TWÓJ KOKPIT
0

Fan Film :: Newsy

NEWSY (275) TEKSTY (44)

<< POPRZEDNIA     NASTĘPNA >>

''Droga przeznaczenia''

2007-06-13 11:32:15 Droga Przeznaczenia

Wspominaliśmy już o nowej produkcji fanowskiej pt.: "Droga przeznaczenia", która tworzona jest przez Szczeciński Projekt Filmowy "Płomień". Jak się okazuje do projektu dołączyli przedstawiciele Polish Outpost, a efekty widać już na oficjalnej stronie internetowej filmu.
Film powinien ukazać się jeszcze w tym roku. Być może nawet odbędzie się uroczysta premiera w lokalnym kinie Helios.

Twórcy będą wdzięczni za wszelkie komentarze odnośnie zamieszczonych zdjęć i fragmentów filmu.
KOMENTARZE (14)

Zrób własny film z serii Star Wars - Lucasfilm zaprasza

2007-06-03 00:07:00 gry-online.pl

Szykuje się wielka gratka dla fanów Gwiezdnych Wojen. W ramach obchodów trzydziestej rocznicy narodzin sagi gruntownej przebudowie ulegnie oficjalna strona StarWars.com. Jej ponowne otwarcie będzie miało miejsce dzisiaj, czyli 25 maja.

Co nowego znajdą na niej miłośnicy Dartha Vadera, Luke’a Skywalkera, Hana Solo, czy Mistrza Yody? Przede wszystkim otrzymają nowe narzędzie do tworzenia filmów video, dostarczone przez firmę Eyespot (w myśl idei WEB 2.0). Dzięki niemu fani Star Wars będą mogli dowolnie przerabiać ponad 250 scen i muzykę, jakie pojawiły się we wszystkich 6 odcinkach sagi i stworzyć własne produkcje. Potem będą czerpać radość z wzajemnego dzielenia się swoją twórczością.

Ponadto na stronie będą dostępne setki filmów wideo nakręconych przez fanów, z których wiele nie było nigdy do tej pory publikowanych. Wśród tego ogromu fan-artu na pewno każdy znajdzie swoją perełkę, na przykład między filmami zgłaszanymi do Star Wars Fan Movie Festival, udostępnionymi dzięki współpracy z AtomFilms.com. Oprócz tego do obejrzenia będą liczne filmiki dokumentalne opowiadające o powstawaniu sagi Star Wars. „Impressive. Most impressive.” - powiedziałby zapewne Naczelny Astmatyk Galaktyki.

Gwiezdne Wojny to temat przewodni z lubością eksploatowany w świecie gier. Mieliśmy symulatory kosmiczne, zręcznościówki, przygodówki, strzelanki i strategie na wszystkie możliwe platformy, a także grę MMOcRPG Star Wars Galaxies.

KOMENTARZE (0)

Oficjalne nagrody Fan Film Awards rozdane

2007-05-29 18:24:59 starwarsblog


O wydarzeniach z tegorocznego Celebration IV więcej napiszemy już w najbliższym czasie, a dziś informujemy, że na tej niezwykłej imprezie przyznano tegoroczne nagrody dla najlepszych fanfilmów ze świata "Gwiezdnych Wojen": The Official Star Wars Fan Film Awards. Wygrani to:

- w kategorii najlepszy film akcji: "Essence of the Force", Pat Kerby.
- w kategorii najlepszy film krótki: "Incident at Toshi Station", Mike McMahan.
- w kategorii najlepszy film animowany: "IG-88: The Dancing Robot", Anton Bogaty.
- w kategorii najlepsza komedia: "The Eyes of Darth Tater", Lee Vehe.
- w kategorii najlepszy dramat: Forced Alliance autorstwa Randolph Bookman i Gerry Santos.
- nagroda publiczności: Forced Alliance, autorstwa Randolph Bookman i Gerry Santos.

