

2002-12-04 12:19:00 StarWars.Com

Co z tym Bobą Fettem po jego nieszczęśliwym wypadku na Tatooine ? Pytanie to zadano na starwars.com, a odpowiedział na nie Steve Sansweet, facet od relacji z fanami.
W zamyśle autora, czyli G. Lucasa, najgroźniejszy łowca galaktyki- Boba Fett miał zginąć w paszczy Sarlacca na Tatooine. Przeinaczyli to troszkę późniejsi twórcy expanded universe przywracając go do życia (i ogólnie komplikując historię :), ale co ważne, za aprobatą Lucasa. I to by było na tyle, sprawa zamknięta dla oficjalnej StarWars.com ?
KOMENTARZE (0)

Trylogia w IMAX??? UPDATE

2002-11-05 09:24:00 TFN

Przy okazji wprowadzania do sieci kin IMAX „Ataku klonów”, w niektórych z nich przeprowadzono ankietę. Wśród pytań były oczywiście, takie jak się film podobał, pod różnymi względami. Ale w jednym pytano na który film ankietowany by się wybrał. Na liście były cztery filmy:
Gwiezdne Wojny Część IV Nowa Nadzieja
Gwiezdne Wojny Część V Imperium Kontratakuje
Gwiezdne Wojny Cześć VI Powrót Jedi
Gwiezdne Wojny Część I Mroczne Widmo
Jak widać, ankieta była dość tendencyjna, więc jest wielce prawdopodobne, że coś jest szykowane.
Update, Lord Sidious, 7 listopada
Okazuje się, ż% na tej ankiecie były też wymienione inne filmy. A wśród nich Matrix 2, Powrót Króla i Harry Potter 3. Pozwolono też dodawać własne propozycje jak np. Indiana Jones, Szczęki czy Park Jurajski.
KOMENTARZE (0)

THX w „Powrocie Jedi”

2002-09-18 22:59:00 StarWars.Com

George Lucas bardzo lubi odniesienia do swoich starych filmów, a w szczególności filmu „THX 1138”, do którego odniesienia są jakoby w każdym jego filmie. Na Oficjalnej zapytano Steva Sansweeta, człowiek odpowiedzialnego za kontakt z fanami, gdzie w „Powrocie Jedi” znajduje się odniesienie do tego filmu Lucasa. Sansweet odpowiedział, że nie wie, ale podobno jest, może gdzieś napisane małymi literkami na jakimś modelu, ale on nie jest w stanie wskazać w którym to miejscu. No cóż może ktoś z Was znalazł odniesienie. Tymczasem przypominamy o odniesieniach do THX 1138 w pozostałych filmach:
- w Amerykańskim Graffiti drugim reżyserskim filmie Lucasa, samochód Boba Falfy (którego grał Harrison Ford) miał rejestracjeTHI 138, przy czym i „I” jak i „1” były identyczne.
- w ANH jest przeniesienie więźnia z celi 1138.
- w TESB, generał Rieeken na Hoth mówi: „Wysłać Łotra 10 i 11 na stanowisko 38”.
- w TPM Jar Jar Binks, po tym jak zniszczono już statek kontroli droidów rozwala robota bojowego o numerze 1138.
- w AOTC jakoby jeden z szturmoców klonów ma numer 1138, ale tego nie zauważyłem osobiście.
W tym momencie faktycznie pozostaje tylko ROTJ.
KOMENTARZE (0)

Natalie w "Powrocie Jedi"? cz.2

2002-09-07 00:02:00 StarWars.com

Pod koniec maja na MTV "potwierdzono" wcześniejszą pogłoske, że Natalie Portman prawdopodobniej wystąpi w wersji DVD „Powrotu Jedi”. Sceny z nią miałyby zostać nakręcone podczas prac nad Epizodem III. Potem sama Natalie zaprzeczyła temu, mówiąc "to dla mnie nowa wiadomość". Dziś na oficjalnej producent Rick McCallum wyraził swoją opinię na ten temat :) Z jakiej wy planety jesteście?
Nie. Nie ma najmniejszego powodu, aby robić coś takego.
... chyba że znajdziemy tamto metalowe bikini! ;)

