TWÓJ KOKPIT
0

San Diego Comic Con :: Newsy

NEWSY (66) TEKSTY (0)

<< POPRZEDNIA     NASTĘPNA >>

Czekając na godzinę zero

2013-07-20 18:29:21

Zgodnie z sugestiami oficjalnej na San Diego Comic Con nie było nic, co zmieniłoby radykalnie naszą wiedzę na temat nowych filmów. Wciąż czekamy na Star Wars Celebration, które odbędzie się już w następny weekend. Zaczynamy jednak od oficjalnej informacji. Według JediNews oficjalne potwierdzenie listy castingowej, o której pisaliśmy tutaj, znalazło się w Insiderze (numer 143) na stronie jedenastej. Skan wygląda następująco:



Dalej jesteśmy już zdani jedynie na plotki i domysły, a także analizy. Jedna z nich pochodzi od Michaela Senno pracownika Credit Suisse, który wyliczył, że Epizod VII powinien zarobić w USA jakieś 733 miliony USD, natomiast sumarycznie na całym świecie gdzieś z 1,2 miliarda USD. Nie wiemy dokładnie jaką metodologię przyjął analityk, ale szefowie Disenya pewnie bardzo by chcieli, by tak się stało, zważywszy na kolejną po „Johnie Carterze” finansową porażkę, jaką zaliczyło studio w tym roku. Mowa oczywiście o „Jeźdźcu znikąd” (film kosztował 215 milionów USD, w USA ma problem z zarobieniem 100 milionów). Informacja ta jest dla nas o tyle ważna, że jeśli film zarobi tyle ile od niego oczekują i Kathleen Kennedy i J.J. Abrams będą mieli wolną rękę w przypadku kolejnych produkcji. Gorzej będzie, gdyby im powinęła się noga. Choć tu najbardziej brakuje nam informacji ile minimalnie Disney chce zarobić na „Gwiezdnych Wojnach”.



W San Diego co prawda niewiele się dzieje, ale wiele osób mówi o swoich gwiezdno-wojennych wizjach i aspiracjach. Między innymi Mark Hamill. Aktor stwierdził, że wszyscy chcą, by te filmy powstały. Dodał, że wierzy w scenariusz Michaela Arndta, którego ceni za „Małą miss” oraz „Toy Story 3”. Dodał także, że jego zdaniem on (oraz Carrie i Harrison) nie będą centralnymi postaciami, w centrum będzie nowe pokolenie. Aktor zauważył, że jest obecnie w podobnym wieku w jakim był Alec Guinness, gdy kręcono „Nową nadzieję”. Co prawda Mark ma dopiero 61 lat, a Alec miał wówczas 63, ale to dość mała różnica. Swoją drogą Mark potwierdza swoimi domysłami to o czym mówił wiele lat temu, zanim jeszcze ogłoszono powstanie trylogii sequeli (wypowiedź Marka).

Tymczasem Harrison Ford jest dużo oszczędniejszy w słowach, mówi, że nie może nic powiedzieć na temat „Gwiezdnych Wojen”, ale dość mocno komplementuje J.J. Abramsa. Natomiast o ile Carrie i Mark ewidentnie starają się by powrócić do swojej roli, Fordowi rośnie konkurent. William Shatner (oryginalny kapitan Kirk) stwierdził, że jeśli zajdzie taka potrzeba to on mógłby się wcielić w postać podstarzałego Hana Solo. Aktor jest gotów na takie wyzwanie. Tylko nie wiemy czy Ford przypadkiem nie milczy dlatego, że ma już kontrakt w kieszeni, wtedy Shatner musiałby znaleźć sobie jakąś inną rolę, o ile oczywiście Abrams go zechce. Swoją drogą na SDCC kilku innych aktorów usiłowało się wkręcić w nowe filmy, zobaczymy, co z tego wyjdzie.

Wiemy jednak jedno, coś wisi w powietrzu. Ostatnio na oficjalnym koncie twitterowym Bad Robot pojawiło się tajemnicze zdjęcie.



I jedynie pytanie, co to może być. Biorąc pod uwagę fakt, że najgorętsza premiera Bad Roto to obecnie Epizod VII, wyglądałoby że scenariusz jest już skończony, bądź na etapie szlifowania. Jeśli to prawda, za tydzień pewnie się o tym dowiemy.
KOMENTARZE (12)

SDCC 2013: Powstanie gwiezdno-wojenny odcinek "Fineasza i Ferba"

2013-07-20 11:14:28 StarWars.com





Parę gwiezdno-wojennych crossoverów już mieliśmy, a po zakupie Lucasfilmu przez Disneya tylko kwestią czasu było powstanie kolejnego. Tym razem będzie to zapowiedziany przez Dana Povenmire'a i Jeffa "Swampy'ego" Marsha na tegorocznym ComcConie specjalny, godzinny odcinek popularnego serialu "Fineasz i Ferb", umieszczony w starwarsowych realiach. Jego premiera zapowiedziana jest na 2014 rok na kanałach Disney Channel i Disney XD, możemy więc się spodziewać premiery polskiej w parę miesięcy po amerykańskiej.