I wreszcie najważniejsza nagroda, o wdzięcznej nazwie George Lucas Select Award, a więc przyznawana przez samego George'a Lucasa, została nadana filmowi "Chad Vader: Day Shift Manager" autorstwa Matt Sloan i Aaron Yonda. Jest to film, o którym już pisaliśmy, więc powinien on już być znany naszym drogim czytelnikom. ;)

Wszystkie filmy, które zdobyły nagrodę są dostępne do obejrzenia w tym miejscu.
KOMENTARZE (6)

Opowieści z Nowej Republiki - projekt fanów

2007-05-27 19:15:06 masterYoda za www.talesofthenewrepublic.com

Na oficjalnej stronie projektu "Opowieści z Nowej Republiki" twórcy złożyli oświadczenie, w którym wyraźnie podkreślają, że nie mają nic wspólnego z Lucasfilmem. Dodatkowo zaznaczyli, że ucieszył i zaskoczył ich odzew ze strony fanów.
Po Celebration IV możemy spodziewać się nowych informacji z ich strony.
Temat na forum
KOMENTARZE (15)

Opowieści z Nowej Republiki – zwiastun!

2007-05-26 10:58:00 Tales of The New Republic

Niedawno informowaliśmy o nowym projekcie ze świata Gwiezdnych Wojen, animowanym serialu „Opowieści z Nowej Republiki”. Więcej na ten temat możecie przeczytać tutaj.
Na łamach strony Tales of The New Republic pojawiło się kilka nowych zdjęć.
Dodatkowo można obejrzeć zwiastun, ukazujący animacje serialu. Serdecznie zapraszamy w to miejsce.


KOMENTARZE (36)

Tydzień ''Nowej nadziei'' - Wpływ SW na świat #3

2007-05-25 16:21:14

Tu chyba komentarz jest zbędny:) Każdy z nas ciągle spotyka się z parodiami SW, dowcipami, filmikami oraz rysunkami nawiązującymi do Gwiezdnych Wojen.
Poniżej prezentujemy kilka takich obrazków .




Oraz dwie znane i lubiane parodie – „Troops” oraz „George Lucas in love”.




KOMENTARZE (7)

Animowane opowieści z Nowej Republiki - UPDATE

2007-05-24 11:27:27 Theforce.net i SW: Animated

Serwis theforce.net otrzymał następującego linka: www.talesofthenewrepublic.com...i nic więcej. Żadnego wytłumaczenia, ani podpisu. A na stronie same kadry:
Co to? Być może jest to projekt fanów, którzy postanowili podgrzać atmosferę w ten właśnie sposób podając informacje o swoim dziele. Ale z drugiej strony: w kilku swoich wypowiedziach George Lucas wspominał (może przejęzyczając się) o dwóch serialach animowanych. Kiedyś Lucas mówił też o scenach bitew kosmicznych z X-wingami i myśliwcami TIE. W dodatku logo tego projektu wygląda idealnie tak samo jak logo na "animowanych" figurkach Gentle Giants. Czyżby zanosiło się na dwa oficjalne seriale animowane? A może to jednak fani zajęli się tworzeniem projektu ambitniejszego niż "The Clone Wars"? Dowiemy się jutro.

UPDATE: Jeszcze 24 godziny temu na owej stronce znajdowały się jeszcze trzy inne screeny. Szczęśliwie fanom udało się je zawczasu zapisać:

KOMENTARZE (35)

Garść newsów filmowych

2007-03-26 22:27:00 Stopklatka, Onet i inne

George Lucas: Mam dość fantastyki

Tym razem zaczniemy od krótkiego fragmentu wywiadu z Georgem Lucasem, który został puszczony w sieć dzięki Dziennikowi.pl:

ELŻBIETA CIAPARA („FILM”): Pierwsze trzy filmy „Gwiezdnych wojen” wychodzą właśnie na DVD w tzw. oryginalnej wersji, a więc bez retuszu dokonanego w latach 90. To dobra okazja, żeby cofnąć się do ich początków. Proszę powiedzieć, jak narodziła się gwiezdna saga?
GEORGE LUCAS: Pierwotnie miał to być jeden film. Ale miałem tyle wątków, że absolutnie nie było szans, by zmieściły się w jednym filmie. Podzieliłem więc historię na trzy części. Oczywiście nie miałem żadnej gwarancji, że uda mi się je nakręcić. Wszystko zależało od powodzenia pierwszej części. Gdyby „Nowa nadzieja” nie odniosła w 1977 r. sukcesu, nie byłoby kolejnych części. Nie miałbym pieniędzy na ich zrobienie, a sprzedanie scenariusza nie wchodziło w grę – chciałem zachować pełną kontrolę nad „Gwiezdnymi wojnami”, nie zamierzałem dopuścić, by ktokolwiek cokolwiek w nich zmieniał.

Kto jest dla pana najważniejszym bohaterem gwiezdnej sagi?
Darth Vader. Jego tragedia zawsze była dla mnie najważniejszym wątkiem sagi. Z powodu konieczności rozbicia historii na kilka filmów, w „Nowej nadziei” Vader jest tylko bezdusznym ucieleśnieniem zła, czyli kimś, kogo publiczność uwielbia nienawidzić. Dopiero w kolejnych częściach, w „Imperium kontratakuje” i „Powrocie Jedi”, widz dowiaduje się, że za czarną zbroją i maską kryje się nie maszyna, ale człowiek, i to człowiek, który przeżywa ogromny dramat, który prawdopodobnie w przeszłości został skrzywdzony. Vader stopniowo przestaje być jednowymiarowym łajdakiem. W „Powrocie Jedi” z czarnego charakteru przekształca się nawet w bohatera tragicznego. Bardzo chciałem pokazać, jak doszło do tego, że Vader przeszedł na mroczną stronę Mocy, i dlatego nakręciłem kolejne odsłony sagi – „Mroczne widmo”, „Atak klonów” i „Zemstę Sithów”. Dopiero teraz historia Vadera i jego osobisty dramat stały się w pełni zrozumiałe i czytelne.

Dlaczego tak długo zwlekał pan z nakręceniem początku historii Vadera?
Robiąc „Nową nadzieję”, a potem „Imperium kontratakuje” i „Powrót Jedi” wykorzystaliśmy wszystkie możliwości ówczesnej technologii. Jeśli chodzi o efekty specjalne, musiałem właściwie zaczynać od podstaw. Rosnące koszty związane z ich produkcją sprawiły, że Hollywood niemal zupełnie odeszło od science fiction. Większość wytwórni zlikwidowała nawet wydziały zajmujące się efektami specjalnymi. Udało mi się sporo osiągnąć, tyle, na ile pozwalała ówczesna technika: statki kosmiczne latały, kosmiczne stwory wyglądały naturalnie, a nie jak faceci w maskach. Wiedziałem jednak, że to za mało, by opowiedzieć całą historię Dartha Vadera i związaną z nią historię upadku Republiki. W „Imperium kontratakuje” i „Powrocie Jedi” pojawia się Yoda. To ważna postać, ale w tych dwóch filmach tylko w jednej scenie Yoda chodzi! Scena ta była tak trudna do zrobienia i tak kosztowna, że po prostu nie było nas stać na jej powtórzenie. A co dopiero kręcenie scen, w których Yoda walczy mieczem świetlnym! Tak więc przy poziomie techniki z początku lat 80. nie miałem co marzyć o zrobieniu filmów o młodości Vadera. Musiałem zaczekać na rozwój techniki komputerowej.