KOMENTARZE (0)

Powrót Ewoka…

2002-08-16 11:32:00 TFN

Mało kto dziś pamięta, pewien epizod z czasów kręcenia „Powrotu Jedi”. Otóż podczas kręcenia zdjęć do filmu „Powrót Jedi”, na planie nakręcono jeszcze inny, krótkometrażowy film, pod tytułem „Return of the Ewok”. Głównym bohaterem filmu był Warwick Davis, znany nam jako Wicket z ROTJ lub ewentualnie z „Mrocznego Widma”, gdzie między innymi stał obok Watto podczas wyścigów. Film opowiadał o tym, jak młody Warwick, chce zostać sławny i bogaty, i trafia na plan. W filmie wystąpili między innymi Harrison Ford, Carrie Fisher, Mark Hamill czy David Prowse (ale bez maski). Trwa on zaledwie 24 minuty. Film ten omało co zostałby pokazany niedawno na Gen-Conie, gdzie gościł Warwick Davies, ale niestety jego kopia (nagrana w angielskim systemie VHS) nie mogła być odczytana w USA. Warwick przyznał, że chciał, by Lucasfilm opublikował ten film, ale z powodów, iż wymagałoby to zbyt dużych kosztów (głównie różnego rodzaju umów z aktorami, którzy wzięli udział w produkcji filmu za darmo), na dzień dzisiejszy jest t raczej nie możliwe. Kto wie, może film ten będzie dołączony do DVD z ROTJ?
KOMENTARZE (3)

Program o S-F

2002-08-10 14:54:00 NaVaR

NaVaR przysłał takie o to info:
Późnym wieczorem, a właściwie późno w nocy (00:35) na TV4 został pokazany program dokumentalny pod tytułem: "Hollywood Aliens". Czołówka tego programu była zmontowana z fragmentów starych i nowych filmów i właśnie tam zobaczyłem kawałki starej trylogii „Gwiezdnych wojen”. Scenografią programu były figury postaci z różnych filmów S-F. Jedną z nich była figura Stormtroopera. :) Najbardziej zaskakująca była jednak osoba prowadzącego... Był nim nie kto inny jak Mark Hamill.
Dokument pokazywał przekrój filmów S-F. Gdy doszło do końca lat 70. wspomniano o "Gwiezdnych wojnach". Film określono jako "nutkę optymizmu" po mrocznych czasach w Stanach (Watergate, wojna w Wietnamie). Przedstawiono pokrótce to, co wywołał film wśród ludzi. Manię na punkcie „Gwiezdnych wojen”. Wspomniano też o nowatorskich efektach specjalnych. Całość okraszono ujęciami z filmu, ale z wersji specjalnej (wniosek: program powstał po 1997 roku). Po malej przerwie, czyli wspomnieniu o Star Treku, opisano "Imperium kontratakuje", a następnie "Powrót Jedi", ale już krócej niż Epizod IV.
Uważam program za dobry przegląd tego, co powstało i tego co wywierać będzie wpływ na przyszłe filmy. Mówię to nie jako fan „gwiezdnej sagi” ale jako fan S-F...

Dzięki!
KOMENTARZE (0)