Serial opowiada o dwóch chłopcach, tytułowych Fineaszu i Ferbie, którzy każdego dnia wakacji wymyślają nowy, niesamowity wynalazek. Ich siostra Fretka próbuje za wszelką cenę donieść mamie o tym, co wyrabiają jej bracia, jednak nigdy jej się to nie udaje. Chłopcy mają też dziobaka o imieniu Pepe, który w rzeczywistości jest tajnym agentem walczącym ze złym doktorem Dundersztycem - autorem coraz wymyślniejszych wynalazków, których nazwy koniecznie muszą kończyć się na "-inator". Serial miał już mnóstwo odniesień do Sagi, a poniżej przedstawiamy oficjalny opis odcinka:

Historia w tym odcinku dzieje się dawno, dawno temu w odległej galaktyce, podczas lata. Fineasz i Ferb żyją szczęśliwie na Tatooine, na farmie wilgoci po sąsiedzku z Luke'iem Skywalkerem. Uwielbiają po prostu szwendać się i brać udział w nowych przygodach pod bliźniaczymi słońcami, jednakże niespodziewanie są zmuszeni dołączyć do światowej rebelii, gdy plany wysadzenia Gwiazdy Śmierci przypadkowo trafiają do ich rąk. Teraz, gdy los niespodziewanie nakazał im walczyć o wolność, muszą znaleźć pilota, który zabierze ich do rebeliantów w celu oddania im planów. Sprawę komplikuje Fretka - siostra chłopców - która ma iście szturmowcowy imperatyw "przyłapywania rebeliantów" i ściga Fineasza i Ferba po galaktyce w nadziei na odzyskanie planów Gwiazdy Śmierci.

Tymczasem na Gwieździe Śmierci, doktor Darth Ensztyc, Darth o niskiej randze, tworzy napędzany Mocą "Sithonator", którego planuje użyć przeciwko Sojuszowi Rebeliantów. Agent P., pracujący pod przykrywką dla rebelii, zostaje wysłany w celu powstrzymania go, lecz szybko daje się uwięzić w karbonicie. Później sprawy przybierają niespodziewany obrót, gdy Fineasz zostaje trafiony z pełną mocą z "inatora" doktora Ensztyca i staje się... złym Sithem.


I jeszcze słówko dla zainteresowanych - w przyszłym miesiącu w Stanach odbędzie się premiera innego crossoverowego odcinka, z bohaterami Marvela.
KOMENTARZE (13)

Rozpoczął się Comic Con w San Diego

2013-07-17 21:14:38 DiamondComicsDistributors.com

Dzisiaj rozpoczął się największy komiksowy konwent na świecie - San Diego Comic Con. Przez najbliższe 4 dni w Kalifornii fani historii obrazkowych będą mogli rozmawiać ze swoimi ulubionymi twórcami komiksów i słuchać nowych zapowiedzi. Panel dotyczący komiksów gwiezdnowojennych jest przewidziany na piątek.
Ta impreza nie wpłynęła jednak na normalne premiery komiksowe. Jak co środę, i tym razem na półki sklepów komiksowych trafiły nowe pozycje. W tym dwie gwiezdnowojenne: nowe zeszyty serii Dark Times i Darth Vader and the Ninth Assassin. Poniżej znajdują się szczegóły dotyczące tych pozycji.

Dark Times #28: A Spark Remains #1 (5)

Znowu w drużynie z załogą Uhumele, Jedi Dass Jennir dziwi się widząc ich rozmawiających z innym Jedi o samodzielnym zabiciu żelaznej pięści Imperium – Dartha Vadera! Jennir, który właśnie znalazł miłość i sens życia, nie jest zbyt chętny, by dołączyć, ale ich plan może być za dobry, by odmówić…
Scenariusz Randy Stradley, rysunki Douglas Wheatley, kolory Dan Jackson, okładka Benjamin Carre. Cena $3,50, 32 strony.

Temat na forum.