W „Gwiezdnych wojnach” czerpie pan garściami z popularnych mitów i legend...
I nigdy tego nie ukrywałem. Po prostu nieco te mity „uwspółcześniłem”, dopasowałem do potrzeb i wrażliwości młodego widza z przełomu XX i XXI wieku. Człowiek zawsze poprzez baśnie przekazywał młodym to, co jest słuszne i właściwe. „Gwiezdne wojny” też są taką baśnią z przesłaniem. A jednym z przesłań jest konieczność bronienia demokracji – łatwo ją bowiem wypaczyć. Demokracja jest zawsze zagrożona. To leży w jej naturze. Ludzie nie mają pojęcia, jak łatwo ją zniszczyć. Gdyby to wiedzieli, przykładaliby większą wagę do tego, kto ich reprezentuje w kongresie czy parlamencie, kto nimi rządzi.

Ma pan może na myśli niedawne wybory na gubernatora Kalifornii?
Arnold Schwarzenegger wydawał się szansą na autentyczną zmianę, takim powiewem świeżości. Ale od kiedy jest gubernatorem Kalifornii, nasz stan nie jest już częścią USA (śmiech).

Niektórzy odczytują „Atak klonów” i „Zemstę Sithów” jako protest przeciwko wojnie w Iraku...
Nie widzę większej różnicy między wojną w Wietnamie, przeciwko której protestowałem w młodości, a wojną w Iraku. To zdumiewające, jak szybko zapominamy o błędach i jak szybko je powtarzamy. Wystarczyło jedno pokolenie.

Czy będą kolejne części „Gwiezdnych wojen”?
Nie. Ten temat jest zamknięty. W prasie pojawiły się co prawda pogłoski, że planuję także siódmą, ósmą i dziewiątą część, ale nie jest to prawda. Domyślam się, skąd się wzięło to nieporozumienie. Kiedy po „Powrocie Jedi” pytano mnie o sequele, odpowiadałem, że planuję jeszcze trzy. Zażartowałem też, że fajnie byłoby pokazać moich bohaterów, kiedy będą mieli siedemdziesiątkę na karku. Ale to był tylko żart. Kiedy Harrison Ford będzie miał 75 lat, ja sam będę miał 72 lata i „Gwiezdne wojny” już będą ponad nasze siły. Zresztą wyszłaby z tego raczej parodia... Będę oczywiście kontynuować pewne wątki w serialach animowanych czy komiksach, ale na pewno „Gwiezdne wojny” nie wrócą już na ekrany kin.

A co z DVD? Czy planuje może pan wydanie tzw. wersji rozszerzonych, tak jak to zrobił Peter Jackson z „Władcą Pierścieni”?
Nie. Wszystkie niewykorzystane sceny, które uważałem, że publiczność powinna zobaczyć, dodałem do dodatków na płytach DVD z „Mrocznym widmem”, „Atakiem klonów” i „Zemstą Sithów”. Jestem zadowolony z wszystkich sześciu filmów i nie widzę powodu, żeby je przerabiać.

Czy teraz, kiedy skończył pan kinową przygodę z „Gwiezdnymi wojnami” czuje się pan wolny?
Raczej odczuwam ulgę, że mam już to za sobą, że udało mi się doprowadzić dzieło do końca. „Gwiezdne wojny” zajęły mi blisko 30 lat! To szmat czasu. Ponad połowa mojego życia.

Co teraz?
Najpierw czwarta część „Indiany Jonesa”, której będę producentem. Potem zamierzam wyreżyserować według własnych scenariuszy kilka filmów czysto eksperymentalnych.

Williams i McGregor u autorki "Dziennika Bridget Jones"

Michelle Williams, Ewan McGregor i Matthew Macfadyen spotkaja się na planie filmu pt. "Incendiary". Film wyreżyseruje Sharon Maguire, autorka "Dziennika Bridget Jones".

Scenariusz "Incendiary" powstał na podstawie książki Chrisa Cleave'a. Jej główną bohaterką jest kobieta, której życie rozbija się na kawałki kiedy mąż i kilkuletni synek giną w wyniku samobójczego zamachu bombowego na jednym z meczów piłkarskich. Jej traumę dodatkowo potęguje fakt, że w czasie kiedy oni umierali ona spotykała się ze swoim kochankiem. W rolę zrozpaczonej kobiety wcieli się tu Michelle Williams, McGregor zagra dziennikarza, z którym ma romans, a Macfadyen będzie przełożonym jej męża, szefem anyterrorystycznego oddziału policji, który także chce zdobyć jej miłość.