Burza piaskowa na Tatooine

2002-07-01 12:24:00 T`Bone

Mało kto dzisiaj pamięta scenę burzy piastkowej na Tatooine w ROTJ. Scena ta oczywiście została wycięta już w pierwszej wersji filmu, ale warto się na niej trochę skupić. Cała akcja działa się zaraz po rozprawieniu się z Jabbą przy jamie Carcoon, gdzie swą siedzibę miał Sarlacc. Kiedy Luke Skywalker i przyjacie docierali do Sokoła Millennium okazało się, że szaleje tam straszliwa burza piaskowa. Scena miała wyglądać tak. Najpierw widać jedynie piach i słychać głosy, piski (R2) i ryk (Chewiego). Potem miały się pojawić roboty, poźniej Leia, pomagająca Hanowi, Luke, Lando i na końcu Chewbacca. Wtedy też zaczął się wyłaniać zza piasku kształ Sokoła Millennium oraz X-winga i dwóch Y-wingów. Wszyscy musieli krzyczeć, by móc się na wzajem usłyszeć.
Han
Nie wiem. Wszystko co widzę to wirujący piasek.
Leia
Akurat wszyscy to widzimy.
Han
W takim razie wnioskuję, że dobrzeję.
Zaraz potem wszyscy dochodzą pod kopułę Sokoła, gdzie wiatr jest jakby trochę mniejszy. C-3PO otwiera właz, a Han dziękuje Lukowi za ratunek. Następnie Luke mówi, że musi odwiedzić starego przyjaciela i dotrzymać obietnicy. Potem Han rozmawia chwilę z Lando. Nie ma pewności które dialogi były ostatecznie nakręceno, gdyż różniły się one między sobą w różnych wersjach scenariusza, lecz idea jest taka jak tu przedstawiono. Scenę tę wyciał Lucas głównie dlatego, iż uważał, że po scenie akcji przy jamie Carcoon, trzeba dać coś spokojniejszego, by nie męczyć widza. Mark Hamill wspomina krecenie tej sceny jako najgorszego przeżycia z całej trylogii. Dołączamy też bardzo krótki fragment tej sceny (fatalnej jakości) w formacie QuickTime dostępny tutaj. Na koniec parę zdjęć i ilustracji związanych z tą sceną:

Koncept artystyczna Landa w scenie z burzą piaskową
Koncept artystyczna Leii w scenie z burzą piaskową
R2D2 i C-3PO
Sokół
Luke
Sokół
Luke
Sokół
Han, Leia, Luke
Burza
C-3PO
C-3PO
Han i Leia
Lando
Han i Luke
Sokół
Richard Marquand i Mark Hamill
R2
Sokół

KOMENTARZE (5)

Telewizyjne hity maja...

2002-06-30 12:06:00 Joruus

Jak donosi Joruus, agencja AGB opublikowała niedawno wyniki badania oglądalności filmów w telewizji za miesiąc maj. Jak dobrze pamiętamy, na Polsacie leciały wtedy (choć w nie najlepszych godzinach) "Mroczne Widmo" i "Powrót Jedi". Niestety nie znalazły się one na znaczących pozycjach, ale są tam dwa filmy, które nie mogłby powstać bez Lucasa i Forda - dwie części przygód Indiany Jonesa. Tak więc na trzecim miejscu, najchętniej oglądanych filmów w maju, jest wyemitowany przez Telewizję Reżimową Publiczyną "Indiana Jones i Ostatnia Krucjata", natomiast na czwartym również wyemitowany przez tę samą stację film "Indiana Jones" znany też jako "Indiana Jones i Świątynia Zagłady". Wyniki można obejrzeć tutaj.
KOMENTARZE (0)