Darth Vader and the Ninth Assassin #4 (5)

W ruinach starożytnego księżyca, Darth Vader natrafia na złych ludzi z mrocznym proroctwem i potężną bronią. Są przeszkodą dla Imperium, więc Vader zmusi ich do posłuszeństwa, albo ich zmiażdży! Tymczasem zabójca polujący na Vadera dalej czeka…
Scenariusz Tim Siedell, rysunki Stephen Thompson, tusz Mark Irwin, Drew Geraci, kolory Michael Atiyeh, okładka Ariel Olivetti. Cena $3,50, 32 strony.

Temat na forum.

Chcielibyśmy również przypomnieć, iż na Comic Conie swoją premierę będą miały dwa ekskluzywne warianty komiksów Star Wars #7 i Dark Times #28. Poniżej prezentujemy ich okładki.


KOMENTARZE (10)

Wakacyjne plany konwentowe Lucasfilmu

2013-07-13 16:45:31 oficjalna

Ostatni krążą różne plotki na temat tego, czego można spodziewać się na najbliższych konwentach. Oficjalna postanowiła to trochę uporządkować. Podano, na których imprezach można się spodziewać oficjalnych wystąpień Lucasfilmu, zwłaszcza w kontekście nadchodzących filmów.

Pierwszy bez wątpienia jest San Diego Comic-Con, który rozpocznie się w przyszłym tygodniu (17-21 lipca), w San Diego. Obecność „Gwiezdnych Wojen” na tej imprezie będzie bardzo duża, wręcz można liczyć na specjalny dzień sagi, podczas którego odbędą się panele o książkach, komiksach i różnych kolekcjonariach. Lucasfilm jednak zaznacza wprost nie będzie tu nic na temat Epizodu VII.

Drugi, jednocześnie największy gwiezdno-wojenny konwent tego roku to bez wątpienia Star Wars Celebration Europe II (26-28 lipca), który odbędzie się w Essen w Niemczech. Pojawią się tam twórcy i aktorzy z wszystkich sześciu filmów, a także pani prezes Lucasfilmu Kathleen Kennedy, a także kilka innych osób, które już pomagają kształtować przyszłość „Gwiezdnych Wojen” (serial „Rebels”, Epizod VII i kolejne, pewnie też spin-offy). Tu liczymy na ciekawe zapowiedzi.

Natomiast to nie wszystko. W dniach 9-11 sierpnia w Anaheim odbędzie się impreza D23 Expo. Dotychczas w kalendarzu fana „Gwiezdnych Wojen” nie znaczyła zbyt wiele, ale teraz się to zmieni. Jest to konwent organizowany przez firmę Disney i poświęcony ich produktom, w tym roku po raz pierwszy „Gwiezdne Wojny” będą częścią oficjalnego programu (wcześniej co najwyżej były panele o Star Tours). Tu już zapowiedziano panele Pablo Hidalgo, „A Crash Course in the Force”, wystawę poświęconą Darthowi Vaderowi oraz mówi się nieoficjalnie o kolejnych zapowiedziach. O ile w przypadku San Diego Comic-Con oficjalna podaje wprost, że nie ma co spodziewać się informacji o nowych filmach, tutaj wszyscy milczą. Jednak historia wskazuje, że to ważna impreza także dla firm zależnych od Disneya, zarówno Pixar jak i Marvel w ostatnich latach pokazywały lub zapowiadały tu coś nowego. Czy Lucasfilm przygotuje tu także nam jakąś niespodziankę? Może nalegać na to sam Disney. Zobaczymy.
KOMENTARZE (1)

Zbliża się Comic Con w San Diego

2013-06-09 14:44:30 DiamondComicsDistributors.com

Od 18. do 21. lipca w kalifornijskim mieście San Diego odbędzie się największy na świecie konwent poświęcony w całości komiksom - San Diego Comic Con. Co roku na SDCC przybywają przedstawiciele największych wydawnictw komiksowych, scenarzyści i rysownicy, by porozmawiać z fanami i również często, by ogłaszać nowe projekty.
Jednak SDCC słynie z jeszcze jednej rzeczy - specjalnych wariantów okładkowych, które są produkowane specjalnie na tę imprezę. Kilka dni temu zostały ogłoszone pierwsze warianty i wśród nich znalazł się jeden gwiezdnowojenny. Jest to specjalne, ekskluzywne wydanie komiksu Dark Times #28: A Spark Remains #1 (5), które zostanie wydrukowane w nakładzie liczącym sobie 2500 sztuk. Poniżej znajduje się okładka tego limitowanego wariantu.


