Na początek zaczniemy od targów w Norymberdze. Tam pojawiła się zajawka nowych zestawów LEGO. Te związane z „Rogue One” mają wejść do sprzedaży w październiku. Niestety nic nie ujawniono, z wyjątkiem zdjęcia na którym jest coś co wygląda jak „Niewolnik I” należący do Boby Fetta. Czy to ten sam statek i Fett pojawi się w filmie, czy może inny, który tak wygląda nie wiemy.
Poza LEGO pojawiły się też przecieki dotyczące Hasbro, czyli opisy pierwszych trzech figurek z „Rogue One” z Black Series. Jest tam główna bohaterka, główny antagonista, który wygląda trochę jak Wielki Admirał Thrawn (tylko nie ma niebieskiej skóry) oraz czarny droid. Na opakowaniach jest też Darth Vader.
Są też przecieki na temat postaci z „Rogue One”. Głównie są to oznaczenia kodowe używane w trakcie produkcji (niekoniecznie muszą pojawić się w filmie. Tak jak kodem przy Epizodzie VII były nazwy Kira czy Uber, odpowiednio oznaczające Rey i Snoke’a).
Tak więc postać
Felicity Jones jest oznaczona kodem
Green Seal Leader, co znaczy tyle, co przywódca zielonych fok. Słowo
Seal oczywiście ma wiele znaczeń, w tym choćby pieczęć, jednak foki wynikają z morskiego kontekstu pozostałych nazw. Jest to też ładne nawiązanie do amerykańskich SEALs.
Jiang Wen to
Seal Communicator Blue, zaś
Forest Whitaker to
Eel Commander (czyli dowódca węgorzy).
Alan Tudyk zaś jest oznaczony jako
Seal Droid, czyli dostajemy kolejną sugestię, że gra on droida.
Foki to bez wątpienia Rebelianci. Imperialnych określano mianem rekinów (
Sharks), nie wiemy tylko kim są węgorze. Czy to ktoś wyżej w Rebelii, czy może łowcy albo jeszcze ktoś? Okaże się za jakiś czas.
Niektóre źródła określają
Benda Mendelsohna mianem
Shark Trooper. Podobno ma być nowym czarnym charakterem, jednym z najgorszych jakich widzieliśmy w „Gwiezdnych Wojnach”.
Postać Foresta Whitakera ma być jakimś weteranem, który walczył albo przeciw Imperium, albo jeszcze w Wojnach Klonów. Tam też stracił nogę. Obecnie porusza się używając laski. Jego kostium ma przypominać kilka różnych z tych, które widzieliśmy w zamku Maz Kanaty.
Informacje te oczywiście nie są w żaden sposób potwierdzone. Na razie czekamy aż Lucasfilm zacznie oficjalnie reklamować ten film.
KOMENTARZE (25)