Od Imperial City do drugiej Gwiazdy Śmierci

2002-06-21 09:12:00 T`Bone

Chociaż strona T`Bone`a jest chwilowo niedostępna, to dzięki naszej umowie będziemy mogli w najbliższym czasie zaprezentować kilka ciekawych artykułów o wyciętych / niezrealizowanych scenach w sadze. Dzisiaj pierwszy z nich. Początkowo Lucas planował, że w Powrocie Jedi zobaczymy planetę będącą stolicą Imperium zwaną po prostu Imperial City. Chociaż sam Lucas przyznaje, że nazw jej było o wiele więcej. Jedną z nich był wykorzystany już wcześniej Alderaan. Inną dość popularną była Had Abbadon. Jednakże Lucas postanowił, że w ROTJ skoncentruje się raczej na postaciach Imperatora i Vadera, więc podarował sobie planetę. Ralph McQuarrie powiedział jednak, że Lucas nie pozwolił mu ujawniać przez wiele lat tych konceptów, gdyż liczył, że może wykorzysta je w przyszłości. I faktycznie samą zabudowę wykorzystał już pośrednio 14 lat później w wersji specjalnej Powrotu Jedi. Pozostał jeszcze problem nazwy planety. Lucas twierdzi, że miał setki pomysłów, lecz ponieważ w publikacjach pojawiała się już nazwa Coruscant, Flanelowiec postanowił nie robić chociaż tutaj rozdarcia pomiędzy rozszeżonym wszechświatem a filmami. Coruscant miało być wielkim monumentalnym miastem ogarniającym całą planetę, skrywającym najciekawsze miejsca pod swoją skorupą. To właśnie tam miała być ulokowana sala tronowa Imperatora, otoczona lawą (o tym pisał jakiś czas temu Jeth). Gdzieś w podziemiach Imperial City miał się także mieścić dom Dartha Vadera - właściwie to jaskinia otoczona morzem lawy. Jednak w pewnym momencie przestano brać pod uwagę opcję Imperial City i zaprzestano dalszych prac nad tymi koncepcjami. Początkowo planowano, że sala tronowa Imperatora na Drugiej Gwieździe Śmierci będzie lepiej uwypklona, jakby trochę osobna od reszty Gwiazdy Śmierci, lecz potem odrzucono ten pomysł, głównie dlatego, że taka sala tronowa byłaby zbyt łatwym celem dla Rebeliantów. Na koniec kilka koncepcji artystycznych:


Niewykorzystany szkic stolicy Imperium.


Sala tronowa Imperatora na Coruscant


Jaskinia Vadera - jego dom na Coruscant


Sala tronowa w Gwieździe Śmierci


KOMENTARZE (2)

Trylogia plasuje się wysoko

2002-06-17 16:07:00 Stopklatka

W zakończonym właśnie plebiscycie Stopklatki, na najlepszy film fantasy i SF zwyciężył film Łowca Androidów z Harisonem Fordem. Na drugim miejscu jest ANH a na trzecim TESB. Na szóstym uplasował się ROTJ. Warto dodać, że na ósmym jest wspaniały film "Willow" na podstawie scenariusza Lucasa, a na 23 znajduje się TPM. AOTC nie ma, bo to były jedynie filmy XX wieku. Całość zestawienia znajduje się tutaj. A wizualnie wyglądało to mniej więcej tak:

KOMENTARZE (0)

Więcej o chińskim DVD

2002-06-16 00:13:00 Jeden z użytkowników

Jeden z naszych użytkowników jest szczęśliwym posiadaczem starej trylogii na DVD (tej chińskiej o której pisaliśmy niedawno). Nabył ją dzięki uprzejmości swojego przyjaciela, który miał okazję być w Pekinie. Całość kosztowała go (razem z TPM, którego w 2000 nie było na DVD) 10 $, zatem cena 100 $ to ponad 10-krotne przebicie. Można tą wersję także od czasu, do czasu znaleźć na Alegro. A co do zawartości, to jest to po prostu bootleg z japońskiego wydania na Laser Disc, niewiele odstępujący jakością oryginałowi. Całość wydana jest w formacie Widescreen, Dolby Digital 5.1 i jest znacznie lepsza w odbiorze niż VHS czy Video CD. Minusem są jedynie chińskie napisy, których nie można wyłączyć.
KOMENTARZE (0)