KOMENTARZE (2)

Książkowe ploty po SDCC 2012

2012-07-28 17:27:00

San Diego Comic Con się skończyło, i jeśli chodzi o książki to z dość mocnym przytupem, choć wciąż pozostaje wiele do wyjawienia. Niby czekamy na Celebration VI, ale kilka rzeczy się w między czasie wyklarowało. Niektórzy, jak Tim Zahn nie byli w stanie utrzymać języka za zębami. I tak, Zahn dostał kolejny kontrakt. Tym razem nie na książkę, ale na jedno opowiadanie o Binku i Tavii, nowymi postaciami z „Scoundrels”. Opowiadanie pojawi się w Insiderze. Drugi kontrakt Zahna dotyczy małej powieści, która zostanie wydana w formie e-booka i będzie się dziać tuż po „Scoundrels”.

Tymczasem mamy jeszcze kilka wieści uzupełnień do SDCC. Po pierwsze Random House na swojej stronie umieściło dość ciekawy opis „Crucible” Troya Denninga. Przede wszystkim ma być to przygotowanie pod nową serię, a Han, Luke i Leia przekażą pałeczkę nowemu pokoleniu bohaterów Gwiezdnych Wojen. Dodatkowo dowiedzieliśmy się, że nowych wrogów z tej książki poznaliśmy prawdopodobnie w paragrafówce Troya Denninga z 1990 – „Scoundrel’s Luck”.



Warto też wspomnieć o dwóch tytułach, które także zapowiedziano na SDCC. Pierwszy z nich to „Vader’s Little Princess” Jeffreya Browna, autora książeczki „Darth Vader and son”. Szczegółów na razie nie ma, podobno pojawią się na Celebration VI. Warto dodać, że to nie żaden album, komiks, nie mówiąc już o książce Del Reya wydanej w ostatnim czasie, stał się prawdziwym bestsellerem, a właśnie książeczka Jeffreya Browna. Pojawiła się w maju i przez kilka tygodni okupowała listy bestsellerów. Nic dziwnego, że Chronicle Books, autor oraz Lucasfilm tak bardzo napalili się na sequel.

Także Scholastic wraca z sequelem bardzo udanej pozycji, czyli papierowej rozkładówki Matthew Reinharta z 2007 - Star Wars: Pop-Up Guide to the Galaxy. Drugi tom – „Star Wars: A Galactic Pop-Up Adventure”, będzie koncentrował się na prequelach. Więcej oczywiście na Celebration Vi, gdzie Reinhart ma mieć własny panel.



Na koniec jeszcze jedna informacja, Tim Lebbon, czyli nowy autor w EU zaczął blogować o swojej książce. Na razie nic napisać nie może, z wyjątkiem tego, że się bardzo cieszy, iż może pisać w Star Wars.
KOMENTARZE (0)

Fani Star Wars na San Diego Comic-Con 2012

2012-07-24 22:07:42 różne

Tegoroczny Comic-Con w San Diego (USA) już za pasem, trailery obejrzane, nowości obgadane, więc na zwieńczenie obchodów tego święta masowej popkultury należy pooglądać fanów Star Wars, którzy przybywali do pawilonów San Diego Convention Center. Nasi przedstawiciele jak zawsze popisali się kreatywnością i wydusili maksimum z oklepanych filmowych strojów. I tak też przebojami tegorocznego Comic-Conu stały się: sukienka a’la Sokół Millenium, jednoosobowy AT-ST i „balerina” w stroju R2-D2.



KOMENTARZE (10)

SDCC 2012: Wieści o przyszłości komiksów Star Wars

2012-07-14 17:07:03 Różne

W tej nocy na Comic Conie w San Diego swój godzinny panel miały wydawnictwa Dark Horse i Del Rey, na którym zdradzały swoje plany na najbliższy rok. Niestety Randy Stradley nie rozpieścił w tym roku fanów gwiezdnowojennych komiksów. Wielu spodziewało się nowych informacji o niedawno zapowiedzianej serii, lecz redaktorzy Czarnego Konia nie pisnęli o niej nawet słowa. Poniżej prezentujemy informacje, jakie zostały ogłoszone:

  • Na razie nie planów na wznowienie serii Invasion w 2013 roku. Randy Stradley powiedział, że przeszły rok jest już wypełniony na tyle komiksami, że nie widzi sensu powracania do przygód rodziny Galfridian.
  • Zostały wznowione prace nad projektem, z którego Lucasfilm zrezygnował 10 lat temu. Co to za projekt? Na razie nic nie wiadomo.
  • Druga miniseria Dawn of the Jedi będzie nosiła tytuł Prisoner of Bogan.