Prace na planie "Incendiary" rozpoczną się 26 marca. Produkcją zajmą się Andy Paterson i Anand Tucker ze studia Archer Street, duet odpowiedzialny także za "Dziewczynę z perłą" oraz "Hilary i Jackie".


Fani "Gwiezdnych wojen" do kamer!

"Star Wars Fan Movie Challenge" to jeden z elementów obchodów tegorocznej, 30. rocznicy powstania "Gwiezdnych wojen".

Projekt w ramach którego fani Gwiezdnej Sagi mają realizować inspirowane nią filmy, powstał z inicjatywy Lucasfilm, AtomFilms i SpikeTV. Organizatorzy spodziewają się wielu form filmowych. Oczekują zarówno parodii, dokumentów i animacji jak również filmów wysokobudżetowych, niskobudżetowych, bezbudżetowych. Swoje filmy fani mogą zgłaszać na stronę starwars.atomfilms.com.

Twórcy najlepszych obrazów mogą liczyć na ich emisję na antenie Spike TV i prezentację podczas czwartego konwentu Lucasfilm's Star Wars Celebration, który odbędzie się w Los Angeles w dniach 24-28 maja.


Liam Neeson zagra irlandzkiego radykała?

Liam Neeson jest kandydatem do roli w biograficznym filmie o Ianie Paisleyu, północnoirlandzkim polityku, pastorze prezbiteriańskim i przywódcy Demokratycznej Partii Unionistów. Nad scenariuszem filmu o Paisleyu, który w przyszłym tygodniu może zostać premierem Irlandii Północnej, pracuje obecnie dramaturg Gary Mitchell, który tworzy go pod okiem członków rodziny Paisleya, polityka słynącego ze swoich radykalnych poglądów, organizatora nielegalnych antykatolickich manifestacji, uważanego za wroga kompromisu i ganionego za hamowanie wszelkich irlandzkich procesów pokojowych.

Bruce Willis i Samuel L. Jackson jako szaleni detektywi?

Według niepotwierdzonych jeszcze oficjalne informacji Bruce Willis i Samuel L. Jackson, który w ducie mieli okazję pracować już kilkakrotnie, zagrają razem także w nowej wersji "Szalonych detektywów" Richarda Rusha z 1974 roku.

Głównymi bohaterami filmu Rusha, są, grani przez Jamesa Caana i Alana Arkina, dwaj detektywi z San Francisco, starzy wyjadacze, którzy marzą już o ciepłej emeryturze. Może im ją zapewnić znalezienie dowodów, mogących doprowadzić do skazania jednego z rządzących miastem mafijnych bossów. Kiedy sprawa ma się już prawie ku końcowi w mieście pojawiają się wysłannicy konkurencyjnego gangu, którzy mają zlikwidować gangstera. Detektywi decydują się na aresztowanie swojego "pupilka" pod byle pretekstem w celu zapewnienia mu ochrony. Prokurator wydaje jednak decyzję o jego zwolnieniu. Policjanci nie chcąc, aby ich wysiłek poszedł na marne, postanawiają mieć go wciąż na oku. Okazuje się jednak, że chroniąc go, zmienią San Francisco w totalne pobojowisko.

Willis i Jackson, którzy nakręcili razem między innymi "Szklaną pułapkę 3" i "Niezniszczalnego", pracują obecnie na planie "Black Water Transit", opowieści o trzech przeciwstawnych grupach przestępców, policjantów i prawników, których losy splatają się w czasie prób przejęcia nielegalnego transportu broni i śledztwa w sprawie podwójnego morderstwa. Film reżyseruje Brytyjczyk Tony Kaye, autor głośnego "Więźnia nienawiści".