Poprawki

2002-06-12 07:57:00 Gildia

Na Gildii znalazł się ciekawy tekst:
Najnowsze plany Lucasa dla epizodów 4-6 na DVD niestety wydały się, przynajmniej dla mnie, niespecjalnie trafne. Okazuje się, ze Lucas choć zdecydował się na wydanie pierwszej trylogii Star Wars na DVD, umieści na płytkach tylko ulepszona wersje... Czasopismo "Star Wars Insider" było pierwsze z wydaniem tych wieści na światło dzienne. Kiedy Lucasa zapytano o wydanie pierwotnych wersji Star Wars na DVD, reżyser odpowiedział: "Nie wydaje mi się prawdopodobne, żeby to się stało. Myślę o trylogii jak o ulepszonej wersji, a nie oryginalnej. Jeżeli już, to dołączę tylko parę dodatkowych scen z oryginalnego filmu, żeby pokazać jak film się zmienił. W tym momencie uważam specjalna edycje za prawdziwy film, o te inne wersje w ogóle już się nie troszczę, ponieważ i tak przeszły tyle zmian, żeby stać się tym czym są dzisiaj." Wynika z tego, ze ulepszenie oryginalnych filmów było tylko jeszcze jedna z przeróbek, które Lucas zrobił, żeby doprowadzić film do 'ostatniego punktu' czyli w swoich oczach: perfekcji. Szkoda... Nie specjalnie podoba mi się to, ze Lucas w ogóle nie dołączy starych filmów, takimi jakimi były przed ulepszeniem ich za pomocą nowszej technologii. Chociaż niektóre z dodanych scen i efektów bardzo mi się podobały, to w końcu pierwszym filmom Lucas zawdzięcza dużą część swojej sławy, nie mówiąc już o majątku i firmie ILM (Industrial Light and Magic, od efektów specjalnych). Lucas również oświadczył, ze istnieje szansa ze po raz kolejny powróci do edycji specjalnej Star Wars i ulepszy jeszcze kilka scen. Chciałam tylko przypomnieć, ze co za dużo to nie zdrowo... Tym razem zmiany maja polegać na dodaniu paru scen do miedzy innymi Powrotu Jedi, żeby zakończenie dopasować do nowych epizodów. Wydaje mi się ze lepiej by było raczej dopasować NOWE części, żeby pasowały do STARYCH, a nie odwrotnie, ale to tylko moja opinia. Wydaje mi się jednak, ze nie jestem jedyna. Pomimo kampanii reklamowych, Atak Klonów ma gorsze rezultaty od Mrocznego Widma który przez wielu fanów jest uważany za najgorszy z filmów sagi. Kolejna zmiana jest ta, ze teraz Lucas bardzo duża cześć budżetu filmowego przeznacza na tworzenie nowych efektów specjalnych, zamiast koncentrować się na akcji i wzbogaceniu i ubarwieniu głównych postaci. Wydaje mi się również, ze zmieniło się Lucasa nastawienie do filmów. Na początku chodziło o stworzenie jego wizji, tak samo jak nakręcenie "Czasu Apokalipsy" było wizja i marzeniem Coppoli. Tak jak i Coppoli, Lucasowi udało się: chociaż kręcił w trudnych warunkach i musiał włożyć w filmy naprawdę dużo pracy, w bardzo zręczny sposób przedstawił stworzony w swoich marzeniach świat. Teraz chodzi głównie o zysk związany zarówno z samym filmem, jak i sprzedażą zabawek i innych gadżetów. Niestety Lucasa stać na to, żeby zrobić to, na co ma ochotę. Nawet takich rzeczy, jak dołączenie scen z Natalie Portman (Amidala) do Powrotu Jedi. Jeżeli naprawdę dojdzie do tego, sceny będą kręcone równolegle z epizodem III. Z tego można również łatwo wywnioskować, ze na Star Wars na DVD będzie trzeba nieco poczekać... To tez zgadza się z poprzednimi wypowiedziami Lucasa, który od samego początku planował wydąć wszystkie sześć części na DVD równocześnie.
KOMENTARZE (0)

Trylogia już jest na DVD

2002-06-09 00:26:00 Joruus

Okazuje się, że w niektórych krajach można już kupić trylogię na DVD. Co prawda nie jest ona legalna i nie zawiera dodatków, ale niecierpliwi mogą ją znaleźć np. na E-bayu. A to wszystko było opisane w artykule z Gazety Wyborczej dostępnym tutaj. Chodzi o ostatni akapit.
KOMENTARZE (0)
Loading..