    Nic więcej wydawnictwo nie wyjawiło. Pozostaje mieć jedynie nadzieję, że najważniejsze informacje zostaną wyjawione na nadchodzącym konwencie w Orlando - Celebration VI.
    KOMENTARZE (13)
  • SDCC 2012: Specjalne wydanie Knight Errant

    2012-07-13 08:41:50 Facebook.com

    Dzisiaj w nocy czasu polskiego rozpoczęła się nowa edycja legendarnego konwentu San Diego Comic Con. Od wielu lat piątek, który rozpoczyna ten konwent jest nazywany Dniem Star Wars. To właśnie wtedy wszystkie główne atrakcje są związane z uniwersum Gwiezdnych Wojen.
    W sieci ukazała się informacja, iż John Jackson Miller, scenarzysta serii Knight Errant, na swoim stoisku będzie posiadał posiadał (jeśli już nie zostały wyprzedane) specjalne egzemplarze pierwszego numeru miniserii Escape. Nakład tej edycji liczy sobie 2 000 sztuk, a w prezencie dla fanów, 300 sztuk zostało podpisanych przez Johna Jacksona Millera. Poniżej prezentujemy pierwszą okładkę komiksu Escape #1, a obok wersję Exclusive San Diego Variant.




    KOMENTARZE (5)

    Nowa seria na horyzoncie

    2012-07-12 15:19:08 io9.com

    Każdy fan gwiezdnowojennych komiksów pewnie bardzo dobrze wspomina zeszłoroczny ComicCon z San Diego. To właśnie wtedy pojawiły się pierwsze informacje o komiksach takich jak Dawn of the Jedi, czy też Knights of the Old Republic: War. Tegoroczna edycja konwentu zacznie się oficjalnie jutro.
    Niecały miesiąc temu Randy Stradley na swoim profilu na Facebooku napisał, że na SDCC 2012 zostanie zapowiedziana zupełnie nowa seria komiksowa, której akcja będzie się dziać w uniwersum Gwiezdnych Wojen. Dwa dni temu, by rozbudzić apetyt fanów Randy przeprowadził wywiad dla strony io9.com o najnowszym projekcie. Cały wywiad jest przetłumaczony poniżej. Niestety niezbyt wiele możemy się z niego dowiedzieć.
    Akcja komiksu będzie się dziać tuż po Nowej Nadziei, a bohaterami będą Luke, Leia, Han i Chewie. Za scenariusz odpowiedzialny jest Brian Wood (jest to jego gwiezdnowojenny debiut), a za rysunki Carlos D'Anda (pod wywiadem znajdują się dwie pierwsze ilustracje pochodzące z nowego komiksu). Pierwszy zeszyt serii ma się ukazać w styczniu przyszłego roku.
    Więcej informacji opublikujemy już niedługo.

    Gwiezdnowojenne Expanded Universe jest bardzo rozwinięte. Jak powstał pomysł na nową serię?

    Randy Stradley:
    My (cała drużyna korektorów Dark Horse’a i Lucas Books) postanowiliśmy, że nadszedł czas wrócić do bohaterów z Oryginalnej Trylogii. Minęło trochę czasu od ostatniego komiksu w okresie zaraz po bitwie o Yavin. Wraz z Lucasfilmem mieliśmy kilka pomysłów na różne historie. Dopiero po roku ustaliliśmy finalną wersję, która zadawalała wszystkich.
    Widząc jak ta seria jest “odmienna” od poprzednich z tego okresu mogę odpowiedzieć na pytanie, że staramy się by wszystko było świeże – tak jakby Nowa Nadzieja dopiero co weszła do kin. Ta historia jest dla wszystkich, którzy pokochali filmy, ale nie zagłębiali się zbytnio w komiksy i książki. To jest kontynuacja Nowej Nadziei i niczego innego. To początek przygód Luke’a, Leii, Hana i Chewiego.

    Nazwałbyś tę serię powrotem do źródeł Gwiezdnych Wojen?

    RS:
    To jest powrót do źródeł z punktu widzenia okresu, w którym dzieje się akcja, ale Brian Wood rozwinie aspekty bohaterów i ich relacji, które wcześniej były koloryzowane, bądź usuwane dla potrzeby większych wydarzeń. Nie zrozumcie mnie źle. Ta seria jest pełna akcji, która wynika w dużej części z Nowej Nadzei. Pamiętacie, że Luke tak naprawdę jest chłopcem z farmy, który dołączył do wojny. Jest również osobą, która wysadziła Gwiazdę Śmierci, ale to nie sprawia, że jest od razu gotowy do nowo zaistniałej sytuacji. A Leia, cóż, była tak zajęta prowadzeniem Rebelii, że nawet nie miała czasu opłakać swojej rodziny, która zginęła wraz ze zniszczeniem Alderaana. Wszystkie te emocji chowała w sobie. Brian używa ich w historii, co sprawia, że czyta się ją naprawdę przyjemnie.

    Czy mógłbyś dać nam wskazówki czego fani mogą się spodziewać po komiksie?