Gong Li w "Indiana Jones 4"?

Gong Li otrzymała propozycję roli w czwartej części przygód Indiany Jonesa.

Nie wiadomo jeszcze, w jaką postać wcieli się aktorka. Internetowe portale filmowe donoszą, że kolejny obraz o słynnym podróżniku zatytułowany zostanie najprawdopodobniej "Indiana Jones and the City of Gods".

Główną rolę zagra po raz kolejny Harrison Ford. W filmie pojawi się także Cate Blanchett.

Reżyserią filmu na podstawie scenariusza Davida Koeppa zajmie się Steven Spielberg. Produkcji podejmie się George Lucas.

Zdjęcia rozpoczną się w czerwcu 2007 roku. Światowa premiera planowana jest na 22 maja 2008.

Gong Li ma na koncie role w projektach "Miami Vice", "Hannibal. Po drugiej stronie maski" oraz "Wyznania gejszy".


Spoilery do Indiana Jones IV

Z informacji zbliżonych do Lucasfilm wynika, że najnowsza część przygód profesora Jonesa ma podążać w tonie i duchu pierwszy i trzeci film, odchodząc jak najbardziej od „Świątyni Zagłady”. Indy ma mieć swojego młodego „Padawana” i Lucasfilm ma nadzieje, że ta postać będzie w stanie udźwignąć dwa albo trzy filmy, po Indianie 4. Akcja ma się dziać w latach 50., i choć Rosjanie nie są wspomnieni bezpośredni jako wrogowie, zimna wojna jest wspominana. A całość, jak zwykle koncentruje się wokół znalezienie paranormalnego artefaktu. Obecnie nie ma oficjalnego tytułu filmu.
KOMENTARZE (0)

Naprawdę oryginalna Klasyczna Trylogia?

2006-12-26 11:51:10 LS

Sporo ostatnio zamieszania było z wydaniem Oryginalnej Trylogii na dvd. Wielu fanów z radością powitało "pierwotną" wersję, pozbawioną ingerencji lucasowej cenzury i wyuzdanych efektów specjalnych. Ale czy na pewno była to pierwsza wersja? Być może Star Wars powstały znacznie wcześniej niż nam się wydawało ;) Miejmy nadzieję, że ten filmik przybliży wam zamierzchłe czasy początków Gwiezdnej Sagi ;) Miłej zabawy!
KOMENTARZE (16)

Darth Vader kontra...

2006-08-30 22:01:50 Strangler

Wiemy, że Godzilla po wielokroć atakowała Tokio. Ale jak by postąpiły bohaterskie japońskie służby bezpieczeństwa, gdyby musiały zmierzyć się z samym Darthem Vaderem? Niełatwo wytypować zwycięzcę tego epickiego starcia! Jeśli już nie możecie z ciekawości usiedzieć na miejscu, to zapraszam do zapoznania się z poniższym filmikiem. Nie pożałujecie!





KOMENTARZE (29)

Jak przestraszyć żonę w nocy?

2006-08-22 23:27:00 YouTube.com

Na łamach strony YouTube.com ukazał się humorystyczny filmik, prezentujący zabawne wcielenie fana Gwiezdnej Sagi. Wiadomo, iż Mroczny Lord Sithów Darth Vader wzbudza grozę i przerażenie nie tylko u dorosłych czy dzieci ale również u szarańczy.
Co trzeba zrobić aby, niczym w Epizodzie III Zemście Sithów, własną żonę ogarnął strach? Przepis na to może być o wiele prostszy niż może się nam wydawać. Otóż wystarczy zaopatrzyć się w miecz firmy Master Replicas oraz zwykły hełm wraz z maską Vadera od Hasbro. Jaki może być tego efekt? Przekonajcie się sami klikając w ten link >>>.
KOMENTARZE (18)

UK Star Wars Mini Movie Awards

2006-08-08 22:57:00 Polter.pl

Kolejny gwiezdnowojenny konkurs fan filmowy przed nami - tym razem zorganizują go Brytyjczycy. Twórcy walczyć będą o statuetki "Artoo".

