Jakiś czas temu pisaliśmy co o Remnancie ma do powiedzenia Oficjalna, teraz do akcji wkroczył TheForce.Net. Spoiler: W obliczu krwawej wojny, rycerze Jedi muszą wykonać kolejne trudne zadanie, i wspomóc Resztki Imperium. Nowo powstały Sojusz Galaktyczny, jest zdeterminowany, by przynieść pokój całej galaktyce, lecz najpierw trzeba zatrzymać Yuuzhan...(koniec spoilera)
Walter Jon Williams, autor XIV części NEJ – „Destiny`s Way”, odpowiedział na kilka pytań redakcji TheForce.Net. Część z nich dotyczyła tego w jaki sposób został pisarzem. Okazuje się, że kolejny autor, który całkowicie zamieszał w NEJ, kiedyś w ogóle nie myślał, że będzie pisać książki. W College`u choć uczęszczał na jakieś zajęcia z pisania, to nie przepadał za nimi. Jego zdaniem winę ponosi podejście nauczycieli, którzy zamiast ich czymś zainteresować lub pozwolić pójść w tym kierunku, który uczniowie sami sobie wybiorą, kazali im pisać różne, najczęściej autobiograficzne prace. Mimo to, Walter nie uważa czasu spędzonego w College`u za zmarnowany, gdyż spotkał tam bardzo wielu interesujących ludzi.
Na Oficjalnej znalazł się pierwszy rozdział XIV odsłony NEJ, zatytułowany „Destiny`s Way”, który od dziś powinien być dostępny już w USA. Poza fragmentem powieści znalazł się też swoisty wywiad z autorem –Walterem Jonem Williamsem, w którym wspomina on między innymi swoje początki z Gwiezdnymi Wojnami. Jako młody, bezrobotny absolwent zetknął się w kinie z filmem, który w krótkim czasie stał się fenomenem jego pokolenia. Fenomen fenomenem, ale nie życiem. I tak dopiero wiele lat później, LucasBooks i Del Rey zgłosiły się do niego, wtedy już znanego powieściopisarza z kilkoma sukcesami na koncie, by dołączył do ekipy tworzącej NEJ. Sam pomysł NEJ narodził się w marcu 1998, wtedy też powstała tak zwana „biblia NEJ”, jedno ze źródeł z których korzystał Williams. Wejście do wszechświata SW dla Waltera Jona nie było rzeczą prostą, bo przecież SW to nie tylko filmy, ale i cała masa innych produkcji, które powstawały prawie 25 lat. Trudno mu byłoby to wszystko nadrobić, ale właśnie w tym pomagały mu przewodniki, ale i wspomniana wcześniej „biblia NEJ”. Williams jednakże bardzo ceni sobie też pomoc swojego poprzednika w NEJ – Stovera, autora „Traitora”, który jak za rękę wskazał mu wszystkie wątki i wprowadził w akcje. Bez tego trudno by NEJ nazwać serią. Williams z kolei zrobił dokładnie to samo ze swoimi następcami i ma nadzieję, że spisał się tak dobrze jak Stover. Wejście do wszechświata SW było dla niego niejednokrotnie dość trudne, gdyż znał jego część z dzieciństwa, a wiele nowych faktów musiał przyjąć od tak. Np. „Dobrze, Luke ożenił się z rudowłosą zabójczynią i mają dziecko. W porządku, co dalej?” – tak właśnie wyglądał proces wdrażania się w świat Gwiezdnej Sagi, twierdzi Williams. Oczywiście nie był on opuszczony, bo wciąż pomagali mu redaktorzy i konsultanci. Część z Was być może już zapoznała się z „Ylesią” Williamsa, e-bookiem, którego akcja dzieje się dokładnie pomiędzy 20 a 21 rozdziałem „Destiny`s Way”. O samej powieści Williams mówi, że wprowadza ona kilka istotnych wątków dla dalszego rozwoju NEJ, wprowadza nas w nowy niezbadany obszar trylogii Heretycy Mocy, ale z drugiej strony wraca do korzeni, do tradycji Gwiezdnych Wojen, która wyrosła z filmów, z oryginalnej trylogii. Do bitew kosmicznych, ważnych decyzji, czy bezpośrednich konfrontacji. Jedną z takich konfrontacji ma być spotkanie Spoiler Vergere i Luke`a Skywalkera(koniec spoilera). Autor przyznaje jednak, że część rzeczy idzie w innym kierunku niż w oryginale, gdyż Moc, która u Lucasa bazuje w dużej mierze na filozofii kultur wschodu, zostanie u niego wzbogacona o pewne elementy kultury zachodu. A u nas pewnie ta powieść pojawi się dopiero w 2003.


Na oficjalnej ukazała się krótka notka o pierwszej części trylogii Force Heretic: Remnant
W Stanach ukaże się w lutym 2003. W Polsce ukaże się najprawdopodobniej w 2003 roku.
Recovery
Spoiler:Han i ciężko ranna Leia, znajdują schronienie w ośrodku medycznym na Korelii. Jednak nawet rodzinny świat Hana nie okazuje się dla nich gościnnym miejscem, i po ataku agentów Brygady Pokoju, otrzymują nakaz opuszczenia planety. Rozpoczyna się ucieczka przed atakującymi ich statkami Yuuzhan, i pogoń za partią świeżej bacty dla Leii. Od samego początku pomaga im Izal – Jedi szkolony przez Eelyse.(koniec Spoilera)
Ilesia
Spoiler:Książka ta jest niczym innym jak uzupełnieniem „Destiny Way” – punktu zwrotnego w NEJ. Cała akcja dziać będzie się na planecie Ylesia, bazie Brygady Pokoju zarządzanej obecnie przez Thrackana Sal-Solo. Jedi decydują wcielić w życie udoskonalony przez Jacen’a plan Kypa, którego celem ma być schwytania dowódców Brygady. Ich misja przeradza się jednak w dramatyczną walkę o życie, gdy okazuje się, że przywódca Yuuzhan Shimmra wysłał na Ylesie oddział swoich wojsk. (koniec Spoilera)
Destiny`s Way
Spoiler:Przegrane bitwy utrata prawie całego terytorium – Nowa Republika prawie nie istnieje. Istnieją jednak osoby które chcą dalej walczyć. Do tej nielicznej grupy osób zaliczają się Han, Leia, Luke, Wedge, oraz ich przyjaciele. Udaje im się przejąć ściśle tajne dane Yuuzhan dotyczące kolejnych ruchów wojsk. Jaina szybko opracowuje plan, ataku na okręt flagowy Yuuzhan. Za to Ackbar – emerytowany dowódca floty NR przedstawia plan walki z flotą przeciwnika. Tymczasem rozpoczyna się krwawa walka o fotel przywódcy NR. Rozłam następuje również w szeregach Jedi, gdzie Luke próbuje wskrzesić rade Jedi. (koniec Spoilera)