    RS:
    Niestety nie mogę zbyt wiele powiedzieć, gdyż komiks zadebiutuje dopiero w styczniu przyszłego roku. Mogę powiedzieć tyle: Vader zostanie do czegoś przypisany, Rebelianci podejrzewają, że mają szpiega i jeszcze jedna rzecz… niewidzialna eskadra.

    Jak duży wpływ na tę serię miał Lucas?

    RS:
    Każdy projekt przed premierą musi być zatwierdzony przez korektorów z Lucasfilmu, by zapewnić ciąg akcji i zapobiec sprzecznościom w EU. Tym razem również tak było.

    Co nowego wniesie Brian Wood do Expanded Universe?

    RS:
    Brian jest pisarzem, którego witamy z otwartymi rękami w pracy nad gwiezdnowojennymi komiksami. Jest fanem filmów, ale nigdy nie śledził dalszych losów Gwiezdnych Wojen w Expanded Universe. Nie obawia się pisać nowej historii. Według mnie jeśli komiksy piszą nowi autorzy to zachęca to nowych czytelników do zapoznania się z ich dziełami. Bardzo się cieszę, że Brian dołączył do naszej ekipy.



    Zachęcamy do udzielenia swojej opinii o komiksie na forum.
    KOMENTARZE (22)

    Kevin J. Anderson o killikach i inne ploty

    2012-06-27 22:01:15

    W tym miesiącu plotek niewiele. Głównie dotyczą Insidera. W numerze #136 ma się pojawić opowiadanie nowego autora w Gwiezdnych Wojnach, poniekąd będzie to też zapowiedź jego książki. Na razie jednak nei wiadomo o kogo chodzi. W numerze #134 będzie opowiadanie Christie Golden o miesiącu miodowym Jaga i Jainy, a w #135 wróci Karen Miller, tym razem z opowiadaniem powiązanym z nowymi X-Wingami.

    Za to Del Rey prezentuje jak będą wyglądać plakaty promocyjne, które będą rozdawane na San Diego Comic Con, Celebration VI oraz New York Comic Con.



    To oczywiście nie koniec konwentowych szaleństw i prezentów. Del Rey wyda też książeczkę (84 strony) z fragmentami ostatnio wydanych powieści oraz opowiadaniami wydanymi w Insiderze w 2011. Książeczkę będzie można dostać za darmo na ich stoisku.



    Dodatkowo na tych trzech konwentach rusza promocja "Huncwotów" czy jak tam zostanie ta powieść przetłumaczona. Będzie można zebrać 7 promocyjnych zakładek, ale uwaga, by móc zebrać wszystkie, trzeba odwiedzić wszystkie trzy konwenty.



    Del Rey szykuje też jakiś projekt, który ma nam w łatwy sposób pomóc przejrzeć wydane książki. Przede wszystkim ile ich jest i o czym. Czyżby szykowali zmiany na swojej stronie?

    Dobra wiadomość dla fanów Dartha Bane'a. Pierwsza książka doczeka się audiobooka i to w wersji pełnej.

    U nas "Zaginione Plemię Sithów" zostało w sposób tajemniczy przełożone na sierpień, tymczasem w USA już dostępna jest robocza, promocyjna kopia.



    Wygląda na to, że gorący okres dopiero się zacznie, wraz z konwentami.

    Zaskakujące, ale Kevin J. Anderson ma jeszcze cośdo powiedzenia o Gwiezdnych Wojnach. A raczej do przypomnienia o sobie. Czyżby chciał wrócić?



    Dla wielu fanów ojcem Killików jest niewątpliwie Troy Denning, który wykorzystał ich w trylogii „Mrocznego Gniazda”. Ale to nie on jest ich ojcem, a Kevin J. Anderson. Sam Anderson wspomina:

    - Stworzyłem Killików na potrzeby„Ilustrowanego Wszechświata Gwiezdnych Wojen”, który przygotowałem z Ralphem McQuarriem. Ralph namalował coś co wyglądało jak niesamowite, opuszczone, owadzie miasto, a mnie ten pomysł się spodobał. Zobaczcie sobie te obrazy, jak znajdziecie tę książkę. Polubiłem ten pomysł na tyle, że stworzyłem cośpodobnego pisząc Siedem Słońc, tylko nazwę zmieniłem na Klikiss.

    Ale w tym samym czasie Troy Denning zobaczył opisy w „Ilustrowanym Wszechświecie”i poszedł w swoim własnym kierunku dla potrzeb „Wojny rojów”. Rozmawiałem z nim później i powiedział mi, że zaczął czytać „Hidden Empire” (pierwszy tom sagi Siedmiu Słońc), gdy pisał swoją trylogię, ale gdy tylko doszedł do Klikissów, odłożył książkę na bok i nie wrócił do niej, aż nie skończył swojego projektu.