W finale podczas Memorabilia Show, który odbędzie się 13 sierpnia w Birmingham, zostaną wytypowani zwycięzcy w trzech kategoriach:


Najbardziej kreatywna produkcja
Najlepsza fabuła
Produkcja najlepiej wykorzystująca postacie


Organizatorzy zapowiadają podniosłą ceremonię w stylu hollywoodzkich Oscarów, a zwycięzcy oprócz statuetki otrzymają 250 funtów nagrody i kolekcję zabawek z Gwiezdnych Wojen.

KOMENTARZE (4)

Pomyłka YouTube

2006-08-05 22:34:00

Ostatnio świat amerykańskich twórców fanfilmów doznał małego szoku, otóż YouTube, chyba obecnie największe medium wspomagające umieszczanie w internecie wszelkiego rodzaju filmów, usunął ze swoich zasobów większość fanfilmów osadzonych w uniwersum Gwiezdnych Wojen, tłumacząc to, że zrobili to na żądanie Lucasfilmu. Jak się okazało, była to zwykła nadgorliwość. LFL faktycznie wystosował prośbę do YouTube, by usunęło wszelkie materiały, które są nielegalnie skopiowane z oficjalnej (z Hyperspace), a ci jak się okazało woleli się zabezpieczyć. Lucasfilm oficjalnie przeprosił środowisko fanowskie, a YouTube podobno przywróciła już wszystkie fanfilmy. Jak widać, nie tylko w Polsce są problemy z cenzurą w internecie (vide antyblog Kazimierza Marcinkiewicza).
KOMENTARZE (0)

Nowy Polski Fan Film oparty na silniku Star Wars Galaxies

2006-07-17 19:39:00 Gilad

Jakiś czas temu informowaliśmy o powstaniu Trylogii Fan Filmów na silniku gry Star Wars Galaxies. Co ciekawe, pomysłodawcami okazali się Polscy Fani. Jednym ze współtwórców był Gilad, który aktualnie donosi o nowym projekcie.
Chodzi o kontynuacje poprzednich części, czyli Star Wars Galaxies Episode IV The Emperor’s Fist.

The Emperor’s Fist opowiada o tym, jak Darth Vader ściga dwóch, ukrywających się Sithów. Rusza za nimi cała potęga Imperium, od floty po szturmowców i maszyny kroczące At-At. Mimo wszystko goni ich jeszcze jeden czynnik, którym okazuje się prawda i cierpienie...

Zwiastun SW G Episode IV The Emperor’s Fist dostępny jest tutaj>>>.
Fan Film będzie dostępny 18-19 lipca tego roku.
KOMENTARZE (3)

Parodia finałowej sceny TESB

2006-07-06 13:33:00 Darth Globus

Niedawno informowaliśmy o parodii w biurze Imperatora.
W sieci pojawił się ciekawy filmik ośmieszający finałową scenę z Epizodu V Imperium Kontratakuje. Co ciekawe, został on stworzony podobną techniką co rozmowa Vadera z Imperatorem w biurze na Coruscant.
Nie podając już zbędnych spoilerów zapraszamy w to miejscu>>>.
KOMENTARZE (13)

Jak się powinna zakończyć Nowa Nadzieja?

2006-07-05 22:12:00 Darth Globus

W sieci pojawił się ciekawy filmik. Obrazuje on alternatywne zakończenie Epizodu IV Nowej Nadziei. Warto wspomnieć, iż tym razem księżniczce nie uda się uciec, a Rebelia nie wyjdzie łatwo z opresji.
Bez dalszych, zbędnych i jakże nie lubianych przez wszystkich Fanów, spoilerów odsyłamy w ten link>>>.
KOMENTARZE (19)
Loading..