    KOMENTARZE (0)

    SDCC 2011: Fani Star Wars

    2011-08-02 21:31:46 Oficjalny blog SW

    Jak co roku fani Star Wars mocno zaznaczyli swoją obecność na ComicConie w San Diego. Nie ustępując innym fandomom przechadzali się w swoich kostiumach przez wszelkie hale i budynki konwentowe. Wielu z nich zaskoczyło fanowski światek nowymi kreacjami, wyznaczając tym samym trendy mody konwentowej na najbliższe lata. Poza standardowymi szturmowcami, oficerami, jedajami, mandalorianami, były przede wszystkim: piękne panie z Team Unicorn w strojach Sióstr Nocy (nawiązanie do trzeciego sezonu serialu „Wojny Klonów”), dziewczyna w sukience a’la Gwiazda Śmierci czy widywany już wcześniej przedstawiciel imperialnych zombie (na podstawie powieści Joe Schreibera pod tytułem „Szturmowcy śmierci”). Tak więc zapraszamy do oglądnięcia galerii fotek fanów Star Wars z San Diego ComicCon 2011.



    KOMENTARZE (14)

    SDCC 2011: Wieści z panelu TCW

    2011-07-22 08:36:59 Różne

    Wczoraj, na Comic-Conie, podczas panelu poświęconego "The Clone Wars", Dave Filoni razem ze współtwórcami ujawnił całkiem sporo informacji o nadchodzącym sezonie; na razie, niestety, bez daty premiery. O szczegółach można poczytać np. na The Force.net i IGN.

    Oto informacje z panelu (mogą pojawić się spoilery):

    • Sezon rozpocznie się "Trylogią kalamariańską", w której pojawi się kapitan Ackbar, a także nowy, rekinopodobny oficer Separatystów o imieniu Rik Enson (pisownia niepotwierdzona).

    • Nowym miejscem, pokazywanym na wcześniejszych trailerach, będzie Umbara, planeta znana z EU. Jest to miejsce niezwykle ciemne i mroczne. Umbaranie walczą po stronie Separatystów i będą wykorzystywać bardzo zaawansowaną broń.

    • Pokazano filmik, w którym C-3PO i R2-D2 idą korytarzami statku podczas bitwy, a Threepio pyta: "Słyszałeś to?" (nawiązanie do "Nowej nadziei"). Następnie pojawia się Grievous, z którym walczy Adi Gallia (Stass Allie się nie pojawi), a droidy uciekają i przypadkowo trafiają do kokpitu Y-winga.

    • Nowy Jedi rasy Besalisk nazywa się Krell. Wedle twórców, jest on "nieortodoksyjnym Jedi z nieortodoksyjnymi metodami".

    • Reksowi nie będzie się podobał kierunek, w którym zmierzają inne klony.

    • Zobaczymy Straż Śmierci w zupełnie nowym świetle. Wróci jej przywódca, Pre Vizsla. A postać grana przez Katee Sackhoff (pisaliśmy o tym wczoraj) będzie jego porucznikiem.

    • Wyświetlono nieukończoną jeszcze animację ukazującą Siostry Nocy walczące z droidami za pomocą mieczy świetlnych. Savage i Asajj oczywiście też się pojawią.

    • Wrócą łowcy nagród: Cad Bane, Bossk i Boba. Zobaczymy też debiut (Spoiler):Dengara(Koniec Spoilera).

    • Pojawią się sklonowani komandosi, ale nie będą to Delty. Filoni nie chce mieszać z kanonem ich dotyczącym.

    • Będzie więcej historii w stylu Mortis. Dowiemy się kim naprawdę byli Ojciec, Syn i Córka.

    • Ahsoka na razie nie wie o małżeństwie Anakina, ale w przyszłości twórcy odniosą się do tego. Tano będzie się zmagać z problemem przywiązania emocjonalnego, gdy będzie miała do czynienia z Luksem. Na pytanie o potencjalny romans, Filoni odparł: "Może".

    • Jabba powróci później w sezonie.

    • Durge'a nadal nie będzie. Miał pojawić się w "Holocron Heist".

    • Filoni napisał dla Ahsoki osiem różnych zakończeń, ale nadal nie wie, które jest właściwe.

    Zapraszamy do dyskusji na forum.
    KOMENTARZE (25)

    Fani Star Wars na WonderConie 2011

    2011-04-18 21:27:02 Oficjalny blog SW

    W dniach od pierwszego do trzeciego kwietnia w Moscone Center South w San Francisco odbył się WonderCon 2011. Jest to impreza należąca do „rodziny konwentów” Comic-Con, a WonderCon jest poza tym jednym z najstarszych „zgrupowań komiksowych geeków” w zachodniej części Stanów Zjednoczonych, choć jego tradycja sięga dopiero lat 90-tych ubiegłego wieku.



    Tegoroczny WonderCon obfitował jak zawsze w spotkania z twórcami komiksów, filmów i telewizyjnych show, nie obyło się bez ekskluzywnych zapowiedzi filmów, seriali czy też komiksów. Na konwent przybyły rzesze fanów fantastyki – w tym i przedstawiciele miłośników Gwiezdnych Wojen. O aktywności tej grupy kilka słów napisała Bonnie Burton na oficjalnym blogu Star Wars, a co najważniejsze – zamieściła zdjęcia upamiętniające przybyłych fanów na WonderCon 2011.



    O tym czy byliśmy godnie reprezentowani najlepiej przekonacie się oglądając dwa poniższe filmiki na temat przebierańców z WonderConu 2011.




    KOMENTARZE (11)

    SDCC: Nasze dziewczyny w akcji

    2010-07-29 18:50:37 blog Oficjalnej i kilka innych

    Portale, nieważne czy to o grach, serialach, komiksach czy ogólno fantastyczne, które wysłały swoje ekipy na reporterskie na San Diego Comic-Con 2010, prześcigają się w uchwyceniu unikalnych momentów. Swoją cegiełkę do tego procederu dokładają uczestnicy konwentu, umieszczając na serwerach z galeriami swoje własne fotografie. Nie bez powodów uwagę obiektywów przykuwają piękne kobiety w strojach z różnych uniwersów. Na tegorocznym Comic-Conie także fani Star Wars mieli silną kobiecą reprezentację. Dlatego idąc z nurtem najnowszych internetowych trendów, umieszczamy poniżej kilka ciekawych zdjęć, które w szczególności zainteresują męską część fandomu.























    Miejmy nadzieję, że po StarForce 2010 damy radę zlepić newsa o podobnej treści. Trzymamy za Was kciuki dziewczyny!
    KOMENTARZE (37)

    SDCC 2010: Dark Horse

    2010-07-24 18:53:57 Club Jade

    W piątek odbył się panel wydawnictwa Dark Horse na konwencie Comic-Con w San Diego. Komiksy Star Wars zajęły dosłownie kilka minut w ciągu całej prezentacji wydawnictwa. Z ust Randego Stradley’a padło jednak kilka ciekawych konkretów. Po pierwsze: „Blood Ties” stanie się serią będącą połączeniem miniserii (kilku zeszytowych historii), skupi się na losach Jango i Boby Fettów a w każdym zeszycie będzie odsłaniana tajemnica ich więzów krwi. Po drugie: Haden Blackman zajmie się pisaniem serii o Lordzie Vaderze, seria będzie kroniką „jednej z największych jego porażek”. Co najważniejsze, w 2011 roku będzie rocznica 20-lecia obecności brandu Star Wars w stajni Dark Horse’a. Z tej okazji wydawnictwo uruchomi 8 nowych serii komiksowych! Większość tytułów będzie ujawniona na nadchodzącym Celebration V, jedną z tych tajemniczych serii będzie ta wspomniana wyżej o Vaderze.

    Przy założeniu, że Dark Horse do końca roku wystartuje z: „Blood Ties” i „Knight Errant” oraz faktem, że obecnie mamy w ruchu serie: „The Old Republic”, „Star Wars Adventures”, „The Clone Wars” (kwartalnik), „Dark Times”, „Invasion” to w 2011 wraz z nowouruchomionymi będzie otwarte równocześnie 15 cyklów komiksowych... Czy aby nie za dużo?

    Zastanówmy się może, jakie mamy warianty/życzenia na nowe serie:
  • skupiona na Vaderze (pewniak)
  • kontynuacja „Dziedzictwa” (raczej pewniak)
  • coś o Revanie i Malaku?
  • czasy po „Fate of the Jedi”?
  • coś o Jacenie i jego podróży po wojnie z Yuuzhan Vongami?

    A jakie Wy macie propozycje?

    Może któryś z tych typów się sprawdzi. Jednak nas wszystkich może czekać niemiłe zaskoczenie, gdy „nowe serie” okażą się w rzeczywistości specjalnymi wydaniami kolekcjonerskimi z okazji owego 20-lecia Gwiezdnych Wojen w Dark Horsie. Do Celebration V pozostało mniej niż 3 tygodnie. Tak więc to wystarczająco dużo czasu na solidną burzę mózgów fanów i komiksowych nerdów.

    Temat na forum
    KOMENTARZE (21)
  • Loading..